Dodaj do ulubionych

Wystawimy rachunek za krzywdy

    • jasiek19 Re: Wystawimy rachunek za krzywdy 22.05.05, 01:20
      Geje i lesbijki mogą manifestować pod warunkiem że robią to jako obywatele, ale
      nie jako homoseksualiści, Jaruzelskiemu możne odebrać prawa nabyte, ponieważ
      powiedział coś co się nie spodobało Kaczyńskiemu, przecież ten człowiek nie ma
      pojęcia na czym polega demokratyczne państwo prawa!
      Według mnie to on ma prawo startować na prezydenta Polski jako obywatel, ale
      jako bufon Lech Kaczyński to nadaje się co najwyżej na prezydenta jakiejś
      postradzieckiej azjatyckiej republiki.
      • seawolfie Re: Wystawimy rachunek za krzywdy 22.05.05, 01:30
        ziutek/kazik/jasiek/szaman/witek/+++++........., to znowu ty? To juz naprawde
        robi sie nudne. To prawdziwa obsesja.

        Adminie, czy mozna by przy postach odsłonic IP, tak jak kiedyś? Ale by pewien
        gościu miał głupia mine, "nakryty" na pisaniu pod 10 nickami i samopopieraniu
        sie, czyli robieniu fałszywej frekwencji.

        Że tez mu sie chce, swoją drogą...
        • wasylzly Re: Wystawimy rachunek za krzywdy 22.05.05, 01:54
          mietek, to ty jeszcze nie spisz? czy masz 3 zmiane na portierni jak ja.
          Chodz se tak pogadamy o dziewczynach, albo o jakims hobby, bo polityki juz spia,
          wiec nie ma sensu juz skrobac. Admin spi tez, a co to ten IP numer?
        • jasiek19 Re: Wystawimy rachunek za krzywdy 22.05.05, 02:19
          > ziutek/kazik/jasiek/szaman/witek/+++++........., to znowu ty? To juz naprawde
          > robi sie nudne. To prawdziwa obsesja.

          Nie wiem czy obsesja, ale na pewno pudło, na forum GW konsekwentnie trzymam się
          jednego nicka.
    • and-j1 A CO ON ZROBIŁ DLA POLSKI A TERAZ TOTALITARYZM 22.05.05, 07:33
      ZNAKOMITY PUBLICYSTA ALE NIE POLITYK CZYLI WSZYSTKO BĘDZIE JAK ZWYKLE
      PUBLICYSTYCZNIE ...............A WY LUDU DALEJ GNIJCIE BO U NIEGO TEZ HOŁDUJE
      ZASADA "CZŁOWIEK BRZMI DUMNIE ALE NIE U MNIE"
    • zulus3 Moze by nakrecic nowa wersje,O dwoch takich co.... 22.05.05, 13:03
      ukradli Ksiezyc.(dalsze losy)
      • kaganowski Re: Moze by nakrecic nowa wersje,O dwoch takich c 22.05.05, 14:04
        Dalsze losy zlodziei Kaczynskich!
    • kaganowski Re: Wystawimy rachunek za krzywdy 22.05.05, 14:03
      ten "spiq" to oczywiscie jaroslaw kaczynski...
    • sopel55 Przestępstwo 22.05.05, 14:19
      Jak można popierać kogoś kto z wykształceniem prawniczym łamie prawo i mówi że
      wszystko jest w porządku. Poseł Jarosław Kaczyński zgodnie z aktualnym Kodeksem
      Karnym art 135 paragraf 2 znieważył Prezydenta nazywając generała Jaruzelskiego
      I prezydenta RP zdrajcą. Zrobił to z rozmysłem i publicznie. Tym samym naruszył
      również art 133 kk znieważając Naród polski. W kodeksie przewidziano za to karę
      do lat 3. Jak prawnik z tytułem doktora może dopuszczać się tego typu działania.
      Wydaje mi się że sięganie po władzę za wszelką cenę jest niegodne dobrego
      polityka i Polaka. Odpowiedzialnośc za wypowiedziane słowa jest taka sama jak za
      czyny. Szczególnie jeżeli się ktoś tytułuje doktorem nauk prawnych. O ile pamięć
      mnie nie myli jest to przestępstwo ścigane z urzędu.
      • seawolfie Re: Przestępstwo 22.05.05, 15:04
        Ja tez nazywam Jaruzelskiego zdrajcą.

        Nie nazwanie go zdrajcą byłoby zatajeniem informacji mającej znaczenie dla
        obronności kraju, a na to też jest paragraf. ;-))))
        • sopel55 Re: Przestępstwo 24.05.05, 15:23
          seawolfie, chyba pomyliłeś pojęcia. Mnie się rozchodzi o to, że polityk
          wygłaszający publicznie pewne oświadczenie powinien zważać na to co mówi.
          Nazwanie publicznlie generała Jaruzelskiego zdrajcą nawet jeżeli się go nielubi
          tak czy inaczej jest naruszeniem kodeksu karnego (art. 135). Poza tym
          przyzwoitość polityka chcącego odgrywać znaczącą rolę w państwie wymaga tego aby
          w dyskusji politycznej nie posługiwał się językiem nienawiści i rynsztokowym. Co
          do oceny postawy Generała Jaruzelskiego, jest to postać tragiczna w swoim
          wymiarze. Aby oceniać jego czyny należy brać pod uwagę miejsce w którym się
          znajdowała Polska. Nazwanie WJ zdrajcą to tak jakby powiedzieć ludziom którzy
          odbudowywali kraj po II wojnie światowej że są zdrajcami ponieważ budowali w
          kraju komunizm. A tak wbrew Rosji powstał w Polsce udawany socjalizm z udawanym
          społeczeństwem któremu przewodziła udawana partia komunistyczna. Wystarczy, że
          przez 45 lat była jedyna słuszna PZPR która wiedziała lepiej co społeczeństwo
          myśli i co chce.
          Dosyć kaczyzacji i giertychzacji państwa.
          Ja chcę żyć w normalnym kraju.
    • marlub1 Re: Wystawimy rachunek za krzywdy 22.05.05, 15:24
      Bracia Kaczyńscy za nic mają Konstytucję RP, kodeksy prawne, itp. itd. To ONI
      są PRAWEM, PRAWDĄ, etc. ONI decydują, co jest dobre, jak należy postępować, co
      pisać, co mówić, co MYŚLEĆ. "Kto nie jest z nami - ten przeciw nam". Czysty
      bolszewizm. Straszne jest to, że wielu ludzi nie widzi ich obłudy, zakłamania,
      uzurpacji.
    • revoy Re: Wystawimy rachunek za krzywdy 23.05.05, 14:41
      - Ale w życiu publicznym bardzo potrzebna jest prawda. My przecież nie
      walczymy tylko w swojej sprawie. Wielu skrzywdzonym osobom potrzebna jest
      satysfakcja.
      Np. taki "biznesmen z Borów Tucholskich", w 1992 r wyrzuciłem go z gabinetu,
      kiedy zaproponował mi SAMOCHÓD za odstapienie drewna- jakie w ramach umów
      ciążyło do mojej - państwowej firmy. Po roku czasu, po wyborach 1993 r do Lasów
      Państwowych( w RDLP w Toruniu) wrócili jego " KOMPANI-z SLD-owa " i... zaczęło
      się na całego "dojenie" skarbu Państwa za przyzwoleniem Państwowych
      funkcjonariuszy. Pisały o tych praktykach Gazeta Pomorska, Nowości i Gazeta
      Wyborcza( ta ostatnia najmniej- to rzeczywiście dziwne). Do dziś ciągną się
      kolejne śledztwa( I-szy wyrok w zawieszeniu w Sadzie w Chojnicach zapadł a "
      bohater" na wolności),w wyjątkowo-obstrukcyjnym tempie. Od kolejnej apelacji
      minęło 2 lata gdyż: przy drugim wyroku skazującym nasz " bohater" niestety
      musiałby się spakować i do "pierdla"! Z drugiej strony- Skarbu Państwa winę
      ponosi B. Dyr RDLP -, którego po odkryciu afery w 2002 r "szybciutko
      przesunięto na placówkę k. Olsztyna! ( na przeczekanie- kolejne).
      Takich aktów bezprawia wobec swoich-kolesiów Polska zna tysiące. My oczekujemy
      od PIS-u, że wreszcie zapanuje prawo i sprawiedliwość wg kanonów prawa- jakie
      panuje od starożytnego Rzymu:
      " Często wybaczając, dajesz sposobność do krzywdy".Oraz , żę -" Wszyscy
      ludzie są równi".
      • zdzisbis Re: Wystawimy rachunek za krzywdy 24.05.05, 23:51
        Po obliczeniu za ciężkie pieniądze strat wojennych Kaczyńsiu ma wynik finansowy
        czyli kwotę jaką musiał wyłoąyć Naród Polski by odbudować stolicę Warszawę
        wystawiamy Wam Kaczyńscy ten rachunek oddajcie społeczeństwu te
        pieniądze.Wystawiamy rachunek za ofiary wojny które są w co drugiej rodzinie
        polskiej tylko nie w rodzinie Kaczyńskich/pytanie dleczego?/i za tych co
        polegli i uratowali przed całkowitym wymordowaniem przez Niemców narodu
        polskiego.W wystawionym rachunku niech będzie również ta kwota którą płacili
        obywatele tego kraju za naukę dwóch nygusów kosztem swojego obniżonego poziomu
        życia.Rozliczenia krzywd to spłacenie przez tych nienawistnych w stosunku do
        przeciętnych Polaków i zwykłych ludzi materilnych kosztów które
        zawłaszczyli,skonsumowali i dalej chcą konsumować.
    • mrrek Rany, jaki ten Kurski jest ograniczony ... 23.05.05, 21:30
    • pjpb Re: Wystawimy rachunek za krzywdy 27.05.05, 00:24
      o ile poglady gospodarcze panow kaczynskich niekoczniecznie mi odpowiadaja,
      chyle czolo przed ich wizja polskiej racji stanu i dla niej zagrozen - oceny
      niezmiennej od 1989 i coraz powszechniej akceptowanej jako trafna. mamy w polsce
      politykow i politykierow. panowie kaczynscy naleza do pierwszej grupy.
    • jacek3142 CZY W PIS JEST MIEJSCE DLA WARIATA? 20.06.05, 12:36

      Kazimierz Michał Ujazdowski ma 41 lat. Jest jednym z bardzo ważnych liderów
      PiS. Zaraz po bliźniakach i na pewno przed Dornem, Ziobrą i Gosiewskim.
      Oficjalnie ma wariackie papiery.W 25. roku życia, gdy po studiach decydowała
      się jego wojskowa kariera, kilka dni po historycznych wyborach, w czerwcu 1989
      r., Rejonowa Wojskowa Komisja Lekarska napisała mu w papierach: psychoza
      reaktywna zwalniając tym samym wzorowego przyszłego pisuara ze służby wojskowej
      na zawsze. Psychoza reaktywna – „Mała encyklopedia zdrowia” (PWN): Psychodzy
      reaktywne stanowią chorob-liwą reakcję osobowości na szczególnie trudne
      sytuacje życiowe. Obraz tych psychoz odpowiada często zespołowi depresyjnemu,
      zdarzają się też zespoły urojeniowe, osłupieniowe i in. Wbrew pozorom psychozy
      tego rodzaju nie są częste.Skoro ma zielone papiery to jak może zajmować tak
      ważne funkcje. Jeżeli to było fauszerstwo(przekupienie komisji lekarskiej) to
      tym bardziej.
    • jacek3142 DZIWI SIĘ L.KACZYŃSKI,ŻE NAZYWANI SĄ OSZUSTAMI 20.06.05, 12:45
      Spółka telegraf została założona 29 września 1990 r. przez Jarosława
      Kaczyńskiego, Mariana Parchowskiego i Macieja Zalewskiego. W radzie nadzorczej
      zasiadał Lech Kaczyński, więc brat kontrolował brata. Wymienieni panowie w
      większości stanowili nomenklaturę Porozumienia Centrum (PC) przekształconego po
      latach w Prawo i Sprawiedliwość.
      Spółkę telegraf zasiliły hojnie państwowe firmy. Między innymi Bank Przemysłowo-
      Handlowy (1,1 mln zł), Budimex (0,55 mln zł) i Metalexport. W zamian inwestorzy
      dostawali papierowe akcje telegrafu, praktycznie bez prawa głosu, gdyż pozycja
      założycieli spółki była uprzywilejowana. Wymiana akcji bez wartości na
      pieniądze wygląda na ukryte darowizny o posmaku korupcyjnym.Czym telegraf mamił
      swoich dobroczyńców? Stworzeniem koncernu medialnego (skąd my to znamy?), w
      którego skład miała wejść ogólnopolska gazeta i telewizja. Gwarancją udanego
      przedsięwzięcia miała być wpływowa wówczas partia braci Kaczyńskich
      Porozumienie Centrum. Adam Glapiński, minister budownictwa z PC, złożył nawet
      wtedy właśnie jako minister budownictwa (sic!) swój podpis pod listem
      motywacyjnym telegrafu do włoskiej firmy w sprawie uruchomienia ogólnopolskiej
      stacji telewizyjnej.Prezes zarządu Metalexportu Jerzy Zieliński nie krył
      motywów zakupu akcji telegrafu: Ludzie związani z telegrafem mieli wpływ na
      procesy decyzyjne: byli w Kancelarii Prezydenta, czyli tam, gdzie te decyzje
      się kształtowały („Gazeta Wyborcza” 18–19 maja 1996).
      Korzystając z cennego wsparcia Zalewski poszukiwał intensywnie kolejnych
      dobroczyńców. W 1997 r. w „Przeglądzie Tygodniowym” Dariusz Przywieczerski
      (skazany teraz w aferze FOZZ) ujawnił, że Maciej Zalewski w czerwcu 1991 r.
      chciał wyciągnąć od niego pieniądze na spółkę telegraf. Forsa czerwonego
      pochodzenia wtedy im nie śmierdziała, tylko kusiła.
      Już jako minister z Kancelarii Prezydenta Zalewski zainicjował cykl spotkań z
      szefami Art-B. Spółki, która osiągnęła olbrzymi sukces finansowy, często
      działając na granicy prawa (oscylator bankowy). Naradzali się między innymi w
      będącym wówczas siedzibą Art-B pałacyku w Pęcicach k. Warszawy. Jak twierdzą
      Gąsiorowski i Bagsik, wpakowali w interes mający wspomóc PC – partię
      Kaczyńskich – blisko 6 mln zł. Planowali dalsze przedsięwzięcia. W grę
      wchodziły miliony, a nawet miliardy dolarów i uwaga... miliony ton ropy. W
      zamian Zalewski (czytaj PC) miał im zapewnić bezpieczeństwo. Do realizacji
      planów jednak nie doszło. Uprzedzeni o aresztowaniu biznesmeni zwiali za
      granicę.Czy Zalewski działał sam, czy też ktoś nad nim sprawował pieczę?
      Odpowiedź na to najważniejsze pytanie pada w autoryzowanym wywiadzie, jakiego
      udzielił Maciej Zalewski Annie Bikont i Jerzemu Jachowiczowi z „Gazety
      Wyborczej” 17 lipca 1992 r. Zalewski przyznaje, że przebieg spotkań z
      Gąsiorowskim i Bagsikiem „referował” swojemu bezpośredniemu szefowi, ministrowi
      ds. bezpieczeństwa Lechowi Kaczyńskiemu. Prezesi Art-B proponowali
      sfinansowanie inwestycji rzędu 2 czy nawet 3 miliardy dolarów – dodaje Zalewski.
      Wielkie fundusze zgromadzone przez telegraf rozpłynęły się w tajemniczych
      okolicznościach. Część spółka wydała na swoje potrzeby, część źle
      zainwestowała. Niektórzy wskazują, że jej rolę przejęła założona przez
      Jarosława Kaczyńskiego, Sławomira Siwka i Macieja Zalewskiego Fundacja
      Prasowa „Solidarność”.Ją również wspierał finansowo Bank Przemysłowo-Handlowy.
      PiS ogłasza „rewolucję moralną”, ale właśnie to towarzystwo dało początek
      politycznej korupcji w III RP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka