Dodaj do ulubionych

Też miałam depresję

11.04.09, 19:41
Pamietam jak dziś,choć było to dawno,moje spotkanie z
psychiatrą.Miałam mu opowiedzieć cały mój zyciorys,który nie był
zawsze usłany różami.Trwał to godzinę,później mi zapisał tak mocne
leki,że czułam się fatalnie i tak nie mogłam spać,miałam
biegunki,nie mogłam jeść,miałam myśli samobójcze.Po 2 tyg.zmieniłam
na innego lekarze,spokojny,zrównowazony i stwierdził,że skoro nigdy
nie brałam psychotropów to nie mam je brac zalecił melisę,wyjście
do "ludzi",jak najmniej czasu poświęcać na rozmyślanie.I pomogło.I
dzis po wielu latach czuję awersję do lekarzy i ich nieskutecznych
leków.Poza tym,można juz znaleźć ksiązki w których lekarze z klinik
zachodnich udowadniają,że te stany lękowe,depresyjne itp.mają
podłoże wirusowe czy grzybicze i odnoszą sukces w leczeniu.Sama z
tego korzystałam.Chętnie się podzielę wiedzą i doświadczeniem z
innymi osobami,które są zainteresowane takimi naturalnymi metodami
leczenia.
Obserwuj wątek
      • grazka0000 Re: Też miałam depresję 12.04.09, 18:08
        Niestety nie wiem na jakim tle mialam bo to było dosyc dawno,ale
        poczytaj w ksiązce pt"Dlaczego wciąż czuję sie chory"dr-a Harolda
        Markusa.Badania laboratoryjne potwierdzily drożdżyce.Jeszcze w innej
        ksiązce "Pasożyty przyjaciele i wrogowie" autor Jorg Blech pisze, ze
        w Instytucie im.R.Kocha również stwierdzili wirusy odpowiedzialne za
        smutek i depresję.W Polsce chyba tym tematem /grzybicami/zajmuje się
        dr.Janus.Skoro medycyna jest tak doskonała,to dlaczego ich leki
        głównie psychotropy nie leczą tylko otumianiają?Przeczytałam,że
        jedna z pan z forum juz 15 lat choruje na depresje i co gdzie te
        medyczne sukcesy? Niestety w Polsce lekarze lekceważą temet
        grzybicy,pasożytów i trzeba szukac odpowiedzi na rózne choroby za
        granicą głównie w książkach o medycynie naturalnej.I tak się
        składa,że to co opisują zgadza się z objawami jakie mają ludzie,choć
        nie każdy tak musi mieć.Myślę,że jesteś przedstawicielką właśnie tej
        branży.Proponuje też poczytać książkę Jean Carper pt."Cudowne
        kuracje.Nowe,niesamowite odkrycia naukowe o leczniczych
        właściwościach ziół,witamin i innych środkach naturalnych"te książki
        znalazłam na allegro i szukam co jakiś czas ,bo są naprawdę lepsze
        niż to co oferuje medycyna konwencjonalna.
        • snajper55 Re: Też miałam depresję 12.04.09, 21:05
          grazka0000 napisała:

          > bo są naprawdę lepsze niż to co oferuje medycyna konwencjonalna.

          Nie ma czegoś takiego jak medycyna konwencjonalna, bo nie ma medycyny
          niekonwencjonalnej. Podobnie jak nie ma matematyki konwencjonalnej i
          niekonwencjonalnej. Twierdzenie, że 2 + 2 = 5 nie należy do matematyki
          niekonwencjonalnej. Podobnie jest z medycyną. Jest medycyna, a to co niej nie
          należy, to przesądy, zabobony i oszustwa. Wszelkiego rodzaju cudowne specyfiki,
          których działanie nie zostało potwierdzone niezależnymi badaniami do medycyny
          nie należą.

          S.
        • elzbieta007 Re: Też miałam depresję 12.04.09, 22:35
          Trudno polemizować z taką demagogią.

          Gdzieś tam czytałam, że skuteczną metodą leczenia depresji jest okadzanie i
          egzorcyzmy;D

          Zgadzam się z Tobą, że grzybica stóp może spowodować nie tyle depresję, co
          bardzo silne obniżenie nastroju, spowodowane społecznym odbiorem negatywnych
          skutków grzybicy (nieprzyjemny zapach stóp), ale to nie jest depresja o podłożu
          grzybiczym.

          Zażywałam psychotropy z różnym skutkiem, ale nie wszystkie wywoływały otępienie.
          Z Twojego, jednostkowego, przypadku nie można wyciągać wniosków ogólnych. Różne
          leki na różnych ludzi różnie działają.

          Jeśli Twoja depresja była wywołana owsikami i poprzez ich zlikwidowanie udało Ci
          się pozbyć depresji (czy co to tam było) - to gratuluję. Zapewniam Cię, że moja
          depresja owsikami spowodowana nie była.

          >Myślę,że jesteś przedstawicielką właśnie tej branży.
          Nie rozumiem, co masz na myśli. Jestem z branży informatycznej, która z medycyną
          nie ma nic wspólnego.

          >"Cudowne kuracje.Nowe,niesamowite odkrycia naukowe o leczniczych
          >właściwościach ziół,witamin i innych środkach naturalnych"
          Jak słyszę słowo "cudowne", to nóż mi się otwiera w kieszeni. Nie ma "cudownych"
          metod leczniczych. Są tylko "cudowne" metody naciągania ludzi.

          Ale nie do przecenienia jest efekt placebo. Jest on wart głębokich badań. Mam
          wrażenie, że to właśnie ten efekt jest odpowiedzialny za Twój sukces terapeutyczny.
    • elfrid Re: Też miałam depresję 11.04.09, 23:11
      Depresja jest chorobą psychiczną. Do jej leczenia stosowane są leki. Leki nie
      leczą nieudanego życia, tylko stan osoby chorej. Nieudane życie można zmienić
      bez leków.... Gratuluje, że Ci się udało. A to forum o depresji i jej skutkach,
      a nie o nieudanym życiu i złych wyborach. Depresja nierzadko dotyka osób, które
      mają ułożone, "szczęśliwe" życie.
      • mskaiq Re: Też miałam depresję 12.04.09, 00:57
        Nieudane zycie jest jedna z przyczyn depresji. Wiele osob leczy te
        problemy lekami.
        Jest wiele innych przyczyn na przyklad filozowia ktora podwaza sens
        zycia, wiare w ludzi, brak kontrolowania emocji a przede wszystkim
        strachu, zlosci czy zalu. Czesto przyczyna bywa zmeczenie ktore
        zwykle pojawia sie kiedy brakuje dobych wartosci, kiedy szczesliwe
        zycie oparte jest na fikcji i zlych wartosciach.
        Serdeczne pozdrowienia.
    • dala.tata Re: Też miałam depresję 12.04.09, 02:48
      to ja sie chetnie zapoznam z tymi ksiazkami o depresji o podlozu wirusowym czy
      grzybicznym (co prawda jedno z drugim ma tyle wspolnego co kino Luna z
      Ksiezycem, ale co tam, nie takie rzeczy nie snily sie filozofom). moge prosic o
      tytuly tych ksiazek lekarzy z klinik zachodnich? od razu mowie, ze moga byc w
      jezyku zagranicznym. po angieslku biegle czytam i pisze, wiec wal smialo.
      • grazka0000 Re: Też miałam depresję 12.04.09, 18:26
        W drugiej mojej odpowiedzi są podane tytuły książek.Jeszcze gdzieś w
        innej czytałam,ale nie przygotowywałam się do brania udziału w
        dyskusjach o depresji czy innych chorobach.Medycyną naturalną
        zainteresowałam się,gdy lekarze nie umieli mi odpowiedzieć na
        pytanie skąd mam chorobę i jak mam ją leczyć.Skąd możesz wiedzieć
        przyczynę choroby jak nie masz zrobionych żadnych badań?Jakie robią
        lekarze badania u osób podejrzanych o depresję.Ja nie pamiętam,żeby
        mi coś proponował,za to dał końską dawkę tabletek,a to nie były
        cukierki.
        • dala.tata Re: Też miałam depresję 12.04.09, 21:12
          ja to widzialem i to nie sa teksty o ktore prosze. ja prosze o teksty, ktore
          potwierdzaja etiologie mykologiczna depresji. nie to, ze ludzie w depresji moga
          miec na stopach grzyby.

          i nie zadawaj mi pytan, to ty stawiasz teze, wiec ja obron
    • marty_nike Re: Też miałam depresję 12.04.09, 23:41
      grazka0000 napisala:
      >Chętnie się podzielę wiedzą i doświadczeniem z
      >innymi osobami,które są zainteresowane takimi naturalnymi metodami
      >leczenia.

      Ja jestem zainteresowana.Wlasnie zmniejszylam dawke leku,niedlugo zamienie go
      na dziurawca.Skontaktuje sie z Toba.Pozdrawiam.
    • tlenoterapia Re: Też miałam depresję 13.04.09, 02:11
      Ciekawe czy odkryja i udowodnia ,ze jest "cos" co nie wplywa na
      nastroj?

      Wiara w owsiki i grzyby jako patogeneze depresji nie jet glupia bo
      na nastroj dziala wszystko lacznie z tym co my sami lub inni nam
      wkrecą.


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka