3m05
21.06.05, 19:22
"Już od pewnego czasu mówi się w Polsce o osi Warszawa - Londyn. Osi
liberalnej gospodarczo i proamerykańskiej w polityce zagranicznej".
Blair juz zademonstrowal jak bardzo wazna jest dla niego ta os. Miliardy euro
wyasygnowane dla Polski przez EU pod wodza Chiraka i Schrodera zostaly
storpedowane przez "perfidny Albion".
A co do pro-amerykanskiej (czytaj pro-izraelskiej) polityki zagranicznej, to
Polska pod Kwasniewskim i Rotfeldem zawsze ja prowadzila.
Dla Brytyjczykow os Londyn--Waszyngton jest bardzo wazna ale nijak im po
drodze do Brukseli ani tym bardziej do Warszawy.