Dodaj do ulubionych

Po huraganie: woda zalewa Nowy Orlean

    • radek_sim Re: Po huraganie: woda zalewa Nowy Orlean 01.09.05, 07:24
      Być w centrum tragedii, to jest oczywiście straszne. Gdy traci się dobytek to
      tragedia. Tracąc bliskich, brak słów, aby wyrazić współczucie.
      Lecz nie powinno się wyrażać w tak niefrasobliwy sposób o powodzi jak to
      określił rozmówca z pierwszych postów, gdy Odra wylała.
      A właściwie nasi południowi sąsiedzi wysadzili wały aby, ratować swoich
      ziomków. W tym czasie pracowałem w tym rejonie i ciarki przechodziły, gdy
      znajomi mieszkający coraz bliżej mojej posesji z różnych miejscowości nadawali
      komunikaty, że woda już podchodzi, po pewnym czasie komunikat, że muszą
      uciekać, że podjechali amfibią, później cisza. Znając teren wiedziałem, że i do
      nas dojdzie. Do domu do żony i dziecka już nie zdążyłem dojechać. A cisza i
      niepewność w takich chwilach są najgorsze.
      Może i nie ta skala zniszczeń i tragedii ludzkich istnień, lecz nie należy
      bagatelizować takich spraw, nawet małych, wam Rząd z pewnością pomoże w
      odbudowie prywatnych domów. Nasz Rząd było stać jedynie na pogardliwe
      skwitowanie (obecny kandydat na Prezydenta Cimek, że mogli się ubezpieczyć), i
      nasłać Policję uzbrojoną w pały aby usunąć ludzi, którzy nie chcieli, aby
      rozebrano część wałów (niby w celu zminimalizowania strat) nie dodali jednak,
      że owszem straty zminimalizują tego co muszą naprawić i na co wyłożyć lecz
      zniszczą dobytek zwykłego Kowalskiego któremu daliby psi grosz, przecież mógł
      się ubezpieczyć.
      Pomoc finansowa dla wielu zwykłych Kowalskich znikoma lub żadna. Jedynie dla
      miast, odbudowy ulic i budynków państwowych jak, trochę dla prywatnych firm.
      I najważniejsze nie wszystko w telewizji powiedziano. Ofiary również były.
      I byłoby ich więcej gdyby ludzie się nie solidaryzowali. Nawet radio nadawało
      docelowe komunikaty. Byli również oszuści, złodzieje. Bochenek chleba kosztował
      nawet10zł.

      Panie kandydacie na Prezydenta Cimoszewiczu tych słów nikt panu na Śląsku i
      Oplszczyźnie nie zapomni i nie pomogą grubymi szyte nićmi przychlebstwa. Tak
      jak wtedy się zachowałeś, to tak byś się zachowywał w stosunku do całego
      społeczeństwa w obliczu jakiejś tragedii. Więc wybij sobie z głowy
      Prezydenturę. Bo ludzie tacy jak ty się nie zmieniają.
      MY ZWYKLI OBYWATELE PAMIĘTAMY!!!!!
      • amber75 Re: Po huraganie: woda zalewa Nowy Orlean 01.09.05, 09:25
        Ja tez pamietam wypowiedz Cimoszewicza. U nas co prawda brakło 10 cm do
        zalania, ale do tej pory wspominam tamta sytuacje. Dla mnie Cimoszewicz jest
        spalony. Z jego wypowiedzi dokładnie i jasno wynika co mysli o zwykłych
        ludziach. Mam nadzieje, ze nie bedzie prezydentem.
    • tomograf Przeczytałem nagłówek "Nowy Orlen tonie" 01.09.05, 07:47
      Jedyne co mnie zdziwiło to kiedy powstał Nowy Orlen :)
    • enancjo Re: Po huraganie: woda zalewa Nowy Orlean 01.09.05, 08:25
      .. a czy w zwiazku z ta tragedia reszta Swiata w jakis
      sposob pomaga?
      .. jak podobne tragedie lub gorsze sa w Afryce czy Azji
      to zaraz ruszaja programy pomocy .. czyzby dla USA byly
      inne przepisy, bo jakos nie slysze lub nie mozna nigdzie
      przeczytac by sie cos sie tym zakresie dzialo!!
      Enancjo
    • kolejar Wszystkie Kwiaty Holandii... 01.09.05, 08:33
      Wczoraj w Discovery Channel znów (po paru miesiącach) powtórzyli film o
      holenderskich tamach. Część filmu (ok. 15 min.) poświęcona jest Nowemu
      Orleanowi. Pisałem już o tym, ale powtórzę - tam się nie da zbudować systemu
      zapór w stylu holenderskim. Znaleziono inne rozwiązanie, które miało zapobiec
      przerwaniu wałów i przelaniu się Pontchastrain do miasta. Chodzi o poświęcenie
      części terenów miejskich na rozlewiska Missisipi, aby rzeka, nanosząc osady,
      oddzieliła miasto od jeziora. Proces miał trwać ok. 10 lat. Eksperci bali się
      tylko, by w międzyczasie nie uderzył w miasto huragan zbliżony do Camille z lat
      60. Symulacje wskazywały, że w razie takiej katastrofy w Nowym Orleanie zginąć
      może 40000 ludzi! Niestety, przyszła Katrina... Mówi się o 1000 ofiar, ale to
      tylko dzięki ewakuacji - 1,5 miliona ludzi w ciągu dwóch dni!
      Cóż, żywioły są przerażające... W innym miejscu - koło Neapolu - wulkanolodzy
      wciąż monitorują Wezuwiusza. Cała aglomeracja jest krytycznie zagrożona spływem
      piroklastycznym na skalę "pompejańską", czy Św. Heleny. Katastrofa przyjdzie NA
      PEWNO - nikt nie wie tylko kiedy... I nie ma żadnej koncepcji obrony - jedynie
      ewakuacja. Czy eksperci zdążą w porę ostrzec władze miejskie? W Neapolu wciąż
      trwa stan gotowości służb ratowniczych... Jak w San Francisco, Tokio i wielu
      innych mistach na Ziemi...
      • hello_iza Tsunami w Azji 01.09.05, 09:01
        O tragedii w USA będzie się mówiło latami, bo akurat huragan "dopadł" mocarstwo
        światowe. Azję, tę biedną, spotkało większe nieszczęście, a przestaliśmy już
        dawno mówić i pisać o tsunami. Dlaczego? Amerykanie dadzą sobie radę z pomocą
        innych Amerykanów. Azjaci nie dadzą sobie rady, szczególnie te wszystkie
        sieroty. Lepiej pomóżmy Azjatom. Sercem oczywiście bądźmy i z jednymi, i z dru-
        gimi.
      • 061445h Re: Wszystkie Kwiaty Holandii... 01.09.05, 15:49
        Jedna z madzejszych wypowiedzzi na tym forum. Jestem amerykaninem, nie
        polskiego pochodzenia i irytuja mnie wypowiedzi niektorych osob na tym forum.
        Jestem civil inzynierem specjalizujacym sie w budowach tam i zapor i znam
        dobrze sytuacje w Nowym Orleanie. poprostu nic innego nie mozna bylo tam
        zrobic. Zycze tylko wam zeby ominely Was takie tragedie. Pamietacie powodz z
        przed kilku lat ktora zalala Wroclaw, pamietacie ta ktora zniszczyla gorny bieg
        Laby - to tyko miniaturki w porownaniu z tym co siedzieje teraz u nas.
        • kolejar Re: Wszystkie Kwiaty Holandii... 01.09.05, 20:35
          Dziękuję drogi 061445h! Dziękuję za komplement. Jestem zażenowany ogólnym
          poziomem tego forum. Ci ludzie są tak ograniczeni, że nawet nie warto im na te
          głupoty odpowiadać. A w moim przypadku po prostu... trafiłeś w "10" - pochodzę i
          wciąż mieszkam we Wrocławiu! Lipiec 1997 pamiętam, jakby to wciąż się działo...
          Mieszkam na Wielkiej Wyspie. Przetrwaliśmy w zasadzie tylko dzięki cudowi - woda
          o panad pół metra przekraczała koronę wału. Ludzie wpadli w panikę, a że z Wyspy
          nie było jak i dokąd uciekać, kładli worki z piaskiem. Cudem pomogło... A
          dzisiaj skutek jest taki, że czuję i widzę New Orlean, jak niedawno Pragę i
          Drezno - choć to skala zupełnie nie taka...
          Jeszcze raz tylko - głupota ludzi na tym forum mnie poraża...
          • 061445h Re: Wszystkie Kwiaty Holandii... 01.09.05, 23:03
            Dziekuje za odpowiedz. Wroclaw znam bardzo dobrze z okresu pracy w Polsce dla
            USAIDS. To moje ulubione polskie miasto Czesto w nim bywam. Pozdrawiam
            • kolejar Re: Wszystkie Kwiaty Holandii... 01.09.05, 23:44
              To jeszcze ja... Muszę podziękować w imieniu swoim i sąsiadów za pomoc po 1997.
              Teraz jesteśmy spokojniejsi - wały są naprawione i trochę wyższe (powinny
              wytrzymać powtórkę 1997 - a więc 7,30 m wody w Odrze - jak pamiętam), są dojazdy
              dla ciężarówek, żeby nie nosić worków na plecach, jakby przyszło coś gorszego...
              A poza tym uważam, że mieszkańcy takich zagrożonych miast powinni mieć
              przynajmniej elementarne wiadomości na temat hydrologii, by spać spokojnie -
              kiedy można, albo czuwać nad rzeką - kiedy trzeba. Dlatego zawsze staram się
              uważnie śledzić wszystko, co z tym tematem związne.
    • smarc Re: Po huraganie: woda zalewa Nowy Orlean 01.09.05, 09:02
      Jak tu nie wierzyć Indianom i Nostradamusowi! Jest mi przykro, o tym pisać, ale
      chyba sprawdzają się te przepowiednie, na naszych oczach! Wyjaśnienie
      podał "agent" zabrany z ziemi: Ezechiel w 12.2 i dalej! Gdyby nie te kasyna i
      rabowane wizerunki kultu Mamona, w czasie takiej wielkiej tragedii narodowej,
      to myślał bym, że tam żyli ludzie cywilizowani.
    • mamamuminki Re: Po huraganie: woda zalewa Nowy Orlean 01.09.05, 10:43
      dla zainteresowanych
      www.hurricane.ragingredfish.com/forum/
      www.nola.com/forums/imok/
      www.nola.com/hurricanechat/
      www.hurricanekatrinahelpline.com/
    • niicek Czy teraz zrozumieją? 01.09.05, 15:35
      Ze "american way of life" - samochody, zanieczyszczenie środowiska itd. isn't
      good for the earth?
      • fagot777 ZROZUMIALEM!!! 02.09.05, 05:10
        KUPUJE JUTRO SUV! BO MNIE JEST STAC, A TY PLUJ!!!
    • 061445h Re: Po huraganie: woda zalewa Nowy Orlean 01.09.05, 15:40
      Jak to dziwnie sie sklada ze gdy gdziekolwiek na swiecie zdazy sie tragedia to
      wszyscy wyciagaja rece do USA i krytykuja ze zapozno, ze za malo itd. Gdy nas
      dosiegnela tragedia o niespotykanych rozmiarach jakos nikt nie ofiaruje pomocy,
      nie wspomne juz o idiotycznych uwagach pseudo znawcow sytuacji na tym forum.
      • keily Jak Bush wykonczyl Nowy Orlean (ang.) 01.09.05, 15:46
        service.spiegel.de/cache/international/0,1518,372455,00.html
        • 061445h Re: Jak Bush wykonczyl Nowy Orlean (ang.) 01.09.05, 15:55
          Przeczytalem to Spiegel napisal. Wiekszosc to wierutne bzdury. Jak juz
          poprzednio napisalem znam bardzo dobrze te sprawy. To co napisal Spigel
          niewiele odbiega od niektorych artykulow w GW i wypowiedzi tych respondentow
          ktorym Busch jest przyslowiowa koscia w gardle.
          • keily Re: Jak Bush wykonczyl Nowy Orlean (ang.) 01.09.05, 16:15
            Zamiast walic tego typu puste komentarze, moze po prostu wymien te "wierutne
            bzdury"?
          • ollie1 Re: Jak Bush wykonczyl Nowy Orlean (ang.) 01.09.05, 18:31
            jaaasne, znasz bardzo dobrze te sprawy!
            a masz pojęcie ile USA wydało do tej pory na wojnę w Iraku??
            te pieniądze z pewnością wystarczyłyby i na umocnienia przeciwpowodziowe i na
            pomoc ofiarom huraganu.
            Śmieszy mnie porównywanie, że jak było tsunami w Azji to świat zebrał pieniądze
            i pomagał więc teraz wszyscy mamy zrobić zrzutkę na USA. Różnica polega na tym,
            że ani Sri Lanka, ani Tajlandia ani Indie nie wydają milionów dolarów na wojny.
            To są najbiedniejsze kraje świata. USA jest jednym z najbogatszych.
            A wypowiedź, "że we Wrocławiu to był pryszcz, u NAS to dopiero jest tragedia"
            to już kompletny szczyt egocentryzmu.
            • fagot777 "a masz pojęcie ile USA wydało do tej pory na..." 02.09.05, 05:16
              ... "wojne w Iraku"
              Z twoich podatkow?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • odtomka 4 tys Louisiana National Guards pilnuje...Bagdadu 01.09.05, 22:45
            Jesli wiesz wszystko to rowniez to ze nie pozwala sie czlonkom Louisiana
            National Guard do powrotu na miejsce ich wlasnej katastrofy.
        • fagot777 HOW GERMANS KILLED MILLIONS,,, 02.09.05, 05:11
      • fagot777 RIGHT ON, MAN!!! 02.09.05, 05:09
    • lorak4 Re: Po huraganie: woda zalewa Nowy Orlean 01.09.05, 21:16
      Bardzo wspolczuje ludziom dotknietym w tej katastrofie.Tylko nie rozumiem jak
      taki kolos militarny,gospodarczy,pouczajacy innych i lekcewazacy innych nie
      jest w stanie zorganizowac podstawowa pomoc dla tych ludzi.Chaos,zla
      organizacja,nieudolne sluzby ratownicze.Wstytsie USA.Kolos na chwiejacych
      nogach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka