Dodaj do ulubionych

Co wolno muzułmankom?

30.03.05, 18:38

Sami zabrońcie sobie pocałunków, chust i czego tam jeszcze: to wasze dobre prawo.

*******************************

Przykro mi, ale nie da się zarządzić tolerancji w trybie
nakazowo-rozdzielczym. Chyba, że chodzi o jej karykaturę - tzw. poprawność
polityczną.

Obserwuj wątek
    • canadol A czemu nosza krawaty??? 30.03.05, 19:15
      Nie ma ani zakazow ani nakazow, natomiast wszyscy dyplomaci i bisnesmeny nosza
      te smieszne ku..tki?????
      Tu jest tez chyba jakis problem...........
      • eva15 Re: A czemu nosza krawaty??? 30.03.05, 19:24
        canadol napisał:

        > Nie ma ani zakazow ani nakazow, natomiast wszyscy dyplomaci i bisnesmeny nosza
        > te smieszne ku..tki?????
        > Tu jest tez chyba jakis problem...........

        A jest to problem seksualny, jak sam widzisz.
        • alateya Autor popełnił tutaj błąd logiczny 30.03.05, 21:47
          Wolność, która ma być sednem praw człowieka i świeckiej kultury, oznacza że
          możemy robić co chcemy, dopóki nie ograniczamy tej wolności innym.

          Islam ogranicza tę wolność w wielu dziedzinach życia np. uciska kobiety. Więc to
          nie jest tak że mamy dwa fundamentalizmy świecki i islamski.

          Z jednej strony mamy system wolności który musi jednak bronić sam siebie, a z
          drugiej strony system kar i ucisku, który domaga się swobody dla swoich
          okrutnych zwyczajów. Nie może być tu kompromisu, czy złotego środka. Obie
          kultury dzielić musi granica, albo będzie konflikt.
          • cziriklo Re: Autor popełnił tutaj błąd logiczny . Tak! Tak! 30.03.05, 23:34
            Nic tak ie dzieli ludzi, jak religia. I dlatego w panstwowych szkolach nie
            powinno byc ani indoktrynacji religijnej (lekcji danej religii), ani
            religijnych symboli - krzyzy, chust, jarmulek i czego tam jeszcze.
            Jedynej religii, ktrej w szkole nalezy nauczac to porownawczej.
            Na lekcje poszegolnych religii powinno byc miejsce poza szkola oplacana z
            podatkow spoleczenstwa. Zas prywatne szkoly wyznaniowe, to oczywiscie inna
            para kaloszy. Tam - prosze bardzo.
            Zakaz noszenia chust w szkolach francuskich bardzo mi sie podoba. Nie tylko
            dlatego, ze symbole relogijne wprowadzaja podzialy miedzy dziecmi, ale takze
            dlatego, ze muzulmanska chusta - czy sie nam to podoba czy nie - jest symbolem
            zupelnie innych wartosci, niz te na ktorych opiera sie panstwo francuskie -
            wolnosci, rownosci, braterstwa. Muzulmanki wewnatrz swojej spolecznosci nie sa
            ani wolne, ani rowne. Chusta jest symbolem zniewolenia kobiety,
            jej "grzesznosci", jej "brudu".
            Jesli zezwoli sie na chustki, to nastepni rodzice zechca posylac swoje corki do
            szkoly w burkach i separowac kompletnie od chlopcow.
            I za to podatnicy nie powinni placic.
            A zatem - chcesz nosic symbole swej religii - idz do szkoly wyznaniowej. A
            jesli idziesz do panstwowej, musisz sie podporzadkowac rygorom odpowiedniego
            stroju. Takze odpowiedniego stanu ducha i umyslu.
          • kwielki Re: Autor popełnił tutaj błąd logiczny 01.04.05, 05:17
            racja, muzulmanie to prostaki i chamy. coz, nie ich wina...
    • eva15 Re: Co wolno muzułmankom? 30.03.05, 19:22
      maruda.r napisał:

      > Przykro mi, ale nie da się zarządzić tolerancji w trybie
      > nakazowo-rozdzielczym. Chyba, że chodzi o jej karykaturę - tzw. poprawność
      > polityczną.

      To jeszcze bardziej skomplikowane. P. Warszawski walczy co prawda o wolnosc, ale
      zna jej granice. Bardzo ujal sie za D. Nieznalska i jej artystycznym produktem
      genitaliow na krzyzu. Gdy kilka tyg. pozniej polska artystka mieszkajaca w
      Belgii (nazwiska nie pamietam) przetworzyla artystycznie symbole z Auschwitz i
      zaczela sprzedawac swoja tworczosc, podnioslo sie pieklo. Wolnosc artystyczna
      nie powinna sie cofac przed uzytkowaniem do swych celow Boga chrzescijan.
      Dopiero mury Auschwitz moga ja ograniczyc.
      • maruda.r Re: Co wolno muzułmankom? 30.03.05, 20:58
        eva15 napisała:

        Bardzo ujal sie za D. Nieznalska i jej artystycznym produktem
        > genitaliow na krzyzu. Gdy kilka tyg. pozniej polska artystka mieszkajaca w
        > Belgii (nazwiska nie pamietam) przetworzyla artystycznie symbole z Auschwitz i
        > zaczela sprzedawac swoja tworczosc, podnioslo sie pieklo.

        **************************

        Widocznie grupa święcie oburzonych właścicieli gazet ma większą siłę
        oddziaływania niż grupa zmarzniętych babć w moherowych beretach. Tak to bywa.
        Ale projekty artystyczne budziły zastrzeżenia już wcześniej. Manet "Śniadaniem
        na trawie" postawił na baczność wszystkich bigotów Europy i okolic, a dziś ów
        obraz przyjmowany jest spokojnie nawet przez młodzież weszpolską.

        Skandale artystyczne to jednak nieco inna płaszczyzna społeczna, niż obowiązkowa
        świeckość na codzień. Gebert przyznał się na łamach, że czytuje recenzje swoich
        artykułów - może więc zechce kiedyś się odnieść (w ramach walki o tolerancję) do
        tych dwóch problemów naraz.

        BTW Towarzysze pantera i tricky z młodzieżówki neoconsów zadeklarowali wzmożoną
        czujność wobec treści anty... sama wiesz jakich. :)

        • eva15 Re: Co wolno muzułmankom? 30.03.05, 21:46
          maruda.r napisał:

          >Skandale artystyczne to jednak nieco inna płaszczyzna społeczna, niż obowiązkowa
          >świeckość na codzień.

          Owszem, ale akurat w obu przypadkach ma to spore zwiazki z religia (religiami).

          > BTW Towarzysze pantera i tricky z młodzieżówki neoconsów zadeklarowali wzmożoną
          > czujność wobec treści anty... sama wiesz jakich.

          Moze to taka mlodziezowka jak dawni szefowie SZSP czy ZMS, mlodzi dobrze
          zapowiadajacy sie aktywisci po 35r. zycia? "High potentials" ze spoznionym zaplonem?

          >a dziś ów obraz przyjmowany jest spokojnie nawet przez młodzież weszpolską.

          Mlodziez "weszpolska"!! To jest to, bardzo Ci sie udal ten freudowski blad.


        • kakapete Re: Co wolno muzułmankom? 31.03.05, 13:25
          GRATULUJE!!! Świetne: "mlodzież WESZpolska"
        • tricky2 Re: Co wolno muzułmankom? 31.03.05, 21:18
          "BTW Towarzysze pantera i tricky z młodzieżówki neoconsów zadeklarowali
          wzmożoną
          > czujność wobec treści anty... sama wiesz jakich. :)"

          Och, jaka solidarność w fanklubie. Aż serce rośnie. Gdzie też dostrzegasz moją
          deklarację wzmożonej czujności wobec treści anty... (no właśnie rad bym
          usłyszeć antyjakich)?

          Tak zabolało wyciągnięcię z podświadomości sadomasochistycznego związku z d.w.
          żeby aż wyzywać od neoconsów, może od razu buszewicy co, albo gorzej -
          syjoniści? Wszak to tylko może pomóc w wyleczeniu.

    • tricky2 Fanklub D. Warszawskiego niemal w pełnym składzie 30.03.05, 19:57
      Brakuje tylko piotra.kraczkowskiego, ale pewnie zaraz się tu pojawi.
      • maruda.r Re: Fanklub D. Warszawskiego niemal w pełnym skła 30.03.05, 20:18
        tricky2 napisał:

        > Brakuje tylko piotra.kraczkowskiego, ale pewnie zaraz się tu pojawi.

        **********************************

        Dlaczego tak sądzisz?

        • kropekuk On uwaza, ze Geberta nie powinno sie jako Sacrum 31.03.05, 05:20
          kalac...Nawet wypominajac mu jawna glupote omawianego tutaj tekstu...
          • tricky2 Re: On uwaza, ze Geberta nie powinno sie jako Sac 31.03.05, 21:24
            Jesteś w stanie znaleźć choć jeden mój post w którym chwalę to co pisze DW albo
            przyznaję mu rację? Nie, bo takiego nie ma.
            W przeciwieństwie do członków fanklubu teksty DW ani mnie ziębią ani grzeją, a
            ten wogóle jest mdły i nudny. Bawi mnie poprostu że najzagorzalsi przeciwnicy
            są zarazem jego najwierniejszymi czytelnikami i komentatorami. Tak trudno
            zrozumieć? Myślałem że Brytyjczycy mają poczucie humoru i rozumieją co to
            ironia, absurd i takie tam.
      • eva15 Re: Fanklub D. Warszawskiego niemal w pełnym skła 30.03.05, 21:04
        O nas juz sie wypowiedziales. A Ty? Ty tu jako fan, czy jako krytyk? A jesli
        krytyk to kogo, czego?
        • tricky2 Re: Fanklub D. Warszawskiego niemal w pełnym skła 30.03.05, 21:15
          Ja sobie obserwuję, czytam, analizuję i jak na razie niczego nie krytykuję.
          Uderzył mnie jednak skład tego wątku. Wasze przywiązanie do produktów Dawida
          Warszawskiego jest troszkę jak alkoholizm, albo masochizm. Alkoholik w gruncie
          rzeczy nie znosi alkoholu ale nie może się bez niego obejść.

          Do marudy.r. wycofuję się z prognozy, że zaraz pojawi się piotr.kraczkowski. W
          artykule nie ma nic o Izraelu. Przyznaję że nie czytałem artykułu zbyt
          uważnie. Jednakże nie jestem nawet w jednej setnej tak kompetentnym egzegetą
          pism Dawida Warszawskiego jak moi szanowni przedmówcy, zatem być może jakaś
          dialektyka tudzież hermeneutyka pozwoli dostrzec w tym artykule
          piotrowi.kraczkowskiemu cień jak on to pisze "zbrodni przeciw ludzkości o
          nazwie Izrael".
          • eva15 Re: Fanklub D. Warszawskiego niemal w pełnym skła 30.03.05, 21:33
            tricky2 napisał:

            > Ja sobie obserwuję, czytam, analizuję i jak na razie niczego nie krytykuję.

            No moze oprocz nas...

            > Uderzył mnie jednak skład tego wątku. Wasze przywiązanie do produktów Dawida
            > Warszawskiego jest troszkę jak alkoholizm, albo masochizm.

            A mnie uderza brak logiki. Z jednej strony bowiem uderza cie sklad tego watku, z
            drugiej mowisz o nas jako o fanklubie egzegetow D.W., przywiazanym do produktow
            D.W. Wiec jak? Sam sobie jestes polemika?



            • tricky2 Re: Fanklub D. Warszawskiego niemal w pełnym skła 30.03.05, 22:04
              Skład tego wątku uderzył mnie w sensie percepcyjnym. Unaocznił mi że jesteście
              najwierniejszymi czytelnikami D.W.. Nawet kiedy nikt inny słowem nie skomentuje
              kolejnego felietonu to ktoś z was wrzuci swoje trzy gorsze. I nagle widzę to
              jak na dłoni.
              Słowo fanklub użyłem tutaj ironicznie. Podobno jesteś specjalistką od ironii
              więc powinnaś się zorientować.
              Egzegeci to moze nietrafne określenie. Lepiej byłoby badacze pism
              Warszawskiego. Analizujecie wytrwale to co D. W. napisał, czego nie napisał co
              naprawdę miał na myśli itd. itp..
              Nie krytykuję waszego przywiazania do D.W., wzbudza ono jednak moje
              zainteresowanie poznawcze.
              • eva15 Re: Fanklub D. Warszawskiego niemal w pełnym skła 30.03.05, 22:14
                tricky2 napisał:

                > Nie krytykuję waszego przywiazania do D.W., wzbudza ono jednak moje
                > zainteresowanie poznawcze.

                Milo byc obiektem zainteresowania poznawczego. Az mi przykro, ze nie moge sie
                czyms podobnym odwdzieczyc.
                • canadol Ja naleze do "Fanklub D. Warszawskiego" 30.03.05, 23:15
                  Chyba mi to zostalo z czasow komuny, gdy sie analizowalo ciagle te same
                  przemowienia wodzow by sie zorientowac czy byc moze cos sie zmienia. A ten
                  warszawski to zdaje sie glowny ideolog wyborczej.
                  Nawet jak pisze o takiej Birmie, czy o pogodzie...........to trzeba analizowac.
                  Sama przyjemnosc!
                  Izraelski pisze oczywiscie z punktu widzenia syjonisty. I oczywiscie w bialych
                  rekawiczkach, "inteligentnie", probuje mieszac w glowkach prostych.
                  • cziriklo Re: Ja naleze do "Fanklub D. Warszawskiego" 30.03.05, 23:36
                    canadol napisał:

                    > Sama przyjemnosc!
                    > Izraelski pisze oczywiscie z punktu widzenia syjonisty. I oczywiscie w
                    bialych
                    > rekawiczkach, "inteligentnie", probuje mieszac w glowkach prostych.

                    A ty maswz glowke tak prosta, ze nie trzeba w niej mieszac. Tam juz wszystko
                    jest wymieszane. Ty potrafisz pisac tylko z pozycji antysemickich. Bardzo
                    prosta glowka, indeed.
                    • canadol Jam nie antysemita a antysyjonista!!!! 31.03.05, 19:20
                      Jeszcze tuman jeden nie rozroznia pojec!!!!!!
                      Do szkolki, chlopie.
                • tricky2 Re: Fanklub D. Warszawskiego niemal w pełnym skła 31.03.05, 21:38
                  Nie przejmuj się. W jakimś podręczniku psychologii (rozdział o behawioryzmie)
                  widziałem taki obrazek:
                  Rozmawiają dwa szczury laboratoryjne i jeden mówi do drugiego: "Nieźle
                  uwarunkowałem tego faceta. Jak tylko nacisnę tą wajchę to on zaraz podaje mi
                  żarcie".
                  Także masz jeszcze szansę.
          • maruda.r Re: Fanklub D. Warszawskiego niemal w pełnym skła 31.03.05, 00:07
            tricky2 napisał:

            > Do marudy.r. wycofuję się z prognozy, że zaraz pojawi się piotr.kraczkowski. W
            > artykule nie ma nic o Izraelu.

            ******************************

            Jak to nie ma? Jest o jarmułkach.

            • eva15 Re: Fanklub D. Warszawskiego niemal w pełnym skła 31.03.05, 00:43
              maruda.r napisał:

              > tricky2 napisał:
              >
              > Do marudy.r. wycofuję się z prognozy, że zaraz pojawi się piotr.kraczkows
              > ki. W artykule nie ma nic o Izraelu.
              >
              > ******************************
              >
              > Jak to nie ma? Jest o jarmułkach.

              Jarmulka to wcale niekoniecznie Izrael, ona jest bytem niezaleznym.

              • kropekuk Pakistanczycy tez nosza cosik bialego, co wyglada 31.03.05, 05:23
                jak jarmulka...
            • tricky2 Re: Fanklub D. Warszawskiego niemal w pełnym skła 31.03.05, 21:35
              "Jak to nie ma? Jest o jarmułkach"

              A widzisz. A ja nie zauważyłem. Nazwałeś mnie niecnie neoconsem, a jednak
              wyszło na moje żeś niezrównany egzegeta DW. Kabalistycznie też go rozgryzasz?

              A kraczkowski się nie pojawi bo jego wyszukiwarka syjonistycznych tekstów nie
              ma hasła "jarmułka". On nadaje z Niemiec a tam nie ma literki "ł".
          • bart_canada Brawo, tricky2 31.03.05, 19:08
            trafiles w samo sedno:) Kiedys juz zreszta byla taka czolowka, wlacznie z
            kraczkiem. Nie pamietam juz o co chodzilo, ale przez chyba 15 postow wzajemnie
            sie poklepywali po pleckach i utwierdzali w przekonaniach.
    • pantera01 Re: Co wolno muzułmankom? 30.03.05, 20:07
      Ten facet chyba potrzebowal pieniedzy i to szybko, bo takiego knota to nawet
      p.Warszawski (czy jak tam go zwal) dawno juz nie wyprodukowal. Mydlo i powidlo
      zmieszane razem, bez zadnej mysli przewodniej.
      • wnec2005 okulary.... 30.03.05, 20:44
        Czy to prawda ze kobiety muzulmanki nie moga nosic okularow?
        • eva15 Re: okulary.... 30.03.05, 20:59
          wnec2005 napisał:

          > Czy to prawda ze kobiety muzulmanki nie moga nosic okularow?

          Mezczyzni muzulmanki tez nie.
          • wnec2005 Re: okulary.... 30.03.05, 23:13
            Moge sie mylic ale czy zauwazylas eva15 ze ludzie w krajach arabskich nie nosza
            okularow pisze tu o normalnych okularch polepszajace wzrok. Prosze popatrzec na
            filmy..a co do kobiet muzulmanek moze nie moga nosic bo okulary sa bardzo sexy....
            • maruda.r Re: okulary.... 30.03.05, 23:58
              wnec2005 napisał:

              > Moge sie mylic ale czy zauwazylas eva15 ze ludzie w krajach arabskich nie nosza
              > okularow pisze tu o normalnych okularch polepszajace wzrok. Prosze popatrzec na
              > filmy..a co do kobiet muzulmanek moze nie moga nosic bo okulary sa bardzo sexy.

              ************************************

              Pewnie żeby nie śledziły mężów.

              • eva15 Re: okulary.... 31.03.05, 00:41
                maruda.r napisał:
                > Pewnie żeby nie śledziły mężów.

                Ale jaki to ma sens w usankcjonowanym wielozenstwie panow?? One dopiero od 5.
                moga byc zazdrosne.

                Mysle raczej, ze wola nie widziec glupoty i pychy.
            • eva15 Re: okulary.... 31.03.05, 00:35
              wnec2005 napisał:

              > Moge sie mylic ale czy zauwazylas eva15 ze ludzie w krajach arabskich nie
              >nosza okularow pisze tu o normalnych okularch polepszajace wzrok. Prosze
              >popatrzec na filmy..a co do kobiet muzulmanek moze nie moga nosic bo okulary sa
              >bardzo sexy.

              Dotychczas nie zauwazylam, ale dzieki za spostrzezenie, chyba masz racje z tymi
              okularami.

              Ja mysle, ze kobiety-muzulmanki ich nie nosza, aby nie widziec, jak bardzo ich
              panowie i wladcy sa ograniczeni, a mezczyzni-muzulmanki z kolei nie nosza ich,
              by nie widziec, jak bardzo szpeca swe kobiety tymi zwojami ciemnych szat.

              Tak czy owak: muzulamanki, niezaleznie od plci, maja pod gorke. A nie zawsze
              jest to gorka/gora Mahometa, czasem jest to tylko gora glupoty. A ta mozna
              spotkac wszedzie.
              Pozdrawiam

    • wlodek111 ciekawy artykul - czekamy na wiecej 31.03.05, 04:27
      ot, chocby o tym jak to bogobojni winni uprawiac seks, z przescieradlem na kobiecie, aby nie zbrukac swego ciala, jak to windy sa zautomatyzowane aby nie trzeba bylo w sobote naciskac przycisku, na ktore pietro chcemy wjechac, itd, itp....
      • kropekuk Czy ci sie aby kraje swiata nie pomylily??? 31.03.05, 05:24

    • kropekuk Dawid, ciebie to juz zdrowo porabalo... CZEMU 31.03.05, 05:16
      wysylasz Pakistanke do Francji zamiast do Wlk. Brytanii? Tu by wjechala bez
      wiekszych klopotow. Coz, aktorka z Bollywood, a wiec z niezlymi oszczednosciami
      godziwego utrzymania sie i na Wyspach...
    • wojcikjx Re: Co wolno muzułmankom? 31.03.05, 09:51
      Zgadzam się z autorem, że zakazywanie symboli religijnych jest bezsensowną
      reakcją. Jednak nie mogę zgodzić się, że w Europie bohaterka artykułu znalazłaby
      upragnioną wolność. Jeżeli przeanalizuje się np zachowania Turków emigrujących z
      Turcji do Niemiec, to widać, że tutaj pozwalają sobie na to, na co nie mogliby
      w swoim kraju, który przynajmniej oficjalnie wprowadza francuski model
      sekularyzacji. W wyniku tego tracą na tym kobiety ponownie wpadając w krąg
      tradycyjnego ucisku o podłożu religijnym. Pozostaje pytanie czy ważniejsza jest
      tolerancja w stosunku do praw grupy (religii), czy praw jednostki?
    • afiag Re: Co wolno muzułmankom? 31.03.05, 14:03
      autor jest żydem i nie powinien udawać obiektywizmu wypowiadając się na temat
      arabskiej kultury, bądź jak chciałby autor - jej braku.
      • soulworm Re: Co wolno muzułmankom? 31.03.05, 20:01
        pod stol, tlumoku
    • babariba666 objawem braku wiedzy, albo przejawem złej... 01.04.05, 08:50
      ...woli jest.
      Bo jak wyjaśnić, że w tym samym Pakistanie mogła być premierem Bhenazir Bhutto?
      Albo fakt, że cztery gminy wyznaniowe Muzułmańskiego Związku Religijnego Rzeczypospolitej Polskiej są kierowane przez PRZEWODNICZĄCE.
      Albo różnice w pozycji kobiety w jak najbardziej muzułmańskim Maroku i w Arabii Saudyjskiej?
      Polecam także: www.nasza-sokolka.org/index.php?m=article&id=70
      To przykłady z różnych stref geograficznych i kultorowych (Farzana Khan jest wyznawczynią islamu w wersji dominującej w Bangladeszu).Więc może wyjaśnienia szokujących nas zjawisk należałoby w innych czynnikach, nie sprowadzając tego wyłącznie do islamu?

      • babariba666 i jeszcze... 01.04.05, 08:56
        ... www.nasza-sokolka.org/index.php?m=article&id=22

    • alinaw1 Re: Co wolno muzułmankom? 01.04.05, 14:43
      Nie można oceniać!Dwie zupellnie rózne kultury. Mnie osobiście bardziej rażą
      liberalne, roznegliżowane panny - wulgarne i zarywające facetów w dyskotece niż
      zakryte muzułmanki dbające o swe rodziny. Nie dziwię się, że obraz Zachodu,
      jaki mają nasi młodsi w wierze bracia jest tak pokrzywiony. Wolę by moja córka
      przestrzegała zakazów (chrześcijańskich- bo nie sądzę, że prawdziwie wierząca
      kobieta
      • wnec2005 Re: Co wolno muzułmankom? 01.04.05, 21:32
        > Nie można oceniać!Dwie zupellnie rózne kultury. Mnie osobiście bardziej rażą
        > liberalne, roznegliżowane panny - wulgarne i zarywające facetów w dyskotece niż
        >
        > zakryte muzułmanki dbające o swe rodziny. Nie dziwię się, że obraz Zachodu,
        > jaki mają nasi młodsi w wierze bracia jest tak pokrzywiony. Wolę by moja córka
        > przestrzegała zakazów (chrześcijańskich- bo nie sądzę, że prawdziwie wierząca
        > kobieta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka