Dodaj do ulubionych

List Otwarty do Władysława Frasyniuka

06.07.05, 13:02
List można podpisać na stronie Stowarzyszenia Wolnego Słowa:

www.sws.org.pl/
Obserwuj wątek
    • klakierr Ślepemu nie przesyła się zdjęć do oglądnięcia. 06.07.05, 14:10
      Dziwi mnie że tak wiele autorytetów podpisuje się pod listem do kogoś kto
      kiedyś był w pierwszym szeregu walczących o wolną Polskę,ale dziś jest niestety
      osobą skompromitowaną.Frasyniuk zabrną w ślepy zaułek,dał się wmanewrować
      osobom który za cel postawiły sobie utrzymanie postkomunistycznego układu u
      władzy.Każda jego wypowiedż jest groteskowa,nigdy wprost nie odpowiada na
      pytanie.Broni kłamcę premiera,ale mówi że to nie obrona,na pytanie czemu broni
      kłamcę,miast odp.stawia swoje pytanie czemu pytający nie bronią Wałęsy.Wydaje
      mi się że frasyniukowi trzeba dać spokój,po najbliższych wyborach jeszcze tylko
      jego mocodawcy z GW wspomną coś o nim,a Władek gdzieś na ławce będzie kolegom
      opowiadał dawne dzieje zaczynając od słów-''ja wiem bo siedziałem...''
    • milek_pl Co za oszołomy takie listy piszą 06.07.05, 15:21
      Żenujące, jakie małostkowe są te listy i liściki.
      • dr.kidler Re: Co za oszołomy takie listy piszą 06.07.05, 16:51
        milek_pl napisał:

        > Żenujące, jakie małostkowe są te listy i liściki.

        Zenujacy w swej wymowie list i zenujaca moim zdaniem jest postawa ludzi
        sygnujacych go.

        Potrafie ostatecznie zrozumiec osoby ktore ktore robily wurzuty Michnikowi za
        to ze nie wylewal pomyj na glowy Jaruzelskiego i Kiszczaka, a nawet staral sie
        ich uchronic przez pomyjami innych.
        Zupelnie nie potrafie zrozumiec osob ktore kaza Frasyniukowi "sie opamietac"
        przez to bo broni Belke: ktory nie wspolpracowal z SB, na nikogo nie doniosl,
        nikomu nie zaszkodzil. Podpisal instrukcje wyjazdowa za Zachod, wiec rozni
        tacy, urodzeni po 1970 roku, przyczepija mu nalepke "wspolpracownik".
        ( A np. taki Widstein ktory w siedzial caly cas Paryzu( z przerwa na karibski
        urlop ) doniosl na Chojeckiego - jednego z sygnotariuszy listu, jest bohateem
        podziemia ).

        Panowie i Panie - to Wy "sie opamietajcie" i zastanowcie co robicie!
        W jakim kierunku to wszystko dalej mialo pojsc, w jakim dzieki Wam idzie i w
        jakim pojdzie. Mialo nie byc zemsty; miano tylko wskazywac kapusiow i
        donosicieli, miano oczyszczac atmosfere.
        Jak dotad wskazano jednego, za to robi sie wielkie larum ze pozwolonu mu dalej
        pracowac na stanowisku gorszym niz posiadal, a nie wywalono na bruk i czekano
        az zdechnie z glodu.

        Co bedzie nastepnym krokiem w "walce z komuna".
        Samochodow kupionych na talony co prawda odebrac juz nie mozna.
        Mozna odebrac np. mieszkania tym osobom ktory nie braly aktywnego udzialu w
        podziemiu solidarnosciowym na przyklad, czyli np. tym ktore nie maja teczek!

        • elfhelm część z nich to czynni politycy 06.07.05, 17:07
          głównie z kręgu PiS i PO.
          • frank_drebin Re: część z nich to czynni politycy 06.07.05, 21:50
            elfhelm napisał:

            > głównie z kręgu PiS i PO.

            Teraz mnie ubawiles - mam rozumiec, ze listy otwarte i w tzw. sprawie maja
            prawo pisac tylko ludzie z PeDe ???? No jest druga mozliwosc, ze wg ciebie
            Frasyniuk i Bochniarz nie sa czynnymi politykami. To cos podobnego do tego, ze
            Cimoszewicz nie jest kandydatem SLD na prezydenta ...
            • dr.kidler Re: część z nich to czynni politycy 07.07.05, 00:52
              frank_drebin napisał:

              > elfhelm napisał:
              >
              > > głównie z kręgu PiS i PO.
              >
              > Teraz mnie ubawiles - mam rozumiec, ze listy otwarte i w tzw. sprawie maja
              > prawo pisac tylko ludzie z PeDe ????

              Nie nie masz rozumiec.
              Nikt normalny tak nie powinien rozumiec.
              - Ale mnie ubawiles Drebin!
        • koneser10 co za oszolomy popieraja Frasyniuka? 06.07.05, 20:28
          zenujacy to jest twoj post.
          1. Belka sklamal i o tym jest wlasnie ten list otwarty.
          2. Twoja wypowiedz jest wlasciwie nie na temat i trudno ja traktowac jako
          polemike z trescia listu otwartego.

          Podsumowujac List Otwarty jest swietna odtrutka na klamstwa saczone
          przez 'inteligentnych' inaczej - bylych kierowcow ciezarowek i wszelkiej masci
          oportunistow z PRL, ktorzy probuja teraz uchodzic za bohaterow. Wyborcza klamie
          i zachowuje sie nieuczciwie - najpierw publikujac odpowiedz Frasyniuka na list
          otwarty a pozniej laskawie drukujac sam list.
          dr.kidler podobnie jak Frasyniuk nie ma zadnych argumentow aby odeprzec
          argumenty zawarte w liscie otwartym - dlatego pisze zupelnie nie na temat.
          I to by bylo na tyle.
        • abba15 Re: Co za oszołomy takie listy piszą 06.07.05, 20:44
          dr.kidler napisał:
          Panowie i Panie - to Wy "sie opamietajcie" i zastanowcie co robicie!

          Takie są te gnidy wyborcze, że odwracają kota ogonem.
          • dr.kidler Re: Co za oszołomy takie listy piszą 07.07.05, 00:51
            abba15 napisał:

            > dr.kidler napisał:
            > Panowie i Panie - to Wy "sie opamietajcie" i zastanowcie co robicie!
            >
            > Takie są te gnidy wyborcze, że odwracają kota ogonem.

            Cos ci sie nie podoba polska wszo, o prawdziwie polskiem nicku?
        • studioturos Re: Co za oszołomy takie listy piszą 08.07.05, 10:46
          NAPRAWDE uwazasz, ze Belka TYLKO podpisal instrukcje wyjazdowa?
          Patrz motto:
    • leszek.sopot Klamliwy i obludny list 06.07.05, 16:28
      Czytam w nim, ze za to, ze nie przeprowadzono w Polsce takiej lustracji jak u
      naszych sasiadow odpowiada Frasyniuk i jego srodowisko. Amnezje maja autorzy?
      Prosze niech pokaza jakikolwiek rpojekt z tego okresu, ktory bylby podobny do
      np. niemieckiego projektu lustracyjnego. Niestety nikt takiego nie pokaze, bo
      po prostu go nie stworzono. W Polsce bowiem panowala wowczas jeszcze gorsza
      atmosfera wojny politycznej niz obecnie (niektorzy chyba beda mieli trudnosc by
      sobie to wyobrazic). Zastosowano odpowiedzialnosc zbiorowa, nie opracowano
      zadnej procedury umozliwiajacej obrone przed klamliwymi oskarzeniami. Probke
      takiej lustracji dal przeciez Maciarewicz. To co on zrobil bylo tak
      bulwersujace, ze sam prymas Polski kardynal Glemp podczas uroczystosci Bozego
      Ciala w 1992 r. przeprosil Polakow za wyczyny polskich politykow.

      Obluda tego listu budzi obrzydzenie:(
      • pjpb .... 06.07.05, 17:18
        zawsze w dyskusji o historii najnowszej pojawia sie pytanie, kto ma amnezje.
        przez sito pamieci przeciekaja fakty niewygodne dla naszej wizji swiata, zostaja
        te pasujace.
        ja pamietam wczesne lata 90-te jako wielki boj o lustracje. straszono
        'polowaniem na czarownice', 'linczami', 'chorymi z nienawisci'. przekonywano,
        abysmy 'wybrali przyszlosc' - co oznaczalo 'zapomnijmy o przeszlosci'. dzisiaj,
        10 lat pozniej, widac do czego doprowadzilo zaniechanie: wsrod 'elit' biznesowch
        i politycznych bryluja ludzie zwiazani ze sluzbami specjalnymi prl, przy
        zamknietych archiwach kazdy pisze wlasna wizje historii z wlasnymi bohaterami i
        zdrajcami.
        dzisiaj prawie wszyscy [bo przeciez nie ci ktorych lustracja bedzie dotyczyla
        najbardziej bezposrednio] sa zgodni, ze jakas forma lustracji jest niezbedna.
        kilkanascie lat temu, nie bylo to dla wielu takie oczywiste. srodowisko unii
        demokratycznej forsowalo wizje 'cywilizowania post-komunistow', zas prezydent
        walesa wzmacniel 'lewa noge'. bombardowali oni jakakolwiek wizje lustracji - w
        szczegolnosci pomysly podobne do urzedu gaucka. w wyniku chwilowego i slabego
        zwyciestwa lobby pro-lustracyjnego w 1992 parlament zobowiazal rzad olszewskiego
        do przejrzenia akt bezpieki. oczywiscie, poniewaz nie bylo to rozwiazanie
        systemowe tylko dorazne, zadne fundusze ani etaty nie zostaly zaalokowane. gdy
        macierewicz, owczesny msw przy pomocy kilku kolegow wypisal nazwiska ludzi ktore
        sie pojawialy w aktach, wywolal panike. 6 czerwca 1992 w nocy w trybie
        ekspresowym odwolano rzad olszewskiwgo - a gra 'teczkami' nabrala nowych
        rumiencow. opublikowana zostala 'lista macierewicza', potem 'lista
        milczanowskiego'. przeciwnicy lustracji tylko sie upewnili ze lustracja w
        jakiejkolwiek formie jest zla - zreszta wkrotce [1993] mieli potezne wsparcie w
        sld. dopiero w 1998 sprawa lustracji wrocila na wokande - dzieki determinacji
        dzialaczy aws - i przy dalszych sprzeciwach unii wolnosci [wielomiesieczna walka
        kto bedzie prezesem]
        i owszem wiec - uwazam ze pan frasyniuk z kolegami, zapewne wierzac w szczerosc
        intencji post-komunistow, naleza do glownych sprawcow zaniechania lustracji.
        wyglada jednak na to, ze wiara jest tu silniejsza od faktow: i srodowisko
        dzisiejszej partii demokratycznej wciaz solidaryzuje sie raczej z cierpieniami
        wczorajszych koniunkturalistow niz przesladowaniami wczorajszymi bohaterami - co
        jest tym bardziej zadziwiajace ze wsrod dzialaczy tej partii jest wielu bylych
        opozycjonalistow.
        • leszek.sopot zwykle lanie wody 06.07.05, 21:27
          Po wyborach do Sejmu w 1991 roku Unia Demokratyczna miala tylko 62 poslow. To
          nie UD skonstruowala rzad Olszewskiego. Ten rzad powstal bez unitow i mogl
          proponowac ustawy jakie chcial. Jaka wowczas zaproponowano ustawe lustracyjna i
          dekomunizacyjna?
          Jak ktos wypomina komus amnezje to dobrze by bylo, gdyby sam zwrocil uwage na
          na fakty, a nie bral sie od razu za interpretacje sporzadzane pod wyraznym
          wplywem dzisiejszych odczuc i pogladow politycznych.
          Czy te ostrzezenia przed "polowaniami na czarownice" nie mialy zadnych podstaw?
          Mialy. Owczesne propozycje byly jeszcze mniej cywilizowane od dzisiaj
          obowiazujacej ustawy lustracyjnej oraz ustawy o IPN.
          Usprawiedliwianie rzadu Olszewskiego, ze Maciarewicz wykonywal tylko uchwale
          sejmu, a wiec wszystko bylo w porzadku jest smieszne. Skoro mi wypomniano
          amnezje, to dla tych co jej nie maja przypomne slowa prymasa Glempa:
          "Prymas Glemp na Boże Ciało
          – [...] W tym zamęcie wiruje dużo wspaniałych ludzi, zapracowanych,
          zatroskanych, trwających na służbie narodowi. Wielu z nich, prawych i
          szlachetnych, doznało w tym zamęcie krzywdy, zniesławienia, fałszywych
          podejrzeń. Tych wszystkich ludzi pragnę gorąco przeprosić, gdyż naruszona
          została sprawiedliwość i miłość, której strażnikiem musi być Kościół. Zamęt
          społeczny narusza świętość Kościoła, dlatego też jest to naruszenie miłości
          w poczuciu solidarności z dobrem. Właśnie w tym duchu gorąco przepraszam, a
          jednocześnie proszę pokrzywdzonych, by nie poddawali się przygnębieniu, a z
          zamętu musimy wyjść oczyszczeni. [...] Pytamy wszyscy, jak w tym zamęcie
          Kościół może pomóc? Kościół nie rzuca jakiejś jeszcze jednej idei społecznej
          naprawy. Nie chce nikogo przekrzyczeć. Kościół modli się w ciszy.
          18.06.1992 r."
          • pjpb Re: zwykle lanie wody 06.07.05, 21:55
            hmmm... tylko 62 poslow.... rzeczywiscie niewiele przy dwoch setkach aws czy sld
            w dwoch ostatnich kadencjach. natomiast wystarczajaco duzo aby przy
            rozdrobnieniu unia demokratyczna byla najsilniejsza partia w parlamencie - przed
            sld z 60 poslami. dodajac 37 poslow zblizonego ideowo kld [ostatecznie
            wspoltworzyli unie wolnosci] nie byla to mala grupka poslow. to wlasnie rzeczone
            rozdrobnienie zaowocowalo ustaleniem progow na wejscie do parlamentu - bo
            parlament z kilkunastoma liczacymi sie partiami po prostu nie mial prawa
            dzialac. i nie dzialal. ustawa 'lustracyjna' byla zgnilym kompromisem kilkunastu
            ugrupowan - i miala byc w zalozeniu preludium do rzeczywistej dekomunizacji
            struktur panstwa. lustracja wtedy miala wielu zwolennikow rozbitych po roznych
            partiach - i rownie silnych przeciwnikow [ud, sld, kld - szczegolow nie pomne]
            znacznie lepiej zorganizowanych: w koncu to stosunek do przeszlosci byl glownym
            elementem prowadzacym do podzialu opozycji okraglostolowej na road i
            porozumienie centrum. dlatego wlasnie zgadzam sie z teza listu ze to unia
            demokratyczna miala walny udzial w walce z lustracja i dekomunizacja we
            wczesnych latach 90-tych. na ladne kilka lat lustracja zostala pogrzebana przez
            zlej slawy [bynajmniej tu nie dyskutuje] ustawe lustracyjna - ktorej takie czy
            inne wykonanie rozpetalo pandemonium
            • leszek.sopot Re: zwykle lanie wody 06.07.05, 22:10
              Czyli doliczyles sie ok. 160 poslow, ktorzy przeciwstawiali sie lustracji. Ale
              jeszcze raz pytam, jakiej lustracji sie oni wowczas przeciwstawiali i czy na
              prawde uwazasz, ze wowczas byl klimat na to by sensowny projekt lustracyjny
              uchwalic?
              Ja ten klimat znalem z gdanskiej perspektywy, nie tylko z perspektywy UD, ale
              i "Solidarnosci" oraz KLD. Zareczam tobie, ze wowczas nie bylo szans na
              jakakolwiek cywilizowana debate i rozmowe. Dopiero pewne otrzezwienie przyszlo
              po wyborach 1993 roku. Bylo jednak za pozno. Jak twoim zdaniem mieli postapic
              ludzie z UD, ktorzy byli bezustannie atakowani - w bardzo podly sposob, przez
              swych bylych kolegow z opozycji, ktorzy - jak ja to ocenialem - przede
              wszystkim chcieli wladze i posady a nie realizacji jakis szczytnych idei.
              Nieraz posadzam, ze te cala burze wywolali komunisci i narodowcy. Burze, ktora
              polegala na skloceniu bylych kolegow. Tylko im przyniosla ona
              pozytek. "Solidarnosc" potrafila niestety tylko usiasc do okraglego stolu z
              komunistami, ale by usiasc z sama soba - to juz bylo ponad jej mozliwosci.
              Niestety walka toczyla sie wowczas o to by jeden drugiego wdeptal w ziemie, a
              teczki wowczas, jak i dzis, sluzyly tylko jako do biezacych politycznych
              potyczek. Niestety w Polsce zabraklo pastora, zabraklo takiego czlowieka, ktory
              idee lustracji mogl podzwignac i swoim autorytetem zapewnic, ze bedzie ona
              przeprowadzona z nalezyta starannoscia, rozwaga i roztropnoscia. Wowczas, jak i
              dzis, gore biora emocje.
              • pjpb Re: zwykle lanie wody 06.07.05, 22:56
                jak juz zauwazylem, pamiec jest selektywna. na ile ja pamietam, unia wolnosci
                zawsze i wszedzie torpedowala idee lustracji w jakimkolwiek ksztalcie. pozwolili
                z siebie zrobic listki figowe sld, swa przeszloscia legitymizujac ich,
                jednoczesnie za swych glownych przeciwnikow uwazali 'oszolomow' i 'prawicowych
                siepaczy' - czyli swoich kolegow z opozycji. wcale nie twierdze, ze klimat na
                uchwalenie przyzwoitej ustawy lustracyjnej byl dobry. nie byl. niestety, na
                rozwiazania glebokie i systemowe klimat nie jest dobry nigdy - jednak im
                wczesniej zostana one przeprowadzone, tym bedzie to tansze w skutkach. w
                pierwszych latach po 1989 ludzie byli gotowi do poswiecen - chcieli widziec
                zmiany. ta gotowosc ludzi w duzej czesci zmarnowano. zamiast otworzyc archiwa,
                deregulowac i sprywatyzowac wszystko - zatrzymalismy sie w pol kroku. i te
                uwlaszczenia, niedokonczone prywatyzacje, spolki z udzialem skarbu panstwa staly
                sie ladowiskiem dla ludzi dobrze ustawionych. w ten sposob narodzily sie
                okreslenia 'uwlaszczenie nomenklatury', 'zlodziejska prywatyzacja'. to
                zaniechanie 15 lat temu powoduje ze przecietny polak czlowieka bogatego kojarzy
                ze zlodziejem - bo o ile wiele fortun wyroslo na przedsiebiorczosci i
                pomyslowosci polakow, o tyle nie mniej wyroslo dzieki strategicznym koncesjom,
                sprzedazy za bezcen itp.
                i na koniec. jak juz pisalem pamiec jest selektywna. ja nie pamietam aby
                dzialacze ud byli atakowani. wprost przeciwnie - raczej tlumaczyli swoj
                'strategiczny sojusz' z post-komunistami [slawne michnikowskie: kiszczak
                czlowiekiem honoru, 'odp.. sie od generala', brudzie z urbanem] atakujac:
                przeciwnikow politycznych etykietowali oszolomami, chorymi z nienawisci,
                straszyli noca dlugich nozy...
                a chodzilo tylko o probe ustalenia prawdy o ostatnich 50 latach
                • leszek.sopot Re: zwykle lanie wody 06.07.05, 23:58
                  pjpb napisał:

                  > jak juz zauwazylem, pamiec jest selektywna. na ile ja pamietam, unia wolnosci
                  > zawsze i wszedzie torpedowala idee lustracji w jakimkolwiek ksztalcie.



                  Ma pan racje piszac, ze pamiec jest selektywna. Srodowisko UD bylo u wladzy
                  tylko w sejmie kontraktowym - ok. 2 lata (1989-91), w ktorym przedstawiciele
                  PRL mieli przewage, pozniej w koalicyjnym rzadzie Suchockiej przez ok. 1 rok, a
                  w koncu w koalicji z AWS. Sam pan musi przyznac, ze w czasach sejmu
                  kontraktowego nie bylo szans by projekty lustracyjne i dekomunizacyjne
                  przeszly. Z kolei po "nocy teczek" chyba zadna partia koalicyjna rzadu
                  Suchockiej nie czula entuzjazmu by ponownie sprobowac rozstrzygnac ten problem.
                  Nie dziwie sieim,ale wlasnie tylko za ten okres mozna krytykowac KLD, ZChN,KL-D
                  i innych, ze jednak sie do tego nie zabrali. Czyz jednak do tak nieprzychylnego
                  wowczas stosunku do lustracji nie przyczynil sie Maciarewicz? Widzial pan byc
                  moze fim Kurskiego "Nocna zmiana". Jest tam scena nakrecona w przeddzien
                  opublikowania listy Maciarewicza. Walesa mowi w niej co mysli o lustracji i
                  prosi by byla ona przeprowadzona roztropnie i ucziwie. Nie zabrania ujawniania
                  list. Dla wszystkim bylo szokiem co zrobil Maciarewiocz i jak go bronil
                  Kaczynski z Olszewskim. Chodzi mi o to, ze podobne stanowisko do
                  zaprezentowanego w tej scenie przez Walese mialo bardzo wiele osob z tzw.
                  srodowiska UD. A wic nie bylo ono wrogie lustracji, a jedynie apelowalo o
                  przeprowadzenie jej w cywilizowany sposob.
                  Pozniej rzady objeli na 4 lata komunisci. Mozna sobie chyba spokojnie ten okres
                  pominac, choc na reke by im bylo gdyby oni sami wowczas przeprowadzili
                  lustracje postsolidarnosciowej opozycji.
                  Z kolei w koalicji z AWS to wlasnie srodowisko owczesnej UW wspolnie z AWS
                  doprowadzilo w koncu do uchwalenia ustawy lustracyjnej i IPN. Gdyby bylo tak
                  jak pan twierdzi, ze to srodowisko bylo "zawsze" przeciwne, to i dzisiejszej
                  lustracji ani IPN by nie bylo.

                  > pozwolili
                  > z siebie zrobic listki figowe sld, swa przeszloscia legitymizujac ich,
                  > jednoczesnie za swych glownych przeciwnikow uwazali 'oszolomow' i 'prawicowych
                  > siepaczy' - czyli swoich kolegow z opozycji.


                  ja uwazam, ze Polskiej demokracji rownie szkodza afery SLD, jak i oszolomstwo
                  dzisiejszej polskiej prawicy, w ktorej do glosu dochodza prawie wylacznie tylko
                  skrajnosci.

                  > wcale nie twierdze, ze klimat na
                  > uchwalenie przyzwoitej ustawy lustracyjnej byl dobry. nie byl. niestety, na
                  > rozwiazania glebokie i systemowe klimat nie jest dobry nigdy - jednak im
                  > wczesniej zostana one przeprowadzone, tym bedzie to tansze w skutkach.


                  Podobnie uwazalem i uwazam do dzis. Za tworzenie tego klimatu odpowiadaja obie
                  strony i niesprawiedliwe, bardzo niesprawiedliwe, jest obarczanie cala wina
                  tylko jednej strony.


                  > w pierwszych latach po 1989 ludzie byli gotowi do poswiecen - chcieli widziec
                  > zmiany. ta gotowosc ludzi w duzej czesci zmarnowano. zamiast otworzyc archiwa,
                  > deregulowac i sprywatyzowac wszystko - zatrzymalismy sie w pol kroku.


                  A ja uwazam, ze sprywatyzowano zbyt pospiesznie, nie przewidziano do konca
                  skutkow. Bo co to znaczylo wowczas prywatyzowac? jesliby to mialy byc
                  prywatyzacje pracownicze - to moze i tak, jesli by to mialo byc odnowienie
                  ruchu spoldzielczego - to tym bardziej tak. Mnie bardzo sie niepodobal sposob
                  powstawania z "niczego" klasy sredniej i bardzo nielicznej grupu najbogatszych.
                  Bylismy wowczas gotowi do poswiecen bo liczylismy, ja liczylem, ze wspolnie
                  bedziemy dla wspolnego dobra podnosic kraj z kryzysu. Tak sie nie stalo - takze
                  za przyczyna zbyt szybkiego procesu prywatyzacji szczegolnie w okresie rzadu
                  Bieleckiego.

                  > i te uwlaszczenia, niedokonczone prywatyzacje, spolki z udzialem skarbu
                  panstwa staly sie ladowiskiem dla ludzi dobrze ustawionych. w ten sposob
                  narodzily sie okreslenia 'uwlaszczenie nomenklatury', 'zlodziejska
                  prywatyzacja'.


                  Po 1997 roku byly to takze synekury dla ludzi z przeciwnego kranca sceny
                  politycznej. "Uwlaszczenie nomenklatury" to nie sa posady w panstwowych
                  spolkach.

                  > to zaniechanie 15 lat temu powoduje ze przecietny polak czlowieka bogatego
                  kojarzy ze zlodziejem - bo o ile wiele fortun wyroslo na przedsiebiorczosci i
                  > pomyslowosci polakow, o tyle nie mniej wyroslo dzieki strategicznym koncesjom,
                  > sprzedazy za bezcen itp.


                  A co ma wspolnego gospodarka z lustracja i dekomunizacja? Ja nie slyszalem o
                  projektach dekomunizacji gospodarki, a jedynie o pomyslach dotyczacych zycia
                  politycznego.


                  > i na koniec. jak juz pisalem pamiec jest selektywna. ja nie pamietam aby
                  > dzialacze ud byli atakowani. wprost przeciwnie - raczej tlumaczyli swoj
                  > 'strategiczny sojusz' z post-komunistami [slawne michnikowskie: kiszczak
                  > czlowiekiem honoru,

                  Moze warto by pan sobie przypomnial date tego wywiadu Michnika oraz zastanowil
                  sie czy on to powiedzial w swoim imieniu czy srodowiska, skoro nawet jego
                  wspolpracownicy z GW zmyli mu za to glowe? Po co urabia pan z tego jakis
                  symbol? Jest to niesluszne, tym bardziej, ze, po pierwsze, Michnik tak nazwal
                  Kiszczaka za postepowanie w 1989 r., a po drugie - przeprosil za to w swoim
                  tekscie na 15-lecie gazety.


                  'odp.. sie od generala',

                  A wie pan do kogo, w jakich okolicznosciach i po co to powiedzial? Akurat za to
                  nie mam do niego pretensji.


                  > brudzie z urbanem] atakujac: przeciwnikow politycznych etykietowali
                  oszolomami, chorymi z nienawisci, straszyli noca dlugich nozy...
                  > a chodzilo tylko o probe ustalenia prawdy o ostatnich 50 latach


                  Czy mysli pan, ze Michnikowi tez o to nie chodzi, i ze wlasnie wyprowadzaja go
                  z rownowagi wszelkie naciagane historie, konfabulacje i robienie z plotek
                  faktow?
      • koneser10 obludny leszek z sopotu 06.07.05, 20:31
        drogi leszku gdy powstawaly rozne projekty ustaw lustracyjnych srodowisko
        Frasyniuka wlaczajac w to Michnika bratalo sie Jaruzelskim i Kiszczakiem majac
        wszelkiego rodzaju pomysly lustracyjne za przejaw dewiacji. Przypomnij prosze
        jakie to projekty lustracji promowali 'ludzie rozumni'. Bo ja tylko pamietam
        spiewke o pojednaniu i braku wiarygodnosci kartotek SB.....
        Niedobrze mi sie robi jak czytam tak pelne obludy listy jak twoj.
        • leszek.sopot klamstwa i podlosc 06.07.05, 21:37
          koneser10 napisała:

          > drogi leszku gdy powstawaly rozne projekty ustaw lustracyjnych


          Prosze je przedstwic, a nie lac niepotrzebnie wode i robic ludziom wode z
          mozgu. Jaki owczesny projekt mogl zdobyc poparcie ludzi, ktorzy uwazali i
          uwazaja, ze mozna lamac podstawowych praw ludzi, ze III RP nie moze byc PRL na
          opak? Jaki owczesny projekt chocby w czesci przypominal niemiecki projekt
          powolania Instytutu Gaucka? Zaden, moja droga. Wszysatkie polskie projekty, jak
          i cala owczesna propaganda, opieraly sie na zasadzie zemsty a nie
          sprawiedliwosci i traktowania kazdego indywidualnie.


          > srodowisko Frasyniuka wlaczajac w to Michnika bratalo sie Jaruzelskim i
          Kiszczakiem majac wszelkiego rodzaju pomysly lustracyjne za przejaw dewiacji.


          Moze twoje srodowisko sie z kims brata. Jakie masz podstawy twierdzic by
          oceniac "cale srodowisko", jakie masz na to dowody? Zadnych, poslugujesz sie
          demagofia.


          > Przypomnij prosze jakie to projekty lustracji promowali 'ludzie rozumni'. Bo
          ja tylko pamietam spiewke o pojednaniu i braku wiarygodnosci kartotek SB.....
          > Niedobrze mi sie robi jak czytam tak pelne obludy listy jak twoj.

          W twoim niestety nie ma nic z uczciwosci i poszania praw. Nie o to ludzie
          walczyli w "Solidarnosci" by ludzka godnosc byla deptana, ale by prawo znaczylo
          prawo a nie zemste.
          Wspolczuje twoim mdloscia. Poczytaj sobie list napisany do Frasyniuka to pewie
          ci one przejda...
          • koneser10 Re: klamstwa i podlosc leszka z sopotu 06.07.05, 23:31
            leszek.sopot napisał:

            > koneser10 napisała:
            >
            > > drogi leszku gdy powstawaly rozne projekty ustaw lustracyjnych
            >
            >
            > Prosze je przedstwic, a nie lac niepotrzebnie wode i robic ludziom wode z
            > mozgu. Jaki owczesny projekt mogl zdobyc poparcie ludzi, ktorzy uwazali i
            > uwazaja, ze mozna lamac podstawowych praw ludzi, ze III RP nie moze byc PRL
            na
            > opak? Jaki owczesny projekt chocby w czesci przypominal niemiecki projekt
            > powolania Instytutu Gaucka? Zaden, moja droga. Wszysatkie polskie projekty,
            jak
            >
            > i cala owczesna propaganda, opieraly sie na zasadzie zemsty a nie
            > sprawiedliwosci i traktowania kazdego indywidualnie.
            >

            Drogi leszku
            Czy kiedykolwiek UD sprzyjala ideii lustracji ? przypominam sobie jedynie
            zmasowane akcje przeciwko jakimkolwiek rozliczeniom i lustracji. Przypomnij
            sobie te seanse nienawisci urzadzane przez Wyborcza - te steki wyzwisk - chorzy
            z nienawisci, zadni zemsty i inne dyrdymaly. Michnik z piana na pysku zional
            nienawiscia na lamach wyborczej i tv przeciwko jakimkolwiek rozliczeniom z PRL.
            Przypomnij sobie te brudzie z Urbanem, ludzi honoru (Kiszczak, Jaruzelski). W
            jaki sposob srodowisko UD probowalo zmierzyc sie z problemem lustracji i
            rozliczenia niegodziwosci PRL ? Przypomnij mi bo jakos nie moge sobie
            przypomniec aby srodowisko to w jakikolwiek KONSTRUKTYWNY sposob chcialo sie
            tymi problemami zajac. Nawet w twoich wypowiedziach pobrzmiewaja te idiotyczne
            tony rodem z wyborczej "Wszysatkie polskie projekty, jak
            > i cala owczesna propaganda, opieraly sie na zasadzie zemsty a nie
            > sprawiedliwosci i traktowania kazdego indywidualnie.
            ".
            O jakiej propagandzie mowisz ? Poczytaj sobie lepiej wyborcza z tamtych czasow
            i trybune ..... to wlasnie propaganda ubekow i donosicieli wykreowala sztuczny
            obraz lustracji - teraz taki Belka probuje z siebie robic meczennika i ofiare
            SB. Nie rob leszku ludziom wody z mozgu.
            >
            > > srodowisko Frasyniuka wlaczajac w to Michnika bratalo sie Jaruzelskim i
            > Kiszczakiem majac wszelkiego rodzaju pomysly lustracyjne za przejaw dewiacji.
            >
            >
            > Moze twoje srodowisko sie z kims brata. Jakie masz podstawy twierdzic by
            > oceniac "cale srodowisko", jakie masz na to dowody? Zadnych, poslugujesz sie
            > demagofia.
            >
            Wystarczy czytac organ tego srodowiska - Wyborcza - wywiady na kolanach z
            Kiszczakiem, Jaruzelskim, Kwasniewskim, wspolne listy z Cimoszewiczem, Belka w
            PD, Walesa pielegnujacy lewa noge......
            >
            > > Przypomnij prosze jakie to projekty lustracji promowali 'ludzie rozumni'.
            > Bo
            > ja tylko pamietam spiewke o pojednaniu i braku wiarygodnosci kartotek SB.....
            > > Niedobrze mi sie robi jak czytam tak pelne obludy listy jak twoj.
            >
            > W twoim niestety nie ma nic z uczciwosci i poszania praw. Nie o to ludzie
            > walczyli w "Solidarnosci" by ludzka godnosc byla deptana, ale by prawo
            znaczylo
            >
            > prawo a nie zemste.
            > Wspolczuje twoim mdloscia. Poczytaj sobie list napisany do Frasyniuka to
            pewie
            > ci one przejda...

            No tu to mamy same merytoryczne argumenty, moge w podobny sposob podsumowac
            twoje wywody - nie ma w nich nic z uczciwosci ani poszanowania praw.
            • leszek.sopot Re: klamstwa i podlosc leszka z sopotu 07.07.05, 00:09
              Prosze mi podac przyklad jakiegos srodowiska, ktore chcialo sie KONSTRUKTYWNIE
              zabrac za idee lustracji?
              UD zajelo sie obrona zasad, etyki i moralnosci. Epitet o "chorych z nienawisci"
              byl moim zdaniem jak najbardziej zasadny. Takiego steku wyzwisk, kalumni i
              oszczerstw, rzucanych nie tylko pod adresem ludzi z UD, ale i Walesy trudno
              bylo scierpiec. To nie UD organizowala pochody pod Belweder i skandowala "Precz
              z Bolkiem" a nastepnie palila kukle prezydenta Polski ku uciesze gawiedzi
              radosnie klaszczacej w dlonie i wiwatujacej na czesc tych, ktorzy jeszcze
              mocniej, jeszcze radykalniej, bardziej dosadnie kogos zniewazyli. Taki typ
              uprawiania polityki byj, jest i bedzie mi obcy. Inni niech sie w takim bagnie
              taplaja....
              Mi bliskie sa slowa abp Zycinskiego, kiedys Kuronia - czyli ludzi, ktorzy nawet
              w najgorszym czlowieku, znajda jakies ludzkie iskierki. Nie wiem, czy jest to
              spowodowane tym, ze zbyt jestem religijny (a przeciez nie jestem), czy tez tym,
              ze po prostu jestem mieczak. Wydaje mi sie jednak, ze w drugim czlowieku tez
              trzeba probowac widziec czlowieka, choc jak czytam niektore posty, to wydaje mi
              sie, ze na prawde niektorych usatysfakcjonowalaby tylko noc dlugich nozy.
              • koneser10 Re: klamstwa i podlosc leszka z sopotu 07.07.05, 00:17
                skad ta wizja "chorych z nienawisci" ? Na jakiej podstawie mozna zarzucac
                zwolennikom lustracji - żądzę zemsty, nienawisc i wrecz mordercze instynkty ?
                To dla mnie wlasnie przyklad obrzydliwej manipulacji rodem z wyborczej - ktora
                w Jaruzelskim i Kiszczaku dopatrzyla sie ludzi honoru.......
                • leszek.sopot Koneserze: czytaj, mysl a pozniej pisz /nt/ 07.07.05, 00:23
                  • koneser10 Re: Koneserze: czytaj, mysl a pozniej pisz /nt/ 07.07.05, 00:26
                    traktuje te odpowiedz jako ucieczke od zadanego pytania. retoryka wyborczej w
                    sprawie lustracji smierdzi falszem. poprosze o racjonalne argumenty na poparcie
                    okreslen "chorzy z nienawisci" itp.
                    • leszek.sopot Re: Koneserze: czytaj, mysl a pozniej pisz /nt/ 07.07.05, 01:18
                      koneser10 napisała:

                      > traktuje te odpowiedz jako ucieczke od zadanego pytania. retoryka wyborczej w
                      > sprawie lustracji smierdzi falszem. poprosze o racjonalne argumenty na
                      poparcie okreslen "chorzy z nienawisci" itp.

                      Przepraszam, ale jestem zmeczony, a we wczesniejszym poscie przeciez podalem
                      przyklad takiego zachowania, ktore to okreslenie "chortzy z nienawisci"
                      usprawiedliwia. Pozwole je sobie jeszcze raz przytoczyc: "To nie UD
                      organizowala pochody pod Belweder i skandowala "Precz z Bolkiem" a nastepnie
                      palila kukle prezydenta Polski ku uciesze gawiedzi radosnie klaszczacej w
                      dlonie i wiwatujacej na czesc tych, ktorzy jeszcze mocniej, jeszcze
                      radykalniej, bardziej dosadnie kogos zniewazyli. Taki typ uprawiania polityki
                      byj, jest i bedzie mi obcy. Inni niech sie w takim bagnie taplaja..."

                      • koneser10 Re: Koneserze: czytaj, mysl a pozniej pisz /nt/ 07.07.05, 01:30
                        taka argumentacja to manipulacja, warto moze przedstawic szerszy kontekst
                        wydarzen:
                        1. Walesa - program wyborczy ( siekierka, walka z gruba kreska )
                        2. Walesa - prezydent ( przewrot gabinetowy, Pawlak premierem, oparcie sie na
                        WSI, generalicji LWP, obiad drawski, Wachowski i cale to metne otoczenie tej
                        prezydentury )
                        3. To o czym napisales potraktowalbym raczej jako demonstracja zawiedzionych
                        zwolennikow Walesy - ktorzy moim zdaniem SLUSZNIE mogli poczuc sie BEZCZELNIE
                        oszukani przez Walese wlasnie. To skutek uprawiania polityki a'la Walesa -
                        zupelnie pozbawionej odpowiedzialnosci. Z lustracja nie ma to NIC wspolnego.

                        raz jeszcze zapytam wiec o argumenty na poparcie tezy "chorych z
                        nienawisci", "dyszacych ządza zemsty", "dzikicj rozliczen" itp w kontekscie
                        zwolennikow lustracji.

                        i jeszcze jedno - co do stylu polityki - to Walesa wlasnie zaprosil na salony
                        Leppera.... przyjmujac go w Palacu Prezydenckim.
                        • leszek.sopot Re: Koneserze: czytaj, mysl a pozniej pisz /nt/ 07.07.05, 01:49
                          Wolanie "Precz z Bolkiem" dotyczylo wlasnie lustracji. Inaczej wolanoby "Precz
                          z Walesa". Kaczynscy, czesc "S", Olszewski, Maciarewicz, Korwin i inni
                          wykorzystali sprawe lustracji do walki politycznej na smierc i zycie.
                          "Przewrot gabinetowy" - sugeruje dzialania bezprawne. Takich dzialan nie bylo.
                          Jestem ciekawy na jakiej innej generalicji jak nie z LWP mial sie Walesa oprzec?
                          Nie bede sie spieral, ze prezydentura Walesy byla nedzna, bo byla. Ale ja, jak
                          i moje srodowisko, byla jemu od poczatku przeciwne i optowalo za Mazowieckim.
                          To m.in. Kaczynscy i Tusk zrobili z Walesy prawie Boga i podbijali mu bebenek
                          by jeszcze ostrzej flekowal Mazowieckiego i ludzi z "S" w jego rzadzie. To oni
                          tak go nastawial by do porozumienia z pozniejszym srodowiskiem UD nie doszlo.
                          Sami chcieli objac wladze i oszukiwali ludzi, ze Walesa jest jedynym, idealnym
                          kandydatem na prezydenta. Oszukiwali, gdyz w prywatnych rozmowach mozna bylo
                          wowczas uslyszec ich prawdziwe opinie na temat Lecha. Im jednak chodzilo o
                          zrobienie "desantu na Warszawe" i nie liczyli sie z przyszlymi kosztami takiego
                          postepowania. Niestety raz uruchomiona lawina pomowien juz sie nie zatrzymala.
                          "Zawiedzeni zwolennicy Walesy" - wzbudzilas u mnie usmiech. To nie byli
                          zwolnennicy ale wyrafinowani gracze polityczni, ktorzy nagle zorientowali sie,
                          ze przegrali swoja bitwe.
                          Nie wiem czy chodzi tobie o ustosunkowanie sie do tych konkretnych slow, ktore
                          cytujesz. Jesli tak to byloby lepiej, gdybym znal ich kontekst - czyli troche
                          szerszy cytat, bo mysle, jestem przekonany, ze w tych tekstach, z ktorych sa
                          wyrwane znalazloby sie najlepsze ich uzasadnienie.
                          Dla mnie dzikia lustracja to taka, przy stosowaniu ktorej nie przestrzega sie
                          zadnych zasad i regul, a sluzy jedynie walce politycznej i zemscie.
      • abba15 Re: Klamliwy i obludny list 06.07.05, 20:51
        leszek.sopot napisał:
        > Czytam w nim, ze za to, ze nie przeprowadzono w Polsce takiej lustracji jak u
        > naszych sasiadow odpowiada Frasyniuk i jego srodowisko. Amnezje maja autorzy?
        > Prosze niech pokaza jakikolwiek rpojekt z tego okresu, ktory bylby podobny do
        > np. niemieckiego projektu lustracyjnego. Niestety nikt takiego nie pokaze, bo
        > po prostu go nie stworzono. W Polsce bowiem panowala wowczas jeszcze gorsza
        > atmosfera wojny politycznej niz obecnie (niektorzy chyba beda mieli trudnosc
        by sobie to wyobrazic). Zastosowano odpowiedzialnosc zbiorowa, nie opracowano
        > zadnej procedury umozliwiajacej obrone przed klamliwymi oskarzeniami. Probke
        > takiej lustracji dal przeciez Maciarewicz. To co on zrobil bylo tak
        > bulwersujace, ze sam prymas Polski kardynal Glemp podczas uroczystosci Bozego
        > Ciala w 1992 r. przeprosil Polakow za wyczyny polskich politykow.
        > Obluda tego listu budzi obrzydzenie:(

        To twoja obłuda budzi obrzydzenie
        Macierewicz wykonał uchwałę sejmu żydokomunistyczna świnio
        • leszek.sopot brunatna koszula szczeka? 06.07.05, 21:39
          No coz, tak zapewnie zachowuja sie i wyrazaja ci, ktorym prawdy objawione
          prawia zwolennicy lustracji:(
          Panie Rybinski, gratuluje panu uczniow!
      • frank_drebin Re: Klamliwy i obludny list 06.07.05, 21:30
        1. leszek.sopot napisał:
        " Czytam w nim, ze za to, ze nie przeprowadzono w Polsce takiej lustracji jak u
        naszych sasiadow odpowiada Frasyniuk i jego srodowisko."
        W liscie jest napisane: "W Polsce nie przeprowadzono lustracji i dekomunizacji,
        za co po części odpowiedzialność ponosi Twoja była partia Unia Demokratyczna."
        A wiec radio Erewan - nie Frasyniuk osobiscie i jego srodowisko - tylko po
        czesci partia UD, ktorej Frasyniuk byl czlonkiem.

        2. leszek.sopot napisał:
        "W Polsce bowiem panowala wowczas jeszcze gorsza atmosfera wojny politycznej
        niz obecnie (niektorzy chyba beda mieli trudnosc by sobie to wyobrazic).
        Zastosowano odpowiedzialnosc zbiorowa, nie opracowano zadnej procedury
        umozliwiajacej obrone przed klamliwymi oskarzeniami. Probke takiej lustracji
        dal przeciez Maciarewicz."
        Zgadza sie panowala atmosfera i to jaka. Sam pamietam okreslenia jakimi na
        poczatku lat 90-tych okreslano zwolennika lustracji we wszystkich, dokladnie
        wszytkich mediach tzw. mainstreamu, aczkolwiek prym wiodla GW: "zoologiczny
        antykomunista", "oszolom", "oszalaly z nienawisci". Pamietasz to jeszcze
        koteczku ? Bo ja tak. Ciekawe jak twoim zdaniem przy takiej nagonce ukladu
        okraglostolowego mialaby sie urodzic porzadna ustawa lustracyjna ? Macierewicz
        akurat tu malo winien jako minister wykonywal uchwale sejmu. No i jak wykonal
        od razu nastapila noc dlugich nozy, upsss przepraszam lewy czerwcowy.

        P.S.
        Co do pierwszego zdania z twojego postu, ktore zacytowalem - manipulowac trzeba
        umiec. Sadzisz, ze ludzie sa az tacy glupi, ze nie przeczytaja listu zanim go
        skomentuja i ze taka wybiorczy "cytat" z listu przerobiony przez ciebie wezma
        za dobra monete ?
        • leszek.sopot Re: Klamliwy i obludny list 06.07.05, 21:54
          frank_drebin napisał:

          > 1. leszek.sopot napisał:
          > " Czytam w nim, ze za to, ze nie przeprowadzono w Polsce takiej lustracji jak
          u naszych sasiadow odpowiada Frasyniuk i jego srodowisko."
          > W liscie jest napisane: "W Polsce nie przeprowadzono lustracji i
          dekomunizacji, za co po części odpowiedzialność ponosi Twoja była partia Unia
          Demokratyczna."
          > A wiec radio Erewan - nie Frasyniuk osobiscie i jego srodowisko - tylko po
          > czesci partia UD, ktorej Frasyniuk byl czlonkiem.

          Jestes sluchaczem tego radia, jasli tak to ciekawy jestem dalszych sensacji.
          Czy w tym liscie wymieniono po imieniu jakiekolwiek inne srodowisko?



          > 2. leszek.sopot napisał:
          > "W Polsce bowiem panowala wowczas jeszcze gorsza atmosfera wojny politycznej
          > niz obecnie (niektorzy chyba beda mieli trudnosc by sobie to wyobrazic).
          > Zastosowano odpowiedzialnosc zbiorowa, nie opracowano zadnej procedury
          > umozliwiajacej obrone przed klamliwymi oskarzeniami. Probke takiej lustracji
          > dal przeciez Maciarewicz."
          > Zgadza sie panowala atmosfera i to jaka. Sam pamietam okreslenia jakimi na
          > poczatku lat 90-tych okreslano zwolennika lustracji we wszystkich, dokladnie
          > wszytkich mediach tzw. mainstreamu, aczkolwiek prym wiodla GW: "zoologiczny
          > antykomunista", "oszolom", "oszalaly z nienawisci".


          Pamietam barwniejsze: zydokomuna, tajniacy, inteligenciki, obroncy ubekow itd.
          Pamietam jak Walesa podpuszczany przez Kaczynskich na wiecach wyborczych
          podjudzal ludzi przeciwko Mazowieckiemu insynuujac, ze ten poddaje sie
          zydowskim wplywom Michnika.
          Caly styl propagandowy kampani prezydenckiej oraz wczesniejszej wojnie na
          gorze, szedl w poprzek etyce "Solidarnosci" wyrazonej w takich tekstach
          jak "Solidarnosc sumien" ks. Tischnera, czy w kazaniach prymasa Wyszynskiego i
          homiliach papieza. Ta bezpardonowa walka o wladze zniszczyla i etos i kulture.
          To nie GW i Michnik byl powodem powstalej sytuacji w Polsce, ale pazerni,
          pozbawieni wszelkich zasad politycy, ktorzy przy pierwszej lepszej sytuacji
          odwrocili sie od Walesy by samemu probowac robic kariery polityczne.

          > Pamietasz to jeszcze koteczku?


          Do jakiejs kobiety piszesz, czy tez cos ociera sie o twoje nogi?

          > Bo ja tak. Ciekawe jak twoim zdaniem przy takiej nagonce ukladu
          okraglostolowego mialaby sie urodzic porzadna ustawa lustracyjna?


          Obejrzyj sobie chocby film "W Solidarnosci", ktory moze odswiezy ci pamiec i
          przypomnisz sobie jak to sie wszystko zaczelo, a nie konfabuluj teraz i nie
          zmyslaj glupot.


          > Macierewicz akurat tu malo winien jako minister wykonywal uchwale sejmu. No i
          jak wykonal od razu nastapila noc dlugich nozy, upsss przepraszam lewy
          czerwcowy.


          Cos ci sie mila historie. Jestes swiezo po lekturze brunatnych ksiazek?

          >
          > P.S.
          > Co do pierwszego zdania z twojego postu, ktore zacytowalem - manipulowac
          trzeba umiec. Sadzisz, ze ludzie sa az tacy glupi, ze nie przeczytaja listu
          zanim go skomentuja i ze taka wybiorczy "cytat" z listu przerobiony przez
          ciebie wezmaza dobra monete ?


          Najwidoczniej poucza mnie spec od manipulacji, ktory juz nie wie kiedy
          manipulacja jest a kiedy jeszcze jej nie ma.
          • frank_drebin Re: Klamliwy i obludny list 06.07.05, 22:44
            1. Przytoczony przez ciebie "cytat" z listu sugerowal, ze jego autorzy
            obwiniaja TYLKO srodowisko Frasyniuka i UD o nie przeprowadzenie lustracji.
            Tymczasem pisali, ze miedzy innymi .. Dla porzadku innycb nie wymienili. Jednak
            jest druga strona medalu - Frasyniuk bronil w swoim liscie swojego kolegi
            partyjnego (moze formalnie Belka nie jest w PeDe, nie oszukujmy sie jednak, ze
            realnie tak jesli jezdzi na ich zjazdy). Natomiast co by nie powiedziec nogi
            PeDe wyrastaja z UD. Stad przytyk akurat do UD i ich zaangazowania w dzielo
            uwalenia lustracji.
            2. Radio Erewan - no nie chyba ten stary dowcip znasz o Radiu Erewan - nie
            wierze, ze nie. A tak w ogole slucham namietnie :)
            3. Skad wiesz ze Kaczory podburzali Walese ? Rozumiem, ze pracowales w sztabie
            wyborczym Walesy ? Innego wyjasnienia nie widze (dla pelnej jasnosci Kaczory
            nie sa z mojej bajki).
            4. Pazerni politycy, ktorzy odwrocili sie od Walesy by samemu robic kariery ?
            Od kiedy w polityce obowiazuje prawo lenna i lennik nie moze bez zgody suwerena
            robic na swoja reke kariery ? Jesli tak uwazasz to ta teza stanowi z pewnoscia
            wiekopomny wklad w swiatowa mysl politologiczna.
            5. Pretensje do politykow, ze sie zra i walcza ze soba, no coz. Raz juz to
            porownalem do tego, ze rownie dobrze mozna miec pretensje do lwow, ze nie sa
            wegetarianami. Tak w ogole to ciekaw jestem jak w takim razie w twoim mniemaniu
            powinna wygladac walka polityczna ? Maja sie glaskac po glowkach i spijac sobie
            z dziubkow ? Przytoczone w cudzyslowach okreslenia przeciwnikow lustracji mialy
            tylko przypomniec jaka wtedy panowala atmosfera wokol lustracji.
            6. "Pamietasz to jeszcze koteczku?" - figura retoryczna, tez sie masz czego
            czepiac.
            7. Co ja niby konfabuluje ? Rownie dobrze odswieza pamiec film "Lewy
            czerwcowy". Same zapisy filmowe - otwarte teksty, itp.
            8. Co do brunatnych ksiazek - widze, ze jak zaczyna brakowac argumentow
            zaczynaja sie wyzwiska .... No comments do tego poziomu nie bede sie ponizal.
            9. Co do manipulacji - coz wiesz twoim nieszczesciem jest to, ze umiem czytac
            ze zrozumieniem. Natomiast ty swoje posty kierujesz do takich, ktorzy nie
            posiedli tej umiejetnosci .....
            • leszek.sopot Re: Klamliwy i obludny list 07.07.05, 00:22
              frank_drebin napisał:

              jednak, ze realnie tak jesli jezdzi na ich zjazdy). Natomiast co by nie
              powiedziec nogi PeDe wyrastaja z UD. Stad przytyk akurat do UD i ich
              zaangazowania w dzielo uwalenia lustracji.


              Jakiego uwalenia lustracji? Chodzi o uwalenie lustracji Maciarewicza? Jesli
              tak, to bardzo dobrze, ze zostala ona "uwalona".


              > 3. Skad wiesz ze Kaczory podburzali Walese ? Rozumiem, ze pracowales w
              sztabie wyborczym Walesy? Innego wyjasnienia nie widze (dla pelnej jasnosci
              Kaczory nie sa z mojej bajki).


              Nie pracowalem, ale przy nim bylem. Poza tym wystarczy poczytac gazety z
              tamtych miesiecy.


              > 4. Pazerni politycy, ktorzy odwrocili sie od Walesy by samemu robic kariery ?
              > Od kiedy w polityce obowiazuje prawo lenna i lennik nie moze bez zgody
              suwerena robic na swoja reke kariery ? Jesli tak uwazasz to ta teza stanowi z
              pewnoscia wiekopomny wklad w swiatowa mysl politologiczna.


              Jesli pan tak sie lubuje w przekrecaniu intencji moich slow (a moze to wynik
              braku albo niecheci do rozumienia), to niech sie pan bawi. Zwroce tylko uwage
              na to, ze jest to niepotrzebne bicie piany.


              > 5. Pretensje do politykow, ze sie zra i walcza ze soba, no coz. Raz juz to
              > porownalem do tego, ze rownie dobrze mozna miec pretensje do lwow, ze nie sa
              > wegetarianami. Tak w ogole to ciekaw jestem jak w takim razie w twoim
              mniemaniu powinna wygladac walka polityczna ? Maja sie glaskac po glowkach i
              spijac sobie z dziubkow ?


              Tylko taka polityke sobie wyobrazasz? Wspolczuje.


              > 8. Co do brunatnych ksiazek - widze, ze jak zaczyna brakowac argumentow
              > zaczynaja sie wyzwiska .... No comments do tego poziomu nie bede sie ponizal.


              Hm, a tos sie koteczku ogonkiem odkrecil, a kto tu pisal o nocy dlugich nozy?


              > 9. Co do manipulacji - coz wiesz twoim nieszczesciem jest to, ze umiem czytac
              > ze zrozumieniem.


              Przykro mi, ale nie zauwazylem.

              > Natomiast ty swoje posty kierujesz do takich, ktorzy nie
              > posiedli tej umiejetnosci .....


              Wlasnie widze.
              • frank_drebin Re: Klamliwy i obludny list 07.07.05, 10:20
                No coz.
                1. Owszem napisalem o nocy dlugich nozy i tego sie przeciez nie wypieram. Nie
                wiem jednak dlaczego mialoby to swiadczyc o mojej "brunatnosci" ? Jesli nie
                wiesz spiesze cie poinformowac, ze okreslenie "noc dlugich nozy" funkcjonuje w
                jezyku polskim jako zwrot okreslajacy sytuacje, gdy jedna grupa ludzi wycina
                doslownie w pien inna grupe ludzi. Czyli jest to zwrot bedacy synonimem
                okreslonej sytuacji. Powody wycinania moga byc najrozniejsze od polityki po
                interes ekonomiczny. Rownie dobrze moglem napisac, ze zaczela sie noc Sw.
                Bartlomieja. Czy jakbym to napisal oznaczaloby to, ze jestem hugenotem ??? Po
                prostu uzylem takiego, a nie innego zwrotu.
                2. Co do reszty faktycznie bicie piany. Kazdy z nas pozostanie przy swoim zdaniu.
    • elfhelm dziwne towarzystwo 06.07.05, 17:06
      trochę pomieszane - Tadeusz Jedynak wybitny działacz Solidarności, obecnie
      polityczny lawirant (Porozumienie Centrum, Unia Pracy, ostatnio OKO z gen.
      Wileckim). Ryszard Bugaj ostatnio pod rękę z Jaskiernią i Oleksym wspierający
      Cimoszewicza. Józef Darski - prawicowy oszołom.
      • koneser10 Re: dziwne towarzystwo 06.07.05, 20:55
        Frasyniuk -polityczny lawirant - Solidarnosc, ROAD, UD, UW, PD.....
        dziwne bo nie ma w nim Mazowieckiego ? Geremka ? Michnika ?
        A moze wlasnie reprezentatywne - skupiajace ludzi, ktory bardzo sie od siebie
        roznia ale laczy ich jedno - chca prawdy i brzydzi ich klamstwo i obluda
        Frasyniuka?
      • frank_drebin Re: dziwne towarzystwo 06.07.05, 23:19
        No dziwne towarzystwo to jestes ty - akurat Bugaj na przyklad wypowiada sie o
        Cimoszewiczu, ze to aparatczyk PZPR, a nie go wspiera. Widze, ze jestes
        wiarygodny jak Trybuna Ludu w wydaniu z 14 grudnia 1981 r. I masz wyraznego
        pecha Bugaj akurat nie jest z mojej bajki, ale slyszalem jego wypowiedz tej
        tresci o Cimoszce w tv.... Coraz gorszych "forumowiczow" zatrudnia GW ....
        • jan.jan1 Re: dziwne towarzystwo 06.07.05, 23:55
          Odpowiadam na post "dziwne towarzystwo". A moze to nie "towarzystwo", tylko
          ludzie róznych pogladów, którzy spotykaja sie w jednej sprawie? Potrzebie
          uczciwosci w zyciu publicznym Np. urzednik panstwowy nie powinien klamac.
          Wzgledy polityczne nie powinny wplywac na ocene zachowan nieetycznych. Te listy
          sa wymiana pogladow ludzi, którzy wyznawali niegdys te same wartosci. Teraz
          chca sobie cos waznego przekazac. Czy nie warto troche pomyslec zanim wypluje
          sie z siebie jad agresji?
      • chris12 To nie dziwne towarzystwo, to dziwacy wszechpolscy 06.07.05, 23:47
        W imieniu wszystkich normalnych z prawa i z lewa zauważmy kto tu smrodzi!
        • koneser10 chris12 puscil bąka, znowu!! 06.07.05, 23:49
          idz sie wyspac
        • frank_drebin Chris idz ty na forum "pokemony" albo 06.07.05, 23:56
          cos w tym stylu i nie zaklocaj doroslym pogawedek :).
    • chris12 Przeczytaliśmy list z uwagą i pozostajemy przy ... 06.07.05, 18:05
      swoim zdaniu, dając prawo milionom dodatkowych sygnotariuszy listu do ich
      poglądu na lustrację i PRAWDĘ.
    • kot.behemot Kto należy do jakiego towarzystwa 06.07.05, 19:51
      Bardzo ciekawa sprawa dla socjologa. Od czasu do czasu "Wyborcza" drukuje jakiś
      list otwarty, podpisany przez autorytety moralne: "głośne nazwiska". Ta lista
      jest jednak inna. Zamiast pretensji do bycia "autorytetem moralnym" ci ludzie,
      mniej sławni, zwykle mogą napisać coś konkretnego koło nazwiska. Architekt.
      Matematyk. Astronom. Chemik. Socjolog. Przedsiębiorca. Dziennikarz... Robią coś
      pożytecznego, a nie tylko z wysokości kanapy udzielają światłych porad.
    • stachu44 A gdzie pozostale 38 mln naszych rodakow? 06.07.05, 19:53
      Buta przemawia z tego listu.
      • koneser10 Re: A gdzie pozostale 38 mln naszych rodakow? 06.07.05, 20:32
        pewnie popiera demokratow.pl ......
      • abba15 Re: A gdzie pozostale 38 mln naszych rodakow? 06.07.05, 20:56
        stachu44 napisał(a):
        > Buta przemawia z tego listu.

        Oni wypowiadają się za siebie pedale w przeciwiństwie do żydokomuny, kóra
        pozjadała wszystkie rozumy i jest teraz bezrozumna.
      • chris12 Nie buta a głupota ma tam głos, mimo nazwisk... 06.07.05, 23:52
        Ten list jest zapowiedzią, że zbliżamy się pomału do filozofii Talibów albo
        podobnych islamistów z pogranicza Pakistańskiego.
        • koneser10 Re: Nie buta a głupota ma tam głos, mimo nazwisk. 06.07.05, 23:56
          przemówił chris12 - milosnik kapusiow, donosicieli, oportunistow i innych metow
          rodem z PRL - caly ten polswiatek wlacznie z toba pewnie juz drzy ze
          strachu .....
    • chris12 Do Sygnotariuszy Wszechpolskich... 06.07.05, 23:44
      My także w naszej wsi zbieramy podpisy za zlinczowaniem pana premiera. On
      skłamał a przysięgał, a skoro tak - tylko kamuszki, ukamienować!
      My tylko nie bardzo wiemy co on skłamał i prosimy o bliższe dane, niemniej kara
      będzie wymierzona.
      Nowa Wieś Wszechpolska
      • koneser10 Re: Do Sygnotariuszy Wszechpolskich... 06.07.05, 23:48
        lepiej sie wyspij chlopie - gadasz jak potluczony - ale Frasyniukowi i tak nie
        dorownasz....
    • rekontra Leszek Sopot doknięty ciężką amnezją 06.07.05, 23:55

      > Po wyborach do Sejmu w 1991 roku Unia Demokratyczna miala tylko 62 poslow. To
      > nie UD skonstruowala rzad Olszewskiego. Ten rzad powstal bez unitow i mogl
      > proponowac ustawy jakie chcial. Jaka wowczas zaproponowano ustawe lustracyjna
      > i dekomunizacyjna?

      Nie ma sensu przypominac w jakich warunkach działał rząd Olszewskiego, ale
      ponieważ twierdzisz, że rząd mógł proponować ustawy jakie chciał warto
      przypomnieć:

      UD miała 62 posłów, na drugim miejscu SLD - 60 posłów, PSL - 50 posłów, WAK -
      50 posłów, KPN - 51 posłów, POC - 44 posłów, KLD - 37 posłów, PL - 27 posłów,
      Solidarność - 27 posłów i PPPPP - przyjaciele piwa - 16 posłów.
      Bez najmniejszego trudu "obalono" rząd Olszewskiego. 273 głosy za, 119 przeciw.

      W odwodzie pozostawał Wałęsa z Wachowskim i media piszące o oszołomach,
      i Michnik gotowy każdemu zarzucić zoologiczny antykomunizm.


      > Jak ktos wypomina komus amnezje to dobrze by bylo, gdyby sam zwrocil uwage na
      > na fakty, a nie bral sie od razu za interpretacje sporzadzane pod wyraznym
      > wplywem dzisiejszych odczuc i pogladow politycznych.

      nic dodać, nic ująć. Beznadziejny przypadek.
      • leszek.sopot rekontra moze by przypomniala cos z sensem? 07.07.05, 00:25
        Moze jakis sensowny projekt lustracyjny z tamtego okresu? Czy PC, "S" albo UPR
        cos takiego przygotowaly, czy za to, ze go nie przygotowaly odpowiada UD?
        • rekontra sensowny projekt - dobre sobie 07.07.05, 08:32
          leszek.sopot napisał:

          > Moze jakis sensowny projekt lustracyjny z tamtego okresu? Czy PC, "S" albo
          UPR
          > cos takiego przygotowaly, czy za to, ze go nie przygotowaly odpowiada UD?



          Chcesz powiedzieć, że Geremek, Michnik, Kuroń, Rokita, Ciemniewski nie
          odpowiadają za to, że wówczas nie doszło do dekomunizacji i lustracji??

          Masz dostep do prasy z tamtych czasów?


          ps. a diabeł się oczywiście ukrył w tym, by projekt był jak napisałeś "sensowny"
          • leszek.sopot niech i bedzie "bezsensowny projekt" 07.07.05, 11:17
            rekontra napisał:

            > leszek.sopot napisał:
            >
            > > Moze jakis sensowny projekt lustracyjny z tamtego okresu? Czy PC, "S" alb
            > o UPR cos takiego przygotowaly, czy za to, ze go nie przygotowaly odpowiada
            UD?
            >
            >
            >
            > Chcesz powiedzieć, że Geremek, Michnik, Kuroń, Rokita, Ciemniewski nie
            > odpowiadają za to, że wówczas nie doszło do dekomunizacji i lustracji??
            > Masz dostep do prasy z tamtych czasów?


            Byli przeciwnikami dekomunizacji, a wobec lustracji zdania byly podzielone.
            Bardzo mocno krytykowano pomysl lustracyjny Korwina Mikke gdyz chcial on po
            prostu bez zadnej procedury i weryfikacji aby ujawniono akta.


            > ps. a diabeł się oczywiście ukrył w tym, by projekt był jak
            napisałeś "sensowny"


            A niech by byl i bezsensowny. Mnie irytuja takie glosy jak twoj, ktore
            oskarzaja srodowisko UD za nieprzeprowadzenie lustracji, a nie odnosza sie do
            tego, jakie to projekty wowczas przedstawiano. Tak postepujac po prostu nie
            wiesz przeciwko czemu UD wystepowala. Lustracja bowiem nie ma jednego ksztaltu,
            kazdy i dzis pod ten termin podklada rozne znaczenia. Nie wiedzac zas o czym
            piszesz trudno sie do tego odniesc. A wiec jeszcze raz - do jakiej lustracji
            srodowisko UD wowczas niedopuscilo, jaka wine ponosi za to, ze nie uchwalono
            jakiegos projektu ustawy lustracyjnej - gdzie jest ten projekt, jakie w nim
            byly zapisy, kto byl jego autorem?
            • rekontra Re: niech i bedzie "bezsensowny projekt" 07.07.05, 20:07
              leszek.sopot napisał:

              > kazdy i dzis pod ten termin podklada rozne znaczenia. Nie wiedzac zas o czym
              > piszesz trudno sie do tego odniesc. A wiec jeszcze raz - do jakiej lustracji
              > srodowisko UD wowczas niedopuscilo, jaka wine ponosi za to, ze nie uchwalono
              > jakiegos projektu ustawy lustracyjnej - gdzie jest ten projekt, jakie w nim
              > byly zapisy, kto byl jego autorem?


              W 1992 roku było kilka projektów lustracji. Były złożone w sejmie. Senat
              również przyjął projekt lustracji. To są fakty do sprawdzenia.

              Natomiast, może poprzesz jakimiś cytatmi swoje stwierdzenie, że "wiele osób ze
              środowiska UD" apelowało w tamtym czasieo przeprowadzenie lustracji w sposób
              cywilizowany.

              Kto z prominentnych członków UD apelował o przeprowadzenie lustracji?
              Kto wystąpił przeciwko Geremkowi, Kuroniowi, Michnikowi czy przeciwko GW,
              która z lustracji uczyniła główny punkt swojej linii redakcyjnej

              • leszek.sopot Re: niech i bedzie "bezsensowny projekt" 08.07.05, 01:50
                rekontra napisał:

                > leszek.sopot napisał:
                >
                > > kazdy i dzis pod ten termin podklada rozne znaczenia. Nie wiedzac zas o
                czym piszesz trudno sie do tego odniesc. A wiec jeszcze raz - do jakiej
                lustracji srodowisko UD wowczas niedopuscilo, jaka wine ponosi za to, ze nie
                uchwalono jakiegos projektu ustawy lustracyjnej - gdzie jest ten projekt, jakie
                w nim byly zapisy, kto byl jego autorem?
                >
                >
                > W 1992 roku było kilka projektów lustracji. Były złożone w sejmie. Senat
                > również przyjął projekt lustracji. To są fakty do sprawdzenia.


                Jakie to byly projekty, ile, co w nich zapisano, kto byl ich autorem, gdzie
                byly zlozone i przez kogo? Moze w koncu jakies konkrety. Ja niestety nigdzie,
                nawet u najzagorzalszych zwolennikow lustracji - czyli na witrynie "Glosu"
                Maciarewicza, tych dokumentow nie moge znalezc. Takze w 1998 r. za czasow AWS
                tych "historycznych" projektow nie przypomniano.


                > Natomiast, może poprzesz jakimiś cytatmi swoje stwierdzenie, że "wiele osób
                ze środowiska UD" apelowało w tamtym czasieo przeprowadzenie lustracji w sposób
                > cywilizowany.

                Czy ja pisalem o tym, ze "apelowaly o przeprowadzenie lustracji" czy
                tez: "wobec lustracji zdania byly podzielone"? Takim ludzmi z tego srodowiska
                byli np. Bogdan Borusewicz, Aleksander Hall czy tez Krzysztof Dowgiallo - by
                wymienic znanych mi ludzi z Trojmiasta.

                >
                > Kto z prominentnych członków UD apelował o przeprowadzenie lustracji?


                Znane jest mi powiedzenie Jacka Kuronia, ze lustracja powinna byc albo
                cywilizowana, albo zadna, a skoro nie bylo jego zdaniem szans na cywilizowana,
                to stwierdzil, ze bedzie przekonywal swych znajomych do glosowania przeciw
                niecywilizowanym projektom.


                > Kto wystąpił przeciwko Geremkowi, Kuroniowi, Michnikowi czy przeciwko GW,
                > która z lustracji uczyniła główny punkt swojej linii redakcyjnej


                Glowny nurt? Pomysly lustracyjne z 1991 i 1992 roku po prostu nie dawaly szans
                na uczciwe jej przeprowadzenie. Najwazniejsze osoby ja promujace nie wzbudzaly
                najmniejszego zaufania i nie mialy odpowiednich walorow etycznych. Po prostu
                zabraklo w Polsce takiego autorytetu jak pastor Gauck w Niemczech.
                Nieszczesciem dla nas bylo to, ze za lustracja najglosniej, najbardziej
                radykalnie, nieprzebierajac w slowach wzieli sie ludzie pokroju Naimskiego i
                Maciarewicza. Glownym nurtem nie byl jedynie sprzeciw GW wobec lustracji, ale
                sprzeciw wobec sposobowi uprawiania polityki przez zwolennikow lustracji. Ten
                sposob klocil sie, moim zdaniem, z mysla budowania spoleczenstwa
                obywatelskiego, demokratycznego i tolerancyjnego.
                Uwazam, ze z wielka szkoda dla lustracji bylo to, ze wzieli sie za nia ludzie,
                ktorzy byli zarazem przeciwko tolerancji i budowaniu spoleczenstwa
                obywatelskiego.
    • chris12 Bełkot sygnatariuszy podważa istotę sprawy, 07.07.05, 00:06
      Jest ich dwie, kłamstwo Belki i lustracja. Czy roztrzygnięcie ich powinno być
      poprzez listy z podpisami? A dlaczego moja służąca ma mieć głos mniej ważki w
      tej materii niż jakiś partacki architekt. Lauraci Nobla zwykle nie afiszują się
      swoimi osiągnięciami.
    • kataryna.kataryna Re: List Otwarty do Władysława Frasyniuka 07.07.05, 10:41
      Proponuję, żeby pan Kurski zaczął teraz zbierać podpisy pod swoim listem
      otwartym w sprawie tego dlaczego nie podpisał innego listu otwartego.
      • leszek.sopot Re: List Otwarty do Władysława Frasyniuka 07.07.05, 11:08
        O co chodzi z Kurskim (Jackiem czy Jarkiem)?
        • kataryna.kataryna Re: List Otwarty do Władysława Frasyniuka 07.07.05, 11:09
          leszek.sopot napisał:

          > O co chodzi z Kurskim (Jackiem czy Jarkiem)?



          Pomyliły mi się wątki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka