chlodwig prof. Romanowski - kolejny przyjaciel komuny z UJ 19.05.05, 20:59 To smutna lista: Romanowski, Widacki, Dochnal, Jaskiernia, Janik - ludzie, któzy ukończyli tą czcigodną Alma Mater, a teraz robią takie rzeczy. Smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
holyboy_666 Re: przynajmniej potrafi uzasadnić to, co mówi 19.05.05, 21:23 a ty? tylko rzeczowo, fakciory proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
m635 Ubeccy kapusie kontratakują 20.05.05, 10:21 Trzeba bronić Jaruzelskiego, wszak to długoletni zwierzchnik. Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 WINA P. JARUZEL. ŻE ŻYJE - GŁUPI SLOGAN PROFESORA 20.05.05, 11:44 Od profesora można by wymagać, żeby nie rzucał głupich sloganów, że wini się p. Jaruzelskiego za to, że żyje. GW znalazła takiego znawcę na polonistyce UJ i w PAN. To dość wymownie świadczy o tym, ilu propagandzistów dostało się na posady tamże. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: WINA P. JARUZEL. ŻE ŻYJE - GŁUPI SLOGAN PROFE 20.05.05, 12:02 Nie o to, że żyje, tylko o to, że nie umarł. A to zupełnie co innego. Polska kocha tylko nieżywych bohaterów. A że ci bohaterowie stają się nimi przez przypadek - to już inna sprawa. Wystarczy popatrzeć na gen. Sowińskiego (później - "w okopach Woli"); mógł zostać bohaterem tylko dzięki temu, że - zupełnie przypadkiem - nie został zamordowany przez podchorążych w czasie nocy listopadowej; a taki właśnie los spotkał kilku innych generałów, którzy odmówili podchorążym przyłączenia się do powstania. Może więc spróbujmy "pogdybać" - gdyby Jaruzelski nie wprowdził stanu wojennego, gdyby (jednak! przypominam - historia kontrfaktyczna!) Sowieci wkroczyli, gdyby WJ stanął na czele narodu, który rzuciłby się do walki z najeźdźcą i gdyby na czele tegoż narodu zginął - mielibyśmy wprawdzie w kraju Armię Sowiecką, kilkaset tysięcy ofiar i gospodarkę na poziomie Afganistanu - ale za to mielibyśmy też kolejnego kandydata na pomniki (o ile wolno by je było stawiać). Podkreślam - jest to historia kontrfaktyczna, ale chodzi tylko o uświadomienie faktu, że wtedy nikt nie czepiałby się WJ o jego wcześniejszą rolę w 1968 czy 1970. Ale niestety - żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
chlodwig Re: WINA P. JARUZEL. ŻE ŻYJE - GŁUPI SLOGAN PROFE 20.05.05, 15:17 "Polska kocha tylko nieżywych bohaterów. " Bzdura! A JP II? Był kochany już długo przedtem. Odpowiedz Link Zgłoś
chlodwig To obelga dla Imrego Nagy'a 20.05.05, 15:16 Proszę bardzo. Na razie o Romanowskim, dowolny fragment jego wywodu: "... miałem możliwość nazywać Jaruzelskiego na tych łamach "Imre Nagym najnowszej historii Polski". Winą generała jest to, że żyje -w Polsce to rzeczywiście nie do wybaczenia. Imre Nagy nie robił wszystkiego pod dyktando Moskwy, tak jak generał Jaruzelski, który dopiero wtedy zaczał iść na kompromis z opozycją, kiedy było już jasne, że nie da się użyć straszaka ZSRR. Jaruzelski wtedy poszedł na kompromis, kiedy skończyła się możliwość użycia pałki. Odsyłam do dokumentów KC w "Reglamentowanej Rewolucji" Antoniego Dudka. Następne argumenty w miarę (twoich) potrzeb Odpowiedz Link Zgłoś
fajka2 Re: prof. Romanowski - kolejny przyjaciel komuny 19.05.05, 21:47 jakie rzeczy robi prof.Romanowski? Odpowiedz Link Zgłoś
hunon Re: prof. Romanowski - kolejny przyjaciel komuny 20.05.05, 13:43 Prof. Romanowski jest pracownikiem katedry kultury literackiej pogranicza na polonistyce UJ, w zeszłym roku wydał książkę na temat Młodej Polski Wileńskiej (a czasy te na Litwie nie były różowe) wcześniej był autorem książki o pozytywizmie litewskim. Jest człowiekiem o niebywałej wiedzy a ataki pod jego adresem pokazuja tylko jak polscy internauci nieumieją czytać! Bo gdyby było inaczej to może parę faktów o których pisła dotarło by do nich. Polecam każdemu jego książki i zajęcia bo żadko sie zdarza żeby ktoś kultury własnego kraju uczył w sposób tak komparytystyczny i z niuansów które podręczniki historii i literatury pomijają wyciągal wnioski które pozwalają ocenić siebie w dzisiejszym świecie(w mysl zasady wiem kim jestem bo wiem skad przyszedłem). Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: prof. Romanowski - kolejny przyjaciel komuny 20.05.05, 14:08 Miło spotkać na forum kogoś, kto potrafi również czytać książki, i to dobre książki. Również polecam! A także zbiór esejów "Jak oszukać Rosję" - może ta lektura pomogłaby niektórym zrozumieć, że historia nie zawsze jest prosta, łatwa i przyjemna. Odpowiedz Link Zgłoś
envious ar.co, 20.05.05, 15:09 miło spotkać na forum kogoś kto potrafi także myśleć i w dodatku używać tego myślenia do interpretowania, tego co czyta :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nonno1 Re: Argumenty a epitety 20.05.05, 09:38 Nie zgadzasz się z Romanowskim? Dyskutuj na argumenty! Potrafisz tylko wyzywać od "przyjaciół komuny". Dla Ciebie też można by znaleźć epitet. Odpowiedz Link Zgłoś
chlodwig Co mam do gen. Jaruzelskiego: krótki wykaz 20.05.05, 17:27 1. Gen. Jaruzelski doszedł do stanowiska w MON na fali czystek antysemickich (polecam J. Eisler "Marzec '68") 2. Był szefem MON, gdy Polska wkroczyła do Czechosłowacji. 3. Był szefem MON, gdy strzelano do ludzi na Wybrzeżu w '70 r. 4. Był najbardziej zaufanym cżłowiekim Moskwy (polecam wypowiedzi z KC KPZR w A. Dudek "Reglamentowana rewolucja"). Wprowadził stan wojenny bynajmniej nie z polecenia Moskwy, jak się obecnie wydaje. 5. Reformy zaczął, gdy okazało się, że już straszak Moskwy nie działa (polecam. A. Dudek "Reglamentowana rewolucja") 6. Jest jak widać ulubieńcem KGB-owca Putina, który nazywa upadek ZSRR największą tragedią XX w. Czy to nie powinno dać do myślenia? Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: prof. Romanowski - kolejny przyjaciel komuny 20.05.05, 10:05 Jeżeli już użalasz się nad "tą czcigodną Alma Mater", to przynajmniej rób to w sposób, który jej nie kompromituje. Nie "tą", a "tę", a poza tym "Alma Mater" podlega odmianie - a zatem "tę czcigodną Almam Matrem". Disce puer latine... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: prof. Romanowski - kolejny przyjaciel komuny 20.05.05, 12:21 > Jeżeli już użalasz się nad "tą czcigodną Alma Mater", to przynajmniej rób to w > sposób, który jej nie kompromituje. Nie "tą", a "tę", a poza tym "Alma Mater" > podlega odmianie - a zatem "tę czcigodną Almam Matrem". > Disce puer latine... I tu się mylisz - zdaniem filologów klasycznych jeżeli w zdaniu w języku polskim pojawia się określenie łacińskie to odmieniamy przeczowników łacińskich według deklinacji łacińskiej (mówi się więc np. uznać kilka osób za persona non grata a nie personae non gratae) Odpowiedz Link Zgłoś
chlodwig Ego possum discere latinae si tu discas polonicae. 20.05.05, 17:35 Ojej! To się nazywa czepiactwo ;-) "tą" - jest obecnie formą dopuszczalną. A słów po łacinie się zwrotów i wyrażeń po łacinie się nie odmienia, co zauważył mój kolega. Odpowiedz Link Zgłoś
colombina Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 19.05.05, 21:23 Cytat: "1. Czy nam się to podoba, czy nie, Jaruzelski jest współtwórcą III RP i jej pierwszym prezydentem. Ten komunista dał przyzwolenie na demontaż komunizmu - i to jest jego historyczna zasługa, wobec której nawet wina stanu wojennego, chronologicznie przecież wcześniejsza, musi zejść na drugi plan. [....] Winą generała jest to, że żyje - w Polsce to rzeczywiście nie do wybaczenia." Artykul kontrowersyjny takze ogranicze do pierwszego punktu i to od konca. General zyje w Polsce z czystego wyboru. Ja natomiast nie zyje w Polsce m. innymi dzieki tow. generalowi i to zupelnie nie z mojej "winy". Jesli chodzi o "przyzwolenie" Jaruzelskiego na demontaz komunizmu to chce zwrocic uwage ze nie bylo juz nic do demontowania. Ogolna nedza i narod na progu zaglady biologicznej (i tylko mi tu warszawiacy nie wyskakiwac ze mozna bylo wszystko kupic). Kazdy kto od czasu to czasu uczestniczyl w tzw. "nielegalnych zgromadzeniach" z roznych okazji wie rowniez ze rzad Jaruzelskiego nie mial zadnego prawa bytu ze wzgledow moralnych. Moim zdaniem nie byla to pomoc w demontazu komunizmu a raczej oddanie wladzy (do dzis dla niektorych kontrowersyjne) gdy juz sie wszystko roztrwonilo. Opozycja milosiernie nie dobila tow generala i jego kumpli, gdyz jak przypuszczam probowala obalic rezim Jaruzeslkiego bez rozlewu krwi. Podkreslanie wieku generala przez autora zeby zmiekczyc czytelnika to naprawde tani chwyt. Wiadomo, ze ludzie robia rachunek sumienia pod koniec zycia ale okazanie skruchy czy przeprosiny nie czynia stanu wojennego ani cierpien doznanych przez narod OK. Odpowiedz Link Zgłoś
braad bzdura 20.05.05, 09:13 "Ogolna nedza i narod na progu zaglady biologicznej" - Powiedz ilu wtedy ludzi żyło poniżej minimu, a ilu teraz. Porównaj sobie ilość mięsa dostępnego wtedy na kartki ze średnią teraz. Nie mówię jeszcze o nielegalnym uboju. Różnica jest taka: wtedy były puste półki a pełne lodówki, a teraz jest na odwrót. Nie jest apolegetą poprzedniego ustroju. Nie przepadam za nim. Dobrze, że to "szczęście" mamy za sobą i komunizm zbankrutował. Ale nie cierpię nieprawdziwych zidiociale zideologizowanych wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lolektyrmand Re: bzdura 20.05.05, 10:53 Czy możesz mi dokładnie opisać narzedzie zastosowane do badań wykazujących ilośc osób żyjących obecnie poniżej minimum? Przypuszam, że wątpię, czy te badania odzwierciedlają rzczywistość. Tak się składa, że zajmuje się świadczeniam rodzinnymi i wiem, że bardzo dużo osób nie wykazuje żadnego lub prawie żadnego dochodu na głowę w rodzinie. Doskonale wiem, ze ci ludzie jednak z czegoś żyją. Teraz jest podobnie jak za komuny. Oficjalnie wielu ludzi przymiera głodem, ale tylko oficjalnie. Czy twierdzisz, że przed '89 ludzie jedli więcej mięsa niż teraz? Może w ogóle zywili się lepiej? No to popatrz na wzrost ludzi w wieku 25-30 lat i ludzi w wieku 15-20. Ci lepiej odżywieni są wyżsi. To jest wskaźnik naprawdę mówiący o obecnym i poprzednim ustroju. Odpowiedz Link Zgłoś
dhasiak Jezeli musicie siegac juz do takich argumentow to 20.05.05, 11:37 chyba sami ie wierzycie w te teorie. Tak jest, pewnie Ci ktorzy nie wykazuja dochodu a zyja oplywaja w dostatkii w ogole jest im swietnie. Najbiedniejsi sa Ci ktorzy wykazuja dochody i to wysokie. A juz argument ze wzrostem jest super. Srednia wzrostu w latach 80 byla wieksza niz w 70 czy 60. Czy to znaczy ze system byl lepszy w latach 80. Wzrost sredniej wzrostu jest procesem cywilizacyjnym postepujacym juz od 19 wieku i z systemami nie ma nic wspolnego. Juz bardziej nastroje spoleczne zdradzaloby srednia ilosc dzieci. Jednoznacznej odpowiedzi nie ma, niedlugo minie 20 lat od rzadow komuny. ja jeszcze pamietam rok 1985. Porownywanie tamtego czasu do obecnego jest podobne to porownan typu ile radioodbornikow czy lodowek bylo w Polsce przed wojna a ile na poczatku lat 60 robione przez komune. Postep techniczny umozliwil tak wtedy jak teraz zwiekszenie produktywnosci niezaleznie od systemu. Dlatego socjalizm z lat 70 zawsze bedzie wiecej wytwarzal niz kapitalizm z lat 20 i vice versa. Odpowiedz Link Zgłoś
colombina zycie w Polsce B 20.05.05, 12:52 braad napisał: > "Ogolna nedza i narod na progu zaglady biologicznej" - Powiedz ilu wtedy ludzi > > żyło poniżej minimu, a ilu teraz. Porównaj sobie ilość mięsa dostępnego wtedy > na kartki ze średnią teraz. Nie mówię jeszcze o nielegalnym uboju. > Różnica jest taka: wtedy były puste półki a pełne lodówki, a teraz jest na > odwrót. > Ale nie cierpię nieprawdziwych zidiociale zideologizowanych wypowiedzi. Przypuszczam ze kolega z Warszawy albo innego 'strategicznego' dla komuny miasta. Zycie za komuny na prowincji wygladalo troche inaczej. Kartka na mieso mogla w zupelnosci byc uzyta zamiast papieru toaletowego, gdyz i tak prawie nigdy nie bylam w stanie jej zrealizowac. Jesli jednak mialam to szczescie i udalo mi sie kupic 'mieso' to bardzo czesto to odchorowalam. Zawsze bylo dla mnie tajemnica jak oni to robili, ze mimo brakow zaopatrzeniowych, puszczali na rynek mieso ktore wyraznie odlezalo sie gdzies. Cena wedlin na czarnym rynku w mojej miejscowosci byla niebotyczna takze nie mogl byc zrodlem do codziennego zaopatrzenia. Aha, w oddalonym o 60 km miescie wojewodzkim mozna bylo cos "wywalczyc" oczywiscie tylko do czasu az wprowadzili szlaban dla przyjezdnych. Ilu ludzi zylo ponizej minimum socjalnego trudno jest powiedziec wieze w komunistyczne statystyki tak jak w moje statystyczne 2 kg miesa na miesiac. Odpowiedz Link Zgłoś
bogdantes Re: zycie w Polsce B 20.05.05, 14:55 Zyłem wtedy i teraz tak pół na pół. Teraz żyje mi się lepiej niż wtedy. To tak dla wyjaśnienia. a teraz co do twojej wypowiedzi. Jest tak kretyńska że rzeczywiście musiałaś jeść w młodości dużo zepsutego mięsa. Zaszkodziło ci niechybnie. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 09:18 Jeszcze jeden pseudointeligencki belkot: "Ogolna nedza i narod na pograniczu zaglady biologicznej" ktory narod ? Zdanie to jest uwlaczajace tym co codzinnie dzisiaj gina z glodu w Afryce ! "kazdy ....wie rowniez ze rzad Jaruzelskiego nie mial prawo bytu ze wzgledow moralnych" Ile jest rzadow (dyktatur) na swiecie ktore nie "maja prawa bytu ze wzgledow moralnych" i funkcjonuja dziesiatki lat w opraciu o wojsko i donosicieli ktorych w Polsce nie brakowalo bogacac zagraniczne konta bankowe dyktatorow okradajacych rzadzone kraje ? Odpowiedz Link Zgłoś
colombina Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 13:50 1europejczyk napisał: > Jeszcze jeden pseudointeligencki belkot: > "Ogolna nedza i narod na pograniczu zaglady biologicznej" ktory narod ? > Zdanie to jest uwlaczajace tym co codzinnie dzisiaj gina z glodu w Afryce ! > "kazdy ....wie rowniez ze rzad Jaruzelskiego nie mial prawo bytu ze wzgledow > moralnych" > Ile jest rzadow (dyktatur) na swiecie ktore nie "maja prawa bytu ze wzgledow > moralnych" i funkcjonuja dziesiatki lat w opraciu o wojsko i donosicieli > ktorych w Polsce nie brakowalo bogacac zagraniczne konta bankowe dyktatorow > okradajacych rzadzone kraje ? Jest takie amerykanskie powiedzenie: "two wrongs don't make one right". Dlaczego istnienie zagranicznych dyktatur ma usprawiedliwic dyktature Jaruzelskiego? I niby jak napisanie o spirali w dol nedzy rozkreconej przez komunistow ma uwlaczac glodujacym w Afryce? Jeszcze jeden belkot z perspektywy "sklepow za zoltymi firankami"? Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 14:14 Skroty myslowe sa moze za trudne do zrozumienia. "Ogolna nedza i narod na pograniczu zaglady biologicznej" Jesli nie wiesz co jest ogolna nedza i narod na pograniczu zaglady biologicznej to pojedz dzisiaj do Afryki tam gdzie biali podzeguja do wojen by miec tani dostep do surowcow. W odniesieniu do Polski z lat 80 to jest propagandowy, nic nie warty belkot. Powie ci to kazdy uczciwy kto te lata przezyl w Polsce. "Kazdy kto od czasu to czasu uczestniczyl w tzw. "nielegalnych zgromadzeniach" z roznych okazji wie rowniez ze rzad Jaruzelskiego nie mial zadnego prawa bytu ze wzgledow moralnych. Moim zdaniem nie byla to pomoc w demontazu komunizmu a raczej oddanie wladzy (do dzis dla niektorych kontrowersyjne) gdy juz sie wszystko roztrwonilo. Opozycja milosiernie nie dobila tow generala i jego kumpli, gdyz jak przypuszczam probowala obalic rezim Jaruzeslkiego bez rozlewu krwi." Twierdze tylko, ze Twoje poczucie prawa jest scisle zwiazane z Twoim pseudointeligenckim bekotem. Nie pisalem nigdzie ze WJ potrzebuje byc usprawiedliwiany. Dzialal najlepiej jak umial i w porownaniu z dzialanoscia innych Polakow z tatmtego okresu dzialalnosc WJ charakteryzowala "zimna krew" i odpowiedzialnosc ktora niewielu moglo sie w tamtych czasach poszczycic. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 14:24 Sklepy za żółtymi firankami skończyły się w 1956. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 10:10 Nie lepsza sytuacja materialna czy legitymacja moralna była np. w Rumunii, a jakoś tamtejsze władze nie usiadły z opozycją do "okrągłego stołu"; pewna wyspa pod włądzą Castro też raczej nie materialistycznym rajem, ludność chętnie wybrałaby własnych przedstawicieli - a mimo to reżim trwa nadal. Nadal twierdzisz, że oddanie władzy jest w takiej sytuacji naturalne? Odpowiedz Link Zgłoś
lolektyrmand Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 11:02 Nie usiadły w Rumunii i już gryzą glebę. Jaruzleski poprostu był lepszy w przewidywaniu niż Caucescu. Poza tym, w Polsce w porównaniu z Rumunią była wolność i demokracja. Caucescu się przeliczył i tylko dlatego nie dyskutował z opozycją. Aha jeszcze jedno, czy w Rumunii była opozycja? Na Kubie nie ma mrozów i łatwiej jest wyżyć z tego, co można hodować i uprawiać na własną rękę. Są jeszcze rzesze rodaków w Stanach, którzy ślą dolary i turyści dość chętnie odwiedzający "wyspę jak wulkan gorącą". W Polsce były cztery kleski żywiołowe socjalizmu: zima, wiosna, lato, jesień. Nie było tłumów "gości dewizowych", na których Polacy w znaczący sposób mogli zarobić. Odpowiedz Link Zgłoś
colombina Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 13:07 ar.co napisała: > Nie lepsza sytuacja materialna czy legitymacja moralna była np. w Rumunii, a > jakoś tamtejsze władze nie usiadły z opozycją do "okrągłego stołu"; pewna wyspa > > pod włądzą Castro też raczej nie materialistycznym rajem, ludność chętnie > wybrałaby własnych przedstawicieli - a mimo to reżim trwa nadal. Nadal > twierdzisz, że oddanie władzy jest w takiej sytuacji naturalne? Jaruzelski wykazal sie tu inteligencja odpuszczajac troche. Nie zapomnijmy takze, ze komunisci nawet po okraglym stole nadal mieli wladze, w koncu Jaruzelski zostal zakontraktowany jako prezydent. Sytuacji w innych krajach ktore wymieniles nie da sie porownac z Polska, np. na kubie pomimo ze istnieje jakas opopzycja, to ludzie zbyt sa zastraszeni zeby zastrajkowac czy wyjsc na ulice. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 14:00 "Sytuacji w innych krajach ktore wymieniles nie da sie porownac z Polska". A czy to, że nie da się ich porównać z Polską, nie wynika właśnie z tego, kto rządzi? Nie miejmy złudzeń - ludzie wychodzą na ulicę nie wtedy, kiedy jest najgorzej, tylko kiedy trochę się "poluzuje" - wskazują na to wszystkie rewolucje, poczynając choćby od francuskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Rewolucja Francuska -miłość bolszewików ! 20.05.05, 14:07 Z niej czerpali wzory masowych mordów (Lyon),eksterminacji całych prowincji (Wandea),zabijanie "swoich" (to zreszta jest + dla bolszewików),walka z Kościołem itp "elementy" pasjonujące tow Lenina i naszego Felka (wiekopomne zasługi w zabijaniu "towarzyszy") Odpowiedz Link Zgłoś
pyosalpinx Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 13:26 Przypomnialas mi, jak w 1982 roku jako dziecko opuszczalem Polske i to wlasnie dzieki Jaruzelskiemu (o wczesniejszych szykanach w szkole nie wspomne). To nie byl demontaz, a jedynie oddanie oficjalnej wladzy w rece Solidarnosci. Demontaz dokonal sie wczesniej. Gospodarcza sila zostala w rekach kolesi p. Jaruzelskiego, ktorzy de facto, skupiwszy wokol siebie kapital (=kupowanie panstwowych przedsiebiorstw za bezcen =prywatyzacja), dalej przez kolejne 15 lat stojac pozornie na drugim planie, mieli wplyw na losy panstwa. Dzis nie wiadomo co zrobic ze Slepowronem, ale z tym problemem jak widac nie jestesmy sami. W Chile tez nie bardzo wiedza co zrobic z bylym dyktatorem. Odpowiedz Link Zgłoś
czeka1 dalsz kariera romanowskiego 19.05.05, 21:26 romanowski do bartodziej wykladac, a w ogole to jest jakis smutny gosc jak ma slabosc do wojtka :) Odpowiedz Link Zgłoś
janmucha Zalosny glos profesora 19.05.05, 21:43 Romanowski napisal: . Czy nam się to podoba, czy nie, Jaruzelski jest współtwórcą III RP i jej pierwszym prezydentem. Ten komunista dał przyzwolenie na demontaż komunizmu - i to jest jego historyczna zasługa, wobec której nawet wina stanu wojennego, chronologicznie przecież wcześniejsza, musi zejść na drugi plan. A czy Jaruzel mial inne wyjscie? Gdyby nie oddal wladzy - wczesniej czy pozniej skonczylby jak Causescu. Odpowiedz Link Zgłoś
fajka2 Re: Zalosny glos profesora 19.05.05, 21:51 czyli zostałby zamordowany. Czy tak? Tylko przez kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Re: Zalosny glos profesora 19.05.05, 23:06 widac zes mlody i glupi, Caousacu zostal zamorodowany, ale kto rzdzi dzisaj w Rumunii, ta sama Securitate, ktora mordowala za komuny. A w Polsce? wtedy? dziecko, wystarczylo pstyrkniecie palcow generala, a KGB i STASI wykonaloby wyrok na Panstwie Polskim, na szczescie tego nie uczynil i bogu dzieki, bo tatus twoj lezalby teraz 2,5m pod ziemia, a ciebie by w ogole nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
kulag Re: Zalosny glos profesora 20.05.05, 08:11 ludzki pan, nie pstryknął palcami i nie kazał nas zamordować - chwała mu za to!!! Odpowiedz Link Zgłoś
w.grybos Re: Zalosny glos profesora 20.05.05, 08:34 taki stary a taki durny - pewnie nie wiesz czyje rozkazy wykonywał gienierał tłumiąc protesty na Wybrzeżu w 70 roku, wprowadzając stan wojenny w '81, wprowadzając pieriestrojkę w '88 ??? NIe wiesz ???? To obróć się na wschód tępaku i może doznasz objawienia!!! Gienierał z własnej inicjatywy odnośnie Polski to mógł wydać zarządzenie typu "Sławojki stawiać wszędzie" wszystkie rozkazy szły z Moskwy nawet ten o dogadywaniu się z Solidarnością wydał Gorbaczow z Kriuczkowem........... a wracając do Twojego posta to rozumiem, że Ty byłbyś w plutonie egzekucyjnym morderco Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Zalosny glos 20.05.05, 22:35 "a wracając do Twojego posta to rozumiem, że Ty byłbyś w plutonie egzekucyjnym morderco" Nic nie rozumiesz i dlatego jest Ci to wybaczone. Odpowiedz Link Zgłoś
magda.gdansk Re: Zalosny glos profesora 20.05.05, 07:17 <1. Czy nam się to podoba, czy nie, Jaruzelski jest współtwórcą III RP i jej pierwszym prezydentem. Ten komunista dał przyzwolenie na demontaż komunizmu - i to jest jego historyczna zasługa, wobec której nawet wina stanu wojennego, chronologicznie przecież wcześniejsza, musi zejść na drugi plan.> Nie rozumiem dlaczego to, co Romanowski uwaza za zasluge - a jest rzecza do dyskusji, czy to byla zasluga - mialoby uniewaznic zbrodnie wprowadzenia stanu wojennego. < Winą generała jest to, że żyje - w Polsce to rzeczywiście nie do wybaczenia.> Tani chwyt. Wina Jaruzelskiego jest to, co zrobil w zyciu dawno, a teraz takze i to, ze w ogole pojechal do Moskwy. Wedlug slynnej formuly Chiraca, Jaruzelski przegapil dobra okazje, zeby nic nie powiedziec i nic nie zrobic: zostac w Warszawie i siedziec cicho. Zamiast brylowac w rosyjskiej prasie i robic za pieszczoszka Putina. Nawet gdyby ktos mial watpliwosci, czy wprowadzenie stanu wojennego czyni z Jaruzelskiego postac tragiczna, co to nie miala wyboru - to jego wyprawa do Moskwy czyni z niego zdrajce narodowego juz bez zadnych okolicznosci lagodzacych. Wyprawa calkowice zbedna, niczym niewymuszona, i sluzaca rosyjskim interesom, wbrew interesom Polski. < Ale i z tego, co ogłoszono, wnioskuję, że Jaruzelski nie powiedział nic nowego. Budząca tak wielkie zgorszenie okoliczność, że uczynił to w Rosji, każe mi zapytać, czy miałby tam może koniunkturalnie zmienić poglądy? > Romanowski musi udawac, ze nie rozumie, ze w polityce istotne jest nie tylko to, co sie mowi, ale do kogo i kiedy. <po zakończeniu moskiewskich uroczystości pojechał do Kraju Ałtajskiego, gdzie przed laty pracował w sowieckim łagrze i gdzie znajduje się grób jego ojca. Tymczasem nawet ten rodzinno-martyrologiczny aspekt podróży 82-letniego człowieka nie obniża temperatury ataków. Uważam, że jest to niegodne.> A musial jechac akurat teraz, na zaproszenie Putina? Odpowiedz Link Zgłoś
krakowiak47 Katoliczka Magda z Gdańska 20.05.05, 11:44 Po tonie wypowiedzi p. Magdy odbija się jej wyznanie. Andrzej Romanowski wspomina w swym tekście o powszechnej fali nienawiści w Polsce. Czy aby nie ujawnia się tu iunctim z wyznaniem tzw. większości Narodu? Podobno katolicyzmowi jest obcy, a nawet wstrętny, relatywizm moralny. A jednak... Zapewne prawdziwi katolicy nie cofają się przed rzucaniem pod adresem Generała epitetów "agent" i "zdrajca". A jakoś nikt się nie oburza, że niejaki o. Hejmo ochotnie podjął współpracę z - w jego mniemaniu - wywiadem niemieckim (wówczas zachodnio!), jako żywo "obcym". Ale za to nie spotkało go w katolickim Narodzie choćby partykuła potępienia. "Agent na usługach obcego wywiadu", ależ to prawdziwie patriotyczna postawa. I jaka moralna! Odpowiedz Link Zgłoś
chlodwig Absurdy! 20.05.05, 17:39 Tytuł "Superexpresu" nt. O. Hejmo - Judasz! tytuł "Faktu" - "On zdradzał papieża" Wprost, Rzeczpospolita podobnie Rzeczywiście: żaden potępienie... Odpowiedz Link Zgłoś
magda.gdansk Re: Katoliczka Magda z Gdańska 21.05.05, 19:11 krakowiak47 napisał: > Po tonie wypowiedzi p. Magdy odbija się jej wyznanie. Andrzej Romanowski > wspomina w swym tekście o powszechnej fali nienawiści w Polsce. Czy aby nie > ujawnia się tu iunctim z wyznaniem tzw. większości Narodu? > Podobno katolicyzmowi jest obcy, a nawet wstrętny, relatywizm moralny. A > jednak... Zapewne prawdziwi katolicy nie cofają się przed rzucaniem pod >dresem Generała epitetów "agent" i "zdrajca". > A jakoś nikt się nie oburza, że niejaki o. Hejmo ochotnie podjął współpracę > - w jego mniemaniu - wywiadem niemieckim (wówczas zachodnio!), jako >ywo "obcym". Ale za to nie spotkało go w katolickim Narodzie choćby partykuła > potępienia. "Agent na usługach obcego wywiadu", ależ to prawdziwie >atriotyczna postawa. I jaka moralna! Byc moze istotnie w tonie mojej wypowiedzi "odbija sie moje wyznanie". W istocie katolickie jak najbardziej. W drodze jakiego rozumowania doszedl do tego oburzony krakowiak47 prozno dociekac. I nie warto. Na marginesie dodam, ze tak Jaruzelski, jak i ojciec Hejmo sa siebie warci, z etycznego punktu widzenia. Ten pierwszy zdrajca narodowy, a drugi donosiciel. Jaruzelskiego nie chroni przed potepieniem mundur wojska polskiego, a Hejmy habit. Odpowiedz Link Zgłoś
braad Causescu 20.05.05, 09:18 To nie było żadne "powstanie ludowe". To był normalny przewrót wojskowy. Tylko nie wszyscy to wiedzą. Owszem odwrotu od demontażu nie było. Tylko nasąpiłby on mniej łagodnie i parę lat później. A tak już w 1988 nie było komunizmu. W najważniejszej postaci - gospodarczej. Pisże tu o reformach Rakowskiego, a zwłaszcza o Ustawie o działalności gospodarczej. To jest fundament ekonomicznyczny III RP, bez niej żaden Balcerowicz nic by nie zrobił... Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Zalosny glos 20.05.05, 09:29 Tyle, ze mielibysmy obecnie (i to nie jest jeszcze calkiem pewne) kraj, ktorego jednosc narodowa na wiele lat dzililyby dziesiatki tysiecy ofiar "tego innego wyjscia" uniemozliwiajac jakikolwiek demokratyczny rozwoj, nie mowiac juz o wejsciu do UE i NATO. I to tylko przy zalozeniu rozwiazania opartego na silach wewnetrznych. Nie wspomne o mozliwym opartym na interwencji zewnetrznej. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Zalosny glos profesora 20.05.05, 10:12 A może jak Castro? A ile ofiar kosztowało "skończenie" z Ceausescu. I tu cię boli - nie było powstania (najlepiej przegranego), władze dogadały się z opozycją - jakże to niepolskie. Odpowiedz Link Zgłoś
pinia1a Re: Zalosny glos profesora 20.05.05, 13:47 Gdyby nie ogłosił stanu wojennego.Mielibyśmy prawdziwą wojnę Polsko-Radziecką. Weszli by do nas i zrobili porządek po swojemu.Nie wierzę,że byłoby inaczej. Odczepcie się od generała i od prof.Romanowskiego. Może kogoś takiego jak profesor,który obiektywnie patrzy na historię,trzebaby dać na szefa IPN-u. Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Jesteś klonem dolby 2 ?Przedstawiono ci dowody 20.05.05, 13:58 że: -nie było sowieckiego zagrożenia - jaruzelski prosił o wojska sowiecki - spotkał sie z odmową. A kloniki dalej swoje ? Deszcz pada - nikt nie pluje! Odpowiedz Link Zgłoś
holyboy_666 Re: jakie dowody? 20.05.05, 20:16 może palcem wskażesz, bom najwidocznej slepy;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego apelu 19.05.05, 22:51 oczywiscie , ze go trzeba bronic, z prostego wzgeldu, jezeli Polska ma ambicje byc krajem demokratyczynm, musi sie znalezc w niej miejsce dla ludzi o wszystkich pogladach. To zapewnia Konstytucja RP, przy ktorej chca manipulowac typy spod znaku PiS. Kazede inne dzialanie, to nic innego, jak jawne odrodzenie faszyzmu, z przesladowaniem grup narodowoscioych, warosci kulturalnych i religijnych. Inna sprawa jest poszanowanie wlasnej historii narodowej, w ktorej Jaruzelski odegral znaczaca dziejowa role. Bez jego rozwagi, Polska byla by dzsiaj Uzbekistanem i na to nie pomoze zemsta Kaczynskiego, ktory mogl sie madrowac przy Okroglym stole, ale i on poparl uklad,w ktorym Jaruzelski zostal Prezydentem RP. A wiec populistyczna propaganda odwtowcow spod znaku lomu i szpadla, moeze miec miejsce w kraju, ktorym snia sie doraznie SS-sady i obozy kocentracyjne dla przeciwnikow, ale nigdy nie w UE-Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
colombina Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 19.05.05, 23:07 zygfryd.okrutny napisał: > oczywiscie , ze go trzeba bronic, z prostego wzgeldu, jezeli Polska ma ambicje > byc krajem demokratyczynm, musi sie znalezc w niej miejsce dla ludzi o > wszystkich pogladach. To zapewnia Konstytucja RP, przy ktorej chca manipulowac > typy spod znaku PiS. Kazede inne dzialanie, to nic innego, jak jawne odrodzenie > faszyzmu, z przesladowaniem grup narodowoscioych, warosci kulturalnych i > religijnych. Mylisz poglady z odpowiedzilanoscia. Poglady Jaruzelski moze miec jakie chce i nic mnie to nie obchodzi. Jako osoba ktora przeprowadzila pucz wojskowy wprowadzajac stan wojenny z pogwalceniem polskiej konstytucji (nawet PRLowskiej) powinien byc pociagniety do ODPOWIEDZIALNOSCI prawnej. I to na tyle. Reszty twoich bredni nie chce mi sie nawet komentowac. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 19.05.05, 23:23 ta twoja odpowiedzialnosc, jakos dlugo trwa aze 15 lat, a ja to nazywam populistyczna chec chwilowego ODWETU, na osobie ktora za zycia jest historia 3 pokolen polskich wychowanych w Polskiej Rzeczyposolitej Ludowej i nie wam spiki zmieniac historie, ktora opluwacie na kazdym kroku. Ta historia zyje i bedzie zyla, bo jej sie nie da wykreslic z serc ludzi Komisja Wasermana, ktora skarze Jaruzelskiego na komore gazowa. Odpowiedz Link Zgłoś
dolenicz Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 20.05.05, 00:10 Tys albo "jurodiwyj wania" (nawiedzony jasiu) albo zwykly prowok - albo jedno i drugie? zygfryd.okrutny napisał: > ta twoja odpowiedzialnosc, jakos dlugo trwa aze 15 lat, a ja to nazywam > populistyczna chec chwilowego ODWETU, na osobie ktora za zycia jest historia 3 > pokolen polskich wychowanych w Polskiej Rzeczyposolitej Ludowej i nie wam spiki > zmieniac historie, ktora opluwacie na kazdym kroku. Ta historia zyje i bedzie > zyla, bo jej sie nie da wykreslic z serc ludzi Komisja Wasermana, ktora skarze > Jaruzelskiego na komore gazowa. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 20.05.05, 00:32 jedno i drugie. I co dalej cwaniaczku, chcesz sie pobawic w psychologie w necie? No to masz szanse. Odpowiedz Link Zgłoś
dolenicz Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 20.05.05, 02:01 jedno i drugie. I co dalej cwaniaczku, chcesz sie pobawic w psychologie w necie > ? > No to masz szanse Jak jedno i drugie, to co tu jeszcze mozna dodac? Bawic sie w necie z nawiedzonymi durniami? W psychologie jeszcze? Psychologa znajdziesz go w przychodni. Daj znac jak poszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
w.grybos Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 20.05.05, 08:40 chłopie skocz do lekarza chociaż wydaje mi się, że to już za późno. Historii nie znasz wcale bo wiedziałbyś jaka była reakcja polskich generałów w '56 na zagrożenie wprowadzenia wojsk radzieckich (na Węgrzech wprowadzili) - taka, że dowódca wojsk lotniczych oraz dowódcy części Okręgów Wojskowych w każdej chwili byli gotowi zablokować jakiekolwiek działania wojsk sojuszniczych w Polsce i dlatego Chruszczow nie wkroczył do Polski - za duże straty się z tym wiązały... W 81 r. też nikt do Polski nie wszedłby - to była jedynie presja wywarta na naszych Przywódcach, żeby nie przyszło im do głowy bronić się jak naszym generałom w 56 (nie myślę tu o generałach ze zrzutu typu rokossowski)- więc bohaterstwo generał to największy mit XX wieku - Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 20.05.05, 10:16 Jakoś nie zauważyłeś, że generałowie z 1956 byli trochę innego chowu niż w 1981. Odpowiedz Link Zgłoś
w.grybos Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 20.05.05, 10:20 racja tamci byli patriotami a gienierał to już na wpół sowieta Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Patrzcie! w.grybos rozgryzł mit 20.05.05, 14:50 Jaruzelskiego! A listę Żydów w Polsce masz? Czytałem w Fakcie, że Jezus miał siostrę. Acha. Jeszcze zostały Klewki... W ten sposób obracamy się na samym dnie intelektualnym... Odpowiedz Link Zgłoś
holyboy_666 Re: w 56? u r kidding? 20.05.05, 20:18 wtedy, kiedy polowa wyzszej kadry byla radziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
apen43 Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 20.05.05, 01:32 a jak oceniasz pilsudzkego za zamach majowy? jak oceniasz tych ktorzy wyslali kwiat narodu do powstania warszawskiego? co mielismy z powyzszych decyzji? jaruzel chcial zle,ale cos z tego wyszlo, i wyszlo na dobre paru krajom. napisz science-fiction jaka bylaby polska bez stanu wojennego. japonia,korea,bialorusia,afganistanem czy irakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
krakowiak47 Pewnie kochasz marszałka Piłsudskiego! 20.05.05, 11:49 Najwyższym autorytetem dla Polaków - zaraz po zmarłym papieżu - jest Józef Piłsudski, autor wojskowego, krwawego zamachu stanu, apostata religijny, który wyrzekł się katolicyzmu, żeby w innym wyznaniu móc poślubić drugą żonę. Oto szczera i głęboka moralnośc, żaden tam relatywizm. I wszystko jest jasne? Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Typowa argumentacja-temat Jaruzelski no to 20.05.05, 12:05 przejdzmy na Piłsudskiego albo na murzynów w USA,temat stonka -juz nieaktualny. Odpowiedz Link Zgłoś
holyboy_666 Re: no tak, kiedy fakty sa niewygodne... 20.05.05, 20:19 ... to tym gorzej dla faktow lol Odpowiedz Link Zgłoś
w.grybos Re: Pewnie kochasz marszałka Piłsudskiego! 20.05.05, 12:38 nie trzeba być katolikiem żeby rozumieć czym jest zdrada narodu, ja nim nie jestem a pomimo tego uważam Jaruzelskiego za polskiego Quislinga.... tylko trzeba najpierw cokolwiek rozumieć krakowiaczku .... Odpowiedz Link Zgłoś
seawolfie Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 19.05.05, 23:13 A ja , bez wątpienia prawdziwy Polak NIE przyłączam się do tej hagiografii Jaruzelskiego- i co? Mam prawo? A może chcesz decydować, czy jestem prawdziwym Polakiem, wasylu/ zygfrydzie/i ile tam jeszcze ksywek masz i skąd piszesz? Nie obchodzi mnie, co Jaruzelski MYŚLI (myślał w ogóle niewiele, ograniczał sie do mechanicznego powtarzania sloganów komunistycznej propagandy, zdaję się , że jako jeden z niewielu naprawde w te bzdety uwierzył i powtarza do dzisiaj, żałosna ofiara własnej propagandy)- domagam sie , by odpowiedział za to , co ROBIŁ I ROBI. Jest różnica? Co do dziejowej roli- Quisling tez odegrał "znaczącą, dziejową role" w historii Norwegii. Też powinien cieszyć sie honorami i emeryturą? Co do bredni o SS i obozach, to właśnie obóz komunistyczny z Jaruzelskim na czele specjalizował sie w biciu , mordowaniu i przesladowaniu inaczej myślących. To oni wsadzali do obozów, a nie ich wsadzano. Ani jednemu z komunistycznych zbrodniarzy nie spadł włos z głowy- ba, nawet symbolicznie nie odebrano im orderów i świadczeń. To oburzające, że zbrodniarze domagają się bezkarności, histerycznie wrzeszcząc o grożącym odwecie. To nikczemna, podła obelga dla ofiar i ich rodzin. To po prostu podłość. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 19.05.05, 23:32 nie obrazaj ofiar obozow koncentracjnych, bo malo o tym wiesz Odpowiedz Link Zgłoś
seawolfie Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 20.05.05, 00:47 Człowiek, który twierdzi, że Wasserman chce zamordować Jaruzelskiego w komorze gazowej, jest albo psychopatą, albo idiotą, a najpewniej jednym i drugim. Przy tym idiotyzmie oskarżenie Kaczyńskiego sympatie do SS i o organizowanie obozów koncentracyjnych jest juz tylko ostatecznym samoośmieszeniem się. A tak w ogóle to wyczerpuje to znamiona przestępstwa, gdyby ten wasyl/zygfryd miał odwagę podac nazwisko, miałby 100% proces. No ale komuchy nigdy odwagą nie grzeszyły. Strzelic w tył głowy, to i owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 20.05.05, 00:57 tez chcesz zastraszac jak komuna? chcesz adres i proces? prosza bardzo, moj adres majlowy znasz, napisz, to ci odpisze Odpowiedz Link Zgłoś
seawolfie Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 20.05.05, 01:12 Niech cie skarżą ci, których obraziłeś. Mnie ani ziębisz, ani grzejesz. Nie taki kretynizmy juz na tym forum czytałem. Zostawiam cie z twoimi lękami i psychozami. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 20.05.05, 01:19 no moze sie zglosza, te seeman, Ty byles w Koreii Polnocnej, czy tam naprawde jest tak zle? Jakbys mial chwile czasu, to skrobnij cos. Odpowiedz Link Zgłoś
seawolfie Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 20.05.05, 01:28 ???????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
efg Słowo - klucz:FASZYZM pozwala poznać kim jesteś 20.05.05, 08:48 Chociaz my Polacy mamy do niego jednolity stosunek, to w dyskusjach miedzy soba go nie używamy. Po prosu tak jest nie wiem dlaczego. Nie jestes wiec Polakiem. I nie podszywaj sie piszac "my Polacy" ...itd. Odpowiedz Link Zgłoś
lolektyrmand Re: Kazdy prawdziwy Polak przylacza sie do tego a 20.05.05, 11:09 Ta sama konstytucja zakazuje działania między innymi organizacji faszystowskich i komunistycznych. Czy zapraszanie komunisty Jaruzelskiego na kongres, np. przez SLD nie oznacza popierania jego poglądów czy ideologii komunistycznej? Faszystowskie zagrania LPR i MW też winny być napiętnowane. Jeszcze uwaga lingwistyczna. "Odwetowiec" kojarzy mi się z propagandą komunistyczną, szczególnie doby stalinizmu. W Twojej wypowiedzi pojawił się ten termin przez przypadek, czy to efekt komunistycznego dziedzictwa? Odpowiedz Link Zgłoś
dolenicz Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 19.05.05, 23:02 Ciekawe czy ten uczony profesor tak naprawde, czy on po prostu leci w kanal? Lepiej to by chyba nie potrafil nawet spec-profesor od propagandy w czasach peerelu! Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 10:19 AQ może trochę konkretów? Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek_i_jego_pies moje spotkanie z generałem... 20.05.05, 00:09 wklejam tu post zamieszczony przeze mnie na forum-świat. abstrahując od idiotycznego pomysłu Kaczyńskich, to generał Jaruzelski jest dla mnie nie tylko człowiekiem z "ciemną kartą polityczną", ale także krętaczem. pokazał to niestety także w Moskwie, gdy nieudolnie próbując bronić swej biografii wypowiedział wiele idiotycznych kwestii na temat historii Polski, które chętnie podchwyciła prasa rosyjska. natomiast moja opinia o Jaruzelskim jako krętaczu wzięła się ze spotkania z generałem kilkanaście m-cy temu. wykładała wówczas na UW pani profesor z USA, z którą mieliśmy zajęcia o transformacji krajów Europy Środkowo-Wschodniej. dzięki swym kontaktom, w ramach przybliżenia nam problematyki, zorganizowała spotkanie z generałem. poszliśmy chętnie, bo nie był to typowy dla UW mityng w Audimaxie na tysiąc osób, ale "kameralne" spotkanie tylko dla nas - kilku wykładowców i około 50 studentów. już początek był niezły, gdy doszło do przedstawienia sylwetki generała. jeden z wykładowców, który to robił powiedział z uśmiechem "co ja tam będę mówił, niech opowie sam pan prezydent". no i prezydent zaczął swój życiorys. ględził przez pół godziny, opisując jedynie swoją ciężką młodość na zesłaniu. trochę było jeszcze o walce na froncie, ale nawet słowem nie zająknął się o karierze w wojsku czy partii. za to mnóstwo było dywagacji o polskim losie i skomplikowanej historii Polaków. wreszcie zdesperowany prowadzący przerwał to delikatnie, prosząć o pytania. no więc zadawaliśmy pytania, bardzo konkretne: o nastroje w wojsku w październiku 1956 wobec ewentualnego "wariantu węgierskiego", o odczucia generała podczas "interwencji" w CSRS, o atmosferę w LWP podczas tłumienia zamieszek w grudniu 1970, o jego opinię na temat doktryny Ogarkowa etc. na każde pytanie prezydent odpowiadał w ten sposób: "cóż, historia tamtych dni jest bardzo skomplikowana, my Polacy wiemy o tym najlepiej". a potem standardowo - trudna młodość, polski los, skomplikowana historia... na żadne, powtarzam żadne pytanie nie odpowiedział nic konkretnego - w ogóle jakby nie odnosił się do pytań, tylko mówił swoje. po 3 godzinach takiego cyrku generał przerwał mówiąc iż musi pójść siusiu (dosłownie tak powiedział...), ale jak chcemy to może po przerwie spotkanie kontynuować. my już jednak mieliśmy dosyć tej kołomyji - swoją drogą kiedyś na procesie Grudnia'70 generał mówił, że nie może długo zeznawać, bo się źle czuje, a teraz pierd... 3 godziny, cytując z pamięci jakieś zesłańcze dialogi z miejscowymi chłopami i wspominki z wizyt w ZSRR (wśród studentów i wykładowców byli ludzie z Białorusi, Ukrainy, Gruzji etc., którzy zadawali dalekie od polityki pytania typu "czy był pan kiedyś w Tbilisi?" - wtedy generał się wyraźnie rozkręcał...). po tym spotkaniu można nas było podzielić na dwie grupy: na wkurzonych, że zmarnowali 3 godziny zamiast uczyć się do egzaminu z historii Rosji, który był za dwa dni i na wkurzonych, że zmarnowali 3 godziny zamiast pojść na piwo (wszak egzamin dopiero za dwa dni...). Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Re: moje spotkanie z generałem... 20.05.05, 00:17 fajny post, tylko co dalej, jak ci sie nie podobalo to moges wyjsc synu, general ma juz 80 lat i przeyzyl wiecej niz ty przeczytales bajek o zyciu, a to ze mu sie chcialo siusiu, no coz jak widzisz nie jest komunistyczna bestia jedzaca male dzieci, ale takze czlowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek_i_jego_pies Re: moje spotkanie z generałem... 20.05.05, 22:21 widzisz, ponieważ jesteśmy luźmi wychowanymi nie opuścicliśmy gremialnie sali lecz czekaliśmy do końca. naiwnie licząc na to, że odpowie na chociaż jedno pytanie. zwłaszcza, że mimo swoich lat pamięć ma doskonałą (to akurat jego znana cecha) - potrafi z pamięci cytować fragmenty książek czy słowa Breżniewa wygłoszone podczas spotkania, które miało miejsce wiele lat temu... Odpowiedz Link Zgłoś
aby Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 00:52 Bardzo dobrze, że są jeszcze profesorowie gotowi przypomnieć elementarne standardy bolszewii a rebours. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia A broń sobie, broń... 20.05.05, 01:04 IPN - bezprawie i absurd, Jaruzel - zdemontował prl, a szanownego profesora kto tym profesorem zrobił? Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: A broń sobie, broń... 20.05.05, 10:21 A kto zrobił Kaczyńskiego doktorem? Odpowiedz Link Zgłoś
binips Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 01:41 Niech zyje Wileki Przywodca. Gdyby nie on to w Polsce wojska Radzieckie dalej by staly. Wielki czlowiek. Dziekuje Panie Generale. Moze tak autobiografie napisac albo jakies pamietniki wydac. Chetnie przeczytam. Odpowiedz Link Zgłoś
18261826www Jaruzelski byl tez ofiara dominacji sowieckiej. 20.05.05, 01:51 PRL nie byl panstwem w pelni niepodleglym.Jaruzelski dzialal z narazeniem wlanej d.. i musial ich tez calowac w d..za nas wszystkich!!!Odczepcie sie raz na zawsze od Wojtka , bo gdyby nie on to w portki byscie...gdzies na Syberii albo w Kazachstanie!Jaki byl koniec polskich okregow autonomicznych na Ukrainie i Bialorusi w 1935 roku.Cala administracja zostala wymordowana z rozkazu Stalina a ludnosc zeslana na poniewierke na daleki wschod.Nie znacie wlasnej historii, a podejmujecie tematy na ktore nie macie zielonego pojecia.7 lat po wojnie w 1952 roku Rosja odebrala nam prastare polskie miasto Krystynopol,siedzibe rodu Potockich, a w 1958 Chruszczow jeszcze straszyl Gomulke ze odbierze chelmszczyzne i cos tam jeszcze.Po Rosji wszystkiego mozna sie spodziewac, mysle ze lekcja Czeczeni i Afganistanu wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
seawolfie Re: Jaruzelski byl tez ofiara dominacji sowieckie 20.05.05, 02:39 Tak jest! A Hans Frank był ofiarą hitleryzmu! Zgadzam się, że jaruzelski całował w d... Sowietów, a oni odpłacili mu czarna niewdzięcznością odmawiając jego rozpaczliwym prośbom o interwencję w 1981. Istotnie, i tu tez masz rację, Sowietom lekcja Afganistanu wystarczyła, by brudna robotę zlecic swemu Namiestnikowi. I tak oto Jaruzelski musiał zabijac Polaków, by nie zabili ich Rosjanie... Odpowiedz Link Zgłoś
18261826www Re: Jaruzelski byl tez ofiara dominacji sowieckie 20.05.05, 03:06 Jaka postawe moze przyjac czlowiek odpowiedzialny za zycie innych w obliczu smiertelnego zagrozenia.Posluze sie przykladem gett zydowskich(jestem 100%katolikiem i Polakiem, o ironio! ze sw Brygidy w Gdansku) Jest trzech przywodcow:Rumkowski z Lodzi,Gens z Wilna i Czerniakow z Warszawy.Zapada decyzja o zagladzie dzieci do lat 10-ciu i osob starszych.Pozostawieni przy zyciu maja byc tylko silni i zdrowi. -Czerniakow popelnia samobojstwo -Rumkowski godzi sie na zadanie Niemcow- wyglasza plomienna mowe pelna goryczy, ktora pozniej przejdzie do historii p/n"oddajcie mi swoje dzieci" Trzy dni policja zydowska, lekarze i pielegniarki wyciagali dzieci, chorych,osoby starsze na zagazowanie w obozie Kumlof- Chelmno.Mozna tylko sobie wyobrazic co tam sie dzialo, matki wyrywaly sobie wlosy z glow, placz lament, przeklinanie Rumkowskiego za wszystkie nieszczescia. -Gens(wojskowy)pertraktuje z Niemcami czy za cene pomocy przy usmiercaniu osob starszych i chorych przez policje z getta,Niemcy zgodza sie ocalic dzieci.I tak sie tez stalo pozostawiono tymczasowo dzieci w spokoju, a policja zydowska wziela czynny udzial w masakrze osob starszych i chorych.Gens nazwal ich pozniej bohaterami, ktorzy musieli patrzec w oczy swoim mordowanym rodzicom. To wszystko jest prawda i choc my nie mielismy takiego wyboru to warto jednak o tym wiedziec i pamietac!. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek111 Seawolfie na Prezydenta!!!!!! 20.05.05, 03:54 A po dwoch tygodniach takie Dolenicze, Colombiny i inne barachla polityczne przywroca mu wiare w prawde, demokracje, sprawiedliwosc dziejowa.....a kaczory i giertychy z wrzodakami pokaza mu gdzie jego miejsce.....Chociaz to mu lata kolo nosa. Zdrajca siedzial w Polsce podlizujac sie komuchom i pijac smietanke w postaci talonow, mieszkania, pracy, stanowiska i wyksztalcenia.Teraz s....l do Kanady i udajac znawce problemow komunistycznych probuje Polakom wciskac kit.....i nie mogac juz mieszac (bo nikt go nie slucha) do chociaz pluje, pluje i pluje.... Mistrz Dzielnicy w Pluciu na Polske..... Odpowiedz Link Zgłoś
seawolfie Re: Seawolfie na Prezydenta!!!!!! 20.05.05, 18:56 dziękuję za poparcie, wlodek/kazik/ziutek i kto tam jeszcze, niestrudzony ( choć nieco osamotniony i sfrustrowany) czcicielu Światowida i osobisty wrogu Jehowy. Tym niemniej: 1- nie kandyduję, bo politykę sobie odpuściłem wiele lat temu (nawiasem mówiąc, właśnie po zmanipulowanym wyborze Jaruzela głosami KORowców), koncentrując się na tym , co robie dobrze, co było z wielka korzyścią dla mojego konta i kariery. 2- o poparcie psycholi i typów maniakalno - depresyjnych nie zabiegam, więc odpuść sobie. 3- mieszkam w Gdyni, po świecie podróżuje zawodowo. 4- jeśli chcesz uniknąć miana żałosnego kłamcy i oszczercy, dostarcz dowody, że jestem zdrajcą, podlizywałem sie komukolwiek i kiedykolwiek, spijałem jakąś śmietankę itp 5- nigdy nie pluje na Polskę- pluję na zdrajców Polski, jurgieltników, takich, jak ty. 6- a na koniec, to śmieszne, że o pluciu pisze oszołom, który jest znany z maniakalnego wpisywania się pod wieloma nickami, robienia samemu sobie klaki i powtarzania po 15 razy nienawistnych sloganów bez żadnej wartości merytorycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
smok5 Kolejny zdrajca popierający zdrajcę. 20.05.05, 05:58 Co za argumenty dla poparcia zaprzańca narodu - sowieckiego sługi jaruzela. Ile jeszcze musimy słuchać i czytać takiego bełkotu jak ten romanowskiego. Zdrajcy bronią zdrajców. Odpowiedz Link Zgłoś
48matrix Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego, to znakomity.. 20.05.05, 06:44 i wyważony tekst. Respondencji na FORUM zapominają, że Polska w takim a nie innym kształcie była twoerm JAŁTY amninistrowanym między innymi przez Pana generała Wojciecha Jaruzelskiego. Znacząca (ok. 99%) wiekszoćś na tym FORUM realny socjalizm z ówczesnego okresu zna z opowieści i rozmaitych propagandowych czytanek. Warto więc przypomnieć, żę w istocie rzeczy Polska była w komunistycznym bloku najbardziej liberalnym - znośnym do przetrwania barakiem. Między innymi dzięki niezaprzeczalenmu patriotyzmowi i oddanu sprawom polskim - Pana Wojciecha Jaruzelskiego. Kto nie żył w ówczesnym okresie nie powinien na temat generała Jaruzelskiego zabierać głosu. Kto zaś łapie się na wyborze igrzyska fundowane przez Kaczorów jest po prostu naiwnym człowiekiem. Generał W. Jaruzelski był po prostu zakładnikiem układu jałtańskiego, którem sprzeciwiał się generał Sikorski, za swój sprzeciw zapłacił najwyższą cenę. Wyrok wydał brytyjski premier w imię amerykańsko-brytyjsko-sowieckiego braterstwa broni. Reasumując, nim się coś napisze czy też powie pod adresem Pana Wojciecha Jaruzelskiego to warto trochę poznać historię Polski oraz cynizm polityków w rodzaju braci Kaczyńskich i tym podobnych. Nie wystarczające jest bycie Polakiem-katolikiem i powtarzanie mantry mówionej przez "prawdziwych Polaków" z listy płac CIA. Odpowiedz Link Zgłoś
dolenicz O takich kreaturach jak Jaruzelski... 20.05.05, 08:09 ...pisał Czesław Miłosz: "Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy, i sznur, i gałąz pod ciężarem zgięta". Odpowiedz Link Zgłoś
efg A jego "zasługi" w 1970 roku ? 20.05.05, 08:54 Ja nie jestem z tych 99 procent i jestem z Gdyni. Odpowiedz Link Zgłoś
mrrek Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 07:53 Muszę iść do łazienki i wymyć ręce po przeczytaniu tego artykułu. Tak jak bym się w łajnie ubabrał ... Odpowiedz Link Zgłoś
domk1 POCZYTAJMY TERAZ JAK NIENAWIDZĄ KATOLICY. 20.05.05, 08:18 I to w niecałe 2 miesiące po śmierci papieża. A miało byc tak pięknie. Od 2 kwietnia mieliśmy sie wszyscy kochać i sobie wybaczać. A już po pierwszych wpisach widać co zostało z tamtych dni....... Odpowiedz Link Zgłoś
domk1 ALERT dla dewiantów katolicko-narodowych 20.05.05, 08:40 Zabij Jaruzelskiego - a potem zmów modlitwę. To przeciez w waszym stylu talibowie. Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh do domk 1 Podaj takie przypadki o których 20.05.05, 09:14 piszesz że sa w "Naszym" stylu. A ja wtedy ci podam setki morderstw które sa w "WASZYM" stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Stanowisko pana Romanowskiego jest znane. 20.05.05, 08:24 Wyłożył je w GW 25/26 09.2004. w art pt IPN " Bezprawie i absurd". Profesor uważa że : -pojęcie "zbrodni komunistycznej " to bezprawie -polityka wydawnicza IPN jest "natrętna publicystyką" -wątpi w sens istnienia archiwum IPN -powołuje sie na znanego "reformatora", także profesora Jerzego Wiatra To chyba wystarczy aby nie zawracac sobie głowy opinia tego pana w sprawie gen Jaruzelskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Stanowisko pana Romanowskiego jest znane. 20.05.05, 10:25 Oprócz przytoczonych przez ciebie, wyrwanych z kontekstu i sprymitywizowanych twierdzeń we wspomnianym artykule znajdują się również te wszystkie zarzuty, wynikające z absurdalnej ustawy, które przeciw IPN kierują obecnie wszyscy - i z których wynikła m.in. sprawa o. Hejmo, za którą teraz płaci Kieres. Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Widzę, ze ciągle ostrzegasz swoich 20.05.05, 15:04 kolegów. Czy naprawdę oni nie rozumieją o czym sie teraz pisze? Odpowiedz Link Zgłoś
dolby2 Gdyby nie Kiszczak i Jaruzelski... 20.05.05, 08:28 Polska spłynęłaby krwią... Głupie gnoje..! drzecie mordy nie znając faktów. Kaczyńsckim zdarzało się już przecież nie zgadzać z Janem Pawłem II, czyżbyście zapomnieli? Jaruzelski to nie jakiś pętak, to żołnierz frontowy, oficer zwiadu, facet który codziennie narażał życie. Gdyby nie tacy jak on, Polska byłaby 17 republiką Wielkiego Sowietu. W najlepszym wypadku byłaby bez ziem wschodnich i bez ziem zachodnich, byłaby Księstwem Warszawskim, byłaby niczym. Kto stanąłby w jej obronie? Roosevelt? Churchill? Pomyślcie, gamonie! Odpowiedz Link Zgłoś
efg Jak brak argumentów - zaczynaja sie epitety. 20.05.05, 08:42 Fakty sa znane tylko wasza opcja akurat faktów nie uznaje tylko je w tendencyjny sposób interpretuje - gnoju (pisze twoim jezykiem). Waszym wzorem jest historiografia radziecka . Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Kilka argumentow 20.05.05, 09:39 WJ byl u wladzy w przelomowym okresie kiedy PRL "polska racja stanu" pod zaborem rosyjskim przeksztalcala sie w demokratyczne niepodlegle panstwo. Byla pod zaborem rosyjskim bo tak chcieli Amerykanie i Anglicy pod naciskiem Stalina. Zyciorys WJ, scisle zwiazany miedzy innymi z racji zawieruchy wojennej, z "zaborcami" jest przykladem czym jest myslenie kategoriami racjonalnymi, w ktorych decyzje zapadaja na podstawie racjonalnej oceny najminiejszego ryzyka, a nie na podstawie narodowych emocji, jak mialo to miejsce wielokrotnie w naszej histori, rozbudzania ducha narodowego, na ktorym pozniej nikt nie umial zapanowac i skutkiem czego nasze historyczne cmentarze pelne sa mlodych ludzi!!! Wychowany w polskiej rodzine katolickiej, ksztalcony w klasztorze, szkolony w Moskwie, mial, jak na Polaka, zdumiewajaca umiejetnosc ewoluowac w zaleznosci od warunkow zewnetrznych, tak by w krytycznym momencie naszej histori opowiedziec sie po naszej stronie (mogl zaprosic tutaj Rosjan,Czechoslowakow,albo NRD-owcow) by mu pomogli co skonczyloby sie morzem krwi). Sa ofiary, wszyscy nad tym ubolewaja z WJ wlacznie, ale nie ma ich 100 tys. Lubisz ruletke ruska ? Zaryzykowalbys te 100 tys by pozniej nie byc oskarzonym o 100 osob ? Jest jeden z nielicznych polskich politykow na przestrzeni ostatnich kilku wiekow, ktory nie bawil sie naszymi mogilami. Nawet jesli ryzyko bylo jak 1 do 1000 to mial racje !!! I nie mysle tak dzisiaj kiedy jest latwiej to powiedziec. Stan wojenny byl do przewidzenia nie tylko z racji wczesniejszego kumulowania wladzy przez WJ, byl do przewidzenia rowniez jako jedyny sposob uratowania Panstwa Polskiego. I tak wlasnie widzialem sytuacjie przed 13 grudnia. A nie bylem nigdy w zadnej komunistycznej organizacji: bylem w Solidarnosci! Odpowiedz Link Zgłoś
chejski oj, nieładnie słodziuteńki 20.05.05, 15:07 a dowodziki sie ma? Nie ma. Tylko tak się p. bez sensu... Odpowiedz Link Zgłoś
w.grybos Re: Kilka argumentow 20.05.05, 10:03 w solidarności roiło się od sierot partyjnych i agentów służb specjalnych - Sowieci nigdy nie weszliby do Polski w '81r. bo mieli już na głowie Afganistan i Reggana - nie pozwoliłby na to Andropow, który wówczas był faktycznym szefem Sowietów jako szef KGB, Breżniew nie decydował nawet o tym kiedy pójdzie zrobić kupę..... Człowiek, który staje przeciwko własnemu narodowi jest zdrajcą - moim zdaniem - Gienierał miał rozkaz z Kremla wziąć rodaków za mordę i to zrobił - nie chciał tego zrobić Kania i poleciał..... a wszelkie informacje odnośnie wkroczenia wojsk - to tylko gra na przymus w stosunku do Gienierała - Sowieci wiedzieli, że Polacty to nie Czesi i że poleje się krew w środku Europy, a to burzyłoby wszelki image ZSSR jako "obrońcy pokoju na ZIemi"... Poza tym dałoby sygnał dla gospodarek zachodnich do zwiększenia nakładów na zbrojenia, a ZSSR już w latach 70-tych nie wytrzymywał tempa stąd różne pakty rozbrojeniowe. Z punktu widzenia interesów ZSSR konieczna była interwencja w Polsce Partii a nie sojuszników !!!!!!! To na tyle Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Kilka argumentow 20.05.05, 10:35 Nie jestem zwolennikiem WJ, nie wiem również czy stan wojenny był konieczny czy nie (pewnie nie), ale: - w 81 nikt jeszcze nie mógł wiedzieć, jak skończy się Afganistan - jakoś trudno uwierzyć, żeby Sowieci nagle zaczęli przejmować się Raeganem, skoro przez poprzednie 40 lat USA dokładnie pokazała, co je obchodzi Europa Środkowa. - może poza tym jakoś wytłumaczysz, dlaczego niby Andropow nie pozwoliłby na ew. interwencję w Polsce - bo to, czy decydował o defekacji Breżniewa, nie wydaje mi się przekonującym argumentem. - Jeśli WJ stawał przeciw własnemu narodowi - to kto wykonywał jego rozkazy? Jakieś tajemnicze, obce narodowo siły Dlaczego w ogóle można było wprowadzić stan wojenny? Przeciwż wystarczyłoby, żeby ten "własny naród" zbojkotował jego decyzję. Tymczasem opór był wręcz symboliczny, a te kilka milionów zwolenników Solidarności - oprócz naprawdę nielicznych wyjątków - położyło uszy po sobie. O ich rzeczywistej sile najlepiej świadczą nędzne wyniki protestów. - Jak Sowietom zależało na opinii "obrońcy pokoju" - widać choćby po wspomnianym Afganistanie. Odpowiedz Link Zgłoś
w.grybos Re: Kilka argumentow 20.05.05, 13:04 - w 81 każdy wiedział ilu bratnich żołnierzy radzieckich zginęło już w Afganistanie i ile zmian nastąpiło w czerownych rżadach w tym kraju. Poza tym opór Mudżahedinów trwał w górach Afganistanu, które zdobyć byłoby trudno - w Afganistanie również znalazło się kilku czerwonych luminarzy, wobec czego nie był to atak na obcy kraj, tylko pomoc sąsiedzka w zaprowadzaniu czerwonego porządku - Akurat w '80 roku na fotelu prezydenta zasiadł R. Reggan, który zastosował wobec ZSSr odmienną politykę od swoich poprzedników - rozpoczął program Gwiezdnych Wojen (nie tych Lucasa tylko programu zbrojeń w kosmosie) dzięki czemu doprowadził gospodarkę sowiecką do ruiny totalnej a wkonsekwencji przyczynił się do upadku; - w '80 roku z BP KPZR powstał tzw. Klub Polski: Breżniew, Gromyko, Andropow, Czernienko, Ustinow - Breżniew żył już tylko na bateriach, Gromyko ciężko chorował, Ustinow był militarystycznie nastawionym marszałkiem, Czernienko - mierny ale wierny kopia Breżniewa no i Andropow - szef KGB, który miał wpływy, pieniądze i jako jedyny z tych ludzi dostrzegał przegraną komunizmu - to on powstrzymał pomysły Ustinowa od realizacji (atak na Polskę) pokazując, że Polak to nie Czech i skończy się krwawo; - Wojsko pozostanie wojskiem - było wówczas w całości partyjne więc podporządkowane partii i sojusznikowi - wszayscy dowódcy musieli być rekomendowani przez partię; -W jaki sposób naród mógł zbojkotować decyzję, skoro to nie była decyzja jak to przedstawiasz tylko szeroko zakrojona akcja - czołgi na ulicach, internowanie przywódców podziemia, odcięte połączenia telefoniczne, zauważ, że wtedy nie było komputerów, komórek, internetu, tv satelitarnej itd. Przeciwstawić się swoim ??? A może pójść z widłami na czołgi ??? Zaproponuj to dzisiejszym komuchom aby dokonali przewrotu, chociaż tych czołgów nie ma nawet w jednostkach!; - skoro dla Ciebie dziesiątki zabitych, tajemnicze morderstwa i dziwne zgony działaczy opozycji i księży, (Popiełuszko, o. Honoriusz, Piotr Bartoszcze) są małą ofiarą to wiedz, że zginęli oni dzięki tak wielce szanownemu gienierałowi - Sowietom zależało na opinii obrońców pokoju - w końcu byli w KBWE, czymś innym jest jednak wysłanie wojsk sojusznikowi (nawet tak krętackie) do pomocy w zaprowadzeniu "ładu" a czym innym byłaby walka przeciwko 36mln. wówczas narodowi, na którego czele stanęłaby armia w środku Europy. Zwróc uwagę, że nawet dzisiaj dopiero gdy runęły 2 wieże w NYC świat zajął się tym co działo się w Afganistanie myślisz może ,że w EUropie interesują się tym co dzieje sie w Uzbekistanie lub Laosie ??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
chejski argumenty na opak 20.05.05, 15:53 Wszyscy demagodzy musza byc przekonujący. Opierając się na prawdzie to i owo przemilczą, tu i ówdzie tą samą rzecz ujmą negatywnie... "w 81 roku każdy wiedział ilu bratnich żołnierzy radzieckich" Nie bede dokopywał i dziwił się że ci żołnierze są dla Ciebie bratni, bo wierzę, że to miał byc przekąs... Ale uważam, za typowe dla demagogów twierdzenie "każdy wiedział". Naprawdę każdy? Podejrzewam, ze nawet Rosjanie tego nie wiedzą ilu ich DOKŁADNIE zginęło... A w przybliżeniu to może w Polsce z tysiąc osób wiedziało... Tylko nie mów mi, że w gazecie o tym pisali, albo że w dzienniku o tym mówili... "opór Mudżahedinów trwał w górach Afganistanu, które zdobyć byłoby trudno" Jakiś z tego wniosek? Argument z Afganistanem w ogóle jest żaden, bo nawet w tej chwili, okrojona Rosja jest w stanie prowadzić wojnę i w Afganistanie i w Polsce... To za duży kraj... "program Gwiezdnych Wojen [...] doprowadził gospodarkę sowiecką do ruiny totalnej a w konsekwencji przyczynił się do upadku" Zbyt duże uproszczenie godne demagoga. Było to tylko jednym z elementów i wcale nie przesądzającym... "Andropow [...] to on powstrzymał pomysły Ustinowa od realizacji (atak na Polskę) pokazując, że Polak to nie Czech i skończy się krwawo;" Siedziałes pod stołem i zapisywałes co mówią? Czy tylko tworzysz wizję świata na poczet maluczkich? "Wojsko pozostanie wojskiem - było wówczas w całości partyjne więc podporządkowane partii i sojusznikowi - wszyscy dowódcy musieli być rekomendowani przez partię." Prawdą jest tylko końcówka zdania. Zwrot "w całości" jest demagogiczny. Obraża np. Kuklińskiego. "-W jaki sposób naród mógł zbojkotować decyzję, skoro to nie była decyzja jak to przedstawiasz tylko szeroko zakrojona akcja - czołgi na ulicach, internowanie przywódców podziemia, odcięte połączenia telefoniczne, zauważ, że wtedy nie było komputerów, komórek, internetu, tv satelitarnej itd." Ta "szeroko zakrojona akcja" była efektem decyzji. Ta akcję ktoś wykonał. To nie trolle siedziały w czołgach, odcinały połączenia internowały ludzi. Dziesiątki tysięcy ich było. A spostrzeżenie "zauważ, że wtedy nie było komputerów, komórek, internetu, tv satelitarnej itd." - bawi. Zablokowanie komórek i internetu jest łatwiutkie. Gorzej z radiem i telewizją, które wtedy też były... "skoro dla Ciebie dziesiątki zabitych, tajemnicze morderstwa i dziwne zgony działaczy opozycji i księży, (Popiełuszko, o. Honoriusz, Piotr Bartoszcze) są małą ofiarą to wiedz, że zginęli oni dzięki tak wielce szanownemu gienierałowi" Nawet gdyby zginął jeden człowiek jest to olbrzymia tragedia i strata. Ale tylko w skali mikro. W skali makro, to więcej ludzi zginęło w jednej rosyjskiej akcji antyterrostycznej (teatr, czy szkoła)... "- Sowietom zależało na opinii obrońców pokoju - w końcu byli w KBWE, czymś innym jest jednak wysłanie wojsk sojusznikowi (nawet tak krętackie) do pomocy w zaprowadzeniu "ładu" a czym innym byłaby walka przeciwko 36mln. wówczas narodowi, na którego czele stanęłaby armia w środku Europy." Znowu wiesz lepiej od innych na czym zależało Sowietom. Ja uważam, że zrobiliby co chcieliby. Zawsze mogli powiedzieć, ze idą na ratunek zagrożonym wojskom rosyjskim stojącym w polskich bazach... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
apen43 Re: Kilka argumentow 20.05.05, 15:56 ruscy tak sie bali polakow ze nie weszli do warszawy w czasie powstania w 1944. ruscy zawsze kieruja sie logika. ruscy dali slowo 16 przywodcom polski podziemnej ze wroca bezpiecznie ruscy uznali katyn za ludobojstwo w norymberdze. ruscy zawsze zyczyli nam dobrze na wszelki wypadek jednak trzymali swoje wojska w polsce oraz trzymal lape na kurku z ropa i gazem. Odpowiedz Link Zgłoś
domk1 DLA POLSKICH "PATRIOTÓW"-IM GORZEJ TYM LEPIEJ 20.05.05, 08:44 Wszystkie klęski i pogromy to miód na ich zboczone serduszka. Wg nich to szkoda, że w stanie wojennym było tak mało trupów. Ileż moglibyście teraz nabudować pomników, zorganizować mszy w intencji i takich podobnych głupot. Do Jaruzelskiego macie największe pretensje o to chyba, że taka akcja jak stan wojenny udała mu sie PRAWIE bez ofiar śmiertelnych. Popatrzcie sobie na Chile durnie. Wtedy może zrozumiecie co to jest PRAWDZIWY przewrót wojskowy. Odpowiedz Link Zgłoś
18261826www Re: DLA POLSKICH "PATRIOTÓW"-IM GORZEJ TYM LEPIEJ 20.05.05, 09:36 co mozna tlumaczyc glupiemu , jak on i tak nic nie rozumie.Nie zna historii wlasnego kraju,nie wie na jakim swiecie zyje.Czy mozna odbierac patriotyzm i zaslugi namiestnikowi Zajaczkowi, Druckiemu- Lubeckiemu,Wielopolskiemu? Te barany i tak nie wiedza o kim mowie. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Jeden z niewielu w tamtych czasach co 20.05.05, 10:00 wiedzial co robi i z kim to robi. Stan wojenny byl jednym z nielicznych dokonan tamtych lat nie zakonczonych porazka. Od dramatycznego poczatku, az do przekazania wladzy WJ mial kontrole nad istniejaca rzeczywistoscia. Nie doszlo do sytuacji w ktorej decyzje byly tragiczne ale usprawiedliwione bo bohaterskie i nieuniknione. Zasluga WJ jest to, ze nie dopuscil by sytuacja wymknela sie spod Jego kontroli, i zrobil to dobrze i najmniejszym kosztem jak na tamte czasy. Ze w dzialaniu kierowal sie racjonalnym podejsciem do rzeczywistosci, ktora zmieniala sie w takim tempie, ze wiekszosc nie umiala sobie w tym czasie z nia poradzic nieswiadomie stwarzajac tym zagrozenie dla bytu panstwowego. Dzialania polityczne WJ w czasie przelomu byly stale wyrazem zmieniajacej sie rownowagi sil postepowych "Solidarnosci" z upadajacym rezimem popieranym z jednej strony przez Moskwe (coraz zreszta slabiej im bardziej WJ sytuowal sie jako niezalezny przywodca) z pozostalych dwoch: przez NRD i Czechoslowacje bardzo skorych do zrobienia u nas porzadkow. Jak pisze o rownowadze sil to nie mam na mysli tej samej co w kraju demokratycznym, tylko ta jaka rzeczywiscie byla wtedy w Polsce. Z jednej strony wladza panstwowa oparta calkowicie na strukurch nalezacych w calosci do PZPR i w pewnym stopniu na SB z setkami tysiecy donosicieli a z drugiej spoleczenstwo, ktore w sklepach miesnych widzialo zamiast miesa portret naszego kosmonauty.(to by uzmyslowic stan emocji i rozgoryczena) Odpowiedz Link Zgłoś
w.grybos Re: Jeden z niewielu w tamtych czasach co 20.05.05, 10:19 chłopie byli Breżniew, Andropow, Ustinow i Czernienko to wprowadził stan wojenny Dziadki zmarły zaczęła się pieriestrojka i głasnost' i wtedy zrobił się rewolucjonistą - siądź w domu zapoznaj się z historią i wyciągnij wnioski jeżeli potrafisz oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Jeden z niewielu w tamtych czasach co 20.05.05, 15:27 I to wlasnie bylo jego zasluga.Umial dostosowywac dzialanie do otaczajacej rzeczywistosci nie narazajac nas na niepotrzebne ryzyko w czasach kiedy istnialo, i oddajac wladze w czasach kiedy to bylo mozliwe. Nie musze sie z niczym zapoznawac bo pamietam wszystko doskonale. Zaczynalem zycie zawodowe w tamtym okresie i nie moglem sie nadziwic ogolnej glupocie w ktorej wiekszosc swietnie funkcjonowala. Do tamtej glupoty dolaczyla obecnie bezmyslna zawisc i brak jakiejkolwiek refleksji na nasza (polska) historia. Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: Jeden z niewielu w tamtych czasach co 20.05.05, 14:19 Panie Profesorze, dziekuje za te wypowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
bogalfa Re: Gdyby nie Jaruzelski 20.05.05, 08:54 Łatwo jest być wielkim patriotą nie mając na sobie odpowiedzialności za kraj i społeczeństwo.Jest absolutną bzdurą, że Jaruzelski "błagał" Sowietów o zbrojną interwencję. Nie błagał już chociażby dlatego, że ona zmiotła by z powierzchni nie tylko jego, ale całą ekipę, która próbowała uniknąć tragedii. Więc chodziło nie tylko o własne stołki, ale o to, że gdyby na nich zasiedli inni, los Polaków byłby dużo gorszy. Czy było realne, żeby ówczesna Partia, wojsko, służby specjalne stanęły po stronie Solidarności przeciwko Moskwie, NRD, Czechosłowacji etc.? Nie, to nie było realne.Wprowadzenie stanu wojennego było wielkim ciosem dla rozwoju Polski i dla polskiego społeczeństwa, ale nie wprowadzenie go byłoby ciosem dużo większym. Miał swoje racje Jaruzelski, i miał swoje racje Wałęsa. Grunt, że jeden starał się wprowadzać je w życie łagodnie, a drugi potrafił pójść na kompromis, który okazał się bardzo skuteczny politycznie. Obawiam się, że Kaczyńscy albo nic z tego nie rozumnieją, albo po prostu idą w demagogię zupełnie świadomie. A tu na tym Forum też paru cietrzewi i jarząbów niewiele rozumie. No ale przynajmniej mają wewnętrzną satysfakcję, że tacy czyści, patriotyczni i niezłomni. Tak, i nie wiele więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh do dolby 2 Chcesz faktów ?? Proszę !!!... 20.05.05, 08:56 1. 10.12.1981r posiedzenie BP KPZR poświecone Polsce-referuje Andropow a BP przyjmuje stanowisko "Jeśli tow Kulikow wspomniał o użyciu naszych wojsk,to uwazam że postąpił błędnie.Nie możemy ryzykować takiego kroku.Nie mamy zamiaru wkraczac do Polski" Żródło - GKB Archiwum wg "Archiwum Mitrochona" str 921 2. 1997 r -Konferencja w Jachrance.Ujawnienie notatnika gen Anoszkina udostępnionego historykom z zgodą marszałka Wiktora Kulikowa -obaj obecni na konferencji: 11.12.1981r depesza Jaruzelskiego na Kreml przekazana za pośrednictwem ambAristowe - "Czy możemy liczyc na pomoc typu wojskowego ze strony ZSRR i dodatkowe nadesłąnie wojsk" Odpowiedz : Żadnych wojsk się nie wyśle" Żródło -prot narady hist w Jachrance w zasobach AAN. A wiec Nie "spłyneła by krwią" -jak pan pisze bo mimo PROSBY Jaruzelskiego "ZADNYCH WOJSK SIE NIE WYŚLE" No i co Szanowny Panie Gołosłowny ???? Zaprzecz DOWODOM !!! Odpowiedz Link Zgłoś
domk1 JARUZESLI POWINIEN WSTAPIĆ DO "S' W 1981. 20.05.05, 09:00 I rozdac broń robotnikom. Nie takie powstania my już robiliśmy. A interwencji przecież by nie było. Breżniew to był przecież porządny chłop. Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Re: Z WAS OSZOŁOMY MOŻNA SIĘ TYLKO ŚMIAĆ. 20.05.05, 09:16 Na razie ! Mamy szczęscie nie byc w zasięgu twoich "argumentów" (jaki kaliber ?) Odpowiedz Link Zgłoś
dolby2 Do rsrh: to są dowody? Na co? 20.05.05, 13:21 Polska spłynęłaby polską krwią: tych, którzy broniliby systemu i tych którym się on nie podobał. Systemu broniłoby pewnie wielu - miliony były w PZPR, ZMS, setki tysięcy przysięgało (i to bez przymusu) jako żołnierze i oficerowie. Wielu z nich miało broń i nie jestem wcale taki pewien, kto wisiałby na drzewach jako te liście... A stan wojenny? wielkie mecyje! Polskie społeczeństwo - w naginanych statystykach - ocenia decyzję Jaruzelskiego pozytywnie. No więc co się czepiasz? Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Ty dolby znowu o dowodach? Po całej naszej 20.05.05, 13:48 dyskusji. Przedstawiłem ci dowody że: -Jaruzelski prosił o wojska sowieckie -odpowiedz była odmowna -nie było sowieckiego zagrożenia A ty dalej swoje! Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Dowody? Żenada! 20.05.05, 15:59 Komendant K., tez miał tajny pamietnik, z którego wynikało, że robił wszystko na polecenie Papały... Papier wszystko przyjmie, a Rosjanie są mistrzami w makiaweliźmie... Odpowiedz Link Zgłoś
apen43 Re: do dolby 2 Chcesz faktów ?? Proszę !!!... 20.05.05, 16:04 a zapewnienia odnosnie bezpieczenstwa 16 przywodcom polski podziemnej? a troska stalina o zagubionych w mandzurii polskich oficerow? a oskarzenie niemcow o katyn? ktorym slowom mial wierzyc jaruzel? naginasz fakty dla swojej teorii i tyle. jaruzel znal syberie. moje ciotki po pobycie na syberii baly sie wsiadac do pociagu wroclaw-przemysl. Odpowiedz Link Zgłoś
chlodwig Pan, sądzę po języku, zwolennik PD? 20.05.05, 17:29 Styl wypowiedzi, zwłaszcza interesujące określenie "gnoje" wskazuje na kogoś popierającego jedyną partię ludzi kulturalnych ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
karcio1 Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 08:42 Gdy wściekłe psy szczekają i szarpią zajadle , głos P.prof. dodaje mi otuchy, że zdrowy rozsadek, odwaga głoszenia i bronienia własnych poglądów (choć nieprawomyślne czyli nie po myśli obowiązującej!!! doktrynie prawicowych Robespierrów albo jak kto woli Pinochetów,) jeszcze w "tym dziwnym kraju" nie zaginęła. Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Zaprzecz podanym faktom 20.05.05, 09:01 Obowiązujące doktryby - jak piszesz- mają się nijak DO FAKTÓW. Jesli znasz inne TO JE PODAJ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
w.grybos Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 10:14 robespierre to przecież lewak tak jak i Ty i Twój faworyt Odpowiedz Link Zgłoś
jolaa3 Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 12:57 Przyłączam się,u nas w kraju totalnej demagogii i populizmu w zalezności od okresów policznych tylko jednie słuszne w danej chwili prawdy mają prawo egzystować. Byla tragedia stanu wojennego i zgineli ludzie, ale dlaczego nikt sie nie rozczula nad losem starych ludzi, którzy nie mają na lekarstwa i tez umierają, ofiar wypadków drogowych bo są straszne drogi, kolejek w szpitalach do operacji, itp. Jeden weekend do ofiary 5 stanów wojennych. Ale my kochamy tanie współczucie Odpowiedz Link Zgłoś
walesal Jaruzel twórca III RP ????????!!!! 20.05.05, 09:26 Nie wiedziałem!! Ale teraz rozumiem i mnie oświeciło dlaczego wszystko jest tak komuną przesiąknięte i tak do dupy!!! JARUZLA ZA JAJA POWIESIĆ!! Odpowiedz Link Zgłoś
twarszawa Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 09:31 Wreszcie jakiś mądry człowiek mądrze i logicznie pisze...W razie czego dysponuję wydaniem "Izviestii" w którym zamieszczono rozmowę z W. Jaruzelskim a nie tylko wyrazy wyrwane z kontekstu.:) Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Izviestia -krynica wiedzy i prawdy 20.05.05, 10:39 Podobnie jak notatki z narady KGB Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Nie przytaczam notatek z narady KGB 20.05.05, 10:56 Stosujesz prosty ale prymitywny chwyt - piszesz nieprawdę z pewnym opóznieniem liczac na to że nie zauważę! Przytocz ten fragment na który sie powołujesz!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
leonekrs Re: Bronię Wojciecha Jaruzelskiego 20.05.05, 09:32 Dziękuję autorowi za ten tekst. I za odwagę. W naszym kraju trzeba więcej ludzi o wyważonych poglądach, mniej pseudokatolików, pseudochrześcijan, i pseudopatriotów. Nie ma ludzi bez wad i win - ale i bez zasług. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Coś was zatkało? Czekam na te zaprzeczenia 20.05.05, 09:34 podanym faktom.Wertujecie swoje "dokumenty" uzasadniajace jak to z "codziennym narażaniem życia" generał bronił naszej niepodległości i nie chciał tu armii z CCCP ? Nie macie takich dokumentów które zaprzeczaja przedstawionym? Odpowiedz Link Zgłoś
michalfront powiem tak... 20.05.05, 09:41 przez takich jak Ty w tym karju jest jak jest. zamiast patrzeć do przodu i myśleć co zrobić, aby w naszym kraju było lepiej, żeby ludzie mieli pracę i żeby podatki były niskie my uwielbiamy pławić się w lustracjach, dekomunizacjach, prywatyzacjach, kolejkach, kartkach, agentach, teczkach, komisjach, strajkach itp. bzdurach górnicy z Wujka, Popiełuszko czy inne tego typu przypadki to nawet ciekawy temat ale do podręczników historii, a nie aktualnych do gazet codziennych tak naprawdę wali mnie to czy w 1981 ZSRR rzeczywiście mogło czy nie mogło wejść i rozstrzelać solidarność - nie ma to juz teraz żadnego znaczenia - za to może ktos by się skupił na rosnącej cenie benzyny czy akcyzy na prąd a u nas cała para idzie jak zwykle w gwizdek - i tak będzie dopóki nie wymrą całe PRL-owiskie pokolenia - bo one nie potrafią o niczym innych tylko o historii gadać Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh To przecież ty jesteś tym pokoleniem prl owskim. 20.05.05, 09:48 a mimo to życze ci zdrowia . Patrz dalej "do przodu" i broń Boże się nie oglądaj,chodz na basen żeby "nie pławic się w lustracjach i dekomunizacjach",czytaj "Tempo" gdzie nie ma nic o Popiełuszce i górnikach z "Wujka". Zyj szcześliwie !! Odpowiedz Link Zgłoś
michalfront Re: To przecież ty jesteś tym pokoleniem prl owsk 20.05.05, 10:32 ehh... co najwyżej w 50% peerelowskim, bo w III RP przeżyłem parę lat więcej niż w PRL- u :) o Popiełuszce czy górnikach z Wujka chętnie czytam, ale jak powiedziałem dla mnie ich miejsce jest w podręcznikach historii a nie na pierwszych stronach codziennych gazet... staram się żyć szczęśliwie - i staram się nie "zagryzać" polityką - czasem poczytam, czasem posłucham ale tak naprawdę to nie widzę większego związku pomiędzy tymi skaczącymi sobie do gardła politykami, a sytuacją życiową zwykłych ludzi...jak ktoś ma głowę na karku i nie boi się pracy, to w każdym ustroju i pod każdą partią da sobie radę - a jak ktoś jest dupa wołowa to ani za komuny ani za demokracji nie będzie miał dobrze i zawsze będzie narzekał wiecej luzu i... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk To przecież ty jesteś tym pokoleniem prl owsk 20.05.05, 14:54 Dolaczam sie do zyjacych szczesliwie. Odpowiedz Link Zgłoś