Dodaj do ulubionych

Po pochówku Maschadowa

26.04.05, 11:06
Czyrak z Preziem i Joszką ma trybunie Mauzoleum Łobuza w Moskwie znakomicie
wpisują się w ten kacapski syf!
Obserwuj wątek
    • przejrzysty A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 11:17
      "Prezydent niepodległej Czeczenii" - panie Jagielski, walnij się pan w ten
      zislamizowany łeb.
      • eva15 Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 11:20
        przejrzysty napisał:
        > "Prezydent niepodległej Czeczenii" - panie Jagielski, walnij się pan w ten
        > zislamizowany łeb.

        Wyglada na to, ze chcialby i to 5x dziennie.
      • japas Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 11:25
        Niepodlegla Czeczenia, to mniej wiecej cos takigo jak Priwislanski Kraj przed
        przed 1918 rokiem, madra glowo!
        • eva15 Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 11:33
          Tak? A mozesz podac kiedy to Czeczenia posiadala wlasne, niezalezne struktury
          panstwowe?
          • panatha Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 11:55
            a mozesz mi powiedziec kiedy Polska miała niezalezne od Moskwy struktury
            panstwowoe po 44 roku??
            • eva15 Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 12:02
              Nie rozumiesz o czym dyskutujemy. Co ma do tego polska zaleznosc od Moskwy po 1944r?

              Japas sugeruje, ze istnialo kiedys wolne panstwo czeczenskie. Wiec grzecznie
              pytam kiedy?
              • panatha Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 12:26
                Ikczeria Miała niezależnego prezydenta do czasu sfałszowania wyborów przez
                Putina w pażdzierniku 2003 , kiedy to Moskva posadziła na stołku Ahmeda
                Kadyrowa - z jakim skutkiem skonczyła sie ta manipulacja wszyscy wiemy
          • japas Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 13:00
            A czy bylo kiedys takie panstwo jak Ukraina? Nie! A teraz jest! I z tego co
            widac, nie da sie tak latwo nikomu wykreslic z listy suwerennych krajow, czego
            wszystkim dookola zycze. Z Czeczenia jest troche trudniej, ale sami Rosjanie
            czynia to jeszcze trudniejszym. Nie ma alternatywy dla Wolnego Kaukazu, tak jak
            nie bylo alternatywy dla Wolnej Europy Srodkowo - Wschodniej. Im wczesniej to
            Rosjanie zrozumieja, tym lepiej dla wszystkich. Ale Rosjanie dopiero rozumieja,
            jak nie maja wyboru i wtedy dopiero konca swoje "misje cywilizacyjne", pozal
            sie Boze.
            • eva15 Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 13:25
              Wolny Kaukaz z wolna Czeczenia, to dla wszystkich sasiadow wolne zarty. Oni chca
              zyc, przeczytaj sobie moj post ponizej. Ja naprawde troche znam ten region, nie
              tylko z propagandowych art. GW, lecz z autopsji. Na miejscu wszyscy, w
              przeciwienstwie do GW, maja o Czeczenii jak najgorsze zdanie i nie chca by
              Rosjanie stamtad wyszli. .
              • japas Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 14:06
                Tak jak zdrowa czesc spoleczenstwa wegierskiego (1956) i czechoslowackiego
                (1968) mowila "Nie!" rewizjonistom prozachodnim. To co mowisz to rasizm i
                pogarda w stosunku do ludzi zyjacych na Kaukazie. Juz oni sobie dadza rade bez
                tej rosyjskiej "misji cywilizacyjnej", tylko po pierwsze musza miec wolnosc i
                troche czasu, no i kilku normalnych przywodcow, takich jak Maschadow.
                • eva15 Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 14:33
                  Najwyrazniej nie chce do ciebie dotrzec, ze sasiedzi maja jak najgorsze zdanie o
                  Czeczeni i nie chca jej niepodleglosci, nie z powodu ideologii lecz bandytyzmu.
                  Nie wiem wiec co tu robia porownania z Czechoslowacja czy Wegrami.
                  • japas Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 15:42
                    To robia, ze Niemcy i Rosjanie tez kiedys nazywali AK-owcow bandytami,
                    Powstanie 44 warszawska awantura, a tak wogole, to obie nacje twierdzily, ze
                    bylismy panstwem sezonowym (1918-1939) i nie powinnismy sie sami rzadzic. Znowu
                    te dwie "wielkie" nacje mialy swoje "misje cywilizacyjne" do spelnienia, ktore
                    z obu stron konczyly sie ludobojstwem. To samo Rosjanie robia teraz w Czeczenii
                    i opowiadaja brednie o dzikich Czeczencach, na ktore i Ty dajeszs sie lapac.
                    KAZDY NAROD MA PRAWO BYC WOLNYM I MIEC SWOJE PANSTWO!
        • przejrzysty Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 11:54
          Oj, przypomniałem sobie. Czeczenia była de facto niepodległa między 1996 a 1999
          rokiem. Ilu w tym czasie porwano ludzi dla okupu? Ilu zjechało tam brodatych
          Arabów, którzy znaleźli w Czeczenii schronienie? Ilu zginęło tam wtedy ludzi?
          Ze tylko przypomnę 6 rozstrzelanych pracowników Czerwonego Krzyża. Ilu
          zakładnikom brodaci bandyci obcięli głowy? Tego już nikt nie pamięta? Czy nie
          pamiętacie, że premierem (!) tej de facto niepodległej republiki był niejaki
          Szamil Basajew??? Nie pamiętacie, że Rosjanie otoczyli całą Czeczenię rowem,
          żeby w jakiś sposób odizolować się od tego siedliska brodatych bandziorów. Ale
          i tego było mało. Więc "słynny komendant polowy" (ulubione wyrażenie
          Jagielskiego) Basajew postanowił zadziałać w innych republikach i ruszył z
          oddziałem brodatych "mudżahedinów" na Dagestan. Oto jak wyglądała "niepodległa"
          Czeczenia.
          • eva15 Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 12:17
            przejrzysty napisał:

            > Oj, przypomniałem sobie. Czeczenia była de facto niepodległa między 1996 a 1999
            > rokiem.

            To fakt, od biedy tak to mozna nazwac. To byl jeden z eksperymentow pijanego
            Jelcina przeprowadzany za podszeptem zachodnich doradcow. Innym "konikiem" tego
            przytomnego przywodcy byla szybka prywatyzacja sektora energetycznego.
            Nieodzalowany pupilek Zachodu przechlal niestety zdrowie i przedwczesnie (zanim
            wszystko sprywatyzowal) musial oddac urzad. Dal go, co najgorsze, facetowi,
            ktory wzial wladze, ale nie przejal od flaszki z wodka. Wot, zalko, rzekl na to
            Meerkat i co.

            >Ilu w tym czasie porwano ludzi dla okupu? Ilu zjechało tam brodatych
            > Arabów, którzy znaleźli w Czeczenii schronienie? Ilu zginęło tam wtedy ludzi?
            > Ze tylko przypomnę 6 rozstrzelanych pracowników Czerwonego Krzyża. Ilu
            > zakładnikom brodaci bandyci obcięli głowy? Tego już nikt nie pamięta? Czy nie
            > pamiętacie, że premierem (!) tej de facto niepodległej republiki był niejaki
            > Szamil Basajew??? Nie pamiętacie, że Rosjanie otoczyli całą Czeczenię rowem,
            > żeby w jakiś sposób odizolować się od tego siedliska brodatych bandziorów. Ale
            > i tego było mało. Więc "słynny komendant polowy" (ulubione wyrażenie
            > Jagielskiego) Basajew postanowił zadziałać w innych republikach i ruszył z
            > oddziałem brodatych "mudżahedinów" na Dagestan. Oto jak wyglądała "niepodległa"
            > Czeczenia.

            No wlasnie, znam z podrozy zawodowych blizszych i dalszych sasiadow Czeczeni.
            Bardzo mnie to swego czasu zaskoczylo, ze mimo, iz sa to kraje muzulmanskie
            (Aserbajdzan, Iran) popieraja rosyjska polityke twardej reki wobec Czeczeni.
            Czeczenia jest widziana przez swoich WSPOLBRACI w wierze i sasiadow jako
            postrach, kraj krwawy, niestabilny, nie-do-ucywilizowania(naprawde takie glosy
            przewazaly!)zagrazajacy wszystkim w regionie.

            Mnie to dalo do myslenia, no ale w Polsce tysiace km dalej wielu wie lepiej, jak
            widac po postach...

            • maariuss Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 20:20
              "Sekret" takiej postawy wielu Polakow jest banalnie prosty. Wrog naszego wroga
              (czytaj wrog obiektu naszych kompleksow - Rosji) jest nam mily. Dlatego
              podrasujemy jego oraz jak trzeba. Porwane Polki, uciete glowy zakladnikow,
              handel ludzmi, udzielne ksiestewka, klany, najemnicy, to wszystko rosyjska
              propaganda. A "czeczenscy bojownicy" to naprawde mili, czarujacy ludzie,
              kochajacy pokoj. Szczerze mowiac cokolwiek by robili byle przeciw Rosji bedzie
              mile naszemu sercu. W Bieslanie czeczenscy terrorysci poprzeczke akceptacji
              swych zbrodni ustawili wysoko - wyzej juz chyba nie mozna - a jednak generalnie
              dosc lekko ja pokonalismy. Widac moralnie jestesmy bardzo elastyczni i
              wysportowani. Polak gdy zobaczy uciete glowy, zabite dzieci, to nie powie od
              razu, tak jak powinien powiedziec kazdy CZLOWIEK, ze to ohydna zbrodnia, tylko
              zapyta najpierw, kto tego dokonal a nastepnie da ocene tego aktu desperacji
              (ohydnej zbrodni) *niepotrzebne skreslic.
              • eva15 Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 21:23
                Bieslan to juz rzeczywiscie zbrodnia godna hitlerowcow (strzelanie dzieciom w
                tyl glowki). No ale w dobrej sprawie, jak widac mozna. Jagielski zawodzi nad
                zaginionymi zwlokami Maschadowa, o dzieciach, zdaje sie, ze sie nie zajaknal,
                nawet jesli, to zapewne nie w tym tonie rozpaczy. Powoli ta propaganda staje sie
                ohydna. Ci, ktorzy tak bronia Czeczencow, mogliby zadbac o to, by ich jak
                najwieksza ilosc uciekinierow wojennych dostala azyl w Polsce i zostala ich
                sasiadami.
            • zylioner Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 27.04.05, 23:50
              > No wlasnie, znam z podrozy zawodowych blizszych i dalszych sasiadow Czeczeni.
              > Bardzo mnie to swego czasu zaskoczylo, ze mimo, iz sa to kraje muzulmanskie
              > (Aserbajdzan, Iran) popieraja rosyjska polityke twardej reki wobec Czeczeni.
              > Czeczenia jest widziana przez swoich WSPOLBRACI w wierze i sasiadow jako
              > postrach, kraj krwawy, niestabilny, nie-do-ucywilizowania(naprawde takie glosy
              > przewazaly!)zagrazajacy wszystkim w regionie.

              a w jakim zawodzie pracujesz i z kim sie kontaktujesz, bo chyba z niezbyt
              reprezentatywna grupa? ja bylem przez przeszlo 2 lata na Kaukazie (Gruzja,
              Azerbejdzan) i powszechny odbior problemu jest zupelnie inny. Nikt nie ma ochoty
              na wariant czeczenski - "niepodleglosc" z odcieciem od swiata i kompletnym
              spustoszeniem, niektorzy boja sie Czeczenow bo wiadomo ze jak ktos zyje od 11
              lat w stanie wojny to nie ma najlepiej w glowie. Ale nikt nie ma watpliwosci kto
              jest za to winny - ROSJA! To jej wszyscy maja dosc. No i wiekszosc za bardzo nie
              ma nic przeciwko wejsciu Stanow do regionu - bo to chyba jedyna szansa.
          • homophob_and_racist Re: A co to jest "niepodległa Czeczenia"?? 26.04.05, 14:16
            Dokladnie !!!
            Tu nie chodzi o zadna 'niepodlegla' czeczenoe a o szerzenie scierwo-islamu !
            Ruscy poprostu nie mieli innego wyjscia jak przyqr...ic !, a ze postepuja z
            brutalnoscia rowna tej mahmuckiej to juz inna sprawa, ale Ruscy tacy juz
            widocznie sa....
      • gk_toba Wasz najgorszy koszmar pachołki Rosji 30.04.05, 13:10
    • eva15 Re: Po pochówku Maschadowa 26.04.05, 11:18
      maciej48 napisał:

      > Czyrak z Preziem i Joszką ma trybunie Mauzoleum Łobuza w Moskwie znakomicie
      > wpisują się w ten kacapski syf!

      Obrzydliwe! Buish i Blair ze wstretem odwroca wzrok, i nawet troche sie odsuna
      na trybunie.
      • panatha Re: Po pochówku Maschadowa 26.04.05, 11:57
        > > wpisują się w ten kacapski syf!
        >
        > Obrzydliwe! Buish i Blair ze wstretem odwroca wzrok, i nawet troche sie odsuna
        > na trybunie.
        Blair sie nie wybiera do Moskwy
    • japas Re: Po pochówku Maschadowa 26.04.05, 11:23
      Jak Ruskie beda tak dalej robic, to bede mieli przeciwko sobie wszyskich
      muzulmanow z Kaukazu i okolic. A to bedzie poczatek konca Rosji, tak jak
      Solidarnosc byla poczatkiem konca ZSRR (brrr... zawsze bede sie wzdrygal na
      widok tego skrotu...rownie zmijowato wyglada jedynie NSDAP). Nie jest to jednak
      zla nowina. Im Rosja mniejsza, tym lepiej. Tak trzymac! Nazad marsz!!!
    • dr_dariob Re: Po pochówku Maschadowa 26.04.05, 12:33
      W tej sprawie barbarzyństwo Rosji jest równe hipokryzji świata.
    • eva15 Re: Po pochówku Maschadowa 26.04.05, 12:55
      Zajmujemy sie Rosja, Czeczenia, ale jakos nikt nie ma ochoty zajac sie
      melodramatycznym tekstem Jagielskiego. Biedak pozostanie nieotulony w zalu.
    • homophob_and_racist czeczenskie bicie piany... 26.04.05, 14:12
      ...zbrodniarzem, terrorystą i bandziorem....

      Jednym slowem, muzulmanin....
      • pawdx Maschadow 26.04.05, 16:54
        Temat komentarza dotyczył niewydania ciała i kłamstw na temat poglądów
        Machadowa. To hańba dla ekipy Putina, a dla ludzi na Kaukazie dodatkowy powód
        by Rosjan nienawidzić i nie traktkowac jak normalnych ludzi.

        Może o to właśnie chodzi Putinowi by sprowokowac jeszcze więcej nienawiści,
        kolejne ataki, by dorzucić do gasnącego czezczeńsiego kotła. W wewnętrznej
        polityce rosji coraz więcej problemów i trzeba znów czymś odwrócić uwagę.
        A Czeczeni bezsilni i upokorzeni bedą bić na oślep.

        PS. Eva mówisz o komentarzach sasiadów; ale Iran i Azerbejdzan nie graniczą z
        Czeczenią, coś ci sie pomyliło. Inne są sympatie Gruzinów, Inguszy i narodów
        Dagestanu, które w wiekszości są przeciwko Rosji, która przez lata ich gnebiła
        i napuszczała jednych na drugich.
        • eva15 Re: Maschadow 26.04.05, 18:58
          Nie czytasz uwaznie, a napisalam: "blizszych i dalszych sasiadow Czeczeni."
          Azerbeidzan i Iran bezposr. nie granicza ale i tak maja na karku skutki
          zachowan czeczenskich. Bylam tez w glebokim Kaukazie przy gtranicy z Dagestanem
          - im blizej Czeczeni, tym gorsza o tym kraju opinia. Co do Gruzji nie wiem, nie
          bylam tam, przypuszczam, ze ma oficjalna linie zgodna z polityka USA, wiec mniej
          krytykuje Czeczenie. Jesli chodzi o te kraje kaukaskie, ktore znam, to dla nich
          Czeczenia jest synonimem bandytyzmu.
    • andreasforelle Re:Maschadowa oplakuje Jagielski 26.04.05, 16:40
      Jagielski to chyba jest bliskim krewnym, albo liczy na spadek, bo tak jak on,
      to chby nawet najblizsza rodzina tego Maschadowa nie oplakuje. Dziwne, ale
      razem z jego smiercia, czeczenskie oddzialy zwolnily wyraznie swoj zapal. Jak
      sie ma to do jego pokojowej polityki?
    • lortea Nie zapomnimy, będziemy o nim pamiętać zawsze. 26.04.05, 19:22
      • cztan Re: Nie zapomnimy, będziemy o nim pamiętać zawsze 26.04.05, 19:42
        i pomyslec ze kiedys kiedys czytalo sie tego jagielskiego i mozna sie bylo
        czegos dowiedziec..ale od kiedy przeszedl na mahmucka liste plac zuplenie sie
        nie da..jest to sytuacja podobna do tej gdy jest sie zmuszonym do ogladania
        hiper-debilnego programu np. typu bar i trzeba wstydzic sie owych "gwiazdorow"
        wstyd panie jagielski, taniutki pan jest oj taniutki...moze sie pan przenies do
        super expresu albo faktu ? chociaz nie... tam tez trzeba pisac cos co chociaz
        wyglada prawdopodobnie...
    • piotrpsp Re: Po pochówku Maschadowa 27.04.05, 06:12
      Jakis Rosjanin kiedys na tym forum podal pewna sugestie ktora wyjasnia dlaczego
      Rosjanie nazywali Maschadowa bandyta: otoz Rosjanin napisal tak "Czeczeni wala
      Czeczenow - dobra polityka". Natomiast Maschadow byl dumny z tego ze w czasie
      jego prezydentury nie doszlo do wojny domowej! Ponadto mial do swojej
      dyspozycji tylko swoje slowa, Basajew sie z nim nie liczyl. A wiec: Maschadow
      byl nieefektywny jako powstrzymywacz bandyty Basajewa i innych i nie chcial
      mordowac Czeczenow - i dlatego sam zostal nazwany bandyta. To, obozy
      filtracyjne, pamiec o deportacji w 1944 - to wszystko uwiarygodni Putina jako
      chorazego rosyjskiej misji cywilizacyjnej na Kaukazie i w Azji ...
      • martsy imperium kłamstwa 28.04.05, 04:48
        "Bieslan to juz rzeczywiscie zbrodnia godna hitlerowcow (strzelanie dzieciom w
        tyl glowki). No ale w dobrej sprawie, jak widac mozna. Jagielski zawodzi nad
        zaginionymi zwlokami Maschadowa, o dzieciach, zdaje sie, ze sie nie zajaknal,
        nawet jesli, to zapewne nie w tym tonie rozpaczy."
        ---------------------------------------------
        Może ktoś jeszcze pamięta, jak rosyjskie władze próbowały wrobić Maschadowa i
        Zakajewa w akty terrorystyczne w teatrze na Dubrowce i w Biesłan. Ale tych
        dowodów po prostu nie ma. A Maschadow uważał obie sprawy za klęskę sprawy
        czeczeńskiej i potępiał jak tylko mógł. W sprawie przeciwko Zakajewowi w
        Kopenhadze i w Londynie Rosjanie posunęli się nawet do bezczelnego fałszerstwa
        np. oskarżania Zakajewa o zabójstwo rosyjskiego zakonnika, który, jak się
        okazało - nadal żyje.
        Cały jazgot propagandy przeciwko Maschadowowi przypomina ruskie łgarstwa na
        temat innych ofiar imperium np. Polaków, którzy rzekomo masowo mordowali ruskich
        jeńców wojennych w 1920 (co ma realatywizować zbrodnie na polskich oficerach w
        roku 1940). Tylko gdzie są dowody? Nie ma. Ruskie nie potrzebują dowodów.
        Najważniejsze jest łgać i liczyć na to, że i tym razem się uda. Stara ale jara
        metoda Goebbelsa.
        • cztan Re: imperium kłamstwa 30.04.05, 13:50
          za to jest mnostwo dowodow na bin ladena i zarkwaiego, setki tysiace
          dowodow...heheh :) oj durny ty durny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka