zigzaur 15.03.05, 17:37 Kolejny pretekst do podniesienia podatków lub "składek", kolejny pretekst do narad, konferencji i bankietów. Kolejne fundusze do przechwycenia przez cwaniaków. Jedni ludzie mają skłonność do otyłości, inni nie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rozmaryn Zabronić sprzedawania w szkołach słodyczy, czipsów 15.03.05, 17:41 i słodzonych napojów! USTAWOWO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
janbacz Spożywamy za dużo węglowodanów 15.03.05, 18:31 "Aktywnie w tym mają uczestniczyć organizacje konsumentów, specjaliści ds. zdrowia oraz eksperci przemysłu spożywczego" Problem jest taki że ani świadczącym usługi medyczne, ani firmom farmakologicznym, ani firmom spożywczym wcale nie zależy aby miec mniej pacjentów czy konsumentów i po prostu nie zatrudniają ekspertów, którzy by mogli się do tego przyczynić. Organizacje konsumentów są przekupywane przez biznes. Najlepszym tego przykładem jest maksymalne utrudnianie dotarcia do masowej opinii publicznej odkrycia p. dra Jana Kwaśniewskiego sprzed 30 lat, że najważniejszą przyczyną tzw. chorób cywilizacyjnych w tym właśnie otyłości, cukrzycy, miażdżycy i szeregu innych jest spożywanie za dużych ilości węglowodanów. Już prawie milion ludzi przekonało się do zalet Żywienia Optymalnego opracowanego przez dra Kwaśniewskiego, z czego duża część pozbyła się wielu chorób, pozytywne wyniki potwierdziły badania na zwierzętach i ludziach w tym osobiście dr Kwaśniewski stosuje Żywienie Optymalne od 30 lat, a medycyna i dietetyka oficjalne nadal wydają negatywne opinie o tym żywienu. www.dr-kwasniewski.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
janbacz Problem nie jest w Glycemic Index 16.03.05, 07:22 Znajomość Glycemic Index czyli Indeksu Glikemicznego, tylko pozwala załagodzić skutki spożywania nadmiernej ilości węglowodanów. Czyli spożywając tę samą ilość węglowodanów wagowo ale o wyższym indeksie glikemicznym lekko poprawimy stan cukrzyka, natomiast przejście na żywienie optymalne skutkuje wyleczeniem 90% cukrzyków a pozostałe 10% - którzy mają kompletnie zniszczoną trzustkę muszą przyjmować zaledwie kilka jednostek insuliny a nie np. 40 dziennie i mają minimalne wahania cukru we krwi co radykalnie poprawia komfort życia z chorobą bo trudniej choremu stracić kontrolę nad cukrem (w jedną czy drugą stronę). Podobnie zapewne będzie w innych chorobach cywilizacyjnych: otyłości, miażdżycy, nadciśnieniu, złym cholesterolu i trójglicerydach - żywność o wysokim GI będzie łagodziła te choroby natomiast ograniczenie ilości węglowodanów do niezbędnej da ustąpienie tych chorób i powrót organizmu do normy. Odpowiedz Link Zgłoś
janbacz Re: Powiedz malpie, by tez ograniczyla weglowodan 16.03.05, 08:32 Małpa mimo podobieństwa do człowieka ma zupełnie inny przewód pokarmowy, działający na innej zasadzie. Małpa jest przystosowana do przyswajania węglowodanów bez udziału insuliny. Wycięcie trzustki u małpy czy krowy powoduje tylko niewielkie zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu. Wycięcie trzustki u człowieka prowadzi do jego śmierci, podobnie jak wycięcie trzustki dowolnemu drapieżnikowi kończy się jego śmiercią. Odpowiedz Link Zgłoś
little_horn Re: UE wydaje walkę otyłości 16.03.05, 14:10 chyba ktoś w brukseli się nudzi, ew chce pieniędzy na swoje biurokratyczne pomysły Odpowiedz Link Zgłoś