thymon
08.04.05, 00:17
Tak sobie go przeczytałem kilkakrotnie i mam nieodparte wrażenie, że ktoś to
przeredagował. Jest niespójny, poszsrpany, jakby zdania wyjęte z kontekstu.
JPII pisał bardziej obszernie, redagował sensownie bez jakiegoś
niepotrzebnego chaosu. Czytając mam wrażenie, że pisany był na szybko na
kolanie. I na koniec dlaczego ostatni wpis czy notatka jest z roku 2000? Po
tym roku juz nic nie dopisywał nic nie chciał prtzekazać w testamencie?