Dodaj do ulubionych

Burza wokół Wiesława Nocunia

16.09.05, 08:11
Czy ten minister sprawiedliwosci nie mial sie podac do dymisji ??.
Obserwuj wątek
    • 1sz-truten [...] 16.09.05, 08:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • t324911 Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 08:58
        Nie po prostu mu nie zaplacimy . Chce dochodzic swoich racji niech idzie do
        prokuratora . :)). Ministra sprawiedliwosci tez sie powinno postawic przed
        jakims trybunalem za wyrzadzone straty .
        • b.wlosek Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 09:56
          I pomyśleć, że taka menda ma być ministrem, zamiast siedzieć w pierdlu. To
          czysta paranoja. Tylko w naszym popieprzonym kraju takie rzeczy mogą się
          wydarzyć. Kto go w ogóle mianował ? Chyba Cimoszenko i zwiał do puszczy....
          • coolio1 DEKOMUNIZACJA !!!! 16.09.05, 10:30
            musimy zaczac budowac IV RP i zrobic CZYSTKI z kolesiostwa i sb-ckich gnid !!!

          • el_bigos Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 10:47
            jeśli miałeś na myśli mende - Noconia to jest prokuratorem krajowym nie
            ministrem, z góry sorki jeśli nie zrozumiałem...:)
            • meerkat1 Co jest grane? PROSTE ;-))) 16.09.05, 10:50
              Nawet jesli prok. Nocun zopstanie natychmiast po wyborach zwolniony, to juz
              dozywotnio bedzie otrzymywal pensje w wysokosci 10 tysiecy PLN!

              Kolesiom chodzilo o to, zeby zdazyl sie zalapac, poki sie jeszcze da. :-(((
              • r306 ....... 16.09.05, 11:14
                Jak sie woczraj o tej zasadzie nadawania emerytury dowiedzialem zrobilem sie
                bialy z wcieklosci.... Mam dosc...
              • chateau Re: Co jest grane? PROSTE ;-))) 16.09.05, 11:54
                Dożywotnio - to może nie być znowu aż tak długo ;))
      • tom.zak Kulwas przed Trybunał Stanu! 16.09.05, 10:19
        Precz z tym aparatczykiem!
        • 77qwerty Re: Kulwas przed Trybunał Stanu! 16.09.05, 12:21
          masz racje
          ten gosc ma morde jak
          czystej rasy przestepca
          nawet 10 zł bał bym sie takiemu pozyczyc
          bo z daleka widac ze nie odda
          Jedne mendy mianowały Kalwasa a on ciagnie
          do górhy inne robactwo
          a my mamy tylko na to patrzec??????
          a moze by tak przetrzebic te insekty
          zaczynajac od góry
          okazja niedlugo
      • hh7 I o to chdziło aby zapewnić miernym biernym 16.09.05, 12:07
        ale wiernym byt do końca życia.Nawet jak pobędzie kilkanaście dni to otrzyma
        10 000zł miesięcznie ,podobnie zresztą jak prezes Orlenu.Nie swoją kasę się
        gładko wydaje.Dlaczego nie rozumieją tego ci co uparcie głosują na czerwone
        złodziejskie twarze.
    • alkud Minister Niesprawiedliwości 16.09.05, 09:05
      przydałaby się reforma sądownictwa...

      IZRAEL FOREVER
      • mg2005 Prok.Nocuń działał w aparacie represji... 16.09.05, 09:40
        ...wobec społeczeństwa i opozycji."Ukręcił łeb" sprawie Pyjasa.
        Jego miejsce w więzieniu,a nie na czele prokuratury .
        Będzie dostawać dożywotnią pensję 10.000 zł. Ot,sprawiedliwość...

        Ostatnie podrygi komuchów .Ostatnie?...
    • paramol Kalwas odpowie za to! 16.09.05, 10:24
      1. Konstytucja RP zostanie zmieniona.
      2. Wprowadzony zostanie m. in. artykuł dot. nienależnych korzyści. Ex-
      prokurator bedzie mogł dochodzic swoich praw finansowych u Kalwasa na drodze
      cywilnej.
      3. Sam Kalwas oprocz infamii dostanie zakaz pełnienia funkcji publicznych oraz
      zawodów zaufania publicznego /takich jak radca czy adwokat./ Poniesie też
      koszty swoich w złej wierze podejmowanych decyzji.
    • chris12 Tylko Kaczyński umiałby "wyczyścić" takie sprawy 16.09.05, 10:39
      Nie jestem fanem PiS ale skoro PO raczej wygra, Kaczyński a nie glista Tusk
      byłby lepszym uzupełnieniem tej opcji.
      • 77qwerty Re: Tylko Kaczyński umiałby "wyczyścić" takie spr 16.09.05, 12:26
        masz racje tylko Kaczynski jawi sie jako jedyny co moze cos zmienić
        I mimo całej antypatii zagłosuje na Niego
        Dla Polski zagłosuje
        • emu123 Re: Tylko Kaczyński umiałby "wyczyścić" takie spr 16.09.05, 12:32
          Ja uczynię to samo !!! wygląda na to że wszystkie układy mafijne (wachowski, czy
          lsd) okropnie boją się Kaczyńskich, znaczy głos dla nich.
        • shago nie gadaj, wszyscy w domu zdrowi? 16.09.05, 12:38
          popatrz jacy niepolityczni prokuratorzy byli za kaczora: z-ca generalnego
          nijaki łotrman dzis działacz pisowy, ziober którego nawet do prokuratury za
          głupotę nie przyjęli - dziś czołowy pisowiec. same apolityczne fahofce.
          • jwojnar [...] 16.09.05, 13:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • konrad.ludwik02 Re: Tylko Kaczyński? Przypuszczam, że ... 16.09.05, 13:51
        ... wątpię! Przecież Lech K. był i ministrem sprawiedliwości i prezesem NIKu, a
        jakoś polski wymiar sprawiedliwości się za jego regencji na lepsze nie zmienił.
        On furt tylko nawoływał do przywrócenia kary śmierci, zwiększenia penalizacji i
        stworzenia Komitetu Antykorupcyjnego - jeszcze jednej biurokratycznej synekury!
        Nie rozprawił się z postkomunistycznymi sierotami ani w swoim resorcie, ani w
        podległych mu prokuraturach i sądach, nikogo nie postawił przed Trybunałem
        Stanu (tj. nie złożył takiego wniosku), nie złożył też wniosku o uchylenie
        konstytucyjnych zapisów na nadprawa sędziowskie, nie przeciwdziałał nadprawom
        korporacji prawniczych - istnych gniazd nepotyzmu, nawet nic nie zrobił
        przeciwko tym kolosalnym, a zupełnie bezzasadnym dożywotnim odprawom dla
        prokuratorów i sędziów - a wszystkoto mógł i winien był uczynić! Dlaczego
        teraz, jako np. Prezydent RP, miałby się znowu narażać tej wpływowej kameryli?
    • el_bigos Kalwas, do cholery, to nie jest Twój prywatny 16.09.05, 10:44
      folwark!!!
      • nordwest11 Re: Kalwas, do cholery, to nie jest Twój prywatny 16.09.05, 10:52
        Mam nadzieję, że Kalwas stanie pod Trybunałem Stanu za wszystkie swoje sprawki
        • el_bigos Re: Kalwas, do cholery, to nie jest Twój prywatny 16.09.05, 11:03
          mnie zastanawia jeszcze jedno:ostatnio (jakos tak przed wyborami) rozpoczęła się
          dziwna tendencja zajmowania kluczowych stanowisk (prokuratura, instytucje
          zajmujące się lustracją) przez osoby conajmniej kontrowersyjne, co mozna
          zinterpretować tak, że lewica stara się zapewnić "nietykalność" przy zmianie
          władzy. Wiadomo przecież, że osoby z taką przeszłością jak np Nocun i Mroziewicz
          mogą byc łatwo kontrolowane poprzez szantaże:) Może to nieprawda, to tylko jedna
          z wielu interpretacji.
    • dawid.kingloff ekipa kiszczaka trzyma sie mocno. michnik pomagal 16.09.05, 11:17
      pomaga i pomagal bedzie dalej. odpieprzcie sie od generalow!!!
    • kataryna.kataryna Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 11:22
      A Belka i Demokraci.pl zachowują aprobujące milczenie. Widać premierowi i jego
      partii nie przeszkadzaja takie kwalifikacje moralne prokuratora. W końcu nikogo
      nie wolno rozliczać za przeszłość.
      • chateau Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 11:34
        Czy to by świadczyło o powiązaniach? Przecież gdyby Belka zdymisjonował Kalwasa to
        by sobie i Demokratom nabił trochę punktów przed wyborami.
        Albo umoczeni albo porażająco nieskuteczni.
        • annafryze Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 12:14
          BRAWO ZAMECZKU! Wątpię, więc jestem. A może byś zajął się czynnie polityką, bo
          tak brakuje jasnomyślących.
          • chateau Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 13:10
            Piękne dzięki ale nie skorzystam :)) Wiesz, "w krysztale pomyje" itd. ;)
    • chateau Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 11:27
      A dla pana Kalwasa - prezencik
      O, a co to? Prezerwatywa? A po co?
      Żebyś się ch*ju nie rozmnażał.
    • annis1974 Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 11:30
      karierowiczostwo, nepotyzm, korupcja, znajomości...
      czy znacie wyższego rangą urzędnika lub polityka, który miałby nieposzlakowaną
      opinię i czyste ręce? jeśli takowi są to się niestety o nich nie pisze.
      honor w polityce? co to jest? Sprawa Nocunia wprowadza niesmak wśród tych
      wszystkich, którzy uczciwość traktują poważnie. On sam chyba do takich nie
      należy.
      • titta Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 11:52
        Nie znam dobrze sprawy wiec moge sie mylic.
        Ale faktem jest ze ludzi pracujacych wtedy w prokuraturze nie mozna oceniac -
        bo podpiasal zgode na rewizje albo umorzenie. Wtedy myslalo sie w innych
        kategoriach. nikomu sie nie snilo ze Polska moze byc kiedys wolna. W sprawach
        politycznych ci prokuratorzy nie decydowali. Przynoszono im po prostu dokumenty
        do podpisu. Nie mieli mozliwosci decydowania. Czesto odmowa mogla oznaczac
        wyrzadzenie komus wiekszej krzywdy. Np. nie wydanie zgody na rewizje (ktora
        przynosila mala szkode) moglo pograzyc rewidowana osobe, bo znaczylo ze cos ma
        do ukrycia. Prokurator nie mog tez ciagnac sledztwa na wlasna reke.
        Moze ci wszyscy ktorzy sa tak gorliwi w osadzaniu, zastanowia sie troche.
        Wyroki szafowac latwo. Gorzej zrozumiec czyjas pozycje. Oczywiscie moge sie
        mylic, bo nie znam faktow dotyczacych tego konkretnego pana.
        • annafryze Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 12:21
          titta napisała:

          > Nie znam dobrze sprawy wiec moge sie mylic.
          > Ale faktem jest ze ludzi pracujacych wtedy w prokuraturze nie mozna oceniac -
          > bo podpiasal zgode na rewizje albo umorzenie. Wtedy myslalo sie w innych
          > kategoriach. nikomu sie nie snilo ze Polska moze byc kiedys wolna. W sprawach
          > politycznych ci prokuratorzy nie decydowali. Przynoszono im po prostu
          dokumenty
          >
          > do podpisu. Nie mieli mozliwosci decydowania. Czesto odmowa mogla oznaczac
          > wyrzadzenie komus wiekszej krzywdy. Np. nie wydanie zgody na rewizje (ktora
          > przynosila mala szkode) moglo pograzyc rewidowana osobe, bo znaczylo ze cos
          ma
          > do ukrycia. Prokurator nie mog tez ciagnac sledztwa na wlasna reke.
          > Moze ci wszyscy ktorzy sa tak gorliwi w osadzaniu, zastanowia sie troche.
          > Wyroki szafowac latwo. Gorzej zrozumiec czyjas pozycje. Oczywiscie moge sie
          > mylic, bo nie znam faktow dotyczacych tego konkretnego pana.

          Jest tyle pięknych zawodów, które można było wykonywać nie brudząc sobie rąk,
          jeśli nie stać było ludzi na sprzeciw w obliczu zła. Prokuratorem nie zostawało
          się pod przymusem...
        • chateau Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 13:08
          Mogę jakoś starać się zrozumieć sędziego Kryże - rygorystycznego legalistę,
          który orzekał w sprawach politycznych. Z którym można się nie zgadzać,
          polemizować, ale który stał - z jego punktu widzenia - po stronie porządku
          prawnego. O prokuratorze Nocuniu powiedzieć tego nie można.

          Można się domyślać, że był (i pozostał) dyspozycyjny. Być może po prostu "nie
          chciał wnikać" w istotę sprawy. Najprawdopodobniej nic mu formalnie zarzucić nie
          można. Tyle, że nie chodzi tu o ferowanie wyroków tylko o to, że dotychczasowy
          przebieg kariery zawodowej p. Nocunia absolutnie nie wskazuje na to, aby był
          godzien stanowiska prokuratora krajowego.

          Jeszcze a propos podpisywania zgód na rewizję. Nie mam znajomych wśród
          prokuratorów (odpukać) ale znając tamten system myślę, że wnioski o rewizje
          szły do tych, co do których była pewność, że podpiszą.

          • mn7 Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 16:51
            chateau napisał:

            > Mogę jakoś starać się zrozumieć sędziego Kryże - rygorystycznego legalistę,
            > który orzekał w sprawach politycznych. Z którym można się nie zgadzać,
            > polemizować, ale który stał - z jego punktu widzenia - po stronie porządku
            > prawnego. O prokuratorze Nocuniu powiedzieć tego nie można.

            Czemu?

            > Można się domyślać, że był (i pozostał) dyspozycyjny. Być może po prostu "nie
            > chciał wnikać" w istotę sprawy.

            Skąd to wiesz? Pijany menel spadł z klatki schodowej. Były przesłanki by
            sądzić, że ktoś mu mógł pomóc, więc milicja wszczęła dochodzenie. Nie
            potwierdziło się, więc je umorzono. Po KILKUNASTU latach pojawiły się
            przypuszczenia, że to nim mogło się SB posłużyć, zlecając mu pobicie Staszka
            Pyjasa (które skończyło się Jego śmiercią). Prokurator zatwierdzający umorzenie
            powinien był się 13 lat wczesniej wykazać darem jasnowidzenia - skojarzyć tę
            sprawe ze sprawą śmierci Staszka Pyjasa, kazać ekshumowac zwłoki W. i
            przeprowadzić sekcje zwłok? Nie okazał się jasnowidzem, więc z pewnościa był
            współpracownikiem SB.
            W latach dziewięćdziesiątych własnie krakowska prokuratura prowadził śłedztwo w
            sprawie śmierci Staszka Pyjasa. Bardzo drobiazgowe, niestety, nic się nie dało
            ustalić. Czy wtedy ktoś zgłaszał do Nocunia pretensje?

            Najprawdopodobniej nic mu formalnie zarzucić ni
            > e
            > można. Tyle, że nie chodzi tu o ferowanie wyroków tylko o to, że dotychczasowy
            > przebieg kariery zawodowej p. Nocunia absolutnie nie wskazuje na to, aby był
            > godzien stanowiska prokuratora krajowego.

            Tak się składa, że zapewne tę karierę bardzo dokładnie prześwietlano, nim
            podjęto decyzję (skądinąd od dawna spodziewaną). Ci, co znali jego samego i
            jego teczkę osobową wszyscy się mylą, tylko Ty, nie znając ani tego ani
            tego "wiesz na pewno".

            > Jeszcze a propos podpisywania zgód na rewizję. Nie mam znajomych wśród
            > prokuratorów (odpukać) ale znając tamten system myślę, że wnioski o rewizje
            > szły do tych, co do których była pewność, że podpiszą.

            To źle myślisz. Do podpisu doatawał ten, kto nadzorował dana jednostkę albo
            ten, kto go zastępował.
            • chateau Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 17:51
              > Skąd to wiesz? Pijany menel spadł z klatki schodowej. Były przesłanki

              Skąd wiesz, że pijany? Zaglądałeś do zaginionych materiałów ze śledztwa?
              Rozmawiałeś z lekarzem?


              > Były przesłanki by sądzić, że ktoś mu mógł pomóc, więc milicja wszczęła
              > dochodzenie. Nie potwierdziło się, więc je umorzono.

              Nawet jakby nie było przesłanek to byłoby śledztwo. Śmierć w wyniku upadku ze
              schodów nie jest śmiercią z przyczyn naturalnych :/


              > Tak się składa, że zapewne tę karierę bardzo dokładnie prześwietlano,
              > nim podjęto decyzję (skądinąd od dawna spodziewaną).

              Będę złośliwy - archiwista Mroziewicz też był bardzo dokładnie prześwietlany?
              Wiem, nie ten kaliber, choć problem w gruncie rzeczy podobny.
              Nie chodzi tylko o sprawę "spadniętego" boksera z lat 70-tych. Pan Nocuń miał
              wątpliwy zaszczyt prowadzić sprawę Kluski. Wcześniej czepiali się go o Pamułę.
              Wybacz ale dla mnie takie fragmenty życiorysu nie pomagają w zostaniu
              prokuratorem krajowym.

              I jeszcze jedno - tego typu decyzje na _tydzień_ przed wyborami parlamentarnymi?
              Bezczelność wyższego rzędu ze strony ministra Kalwasa. Zaprzeczysz?


              > To źle myślisz. Do podpisu doatawał ten, kto nadzorował dana
              > jednostkę albo ten, kto go zastępował.

              Jaką jednostkę?
              • mn7 Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 18:03
                chateau napisał:

                > > Skąd to wiesz? Pijany menel spadł z klatki schodowej. Były przesłanki
                >
                > Skąd wiesz, że pijany?

                Doradzam bliższe zainteresowanie się sprawą śmierci Staszka Pyjasa. Był kilka
                lat temu film Krauzego.


                > > Były przesłanki by sądzić, że ktoś mu mógł pomóc, więc milicja wszczęła
                > > dochodzenie. Nie potwierdziło się, więc je umorzono.
                >
                > Nawet jakby nie było przesłanek to byłoby śledztwo. Śmierć w wyniku upadku ze
                > schodów nie jest śmiercią z przyczyn naturalnych

                Gdyby to była śmierć z przyczyn naturalnych, to nie byłoby żadnego
                postępowania, bo niby o co?

                > > Tak się składa, że zapewne tę karierę bardzo dokładnie prześwietlano,
                > > nim podjęto decyzję (skądinąd od dawna spodziewaną).
                >
                > Będę złośliwy - archiwista Mroziewicz też był bardzo dokładnie prześwietlany?

                Zapewne na tyle, ile szef biura uznał za stosowne.

                > Nie chodzi tylko o sprawę "spadniętego" boksera z lat 70-tych. Pan Nocuń miał
                > wątpliwy zaszczyt prowadzić sprawę Kluski.

                Owszem, w tym sensie, ze kierował tym wydziałem PA, który się sprawą zajmował.
                I co?

                > I jeszcze jedno - tego typu decyzje na _tydzień_ przed wyborami
                parlamentarnymi?

                No cóż, jeśłi z wszystkiego w tym biednym kraju robi się politykę...

                > Bezczelność wyższego rzędu ze strony ministra Kalwasa. Zaprzeczysz?

                Oczywiście, że zaprzeczę. Raczej naiwność - nie pomyśłał chłopina, ze ktoś
                nakręci taką aferę.

                > > To źle myślisz. Do podpisu doatawał ten, kto nadzorował dana
                > > jednostkę albo ten, kto go zastępował.
                >
                > Jaką jednostkę?

                Jak to jaką? Tę, w której prowadzono dane postępowanie.

                • chateau Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 18:40
                  >> Skąd wiesz, że pijany?

                  > Doradzam bliższe zainteresowanie się sprawą śmierci Staszka Pyjasa.
                  > Był kilka lat temu film Krauzego.

                  Żartujesz sobie ze mnie? A parę lat temu był film o tym, jak to na łodzi
                  podwodnej znaleziono niemiecką Enigmę itd.


                  >> Nawet jakby nie było przesłanek to byłoby śledztwo. Śmierć w wyniku upadku ze
                  >> schodów nie jest śmiercią z przyczyn naturalnych

                  > Gdyby to była śmierć z przyczyn naturalnych, to nie byłoby
                  > żadnego postępowania, bo niby o co?

                  No przecież piszę wyraźnie. O co Ci chodzi?



                  >> Będę złośliwy - archiwista Mroziewicz też był bardzo dokładnie prześwietlany?

                  > Zapewne na tyle, ile szef biura uznał za stosowne.

                  Tylko głupia prasa się przypieprzyła :/



                  >> Nie chodzi tylko o sprawę "spadniętego" boksera z lat 70-tych. Pan Nocuń miał
                  >> wątpliwy zaszczyt prowadzić sprawę Kluski.

                  > Owszem, w tym sensie, ze kierował tym wydziałem PA, który się sprawą
                  > zajmował. I co?

                  Nie, no nic. Pełen sukces :]



                  >> I jeszcze jedno - tego typu decyzje na _tydzień_ przed wyborami
                  >> parlamentarnymi?

                  > No cóż, jeśłi z wszystkiego w tym biednym kraju robi się politykę...

                  Czy chcesz czy nie - tego typu decyzje są polityczne. A nominacja Nocunia jest
                  politycznie "kontrowersyjna." Okoliczności nominacji - również. Wystarczy, żeby
                  się ministrowi uwiesić u gardła nie tylko w "tym" kraju.



                  >> Bezczelność wyższego rzędu ze strony ministra Kalwasa. Zaprzeczysz?

                  > Oczywiście, że zaprzeczę. Raczej naiwność - nie pomyśłał chłopina,
                  > ze ktoś nakręci taką aferę.

                  Fakt, trochę naiwny jest. Obiecywał podać się do dymisji, zamiast tego powołał
                  Nocunia na prokuratora krajowego i myślał, że nikt się nie wkurzy? To co dalej?
                  Czekamy na nominacje generalskie z rąk urzędującego (jeszcze) prezydenta? Nowa
                  świecka tradycja?

                  • mn7 Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 19:20
                    chateau napisał:

                    > >> Skąd wiesz, że pijany?
                    >
                    > > Doradzam bliższe zainteresowanie się sprawą śmierci Staszka Pyjasa.
                    > > Był kilka lat temu film Krauzego.
                    >
                    > Żartujesz sobie ze mnie?

                    Nie. Doradzam Ci ten film, bo jest ciekawy i dobrze zrobiony. Autorzy dotarli
                    do ludzi, którzy znali Staszka Pyjasa, działali z Nim w sksie. Rozmawiają z
                    prokuratorem, który w latach dziewięćdziesiątych prowadził nowe śledztwo,
                    traktując to zresztą bardzo ambicjonalnie. Nawet z wdową po W. rozmawiają. Film
                    był co prawda krytkowany za przyjęcie za udowodnioną tezy, że to dzieło sb
                    (której prokuraturze nie udało się w latach dziewięćdziesiątych przeforsować),
                    ale to Ci akurat chyba nie przeszkadza?

                    > A parę lat temu był film o tym, jak to na łodzi
                    > podwodnej znaleziono niemiecką Enigmę itd.

                    Przepraszam, co to ma do rzeczy?
                    >
                    > >> Nawet jakby nie było przesłanek to byłoby śledztwo. Śmierć w wyniku
                    > upadku ze
                    > >> schodów nie jest śmiercią z przyczyn naturalnych
                    >
                    > > Gdyby to była śmierć z przyczyn naturalnych, to nie byłoby
                    > > żadnego postępowania, bo niby o co?
                    >
                    > No przecież piszę wyraźnie. O co Ci chodzi?

                    A o co Tobie chodzi? Znaleziono zwłoki na klatce schodowej, milicja rutynowo
                    sprawdziła, okazało się, że denat spadł z III piętra i tyle. W latach 90.
                    pojawiła się powazna teza, że w. posłużono się wczesniej do zabicia Staszka P.
                    a potem i jego zepchnieto. Jeśli tak było, to chyba całkiem jasne, że esbecja
                    nie podpowiadała tego prokuratorowi zatwierdzającemu umorzenie!

                    > >> Będę złośliwy - archiwista Mroziewicz też był bardzo dokładnie prześ
                    > wietlany?
                    >
                    > > Zapewne na tyle, ile szef biura uznał za stosowne.
                    >
                    > Tylko głupia prasa się przypieprzyła :/

                    Nie prasa, tylko facet, który był wcześniej p.o. kierownika, zrobił totalny
                    burdel a kiedy nie został mianowany, urządził hecę. Podobno to tez były esbek
                    ale to jakoś nikomu nie przeszkadza. Były doradca Milczanowskiego - zły. On -
                    dobry. Tak jak Wassermann - dobbry peerelowski prokurator, Nocuń - zły, choć
                    ten pierwszy ma dużo więcej "za uszami". Ot, taka polska hipokryzja...


                    >
                    > >> Nie chodzi tylko o sprawę "spadniętego" boksera z lat 70-tych. Pan N
                    > ocuń miał
                    > >> wątpliwy zaszczyt prowadzić sprawę Kluski.
                    >
                    > > Owszem, w tym sensie, ze kierował tym wydziałem PA, który się sprawą
                    > > zajmował. I co?
                    >
                    > Nie, no nic. Pełen sukces :]

                    Tak to już jest w tej robocie, że odnosi się sukcesy i porażki.



                    > >> I jeszcze jedno - tego typu decyzje na _tydzień_ przed wyborami
                    > >> parlamentarnymi?
                    >
                    > > No cóż, jeśłi z wszystkiego w tym biednym kraju robi się politykę...
                    >
                    > Czy chcesz czy nie - tego typu decyzje są polityczne.

                    Owszem - w Polsce. W Niemczech albo w Anglii nikomu by do głowy nie przyszło
                    takie upolitycznianie wszystkiego.

                    >
                    > >> Bezczelność wyższego rzędu ze strony ministra Kalwasa. Zaprzeczysz?
                    >
                    > > Oczywiście, że zaprzeczę. Raczej naiwność - nie pomyśłał chłopina,
                    > > ze ktoś nakręci taką aferę.
                    >
                    > Fakt, trochę naiwny jest. Obiecywał podać się do dymisji, zamiast tego powołał
                    > Nocunia na prokuratora krajowego i myślał, że nikt się nie wkurzy?

                    Zapewne.

    • jerry21 Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 11:44
      niejaki mn7 - dyzurny obronca tych wszystkich gnid i kreatur z tzw. wym
      sprawiedliwosci -POWSTAN DO DZIELA TWOICH ZNOWU TARGAJA PO SZCZEKACH - i to za
      co - za dorobek zyciowy i zawodowy - za profesjonalizmi i niezaleznosc itd ,
      itp- oczywiscie ostatnia fraza to ironia ( jakbys nie pojal )
      NIESTETY TAKIE TYPY JAK NOCUNIE WESPOL Z GRUBA KRECHA I ROZGRZESZENIEM DANYM
      PRZEZ MICHNIKA ROZNEGO RODZAJU GENERALOM I DEGENERALOM - STWORZYLY PODWALINY
      OBECNEGO SYSTEMU TOTALNEJ DEGENERACJI I DEGRENGOLADY MORALNEJ.
      NAJBARDZIEJ MIE JEDNAK ZASTANAWIA FAKT - IZ WSZYSTKO TO STALO SIE W OKRESIE
      KIEDY OJCEM DUCHOWYM NARODU BYL JPII- wszakze wolal ongis iz polsce potrzebni
      sa ludzie sumienia ale wladcy zrozumieli to opacznie - sumienie skojarzyli z
      suma kasy na prawo i lewo - zwlaszcza na lewo.
      • el_bigos wow:)ostro:)coś w tym jest 16.09.05, 11:50
        ale jak dla mnie zbyt ogólnie, nic nowego do dyskusji nie wprowadza
      • mn7 Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 16:52
        Co to jerry? Już ci się okres zawieszenia kary skończył, czy jeszcze ciągle ci
        grozi ta odsiadka?
        • jerry21 Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 17:22
          mn 7 - strazniku czystosci moralnej szamba - nie wysilaj sie - dla mnie fakt
          ze zostalem skazany wespol przez kreatury z tzw. wymiaru - nie jest
          dolegliwy - wiecej - poczytuje to sobie za swiadectwo -ze z tym bagnem nie mam
          nic wspolnego - nie maczalem w tym rak. mam czyste rece i sumienie.
          wiem ze piekli was - to co pisze w internecie - i cieszy mnie to - zreszta w
          ele powinniscie skonczyc.
          tak wam dopomoz Bog.
          • mn7 Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 17:26
            O! Wyrokowiec jerry na posterunku.
            Jedna prośba, Bogiem to ty sobie swojej geby kryminalisty nie wycieraj, dobrze?
            • jerry21 Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 17.09.05, 10:45
              mn7 napisała:

              > O! Wyrokowiec jerry na posterunku.
              > Jedna prośba, Bogiem to ty sobie swojej geby kryminalisty nie wycieraj,
              dobrze?
              >
              a ty mn7 - co - masz monopol na Boga czy prawa autorskie do slowa.
              zalosny strazniku moralnosci szamba - objaw to internautom - na jakiej
              podstawie nazywasz mnie kryminlista - jaki to czyn kryminalny popelnilem.
              znowu w amoku , w szale wscieklosci bredzisz i plujesz prawniczym belkotem.
              na koniec przytocze koncowa fraze z poprzedniego postu bo pare literek
              istotnych zginelo:
              -wiem ze piekli was - to co pisze w internecie - i cieszy mnie to - zreszta w
              PIEKLE powinniscie skonczyc.
              TAK WAM DOPOMOZ BOG.
    • oldbruno Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 11:51
      Piszę do artykułu, a nie do opinii.
      Sądzę, że i Nocuń i Kalwas powinni być pozbawieni, co najmniej dostępu do funcji publicznych, a może
      i prawa wykonywania zawodu.
    • konrad31345 Konieczna dekomunizacja 16.09.05, 12:01
      Lepiej późno, niż wcale. Dopóki tacy ludzie jak Nocuń, czy Napieralski będą
      dopuszczeni do wysokich stanowisk, dopóty nie możemy mówić o wolnej od nacisków
      politycznych prokuraturze.
      • fema11 Czerwone pajączki 16.09.05, 12:11
        No cóż przed wybrami, w których przynajmniej część czerwonych pajączków
        odejdzie w odstwkę trzeba trochę się obłowić (a najlepiej dozywotnio).
        Oczywiście to wszystko jest robione dla dobra obywateli i jest oczywiście
        poperane przez ogół. No przecież ktoś ten sejm, senat i rząd wybrał.
        Pamiętajcie ludzie o tym podczas wyborów.
    • steku Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 12:12
      kalwas wyrasta na jedna z wiekszych swin polskiej polityki z checia bym te jego
      lysa glowke tracil pare razy bucikiem co by troche otrzezwial i sie ogarnal
    • herge KORPORACJE - MINISTER - NOMINACJA 16.09.05, 12:15
      Oto wyłazi prawda o korporacjach prawniczych w naszym kraju: minister aktywnie
      działający w samorządzie radcowskim nominuje na prestiżowe stanowisko
      prokuratora krajowego człowieka, który wielokrtnie kompromitował się i w PRL, i
      w nowej demokratycznej rzeczywistości. Widać od razu, że taka nominacja to
      drwina i obraza dla przyzwoitości, ale z pewnych względów pan Kalwas mógł sobie
      na to pozwolić. Polityczna dyspozycyjność w wymiarze sprawiedliwości nadal jest
      w cenie. To skandal, bo w ten sposób wysyła się sygnał do środowiska, że nie
      liczą się względy merytoryczne.

      W normalnym kraju taki minister nie małby już co szukać w swojej korporacji
      zawodowej. U nas jak zwykle nie będzie problemu. Pan Kalwas powróci na ciepłą
      posadkę w korporacji i dalej będzie dbał o jakość usług radcowskich. Miodzio.

      "Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie"
    • shago uhahhahahaha 16.09.05, 12:34
      z artykułu nie wynika wprost data zgonu boksera, współpracownika SB ale nawet
      jeśli to było kilka miesięcy od dziś to niewątpliwie można ustalić przyczyny
      zgonu poprzez sekcję. na kręgach szyjnych przecież doskonale widać i bliznę
      wisielczą i obrażenia tak waznych organów jak wątroba czy sledziona. to nic że
      z nich woda i odchody robaków pozostały. dzielny dziennikarz wybiórczej jest w
      stanie wszystko ustalić. nawet to czego nie ma. a tak na marginesie artykuł
      ogólnikowy i mętny. trochę faktów by sie przydało. mięso rzucili i niech sie
      prokurator tłumaczy. za chwilę ziober z łotr manem wystapia i beda sie domagali
      dymisji, potem ktos wynajdzie że prokurator czerwony nie tylko zaraz po goleniu
      i gitara. krew musi krążyć.
    • rsrh Od roku zwracałem uwage na tego faceta którego 16.09.05, 12:45
      miałem okazję ocenic podczas jego "konferencji prasowej" w sprawie Romana
      Kluski,jak wywołał salwy smiechu dziennikarzy opowiadajac jak to rodzina Kluski
      chciała "przyjąć poczestunkiem" ekipe aresztującą ojca!! Relacje znajdziecie w
      GW dodatek krakowski z okresu po zwolnieniu pana Kluski z aresztu.
      Taki człowiek powinien karnie odpowiadac za ten oczywiście niesłuszny areszt!!!
      Dzisiaj wpadł wreszcie takze nastepny okaz z "Prokuratorii" niejaki
      Napierski.Przedstawiono odpowiednie dokumenty po których jeśliby miał resztki
      przyzwoitości powinien niezwłocznie odejść z pracy!!!
      Jak długo taki Kalwas będzie o tych ludziach decydował!!
    • my.uczennice.vii.liceum Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 13:27
      Bardzo spodobal sie nam ten watek. Tak trzymac.
      wiadomosci.onet.pl/4754,temat.html
      --
      Prokurator Krajowy Nocun - kolejny atak Ubekistanu.
    • langwer2 Re: Burza wokół Wiesława Nocunia 16.09.05, 13:58
      Ten i nie tylko ten minister z nadania SLD.zrobią wszystko żeby zachować wpływy
      po niechybnej klęsce w zbliżających się wyborach,i niech nikt nie oczekuje od
      nich przyzwoitości czy choćby odrobiny honoru.
    • sajuz33 Mnie denerwuje jeszcze coś innego, 16.09.05, 14:07
      Chodzi mi o pewną bezradność jako zwykłego obywatela, kiedy widzę, kto pełni
      urzędy państwowe i jaki ma do tego stosunek.
      Urzędnicy państwowi, powinni mieć jakis obowiązek tłumaczenia się, wyjasnianai,
      odpowiadania na pytania. A ilekroć wychodzi jakaś sprawa, to zbywają
      dziennikarzy "bez komenatrza".
      Cimoszewicz rezygnuje i ma wszystkich w d...e i wychodzi z arogancką gebą, przy
      okazji prowadzi go kilku ochroniarzy, ktorzy otwieraja mu drzwi, jakby jasnie
      pan nie miał rąk.
      Mroziewicz ma zostac rzecznikiem i żden dziennikarz nie może do niego podejść
      po ten ucieka. Boże, przecież to jest wazny urzednik, a on boi sie odpowiedziec
      na pyatnai. Czemu? Bo ma wszystko w d....e.
      Tak samo Kalwas wczoraj, miał skomentować awans Nocunia, ale nie zrobił tego,
      tylko sie bezczelnie usmiechnął i wsiadł do sowejej limuzyny.
      Nocuń, też ma wszystko w d...e.
      Od kiedy pamietam, Belka zawsze reagował z wyższością.

      Wsciekły jestem, że ludzi z moich podatków maja wszystkich gleboko w d...e.
    • waldex2 NOCUŃ A PARTIA DEMOKRATYCZNA 16.09.05, 14:10
      Nocunia mianował Kalwas. Kalwasa mianował Belka.
      Belkę przygarnął Frasyniuk.
      Innymi słowy Partia Demokratyczna odpowiada za tę nominację.
      Nic tutaj nie zmieni fakt, że w spotkach wyborczych PD wstydliwie ukrywa Belkę.
      Dziwię się tylko Tadeuszowi Mazowieckiemu, że daje się w takie bagno mieszać.
      • mg2005 Hej,Belka! -jesteś tam jeszcze?... 16.09.05, 15:02
        ..czy już pakujesz walizki?
      • wet3 do "waldex2" 16.09.05, 15:06
        waldex2 napisał:

        > Nocunia mianował Kalwas. Kalwasa mianował Belka.
        > Belkę przygarnął Frasyniuk.
        > Innymi słowy Partia Demokratyczna odpowiada za tę nominację.
        > Nic tutaj nie zmieni fakt, że w spotkach wyborczych PD wstydliwie ukrywa
        Belkę.
        > Dziwię się tylko Tadeuszowi Mazowieckiemu, że daje się w takie bagno mieszać.

        Czy zastanowiles sie nad tym co napisales? Przeciez twoja wypowiedz az peka od
        wewnetrznej sprzecznosci. Najpierw zupelnie prawidlowo wymieniasz lancuszek
        przyczynowy nazwisk od Nocunia poprzez Belke do Frasyniuka (wszystkich
        czerwonych), a potem przciwstawiasz im Mazowieckiego - tworce grubej kreski i
        glownego sprawce bezprawia w Polsce. Co za niedorzecznosc!!! Przeciez on nalezy
        ipso facto do tej grupy bo ja wykreowal! Czy Ty tego nie rozumiesz?! A w ogole
        to prawie wszyscy na tym forum wieszaja psy (i slusznie!) na polskim systemie
        sadownictwa i czekaja na budowe IVRP, badz tez wierza, ze Kaczor cos tu zrobi.
        Kaczor mial do tej pory niele szans i nie zrobil nic. Nie zrobi nic - o co
        zadbaja tez jego przeciwnicy polityczni. Nie licze wiec na niego. Powiem Wam
        tylko, ze bez gruntownej lustracji oraz dekomunizacji bedziemy mieli chale, a
        nie IVRP. Bedziemy mieli to samo co mamy dzis a sytuacja bedzie sie ciagle
        pogarszac i w koncu dojdzie do wybuchu spolecznego - bo przeciez ten syf musi
        kiedys peknac!


        • jerry21 Re: do "waldex2" 17.09.05, 10:54
          SLUSZNIE NAPISANE- JA PISZE O TYM OD DAWNA
          z tym ze mnie juz to specjalnie nie interesuje - wyjechalem z tego bagna w
          ktore zmieniono moja byla ojczyzne- ma sie dobrze - za pare lat sciagne dzieci
          i zapomne o krainie do ktorej kiedys wrocilem w stanie wojennym...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka