kssen
15.09.05, 09:44
A może jednak traktować czytelników poważnie? Niemal rozpłakałem się czytając o nieszcześciu uczciwego i wartościowego WC. Tylko ja jestem za tą paskudną nagonką, komisjami i wywlekaniem zdawałoby się drobnych grzeszków kandydatów. Bo Cimoszewicz oberwał na własne życzenie. Ja nie podejmuję sie odpowiedzieć na pytanie, czy przeszedł przez granicę odpowiedzialności kodeksowej, ale ze sprawy Jaruckiej i poprzednich doniesien wyłania sie obraz bałaganiarza, który kompletnie nie umie zarządzac nawet niewielkim zespołem ludzkim, utrzymuje na stanowisku osobę niezrównoważona psychicznie, brnąca od jednej do drugiej afery. Przypominam jeszcze watek wyniesienie z MSZu dysków komputerowych. Przypominam dziennikarzy metra, którzy odebrali bez żadnych przeszkód pocztę dyplomatyczną.Nieudacznika który gra na giełdzie ponosząc straty, który dla rodziny omija prawo [bo jego córka nie miała prawa zakupu akcji - może to nie przestępstwo, ale takie jakies mało eleganckie]. Chyba starczy tego, żeby skreślić kandydata z listy. No i nie wypisywać pierdół o tym jakie straty poniosła polska lewica. Nie ma polskiej lewicy - są umoczeni i skorumpowani politycy z SLD, jest Lepper - no chyba trudno się zachwycić i są demokraci.pl - strszawa gwardia, bez pomysłow i większego znaczenia. I chyba dobrze, bo to oznacza, że pewne rzeczy będzie można budować od nowa.