Dodaj do ulubionych

testament mój!

13.07.25, 19:56
"Żyłem z wami, kochałem i cierpiałem z wami
Teraz żyjcie, kochajcie, cierpcie sobie sami"
dobra, testament nie mój, tylko Sztaudyngera. Tak jak kradzione nie tuczy, tak zgapione czasem uczy.
Oto jest testament suczy:
Fornitta nie wraca ranki i wieczory
Biedny Januszek z tęskonty aż chory
była dla niego jako ten garb z wiersza
Niby nie lepsza, niby nie pierwsza...
lecz madrość jego dostrzegła
dostrzegła- jako jedyna!
najpierw go wielbiła, potem- zbiegła
bałamutna, zła dziewczyna tongue_out



Obserwuj wątek
    • wybitniemondry Re: testament mój! 14.07.25, 14:45
      Dostrzegłaś zwykłą mądrość a nie mądrość wybitną?
      Troszeczkę mi jest smutno.
    • ta Re: testament mój! 16.07.25, 15:44
      Niech będzie tutaj smile

      Fornito, czuję, że na prawdę dojrzewasz do decyzji porzucenia forów, ale może jeszcze tu zajrzysz, Kolorowy Ptaku smile. Tak więc dziękuję za wiarę, że trafiają się jeszcze ludzie czujący i mający odwagę reagować na krzywdy i objawy moralnego tałatajstwa… Za ostrym językiem i „wyrazami” kryje się wporzoczłowiek, niebanalny i ciekawy.
      Niech ci tam w życiu ścieżki się pięknie ścielą, szerokiej, pogodnej, mało wyboistej ( ale jednak, bo bez tego nuda i zwiędłe laury).
      Dziękuję „po całości” 👍 T.
      • klatwafornittyzostalarzucona Re: testament mój! 18.07.25, 18:21
        Dzieeeeki! Jestes nie tylko waleczna (z tego cie forumowo kojarze) ale i do tego wspierajaca smile Serio, bardziej Cie szanuje, niz wielu ludzi, z ktorymi tutaj cale lata przegadalam "o dupie marynie". Bo kregoslup moralny i rozum, to jest cos co sie albo ma, albo nie, a nie cos co "magicznie" znika, kiedy sie czlowiek nickiem podpisuje...
        Sciskam mocno i wszystkiego dobrego zycze ;*

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka