maruda.r
18.09.05, 19:41
- Najgorzej jest w zakładzie przeróbczym. To piekło. Niektóre kobiety stoją
przez osiem godzin z łopatą przy taśmie, która transportuje węgiel. Warunki są
fatalne. Jest zimno, wilgotno, a wokół pył. Niektóre wyglądają jak własne
babki, nie zarabiają nawet tysiąca złotych, choć pracują w kopalni już 20 lat.
*******************************
To dżentelmeni z przodka nie zadbali o koleżanki?