02.04.05, 13:50
APEL
Apeluję do wszystkich ludzi, aby utworzyć PAPIESKI BANK. Bank krwi i szpiku,
a może i gotowości do oddania po śmierci organów do przeszczepu. Apeluję, aby
takim gestem uczcić WIELKIEGO CZŁOWIEKA, który poświęcił całego siebie dla
innych. Nie znam się na formach organizacyjnych, dlatego mam nadzieję, że
znajdą się osoby pragnące włączyć się do tej akcji, permanentnej akcji.
Apeluję do ludzi zamożnych o wspomożenie finansowe banku. Apeluję do dobrych
organizatorów, aby pomogli nadać kształt temu przedsięwzięciu. Apeluję do
służy zdrowia, aby utworzyła konto dla krwi oddawanej w celu uczczenia
pamięci Jana Pawła II i pomocy innym. Apeluje do mediów, telewizji, prasy,
radia i portali internetowych o nagłośnienie dzieła. Chciałbym, aby dzieło to
jednoczyło wszystkich ludzi. Aby krew oddawana przez katolików płynęła w
żyłach osób wszystkich wyznań a także agnostyków i ateistów. I odwrotnie.
Niech bank będzie pomnikiem ludzkiej życzliwości i odpowiedzialności za
innych. Gdyby jeszcze organizacje dobroczynne oraz Kościoły poparły ten cel.
Wtedy, na pewno, zbudowalibyśmy w naszych sercach potężny pomnik dający życie
potrzebującym.
Mam nadzieję, że znajdzie się jakiś portal internetowy oraz jakiś organ
prasowy, program telewizyjny i radiowy, które wspomogą tworzenie Papieskiego
Banku i przyjmować będą zgłoszenia chętnych do udziału nim. Udziału przez
oddawanie krwi, deklarowanie gotowości oddawania szpiku, darowizny
materialne, czas na pracę organizacyjną. Każdy, kto ceni postawę Jana Pawła
II, niech odda mu cześć w sposób mu dostępny.
Obserwuj wątek
    • 0golone_jajka ????????? 02.04.05, 13:51
      Aleś wymyślił. Leć pierwszy oddać szpik!
      • kropekuk Wiesz, ILE luzi moze on uratowac? I ratuje - POZA 02.04.05, 13:59
        "katolicka" Polska.
    • jo-na77 Re: APEL 02.04.05, 13:54
      Ja też proszę Was o coś. Przekażcie mój apel dalej.

      APEL

      Drzwi chrześcijańskich kościołów otwarte są dziś dla wszystkich. Dla tych,
      którzy z ufnością serce zawierzają Bogu i odnajdują sens życia w religii, lecz
      także i dla tych, którzy łaskę wiary poddają niespokojnym pytaniom.

      Dziś nam w s z y s t k i m Ojciec Święty towarzyszy w myśli i modlitwie. J e d
      n o c z y m y się w podziwie dla Jego zasług i wewnętrznej siły. Ł ą c z y m
      y się w zdumieniu, jak nieprawdopodobnie wiele może zdziałać miłość jednego
      człowieka, który poświęca swoje życie Bogu i dobroci dla ludzi.

      My, Jego rodacy, szczególnie mocno odczuwamy tajemnicę Jana Pawła II –
      połączenie świętości i człowieczeństwa - ponieważ Ojciec Święty wyrósł z
      polskiej ziemi i tę ziemię ukochał jako własną. To prawda, że Jego papieska
      misja ogarnia cały świat, lecz dla nas Polaków świadectwo życia Jana Pawła II –
      Karola Wojtyły przemawia ze szczególną siłą, dając nam tak namacalny wzór do
      naśladowania.

      Dziś jesteśmy tak blisko Ojca Świętego, jak chyba nigdy dotąd. Jestem zbyt
      młodą osobą , by to pamiętać, ale przypuszczam, że podczas pierwszej
      pielgrzymki Papieża do ojczyzny, gdy na Jego spotkanie wyszedł niemal cały
      naród, czuliśmy podobną bliskość.

      Wyjdźmy więc dziś do kościołów i na ulice, wraz z rodzinami i przyjaciółmi, aby
      żegnać świętego człowieka, który narodził się w naszej ojczyźnie. Niech nasza
      solidarność będzie znakiem wdzięczności dla Jego dzieła. Niech te smutne dni
      Jego odejścia zaowocują nadzieją, że r a z e m potrafimy sprawić, by nasz
      świat był lepszy. Niech siła miłości Jana Pawła II opromienia nas i
      rozprzestrzenia się w nieskończoność, pielęgnujmy i potęgujmy ją w s p ó l n i
      e. Niech to rodzinne pożegnanie będzie znakiem odnowienia Dobrej Nowiny. Wierzę
      głęboko, że Ojciec Święty, kiedy je ujrzy, uśmiechnie się tym swoim
      najpiękniejszym z uśmiechów. Jednoczmy się w staraniu, by zasłużyć na uśmiech
      Boga.

      Joanna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka