Dodaj do ulubionych

Wolny rynek dobry dla nas

30.07.05, 21:50
Europa socjalna jest wielką zdobyczą cywilizacyją!
Obserwuj wątek
    • werter-6 Re: Wolny rynek dobry dla nas 30.07.05, 21:51


      > Europa socjalna jest wielką zdobyczą cywilizacyjną
      • nalewood Re: Wolny rynek dobry dla nas 30.07.05, 23:53
        Jest to oczywiste jeżeli przyjmiemy, że miarą cywilizacji jest dobro ludzi.
        Niestety pan Gadomski i jego rozmówca bliźniak, wolą bardziej abstrakcyjne
        kryteria gospodarczej wydajności, w których bezpieczeństwo socjalne,
        ograniczenie biedy i wykluczenia, częstokroć po prostu ludzkie szczęście
        wpisane jest po stronie kosztów.
        • zigzaur Niestety, 31.07.05, 11:47
          niestety, przyszła kryska na nierobów.

          Trzeba się wziąć do roboty.

          Przy okazji, likwidacja socjału skutecznie wypędzi z Europy wielodzietnych
          nosicieli turbanów. Niech podkładają bomby u siebie, na pustyni, o ile im tego
          Izrael nie wybije z łbów.
          • meylec Re: Niestety, 31.07.05, 15:33
            "Przyszła kryska na nierobów"? I w czym się przejawiła? W 40% bezrobociu w
            niektórych rejonach Polski?. Chociaż może i masz rację. Bo np. sześć osób na
            które "przyszła kryska" w powiecie człuchowskim i które się w okresie dwóch
            tygodni powiesiły, to rzeczywiście z tego co wiem, były nieroby. Nie mogli
            znaleźć żadnej roboty.
            • zigzaur Re: Niestety, 31.07.05, 16:24
              Osoby owe nie znalazły pracy właśnie dlatego, że przedsiębiorców, czyli
              potencjalnych pracodawców, obłożono takimi podatkami, że nie opłaciło się im
              zatrudnić ludzi.

              Poza tym bardzo wielu firm w ogóle nie założono, bardzo wielu inwestycji w ogóle
              nie rozpoczęto, ponieważ podatki uczyniły je nieopłacalnymi.
              • pan_pndzelek Pa, pa Europo socjalna... NARESZCIE!!! 31.07.05, 18:56
                Pa, pa Europo socjalna... NARESZCIE!!! Nie rozumiem tylko dlaczego pan
                Rostworowski zakłada niemożność przywrócenia stanu sprzed 50 lat kiedy Europa
                była (w miarę) liberalna... argumentów specjalnych na poparcie tej tezy nie
                widzę...

                Nie jest oczywiście prawdą, jak utrzymuje socjalidiota werter-6, że socjalna
                Europa to "zdobycz cywilizacyjna", chyba, że o "cywilizacji" socjalizmu,
                zastoju i nierobów mówimy, ale nam przecież nie o taką Europę chodzi, to już
                przerabialiśmy... niestety gó..arze w rodzaju wertera-6, którzy na własnej
                skórze dobrodziejstw socjalizmu nie zaznali już-już chcieliby ustrój
                szczęśliwości przywracać...

                Wiadomo, że prawdziwą wolność ludziom gwarantuje tylko prawdziwy liberalizm
                gospodarczy, bez żadnych komptomisów czy ukłonów w stronę socjalnej hołoty...
                to takie proste a tak jednocześnie trudne dla niektórych do zrozumienia...
                • abaddon_696 Re: Pa, pa Europo socjalna... NARESZCIE!!! 31.07.05, 22:47
                  > Pa, pa Europo socjalna... NARESZCIE!!! Nie rozumiem tylko dlaczego pan
                  > Rostworowski zakłada niemożność przywrócenia stanu sprzed 50 lat kiedy Europa
                  > była (w miarę) liberalna... argumentów specjalnych na poparcie tej tezy nie
                  > widzę...

                  Postęp idzie do przodu a nie wstecz. A tekst o w miarę liberalnej Europie mnie
                  rozbawił, np. nacjonalizacja przemysłu w UK to liberalizm...

                  > Nie jest oczywiście prawdą, jak utrzymuje socjalidiota werter-6, że socjalna
                  > Europa to "zdobycz cywilizacyjna", chyba, że o "cywilizacji" socjalizmu,
                  > zastoju i nierobów mówimy,

                  Raczej o cywilizacji dobrobytu i szczęścia.

                  ale nam przecież nie o taką Europę chodzi, to już
                  > przerabialiśmy... niestety gó..arze w rodzaju wertera-6, którzy na własnej
                  > skórze dobrodziejstw socjalizmu nie zaznali już-już chcieliby ustrój
                  > szczęśliwości przywracać...

                  Aby coś przywrócić, musiałoby to coś najpierw istnieć, a socjalizmu w Polsce
                  jeszcze nie było.

                  > Wiadomo, że prawdziwą wolność ludziom gwarantuje tylko prawdziwy liberalizm
                  > gospodarczy,

                  Czyli kapitalizm z miejsca odpada.

                  bez żadnych komptomisów czy ukłonów w stronę socjalnej hołoty...
                  > to takie proste a tak jednocześnie trudne dla niektórych do zrozumienia...

                  Proste dla prostaków.



                • grzegorzlubomirski Tylko jest jeden problem 04.08.05, 17:29
                  Kapitalizm obecnie nam panujacy, wedlug prawdziwych liberalow nie jest stanem
                  wolnosci gospodarczej. Duzy problem stanowia spolki akcyjne (oddzielenia
                  zarzadzania od wlasnosci). Przestrzegal przed tym Adam Smith mowiac ze cos
                  takiego nie moze dzialac, kojarylo mu sie to z biurokracja i tym co dzis
                  nazywamy socjalizmem.
                  • kapitalizm Re: Tylko jest jeden problem 04.08.05, 18:34
                    ...a kto powiedzial, ze w Polsce jest kapitalizm,

                    ja przynajmniej nie slyszalem, nawet oficjalnie kapitalizm nie jest celem w
                    Polsce - a co tu dopiero mowic o praktyce.
                    • abaddon_696 Re: Tylko jest jeden problem 04.08.05, 23:01
                      > ...a kto powiedzial, ze w Polsce jest kapitalizm,

                      Nie trzeba mówić głośno tego, co jest oczywiste. Nie mówimy, że Polska to kraj,
                      gdzie mieszkają Polacy.

                      > ja przynajmniej nie slyszalem, nawet oficjalnie kapitalizm nie jest celem w
                      > Polsce - a co tu dopiero mowic o praktyce.

                      Posługujesz się nickiem "kapitalizm" a nawet nie wiesz co to znaczy, hmmm...

                      • kapitalizm Re: Tylko jest jeden problem 05.08.05, 18:23


                        - Nie trzeba mówić głośno tego, co jest oczywiste. Nie mówimy, że Polska to
                        kraj,
                        gdzie mieszkają Polacy.

                        ...ale w Polsce mieszkaja polacy,

                        a kapitalizmu w Polsce jak nie ma tak nie ma - tak przynajmniej wynika z tego
                        co tu piszecie,

                        zgadzam sie, ze w czystej postaci laisser-faire kapitalizmu juz nigdzie nie ma
                        na swiecie, nawet w USA,

                        ale jak daleko jest od tego modelu dane panstwo mozna latwo obliczyc poprzez %
                        wartosc udzialu panstwa w gospodarce,

                        z danych statystycznych wynika, ze 65% calosci majatku w Polsce przechodzi
                        przez rece panstwowych biurokratow,

                        dla porownania w USA - 28%




                        - Posługujesz się nickiem "kapitalizm" a nawet nie wiesz co to znaczy, hmmm...

                        ...to podaj nam definicje kapitalizmu.



                        • abaddon_696 Re: Tylko jest jeden problem 05.08.05, 23:17
                          > a kapitalizmu w Polsce jak nie ma tak nie ma - tak przynajmniej wynika z tego
                          >
                          > co tu piszecie,

                          Kapitalizm to system gospodarki rynkowej z podziałem na właścicieli środków
                          produkcji i pracowników. W Polsce więc jest kapitalizm. Gospodarka
                          wolnorynkowa, nawet z państwowymi regulacjami, to wciąż nie centralne
                          zarządzanie.

                          > zgadzam sie, ze w czystej postaci laisser-faire kapitalizmu juz nigdzie nie
                          ma
                          > na swiecie, nawet w USA,

                          No na pewno silny protekcjonizm (taki jak w USA) to nie cecha laisser-faire.

                          > ale jak daleko jest od tego modelu dane panstwo mozna latwo obliczyc poprzez
                          %
                          > wartosc udzialu panstwa w gospodarce,
                          >
                          > z danych statystycznych wynika, ze 65% calosci majatku w Polsce przechodzi
                          > przez rece panstwowych biurokratow,
                          >
                          > dla porownania w USA - 28%

                          Polski kapitalizm oczywiście jest bardzo daleki od "czystego" modelu, co nie
                          znaczy, że tego kapitalizmu nie ma. Zepsuty samochód to wciąż samochód.
                  • abaddon_696 Re: Tylko jest jeden problem 04.08.05, 22:59
                    > Kapitalizm obecnie nam panujacy, wedlug prawdziwych liberalow nie jest stanem
                    > wolnosci gospodarczej.

                    Kapitalizm w ogóle jest sprzeczny z liberalizmem.

                    Duzy problem stanowia spolki akcyjne (oddzielenia
                    > zarzadzania od wlasnosci). Przestrzegal przed tym Adam Smith mowiac ze cos
                    > takiego nie moze dzialac, kojarylo mu sie to z biurokracja i tym co dzis
                    > nazywamy socjalizmem.

                    Do szkoły a nie wypisywać bzdury na forum.

                    • grzegorzlubomirski Nie chcialo mi sie dlugo szukac, artykul pierwszy 05.08.05, 15:19
                      z brzegu, co Smith myslal na temat stock-joint comp. zaczyna sie od strony 5,
                      ale widze ze bedziesz musial przeczytac caly artykulm zeby cos skumac,
                      najlepiej przed lektura pojdz na jakis kurs wprowadzajacy do ekonomii,
                      najlepiej od razu po szkole, zebys sie po nocy nie wloczyl i nikt ci mordy nie
                      obil.
                      • grzegorzlubomirski utaj Link 05.08.05, 15:20
                        www.ncl.ac.uk/egwest/pdfs/Simplicity%20versus%20Complexity.pdf
                      • kapitalizm Re: Nie chcialo mi sie dlugo szukac, artykul pier 05.08.05, 19:12
                        grzegorzlubomirski napisał:

                        > z brzegu, co Smith myslal na temat stock-joint comp. zaczyna sie od strony 5,
                        > ale widze ze bedziesz musial przeczytac caly artykulm zeby cos skumac,
                        > najlepiej przed lektura pojdz na jakis kurs wprowadzajacy do ekonomii,
                        > najlepiej od razu po szkole, zebys sie po nocy nie wloczyl i nikt ci mordy
                        nie
                        > obil.

                        ...oj kolego, kolego,

                        jak cos przytaczasz to najpierw sam przeczytaj,

                        Smith nie byl przeciwko stock-joint companies:






                        - "McCrawʹs reason for believing that Smith repudiated the stock corporation is
                        that it could not be linked to the individual. This, however, is incorrect.
                        Several
                        economists today insist that, when sufficiently provoked, individual
                        shareholders
                        can and will always mobilize themselves for action designed to dismiss
                        ineffective
                        management. The action may, for instance, take the form of a takeover or the
                        acquisition of large stockholdings by one or a few individual shareholders. And
                        the
                        fact that such events take place in the real world means they are a constant
                        threat to
                        inefficient management."



                        ....jesli juz to byl przeciwko panstwowej protekcji tych firm:

                        - "It is true that Smith believed that joint~stock organizations on average did
                        not
                        have a good survival record, but this was mainly because so many of them enjoyed
                        legal protection.
                        It is wrong to assume that Smith was opposed to joint-stock organizations on
                        principle. His examination of them was discriminating and perceptive and he
                        referred to examples of successful joint-stock organizations such as the Hudson
                        Bay
                        Company.
                        What interested him was a search for explanations of the differences in
                        recorded performance and survival. One advantage pertaining to all joint-stock
                        organizations was freely acknowledged. They allowed greater direct investment by
                        individuals since they facilitated portfolio diversification. The risks
                        associated with a
                        given level of investment were accordingly reduced.


                        ...SZCZEGOLNIE:

                        -"Smith's diagnosis of the main disadvantages of joint-stock firms relate
                        mainly to
                        those that enjoyed legally granted and enforced exclusive (monopoly)
                        privileges.



                        Smith recognized the usefulness of one form of incentive that has become common
                        in
                        the 20th century, namely profit-sharing.
                        The directors of a joint stock company, on the contrary, having only their
                        share in the profits which are made upon the common stock committed to
                        their management, have no private trade of their own, of which the interest
                        can be separated from that of the general trade of the company. Their private
                        interest is connected with the prosperity of the general trade of the company.
                        8
                        Smithʹs argument amounts to a testable hypothesis: that the survivorship rate
                        among unprotected public joint-stock companies is positively correlated with the
                        degree of managersʹ shareholdings in them.



                        The development of capitalism of the 19th and 20th
                        century would not have so astonished Smith as McCraw implies.

                        ... a na koniec kapitalizm w wydaniu Smith'a:

                        - "To be consistent with the full recommended political economy in The Wealth of
                        Nations, Reagan would have had to abolish all of the following: minimum wages,
                        export subsidies, marketing boards, capital gains taxes, free education, and
                        the U.S.
                        system of central banking. Had he done so he might then indeed have invited the
                        description of an extreme advocate of laissez-faire. But since he didn't, it is
                        difficult
                        to accept Pack's view of Reagan as being more ʺextreme than Smith.



                        ...czytaj ze zrozumieniem.













                        • grzegorzlubomirski Nie osmieszaj sie stary 05.08.05, 19:32
                          Dale ci ultrliberlany artykul, ktory tlumaczy problem jak Smith mial z spolkami
                          akcyjnymi, choc Smith rozwazal ich uzytecznosc to ZAWSZE STAWIAL NA FIRMY
                          CALKOWICIE PRYWATNE I NAWET NIE MYSLAL ZE KAPITALIZM (termin uzywany dopiero
                          przez Marksa) MOZE W PRZYSZLOSCI SIE OPIERAC NA SPOLKACH AKCYJNYCH. W PRAKTYCE
                          ZDOBYWAJAC ONE OLBRZYMIA CZESC RYNKU DOPROWADZAJA DO OLIGOPOLIZACJI RYNKU LUB
                          NAWET DO MONOPOLU I W WIEKSZOSCI MAJA UPRZYWILEJOWANA POZYCJE NA RYNKU.

                          ARTYKUL JEST TYLKO GLOSEM W DYSKUSJI,ale mi sie wydaje ze ten znany problem dla
                          kazdego kto chocby liznal ekonomii jest dla ciebie zupelna nowoscia.

                          W kazdym razie artykul pokazuje dalczego trudno jest nazywac obecna forma
                          kapitalizmu nawet w USA wolnoscia gospodarcza w sensie ultraliberalnym.

                          Jakkolwiek Smith zastanawia sie (niektorzy jego biografowie mowia ze
                          calkowiecie odrzucal forme spolki akcyjnej inni jak cytowany ze tylko pod
                          pewnymi warunkami), to nie ma zadnej watpliwosci ze firma prywatna (to co
                          obecnie jest taka rzadkoscia w kapitalizmie - z duzych chyba tylko Mars, Levis -
                          jest podstawa wolnosci i skutecznosci gospodarczej.

                          Poczytaj wiecej to zrozumiesz
                          • kapitalizm Re: Nie osmieszaj sie stary 05.08.05, 23:14
                            ...alez ty wszytko placzesz,

                            widze, ze masz, dosc powszechny na lewicy, problem z rozroznieniem:
                            dzialalnosc polityczna (wladza panstwowa) - dzialalnosc gospodarcza (podmioty
                            gospodarcze),

                            otoz fakt zorganizowania prywatnej firmy w forme spolki akcyjnej nie oznacza,
                            ze przestaje ona byc PRYWATNA!,

                            moze wprowadza cie w blad ang. "public" - co niektorzy mylnie interpretuja jako
                            panstwowy - czyli nieprywatny?

                            spolka moze bc nieprywatna tylko wtedy kiedy jest wlasnoscia (czesciowo lub w
                            calosci) skarbu panstwa,

                            wielkosc prywatnej spolki oferowanej publicznie w postaci akcji nie ma nic
                            wspolnego z pojeciem MONOPOL (czy 99% rynku to monopol, a 98% to juz nie? - a
                            co z 51% ?)

                            monopol - czyli silowe zawladniecie rynkiem jest mozliwe tylko z pomoca
                            interwencji panstwa (dzialalnosc polityczna) - przez ustanowienie bariery
                            wstepu na dany rynek (regulacje),

                            stad ta waznosc rozdzialu panstwa i gospodarki, o ktorej Smith zreszta tak duzo
                            pisal,

                            czyli w podsumowaniu - nie ma oligopolizacji czy monopolizacji bez udzialu
                            aparatu panstwowego (wladzy politycznej),

                            - zadna firma prywatna (nawet w formie spolki akcyjnej) nie moze przeksztalcic
                            sie w oligopol czy monopol - bez pomocy panstwa - no i trudno ja wtedy nazwac
                            prywatna, no nie?

                            jeszcze raz:

                            "public" - to nie znaczy "panstwowy"

                            mysle, ze teraz juz jasniej sie wyrazilem?

                            jak nie, to daj znac - sprobuje rozwinac.



                            • kapitalizm Re: Nie osmieszaj sie stary 05.08.05, 23:27
                              ...co do USA to czesciowo sie zgadzam, ze rzad (panstwo) od czasu do czasu
                              wlacza sie do procesu gospodarczego (zawsze ze szkoda dla spoleczenstwa -
                              tarrifs) - ale nie jest to tak nagminne jak np. w Europie, nie mowiac juz o
                              Polsce,

                              nie znaczy to, ze probuje byc wlasciciele/wspolwlascicielem jakiejkolwiek
                              spolki akcyjnej - te zawsze sa prywatne!

                              a co do wolnosci gospodarczej to chyba nie masz watpliwosci, ze USA jest wolnym
                              rynkiem?

                              choc kazde jej uszczuplenie (rynku) jest dzielem ingerencji panstwa, a nie
                              prywatnych (nawet bardzo duzych) spolek akcyjnych.
                              • grzegorzlubomirski Re: Nie osmieszaj sie stary 06.08.05, 00:19
                                W komunie sie wychowales i tlumaczysz banalne rzeczy. Spolki sa prywatne i
                                publiczne. Smith w ogole nie zajmowal sie firmami panstwowymi bo ich wtedy nie
                                bylo a publiczne tez stanowily wyjatek. Nawet obecnie panstwowa to znaczy tyle
                                ze skarb panstwa ma w niej udzialy ale funkcjonuje ona na tej samej zasadzie
                                jak wszystkie inne. Poczytaj Smitha to zobaczysz jaka roznica jest miedzy dwiema
                                formami. Jego objekcje wobec spolek akcyjnych sa slynne w ekonomii. Nie mam sily
                                tlumaczyc banalow.

                                O tzw firmach panstwowych w ogole nie rozmawiam bo nie wiem co to jest i z czym
                                to sie je.
                    • kapitalizm Re: Tylko jest jeden problem 05.08.05, 18:28
                      - Kapitalizm w ogóle jest sprzeczny z liberalizmem.

                      ...czesciowo sie zgadzam, szczegolnie tu w USA liberal - znaczy socjalista,

                      a wiec przeciwnosc kapitalizmu,

                      ale przeciez w Europie liberalizm propaguje wolny rynek (kapitalizm),

                      czy cos sie w tym wzgledzie zmienilo?
                      • abaddon_696 Re: Tylko jest jeden problem 05.08.05, 23:24
                        > ...czesciowo sie zgadzam, szczegolnie tu w USA liberal - znaczy socjalista,
                        >

                        "Socjalista" jak na amerykańskie warunki oczywiście. Kerry uchodzi za liberała
                        a niewiele poglądów socjalistycznych u niego dostrzegam.



                        • kapitalizm Re: Tylko jest jeden problem 06.08.05, 07:46
                          abaddon_696 napisał:

                          > > ...czesciowo sie zgadzam, szczegolnie tu w USA liberal - znaczy socjalist
                          > a,
                          > >
                          >
                          > "Socjalista" jak na amerykańskie warunki oczywiście. Kerry uchodzi za
                          liberała
                          > a niewiele poglądów socjalistycznych u niego dostrzegam.


                          ...zazdroszcze ci,

                          naprawde.
              • abaddon_696 Czy Ty w ogóle wiesz, 31.07.05, 22:42
                co to są podatki? Sądząc z postu najwyraźniej nie, skoro twierdzisz, że czynią
                one interes "nieopłacalnym". Dziwne tylko, że podatek CIT to podatek od ZYSKU a
                nie strat...
          • 1europejczyk Wszystko zalezy co jest celem dzialalnosci 31.07.05, 18:07
            czlowieka.
            Jesli "wyscig szczurow" ktorego owocem jest posiadanie coraz wiecej
            niepotrzebnych dobr to rzeczywiscie nic tylko "wolna amerykanka".
            Stad potem sa bogaci,ktorym sie zdaje ze mozna kupic umiejetnosc myslenia (jak
            Bush na przyklad).
            W wymiarze swiatowym wolna konkurencja doprowadzila do prawie wszystkich wojen.
            W Stanach tez mieli z nia troche klopotow w 29.
            Ludzie latali z wierzowcow jak 11 wrzesnia!
            A przeciez nie byla tam wiecznie bo jakis czas mieli murzynow !
            • pan_pndzelek Bełkot wprost PORAŻAJĄCY, jak na europejczyka 31.07.05, 19:13
              1europejczyk napisał:
              > Jesli "wyscig szczurow" ktorego owocem jest posiadanie coraz wiecej
              > niepotrzebnych dobr to rzeczywiscie nic tylko "wolna amerykanka".

              Bełkot wprost PORAŻAJĄCY, jak na europejczyka zresztą przystało. Zacznijmy od
              powyższego akapitu: towarzysz "europejczyk" WSPÓŁZAWODNICTWO, której jest
              motorem dziejów nazywa "wyścigiem szczurów" a nabywane i posiadane w wyniku
              tego współzawodnictwa dobra nazywa niepotrzebnymi. To echo myślenia
              totalitarnego i lewicowego, on przecież wie lepiej co jest komuś potrzebne a co
              nie. A powyższe zdanie powinno brzmieć prościej: Jeżeli dopuścimy naturalne
              zdrowe współzawodnictwo, którego owocem jest nabywanie rozmaitych dóbr
              materialnych i niematerialnych to jest to prawdziwa wolność...

              > Stad potem sa bogaci,ktorym sie zdaje ze mozna kupic umiejetnosc myslenia
              (jak Bush na przyklad).

              Bełkot niemożliwy do przetłumaczenia i odniesienia się...

              > W wymiarze swiatowym wolna konkurencja doprowadzila do prawie wszystkich
              wojen.

              Tak i w imię wolnej konkurencji lewicowy postępowiec Hitler wraz lewicowym
              postępowcem napadli na Polskę, następnie również z powodu wolnej konkurencji
              doskonale rozwiniętej w obydwu tych krajach poróżnili się i wdali w wojnę...
              Puknij się, aby mocno...

              > W Stanach tez mieli z nia troche klopotow w 29.

              No patrz, tylko tę jedną datę pamiętasz i to sprzed 76 lat... oczywiście
              lewicowy związek sowiecki nie miał nigdy kłopotów ponieważ dzięki
              swym "genialnym myślicielom" w rodzaju Lenina nie wprowadzał wolnej
              konkurencji... Stąd ludzie żyli w powszechnym dobrobycie i szczęściu... Weź
              pigułkę... na przeczyszczenie, bo fekalia zalewają ci mózg...
              • pan_pndzelek Re: Bełkot wprost PORAŻAJĄCY, jak na europejczyka 31.07.05, 19:18
                ERRATA: "Tak i w imię wolnej konkurencji lewicowy postępowiec Hitler wraz
                lewicowym postępowcem STALINEM napadli na Polskę,"
              • 1europejczyk Ciag dalszy "fekali ktore zalewaja mi mozg" 31.07.05, 20:49
                "naturalne zdrowe wspolzawodnictwo" w okresie kolonialnym oznaczalo zdobywanie
                koloni i ich eksploatacje na potrzeby metropoli. Stad zreszta czesc
                gospodarczej przewagi krajow zachodnich, stad pozostalosci kolonialne w postaci
                panstw bez histori ale z bogactwami i z rzadami "na sznurku" krajow zachodnich
                jak Kuwejt, Arabia Saudyjska, Pakistan, niedawno jeszcze Indie i wiele innych.
                "natualne zdrowe wspolzawodnictwo" w amerykanskim wykonaniu oznaczalo wybicie
                wszystkich Indian i zagarniecie ich ziemi bo oni we wspozawodnictwie
                jakkolwiek "naturalne" by nie bylo uczestniczyc nie chcieli.
                pod pojeciem "prawdziwa wolnosc" w tym wypadku rozumiec nalezy wolnosc do
                grabienia i zabijania.
                Co do "lewicowego postepowca Hitlera" i "lewicowego postepowca Stalina" to
                dzialanie ich bylo w duzym stopniu konsekwencja IWS i podpisanego po niej
                pokoju. Ta zas typowym przykladem wojny, bedacej przedluzeniem polityki
                rywalizacji gospodarczej (a tym samym terytorialnej) na terenie europejskim.
                "lewicowy postepowiec Hitler" wygral demokratyczne wybory i mial
                przygniatajaca wiekszosc w Niemczech do 1942 a moze i 3 roku.
                Takie okreslenie Hitlera mowi wiecej o Tobie i o Twojej znajomosci tamtych
                czasow niz o Hitlerze.Podobnie ma sie z "lewicowym postepowcem Stalinem"
                Gdyby "naturalne zdrowe wspolzawodnictwo" moglo sie obejsc na swiecie bez
                mechanizmow kontrolnych i regulujacych zniknelalby przynajmniej polowa roznych
                swiatowych organizacji gospodarczych.
                Ty zostalbys bez pracy bo za twoja pensje mozna zatrudnic 10 Chinczykow.
                Poczucie samozadowolenia z jakim prezentujesz "motor dziejow" swiadczy, ze
                musisz byc z tych "naszych ludzkich" dziejow bardzo dumny mimo ze, ze slowem
                ludzkie to maja one tylko to wspolnego,ze odnosza sie bardziej do gatunku
                biologicznego niz do istot ktore szczyca sie byc istotami myslacymi.

              • rs_gazeta_forum pan_pndzelek napisał, co napisał. 01.08.05, 00:47
                pan_pndzelek napisał, co napisał.

                I nie wnikając nadmiernie w obraźliwy tekst, łatwo zrozumieć, skąd wzięli swoją
                siłę Hitler i Stalin.
                Bo jak ktoś idzie w kierunku nazwania np. wojny zdrowym współzawodnictwem, w
                wyniku którego stajemy się wolni, to się go rzeczywiście trzeba bać.
    • piotrpsp Wolny rynek dobry dla nas 30.07.05, 21:59
      Ciekawy artykul. Jednakze skad sie biora fundusze na rozne doplaty dla nowo-
      wstepujacych? Czy czaszem nie sa pochodna koncepcji Europy socjalnej? Jezeli
      tak - bedzie mniej chetnych do wstapienia do Unii.
    • marpesia nie wolno pozwolic by wartosci bazarowe 31.07.05, 06:17
      zajely miejsce praw czlowieka w Europie. Europa to ludzie!! a handel i bazar to
      marginalny apspekt aktywnosci czlowieka, a nie bog. nalezy drastycznie
      zmniejszyc znaczenie rynku i konsumpcji w EU i na calym swiecie.
      • kapitalizm Re: nie wolno pozwolic by wartosci bazarowe 31.07.05, 06:40
        ...jest tylko jedno male pytanie:

        - skad brac na to pieniadze?
        • meylec Europa socjalna się kończy? W Polsce się nigdy nie 31.07.05, 10:21
          rozpoczęła. Ale już widzą, jak ludzie tacy jak red. Gadomski wytłumaczą np.
          konieczność odebrania zasiłków z opieki społecznej, które są na poziomie 100
          zł na miesiąc, lub zmniejszenia zasiłków dla bezrobotnych. I jaką to wzorcową
          formą istnienia państwa jest oligarchiczy twór wzorowany na "bananówkach"
          połuniowoamerykańskich, zwany III-cia RP.
          • mbishop oj meylec, meylec, demagogia aż miło 31.07.05, 11:43
            meylec napisał:

            > rozpoczęła. Ale już widzą, jak ludzie tacy jak red. Gadomski wytłumaczą np.
            > konieczność odebrania zasiłków z opieki społecznej, które są na poziomie 100
            > zł na miesiąc, lub zmniejszenia zasiłków dla bezrobotnych.

            Ty jak rozumiem proponujesz zwiększenie zasiłków i zapomóg, najlepiej do poziomu
            średniej pensji... Zaiste, jest to gwarancja pomyślności i dynamicznego rozwoju
            naszej Ojczyzny....

            I jaką to wzorcową
            > formą istnienia państwa jest oligarchiczy twór wzorowany na "bananówkach"
            > połuniowoamerykańskich, zwany III-cia RP.

            Oj, widać, że nigdy nie byłeś w Pd. Ameryce...
            I jak ten kraj ma się rozwijać, skoro ciągle mieszamy go z błotem, zamiast coś
            naprawiać?
            • meylec Re: oj meylec, meylec, demagogia aż miło 31.07.05, 15:13
              Powiem tak: Jeżeli w Polsce dopuszczono do uwłaszczenia się na wspólnym majątku
              przez różne kliki, jeżeli powstały milionowe fortuny z poniedziałku na wtorek,
              to powinny się też znaleźć środki na skuteczną pomoc społeczną. Bo k......em
              jest np. sytuacja, że ocierający się tylko o Orlen jeden z prezesów kasuje
              kilka mln. zł odprawy, podczas gdy obcinane są środki na zasiłki czy renty.
              Unia nie jest aż tak straszna jak w Twoim ulubionym wierszyku. O wiele gorzej
              jest w krajach zdominowacych przez neoliberalnych drapieżców.
          • ws21 W Polsce się nigdy się nie zaczęła? 31.07.05, 11:50
            Chyba żyjemy w różnych krajach. W Polsce redystrybucja dochodu narodowego jest
            większa niż w pozostałych krajach Europy. A mnie się śni państwo bez budżetu
            centralnego, w którym rząd nie dysponuje nawet 1 groszem, gdzie nikt nikogo nie
            wspiera i nie finansuje. Od wspierania są fundacje - organizacje pozarządowe.
            Każdy odchodzi na emeryturę kiedy chce, pobierając ją z własnego konta
            emerytalnego. Od likwidacji skutków nieszczęść są firmy ubezpieczeniowe.
            Niestety, partii z takim programem nie widzę. Przyjdzie mi wybrać mniejsze zło.
            A zło socjalizm. PiS, Samoobrana, LPR. To tak w kolejności od najbardziej
            socjalistycznych poglądów.
            • abaddon_696 Re: W Polsce się nigdy się nie zaczęła? 31.07.05, 14:26
              A mnie się śni państwo bez budżetu
              > centralnego, w którym rząd nie dysponuje nawet 1 groszem, gdzie nikt nikogo
              nie
              >
              > wspiera i nie finansuje. Od wspierania są fundacje - organizacje pozarządowe.

              Afryka czeka więc na Ciebie.

              > A zło socjalizm. PiS, Samoobrana, LPR. To tak w kolejności od najbardziej
              > socjalistycznych poglądów.

              Ta, PiS i LPR to socjalizm... Chyba narodowy... Dziwne tylko, że Kaczory chcą
              obniżać podatki najbogatszym a nie zwykłym obywatelom, więc powinieneś ich
              polubić.

              • ws21 Podatki 31.07.05, 15:00
                Znam kraj, w którym jedyny podatek to 5% opłaty za wwóz towarów. Dynamika
                rozwoju gospodarczego od kilku lat na poziomie 16% rocznie. Inwestycje w roku
                większe niż w Polsce od 1945 roku. Poziom życia mieszkańców zbliżony do
                naszego. Więc można bez podatków i socjalizmu.
                W Europie jestem pesymistą. Łatwo dać, trudniej zabrać. Ludzie przyzwyczaili
                się do państwa - dojnej krowy i trudno przyjąć do wiadomości, że można inaczej.
          • zigzaur Re: Europa socjalna się kończy? W Polsce się nigd 31.07.05, 11:56
            Ten "oligarchiczny twór" jest wzorowany nie na żadnej Ameryce Południowej ale na
            Rosji. Nie tylko dzisiejszej czy bolszewickiej ale także carskiej.

            A czego innego spodziewaliście się, głosując w 1993 i 2001 na "wrażliwych
            społecznie" ???
            • meylec Re: Europa socjalna się kończy? W Polsce się nigd 31.07.05, 15:23
              To nie ci uwłaszczeni czerwoni burżuje, ale wcześniejsi "pożyteczni idioci" z
              UD wepchnęli Polskę w koleiny wyznaczone po 1990 r. przez oligarchów
              rosyjskich. Tamci już tylko jechali dalej. No i sobie ulżyli na na frajerach
              którzy głosowali na Solidarność. Na przykład sięgającą do samej istoty
              lewicowości ustawą o eksmisji na bruk.
              • zigzaur Re: Europa socjalna się kończy? W Polsce się nigd 31.07.05, 16:28
                A wyborcy to oczywiście niewiniątka????

                W roku 2001 głosowali na Lepperów i Giertychów żeby mieć pracę ???

                Nie!
                Głosowali z nienawiści do ludzi wykształconych i przedsiębiorczych!

                Jak głosowaliście, tak macie!
          • vinogradoff Czlowiek na XV miejscu w hierarchii waznosci... 31.07.05, 13:59
            miejsce I zajmuje ekonomiczna sprawnosc. Oto jak pojmuje sie przeslanie Jana
            Pawla II i wielu wybitnych humanistow. Najcenniejsze z wypowiedzi professora
            jest stwierdzenie....finansowa chlonnosc nauki jest nieograniczona oraz
            niewiadomo co jest lepsze czy kierowanie pieniedzy na rolnictwo czy na badania
            naukowe. Jestem przekonany , ze gdyby istnial Instytut Badan Naukowych nad
            Marksizmem to bylby w stanie przejadac kazdego roku nawet 15 miliardow Euro
            budzetu. I tu widac klase profesorska.
            • johngalt Re: Czlowiek na I miejscu w hierarchii waznosci. 31.07.05, 15:56
              Nie, w kapitalizmie Czlowiek jest na I-szym miejscu: jego pieniadze sa jego,
              tylko jego i wylacznie jego. Koncepcje wg ktorych swoje pieniadze powinien
              poswiecic dla dobra innych sa sprzeczne z koncepcja wolnego i niezaleznego
              Czlowieka.
              Powiedziec Czlowiekowi, ze ma sie ofiarowac dla innych to najwieksza zniewaga.
          • a.adas Jak to nigdy sie nie zaczęła? 31.07.05, 17:24
            a złota dekada Gierka?:) Przecież to wzór "Polski socjalnej" dla politykierów
            od UP po LPR...;(
          • kapitalizm Re: Europa socjalna się kończy? W Polsce się nigd 01.08.05, 18:17
            meylec napisał:

            > rozpoczęła. Ale już widzą, jak ludzie tacy jak red. Gadomski wytłumaczą np.
            > konieczność odebrania zasiłków z opieki społecznej, które są na poziomie 100
            > zł na miesiąc, lub zmniejszenia zasiłków dla bezrobotnych. I jaką to wzorcową
            > formą istnienia państwa jest oligarchiczy twór wzorowany na "bananówkach"
            > połuniowoamerykańskich, zwany III-cia RP.


            ...pytanie pozostaje, skad brac pieniadze?

            chyba nie jestes taki naiwny, i nie wierzysz, ze pieniadze powstaja w mennicy,

            ktos musi wytworzyc te dobra ktore pieniadze reprezentuja,

            jesli o tych producentow panstwo nie zadba (jak w PRL) to nikt nie przezyje -
            gospodarka musi upasc, no nie?

            a wiec najpierw musza byc rozpieszczani wszelcy producenci - a dopiero pozniej
            moga ci co sie wzbogaca dawac jalmuzny,

            logika sie klania.
      • krotki robisz sobie jaja???? - Pozdrawiam 31.07.05, 08:51
      • zigzaur Re: nie wolno pozwolic by wartosci bazarowe 31.07.05, 11:49
        Podstawowym prawem człowieka jest prawo do zachowania wypracowanych dóbr dla
        siebie a nie przymus dzielenia się nimi z nierobami.
        Owszem, podatki płacić trzeba. Na przykład na wojsko i policję, aby skutecznie
        waliły nierobów w łeb.

        A z rynkiem nikt nie wygrał i nie wygra!
    • ws21 Zdobycz cywilizacyjna. 31.07.05, 09:30
      Racja. W takim samym stopniu jak "dyktatura proletariatu" był zdobyczą
      cywilizacyjną dla milionów Polaków. W innym systemie nie byłoby awansu
      cywilizacyjnego mieszkanców wsi i małych miast. Ale tak jak "PRL" się przeżył,
      tak samo socjalizm europejski zaczyna dusić nasz kontynent. Świat pędzi a my
      truchtamy, dumni ze swoich socjalych osiągnięć.
      • zigzaur Re: Zdobycz cywilizacyjna. 31.07.05, 11:52
        Co za idiotyczna, komunistyczna propaganda!

        Wielka mi zdobycz! Rzemieślnikowi, np. stolarzowi, zabrały komuchy warsztat
        produkujący meble. I syn rzemieślnika oraz jego biedniejsi koledzy zamiast mebli
        produkowali kolby do pepesz.

        Czy przybyło od tego chleba?
        • ws21 Propaganda? 31.07.05, 12:21
          Czy masowe ucywilizowanie wsi to nie sukces? Czy dziś mozna skończyć studia nie
          wydając ani grosza? Ja nie gloryfikuję "socjalizmu". Ale żyłem w tych czasach
          i wiem że wielu ludzim żyło się łatwiej.
          Wadą dyskwalifikującą było dławienie gospodarki. Bo ustrój był przeznaczony dla
          idealistów a nie zwykłych ludzi. Dlatego czynnie go zmieniałem. Ale jak
          podyskutować to wielu krytykujących socjalizm dąży praktycznie do tego samgo.
          Co to dla mnie za różnica czy "komitet" to PZPR, PiS, LPR czy RM? Ja czekam na
          tych co będą dbać o Polskę a nie swoje partyjne interesy.
          • johngalt Koncepcja poswiecenia jest nieludzka 31.07.05, 15:49
            > Czy dziś mozna skończyć studia nie wydając ani grosza?

            Niestety tak. Bogu-ducha-winni ludzie musza poswiecac sie dla innych.
            Musza zmarnowac zycie dla dobra innych. A zycie jest jedno...
    • zigzaur Logiczna kolej rzeczy 31.07.05, 11:16
      Skoro Europa nie będzie socjalna, to musi być liberalna. Trzeciego wyjścia po
      prostu nie ma. Wszelkie trzecie drogi (np. hitleryzm) prowadzą do nikąd.

      Nie pożyje długo człowiek, który marnuje tkankę mózgową i mięśniową natomiast
      rozwija tkankę tłuszczową. A jeszcze gorzej będzie z jego dziećmi.

      Nie rozwinie się prawidłowo człowiek wychowywany pod pierzyną zamiast przez
      gimnastykę. Taką pierzyną jest protekcjonizm i socjał. Gimnastyką jest konkurencja.
      • abaddon_696 Re: Logiczna kolej rzeczy 31.07.05, 14:31
        > Skoro Europa nie będzie socjalna, to musi być liberalna.

        Będzie socjalna, bo chcą tego obywatele Europy.

        > Nie rozwinie się prawidłowo człowiek wychowywany pod pierzyną zamiast przez
        > gimnastykę. Taką pierzyną jest protekcjonizm i socjał. Gimnastyką jest
        konkuren
        > cja.

        To idź konkurować z robotnikami chińskimi, powodzenia. Za Boga, Ojczyznę i
        szybszy wzrost PKB.

        • zirby Re: Logiczna kolej rzeczy 31.07.05, 15:34
          abaddon_696 napisał:

          > > Skoro Europa nie będzie socjalna, to musi być liberalna.
          >
          > Będzie socjalna, bo chcą tego obywatele Europy.

          A skad sie wezma na to pieniadze?

          >
          > > Nie rozwinie się prawidłowo człowiek wychowywany pod pierzyną zamiast prz
          > ez
          > > gimnastykę. Taką pierzyną jest protekcjonizm i socjał. Gimnastyką jest
          > konkuren
          > > cja.
          >
          > To idź konkurować z robotnikami chińskimi, powodzenia. Za Boga, Ojczyznę i
          > szybszy wzrost PKB.

          Nie zastanowilo cie nigdy, dlaczego Koreanska Republika Ludowo Demokratyczna,
          ostoja walki z kapitalizmem, perła wsrod krajow nastawionych prosocjalnie
          zdycha z glodu? Jesli nie, to masz okazje zrobic to teraz
          • abaddon_696 Re: Logiczna kolej rzeczy 31.07.05, 22:55
            > A skad sie wezma na to pieniadze?

            To zależy, jak duży socjal będzie. Największym zagrożeniem dla Europy to
            emerytury. Jak z tym sobie poradzi, będzie OK.

            > Nie zastanowilo cie nigdy, dlaczego Koreanska Republika Ludowo Demokratyczna,
            > ostoja walki z kapitalizmem,

            Ostatnio słyszałem, że pojawili się tam przedsiębiorcy i jednocześnie zasiadają
            oni wśród północnokoreańskich władz.

            perła wsrod krajow nastawionych prosocjalnie
            > zdycha z glodu? Jesli nie, to masz okazje zrobic to teraz

            Taki to socjalizm, że ponad 80% wydatków idzie na wojsko.

        • johngalt A co zrobicie, gdy nie bedzie juz kogo okradac? 31.07.05, 15:50
          abaddon_696 napisał:

          > > Skoro Europa nie będzie socjalna, to musi być liberalna.
          >
          > Będzie socjalna, bo chcą tego obywatele Europy.


          A co sie stanie, jesli producenci wyjada do USA czy tez innych Chin?
          Kogo bedziecie rabowac?
          • abaddon_696 Re: A co zrobicie, gdy nie bedzie juz kogo okrada 31.07.05, 22:50
            > A co sie stanie, jesli producenci wyjada do USA czy tez innych Chin?

            Prędzej do Chin niż USA. Płace amerykańskiego pracownika są niewiele niższe niż
            w Europie...
            A co się stanie? Nikt nie jest niezastąpiony, zwłaszcza w gospodarce. Pojawią
            się nowi producenci.
    • kat_eter Re: Wolny rynek dobry dla nas 31.07.05, 15:42
      Europa socjalna to kotwica, ciężar, pod którym dusi się budżet wielu krajów.
      Nie istnieje też górna granica wydatków, która by zadowalała całe
      społeczeństwo, zawsze znajdzei się jakaś grupa, która wyjdzie rzucając
      petardami krzyczeć że ma za mało. To jak z wydatkami na służbę zdrowia, wydatki
      mogą iść w nieskończoność a i tak wszystkim najwyższego standardu leczenie nie
      zapewnimy. Niestety tak głośno manifestujące masy rolników we Francji górników
      u nas tego nie pojmują. Czy to jest normalne, że polowa dochodów rolników
      pochodzi z dotacji?! Bo i naczej im by się nie opłacało! A wolny rynek gdzie?
      To jest myślenie żywcem wyjęte z poprzedniej epoki, i że prowadzi w ślepy
      zaułek przekonują się największe państwa Europy. I w taki zaułek chcą nas
      prowadzić niektóre rzekomoprawicowe partie jak PIS i ich ultrasocjalista
      Kaczor. Do roboty! Jakie zasiłki? wystarczy spojrzeć na Stany, żeby stwierdzić
      kto ma tutaj racje. Komentujących ten post w stylu: "..to sie przeprowadź
      chlopie do usa.." proszę o powtórne przeczytanie mojego postu i głębszą analizę
      rozwoju gospodarczego UE i USA.
      "Gospodarka głupcze!"
    • antithesis pzrzeciez istota katitalizmu 31.07.05, 17:27
      jest okradanie biednych i pracujacych przez mafie pasozytow powiazanych z
      wladza. Tylko stad pochodzi wielki kapital. Gadomski broni prawa mafii do
      okradania biednych. Europa ma sie zrownac przyszlosci w Afryka, bo dobrobyt jej
      obywateli zagraza dobremu sapomoczuciu oligarchow. Bankowe globalne mafie juz
      sie o to postaraja.
    • bezportek Re: Wolny rynek zabija zabobon socjalfaszyzmu 31.07.05, 17:30
      Widmo krazy po Europie, widmo polewaczki splukujacej do rynsztoka przegnile
      smieci dyktatury proletariatu. Jednym z najbardziej zaklamanych sloganow
      czerwonego szamanizmu bylo: "kto nie pracuje ten nie je". Historia zakpila z
      meneli, postawila ich twarza w twarz z mozliwoscia realizacji wlasnego hasla.
      Nic dziwnego, ze sie lewacizna kurczowo chwyta za brzegi koryta, skamle o
      jalmuzne, okrada piwnice i szcza po bramach. Byle tylko jeszcze rok, jeszcze
      dwa, przezyc na cudzy koszt. Z przerazeniem w kaprawych oczkach, bo polewaczka
      juz za rogiem.....
      • id999 co do socjalfaszyzmu... 31.07.05, 19:57
        > Byle tylko jeszcze rok, jeszcze
        > dwa, przezyc na cudzy koszt. Z przerazeniem w kaprawych oczkach, bo
        polewaczka
        > juz za rogiem....."

        Oglądałem niedawno hitlerowski propagandowy film dokumentalny z warszawskiego
        getta. Co jakis czas pojawialy sie napisy - mowiace oczywiscie o tym, ze Zydzi
        roznosza tyfus,sa brudni itd. itp. Poetyka tych napisow bardzo mi przypominala
        ciety styl Twojego posta. Gratulacje!
        P.S. *raczej* nie jestem za Europa soc.
    • aby W Niemczech priorytetem wpływy do budżetu 31.07.05, 18:31
      Proponowany przez p. Gadomskiego opis sytuacji jest dość abstrakcyjny i nie
      bierze pod uwagę tych elementów wokół których obraca się dyskusja w Niemczech.
      Są to z jednej strony rosnące zadłużenie budżetów publicznych, wzrost bezrobocia
      i stagnacja płac, z drugiej ogromne nadwyżki w handlu zagranicznym (Niemcy są
      światowym liderem na liście eksporterów) idące w parze z kolejnymi znacznymi
      obniżkami podatków.
      Rząd Schroedera uwierzył swoim doradcom ze szkoły liberalnej, iż obniżki
      podatków skłonią przedsiebiorców do inwestycji, a to przełoży się na wzrost
      zatrudnienia, co w konsekwencji poprawi stan kasy. Po kilku latach okazało się,
      że taka przekładnia w praktyce nie funkcjonuje, a perswazja i czekanie na cud są
      bezowocne. To jest dziś dla praktycznie myślących Niemców poza dyskusją.
      Obecnie istota sporu dotyczy nie wolności lecz katalogu 'środków przymusu'.
      Priorytetem CDU jest poratowanie kasy i dlatego już proponowana jest podwyżka
      podatku VAT o co najmniej dwa punkty oraz narzucenie surowszych reguł gry
      zarówno beneficjentom państwa socjalnego jak i przedsiębiorcom.
    • gw_to_lewacka_gadzinowka A Korea Polnocna jeszcze wieksza, co? 31.07.05, 19:08
      No widzisz, to po co bylo walczyc z Hitlerem, skoro za jego czasow Europa byla zjednoczona i socjalna?

      Po co bylo walczyc z komunistami w 1919, skoro tez chcieli utworzyc Euroazje socjalna?

      Jak czytam posty lewakow, to plakac sie chce... 80% podatku (czyli wiecej niz obciazenia niewolnika w starozytnym Rzymie), miliony biurokratow, bez pozwolenia urzedasa nie mozna nawet piernac - i to ma byc wielki sukces???
      • id999 Komsomolska Prawda bylaby z Ciebie dumna 31.07.05, 19:38
        zastanawia mnie, czemu wiekszosc piszacych na forum gazety tzw. "antylewakow"
        posluguje sie zargonem rodem z najgorszych politycznych agitek czasu
        stalinizmu - np. zongluje ciagle kilkoma tymi samymi slowami i kliszami
        (obowiazkowo pojawiaja sie m.in. "bolszewizm", "lewactwo", "nieroby" etc. - z
        zerowym odniesieniem do rzeczywistosci i zerowym wkladem w dyskusje). arsenal
        tych wyzwisk jest zreszta dosc ubogi. odnosi sie to do przedmowcy i jeszcze
        kilku autorow postow w tej dyskusji. jakos nie chce mi sie wierzyc, ze ktos kto
        przede wszystkim posluguje sie jezykowymi chwytami rodem z najlepszych tradycji
        propagandy ma cokolwiek lepszego do zaproponowania nad wysmiewana tu Europe
        socjalna (ktorej coraz wieksza slabosc widac zreszta jak na dloni). to tak na
        marginesie.
        • abaddon_696 Re: Komsomolska Prawda bylaby z Ciebie dumna 31.07.05, 23:01
          > zastanawia mnie, czemu wiekszosc piszacych na forum gazety tzw. "antylewakow"
          > posluguje sie zargonem rodem z najgorszych politycznych agitek czasu
          > stalinizmu

          Stalin był przecież jednym z największych antylewaków w historii, więc
          naśladowanie go przez forumowe "jastrzębie" wcale mnie nie dziwi.
        • rs_gazeta_forum Re: Komsomolska Prawda bylaby z Ciebie dumna 01.08.05, 01:01
          id999 napisał:
          > zastanawia mnie, czemu ...

          Bo autorzy agitek czasu stalinizmu ani nie urodzili się w czasach stalinowskich,
          ani nie wyginęli przecież z ich końcem. Po prostu zmienili sztandary - jedni z
          powodów czysto oportunistycznych - bo i wtedy takie były ich powody popierania
          Stalina, inni z powodów ideologicznych - bo wierzyć w coś muszą i muszą kogoś
          nienawidzić.
          Krótko - to ci sami ludzie, choć może w kolejnym pokoleniu.
    • pure_reason Re: Wolny rynek dobry dla nas 02.08.05, 21:52
      werter-6 napisał:

      > Europa socjalna jest wielką zdobyczą cywilizacyją!

      ... ktora wymaga ciaglego doskonalenia
    • kapitalizm Re: Wolny rynek dobry dla nas 02.08.05, 22:45
      werter-6 napisał:

      > Europa socjalna jest wielką zdobyczą cywilizacyją!

      ...ciekawe czy ty na serio, czy tylko polzartem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka