maruda.r
03.05.05, 20:15
Tymczasem zdaniem pani Salome Zurabiszwili, gruzińskiej minister spraw
zagranicznych, obecność na szczycie w Kiszyniowie prezydentów Litwy i Rumunii
dowodzi, że GUAM staje się "ogniskiem współpracy regionalnej". Szkoda więc, że
w rozpalaniu tego "ogniska" nie wzięła udziału Polska.
*************************************
Jeżeli jedynym mocarstwem z UE w owym spotkaniu była Litwa, a bardziej
zainteresowane Węgry i Słowacja go olały, to widocznie nie ma czego żałować.