Dodaj do ulubionych

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwokat...

    • lancuchowy Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 11:25
      Nie mam czasu ani ochoty więc ograniczę się do haseł:
      Pozytywy zmian:
      -być może przyczynią się one do poprawy żenującego poziomu usług prawnych i
      stosowania prawa w Polsce (zawody prawnicze w rezultacie braku konkurencji -
      ciągle widzę te same twarze - oraz faktycznego braku rotacji "kadr" po prostu
      się zdegenerowały)
      -skończy się wyzysk pracowników kancelarii, którzy praktycznie robią to samo, co
      adwokaci i radcowie, tylko nie we własnym imieniu
      -tysiące ludzi którzy kończą studia dostaną realną szansę pracy w zawodzie (może
      przyczyni się to także do otwarcia w innych zawodów)
      -być może obniżą się ceny usług prawnych (chociaż wcale nie jest tak, że nagle
      radykalnie powiększy się liczba adwokatów i radców prawnych)
      -wreszcie, o czym wcale się nie mówi, zmniejszy się czas oczekiwania na
      rozpoznanie sprawy z sądach, gdyż dzisiaj 50% pracy sądów idzie w gwizdek (oby
      wreszcie nastąpił koniec: idiotycznych powództw bez szans na wygraną,
      bezsensownych wniosków dowodowych, pism pseudointeligentów, którzy nie potrafią
      sensownie przelać myśli na papier, ale za to mają skłonność do pouczania
      wszystkich, tyrad półgłówków, którzy oglądają amerykańskie filmy..., czy choćby
      notorycznych braków formalnych w prawie każdym piśmie procesowym)
      -być może przyczyni się to do wprowadzenia przymusu adwokackiego w każdej
      sprawie (co będzie możliwe z uwagi na zwiększenie liczby adwokatów i radców, a
      bez czego, biorąc pod uwagę politykę kadrową M.S., moim zdaniem nie ma realnej
      szansy na przyspieszenie pracy sądów)
      -być może skończy się uprawianie w pismach procesowych przez tzw. „fachowych
      pełnomocników” publicystyki w miejsce rozważań prawnych (zbiera mi się na śmiech
      jak słyszę buńczuczne wypowiedzi tychże, jak to spadnie poziom usług prawnych)

      Negatywy:
      -rzeczywiście uprawnienia adwokackie może uzyskać wielu ludzi, którzy nie mają
      pojęcia o praktyce sadowej i będą się uczyć na swoich klientach, co może
      doprowadzić zniszczenia resztek (powinienem powiedzieć śladowych ilości)
      prestiżu jakim cieszą się obecnie zawody prawnicze; nie sądzę jednak, aby takich
      osób było wiele, gdyż nie jest tak łatwo otworzyć kancelarię i utrzymać się na
      rynku, zwłaszcza wówczas, gdy nie ma się o tym pojęcia oraz nie ma się klientów
      (zatem hiobowe pieśni samorządów raczej się nie urzeczywistnią);
      -o powodzeniu finansowym nie będzie decydował poziom wiedzy i doświadczenie, ale
      marketing i „lobbing” (archaiczne regulacje o zakazie reklamowania się i
      działania przez pośredników są obecnie raczej nie do utrzymania). Biorąc pod
      uwagę poziom świadomości prawnej wśród Polaków, niewidzialna ręka rynku w tego
      typu usługach niczego nie załatwi; – tylko, czy aby nie było tak i dzisiaj?

      Na koniec pozwolę sobie moment wzniosłości(śmieszności).
      Zmiany uważam za krok w dobrą stronę także z innej przyczyny. To chyba jeden z
      pierwszych przypadków w Polsce, gdzie w sprawie w której ścierały się interesy
      różnych grup nacisku, wygrało to co lepsze. Być może to początek zmian realiów
      tworzenia prawa w Polsce. Okolicznością stanowiącą jego główną wadę, która
      niszczyła to państwo, było to o czym praktycy wiedzieli od dawna, a szersza
      publiczność mogła się przekonać obserwując prace komisji śledczych. Tym czymś
      był fakt, że w Polsce po prostu nie tworzono prawa SPRAWIEDLIWEGO. Przeciwnie
      tworzono je prawie zawsze na czyjś użytek. Nadto, chyba pierwszy raz od lat w
      sprawie za którą stała grupa mniej wpływowa, ale za którą stała słuszność -
      ostatecznie wygrali słabsi. Być może rzeczywiście w Polsce tworzy się
      społeczeństwo obywatelskie, czego przejawów dotychczas tak naprawdę trudno było
      się doszukać (wszyscy narzekali, ale nie potrafili niczego załatwić). Może
      naiwnie, ale pierwszy raz w życiu patrzę optymistycznie w przyszłość naszego
      ustawodawstwa.
      • siersciuchjebany Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 12:54
        lancuchowy napisał:

        > Nie mam czasu ani ochoty więc ograniczę się do haseł:
        > Pozytywy zmian:
        > -być może przyczynią się one do poprawy żenującego poziomu usług prawnych i
        > stosowania prawa w Polsce (zawody prawnicze w rezultacie braku konkurencji -
        > ciągle widzę te same twarze - oraz faktycznego braku rotacji "kadr" po prostu
        > się zdegenerowały)
        > -skończy się wyzysk pracowników kancelarii, którzy praktycznie robią to samo,
        c
        > o
        > adwokaci i radcowie, tylko nie we własnym imieniu
        > -tysiące ludzi którzy kończą studia dostaną realną szansę pracy w zawodzie
        (moż
        > e
        > przyczyni się to także do otwarcia w innych zawodów)
        > -być może obniżą się ceny usług prawnych (chociaż wcale nie jest tak, że nagle
        > radykalnie powiększy się liczba adwokatów i radców prawnych)
        > -wreszcie, o czym wcale się nie mówi, zmniejszy się czas oczekiwania na
        > rozpoznanie sprawy z sądach, gdyż dzisiaj 50% pracy sądów idzie w gwizdek (oby
        > wreszcie nastąpił koniec: idiotycznych powództw bez szans na wygraną,
        > bezsensownych wniosków dowodowych, pism pseudointeligentów, którzy nie
        potrafią
        > sensownie przelać myśli na papier, ale za to mają skłonność do pouczania
        > wszystkich, tyrad półgłówków, którzy oglądają amerykańskie filmy..., czy
        choćby
        > notorycznych braków formalnych w prawie każdym piśmie procesowym)
        > -być może przyczyni się to do wprowadzenia przymusu adwokackiego w każdej
        > sprawie (co będzie możliwe z uwagi na zwiększenie liczby adwokatów i radców, a
        > bez czego, biorąc pod uwagę politykę kadrową M.S., moim zdaniem nie ma realnej
        > szansy na przyspieszenie pracy sądów)
        > -być może skończy się uprawianie w pismach procesowych przez tzw. „fachow
        > ych
        > pełnomocników” publicystyki w miejsce rozważań prawnych (zbiera mi się na
        > śmiech
        > jak słyszę buńczuczne wypowiedzi tychże, jak to spadnie poziom usług prawnych)
        >
        > Negatywy:
        > -rzeczywiście uprawnienia adwokackie może uzyskać wielu ludzi, którzy nie mają
        > pojęcia o praktyce sadowej i będą się uczyć na swoich klientach, co może
        > doprowadzić zniszczenia resztek (powinienem powiedzieć śladowych ilości)
        > prestiżu jakim cieszą się obecnie zawody prawnicze; nie sądzę jednak, aby
        takic
        > h
        > osób było wiele, gdyż nie jest tak łatwo otworzyć kancelarię i utrzymać się na
        > rynku, zwłaszcza wówczas, gdy nie ma się o tym pojęcia oraz nie ma się
        klientów
        > (zatem hiobowe pieśni samorządów raczej się nie urzeczywistnią);
        > -o powodzeniu finansowym nie będzie decydował poziom wiedzy i doświadczenie,
        al
        > e
        > marketing i „lobbing” (archaiczne regulacje o zakazie reklamowania
        > się i
        > działania przez pośredników są obecnie raczej nie do utrzymania). Biorąc pod
        > uwagę poziom świadomości prawnej wśród Polaków, niewidzialna ręka rynku w tego
        > typu usługach niczego nie załatwi; – tylko, czy aby nie było tak i dzisia
        > j?
        >
        > Na koniec pozwolę sobie moment wzniosłości(śmieszności).
        > Zmiany uważam za krok w dobrą stronę także z innej przyczyny. To chyba jeden z
        > pierwszych przypadków w Polsce, gdzie w sprawie w której ścierały się interesy
        > różnych grup nacisku, wygrało to co lepsze. Być może to początek zmian realiów
        > tworzenia prawa w Polsce. Okolicznością stanowiącą jego główną wadę, która
        > niszczyła to państwo, było to o czym praktycy wiedzieli od dawna, a szersza
        > publiczność mogła się przekonać obserwując prace komisji śledczych. Tym czymś
        > był fakt, że w Polsce po prostu nie tworzono prawa SPRAWIEDLIWEGO. Przeciwnie
        > tworzono je prawie zawsze na czyjś użytek. Nadto, chyba pierwszy raz od lat w
        > sprawie za którą stała grupa mniej wpływowa, ale za którą stała słuszność -
        > ostatecznie wygrali słabsi. Być może rzeczywiście w Polsce tworzy się
        > społeczeństwo obywatelskie, czego przejawów dotychczas tak naprawdę trudno
        było
        > się doszukać (wszyscy narzekali, ale nie potrafili niczego załatwić). Może
        > naiwnie, ale pierwszy raz w życiu patrzę optymistycznie w przyszłość naszego
        > ustawodawstwa.



        NO TO SIĘ CHŁOPIE OGRANICZYŁEŚ. DZIĘKI.
      • bartoszcze Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 13:03
        Trzy uwagi:
        1. na jakiej podstawie uważasz, że zmniejszy się liczba spraw? Po pierwsze,
        większa ilość pełnomocników, to raczej nalezy się spodziewać, że będą dążyli do
        _zwiększenia_ ilości spraw. Po drugie, podobno celem tej nowelizacji jest m.in.
        umożliwienie obywatelom posiadanie fachowej reprezentacji w sądzie celem
        ochrony ich praw, a nie wybicie obywatelom z głowy ochrony tych praw w sądzie..
        2. skoro napisałeś o "skończeniu wyzysku" (jak rozumiem na skutek tego, że
        absolwenci będą woleli założyć własną działalność), to jestem ciekaw, czy
        dostrzegłeś niebezpieczeństwo, że potencjalny spadek dochodów istniejących
        kancelarii może się przełożyć na redukcję zatrudnienia w tychże. Kij ma dwa
        końce.
        3. Na jakiej podstawie akurat to prawo uważasz za sprawiedliwe? (zwłaszcza
        wobec znakomitej niejednoznaczności pojęcia sprawiedliwości)
        • slawek73 Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 13:07
          bartoszcze - nie bełkocz. Zastanawiajace ( i zarazem zabawne a po trosze
          żałosne) jest przede wszystkim to, że niebezpieczeństwo jakie jakoby niosą nowe
          uregulowania dostrzegają jedynie owe korporacje.
        • lancuchowy Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 15:57
          1. Nie twierdzę, że będzie mniejszy wpływ. Z roku na rok na drogę sądową
          przekazywanych jest coraz więcej spraw. Choćby z tego powodu będzie ich więcej.
          Twierdzę natomiast, że sprawy będą mogły toczyć się szybciej. Obecnie
          postępowania wloką się latami w dużej mierze dlatego, że ludzie nie mają dostępu
          do pomocy prawnej odpowiedniej na ich kieszeń. Spójrz na statystyki w
          nieprocesie. Byle dział spadku czy podział majątku toczy się latami, co przede
          wszystkim jest rezultatem bezczynności stron i lenistwa (bądź braku) fachowych
          pełnomocników oraz tego o czym pisałem w poprzednim poście. Mimo wszytko lepiej
          czytać pozwy, wnioski, jakiekolwiek pisma procesowe sporządzone przez nawet
          najgorszego fachowego pełnomocnika niż „historyje” serwowane przez domorosłych
          prawników. Zazwyczaj przynajmniej wiadomo o co chodzi. W takim układzie w mojej
          ocenie szybkość rozpoznawania spraw wzrośnie, mimo większego wpływu.
          Nie zmienia to faktu, że zmian w wymiarze sprawiedliwości jest potrzeba znacznie
          więcej. Napomknę tylko o trzech. 1. Więcej etatów orzeczniczych (jak nie ma
          armat nie ma z czego strzelać). Zmiana procedury cywilnej na rzecz większej
          kontradyktoryjności (może by tak cały proces upodobnić do trybu gospodarczego?).
          Zmiana mentalności sędziów sądów odwoławczych (koniec z nadopiekuńczością nad
          stronami! - tu chyba trzeba jednak poczekać na zmianę pokoleniową).
          2. Źle mnie zrozumiałeś. Uważam, że ci "wyrobnicy" w końcu powinni mieć szansę
          rozpocząć własną praktykę. Dlaczego mają pracować na kogoś? Nie wiem skąd strach
          przed absolwentami. Przecież tak naprawdę oni nic nie potrafią. Nie poradzą
          sobie, choćby nie wiem jak byli genialni. Muszą najpierw gdzieś popraktykować.
          3. Uważam że jest sprawiedliwe, bo stwarza realną szansę każdemu, a nie tylko
          wybranym. Kończy feudalne stosunki dotychczas panujące. Otwiera szansę na godne
          życie tysiącom młodych ludzi, którzy nie opieprzali się w młodości. Dziś jeśli
          się im nie powiedzie, będą mogli mieć pretensje tylko do siebie.
          Zmiany ustaw tak naprawdę służą także samorządom. Ich hiobowe żale są jedynie
          przejawem strachu przed zmianami. Strachu nieuzasadnionego. Tak naprawdę wszyscy
          skorzystają. Spadek cen spowoduje, że większa liczba osób będzie korzystać z
          usług fachowych pełnomocników (obecne kilka procent spraw to przecież jakieś
          żarty i każdy ekonomista powie, że ten rynek nie jest nasycony). To zaś dalej
          będzie nakręcać popyt. Z doświadczenia wiem, że jak jedna strona weźmie
          adwokata, to druga najprawdopodobniej też, choćby miała się zadłużyć albo jeść
          tylko chleb z marmoladą.
          Wreszcie, ustawy są dobre, bo skończą się czasy bezkarnego naruszania prawa
          (także przez organy państwowe). Upowszechnienie usług prawniczych sprawi, że nie
          tylko najbogatsi będą mogli dochodzić swoich słusznych roszczeń. To nie piękne
          procedury, organy kontroli, wolny rynek, czy dyrektywy U.E. doprowadziły do
          podwyższenia standardów funkcjonowania korporacji, czy urzędów państwowych w
          krajach bardziej rozwiniętych od Polski. To strach przed wysokimi
          odszkodowaniami i zadośćuczynieniami. Po prostu w pewnym momencie przestało się
          opłacać działanie niezgodne z prawem. Bardziej opłacało się inwestować w to, aby
          tym naruszeniom zapobiegać.
          Wreszcie wzrost popytu na usługi prawnicze to w dłuższej perspektywie ogromny
          impuls dla całej gospodarki. Choćby rynku ubezpieczeń OC. Znaczący wzrost
          dochodów gospodarstw domowych, konsumentów, a więc i zwiększenie popytu na inne
          usługi, towary itd. Niech ekonomiści się wypowiedzą. Śmiem twierdzić, że wpłynie
          to też znacznie na zmniejszenie bezrobocia.
    • wadera3 Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 11:39
      super,mój syn nie musi prosić ojca o "wkręcenie" do palestry , sam wejdzie....
    • zupper brawo!!! tak trzymać 16.08.05, 12:00
      słuszna decyzja
    • brynk Kalwas isko --- do dymisji ! - zapomniałeś.... 16.08.05, 12:13
      ...cos bla-blau . Kalwasisko -tu pajacu z belkowego rządu!!!! Spieprzaj dziadu
      !!!!
      • justin301 ustawa 16.08.05, 12:22
        Dlaczego tak późno? Przez 6 lat po studiach byłam na sądówce pozaetatowej, z
        której zrezygnowałam, 3 razy zdawałam na adwokacką ( za każdym razem płaciłam
        za egzamin ) - raz byłam nawet pierwsza pod kreską. 2 razy zdawałam na
        radcowską - za drugim razem się dostałam ( też płaciłam za egzaminy ). No i
        zakończyłam ten 1 rok aplikacji - kosztowało to ponad 8 tysięcy złotych. Przez
        to, ze 2 razy w tygodniu chodziłam na zajęcia zaczęłam mieć problemy w pracy (
        że się zrobiłam niedyspozycyjna ) i na co mi to wszystko było jak mam ponad 5
        lat praktyki zawodowej i będę mogła przystąpić do egzaminu radcowskiego na tej
        podstawie? Tylko kto zwróci mi tę straconą przez zajęcia dobrze płatną pracę w
        dobrej firmie i te wywalone w błoto pieniądze? Z sądowej zrezygnowałam sama -
        marne szanse na asesurę i tak trzeba było przystąpić do egzaminu na radcowską
        albo adwokacką.
        Fajnie prawda? Zamrnowany czas, kupa pieniędzy i utracona praca - na co mi to
        było?
        • nancy_callahan Re: ustawa 16.08.05, 13:11
          A od kiedy to sądówka w Polsce trwa 6 lat?
          • justin301 Re: ustawa 16.08.05, 13:17
            Sądwóka w Polsce nie trwa oczywiście 6 lat. Dostałam się na nią zaraz po
            studiach ale w jej trakcie zrezygnowałam z jej odbywania, bo byłam młoda i
            naiwna i wydawało mi się, że jak mam co nieco oleju w głowie to sie dostanę na
            adwokacką. Baaardzo się myliłam. Gdyby się dało cofnąć czas to bym tę sądówkę
            pewnie skończyła i teraz mogłabym bez problemu wpisać się do radców czy
            adwokatów a moze byłabym już sędzią?. Te 6 lat - po prostu tyle czasu upłynęło
            od kiedy skończyłam studia.
            • nancy_callahan Re: ustawa 16.08.05, 13:56
              W takim razie stwierdzić należy, że miałaś po prostu pecha. Niemniej jednak
              gartuluje świadomej i odważnej decyzji rezygnacji z sądówki na rzecz spełniania
              marzeń o pracy w określonym zawodzie. A tak na marginisie stwierdzic należy, że
              niestety mnóstwo osób traktowało i tarktuje sądówkę czy prokuratorską jako
              przechowalnię z koncepcją innego urządzenia się po ich zakończeniu, co niestety
              jest smutne, bo to zawód, jak każdy, a może szczególnie wymagający może nie
              tyle powołania, bo brzmi to zbyt górnolotnie, ale prawdziwej chęci jego
              wykonywania. niestety myślę, że jednym ze skutków ubocznych obowiązywania nowo
              podpisanej ustawy będzie szaleńczy pęd wszystkich, którzy nie mogli się dostać
              na aplikacje korporacyjne właśnie na sądową czy prokuratorską, co chyba nie
              było zamiarem prawodawcy, o ile w ogóle można twierdzić, że polski prawodawca
              jakimiś konkretnymi zamiarami się identyfikuje. A poza tym nawet jeżeli dostęp
              do korporacji będzie bardziej otwarty poprzez państwowy egzamin to mimo
              wszystko sporo osób zapewne wybierze nieodpłatną państwówkę. I to z pewnością
              nie będzie korzystne dla wymiaru sprawiedliwości.
              Ciekawam bardzo przyszłorocznego naboru na aplikację sądową i prokuratorską.
              Pewnie boom nieziemski.
              Z drugiej strony mimo wszystko nie możesz tak do końca generalizować, że
              zmarnowałaś swoje pieniądze. Po pierwsze pozaetatowa sądówka w sposób tragiczny
              ogranicza możliwości normalnego zarobkowania. Niedyspozycyjność sprawia, że
              znalezienie pracy płatnej powyżej poziomu żebnady niejednokrotnie graniczy z
              cudem. Mimo wszystko aplikanci radcowscy bądź adwokaccy mimo niepełniej
              dyspozycyjności chętniej i na lepszych warunkach zatrudniani są przez
              kancelarie, choćby z uwagi na to, że mogą odklepywać wokandy jako substytuci.
              Pozdr. I życzę, aby w końcu się wszystko ułożyło.
              • justin301 Re: ustawa 16.08.05, 14:17
                Masz rację. Teraz trzeba byc idiotą, zeby pójść na platną radcowską - oj, słono
                płatną, nawet po tych zmianach. W tej chwili ja po prostu poszłabym na sądówkę -
                nie trzeba za nią płacić, trwa 3 lata a nie 3 i pół. Egzamin sędziowski -
                wiadomo trudny ale ten państwowy na radcę też bedzie na poziomie. Oj będzie sie
                na niej działo. Koszt egzaminu - żaden oprócz Karty Karnej. Ja płaciłam za
                egzaminy na radcowską po 1200 zl za każdym razem. W pracy nie byli
                zainteresowani moim dokształcaniem - wolą takich co mogą harować od rana do
                nocy. Moja koleżanka, która za nie wiem którym też razem w końcusię dostała na
                radcowską straciła dobrą pracę w banku. A w kancelarii wiadomo - tu gdzie
                mieszkam zarabia się po 800-1000 zl i to się pewnie zmieni ale tylko na gorsze.
                A tu jeszcze bądź czlowieku mądry i wysupłaj te 8 tysięcy. To dopiero jest
                problem. Tu gdzie odbywam aplikację jest baaardzo duża dyscyplina. Mam zajęcia
                z SSApelacyjnych i u nich kolokwia. Zajęcia z kpc z SSN Pietrzkowskim - niexle
                sie trzeba naharować, egzamin końcowy zawsze bylo baaardzo trudno zdać. Znam
                osoby z doktoratami - dokładnie 2, które zostaly oblane w pierwszym terminie.
                Nie ma takiego cyrku jak na adwoakckiej - wszystkie roczniki razem na spotkaniu
                towarzyskim. Bardzo teraz szkoda mi mojej pracy i tego że nie podjęlam się
                wyzwania zmiany pracy w lutym ze względu na aplikację ( super firma i super
                pieniądze - po prostu pensja radcy pełną gębą ). W tej sytuacji pozostaje mi
                chyba znowu utopic mnóstwo pieniedzy za kolejny rok, pozbieranie papierów z
                pracy i podejście do tego pierwszego państwowego egzaminu - bo po co jeszcze
                tracić czas?
                Absolutnie się zgadzam, że z tym nepotyzmem należalo skończyć - sama go
                boleśnie doświadczyłam od adwokatów. Egzamin państwowy na aplikację i końcowy
                tak - to przede wszystkim. niech bedzie z tym w oncu porządek. Ja się
                państwowego egzaminu końcowego nie boję. Może nawet będzie mi łatwiej niż w
                Izbie.
                I jeszcze pewnie na dodatek będę miała pecha bo nie bedzie tego rozporządzenia
                co do opłaty za szkolenie za rok i będę na tym znowu ponad 3 tys w plecy.
                Tak mi teraz przychodzi do głowy ten przepis art. 417.1 KC.
                • nancy_callahan Re: ustawa 16.08.05, 14:24
                  To gratuluję rzetelnego szkolenia, bo niestety nie wszędzie ono tak wygląda, co
                  wiem akuart nie z autopsji, ale od bliskich znajomych. Spotkania towarzyskie na
                  poziomie dziennym, kolokwia nieby jakieś są, niby nawet niektórzy nie zdają w
                  pierwszym podejściu, ale w ostatecznym rozrachunku i tak nikt się tym nie
                  przejmuje.
                  Ale wyjątki się zdarzają. Sama osobiście poznałam aplikantkę adwokacką, która
                  na praktykach w sądzie pisała jak szalona uzasadnienia, biegała z własnej
                  nieprzymuszonej woli na wokandy, przedłużyła swój pobyt w wydziale o miesiąc i
                  na dodatek w trakcie urlopu sędziego obrobiła mu wszystkie papierkowe
                  zaległości. robiła to wszystko dodatkowo pracując, więc nie pytajcie mnie jak.
                  A, że zdarzyła się na mojej drodze tylko jedna taka, cóż miejmy nadzieję, że
                  nie jedyna.
                  ******************
                  I finally grew up.
                  • nancy_callahan Re: ustawa 16.08.05, 14:25
                    na porządku dziennym oczywiście
              • hondini Re: ustawa 16.08.05, 22:39
                co z tego ze będzie boom - skoro one sa reglamentowane - tam są limity ( sadowa.
                prokuratorska)
    • xioncpb Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 12:37
      No jak ja się cieszę!!!

      Ktoś wie kiedy pierwszy egzamin?
      ;)
      • malary31 gratuluję pogody ducha 16.08.05, 12:55
        adwokat ma bronić obywatela przed nadużyciami aparatu Państwa, dlatego muis być
        od Państwa niezależny.

        Gratuluję pogody ducha tym, którzy liczą, że niezależni będą ludzie, których
        być i nie być zawodowe zależy od państwowych egzaminów.

        Gratuluję pogody ducha wszystkim wierzącym w uczciwość takich egzaminów i brak
        korupcji po stronie urzędników i komisji państwowych - jak wiadomo to przecież
        najuczciwsza grupa zawodowa nie splamiona korupcją;

        Gratuluję też pogody ducha wszystkim wierzącym w czystość egzaminów
        sędziowskich i prpokuratorskich - trzypokoleniowe rody sędziowskie w Warszawie
        i innych miastach to owoc uczciwości i przejrzystości zasad egzaminacyjnych,
        podobnie jak obsada asesur w bardziej prestiżowych wydziałach /np.
        gospodarczych/.

        pozdrawiam,
        • lancuchowy Re: gratuluję pogody ducha 16.08.05, 13:37
          Nie wiem czy to obłuda czy zwykła głupota.
          Przecież nabór, a wykonywanie zawodu to dwie odrębne kwestie. Sugerujesz, że pod
          rządami zmienionych ustaw niepokorni, "broniący obywatela przed nadużyciami
          aparatu Państwa" adwokaci będa zagrożeni. Niby czym? Przecież sprawami
          dyscyplinarnymi dalej będą się zajmować organy adwokatury.
          Poza tym co z sędziami. Od lat są przecież w 100% wyłaniani w drodze konkursów i
          egzaminów państwowych. Jeśli za właściwe uznać twoje założenie o ich braku
          bezstronności w sporach obywateli z państwem, to i tak na nic się zdadzą występy
          miłujących wolność i bezinteresownych adwokatów.
          Odnośnie nepotyzmu w sądach.
          Słyszałem co nie co o tym co piszesz. Może jest to prawda. Niemniej
          mimo tego, że okręg w którym pracuję uznałbyś za prowincjonalny, mogę uroczyście
          stwierdzić, że o przypadkach nepotyzmu nie słyszałem nawet w plotkach.
          Oczywiście nie wykluczam. Może po prostu jestem źle poinformowany. Nie zmienia
          to faktu, że w stosunku do tego co miało miejsce u adwokatów lub radców miało to
          marginalne znaczenie.
    • me-e SAD MADE IN POLAND... 16.08.05, 13:00
      ...Były szef Kliniki Kardiochirurgii Dziecięcej w Katowicach, który dyżurował
      pijany, został uniewinniony. Sąd uznał, że wprawdzie pił alkohol w szpitalu,
      ale zamknięty w swoim gabinecie, więc nikogo nie naraził na niebezpieczeństwo.


      ...pamietacie co uznal sad w sprawie klamstawa kwasniewskiego_o jego

      wyksztalceniu...to klamstwo nie wplynelo na wynik wyborow uznal sad made in
      poland


      ...pamietacie jak sad made in poland sadzil jaruzelskiego o strzelanie do
      stoczniowcow...jaruzelski jest chory i nie moze stawiac sie w
      sadzie ...przypomne jaruzelskiego niedawne wystepy w moskwie i z walesa w
      tv...)))


      ...to co teraz sie zmieni...oby dlatego potrzebna jeszcze jest lustracja w
      sadach


    • jakarta Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 13:14
      Precz z nepotyzmem Kalwasa, Rymara i innych "moralnych" prawników!
      Dla takich nie ma miejsca w demokratycznej Europie!
      Rymar i Kalwas nadają się do "republiki bananowej" w południowej Ameryce!
      Zrobiliby tam karierę.
      W Polsce nie powinni nawet sprzątać w archiwum sądowym.
      • me-e Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 13:21
        jakarta napisał:

        > Precz z nepotyzmem Kalwasa, Rymara i innych "moralnych" prawników!
        > Dla takich nie ma miejsca w demokratycznej Europie!
        > Rymar i Kalwas nadają się do "republiki bananowej" w południowej Ameryce!
        > Zrobiliby tam karierę.
        > W Polsce nie powinni nawet sprzątać w archiwum sądowym.

        ...,co oni robili w stanie wojennym...jakie dawali wyroki za bibule i za
        wolnosc slowa...dzisiaj laduje sie do wiezienia pijanych rowerzystow zlapanych
        na polnej drodze ewentualnie wsadza sie do wiezienia staruszke przylapanana
        kradziezy batona...
    • miziolek Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 13:22
      dd
    • s.korczaszko jakub, to ty ???? 16.08.05, 13:30
      • paul_78 Re: jakub, to ty ???? 16.08.05, 13:32
        He he, też pomyślałem, że to Jakub. Ale on umie pisać, więc pewnie nie.
    • makabi Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 13:39
      to czy prawnik jest dobry i etycznie umotywowany i skuteczny zadecydouje rynek
      i jego działania, a nie zamknięta kasta adwokatów, którym sie wydawało i nadal
      wydaje, że należa do jakiejś wybranej grupy polaków, którzy mogadecydować za
      coraz więsze pieniądze czy bęzie im się chciało cokolwiek czy nie
      • justin301 Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 13:51
        A ciekawe dlaczego ustawy o stawkach dla adwokatów i radców nie zmienili - tzn.
        w kierunku obniżenia opłat. Nie śmiem tu wspomnieć o taksie notarialnej. To od
        kiedy to niby ma byc taniej?
        • bartoszcze Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 13:55
          Bo nie ma takiej ustawy:)
          A jeżeli idzie o rozporządzenie w sprawie stawek, to trwają prace nad jego
          nowelizacją. Raczej wygląda na to, że podwyższą:)
          • nancy_callahan Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 14:00
            co nie zmienia faktu, że akurat te kwoty często gęsto idą z kasy SP, więc jakby
            naszej wspólnej...
            • bartoszcze Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 14:04
              Powątpiewałbym, czy tak często:)
              Sądy nie są aż tak skwapliwe w przyznawaniu pełnomocników z urzędu (średnio
              jedna sprawa rocznie na radcę prawnego, a trzeba wziąć poprawkę, że "etatowcy"
              przeważnie dotąd byli pomijani w wyznaczaniu).
              A sądy też tną te koszty, ile wlezie (widziałem nawet 1/4 minimalnej stawki).
              • nancy_callahan Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 14:08
                Mimo wszystko zdarzają się również stawki maksymalne i to w sprawach, w których
                obrońca czy pełnomocnik doprawdy szczególnie się nie namęczył. Choć
                podejrzewam, że zależy to i od okręgu i od praktyki poszczególnych sędziów.
                Zaraz pewnie odezwą się głosy, że od stopnia znajomości pomiędzy sędzią
                orzekającym a pełnomocnikiem...
                • bartoszcze Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 14:12
                  Jeszcze takiej stawki maksymalnej nie widziałem, ale rzecz jasna nie twierdzę,
                  że nie są zasądzane:)
                  Przy czym wypada dopowiedzieć, że stawka maksymalna to raptem 150% minimalnej.
                  • nancy_callahan Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 14:17
                    zdarzają się zdarzają, zwłaszcza w nieszczęsnych karnych urzedówkach, gdzie
                    najczęściej obrońca daje popisy wybitne. faktem jest, że rozpiętość stawek jest
                    zbyt mała, nie ma pola do manewru pomiędzy pełnomocnikiem aktywnym, prowadzącym
                    sprawę z zaangażowaniem a takim który odsiaduje swoje, jak pańszczyznę.
                  • justin301 Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 14:24
                    Ale nędza to to nie jest. Już z takiej sprawki za ponad 20 tysiecy jest calkiem
                    fajna kaska, prawda?
                • justin301 Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 14:23
                  Ja nie widziałam do tej pory, żeby komuś zasądzili 1/4 - jakoś zawsze mieli
                  szczęście i przeważnie dostawali maksa. Czy nowi radcy i adwokaci będą
                  występować teraz o 1/4 normy prawem przewidzianej - wierzyć mi się nie chce.
                  Każdy lubi zapach pieniędzy w myśl paremii pecunia non olet. Bardzo chętnie za
                  to skorzystam z usług notariusza, który wziąłby ode mnie 1/4 stawki - jak tylko
                  takiego upatrzycie dajcie znać:)))
                  Tak, oczywiście, ze rozporządzenia - nie przemyślalam tego co piszę. Emocje
                  przeważyły:))
                  • bartoszcze Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 14:32
                    Ja niestety 1/4 widziałem:))
                    Ale nie skarżyłem, bo rzeczywiście się nie napracowałem.
                    • justin301 Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 14:38
                      To ja koledze dam namiar na 2 ulubione orzeczenia SSN H. Pietrzkowskiego: II
                      CKN 687/98 i IICKN 341/98 to pierwsze jest dość ciekawe a drugie takie raczej
                      rzadko stosowane - chociaż ja znam paru takich, że jakbym była sędzia to bym
                      skorzystała:)))
                      • paul_78 Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 14:45
                        justin301 napisała:

                        > To ja koledze dam namiar na 2 ulubione orzeczenia SSN H. Pietrzkowskiego: II
                        > CKN 687/98 i IICKN 341/98 to pierwsze jest dość ciekawe a drugie takie raczej
                        > rzadko stosowane - chociaż ja znam paru takich, że jakbym była sędzia to bym
                        > skorzystała:)))

                        I słusznie, zwłaszcza to drugie orzeczenie. Inna rzecz, że wtedy mało komu
                        chciałoby się pisać skargę kasacyjną w sprawie z urzędu, zwłaszcza teraz, po
                        ostatniej nowelizacji kpc.
        • paul_78 Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 14:02
          justin301 napisała:

          > A ciekawe dlaczego ustawy o stawkach dla adwokatów i radców nie zmienili - tzn.
          >
          > w kierunku obniżenia opłat. Nie śmiem tu wspomnieć o taksie notarialnej. To od
          > kiedy to niby ma byc taniej?

          Pytanie, z czego ma być taniej? Stawka w rozporządzeniu - nie dość, że podlega
          podatkowi dochodowemu, to jeszcze należy odprowadzić od niej VAT. Koszty
          reprezentowania przed sądem raczej nie spadną. A "płacenie po sprawie" można
          między bajki włożyć, zwłaszcza po obsłużeniu pierwszego klienta, który powie, że
          za przegraną sprawę płacić nie będzie. Co do stawek dużych kancelarii, to też
          raczej nie spadną. Microsoft nie zrezygnuje z Sołtysińskiego i nie pójdzie do
          absolwenta prawa, bo tamten jest tańszy. Firmy zagraniczne, korzystające z usług
          kancelarii sieciowych też ich nie zmienią. Skoro na całym świecie korzystają z
          White&Case, to niby czemu w Polsce mają to zmienić?

          Co do stawek porad prawnych - są i tak niskie, po proste porady można iść do
          krislexa, gdzie pomogą za 30 złotych albo nawet do kliniki prawa, gdzie pomogą
          darmo. Ludzie korzystający z tych usług i tak nie pójdą do prawnika, skoro mogą
          mieć to samo darmo.

          Widoczną zmianą będzie powstanie firm typu krislex, gdzie będą pracować ludzie z
          tytułami adwokata czy radcy prawnego. Przy okazji - przepisy dotyczące reklamy
          adwokatów nie zostały zmienione, co stawia nowootwarte kancelarie w gorszej
          sytuacji niż np. biura porad prawnych.
          • justin301 Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 14:27
            Firma, w której pracuję pozwala mi na konsultację w ważnych sprawach z
            Linklaters - drogich jak diabli i tak pewnie zostanie:)
    • simile60 Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 14:15
      Panowie adwokaci, Szanowni Mecenasi zbierajcie kosztowne swoje zabawki i dajcie
      miejsca innym. Brawo Kwaśniewski, chociaż nie jestem za nim.
      • justin301 Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 14:31
        Jeszcze jedna uwaga mi się nasuwa po bardzo pobieżnym zapoznaniu się z ustawą i
        mój wniosek może być błędny. Ale zdaje się, ze teraz każdemu kto przystępuje do
        egzaminu na radce, adw itd należy się 30 dni platnego urlopu. Czyli pracownik
        co roku mówi swojemu pracodawcy - dawaj 30 dni, bo idę na egzamin. jak tak
        rzeczywiscie będzie i pracodawcy się w tym połapią to juz nikt nie zatrudni
        prawnika na etacie ;)))
      • monte83 hehe... 16.08.05, 14:33
        ludzie ale z czego wy sie cieszycie. dzieci adwokatow i tak sie dostana a nikt
        z biedy nie umrze.
    • 1966p Bardzo dobrze..... 16.08.05, 14:52
      ...teraz jeszcze, trzeba wprowadzić prawo zgonie z którym prawnicy wezmą kase
      po a nie przed procesem- jako procent, z wartości przedmiotu sporu_ a
      wtedy "piwożłopy" z Cafe Pragraf w WAW-ce wezmą się wreszcie do roboty:)))
      • paul_78 Re: Bardzo dobrze..... 16.08.05, 14:55
        1966p napisał:

        > ...teraz jeszcze, trzeba wprowadzić prawo zgonie z którym prawnicy wezmą kase
        > po a nie przed procesem- jako procent, z wartości przedmiotu sporu_ a
        > wtedy "piwożłopy" z Cafe Pragraf w WAW-ce wezmą się wreszcie do roboty:)))

        Albo takie, że klient zdecyduje, czy w ogóle ma płacić. Proponuję to samo
        wprowadzić w restauracjach - płacisz tylko wtedy, jak obiad smakował i w
        księgarniach - płacisz za książkę po jej przeczytaniu a i to tylko wtedy, gdy
        się podobała. Może masz jeszcze jakieś dobre pomysły?
        • justin301 Re: Bardzo dobrze..... 16.08.05, 15:18
          Mnie by było bardzo na rękę - te przepisy z restauracjami a i z księgarnią mi
          się podoba:)) Załózmy jakieś stowarzyszenie, napiszemy na kolanie jakis
          projekcik i do PIS - mam kontakt do wicemarszałka sejmu z PIS - może by
          przepchnął?
          • paul_78 Re: Bardzo dobrze..... 16.08.05, 15:19
            justin301 napisała:

            > Mnie by było bardzo na rękę - te przepisy z restauracjami a i z księgarnią mi
            > się podoba:)) Załózmy jakieś stowarzyszenie, napiszemy na kolanie jakis
            > projekcik i do PIS - mam kontakt do wicemarszałka sejmu z PIS - może by
            > przepchnął?

            Po wyborach będą mieli inne zmartwienia, następne rozdanie kiełbasy pewnie za 4
            lata. Można im jeszcze podsunąć projekt "Mercedes dla ludu". Przecież dostęp do
            Mercedesów jest utrudniony, a ich cena zbyt wysoka.
            • justin301 Re: Bardzo dobrze..... 16.08.05, 15:23
              Ja proponuję volkswageny - bo to naprawdę wozy dla ludu w tłumaczeniu :))
            • kleopatra26 Re: Bardzo dobrze..... 16.08.05, 15:34
              Jestem adwokatem i w zasadzie ta ustawa niewiele mnie obchodzi. Mam swoich
              klientow, ktorzy nie pojda do nieznanych sobie prawnikow. Zreszta spotkalam sie
              z pogladem, ze tani prawnik to byle jaki prawnik.Absolwenci prawa,ktorzy maja
              tak dobre o sobie mniemanie, ze oczywiscie kazda sprawe poprowadza
              wysmienicie,bardzo szybko przekonaja sie ze tak nie jest.Do mojej kancelarii
              przychodza absolwenci w poszukiwaniu pracy, przewinelo sie ich bardzo duzo,
              zmieniam ich czesto, bo sa to po prostu miernoty.jesli teraz samodzielnie
              zaczna doradzac i prowadzic sprawy innych ludzi - to bardzo dobrze.Szybko ci
              ludzie beda przychodzic do adwokatow z doswiadczeniem z prosba o
              ratunek.Przepraszam za byc moze nieczytelna czcionke, ale jestem na zasluzonym
              urlopie w Hiszpanii, po zdarciu pieniedzy z moich klientow, a w hiszpanii jakos
              nie maja polskich czcionek.Pozdrawiam wszystkich entuzjastow "nowych"
              adwokatow, przygotujcie tony chusteczek do wycierania zaplakanych oczu i
              zasmarkanych nosow, pa pa
              • kalka303 Re: Bardzo dobrze..... 16.08.05, 16:00
                też jestem adwokatem i istnienie tej ustawy również jest dla mnie obojętne.
                Irytuje mnie jednak, że wszystkich nas wrzucacie do jednego worka. Tak się
                szczęśliwie złożyło, że jestem pierwszym i jak do tej pory ostatnim prawnikiem
                w rodzinie. Na aplikacji na 30 osób w grupie, 24 nosiły nazwiska adwokatów,
                notariuszy lub sędziów.Na egzaminie adwokackim kolega dostał taką samą ocenę
                jak ja, mimo, że bełkotał trzy po trzy. Ale miał tę przewagę, że nosił znane
                nazwisko w przeciwieństwie do mnie. Jemu pewnie też potem było łatwiej, bo
                tatuś podsyłał klientów podczas gdy ja musiałam się nieżle naszarpać, żeby
                zarobić na możliwości używania skrótu "adw." przed nazwiskiem. Dobrze, że
                dostęp do zawodu został rozszerzony, ale pamiętając początki swojej drogi
                myślę, że za wcześnie na wybuchy euforii. Współczuję tym, którzy właśnie teraz
                są na początku drogi, bo dla nich oznacza to pracę za marne grosze w
                kancelariach lub urzędach(w końcu jeśli spadną stawki adwokackie to i zarobki
                absolwentów ulegną zmianie). Współczuję też tym, którzy są w tej chwili na
                aplikacji, niejednokrotnie uprzednio rezygnując lub będąc zmuszonym do
                rezygnacji z dotychczasowej pracy, i płacą grubą kasę za możliwość przyuczenia
                do zawodu. Ale z drugiej strony się cieszę, bo w końcu będę dostawać mniej
                urzędówek. To czy ktoś, kto dostanie je zamiast mnie, będzie w stanie temu
                podołać w zasadzie nie powinno mnie obchodzić, ale trochę się obawiam, że nie
                wszystkim to sięuda od razu, a ucierpi właśnie społeczeństwo dla dobra którego
                ustawa została wprowadzona. Ja się nie boję konkurencji, więc życzę powodzenia
                wszystkim na nowym egzaminie :)
                • strugacki73 Re: Bardzo dobrze..... 16.08.05, 18:19
                  Miło to słyszeć. Dokładnie tak brzmi głos adwokata, który nie boi się konkurencji. Wiadomo, że nie jest i nie będzie łatwo.
                  Ale czas brać sprawy we własne ręce.
                  • darth_stalin Re: Bardzo dobrze..... 16.08.05, 18:28
                    Otóż to.
                    Każdy z nas odpowiada za swój los - czy to jako prawnik czy to jako klient tegoż
                    prawnika.
                    I inaczej być nie moze - chyba, ze chcemy pozostać narodem dzieci prowadzanych
                    za rączkę i ogłupianych przez rozmaitych szarlatanów.
        • 1966p Re: Bardzo dobrze..... 16.08.05, 15:56
          paul_78 napisał:

          > 1966p napisał:
          >
          > > ...teraz jeszcze, trzeba wprowadzić prawo zgonie z którym prawnicy wezmą
          > kase
          > > po a nie przed procesem- jako procent, z wartości przedmiotu sporu_ a
          > > wtedy "piwożłopy" z Cafe Pragraf w WAW-ce wezmą się wreszcie do roboty:)
          > ))
          >
          > Albo takie, że klient zdecyduje, czy w ogóle ma płacić. Proponuję to samo
          > wprowadzić w restauracjach - płacisz tylko wtedy, jak obiad smakował i w
          > księgarniach - płacisz za książkę po jej przeczytaniu a i to tylko wtedy, gdy
          > się podobała. Może masz jeszcze jakieś dobre pomysły?
          >
          chyba jednak piszesz to z Cafe Paragraf;)))))tam polscy adw za pomocą piwa
          marki Żywiec przygotowują sie do rozpraw:))) A poważnie- system amerykański
          jakoś działa/ adw maja kase. U nas biorą kilkaset spraw / kasę/ i mają gdzieś
          co dalej...
          • 1966p Re: Bardzo dobrze.....ps 16.08.05, 16:02
            W restauracjach jak mi nie smakuje- nigdy nie płace;))) jeszcze przepraszają
          • paul_78 Re: Bardzo dobrze..... 16.08.05, 16:08
            1966p napisał:

            > A poważnie- system amerykański
            > jakoś działa/ adw maja kase. U nas biorą kilkaset spraw / kasę/ i mają gdzieś
            > co dalej...

            W systemie amerykańskim biorą 30-40% od wyegzekwowanej kasy i to kasy dość
            dużej. Jak chcesz, to umów się z klientem na procent od sprawy o 2,500 złotych,
            w sytuacji, gdy roszczenie zostanie prawomocnie zasądzone za 2 lata, a w
            międzyczasie odbędzie się kilka rozpraw. Poza tym, gdzie gwarancja, że taki
            klient w ogóle coś zapłaci? A jak sprawy nie wygrasz - bo nie będzie do
            wygrania, albo sąd zasądzi mniejszą sumę? Może już przy pierwszej rozmowie z
            klientem powiesz mu, żeby dał sobie spokój. Dobry pomysł, na pewno odciąży sądy.
            A sprawy karne? Może pieniądze należą się obrońcy tylko w przypadku uniewinnienia?
            A poważnie, to wiadomości o amerykańskim systemie prawnym, czerpane z książek
            Grishama i seriali telewizyjnych dobrze jest jeszcze zweryfikować.
            • 1966p Re: Bardzo dobrze..... 16.08.05, 16:38
              Czesc, sorry za docinki, myslę,ze jakbysmy pogadali, to byśmy sie dogadali.
              Akurat "czas zabijania" to nie wzór dla mnie w kwesyii jakosci amerykańskiego
              prawa. Juz wole Filadelfie. Uważam,że polski system prawny- a
              kon\kretnie "Ustawa o adwokaturze nie jest OK" Pomijam w tym przypadku prawo
              karne- to inna bajka- ale może przyznasz/ może nie - adw zawodowych trzeba
              jakos zmobilizowac do pracy. Jako dziennikarz, za wiele widziałem sytuacji,
              kiedy PT ADW brali kase, a potem mieli gdziś nie tylko terminy ( to sprawa
              Sedziów) ale także własciwe reprezentowanie powoda. Dot, to szczególnie spraw
              cywilnych. Nie jestem funem podpisanej ustawy, ale jestem za zdyscyplinowaniem
              adw, w interesie ich własnym i klientów. pozdrawiam
              • paul_78 Re: Bardzo dobrze..... 16.08.05, 17:00
                1966p napisał:

                > Uważam,że polski system prawny- a
                > kon\kretnie "Ustawa o adwokaturze nie jest OK"

                Nie jest OK jeszcze z wielu innych względów. Jeśli już przeprowadza się taką
                reformę, to dobrze to zrobić kompleksowo. Strach pomyśleć, jaki bałagan
                wprowadzi ustawa traktowana jako wyborcza kiełbasa. Przede wszystkim - brak
                przepisów przejściowych. Brak uregulowania kwestii reklamy zawodów prawniczych i
                innych ograniczeń w wykonywaniu zawodu adwokata (np. członkostwo w zarządzie
                osoby prawnej). Brak rozwiązania problemu szkoleń/patronatu i całego mnóstwa
                innych regulacji.

                > Pomijam w tym przypadku prawo
                > karne- to inna bajka- ale może przyznasz/ może nie - adw zawodowych trzeba
                > jakos zmobilizowac do pracy.

                To sprawa klienta. Jak adwokat nie pasuje, może iść do innego albo do krislexa.

                > Jako dziennikarz, za wiele widziałem sytuacji,
                > kiedy PT ADW brali kase, a potem mieli gdziś nie tylko terminy ( to sprawa
                > Sedziów) ale także własciwe reprezentowanie powoda. Dot, to szczególnie spraw
                > cywilnych.

                Rozumiem, że wiesz to z relacji rozgoryczonych klientów? Klient ma to do siebie,
                że jest święcie przekonany o swoich racjach i ma poczucie krzywdy. Każde
                niepowodzenie zrzuci na adwokata (podobnie jak sporo forumowiczów swoje
                niepowodzenia w dostaniu się na aplikację tłumaczy wyłącznie "układami" i
                nepotyzmem). Poza tym, ostateczne zdanie należy do sądu i nawet dobrze
                prowadzoną sprawę można przegrać przez - nie bójmy się wielkich słów - głupotę
                albo lenistwo sędziego.

                > Nie jestem funem podpisanej ustawy, ale jestem za zdyscyplinowaniem
                > adw, w interesie ich własnym i klientów. pozdrawiam

                Zgoda, ale droga nie wiedzie przez "płacenie po procesie". A już na pewno nie w
                tym kraju.
    • luki761 No to nie trace czasu na aplikacje :) 16.08.05, 16:20
      bo po co ?
      zaraz po skonczeniu studiów, otwieram własne Doradztwo Prawne, 5 latek
      popracuję i przystępuję do egzaminu,

      ja już właściwie od dwóch lat utrzymuję sie z Doradztwa Prawnego dla różnych
      firemek, teraz po studiach to zalegalizuję !

      na klientów nie narzekam,

      lokal mam

      DZIĘKI KWAŚNIEWSKI !
    • kamiennygigant TO NIE BĘDZIE TRZEBA DAWAĆ W ŁAPĘ ZA APLIKACJE??? 16.08.05, 16:21
      DZIWNY JEST TEN ŚWIAT...

      www.newsweek.pl
      • andzia.k Re: TO NIE BĘDZIE TRZEBA DAWAĆ W ŁAPĘ ZA APLIKACJ 16.08.05, 17:17
        W łapę za aplikację? A po co za aplikację? Przecież to się mija z celem. Teraz
        będzie superowo - po pięciu latach podawania kawy w kancelarii będzie można
        zdawać egzamin adwokacki, no i wtedy dopiero trzeba będzie dać
        duuuuuuuuuuuuuuuużo w łapę urzędnikom państwowym. Prawda, że fajnie? :)
        • luki761 Re: TO NIE BĘDZIE TRZEBA DAWAĆ W ŁAPĘ ZA APLIKACJ 16.08.05, 17:22
          andzia.k napisała:

          > W łapę za aplikację? A po co za aplikację? Przecież to się mija z celem.
          Teraz
          > będzie superowo - po pięciu latach podawania kawy w kancelarii będzie można
          > zdawać egzamin adwokacki, no i wtedy dopiero trzeba będzie dać
          > duuuuuuuuuuuuuuuużo w łapę urzędnikom państwowym. Prawda, że fajnie? :)


          A po co tracić 5 lat pracując u kogoś w Kancelarii Adwokackiej ?

          przecież wystarczy zaraz po ksończeniu studió zarejestrować
          działalność "Doradztwo Prawne" i od razu mozna pracować U SIEBIE !

          i zarabiac kasę !

          a potem po 5 latach zdawać egzamin adwokacki lub radcowski !


          Ja tak planuję;
          za rok kończę studia, a już od dwóch lat dorabiam zleceniami z zakresu obsługi
          prawnej dla drobnych firm,
          chwalą mnie polecaja, bo jestem tani, a ja i tak bezproblemowo zarabiam około 2
          500 zł na miesiąc,

          po skonczeniu studiów będę mół się tylko na tym skoncentrować, i zarbiac U
          SIEBIE dużo więcej,


          przecież tylko niewielka część pracy prawnika, to praca w sądzie !

          najwięcej to projekty umó, statutu spółek, opinie prawne etc.
          • andzia.k Re: TO NIE BĘDZIE TRZEBA DAWAĆ W ŁAPĘ ZA APLIKACJ 16.08.05, 17:30
            Ojej! Biedaku! to U SIEBIE będziesz musiał dużo więcej zarabiać, bo to są
            koszty!!! (ZUS-ik hihihi, czynsz za lokal- chyba że w stołowym, albo w kuchni
            będziesz klientów obsługiwał, rachunki telefoniczne, komp i oprogramowanie, do
            tego pomoce typu LEX i literatura (b.drogie)- a trza być na bieżąco, no i
            przecież jakiś asystent Ci potrzebny, skoro taki zabiegany jesteś i będziesz
            jeszcze bardziej).
            No i jak to się ma do niższych cen za pomoc prawną ?? Nijak! I jak zwykle mam
            rację!! :)(w tym przypadku - niestety)
            • luki761 Re: TO NIE BĘDZIE TRZEBA DAWAĆ W ŁAPĘ ZA APLIKACJ 16.08.05, 17:36
              andzia.k napisała:

              > Ojej! Biedaku! to U SIEBIE będziesz musiał dużo więcej zarabiać, bo to są
              > koszty!!!


              Oczywiście masz rację,

              tylko, że ja teraz DORABIAM, pracuję po kilka godzin dziennie 3,4 dni w
              tygodniu,


              Jak skończę studia będę chciał poświecić się całkowicie doradztwu prawnemu,

              Lokal mam odpowiedni (mieszkanie w kamienicy oddziedziczone po dziadkach, które
              teraz wynajmuję obcym),

              z moich obliczeń wynika, że koszta wyniosą mnie MAKSYMALNIE 4 - 5 tys. zł, a
              żeby zacząć godnie żyć będę musiał zarabiac dodatkowo 5 tys. zł.


              Czyli będę musiał zarabiac minimalnie 4 razy co teraz,

              NIE BĘDZIE WIĘKSZYCH PROBLEMÓW !

              już teraz czasami odmawiam zleceń, bo musze się przygotowywać do egzaminów !

              POZDR.


              • andzia.k Re: TO NIE BĘDZIE TRZEBA DAWAĆ W ŁAPĘ ZA APLIKACJ 16.08.05, 17:54
                No to jest własnie tyle co adwokaci i radcowie przecież, więc gdzie
                konkurencja? :)

                Dobra, muszę kończyć.

                papaja :)
              • hondini Re: TO NIE BĘDZIE TRZEBA DAWAĆ W ŁAPĘ ZA APLIKACJ 21.08.05, 22:07
                to bedziesz musiał niezle doic tych klientów żebvy az tyle zarabiać. z
                obserwacji wiem, ze w malych miastach takich pieniedzy o jakich tu piszesz nikt
                na oczy nie widzi
            • luki761 Re: TO NIE BĘDZIE TRZEBA DAWAĆ W ŁAPĘ ZA APLIKACJ 16.08.05, 17:48
              andzia.k napisała:

              > I jak zwykle mam rację!! :)(w tym przypadku - niestety)


              Nic, tylko marzyć o takich "przeciwnikach" prawnych w Praktyce !

              pewnie zawsze bym wygrywał :)


              Przy okazji;
              Moja koleżanka trzy lata temu skończyła studio na UJ, i ani mysli robić
              aplikacji,
              od razu otworzyła Doradztwo Prawne, jest o połowe tańsza od adwokatów, Radców a
              funkcjonuje doskonale,
              możesz sprawdzić !
              www.consensus.krakow.pl/
              • andzia.k Re: TO NIE BĘDZIE TRZEBA DAWAĆ W ŁAPĘ ZA APLIKACJ 16.08.05, 17:52
                i vice versa :)
    • palestrina2005 I bardzo dobrze... 16.08.05, 16:33
      Wreszcie skończą się kolesiowskie układziki i będziemy mieli w Polsce prawdziwą
      konkurencję wśród prawników.
      Niższe ceny i wyższa jakość usług - w tym kierunku będzie rozwijał się rynek
      prawniczy w Polsce.
      Wreszcie coś sensownego...
      • andzia.k Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 16:41
        palestrina2005 napisał:
        > Wreszcie skończą się kolesiowskie układziki i będziemy mieli w Polsce
        prawdziwą
        >
        > konkurencję wśród prawników.
        > Niższe ceny i wyższa jakość usług - w tym kierunku będzie rozwijał się rynek
        > prawniczy w Polsce.
        > Wreszcie coś sensownego...



        TAK, TAK - ŻABA TO ŁADNY PTAK
        • palestrina2005 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 16:44
          jak ktoś nie umie dyskutować i nie ma argumentów to zazwyczaj pisze o żabach...
          • andzia.k Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:09
            palestrina2005 napisał:

            > jak ktoś nie umie dyskutować i nie ma argumentów to zazwyczaj pisze o
            żabach...

            Ponieważ nie lubię się powtarzać, odsyłam Kolegę do moich wypowiedzi na temat
            nowelizacji ustawy o adwokaturze, które umieściłam na forum pod dwoma
            poprzednimi artykułami na ten temat.
            Moją opinię wyraziłam w sposób jasny, prosty i logiczny, a do jej poznania
            wystarczy umiejętność czytania i ewentualnie iloraz inteligencji odpowiadający
            IQ żabki ;)
            Aha - na wypadek wszelki zobowiązuję się do nienadwerężania szarych komórek
            czytelników forum i z góry przepraszam za ewentualne, związane z intensywnym
            użyciem mózgu, dolegliwości bólowe ;)
            • palestrina2005 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:22
              Nie mam czasu szukać Twoich postów.
              Jak nie masza nic do powiedzenia to się nie wypowiadaj.
              Tą nowelizację krytykują głównie prawnicy bojący się że będą zarabiać mniej
              kaski.
              I bardzo dobrze - niech żyje wolna konkurencja !!!!!!!!!!!
          • muszalik20051973 Re: I bardzo dobrze... 18.08.05, 21:11
            Tak tak kotek to ladny piesek. Jestem absolwentem prawa i nie dostalem sie na
            aplikacje-wiem jednak ze sam jestem sobie winny-gdybym sie lepiej przygotowal,
            byl bardziej oczytany to zdalbym egzamin. Nie zdalem ico/ wielka tragedia sie
            stala-w koncu jest wiele miejsc gdzie moga pracowac prawnicy-nie chce tej
            niedouczonego motlochu ktory bedzie udawa adwokatow. ajako konsultant prawno-
            ekonomiczny jestem przerazony argumentami zwolennikow tej pseudo nowelizacji i
            otwarcia korporacji, czy naprawde nie mozna zostawic egzaminow w rekach
            korporacji przeciez nie ma juz limitow przyjec do jasnego piwa.
      • paul_78 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 16:46
        palestrina2005 napisał:

        > Wreszcie skończą się kolesiowskie układziki i będziemy mieli w Polsce prawdziwą
        >
        > konkurencję wśród prawników.
        > Niższe ceny i wyższa jakość usług - w tym kierunku będzie rozwijał się rynek
        > prawniczy w Polsce.
        > Wreszcie coś sensownego...

        A Polska będzie rosła w siłę i ludzie żyli dostatnio. O święta naiwności...
        • palestrina2005 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 16:49
          Oczywiście aż tak dobrze to nie będzie...
          Ale trzeba się umieć także cieszyć z małych rzeczy.
          Myślałem że pod koniec kadencji Sejm już nic dobrego nie wymyśli a tu proszę
          jednak udało się coś rozsądnego uchwalić.
          lepszy rydz niż nic...
          • paul_78 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:07
            palestrina2005 napisał:

            > Myślałem że pod koniec kadencji Sejm już nic dobrego nie wymyśli a tu proszę
            > jednak udało się coś rozsądnego uchwalić.
            > lepszy rydz niż nic...

            Lepsze nic, niż złe prawo. Zauważ, że w dotychczasowym systemie prawnym nic nie
            stało na przeszkodzie absolwentom prawa w prowadzeniu działalności "poradnictwo
            prawne" na własny rachunek. Nawet po nowelizacji kpc mogli reprezentować klienta
            przed sądem. W gruncie rzeczy nie chodziło o brak dostępu do zawodu, tylko
            reglamentowany dostęp do tytułu adwokat czy radca prawny. Mało tego, można było
            wykonywać zawód bez obciążeń spoczywających na adwokatach - reklamować się do
            woli, rozdawać ulotki przed sądem, nie ubezpieczać się i nie płacić składek
            korporacyjnych. Różnica po wejściu w życie tych przepisów będzie taka, że więcej
            osób dostanie tytuł. Ciekawe, ilu egzaminowanych aplikantów sądowych, załóżmy,
            że pracujących w kancelarii i zarabiający zupełnie przyzwoite pieniądze po
            dostaniu tytułu otworzy działalność na własny rachunek? Równie dobrze mogli to
            robić do tej pory.

            Ale cel ustawy został osiągnięty - więcej głosów dla pisuarów.
            • palestrina2005 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:24
              A czy widzisz coś złego że więcej osób będzie miało tytuł adwokata ?
              Bo ja nie.
              To tylko zwiekszy konkurencję w branży. A konkurencja to korzyść dla
              konsumenta - czyli m.in. mnie.
              • paul_78 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:29
                palestrina2005 napisał:

                > A czy widzisz coś złego że więcej osób będzie miało tytuł adwokata ?
                > Bo ja nie.

                Nic złego, po prostu ten tytuł będzie tak samo bezwartościowy, jak tytuł magistra.

                > To tylko zwiekszy konkurencję w branży. A konkurencja to korzyść dla
                > konsumenta - czyli m.in. mnie.

                Konkurencja zmniejszy się w niewielkim stopniu. Owszem, przybędzie ludzi z
                tytułem, ale czy zmieni się ilość osób świadczących usługi prawne? Ich jest
                dokładnie tyle samo. Ci, którzy pozakładali biura porad prawnych byli
                konkurencją dla adwokatów już od dawna. I będą te biura prowadzić w dalszym
                ciągu. A ci, którzy nie dostali się na aplikacje - co robili do tej pory? Jeśli
                pracowali u kogoś, to pewnie będą robić to nadal. A jeśli siedzieli na tyłku i
                użalali się nad sobą i wszechobecnym nepotyzmem, to od choćby dostali tytuł
                generalissimusa, niewiele to pomoże.
                • justin301 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:33
                  Niejeden absolwent prawa zarabia więcej np. w zagranicznej firmie niż kiepski
                  adwokat czy radca prowadzący własną kancelarię, bo się w tej pracy wykazał i
                  jest w niej ceniony. I nadal tam będzie pracował.
        • 1966p Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:03
          paul_78 napisał:

          > palestrina2005 napisał:
          >
          > > Wreszcie skończą się kolesiowskie układziki i będziemy mieli w Polsce pra
          > wdziwą
          > >
          > > konkurencję wśród prawników.
          > > Niższe ceny i wyższa jakość usług - w tym kierunku będzie rozwijał się ry
          > nek
          > > prawniczy w Polsce.
          > > Wreszcie coś sensownego...
          >
          > A Polska będzie rosła w siłę i ludzie żyli dostatnio. O święta naiwności...
          >
          Ja bardzo chętnie bym przyznał, ze sytuacja w adw jest ok. Ale tak nie jest.
          Kiedys usłyszałem od adwokata:" ja nie będę zadzierał z Sędzią dla jednej
          sprawy" To była moja sprawa z Prawa pracy. Dlatego jestem za przewietrzeniem
          tego środowiska. Choc wiem,ze wymyslony sposób jest taki sobie. Tez bym sie
          zdziwił, gdybym ( jako syn lekarzy)- usłyszał,że moge wykonywac zawód chirurga,
          mimo,ze skonczyłem studia humanistyczne;)))
          • palestrina2005 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:21
            Dla mnie jest to jakiś krok w kierunku większej konkurencji - może ustawa nie
            jest idealna - ale moim zdaniem to krok do przodu.
            A krytykują ją głównie prawnicy bojący się o stołki i przychody...
            • paul_78 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:24
              Krytykują ją prawnicy, którzy potrafią czytać tę ustawę i zdają sobie sprawę z
              konsekwencji wprowadzania ustaw trybem kiełbasianym.
              Owszem, kierunek jest dobry, ale wykonanie fatalne i populistyczne.
              • luki761 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:31
                paul_78 napisał:

                > Krytykują ją prawnicy, którzy potrafią czytać tę ustawę i zdają sobie sprawę z
                > konsekwencji wprowadzania ustaw trybem kiełbasianym.
                > Owszem, kierunek jest dobry, ale wykonanie fatalne i populistyczne.
                >


                masz rację,

                powinni się jedno ustawą wogóle skasowac aplikacje radcowskie i adwokackie.
                i wprowadzić jak w USA - kończysz studia prawnicze, zdajesz egzamin, i jesteś
                wpisany na listę adwokatów.

                Jak będziesz dobry, to się wybijesz i zaczniesz zarabiać miliony, a jak
                będziesz zly, zaczniesz pracować jako kelner...,



                szkoda, że polskiemu sejmowi zabrakło tej odwagi by zlikwidować zbędne
                aplikacje...
                • paul_78 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:36
                  luki761 napisał:


                  >
                  > masz rację,
                  >
                  > powinni się jedno ustawą wogóle skasowac aplikacje radcowskie i adwokackie.
                  > i wprowadzić jak w USA - kończysz studia prawnicze, zdajesz egzamin, i jesteś
                  > wpisany na listę adwokatów.

                  Pewnie tak. Można było też za jednym zamachem skasować studia - przecież na
                  uniwerki płacą wszyscy, a nie każdy się kształci. To niesprawiedliwe, a rynek i
                  tak by zweryfikował.
                  Studia prawnicze w USA jednak trochę inaczej wyglądają, niż u nas. Tam
                  przekazują studentom więcej wiedzy praktycznej.

                  > Jak będziesz dobry, to się wybijesz i zaczniesz zarabiać miliony, a jak
                  > będziesz zly, zaczniesz pracować jako kelner...,

                  Pewnie tak. Ale nawet dobremu zdażają się wpadki wynikające np. z braku
                  praktyki. Na aplikacji patron jest w stanie od takiej wpadki uchronić, bo
                  nadzoruje pracę aplikanta. A tak to trzeba uczyć się na żywym organizmie...
                  przez jedną wpadkę nawet bardzo dobry może mieć złamaną obiecującą karierę.

                  > szkoda, że polskiemu sejmowi zabrakło tej odwagi by zlikwidować zbędne
                  > aplikacje...

                  Szkoda też, że zabrakło im rozumu do wprowadzenia przepisów przejściowych dla
                  tej ustawy. Szkoda, że w ogóle jakość prawa produkowanego przez sejm jest żenująca.
                  • luki761 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:41
                    paul_78 napisał:


                    > Pewnie tak. Można było też za jednym zamachem skasować studia - przecież na
                    > uniwerki płacą wszyscy, a nie każdy się kształci. To niesprawiedliwe, a rynek
                    i
                    > tak by zweryfikował.

                    Masz rację !
                    Najwyższy czas wprowadzić odpłatne studia wyższe, obniżajac jednoczesnie
                    podatki PiT o wysokość jaka idzie teraz na państwowe szkolnictwo wyższe,

                    Niech za studia płaci, ten co chce studiować !


                    > Studia prawnicze w USA jednak trochę inaczej wyglądają, niż u nas. Tam
                    > przekazują studentom więcej wiedzy praktycznej.

                    no to zmienić program studiów prawniczych w Polsce !



                    >
                    > Pewnie tak. Ale nawet dobremu zdażają się wpadki wynikające np. z braku
                    > praktyki. Na aplikacji patron jest w stanie od takiej wpadki uchronić, bo
                    > nadzoruje pracę aplikanta.

                    Teoria....


                    > > szkoda, że polskiemu sejmowi zabrakło tej odwagi by zlikwidować zbędne
                    > > aplikacje...
                    >
                    > Szkoda też, że zabrakło im rozumu do wprowadzenia przepisów przejściowych dla
                    > tej ustawy. Szkoda, że w ogóle jakość prawa produkowanego przez sejm jest
                    żenuj
                    > ąca.


                    a moze dlatego, że za dużo jest tam prawników "po aplikacjach", a za mało "bez
                    aplikacji" ?

                    :)))

                    POZDR.

                    • paul_78 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:43
                      luki761 napisał:

                      >
                      > a moze dlatego, że za dużo jest tam prawników "po aplikacjach", a za mało "bez
                      > aplikacji" ?
                      >
                      > :)))
                      >
                      > POZDR.
                      >

                      Obawiam się, że tam jest za mało prawników w ogóle.
                      • luki761 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:46

                        > Obawiam się, że tam jest za mało prawników w ogóle.


                        Moja koleżanka trzy lata temu skończyła studio na UJ, i ani mysli robić
                        aplikacji,
                        od razu otworzyła Doradztwo Prawne, jest o połowe tańsza od adwokatów, Radców a
                        funkcjonuje doskonale,
                        możesz sprawdzić !
                        www.consensus.krakow.pl/
                        • justin301 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:49
                          Szczere brawa dla koleżanki!!!
                      • justin301 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:47
                        Ja się nad tym zastanawiam jak to jest z równymi szansami - skoro ja płace za
                        aplikację z własnej kieszeni - bardzo skromnej i po jej zakończeniu - prawie 30
                        tys w plecy i jeszcze muszę płacić podatki na to, zeby się mogli kształcić na
                        mój koszt aplikanci sądowi i prokuratorscy, którzy bez ponoszenia finansowych
                        kosztów ( nie płacą też za egzamin końcowy ) zostaną teraz radcami i
                        adwokatami - może by tak zwrócili koszt szkolenia?
                        • paul_78 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:50
                          justin301 napisała:

                          > Ja się nad tym zastanawiam jak to jest z równymi szansami - skoro ja płace za
                          > aplikację z własnej kieszeni - bardzo skromnej i po jej zakończeniu - prawie 30
                          >
                          > tys w plecy i jeszcze muszę płacić podatki na to, zeby się mogli kształcić na
                          > mój koszt aplikanci sądowi i prokuratorscy, którzy bez ponoszenia finansowych
                          > kosztów ( nie płacą też za egzamin końcowy ) zostaną teraz radcami i
                          > adwokatami - może by tak zwrócili koszt szkolenia?

                          Pretensje proponuję kierować do autorów przepisów przejściowych do tej ustawy.
                          • justin301 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 17:51
                            To co wymodzili to nawet trudno nazwać przepisami przejściowymi:)
                            • strugacki73 Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 18:24
                              Przecież podobno na aplikacji korporacyjnej lepiej uczą - a przecież nie będą uczyć za darmo.

                              A poważnie, nie zastanawiałaś się wcześniej po co Ci aplikacja korporacyjna?
                  • bartoszcze Re: I bardzo dobrze... 16.08.05, 20:11
                    paul_78 napisał:

                    > Studia prawnicze w USA jednak trochę inaczej wyglądają, niż u nas. Tam
                    > przekazują studentom więcej wiedzy praktycznej.

                    Aczkolwiek w takiej chwili staje mi przed oczami scena z "Rainmakera" Coppoli
                    (wg Grishama, chociaż akurat u Grishama takiej sceny nie ma) - kiedy świeżo
                    zaprzysiężony młody adwokat z misją i racją dostaje na pierwszej w życiu
                    rozprawie straszliwe cięgi proceduralne od swojego przeciwnika pospołu ze
                    sprzyjającym młodemu sędzią..
                    Co praktyka, to praktyka.
    • squirrel9 Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 16:47
      Ale - jak to "prawnik" sprostował później,że rozważy taką mozliwość :(
    • jakarta Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 18:19
      Kalwas i Rymar precz z palestry!
      Swoją wątpliwą postawą moralna nie gwarantujecie właściwego wykonywania
      obowiązków adwokata i sędziego!
    • bolesny Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 16.08.05, 18:28
      No i bardzo dobrze. Nie ma to jak wolny rynek, wyleczy każdą patologię, bo
      najgorsi odpadną - stara prawda.
      Duże kancelarie prawne nadal będą miały swoich klientów (o ile utrzymają
      jakość) - duże firmy i korporacje międzynarodowe. A zwykły szaraczek będzie
      mógł uzyskać poradę prawną za parę złotych.
    • jurwal Prezydent podpisał nowelizację ustawy o papugach 16.08.05, 20:02
      Ludzie potrzebujący pomocy prawnej płacili bo musieli cwanym prawnikom
      tworzącym grupę kolesi. Prawo powinno być dostepne dla wszystkich a nie tylko
      dla cwaniaków, którzy chcą się bogacić na biedakach.
      Prawo [powinno być tak formułowane, aby było dla wszystkich. Niestety tak nigdy
      nie będzie z prostego powodu. Grupa zawodowa prawników nigdy do tego nie
      dopuści bo straci rynek na swe usługi. Takie działanie jest kolejnym dowodem na
      słabość naszej cywilizacji.
      • qazaqq Adwokaci, czytajcie Konstytucję 17.08.05, 07:57
        Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej Art. 17. ustęp 1: W drodze ustawy można
        tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące osoby wykonujące zawody zaufania
        publicznego i sprawujące pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów W
        GRANICACH INTERESU PUBLICZNEGO I DLA JEGO OCHRONY. (duże litery wyłącznie dla
        podkreślenia)

        Krótki i ironiczny komentarz: interesem publicznym jest nasz i naszych
        pociotków interes, i aby interes ten się kręcił wmawiajmy społeczeństwu, że
        nasza zamknięta grupa towarzysko – zawodowa chroni dobro publiczne przed
        zakusami naszym odosobnionym zdaniem: absolwentów prawa, wieloletnich
        praktyków, prawników po innych aplikacjach niż nasze oraz doktorów i profesorów
        prawa. Nie cofniemy się przed żadnym demagogicznym lub bezsensownym argumentem
        ponieważ wymaga tego interes publiczny będący emanacją naszego korporacyjnego
        interesu.

        Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej Art. 65. ustęp 1: Każdemu zapewnia się
        wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy. Wyjątki określa
        ustawa.

        Te wyjątki zawarte są w rozdziale 16 ustawy dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji
        zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Podejmowanie przez obywateli polskich
        pracy za granicą u pracodawców zagranicznych oraz wykonywanie pracy przez
        cudzoziemców w Rzeczypospolitej Polskiej). Należy się jednak spodziewać, że
        jakiś zacietrzewiony i niekompetentny korporant i tak będzie udowadniał, że te
        wyjątki dotyczą właśnie wykonywania zawodu adwokata lub radcy prawnego.

        • justin301 prezydent podpisał 17.08.05, 16:51
          Dziś podobno prezydent podpisal te super emeryturki dla gorników - może by się
          przekwalifikować i zatrudnić w kopalni?

          Widzę, ze dyskusja zamarła. W związku z powyższym zabieram się do pisania
          mojego zaniedbanego doktoratu i powtórki nagielskiego do TOLES-a - trzeba
          zwiekszać swoje szanse:))
    • lordchomik Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 21.08.05, 19:06
      A ja bym grzecznie prosił jeszcze o "odblokowanie" dostępu do zawodu sędziego,
      czy komornika!!! [Aczkolwiek wiem, że raczej jest to nierealne - coś muszą
      sobie zostawić materialiści, niemogący się uwolnić od nepotyzmu, przestarzali,
      dumni członkowie "palestry"]. ;(
      • 1normalnyczlowiek Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 21.08.05, 21:23
        Powoli okazuje się, że oszołomy miały rację
        Autor: Gość: Antyknajak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Data: 21.03.2005 21:02

        skasujcie post

        + odpowiedz cytując + odpowiedz
        Wiele razy gdy ktoś na tym forum lub parę lat temu w polityce stawiał tezę,
        że mafia i politycy to nierzadko współpracujące grupy, to zarzucano
        oszołomstwo i nadrażliwość intelektualną :-) na filmy typu "Młode Wilki".
        Dzisiaj nawet Aumiller i Olejnik w zasadzie przyznali, że zarzuty wobec
        zeznającego z Niemiec byłego prokuratora są delikatnie pisząc słabo
        umotywowane. Do tego dochodzą fakty polegające na próbie wyciągnięcia go siła
        z auta przez nieznanych sprawców itd itd.
        Janik nie wyjaśnia jak to się stało, że jak ten prokurator zawiadomił Janika
        o przestępstwie to zamiast wszcząć i zadysponować , przypadkowo wszczęto ale
        przeci prokuratorowi. I jeszcze banda bezmózgich już polemistów
        dyskwalifikuje zeznania tegoż prokuratora bo jest podejrzany ani słówkiem nie
        zajmując się tymi, których On jeszcze w Polsce zawiadamiał i nikt, nikt nie
        podjał kroków prawno-śledczych.
        Twierdziłem i twierdzę, że tak osmieszany na tym forum twór pt "komisja
        śledcza" jest osmieszany przez żolnierzyków ludzi z ekipy skorumpowanej
        władzy lub ludzi bez wyobrażni w tej sprawie ulegających tej wyreżyserowanej
        histerii.
        Komisja Śledcza zarówno w sprawie Orlen jak i PZU już osiągnęły bardzo
        dużo. Publiczna wiedza o mechanizmach skurumpowanej włądzu jest szokująca.
        Z podsłuchu !
        Oto fragment rozmowy Chronowskiego i Borkowskiego:
        Borkowski: Włożyłeś kij w mrowisko - k... - Andrzej.
        Chronowski: - No, ale ja się z tego już nie wycofam, Mirek. Co ja mogę? Jakie
        mam wyjście - kurna - no?
        Borkowski: - Nie wycofasz się, bo już - k... - teraz padło nazwisko.
        Chronowski: - No.
        Borkowski: - Nie wycofasz się.
        Chronowski: - Czyli co - kulka w łeb?
        Borkowski: - Nie, Andrzej. Nikt do ciebie nie będzie strzelał, moim zdaniem.
        Będą chcieli Cię - k... - niestety zniszczyć.
        Chronowski: - Oszołoma zrobić.
        Borkowski: - Zrobić Cię oszołomem, zniszczyć, zniszczyć publicznie.
        Chronowski: - To, to pieprzyć, to - wiesz - to dam radę. Ja się... Wiesz,
        boję się o kulkę - kurna - tylko, no.
        Borkowski: - Nie no, ja nie, nie wiem nic, w tej chwili nic mi nie wiadomo,
        żeby ktoś chciał Cię p...

        Rozmówca byłego ministra mówił też o wpływach Marka Ungiera z kancelarii
        prezydenta na Wojskowe Służby Informacyjne oraz Leszka Millera na ABW.

        "Tak były przez ostatnie 5 lat prowadzone sprawy" - mówił rozmówca
        Chronowskiego.




        • 1normalnyczlowiek Złodzieje marzeń 21.08.05, 21:26
          Prawnicy???? Przecież to określenie kojarzy się z prawem. Ani jedna osoba
          reprezentująca ten zawód, poza nielicznymi wyjątkami, nie jest godna tak się
          nazywać. Sędziowie, adwokaci, komornicy, syndycy - są to grupy zawodowe
          pozbawione wszelkich wartości etycznych. Współuczestniczą w tworzeniu przepisów
          prawa, które są wygodne tylko dla nich. Sami sobie zostawiają furtki prawne, za
          których stosowanie pobierają horendalne apanaże. W 1995 roku niewielka grupa
          osób /wybrana grupa osób ?/ przeszła krótkie przeszkolenie do zawodu komornika.
          W tej chwili komornik siedzi w biurze, wysyła wezwanie do zapłaty np. do
          szpitala i kasuje milion złotych za nic. Podobnie robią z wymyślonymi długami
          prywatnymi i firmowymi. W ten sposób wyprowadzają pieniądze z różnych miejsc.
          Później dzielą się zyskami z tymi, którzy im pozwolili być komornikami.
          Sędziowie nie bronią przestępców za darmo. To jest obraz krystalicznie czystej
          kasty prawniczej. Niech wejdą nowi, młodzi, nieskorumpowani. Niech sprawdzą
          jakie wyroki zapadały od 1989 roku. Wtedy zrozumiemy dlaczego w Polsce jest tak
          jak jest.
    • rpodolak egzamin adwokacki(pytanie) 22.08.05, 13:32
      Zgodnie z art. 1a znowelizowanej ustawy Prawo o adwokaturze… do egzaminu
      adwokackiego(radcowskiego, notarialnego) mogą przystąpić: osoby (…) które były
      zatrudnione na podstawie umowy o pracę na stanowiskach związanych ze
      stosowaniem lub tworzeniem prawa(…)przez okres co najmniej 5 lat
      W związku z tym pojawiają się pytania:
      1. o jakie to stanowiska pracy chodzi (np w urzędach?, bankach?)
      2. w jaki sposób to udokumentować(np. świadectwo pracy?, zakres
      czynności?, oświadczenie pracodawcy?
      • paul_78 Re: egzamin adwokacki(pytanie) 24.08.05, 14:12
        rpodolak napisał:

        > Zgodnie z art. 1a znowelizowanej ustawy Prawo o adwokaturze… do egzaminu
        > adwokackiego(radcowskiego, notarialnego) mogą przystąpić: osoby (…) które
        > były
        > zatrudnione na podstawie umowy o pracę na stanowiskach związanych ze
        > stosowaniem lub tworzeniem prawa(…)przez okres co najmniej 5 lat
        > W związku z tym pojawiają się pytania:
        > 1. o jakie to stanowiska pracy chodzi (np w urzędach?, bankach?)
        > 2. w jaki sposób to udokumentować(np. świadectwo pracy?, zakres
        > czynności?, oświadczenie pracodawcy?

        Trzeba okazać legitymację partyjną pisu. Warto też nosić w klapie znaczek z
        gosiewskim.
    • goth1 Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 24.08.05, 13:37
      Wreszcie ktoś rozwiązał ten temat i będzie istniała jasna podstawa prawna do
      tego, aby dostęp do zawodu mieli nie tylko dzieci panów adwokatów i notariuszy,
      którzy de facto czasami reprezentują żenujący poziom wiedzy prawniczej. Sam
      jestem od niedawna magistrem prawa i nie uważam się za gorszego pod względem
      merytorycznym od wyżej wymienionych a jednak dotychczas nie miałem możliwości
      wykonywać swojego zawodu wyuczonego w sposób w który bym chciał. Korporacje mogą
      sie buntować ile chcą, jak im sie nie podoba to mogą sami zrezygnować z zawodu,
      chyba że będą w stanie dostosować sie do obowiązaującej gospodarki wolnorynkowej
      i konkurencji która powinna również obowiązywać w tej dziedzinie.
      • paul_78 Re: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o adwok 24.08.05, 14:11
        > Wreszcie ktoś rozwiązał ten temat i będzie istniała jasna podstawa prawna do
        > tego, aby dostęp do zawodu mieli nie tylko dzieci panów adwokatów i notariuszy,
        > którzy de facto czasami reprezentują żenujący poziom wiedzy prawniczej.

        Skąd wiesz? Od gosiewskiego?

        > Sam
        > jestem od niedawna magistrem prawa i nie uważam się za gorszego pod względem
        > merytorycznym od wyżej wymienionych

        Oczywiście, że się nie uważasz. Pokaż jakiegoś magistra albo choćby studenta na
        II roku prawa, który miałby jakiekolwiek wątpliwości co do swojej merytorycznej
        wartości i fachowości.

        >a jednak dotychczas nie miałem możliwości
        > wykonywać swojego zawodu wyuczonego w sposób w który bym chciał.

        Po prawie to ty nie masz żadnego "zawodu wyuczonego". nie nauczyli cię tego?


        >Korporacje mog
        > ą
        > sie buntować ile chcą, jak im sie nie podoba to mogą sami zrezygnować z zawodu,
        > chyba że będą w stanie dostosować sie do obowiązaującej gospodarki wolnorynkowe
        > j
        > i konkurencji która powinna również obowiązywać w tej dziedzinie.

        Wszyscy się boją twojej fachowości i szturmu na wolny rynek. Aj waj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka