krzyd
07.05.05, 10:29
Trzeba zrobić tak: zerwać stosunki dyplomatyczne z Putinem, wtedy też ustaną
wszelkie stosunki handlowe i gospodarcze, siłą rzeczy unicestwią się też
kontakty kulturalne i każde inne. Uradowane Kaczory ogłoszą zwycięstwo HONORU
i PRAWDY a Jan Maria Władysław Rokita – wybitny mąż stanu z Krakowa – wyjaśni
narodowi, ze tylko z pozycji siły można rozmawiać z tą wschodnia satrapią.
Naród to zrozumie! Nawet jak – z powodu ustania naszego już teraz nikłego
eksportu do Rosji – wzrośnie o kilka procent bezrobocie i o kilka procent
zbiedniejemy, to przecież cena ta warta jest zachowania GODNOSCI. Zresztą i
tak ma my największe w Unii bezrobocie, najniższe płace, najbardziej zależną
od zagranicznych właścicieli gospodarkę – więc kilkuprocentowe pogorszenie
niewiele zmieni.
Chirac i Schroeder - którzy dbają o francuskich i niemieckich podatników,
pilnują gospodarczych interesów Francji i Niemiec – zastąpią polskich
przyjaciół na rosyjskich rynkach, a jak trzeba będzie, to nawet zbudują
Putinowi zupełnie nowy rurociąg, żebyśmy się nie męczyli z tym gwałcącym
naszą świętą suwerenność rurociągiem Przyjaźni. Nich zrobią nową Jałtę - i
udowodnią, że nasi patrioci mieli jednak rację!