Dodaj do ulubionych

no cóż. Prowokacja czy nie, do dymisji ktoś się

27.05.05, 05:10
poddać musi.
I co teraz z Wami będzie - szefowie z GW co? Jak Newsweek dał się "wpuścić w
maliny" to zarząd redakcji nie miał żadnych wątpliwości co trzeba zrobić.
A Wy? Was to pewnie nie dotyczy bo jesteście od pisania o etyce czy
moralności a nie od jej przestrzegania. Co najwyżej kolejna konferencja na
której krótko o przyczynach i dalej śmiało do przodu. Bo przecież nic się nie
stało
Obserwuj wątek
    • t324911 Re: no cóż. Prowokacja czy nie, do dymisji ktoś s 27.05.05, 05:19
      Nie ma znaczenia czy to prowokacja czy nie . Kazda odkryta afera to krok blizej
      do normalnosci . GW zrobila co mogla . Miala informacje ze stalego zrodla to ja
      wykozystala . Moze sie skompromotowala na klimatyzatorach ale wygra na
      ujawnieniu prowokatorow i ich przelozonych . Bilans raczej na zero moze z
      tendencja na plus . Niezapomnijmy tez cyrku z Kaliszem i tym co polecial .
      Zrobili tez porzadek w aktach .
      • amoremio Re: no cóż. Prowokacja czy nie, do dymisji ktoś s 27.05.05, 05:37
        Glupia sprawa dla Gazety. No, ale mysle, mozna wybaczyc. Dobrze chcieli.

        Imho pokazuja niezly Crisis Management. Respekt. Chyba robia teraz nerwowe

        nadgodziny, pija duuuuzo kawy i telefonuja, telefonuja, telefonuja....hehe.
        • t324911 Re: no cóż. Prowokacja czy nie, do dymisji ktoś s 27.05.05, 05:58
          Policja zamiast robic to co powinna bawi sie w prowokacje zeby zabezpieczyc sie
          przed przeciekiem informacji o przekretach w policji do prasy . Bardzo ciekawa
          funkcja spoleczna tej organizacji .
          • sawa.com dziwna prowokacja 27.05.05, 07:12
            Tak dziwna i nieprawdopodobna psychologicznie, że ja w nią nie wierzę. Za co ta
            zemsta?! To, co? Policji państwowej zalezy na tym, żeby jeden z czolowych
            dzienników okazał się nieprawdopodobny i dający sie wpuszczać w Maliny?
            Dlaczego? Dlaczego policji na tym zależy? Ma coś do ukrycia? Boi się, że coś
            wypłynie. Coś znacznie gorszego?

            Gazeto nie daj się zastraszyć. Idziesz dobrym tropem. Tam coś bardzo śmierdzi.
            • tos123 Wszyscy bronicie Gazety 27.05.05, 08:38
              a za kilka dni kolejni "wybitmi" dziennikarze GW oskarżą następną osobę/osoby,
              wywołają burzę. Później wystarczy stwierdzić, że to pomyłka, prowokacją (!),
              działanie obcego wywiadu, sił nadprzyrodzonych, wróżki Jadzi, obcej
              cywilizacji... Czy macie choć odrobinę honoru! Myślę, że nie. Od dłuższego czasu
              wątpię w wiarygodność i szczerość intencji GW. Po dzisiejszej kompromitacji -
              kompletne zero.
    • t-800 Uczcie się od "Rz" (Wildstein, Darewicz) /bt. 27.05.05, 08:40

    • turbot Re: no cóż. Prowokacja czy nie, do dymisji ktoś s 27.05.05, 09:22
      Może nie trafili w dziesiątkę ale jednak coś tam bulgocze ( bulgot po kalisku )
    • tebe Re: no cóż. Prowokacja czy nie, do dymisji ktoś s 27.05.05, 10:00
      A przepraszam, bo nie wiem, co się stało w Newsweeku i przy jakiej okazji?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka