Dodaj do ulubionych

Przeprawa przez Kanał

21.06.05, 19:22
"Już od pewnego czasu mówi się w Polsce o osi Warszawa - Londyn. Osi
liberalnej gospodarczo i proamerykańskiej w polityce zagranicznej".

Blair juz zademonstrowal jak bardzo wazna jest dla niego ta os. Miliardy euro
wyasygnowane dla Polski przez EU pod wodza Chiraka i Schrodera zostaly
storpedowane przez "perfidny Albion".

A co do pro-amerykanskiej (czytaj pro-izraelskiej) polityki zagranicznej, to
Polska pod Kwasniewskim i Rotfeldem zawsze ja prowadzila.

Dla Brytyjczykow os Londyn--Waszyngton jest bardzo wazna ale nijak im po
drodze do Brukseli ani tym bardziej do Warszawy.
Obserwuj wątek
    • pablo63 Re: Przeprawa przez Kanał 21.06.05, 20:04
      Wizja EU według Blaira jest DUŻO lepsza niż Chiraka za Srhoderam.
      Oby Mu się powiodło

      Pzdr pablo
      • 3m05 Re: Przeprawa przez Kanał 21.06.05, 20:46
        pablo napisal: "Wizja EU według Blaira jest DUŻO lepsza..."

        A jaka to wizja? Sprywatyzowana i zmilitaryzowana Europa maszerujaca pod
        dyktando amrykanskich koporporacji i wodza krucjaty Busha?
        • pablo63 Re: Przeprawa przez Kanał 21.06.05, 21:04
          Wizja gospodarcza liberalna, która jest lepsza niż Francusko-Niemiecka socjalna

          Pzdr pablo
          • 3m05 Re: Przeprawa przez Kanał 21.06.05, 22:11
            Jezeli dobrze przeczytales artykul, to powinienes zauwazyc ze tzw. wizja
            liberalna w gospodarce (tzw. "wolny rynek") laczona jest zawsze z
            "pro-amerykanska" polityka zagraniczna. Nie mozna miec jednego bez drugiego. A
            to w kontekscie europejskim oznacza amerykanska dominacje. Czy to naprawde taka
            wspaniala wizja dla Europy?

          • zygfryd.okrutny Re: Przeprawa przez Kanał 21.06.05, 22:11
            oczywiscie zapomniales dodac, Unia rzadzona przez przestepce wojennego Blaira. Dzisiaj czesto, gesto zapomina sie, ze WB zlamala wszystkie prawa miedzynarodowe, dokonujac bezpodstawnej agresji na Irak, na podstawie oszustw i matactw politycznych.
            W swietle prawa miedzynarodowego ten czloiwek jest przestepca i powinien by c traktowany na rowni z Miloseviczem i Saddamem.
            • pablo63 Re: Przeprawa przez Kanał 21.06.05, 23:21
              Ja tu nie piszę o wojnie w Iraku tylko o GOSPODARCE!!!!!!!!!1
              Osobiście też uważam że najechanie Iraku było przestępstwem i złamaniem prawa
              międzynarodowego, acz kolwiek gosp liberalna jest w TEJ chwili najlepszym
              rozwiązaniem jakie może być na dziś !!!!!!!!!!!
              Co nie znaczy że w przyszłości model ten może zostać zastąpiony przez inny
              lepszy, bo nie mamy pojęcia jak przyszłość będzie wyglądała a modele gosp.
              ewoluują w zależności od poziomu techniki.

              Pzdr pablo
              • maruda.r Re: Przeprawa przez Kanał 22.06.05, 06:44
                pablo63 napisał:


                acz kolwiek gosp liberalna jest w TEJ chwili najlepszym
                > rozwiązaniem jakie może być na dziś !!!!!!!!!!!

                *********************************

                A na czym polega ów liberalizmy Blaira?

                • pablo63 Re: Przeprawa przez Kanał 22.06.05, 13:07
                  Choćby na udostępnieniu swojego rynku dla nowych Państw członkowskich UE

                  Pzdr pablo
    • zygfryd.okrutny Zacznijmy oszczedzac w UE - casus Hiszoanii 21.06.05, 21:12
      oczywiscie Blair ma tez racje, trzba spojrzec nowo na sprwe finasow Unii, bo niestety stare formy sie zgraly i nie spelniaja oczekiwanych zalozen.

      Wspomnijmy paru, ktorzy w UE sa zwyciazcami. Do nich nalezy niewapliwie
      Hiszpania, ktora przed 30 laty, jako biedny kraj, umeczony dyktatura, zostal
      wziety pod parasol ochronny Unii. W ciagu 20 wplynelo do Hiszpanii ponad 150
      miliardow Euro, zaskoczyl motor turystyczny, wybudowano autostrady, kanalizacje, bezrobocie spadalo w tempie 300 000 na rok. HGiszpania zaczela kwotnac, dzieki funduszom Unii, dzis osiagnela prawie poziom najbogatszych krajow w Europie.

      Dzis, gdy Hiszpania ma przejsc do roli platnika netto Unii, a wiec solidarnie
      pomoc innym tak jak jej sie pomoglo, w Hiszpanii odzywaja sie glosy o zdradzie w UE i antyhiszpanskim spisku. Bkokuje sie budzet Unijny zapewniajacy w dlaszym
      ciagu, zycie i bogacenie sie na koszt innych, ktorzy wywiazali sie ze swoich
      zobowiazan pomocy, gdy przyszedl czas placenia, solidarnosc sie konczy.

      Fundusze hiszpanskie maja isc do najbiedniejszych regionow nowych krajow Unii,
      ale Hiszpanie nie popuszcza ani centa. To nie jest dobry model Unii i tu trzeba zaczac szukac oszczednosci. Podobny przypadek moze wkrotce Irlandii, trzba sie przyjrzec gospdarce Grekow, ktorzy notorycznie falszuja dane o deficycie, na podstwie sfalszowanych danych zostali przyjeci do Unii.

      Sa pieniadze w Unii i to duze, ale podzial ich jest skostnaly i kazdy ktory cos raz dostal, zapomnina o ustaleniach, obraza sie jak dziecko, ze trzeba tez pomoc innym.
      • zygfryd.okrutny PS: Zacznijmy oszczedzac w UE - casus Hiszpanii 21.06.05, 21:29
        w powyzszym nie donioslem sie do mrzonek politycznym prezentowanych tu przez autora artykulu, ktory pelen przepowiedni i wizjonerstwa, juz cytuje marszalka Pilsudkiego. Na tej podstawuie mozna tylko wnioskowac, ze autor, chyba nic nie zrozumial z tego co sie zdarzylo w Unii. Te mrzonki, to robienie rachunku bez gospodarza, a tymi gospodarzami sa i w tej Unii beda kraje francusko-jezyczne i BRD.

        Nie ma porostu zapotrzebaowania na Unie, pod kierownictwem Wielkiej Brytanii, teraz w ogole nie ma zapotrzebowania na Unie i tego brytyjczycy nie zmiena w ciagu 6 miesiecy.
    • akserm Re: Przeprawa przez Kanał 21.06.05, 22:55
      Takiego steku bzdur, delikatnie mowiac, dawno nie czytalem. Pokretnosc
      argumentacji P.Letowskiego polaczona z pomijaniem lub przekrecaniem oczywistych
      faktow wzbudzilaby podziw u samego Wladimira Ilicza.
    • eva15 Sabat idiotow 22.06.05, 01:10
      "Ta Europa,(...) zastygła w mieszczańskim dobrobycie i okazała się niezdolna do
      przeciwstawienia się już nie tylko Saddamowi(..)ale i Fidelowi(..). Taka Europa
      nie zaspokaja naszych ambicji".

      Czy Polska niedostatecznie jeszcze swoje "ambicje" wojenne u boku USA/GB
      zaspakaja? Czy niedostatecznie prowokuje Rosje, Bialorus, Kube? Ze w tych
      dzialaniach jest malo skutecznie i nic z tego nie ma, to juz nie EU wina.

      Obywatele N i F wyraznie pokazali, co mysla o wojnach napastniczych i ich rzady
      tez. Skad wiec Ledowski bierze czelnosc wkladac im co innego w usta, mowiac o
      "naszych ambicjach". Najwyrazniej chodzi wiec o wciagniecie w te awantury tych
      krajow, ktore moglyby te "ambicje" sfinansowac.

      "Europejskie, a w istocie rzeczy francuskie, rolnictwo jest zjawiskiem
      malowniczym, ale ekonomicznie archaicznym."

      Doplaty trzeba rzeczywiscie zreformowac - zmniejszyc, ale tak, aby ukrocic
      dochody tej rozrosnietej bandy funkcjonariuszy zwiazkowych i innych lobbyistow
      rolnictwa.I tyle.

      Bzdura natomiast jest drastyczna redukcja doplat dla chlopow. To zniszczy
      rodzime rynki i otworzy je szeroko na US-produkty, o co zreszta najwyrazniej GB
      chodzi. Sama ma chore (BSE, ciagle zarazy wsrod swin i kur) niestrawne rolnictwo
      wielkoprzemyslowe z silnymi udzialami US-firm, w Polsce tez juz pojawil sie
      Smithfelds & inni (pisowni nie pamietam). Zywnosc amerykanska jest niesmaczna,
      niezdrowa naszpikowana antybiotykami, hormonami i srodkami chem., ktore nie sa w
      EU dopuszczalne. Ponadto jest manipulowana genetycznie. Ale jest tania, bo
      masowo produkowana (economy of scale) i do tego jeszcze silnie SUBWENCJONOWANA!

      Ci ktorzy nawojuja do zniesienia w EU subwencji, rzekomo w celu pomocy III
      Swiatu, skazuja chlopow EU na nieuczciwa US konkurencje, ktorej w takich i
      TYLKO w takich warunkach nie da sie wygrac. Zaplaca za to konsumenci, czyli my
      wszyscy. Zachodni konsumenci WOLA ta anachronicznosc, co widac po szybkim
      wzrosnie ekologicznych gospodarstw. Jesli ktos woli niezdrowa papke bez smaku,
      nikt mu nie broni. Niech sie POSTEPOWO tuczy np. w McDonalds, Burger King, czy
      Pizza Hut, i niech omija rzeznie, bo go moga pomylic z tucznym zywcem i bedzie
      klopot..
      Nie ma powodow do stawiania CALEJ polityki rolnej EU pod znakiem zapytania.
      Jest wystarczajaco duzo ludzi, nie tylko we Francji, ktorzy to co Ledowski
      nazywa "anachronizmem" nazywaja kultura konsumcji i umiejetnoscia bycia
      smakoszem - jedzenie to rowniez przyjemnosc.

      " Stoczył zwycięską, choć politycznie kosztowną, wojnę w Iraku"

      Jedno zdanie a 2 nowe wiadomosci. To wojna w Iraku juz wygrana? I to Blair ja
      wygral? A partyzanci, rebelianci, czy jak ich nazwac tez juz o tym wiedza??

      "Już od pewnego czasu mówi się w Polsce o osi Warszawa - Londyn. Osi liberalnej
      gospodarczo i proamerykańskiej w polityce zagranicznej."

      No i dobrze. Rozumiem, ze GB i USA to, co ich popiera sfinansuja. Bo idiota
      chyba tylko liczy na to, ze sfinasuja to ci, przeciw ktorym os bedzie wymierzona
      lub tez, co juz widac z nazwy, ich wyklucza.

      "Wtedy trzeba będzie przypomnieć Francuzom i Niemcom, że otworzyliśmy bez
      ograniczeń nasz rynek, co dało im setki tysięcy miejsc pracy. I że brak
      solidarności z ich strony musi nas prowadzić do działań ochronnych oraz
      protekcjonistycznych".

      Kto placil pomoc przedakcesyjna, kto placi teraz? Nie dosc, ze to b.bezczelne,
      to jeszcze bezdennie glupie. Panie kochany, na dzialania protekcjonistyczne
      odpowiada sie tym samym. Jak sie nie ma armii, zeby innych zmusic, by NIE
      reagowali tym samym, to trzeba byc idiota tak sie rzucajac.

      "Szkodliwość takich działań jest oczywista, ale wówczas Polska znajdzie się, nie
      ze swej winy, w stanie wyższej konieczności."

      No to w stanie wyzszej koniecznosci, Polska dostanie solidnie po d... Na wstepie
      chocby juz dlatego, ze ma nadwyzke w handlu z Niemcami.
      • maruda.r Re: Sabat idiotow 22.06.05, 07:12
        eva15 napisała:

        > Bzdura natomiast jest drastyczna redukcja doplat dla chlopow. To zniszczy
        > rodzime rynki i otworzy je szeroko na US-produkty, o co zreszta najwyrazniej GB
        > chodzi.

        ***********************************

        Likwidacja dopłat dla rolników uderzy i to bardzo silnie w całość przemysłu
        spożywczego. To po pierwsze. Po drugie: samo przygotowanie zmian struktur dopłat
        to okres 2-3 lat.

        Artykuł jest wyjątkowo bzdurny, co w przypadku Łętowskiego akurat nie jest
        niczym zaskakującym. Łętowski ma wizję: trzymać się kiecki wuja Sama, a wszystko
        jakoś się ułoży. Łętowski proponuje ścisłą kontynuację polityki SLD, którą
        również trzyma się kiecki wuja Sama, tyle że Łętowski uważa, że trzymanie przez
        prawicę będzie lepiej uzasadnione. Jaki profit będzie z trzymania się prawą ręką
        zamiast lewą podartych gaci wuja Sama, tego Łętowski nie mówi, wychodząć z
        założenie, że trzymanie się prawą ręką jest poprawne politycznie, bliskie Bogu i
        rodzinie i nie wymaga głębszych uzasadnień i analiz gospodarczych.



        • eva15 Re: Sabat idiotow 22.06.05, 12:18
          maruda.r napisał:

          >Łętowski proponuje ścisłą kontynuację polityki SLD, którą
          > również trzyma się kiecki wuja Sama, tyle że Łętowski uważa, że trzymanie przez
          > prawicę będzie lepiej uzasadnione.

          Madry facet, wiec pewnie wie, co mowi. Pasuje do tego forum. Ale jesli tak, to
          po co wygranych wyborach prawicy zmieniac sklad MSZ, wystarczy zapisac Rotfelda
          i spolke do jakies prawicowej partii i po ptokach (oni wszyscy i tak wedruja od
          partii do partii). Skoro nie moze byc madrzej, moze byc przynajmniej taniej.
      • maniek.siekiera Eva15,bzdury piszesz o rolnictwie 22.06.05, 11:37
        Jezeli nie jestes z tej branzy, to nie zabieraj glosu dziecino o czyms, o czym
        nie masz zielonego pojecia oprocz artykulow o rolnictwie w wyborczej (ktore
        wywoluja usmieszki politowania a i salwy smiechu czasem wsrod moich kolegow z
        akademii rolniczej).


        "Doplaty trzeba rzeczywiscie zreformowac - zmniejszyc, ale tak, aby ukrocic
        dochody tej rozrosnietej bandy funkcjonariuszy zwiazkowych i innych lobbyistow
        rolnictwa.I tyle. "
        No - i tyle.Nie pisz juz wiecej i sie nie kompromituj. Jakich funkcjonariuszy??
        Jakich lobbystow?? Wg ciebie to oni dostaja wieksza czesc srodkow z doplat?
        buahahaa.. ;)))

        "Bzdura natomiast jest drastyczna redukcja doplat dla chlopow. To zniszczy
        rodzime rynki i otworzy je szeroko na US-produkty, o co zreszta najwyrazniej GB
        chodzi."
        Bzdura??!! Slodka idiotko - bzdura jest utrzymywanie takiego chorego systemu
        doplat jak teraz jest w unii, gdzie de facto blisko polowa budzetu jest topiona
        w rolnictwo. Ten system niszczy gospodarke nie tylko unii, ale rowniez kraje
        trzeciego swiata, ktore nie moga konkurowac z dotowanymi produktami unijnymi!!
        i to o nie przede wszystkim chodzi a nie o rolnictwo USA!
        A poza tym - slyszalas rybko o ukladzie WTO podpisanym w lecie ubieglego roku?
        tak czy owak - UE BEDZIE MUSIALA zredukowac dotacje! Twoje oceny nic tu nie
        zmienia..

        "Sama ma chore (BSE, ciagle zarazy wsrod swin i kur) niestrawne rolnictwo
        wielkoprzemyslowe z silnymi udzialami US-firm"
        Juz nie ma problemu BSE w Anglii, za to te "zarazy" (hehe - a coz to za
        okreslenie ?!? ) to jest tylko jedna strona problemu. Podstawowa przyczyna
        chorob wsrod zwierzat jest zintensyfikowanie produkcji mozliwe dzieki doplatom,
        w Niemczech niedawno byl skandal z naduzywaniem profilaktycznym antybiotykow
        przy produkcji drobiu (choc podobnie dzieje sie w innych krajach UE).
        Gdybys wiedziala, co stosowane jest w paszach zwierzat, to pewnie przeszlabys
        na wegetarianizm...
        A to wszystko jest wlasnie wina dotacji do rolnictwa unijnego (zasada - wiecej
        wyprodukujesz,wiecej dostaniedsz) - w krajach rozwijajacych sie *do niedawna i
        w Polsce) tego problemu nie bylo.

        "Ci ktorzy nawojuja do zniesienia w EU subwencji, rzekomo w celu pomocy III
        Swiatu, skazuja chlopow EU na nieuczciwa US konkurencje, ktorej w takich i
        TYLKO w takich warunkach nie da sie wygrac. Zaplaca za to konsumenci, czyli my
        wszyscy."
        Ale bzdura.. Po prostu zenada ;)
        to UE SKAZUJE KRAJE TRZECIEGO SWIATA NA ZABOJCZA,NIEUCZCIWA KONKURENCJE!!!!
        Wlasnie poprzez system doplat.
        My mielismy juz jej probke w latach 90. w Polsce... kiedy dotowana unijna
        zywnosc wypychala nas z tradycyjnie "polskich"rynkow wschodnich... no i
        spowodowala obizanie cen zywnosci w kraju.

        Wiesz co laska - wejdz ty moze na topic poswiecony fryzjerstwu - moze bedziesz
        bardziej z sensem pisac...

        PS. a skad u ciebie taki obsesyjny antyamerykanizm?? Pojedz na troche do
        Francji i popracuj w towarzystwie samych Francuzow- to ci sie diametralnie
        opcja zmieni...
        • zygfryd.okrutny Re: Eva15,bzdury piszesz o rolnictwie 22.06.05, 11:51
          maniek.siekiera napisał:
          > PS. a skad u ciebie taki obsesyjny antyamerykanizm?? Pojedz na troche do
          > Francji i popracuj w towarzystwie samych Francuzow- to ci sie diametralnie
          > opcja zmieni...
          a co ci Francuzi kazali ci zrzucac gnoj widlami co tak ponizylo twoja dume czlowieka z kraju o wybitnej kulturze i potencjale gospodarczo/militarnym, ze dla odmiany zalecasz nieodwzajemniona milosc amerykanska?
          Moze do niczego innego sie nie nadajesz, przemysl opcje dodatkowe np. zakochac sie i plonac miloscia do mieszkancow Madagaskaru, bo oni i tak nie wiedza , gdzie i kto Polska i Polak.
          Reszta postu, po usunieciu idiotek i laleczek oraz innych niewybredych epitetow nie pozostawia nic do komentowania.
          • maniek.siekiera piszac gnoj-pokazujesz swija pogarde dla rolnikow 22.06.05, 14:49
            To sie nazywa obornik, zygfrydzie, a nie gnoj.
            A ja pracowalem w Institute National de la Recherche Agronomique prowadzac
            program badawczy na styku rolnictwa i ochrony srodowiska, finansowany z UE.
            Bylem najlepszym specjalista w tej akurat dzialce, ale w rozmowach z Francuzami
            ZAWSZE dawano mi odczuc, ze co ja moge wiedziec, skoro jestem z pogranicza
            Europy i Azji.

            Dam ci maly przyklad:
            W 1997 roku na koktailu w instytucie jeden z profesorow podszedl do mnie,
            zagadal, prowadzilismy rozmowe najpierw o badaniach, a potem on - chcac byc
            mily wyrazajac zainteresowanie moim krajem - spytal sie, czy my mamy w Polsce
            telewizje kolorowa... najpierw mnie zatkalo, a potem w sekundzie zagotowalem
            sie!!
            Odpowiedzialem - tak, wlasciwie od niedawna mamy telewizje kolorowa... Bo
            wprowadzilismy ogolnoswiatowy system PAL i dopiero teraz wiemy, co to sa
            prawdziwe kolory. Wczesniej byl u nas pseudokolorowy system pod nazwa SECAM
            (dla niedoinformowanych - SECAM zostal wymyslony przez Francuzow, byl u nas za
            komuny i do tej pory istnieje we Francji).
            Profesor sie zaczerwienil, cos wymamrotal i poszedl...

            a ta historia standardowo pokazuje, jakie maja wyobrazenie i jak odnosza sie do
            nas Francuzi.
            Ja bylem maukowcem z duzymi osiagmieciami, no to pomysl sobie, jak traktowani
            sa zwykli Polacy pracujacy na czarno..
            Pojedz sobie do Francji - a poczujesz, jak to jest gdy inni maja cie za
            czlowieka drugiej kategorii.

            A jesli chodzi o Eve15 - jej zenujacy, a przy tym tak autorytatywny poziom
            wypowiedzi sprowokowal mnie do kpin. I podtrzymuje to nadal.
            • zygfryd.okrutny Re: piszac gnoj-pokazujesz swija pogarde dla roln 22.06.05, 20:24
              posluchaj manku, albo jestes wchodzacym w zycie 20 latkiem, albo jestes niedorzwiniety emocjonalnie i rzadko opuszczasz Polske. Jezeli bylo naprawde tak, jak tu opisujesz, to ale naprawde masz powazne problemy. Przede wszystkim radzilbym ci sie pozbyc ze przekonania, ze kazdy na swiecie musi wiedziec, co to jest Polska,gdzie lezy, co sie tam je, znac jej historie i wiedziec czy sa tam telewizory itp, itd. Cudzoziemiec, ktory nie byl w Polsce, po prostu sie o to pyta, z ciekawosci, albo z grzecznosci, a podteksty do tego dziwnego dla ciebie pytania, powstaja, sorry, ale w twojej glowie.

              To samo dotyczy, towjej wiedzy, ktora na zachodzie nie oceniaja po tytulach, tylko po mozliwosci jej arykulacji i udowodnienia otoczeniu, ze sie naprawde cos WIE.

              Nierozumiac tych podtawowych kwestii, stwiasz sie naprawde w postaci osobnika z pogranicza azji i tak to niestety odbiera twoje najblizsze otoczenie, stad te i inne kompleksy.
            • picard2 Do manka.siekiery 22.06.05, 21:15

              Kazdemu wolno na forum dawac swoje opinie madre czy glupie , na tym zreszta
              polega "regula gry".Ale przytaczac wyssane z palca dowody jest dla mnie
              czyms na granicy przestepstwa , tym bardziej ze zrobiono to anonimowo.Nigdy
              nie uwierze ze podpisujacy sie "manka.siekiera" jest wykladowca w Wyzszej.
              Szkole gdyz pracujac od lat z roznymi Uniwertytami mam o Polakach jak
              najlepsza opinie.Trzeba byc naprawde czlowiekiem zupelnie bez honoru aby
              stwierdzic ze Profesor (mysle ze chodzi tu o AGRO) fracuskiej uczelni nie
              wiedzial ze w Polsce jest Telewizja.Co do INRA to nie ma tam profesorow
              tylko Dyrektorzy badan.Jest latwo zaprzeczyc moim slowom wystarczy na tym
              forum albo na sec.gen@agro.fr podac nazwisko osoby ktora nie wiedziala o
              polskiej telewzji.
              • eva15 Re: Do manka.siekiery 22.06.05, 22:52
                facet zpracowal na polach doswiadczalnych francuskiej uczelni rolniczej jako
                robotnik sezonowy, mial studia czul sie niedoceniony no i stad to wszystko.
                Teraz komponuje kalumnie. Nie warto sie przejmowac.
        • maruda.r Re: Eva15,bzdury piszesz o rolnictwie 22.06.05, 12:00
          maniek.siekiera napisał:

          > Jezeli nie jestes z tej branzy, to nie zabieraj glosu dziecino o czyms, o czym
          > nie masz zielonego pojecia oprocz artykulow o rolnictwie w wyborczej (ktore
          > wywoluja usmieszki politowania a i salwy smiechu czasem wsrod moich kolegow z
          > akademii rolniczej).

          *****************************

          A co robicie na akademii rolniczej? Sprzątacie?
          Kultura twojego postu potwierdza jedynie stare porzekadło: chłop czasami wyjdzie
          w wiochy, wiocha z chłopa - nigdy!

          Co spraw merytorycznych to nie wniosłeś do dysksji nic podnadto, co Lepper czy
          Giertych, dajmy na to.


          • sebastian64 Re: Eva15,bzdury piszesz o rolnictwie 22.06.05, 12:02
            W przeciwieństwie do evy, która nawet temat o rolniczych dopłatach potrafi
            przekręcić na swoją - antyamerykańską modłe napisał coś konkretnego.
          • maniek.siekiera przeczytaj maruda dokladniej,a potem zabierz glos 22.06.05, 14:53
            dla ciebie moze nie wnioslem nic merytorycznego. Ale pewnie nawet gdybym zrobil
            ci wyklad z ekonomi rolnictwa i tak bym w twoich oczach nic nie wniosl.

            Podobno inteligencja jest zwiazana z wielkoscia mozgu (ostatnio podali)...
            dziwnie musisz sie czuc jak idac slyszysz grzechotanie groszka w pustej
            czaszce ;-)

            PS- a gdzie ja napisalem, ze jestem z AR? Naucz sie chlopcze czytac ZE
            ZROZUMIENIEM, zanim zabierzesz glos na necie... ;-)
        • sebastian64 Re: Eva15,bzdury piszesz o rolnictwie 22.06.05, 12:01
          manieksiekiera napisał:

          "nie zabieraj glosu dziecino o czyms, o czym nie masz zielonego pojecia"

          Próżne twoje prośby maniek; eva jak na przykład piotr.kraczkowski (też "polski
          Niemiec - to chyba ich cecha wspólna) uwielbia pisać długie elaboraty na tematy
          w których nie orientuje się najlepiej ale można zawsze coś głupiego napisać na
          temat USA czy Izraela. Innymi słowy evie nie chodzi o to o czym się pisze ale o
          to komu mozna dokopać.


          "slyszalas rybko o ukladzie WTO podpisanym w lecie ubieglego roku? tak czy
          owak - UE BEDZIE MUSIALA zredukowac dotacje.."

          Maniek ty podajesz fakty a fakty eve nie interesują, eve jak napisałem
          interesuje jedynie pokazanie jak w najgorszym świecie "demona zza wielkiej
          wody" czyli USA. To, że dopłaty w UE uderzają w kraje trzeciego świata wiadomo
          nie od dziś jednak dla evy jest mur obronny przeciwko zalewowi zywności z
          USA :); czyli niech murzyny przymierają głodem w imię obrony przed Bushem :)


          "...w Niemczech niedawno byl skandal z naduzywaniem profilaktycznym
          antybiotykow przy produkcji drobiu "

          ale o Niemczech eva nie pisze, tylko o USA więc skąd ona ma to wiedzieć; nota
          bene ostatnio jadłem w Niemczech tamtejsze wędliny -podejrzewam, że papier
          sniadaniowy w który pakuje moje kanapki do pracy ma lepszy smak


        • eva15 Re: Eva15,bzdury piszesz o rolnictwie 22.06.05, 12:13
          nie dosc, ze jestes ordynarny, to jeszcze bez sensu. Nic nie zozumiesz z
          zachodnich, rozdmuchanych do niemozliwosci organizacji rolniczych, ich zwiazkow
          zawodowychh i innych instytucjonalnych form lobbyingu - z dziesiatkami tysiecy
          zatrudnionych. Ja nie pisze o Polsce, w Polsce system jest zbyt krotko, by
          doszlo do takich wynaturzen, pisze o Zachodzie gl. o Niemczech i Francji- a tu
          ty nie masz pojecia.

          Nie wypisuj glupstw o WTO, ja to wiem, bez twoich uwag. Rzecz w tym, ze EU w
          wypadku rezygnacji z subwencji zagraza w 1. rzedzie nie tyle konkurencja z III
          Swiata, ile z USA. Dopoki USA tak silnie subwencjonuja rolnictwo, EU nie bardzo
          ma wyjscie. Rezygnacja musi w obu nastapic praktycznie jednoczesnie.

          Zanim wejdziesz na forum sprobuj wypluc gnojowke, ktora ci sie do ust
          przyczepila i roztacza brzydki zapach.

          • nieomylny Re: Eva15,bzdury piszesz o rolnictwie 22.06.05, 12:33
            "Nie wypisuj glupstw o WTO"

            St. Zjednoczone na pięciodniowej konferencji WTO zobowiązały sie do stopniowego
            ograniczenia subsydiowania rolnictwa. Przedstawiciel UE odmówił takiegoż
            zobowiązania jak i podania terminu kiedy ograniczenie takie mogłoby nastąpić.
            Jak w takim razie ma według ciebie nastąpić jednoczesne rezygnacja obustronn a
            z subsydiów. I spróbuj od czasu do czasu nie tłumaczyć egoizmu Chiraca
            zagrożeniem ze strony USA - robi się to coraz mniej przekonujące.
            • nieomylny Re: Eva15,bzdury piszesz o rolnictwie 22.06.05, 12:41
              ...ta konferencja była w meksykańskim Cancun, zapomniałem dopisać.
            • eva15 Re: Eva15,bzdury piszesz o rolnictwie 22.06.05, 13:21
              Co do WTO:
              Jest tak jak piszesz, ale to nic nowego. USA od lat obiecuja, pozniej sie pod
              byle pozorem wycofuja, pozniej znow obiecuja. Dokladnie tak samo robi EU, wcale
              nie jest lepsza. W przykladzie, ktory podajesz, nie znam zadnych szczegogolow.
              Nie lubie sie wypowiadac o rzezcach wyrwanych zupelnie z kontekstu, jakies
              powody EU musiala podac, gdzies jest zgrzyt, pojecia nie mam.

              Francuzi:
              Chirac jest egoista, ale nie jego mam na mysli. Lubie francuska kuchnie, ich
              sposob celebrowania jedzenia i finezyjna kulture w tym zakresie. I wcale nie mam
              na mysli (tylko) Paryza. Dzis to znam, ale przed laty bylo dla zaskoczeniem,
              zobaczyc jak wysoka kulture w tym zakresie potrafi miec prowincja. W niektorych
              miejscowosciach Prowansji nawet stoiska na wiejskich targowiskach sa malymi
              dzielami sztuki.

              Utopia jednak byloby walczenie o to, by wszedzie tak bylo. Mnie tylko chodzi o
              to, by zywnosc nie siegnela bruku, a to dla mnie niestety mimo wszystkich
              pozytywnych wyjatkow sytuacja w USA. Zreszta sami Amerykanie nie maja o swym
              zywieniu dobrego zdania i zaczynaja wypowiadac walke wszystkim tym "zboczeniom",
              ktorych my, uczac sie na nich, powinnismy unikac..

              • akserm Re: Eva15,bzdury piszesz o rolnictwie 22.06.05, 21:05
                W USA jedzenie to po prostu paliwo,"fuel". Tankujesz wiec to paliwo i dalej w
                droge. To ze smakuje jak papier lub sloma to nie istotne.
        • eva15 Re: Eva15,bzdury piszesz o rolnictwie 22.06.05, 12:30
          maniek.siekiera napisał:

          > w Niemczech niedawno byl skandal z naduzywaniem profilaktycznym antybiotykow
          > przy produkcji drobiu (choc podobnie dzieje sie w innych krajach UE).
          > Gdybys wiedziala, co stosowane jest w paszach zwierzat, to pewnie przeszlabys
          > na wegetarianizm...

          Biedaku mam tak dobre o tym pojecie, ze od lat kupuje drozsza ale jednak
          zdrowsza zywnosc ekologiczna i to jeszcze wiekszosc u jednego konkretnego
          producenta, ktorego dobrze znam. A ty myslisz, ze mnie oswiecasz.

          Ty, moze ty jestes fryzjerem, bo te twoje odkrycia to takie wlasnie z salonu
          fryzjerskiego "a slyszala paniusia, co ony tam wszystko do tego jedzenia
          wpychajum? "

          > PS. a skad u ciebie taki obsesyjny antyamerykanizm?? Pojedz na troche do
          > Francji i popracuj w towarzystwie samych Francuzow- to ci sie diametralnie
          > opcja zmieni...

          Jesli stwierdzenie, ze US zywnosc jest niesmaczna i niezdrowa (mieszkalam tam
          pare lat i WIEM, o czym mowie) jest juz antyamerykanizmem, to jest z tym
          antyamerykanizmem w niektorych srodowowiskach, jak widze, jak z antysemityzmem.
          Wszelka krytyka zabroniona.

          Co do Francji nieszczesniku, znam ja b. dobrze, ze wzgl. na wiezi rodzinne. Ja
          zawsze wypowiadam sie tylko wtedy, gdy cos sama poznalam, przemyslalam etc...


          • nieomylny Re: Eva15,bzdury piszesz o rolnictwie 22.06.05, 12:39
            "Jesli stwierdzenie, ze US zywnosc jest niesmaczna i niezdrowa (mieszkalam tam
            pare lat i WIEM, o czym mowie..."

            W Stanach również są dostępne sklepy ze zdrową żywnością (co więcej moda na nie
            przyszła a do Europy właśnie z USA) więc trzeba było poszukać i się w takim
            sklepie zaopatrzyć tak jak to podobno robisz w Niemczech. Chyba, że sytuacja
            ekonomiczna podczas pobytu zmuszała cię do kupowania wędlin z promocji w "Wall
            Mart" za 3,99$ od opakowania. Nawet jednak takie przygody nie powinny być
            argumentem w obronie ogromnych dopłat dla (głównie) francuskiego rolnictwa.
            • eva15 Re: Eva15,bzdury piszesz o rolnictwie 22.06.05, 12:51
              moda na Zachodzie (zwlaszcza w Niemczech) nie przyszla ze Stanow lecz jest
              posrednim echem rewolucji 1968r.

              Wiem, ze sa iu w USA sklepy ekologiczne, sa nawet etniczene piekarnie (polskie,
              francuskie itd.), ktore sprzedaja dobre niegabczaste pieczywo. Ja mieszkalam w
              malym miescie tam byly 2 mole i to wlasciwie juz wszystko.
              Co do ceny-wiekszosc Amerykanow musi sie na codzien odzywiac/kupowac w molach,
              jest to rzeczywiscie kwestia dochodow.

              • nieomylny Re: Eva15,bzdury piszesz o rolnictwie 23.06.05, 10:36
                A czy w Stanach w 68 nie było tego ruchu, czy nie powstawały komuny
                hippisowskie promujące jedność z naturą, wegetarianizm itd...?

                Zdanie,iż większość Amerykanów musi ze względu an dochody odżywiać się w molach
                jest przekłamaniem. Amerykanie w centrach robią zakupy tak jak Polacy czy
                Niemcy - ze względu na większy wybór i niskie ceny produktów a nie dlatego że
                muszą kupować odpadki z promocji żęby się wyżywić.

                Co więcej będąc w Stanach zauważyłem, iż jakość produktów jest tam o niebo
                lepsza od produktów sprzedawanych w naszych marketach; tak samo jest tam o
                wiele więcej produktów z tzw. górnej półki, drogich (w tym zywność) i cieszą
                się one dużym powodzeniem.
          • maniek.siekiera Eva15, bredzisz.... 22.06.05, 15:04
            Ty przyjezdzalas moze do rodzinki do Francji w odwiedziny, a ja tam pracowalem
            w INRA Versaille, Le Rheu i Quemper przez 4 lata, w sercu problemow zwiazanych
            z rolnictwem. Wiec twoja wiedza na ten temat jest zadna w porownaniu do mojej.
            Gdybys takie brednie zaczela opowiadac na jakimkolwiek egzaminie u mnie czy u
            moich kolegow, to posmialibysmy sie, a potem zostalabys puszczona z piekna
            niedostateczna ocena na pozegnanie.
            Twoje wypowiedzi mozna nazwac krotko: belkot informacyjny.
            Typowy dla osob, ktore nie sa w stanie uznac, ze czegos nie wiedza, albo ze sie
            myla.
            Ja faktami obalam twoje gaworzenie, ale ty dalej - i tak w kolo macieju...

            wiesz co - mysle, ze jestes feministka.. one tez tak nadaja o tym, co im sie w
            glowkach wykreowalo, a nie o tym, jaka jest rzeczywistosc ;)
            • eva15 winogrona a horyzont myslowy 22.06.05, 15:31
              Pracowales we Francji i nigdy nie slyszales o poteznym chlopskim lobby z armia
              funkscjonariuszy? Nie wiesz, ze jest co prawda b. wplywowe ale pochlania mnostwo
              kasy? Nie wiesz jak silnie chlopi s atam zorganizowani?

              Piszesz: "Nie pisz juz wiecej i sie nie kompromituj. Jakich funkcjonariuszy??
              Jakich lobbystow?? "

              Chlopie na tym forum ludzie cuda opowiadaja, bo to nieweryfikowalne, czyli
              rowniez nie niefalsyfikowalne. Podejrzewam, ze Francje widziales w telewizji,
              lub tez byles tam co najwyzej do zbierania winogron i tym podobnej dzialanosci
              badawczej... Dla dodania sobie "naukowego" animuszu podpierasz sie wyzwiskami.
              • maniek.siekiera Ok,jeszcze ostatni post do evy15 22.06.05, 17:53
                Versailles, Quimper czy Rennes to silne rolnicze osrodki naukowe w Bretanii -
                centrum francuskiego rolnictwa, zwlaszcza produkcji zwierzecej.
                Znam swietnie problemy francuskiego rolnictwa, nawet prowadzilem z tego zakresu
                szkolenia dla rolnikow i naukowcow z Polski finansowane przez UE.
                Roznica miedzy mna a toba jest taka, ze ja swoja wiedze mam oparta na
                konkretnych danych zgromadzonych w dziesiatkach segregatorow i ksiazek w moim
                gabinecie, z rozmow z rolnikami francuskimi i ludzmi z branzy. Ty swoja wiedze
                czerpiesz z tego, co przeczytalas w czasopismach typu Pani albo Przyjaciolka.

                Dlatego nawet nie zdajesz sobie sprawy, jaka jestes smieszna w swoich pogladach
                wobec specjalistow.

                Dlatego nie odpowiedzialas mi konkretnie na zaden z bledow, ktore ci wytknalem.

                Dlatego bredzisz o dotacjach pochlanianych przez jakichs funkcjonariuszy..
                Kobieto, dotacje sa wyplacane bezposrednio podmiotom, ktorym sie naleza. Sa to
                zarowno rolnicy indywidualni, jak i firmy w roznych formach wlasnosci. Nigdzie
                nie jest to zwiazane z przynaleznoscia do jakiejkolwiek partii czy organizacji
                rolniczej. Tak samo zreszta jak w Polsce i calej Europie.
                Owi "funkcjonariusze" jezeli dzialaja w partiach czy organizacjach rolniczych
                (nawiasem mowiac nigdzie na zachodzie partie rolnicze nie stanowia powaznej
                sily jak w Polsce, sa praktycznie w zaniku), to sa oplacani z budzetow tychze
                organizacji.


                A odpowiedzialem na twoje posty tylko i wylacznie dlatego, bo gdy czytam
                bzdury, jakie wypisujesz, to krew mi sie gotuje - gdy pomysle, ze ludzie nie
                majacy pojecia o tych problemach moga przyjac twoje gaworzenia za rzeczywistosc.

                Ale mysle, ze juz wystarczy marnotrawienia mojego czasu na jalowa dyskusje z
                toba - ocene, kto ma racje pozostawiam innym.
                W kazdym razie - twoje zaciekle agitowanie za dotacjami i antyamerykanskie
                wypociny nie pozostalo jedynym pogladem na tym forum.
                • eurociota eva znokautowana , punkt dla ciebie 22.06.05, 18:56
                  • akserm glupek zawsze znajdzie glupka,ktory go poprze 22.06.05, 20:50
                    ,
                    • eurociota To wyjasnie dalczego poparłeś eve 23.06.05, 08:20
                • 3m05 Re: Ok,jeszcze ostatni post do evy15 22.06.05, 19:35
                  OK, "maniek". Juz wiemy gdzie pracowales i w jakich instytutach pobierales
                  wiedze na temat francuskiego rolnictwa.
                  A gdzie ty kochany jadales w czasie pobytu we Francji? Smakowalo francuskie
                  jedzonko popijane dobrym Burgundem czy tez latales do najblizszego MacDonalda na
                  Big Mac i milkshake?

                  PS. Obrona francuskiego rolnictwa to rowniez obrona europejskiej cywilizacji,
                  pewnych standardow i pewnego stylu zycia. Gdyby chodzilo tylko o samych
                  rolnikow, doplat juz dawno by nie bylo. Polecam film "MondoVino".
                • eva15 Re: Ok,jeszcze ostatni post do evy15 22.06.05, 20:29
                  maniek.siekiera napisał:
                  > Dlatego bredzisz o dotacjach pochlanianych przez jakichs funkcjonariuszy..

                  Znowu jestes ordynarny, ale bredzisz ty.

                  chlopie, tez ostatni raz:

                  Funcjonariusze to pracownicy i lobbyisci zwiazkow zawodowych i organizacji
                  pracowniczych, w tym naszym przypadku chlopskich. WSZYSTKIE zwiazki zawodowe i
                  tego typu lobbyisci zyja ze skladek czlonkow. I to zyja bardziej luksusowo niz
                  ich czlonkowie. Chlopi sa dotowani i wiec chocby posrednio sa takze ich
                  organizacje, obok tego sa rozne mozliwosci pomocy beposredniej. Naprawde wiem
                  cos o tym.

                  Znam b. dobrze sytuacje w Niemczech a to mniej agrarny kraj niz Francja. Nawet
                  pojecia nie masz ile tu roznych organizacji i zwiazkow/zjednoczen chlopskich od
                  zrzeszenia producentow zboza, poprzez zrzeszenie (zjednoczenie) producentow
                  ziemniakow czy biurakow, owocow, pasz, duzycvh i malych, na szczeblu lokalnym
                  landow (we Francji sa to pewnie szczeble departamentow) az wreszcie po zwiazki
                  zrzezszenia centralne. Zjednoczeniem dachowym jest Centralny Zwiazek Chlopski.

                  > toba - ocene, kto ma racje pozostawiam innym.

                  Kilkakroc juz ta ocene dostales (maruda, zygfryd, 3m05), ale widac ci malo.
                  Jesli masz poklask to we frakcji typu eurocia.

                  > W kazdym razie - twoje zaciekle agitowanie za dotacjami i antyamerykanskie
                  >wypociny nie pozostalo jedynym pogladem na tym forum.

                  Znow te same "intylygentne, naukowe" argumenty. Chlopie, dobry nick sobie
                  wybrales. No moze cep bylby jeszcze lepszy...
                • zygfryd.okrutny Ostatni post do siekiery, manka 22.06.05, 20:41
                  posluchaj manku, albo jestes wchodzacym w zycie 20 latkiem, albo jestes niedorzwiniety emocjonalnie i rzadko opuszczasz Polske.
                  Jezeli bylo naprawde tak, jak tu opisujesz, to ale naprawde masz powazne problemy. Przede wszystkim radzilbym ci sie pozbyc ze
                  przekonania, ze kazdy na swiecie musi wiedziec, co to jest Polska,gdzie lezy, co sie tam je, znac jej historie i wiedziec czy sa
                  tam telewizory itp, itd. Cudzoziemiec, ktory nie byl w Polsce, po prostu sie o to pyta, z ciekawosci, albo z grzecznosci, a
                  podteksty do tego dziwnego dla ciebie pytania, powstaja, sorry, ale w twojej glowie.

                  To samo dotyczy, towjej wiedzy, ktora na zachodzie nie oceniaja po tytulach, tylko po mozliwosci jej arykulacji i udowodnienia
                  otoczeniu, ze sie naprawde cos WIE.

                  Nierozumiac tych podtawowych kwestii, stwiasz sie naprawde w postaci osobnika z pogranicza azji i tak to niestety odbiera twoje
                  najblizsze otoczenie, stad te i inne kompleksy.
                  • maniek.siekiera Zygfryd,rusz pupe z kraju,a otworza ci sie oczy 23.06.05, 09:50
                    > posluchaj manku, albo jestes wchodzacym w zycie 20 latkiem, albo jestes
                    niedorz
                    > winiety emocjonalnie i rzadko opuszczasz Polske.

                    Twoja analiza psychologiczna zwala z nog ;) Prawie jak interwencja Jojki, ktory
                    wrzucil sobie pilke do wlasnej bramki ;)))

                    > Cudzoziemiec, ktory nie byl w Polsce, po prostu sie o
                    > to pyta, z ciekawosci, albo z grzecznosci, a
                    > podteksty do tego dziwnego dla ciebie pytania, powstaja, sorry, ale w twojej
                    gl
                    > owie.
                    Bzdury pleciesz, Zygfryd. Widac, ze nigdy nie mieszkales w krajach typu Francja
                    czy Szwajcaria. Spytaj Polakow, ktorzy tam przebywali, z jaka wyzszoscia i
                    niedokladnie maskowana arogancja traktuja nas Francuzi. Zreszta nie tylko nas,
                    z gory patrza na wiekszosc narodow, na rownych sobie tylko Niemcow i Angoli, a
                    Amerykancow nie cierpia i maja na ich punkcie kompleksy.
                    To pytanie o TV bylo moze spowodowane ciekawoscia, ale swiadczy tylko o
                    arogancji pytajacego. Ktory traktowal mnie jak obywatela jakiegos zacofango,
                    afrykanskiego kraju.
                    Naprawde nie potrafisz zrozumiec takich subtelnosci?? Wspolczuje...

                    > To samo dotyczy, towjej wiedzy, ktora na zachodzie nie oceniaja po tytulach,
                    ty
                    > lko po mozliwosci jej arykulacji i udowodnienia
                    > otoczeniu, ze sie naprawde cos WIE.
                    No wlasnie. Widac, ze nigdy nie pracowales we Francji. Tak jest w stanach, a
                    nie u zabojadow.Nie wierzysz mi - popytaj ludzi, ktorzy tam pracowali legalnie.


                    > Nierozumiac tych podtawowych kwestii, stwiasz sie naprawde w postaci osobnika
                    z
                    > pogranicza azji i tak to niestety odbiera twoje
                    > najblizsze otoczenie, stad te i inne kompleksy.

                    i tu jest twoj problem. Wyjedz z Polski, sprobuj dokonac cos poza krajem, a
                    znikna wszelkie kompleksy zwiazane z twoim pochodzeniem. Dlatego wlasnie ja
                    patrze w przyszlosc z optymizmem i nie boje sie zniesienia dotacji, bo wiem, ze
                    Polacy sobie swietnie dadza rade w warunkach uczciwej, wolnorynkowej gry.
                    A ludzie jak eva15 - najlepiej niech emigruja na Kube lub do Pln Korei. Tam
                    rolnictwa sa chronione i dotowane w sposob maxymalny. Co niekoniecznie wychodzi
                    na dobre spoleczenstwom ;)
                    • eva15 Re: Zygfryd,rusz pupe z kraju,a otworza ci sie oc 23.06.05, 14:17
                      sorry, ale ty jednak jestes ograniczony. Zygfryd w Polsce nie mieszka, to chyba
                      nie trudno stwierdzic (jesli sie nie jest toba). Twoje "ytylegentne" uwagi o
                      wycieczkach na Kube zrealizuj sam z redaktorami GW i parlametarzystami.
      • stefan_br Re: Sabat idiotow 22.06.05, 20:02
        eva15 napisała:

        > Zywnosc amerykanska jest niesmaczna,
        > niezdrowa naszpikowana antybiotykami, hormonami i srodkami chem., ktore nie sa
        > w
        > EU dopuszczalne. Ponadto jest manipulowana genetycznie

        Istotnie, to jaskrawe przeciwientwo zywnosci europejsckiej, ktora nie ma nic
        wspolnego z manipulacjami genetycznymi. Jak powszechnie wiadomo europejskie lasy
        obfitują w jabłonie, grusze oraz śliwy. Wśród runa nietrudno napotkać marchewkę
        lub pomidory. Na polanach wsrod drzew rosną trawy takie jak pszenica oraz żyto.
        Łatwo (bo na ziemi) można znaleźć jajka znoszone (w tempie jedno ne dzień)
        przez słabo latające kury. Aby zaspokoić pragnienie wystarczy wydoić którąś z
        przechadzających sie tu krów.
        Niestety, Nowy Świat nie został tak hojnie obdarowany. Owoce tutejszych drzew
        leśnych (np. dębu) są dla człowieka niejadalne. Jaja ptasie są znacznie rzadsze
        i umieszcone z reguły w nadrzewnych gniazdach. O pomidoracch i marchewce lepiej
        nie mówić. Amerykańskie warzywa, owoce i zwierzęta chodowlane róznią się
        jaskrawo od swych dzikich odpowieników, co wyraźnie wskazuje na modyfikacje
        genetyczne. O szkodliwości genów, które w USA są składnikiem wielu produktów
        żywnościowych, nie trzeba chyba nikogo przekonywać.

        pozdrawiam

        Stefan
        • nieomylny Ubawiłem się 23.06.05, 10:40
          ..dobry tekst :)
        • jacekjk Re: Sabat idiotow 24.06.05, 05:18
          Swietne,

          J
    • mobileinmobili Re: Przeprawa przez Kanał 22.06.05, 01:55
      jestesmy w kanale, planujemy przeprawe przez kanal, mysle ze taka intencje mial autor piszacy ten artykul. Artykul jest poprawny, oddaje w miare zamierzenia polskiej pseudoprawicy, ktora szykuje skok na wladze w Polsce. Znamy i widzimy tu schematy z wczesnych lat 90, kiedy to tygrysy Europy swoimi niebanalnymi pomyslami na rzady w swiecie, wprawialy w oslupienie naewt samych siebie, na tej tez podstwie zostalismy wspolczesnymi kolonialistami w Iraku. Tam sie udalo, to i moze z osia Londyn-Warszawa sie uda. Autor przezyl 15 lat znowu w podziemiu Tygodnika Solidarnosc, teraz nomen-omen Zycie i jakby nie zauwazyl, podstawowych zalozen i doktryn USA/WB dotyczacych wplywow w Europie /o swiecie nie wspominam /, a te sa proste i nieskomplikowane, pozbawione polskiego elementu bolesnosci.

      Polska jest takim sojusznikiem USA /WB na ile pragnie odrabiac ich lekcje w Europie tzn. cos robic dla sprawy demokracji amerykanskiej, ta szansa bylo plasowanie sie na rzecznika polityki UE w sprawach poradzieckich krajow, czyli takie mieszanie w skali UE bryja Rosji, Ukrainy i Bialorusi, aby zaspokajac potrzeby anglosasow. To sie po czesci udalo, chociaz z wydatna pomoca UE. Teraz UE nie ma czasu na Bialorusie, Ukrainy, Kuby to i rola Polski jako kreatora i wzorca demokracji sie w tym rejonie sie, delikatnie mowiac, skonczyla. USA/WB nie potrzebuja bezrobotnych partnerow, dlatego juz w tej branzy, politycznie, Polska zostala tez bezrobotna. Coz zostaje pseudo prawicy bezrobotnej dla USA/WB, aroganckiej w stosunku do zywiciela calego kraju UE? Brakuje odwagi, odwagi, zeby usisc i napisac do PE: z dniem 01.01.2006 prosimy o zwolnienie nas z uczestinctwa w Unii Europejskiej. I po klopocie. Moze wtedy powstanie nowa os, nowe cygle Rolity, nowa bryka o 2 kolach WB, no i oczywiscie czolowa, na pierwszym i historycznie zasluzonym miejscu , nasza kaczo-rokito-polska.
      • pele12 Re:PL i Kanał 22.06.05, 05:05
        Jak sie nazywa ta choroba, na ktora cierpi autor tych wypocin? To wszystko to
        kosmiczna bzdura o malej nadwislanskiej krainie, zubozonej, ktorej elyty
        polytyczne zmajstrowaly syf plujac na wschod, zebrzac na zachodzie i wchodzac w
        odbyt wujowi Samowi. A co najsmieszniejsze autor bajdurzy o Londynie, ktory
        gdzies ma Najciemniejsza i miota sie jedynie, by dopiec Chiracowi. Blair i Brown
        nigdy nie zostana dopuszczeni do steru w Brukseli, wiec pozostaje im tylko
        mieszanie miedzy Francja a Niemcami. A nad Wisla GW bajdurzy o roli PL, podczas
        gdy ona wysyla Belke z wyciagnieta reka po jalmuzne dla jej rolnikow. Awantura w
        Iraku dopiero sie zaczyna i szczepy turbaniarzy na serio zaczna sie wyrzynac,
        kiedy wuj Sam czmychnie, o czym Rice zaczyna napomykac. Czy Belka na serio duma,
        ze Bruksela zapomniala o nadwislanskich wojakach na trojanskim osle pod
        Bagdadem? I ze Putin pusci w niepamiec ostatnie 15 lat opluwania jego kraju
        przez karlow lechickich? A juz najbardziej podoba mi sie to zawistne spojrzenie
        autora na kraj, w ktorym nie ma bezrobocia (???). Wystarczy wjechac do tego raju
        nad Tamiza, by delektowac sie widokiem brudnych ulic Londynu, dziczy
        zamieszkalej w socjalach, szpitali na poziomie tych w Niemczech w 50-tych
        latach, pociagow z 70-tych lat na kontynencie, hotelami i obsluga w nich rodem z
        Fawlty Towers, brzydota architektoniczna, szkolnictwem publicznym zasilajacym
        najnizsza klase spoleczna i mnostwem innych osiagniec. Palce lizac!
        Autor powinien wziac zimny prysznic, pojechac na wycieczke do Monachium albo
        Lyon i zobaczyc, jak przecietny czlowiek pedzi zywot dotujac Irlandie, Hiszpanie
        czy Polske. Moze wowczas dostrzerze zaleznosc miedzy wysokimi podatkami na cele
        socjalne a poziomem zycia. A pozniej przypomniec sobie Dante Alighieri, plus
        jego bramy piekielne, i dokonczyc te podroz edukacyjna w ostatnim ogniwie osi
        Warszawa-Londyn-Waszyngton. Tam dopiero moglby ujrzec prawdziwe cuda
        neoliberalizmu (proponuje zaczac od centrum Waszyngtonu) - jesli ujdzie z zyciem
        przed tymi, ktorzy sa owocem tego daru.
        • sebastian64 Brednie 22.06.05, 09:49
          pele12 napisał:

          "raju nad Tamiza, by delektowac sie widokiem brudnych ulic Londynu, dziczy
          zamieszkalej w socjalach, szpitali na poziomie tych w Niemczech w 50-tych
          latach, pociagow z 70-tych lat na kontynencie, hotelami i obsluga w nich rodem
          z Fawlty Towers, brzydota architektoniczna, szkolnictwem publicznym zasilajacym
          najnizsza klase spoleczną...."

          Coś się Panu pomieszało, w Londynie bywam przynajmniej dwa,trzy razy do roku i
          takiego apokaliptycznego obrazu tego nie zauważyłem. Czy w Paryżu nie
          ma "dziczy z Algierii", czy w Berlinie nie ma dzielnic zamieszkałych
          przez "dzicz turecką" jak to Pan ładnie nazywa. Bywam we wszytskich tych
          miastach i wszędzie można spotkać nieciekawe dzielnice a Pana opis Londynu jest
          dość żenujący jeśli chodzi o obiektywizm.


          "Putin pusci w niepamiec ostatnie 15 lat opluwania jego kraju przez karlow
          lechickich"

          Musisz być naprawdę dumny z bycia Polakiem skoro sam siebie tak nazywasz;
          proponuje przyjęcie ruskiego obywatelstwa. Oczywiście Putin i jego ekipa przez
          ostatnie lata byli dla nas niezwykle mili i uprzejmi a tylko my na nich
          pluliśmy. Kolejny przykład twojego obiektywizmu.

          "bramy piekielne, i dokonczyc te podroz edukacyjna w ostatnim ogniwie osi
          Warszawa-Londyn-Waszyngton..."

          Tak, tak, brama piekielna Bush jako belzebub, Blair jako Lucyfer i tak dalej i
          tak dalej. Twoja zaciekłość chłopcze najwyraźniej nie pozostaje bez wpływu na
          stan twojego umysłu...radziłbym zwrócić na to uwage.
          • pele12 Re: Brednie 23.06.05, 02:46
            Panie Sebastianie,
            moj obraz Londynu to wynik porownania tego albionskiego syfu z miejscami mych
            corocznych urlopow w Europie. Owa dzicz zas to nie naplywowi imigranci, lecz
            tubylcy bez zadnych ambicji na poprawe swego losu. Czegos takiego nie widzialem
            nigdzie z wyjatkiem raju w Hameryce. Zwrot "lechicckie karly" odzwierciedla
            stosunek mozliwosci polskich do rosyjskich na platformie ksztaltowania polityki
            europejskiej i nie ma nic wspolnego z moim brakiem patriotyzmu. Jesli chodzi
            oWaszyngton to podobnego dziadostwa nie widzialem nawet w zasyfialej Brytanii. A
            teraz uciekam na urlop na wyspy Cooka, aby zapomniec o panskich bzdurach o oazie
            piekna nad Tamiza. Wracam za tydzien, wowczas mozemy wymienic dalsze poglady na
            zycie w Albionie.
            • sebastian64 Re: Brednie 23.06.05, 08:28
              Ah, popatrz taki obieżyświat z ciebie i taką dzicz widziałeś tylko w Anglii i
              hameryce (już sam sposób okreslania tych państw świadczy o tym negatywnym
              podejscieu - więc gdzie tu mowa o obiektywiźmie). Pewnie musisz spędzać wakacje
              na jakiś wsiach przy robotach sezonowych. Przejedź się od czasu do czasu do
              czasu, do większych miast Francji, Niemiec, Hiszpanii, Belgii zapewniam cię, że
              też mają swoje nieciekawe dzielnice.
              A pisząc Pan tubylcy bez ambicji miał Pan pewnie na myśli Francuzów pracujących
              35 godzin w tygodni i narzekających, że w gospodarce coraz gorzej.
              Proszę sie też nie chwalić gdzie Pan rzekomo spędza wakacje, wrażenia to na mnie
              nie robi (tym bardziej, że w 1999 byłem na Mauke).

              Tak więc polecam oderwania się od czasu do czasu od zbierania ogórków czy też
              zbioru winogron i udanie się do innych europejskich miast.
        • nieomylny Re:PL i Kanał 22.06.05, 10:46
          Nie wiem jaki cel ma twoje "ujadanie" na Blaira skoro Wlk.Brytania placiła
          przez ostatnie 10 lat dwa i pół razy netto więcej niż Francja i to łacznie ze
          swoim rabatem!

          Blair nie chce likwidacji dopłat do rolnictwa jak tu wszyscy wyżej wpisani
          lamentują ale ich ograniczenia za cenę ograniczenia swojego rabatu.

          Wszyscy tu psioczą na Blaira ale nikt nie zauważy jak ten "wspaniały" Chirac
          chce wszystkim obcinać tylko nie sobie; na zasadzie: co twoje to moje a co moje
          to tobie nic do tego!

          Twoich błyskotliwym wypowiedzi pepe o Londynie zrujnowanym przez liberalizm i
          zamieszkałym przez dzicz itd... nie komentuje nawqet jestem zbyt poważnym
          człowiekiem aby polemizować z kims o tak ubogiek wiedzy i światopoglądzie.


          I jeszcze twój jeden "błyskotliwy" cytat:
          "I, że Putin pusci w niepamiec ostatnie 15 lat opluwania jego kraju
          przez karlow lechickich..."

          ..a może chciałeś napisac zaplutych karłów reakcji - słownictwa jak z gazetki
          NKWD z lat 50-tych, poziom merytoryczny również, inteligencja autora więc bez
          komentarza.

          Nie pozdrawiam, na logiczną polemike nie liczę.
          • mobileinmobili O co tyle szumu 22.06.05, 13:24
            przeciez to co oferuje nam autor, juz w Polsce istnieje od 15 lat, plan marhalla anglosasow, ktorego owoce gospodarcze, sa az nadto widoczne. Bieda, korupcja, skandliczny stan opieki zdrowotnej, zacofanie infrastruktury, upadek kultury. Po co dodatkowa os, one juz dawno istnieje. Prawdopodobnie chodzi o przerzucenie wzorca demokracji i dobrobytu polskiego na obszar Unii. To takie pobozne zyczenia Blaira i jemu podobnym.
            • sebastian64 Re: O co tyle szumu 22.06.05, 14:45
              Jak plan, jakich anglosasów oczym ty bełkoczesz ? Jesli chodzi o integrację to
              wiecej zawdzięczamy Niemcom niz Anglii; jesli chodzi o inwestycje w Polsce to
              Francuzi biją na głowę Anglików a ty pieprzysz coś o jakimś spisku
              anglosaskim...

              Zresztą jak się nie podoba zawsze możesz emigrować na Białoruś ewentualnie do
              Korei Pn poobgryzać kore z drzew
              • tricky2 Re: O co tyle szumu 22.06.05, 16:01
                "jesli chodzi o inwestycje w Polsce to
                > Francuzi biją na głowę Anglików"



                szczególnie w kupowaniu państwowych monopoli jak tpsa czy energetyka
                • eva15 Re: O co tyle szumu 22.06.05, 16:03
                  Co Kulczyk wyprawia, to czysty kryminal. I co z tego ? Zero reakcji. W razie
                  czego Francja winna, ze korzysta z okazji.
                  • tricky2 Re: O co tyle szumu 22.06.05, 17:46
                    Nie w tym rzecz. Chodzi o rzeczywistą społeczno-gospodarczą wartosc ich
                    inwestycji. Faktem jest że gross to TPSA kupiona przez inny moloch chyba
                    państwowy FT, kupili też troche elektrowni znowu państwowy EDF. Miejsc pracy
                    ani nowych zakładów nie za dużo w tym.
        • eva15 do pele - wpuszczanie w kanalł 22.06.05, 14:41
          GB weszla pod Tatcher na ostra sciezke neoliberalizmu kosztem tego, co sie
          nazywa narodowa substancja gospodarcza. W tym sensie jest to wzrost ekstensywny,
          bo wzrost PKB oplacany jest zzeraniem tej substancji. Odchudza sie i oslabia
          panstwo, oszczedza na infrastrukturze, szkolnictwie, zdrowiu, w gospodarce zas
          obniza place i swiadczenia socjalne, etc..

          Srednioterminowo przynosi to pozadane skutki w postaci wzrostu kilku wskaznikow,
          ktore urastaja do rangi fetyszu (PKB, stopa inwestycji, inflacja, oficjalna
          stopa bezrobocia) kosztem tych podanych wyzej, ktore sie ignoruje.

          Dlugofalowo jednak, po latach takiej gospodarki rabunkowej pies sie gryzie we
          wlasny ogon. Wysoki wspolczynnik przewleklych zachorowan (kolejki na diagnozy i
          operacje), slabe wyksztacenie, wys. przestepczosc i chuliganstwo, wys.wskaznik
          ciaz u mlodocianych, drogi dziurawe i falatne, pociagi ktore sie czesciej
          wywracaja niz jezdza, brud i smrod na ulicach - to wszystko, gdy sie
          wystarczajaco rozszerzy, zaczyna wystraszac inwestorow, ktorzy wowczas jeden po
          drgim opuszczaja takie pobojowisko, i mkna tam, gdzie sa lepsze warunki.

          Anglia taki "postep" zapoczatkowala w Europie i jest w nim najbardziej
          zaawansowana. Niestety system ten, zanim sie skompromituje, najpierw sie
          rozszerzy. Z wielu roznych powodow, pojawia sie z wolna tam, gdzie go nie bylo -
          w Niemczech, Holandii, Francji etc..

          Sa jednak roznice. W Niemczech imponujaco szybka (od)budowa infrastruktury
          wsch.- niem. odbyla sie w duzym stopniu za cene zzerania substacji w starych
          landach (zabraklo srodkow na odnawianie, remonty etc..). Dzis piekne i nowe
          autostrady w b. NRD swiecilyby, gdyby nie tranzyt, pustkami. Natomiast ruch
          gospodarczy w czesci zachodniej odbywa sie po coraz bardziej zniszczonych
          drogach. Roznica miedzy GB a Niemcami jest jednak taka, ze Anglicy rujnuja swa
          infrastrukture dla bozka neoliberalizmu, ktory zaczyna jak smok wawelski pozerac
          wszystko, Niemczech Zach. byly/sa to koszty zjednoczenia.

          P.S. smoku wawelski z forum nie bierz tego osobiscie
          • sebastian64 Czysty populizm 22.06.05, 15:02
            Ekonomiści (nie tylko ci piszący łamach GW) wykazują wyżśzość gospodarki
            angielskiej nad niemiecką jednak widać, żę wśród ekspertów na forum jest
            inaczej.W Niemczech prawie zerowy wzrost gospodarczy i 12% bezrobocia natomiast
            w twojej propagandzie sukcesu zostawiają Wlk. Brytanie daleko w tyle.

            Oczywiście zostawiąjuż wkrótce bo przeżarta neoliberalizmem Wlk. Brytania
            chwieje się i upada. Chuligaństwo, ciąże nastolatek, brud i smród, pociągi,
            które się non stop wykolejają ten obiektyny obraz (na pewno żadna ztych rzeczy
            nie ma miejsca w Niemczech)kiej gospodarki. Nieważne, że ma bardzo dobre wyniki
            od ponad dziesięciu lat i nic nie wskazuje, że miałoby nadejść załamanie; dla
            evy najważniejsz że są to dane krótkookresowe (dane z 10 lat nie są danymi
            krotkookresowymi - to wiedzą studenci I roku ekonomii); ważne że Niemcy, które
            ledwo dyszą i nic nie wskazuje żeby to się w najbliśzym czasie zmieniło, w
            twoim mniemaniu są dalej "the best" jeśli chodzi o gospodarke. Śnij dalej !
            • eva15 Re: Czysty populizm 22.06.05, 15:37
              Pisze o okresach srednioterminowych nie jak mi probujesz wciskac
              "krotkoterminowych". Sama przeciez podaje, ze czesc wskaznikow (PKB, inflacja,
              inwestycje etc) jest POZYTYWNA!!!

              Chlopie, daj sobie spokoj z polemika, jak nie potrafisz uwaznie i rozumnie
              przeczytac krytykowanego tekstu.
              • tricky2 Re: Czysty populizm 22.06.05, 15:59
                Są bardziej kompleksowe wskaźniki jak np. HDI i tu GB nie odstaje a wciagu
                ostatnich 30 lat nawet wyprzedziła Francję i Niemcy więc cokolwiek przesadzasz.
                • eva15 Re: Czysty populizm 22.06.05, 16:01
                  tricky2 napisał:

                  > Są bardziej kompleksowe wskaźniki jak np. HDI i tu GB nie odstaje a wciagu
                  > ostatnich 30 lat nawet wyprzedziła Francję i Niemcy więc cokolwiek przesadzasz.

                  A GINI?
                  • tricky2 Re: Czysty populizm 22.06.05, 18:36
                    Neoliberalna GB ma 36 a socjalna Francja chyba 32.
                    • eva15 Re: Czysty populizm 22.06.05, 20:11
                      im nizszy GINI tym lepiej. Ale tak naprawde trzeba by zrobic solidne zestawienie
                      wszystkich wskaznikow na podstawie obliczen miedzynar. instytucji. To kosztuje
                      sporo czasu i tak naprawde roznice nie beda tak duze, by bic o to piane. Tak np.
                      Szwedzi, ktorzy sa wybitnie socjalni maja nie wieksze niz neoliberalna GB
                      bezrobcie, inflacje etc..
                      • nieomylny o wskaźniku GINI 23.06.05, 10:24
                        eva15 napisała:

                        "im niższy GINI tym lepiej"

                        Nie do końca: rosnący GINI to cecha krajów rozwijających się,a im wyższy poziom
                        rozwoju tym wyższy GIMI i przytaczanie tego wskaźnika jako argumentu o
                        wyższości jednej gospodarki nad drugą jest raczej nieporozumieniem. Idealny
                        współczynnik GIMI występuje jedynie w gospodarkach w których każdy otrzymuje za
                        swoją pracę tyle samo, bez względu ne jej charakter - mamy wtedy do czynienia z
                        pełnym egalitaryzmem (czyli de facto utopia społeczna na dzień dzisiejszy).

                        W 1978 roku w Polsce wskaźnik ten wynosił 0,25, obecnie - 0,44 . Trudno
                        powiedzieć czy to dobrze czy źle gdyż wszystko zależy od innych czyników jak na
                        przykład koszyk dóbr.
          • tricky2 Re: do pele - wpuszczanie w kanalł 22.06.05, 15:42
            "Srednioterminowo przynosi to pozadane skutki w postaci wzrostu kilku
            wskaznikow,
            ktore urastaja do rangi fetyszu"


            Średnioterminowo to znaczy ile w ekonomii? Bo zdaje się Thatcher przejęła
            władzę w 1979. WEdług twojej wizji po 26 latach neoliberalizmu z tego kraju
            nie powinien zostać kamień na kamieniu.
            • eva15 Re: do pele - wpuszczanie w kanalł 22.06.05, 16:00
              tricky2 napisał:

              > Średnioterminowo to znaczy ile w ekonomii? Bo zdaje się Thatcher przejęła
              > władzę w 1979. WEdług twojej wizji po 26 latach neoliberalizmu z tego kraju
              > nie powinien zostać kamień na kamieniu.

              Nie wypisuj i ty jeszcze glupstw. Tatcher nie wziela sie za reformy natychmiast
              w pierwszy poniedzialek po przyjsciu do pracy. Najpierw musisz przekonac swoj
              rzad. parlament, nmusisz dopracowac program (wyborczy to tylko zarys). Nastepnie
              - przestawianie gospodarki to ZAWSZE zadanie na lata, zwlaszcza gdy jest ono tak
              doglebne jak tam w tamtych latach. W Anglii zw. zawodowe panowaly praktycznie
              niepodzielnie i ich wladza byla doprowadzona ad absurdum, wiecej strajkowano niz
              pracowano,do gospodarki zaczela zakradac sie anarchia (to na marginesie sytuacja
              nieporownywalny z Niemcami). Chocby juz z tego powodu wiele reform mialo sens -
              to nie tak, ze ja wszystko potepiam. Ja krytykuje jedynie zbyt ekstensywne
              metody reformowania. Daja one co prawda lepsze (?) bo wieksze, bardziej widoczne
              skutki ale musza sie zemscic. Droga nieodnawiana rozpada sie latami, ale sie
              rozpada..

              Nie chce mi sie, ale mozesz sobie sprawdzic stystyki od kiedy GB zaczela
              wychodzic na prosta wg. tych wskaznikow-fetyszy, ktorych sie tak chetnie uzywa
              do mierzenia, pomijajac inne.. Jesli mnie pamiec nie myli(a moze) poprawe
              zaczelo byc widac od konca lat 80./pocz. 90.
              • tricky2 Re: do pele - wpuszczanie w kanalł 22.06.05, 18:49
                No dobra. MT ustąpiła w 1990. Był już wtedy neoliberalizm w GB czy nie? To daje
                15 lat. Tak czy siak kraj powinien się rozsypać przez ten czas gdyby było tak
                jak mówisz, a na pewno labourzyści nie wygrali by kolejnych wyborów.
                • eurociota liberalne USA rozsypuje się już od 35 lat 22.06.05, 18:59
                  Od końca lat 60-tych lewicowi ekonomiści rodem z Europy wieszcza rychły upadek
                  gospodarczy USA. Dzisiaj nie zmieniło się nić, USA dalej jest na skraju upadku a
                  kraj jak był potężny tak jest.
                • eva15 Re: do pele - wpuszczanie w kanalł 22.06.05, 20:38
                  tricky2 napisał:

                  > No dobra. MT ustąpiła w 1990. Był już wtedy neoliberalizm w GB czy nie?

                  Mowie, ze chyba z koncem lat 80./pocz. 90 nastepowala poprawa. Ciecie na
                  infrastrukture to proces ciagly i powolny. Nie wiem dokladnie, kiedy to sie
                  zaczelo, to wymaga dokladniejszego sprawdzenia niz pisanie na szybko na forum.

                  > To daje 15 lat. Tak czy siak kraj powinien się rozsypać przez ten czas gdyby
                  >było tak jak mówisz, a na pewno labourzyści nie wygrali by kolejnych wyborów.

                  Nie. Przyklad ziem zach. w Polsce pokazuje jak dlugo, choc coraz bardziej kulawo
                  trwa i powoli sie rozpada infrastruktura. Podobnie jest w USA, glebokie ciecia
                  zaczely sie za Regana, dzis widac efekty. Ale przeciez i w Anglii 1. efekty juz
                  widac. Przesledz np. rozwoj kolei, przede wszytkim konserwacji szyn, oddanych w
                  prywatne uzytkowanie.
                  • tricky2 Re: do pele - wpuszczanie w kanalł 22.06.05, 21:32
                    Kolej to akurat dość nietypowy temat. U nas mamy w zasadzie państwowe koleje a
                    infrastruktura i tak się sypie. To że akurat prywatyzacja kolei im się średnio
                    udała nie świadczy o tym że sypie się cały kraj.

                    Przykład z infrastrukturą ziem odzyskanych chyba nie jest najlepszy bo zdaje
                    się że wszelka infrastruktura nie wywieziona przez Rosjan i szabrowników
                    została tam znacjonalizowana. Chyba że masz na myśli coś innego pod pojeciem
                    infrastruktury. Poza tym co by nie mówić GB jest bardziej demokratycznym krajem
                    od PRL i reakcją na sypiącą się infrastrukturę kraju jest niechęć wobec
                    rządzących przejawająca się dążeniem do ich zmiany w najbliższych wyborach (nie
                    wspominając że infrastruktura GB jest ich własna a nie poniemiecko-zdobyczna co
                    oznacza też inny stosunek do niej). PP rządzi już jakiś czas i nie dostała
                    jeszcze kopa za neoliberalizm, a ma coraz silniejszą konkurencje w postaci Lib-
                    dem, jeśli już ktos nie lubi tych okropnych konserwatystów.
                  • picard2 Dla manka o Telewizji we Francji 22.06.05, 22:08

                    Pan(i) maniek.siekiera ktory(a) ma glebokie wiadomosci o technice francuskiej
                    stwierdil(a) ze we Francji telewizja pracuje na standarcie SECAM w przeciwien-
                    stwie do ogolnoswiatowego standartu PAL. SECAM to lichota jaki Polsce narzucili
                    bolszewicy( francuscy?? ).Zupelne brednie i niema w nich ani jednego slowa
                    prawdy.Francuzi zlozyli patent na SECAM w tym samym czasie co NRF na patent PAL.
                    Przemyslowcy Francji i Niemiec chcieli dojsc do zgody na jeden standart raczej
                    SECAM (pod wzgledem jakosci PAL i SECAM sa rownowazne)system fracuski uzywa
                    wiecej logiki , niemecki wiecej komutatorow elektronicznych.W latach 1960..
                    logika kablowa byla troche tansza od elektroniki.Ugoda byla juz prawie ukon-
                    czona gdy de Gaulle przy okazji wizyty w Zwiazku Radzieckim sprzedal patent
                    SECAM Rosjanom.Dlatego w Europie rozwinely sie idiotycznie dwa systemy
                    telewizji kolorowej.SECAM byl uzywany nie tylko we Francji ale i w Belgji Luxem-
                    burgu i jeszcze w paru krajach.Ten hadlowy nonsens wykorzystala Japonia wprowa
                    jac swoj bardziej nowoczesny system NIKAM.Na cale szczescie logika numeryczna
                    pogodzila wszystkich i mamy teraz jeden system ( po za Stanami Zjednoczonymi )

    • indris Łętowszczyzna 23.06.05, 09:34
      Entuzjazm łętowskiego dla neoliberalizmu i buszyzmu dochodzi niekiedy do
      śmieszności. Niedawno w TVN24 (program "cały ten świat") całkiem poważnie
      twierdził, że prezydenckie szanse Szmajdzińskiego wzmacnia opinia "zwycięskiego
      wodza" (nawiązując do jego roli w awanturze irackiej) !!!
      Oczywiście bajdurzenia o "przekraczaniu Kanału" i "narzucaniu pokonanym"
      wpisują się w ten sam schemat.
      Fascynacja Bushem i neoliberalizmam nie pozwala Łętowskiemu zauważyć, że
      konstytucja europejska została we Francji odrzucona z dokładnie przeciwnych
      powodów, niż te, dla których odrzucał ją Łętowski, czy jego duchowi krewniacy
      z "Wprost".
      Najciekawsze w tym wszystkim jest dla mnie jedno: co publicysta z takimi
      poglądami robi w tygodniku "Solidarność" ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka