Dodaj do ulubionych

Sprawdźmy Blaira

13.07.05, 16:36
Czy Jacek Pawlicki moglby chociaz udawac, ze jest obiektywny? Zwlaszcza, ze
kojarzony jest z BBC? Czy dobrze slyszalem, ze dziennikarzy BBC (nawet
wolnych strzelcow nie-etatowych) obowiazuja jakies reguly rzetelnego
dziennikarstwa? Cos co sie nazywa "non-partisanship"?
Obserwuj wątek
    • akserm Brawo Panie Pawlicki, to racja co Pan pisze o takt 13.07.05, 20:39
      taktyce UK. Tak zawsze bylo w historii a kuliminacja UK przyjazni dla Polski
      skonczyla sia Jalta. Podoba mi sie co pisze komisarz z Litwy
      "Litewska komisarz jako pierwsza wysokiej rangi przedstawicielka Brukseli
      powiedziała publicznie to, co myśli o taktyce Brytyjczyków wielu ekspertów i
      polityków - nie tylko w stolicy UE, ale i Paryżu, Berlinie czy Madrycie. A
      myślą oni mniej więcej tak: "Kto wierzy Brytyjczykom, zawiedzie się, gdyż w UE
      dbają oni tylko o swój interes, mamią obietnicami, by dostać to, czego chcą".
      • otwarte-oko Re: Brawo Panie Pawlicki, to racja co Pan pisze o 14.07.05, 10:31
        Bardzo rozsadna analiza i realna analiza trzezwo myslacej Litwinskiej
        deputowanej. Szkoda, ze Polscy przedstawiciele sa tak wrogo nastawieni dla
        niektorych czlonkow Uni i latwo wpadaja w sieci tzw "zawodowych mowcow".

        To co napisal Pan Pawlicki - jest bardzo rozsadne. Nie na darmo mowia: Albion,
        perfidny Albion.

        Osobiscie, znam dobrze Anglie i Anglikow/Brytyjczykow - najpierw ich interes, a
        potem reszta.
        Obawiam sie, ze nasz mily Tony - w ciagu 6 miesiecy bedzie manewrowal Unia -
        aby zapewnic jak najwiecej przywilejow dla Wielkiej Brytanii i po 1 stycznia
        2006 - zostawi nas z tym calym burdelem. Zupelnie jak sprawa Pakistanu
        pozostawiona Indiom i calemu swiatu.

        Slawne powiedzenie: nie panikowac, my jestesmy Anglicy - daje wiele do
        myslenia, nie mowiac juz "nasz styl zycia, nasze tradycje, itd". Wszystko
        zaczyna sie of Nasze, Ja - reszta pozostaje z tylu.

        Dewiza Toniego "I'm not always RIGHT, but I'm NEVER WRONG".

        Proponuje, obserwujmy i potem wyciagajmy wnioski na zimno.
        • akserm Re: Brawo Panie Pawlicki, to racja co Pan pisze o 14.07.05, 19:57
          doslownie, cala puenta tego artykulu to zalecenie, zeby "public relations"
          Blaira nie brac za rzeczywistosc ale patrzec na czyny. Bez zbytniej wiec
          ekscytacji panowie polscy politycy, ktorzy na sam widok Blairea dostaja
          slinotoku.
    • akserm A niby gdzie tu brak obiektywizmu, toz to same fal 13.07.05, 20:42
      fakty, ktorko i wezlowaty. To, ze nie jest to zgodne z twoja wielka miloscia do
      UK to nie znaczy , ze nie jest to prawda.
      • bigjoe najwyrazniej 14.07.05, 16:44
        nie odrozniasz faktow (jakie fakty? przewodniczenie uk ledwo sie zaczelo) od
        przypuszczen i opinii? piekne slowa zawsze sa falszywe, za to "zamknac mordy"
        francuzow nam sie podoba bo nie owijaja w bawelne? to, ze to uzalanie pokrywa
        sie z twoim sceptycyzmem dot.uk, nie znaczy jeszcze, ze tak sie to skonczy
    • eva15 Syreni spiew 15.07.05, 00:08
      GW ukradla mi okreslnenie "syreni spiew" w odniesieniu do przemowien Blaira.
      niech jej bedzie na zdrowie, bez patentow i oplat licencyjnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka