Dodaj do ulubionych

Jak zabili Cimoszewicz

27.09.05, 02:39
Oj lewactwo, lewactwo - w tym co Pan nabajdurzył o sprawie Kerry contra Swift
Boat Veterans for Truth nie ma nawet ździebełka prawdy. Zapomina Pan o tym,
kto kontroluje media w USA (dla ułatwienia powiem: lewactwo). Nie powiedział
Pan o tym jak prasa podziemna (bloggers) złapali "najbardziej szanowanego
dziennikarza" - Dana Rathera z "60 minutes" w telewizji CBS za używanie
prymitywnie podrobionych dokumentów, którymi to lewactwo chciało
skompromitować Busha.

To kręcenie kota ogonem tylko po to, aby udawadniać, że Cimoszewicz to "dobra
ludyna"? Rozumiem, że dostał Pan nieźle płatne zlecenie od Michnika i
Łuczywo, ale czy warto tak się zeszmacić za 30 srebrników?

Jan K.
Obserwuj wątek
    • vargas Re: Jak zabili Cimoszewicz 27.09.05, 03:05
      Co to Wlodek zmienil plec?
      • osiolekporfirion [...] 27.09.05, 03:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • 80662270a kto niby miałby byc uczciwy? 27.09.05, 16:14
          gdyby podatnik tak kłamał jak cimoszewicz to urząd skarbowy wsadziłby podatnika
          do więzienia
          • a1nd2 --------------------------------------MANIPULACJA! 27.09.05, 21:15
            uwaga! jestesmy swiadkami prob manipulacji!
            cimoszewcz pomylil sie (lub sklamal - jak kto woli) w swoich oswiadczeniach w sprawie akcji orlenu. co do tego nie ma watpliowsci.

            apeluje do gazety, zeby szanowala fakty i przestala manipulowac swoimi czytelnikami!

            ten tekst jest kolejnm - po przydlugawym eseju michnika - w sprawie biednego cimoszewicza. polega na tym samym - przemilcza fakt pomylki cimoszewicza w oswiadczeiach majatkowych i uparcie powtarza ze cimoszewicz zostal zniszczony niegodnymi metodami. jest to klasyczna mainpulacja.

            zarowno michnik jak i leszczynski podaja przklady odleglych (czasowo lub geograficznie) wydarzen na potwierdzenie swojej tezy o nieposzlakowanej uczicwosci i niewinnosci cimoszewicza. trudno z tymi przykladami polemizowac, bo - najprawdopodobniej - sa one sluszne. nie zmienia to faktu, ze w jednym zasadniczym punkcie roznia sie od sprawy cimoszewicza - cimoszewicz NAPRAWDE zlozyl nieprawdziwe oswiadczenie majatkowe.

            po drugie - ciekawy jestem dlaczego gazeta tak uparcie broni tego biednego czlowieka. juz kilka razy to pisalem, ale powtorze: cimoszewicz nie musial rezygnowac z wyborow. mogl przyjac na siebie wine za pomylke w oswiadczeniach, zdyskredytowac oszustke jarucka (co z reszta stalo sie przed jego rezygnacja) i w godny sposob kandydowac w wyborach. mial szanse a naprawde dobry wynik. moim zdaniem mogl spokojnie wejsc do drugiej tury, bo jest lepiej przygotowany merytorycznie do pelnienia funkcji prezydenta niz tusk czy kaczynski (inna sprawa czy dobrym prezydentem by byl). to ze zrezygnowal to objaw jego tchorzostwa i slabosci. wyrzadzil duza szkode swoim wyborcom i swojemu komitetowi (biedny Nalecz nie ma sie teraz gdzie podziac).

            a gazeta angazuje sie w obrone cimoszewicza nawet przy pomocy manipulacji. smutna sprawa...
            • fritz.fritz GW przygotowywuje atak klamstw na L.Kaczynskiego! 28.09.05, 19:54
              Wszystkie artykulu sa skierowane przeciwko PiS.

              Do jest bitwa o druga polowe: o prezydenture.
              Forumowicze, nie dajcie sobie zrobic z mozgu wody. Komuchy w ataku a ich
              naczelna tuba, GW probuje przepchnac oboz bialej flagi tworzacy jadro PO a
              skladajacy sie z bylego KDL (premier Bielecki, szef Tusk, ten sam Tusk) i UW.

              Pod rzadami KDL zaczela sie bezprzykladna kradziez mienia panstwowego.

              KDL i UW byly extremalnie pro Unijni i pro niemieccy. Tusk dal sie juz namascic
              przez Merkel i ostrzegal PiS aby w kampani przedwyborczej nie zaszkodzic
              stosunkom polsko-niemieckim.

              Tusk bylby niemieckim prezydentem w Polsce a nie polskim w Uni.
      • jan_r_k To tylko artretyzm... 27.09.05, 13:44
        vargas napisał:
        > Co to Wlodek zmienil plec?

        Drogi Pani "vargas":
        Bardzo mi przykro za tę literówkę. Na swoje usprawiedliwienie mogę jedynie
        powołać się na artretyzm w palcach, dyslekcję i słaby wzrok - wszystko z racji
        podeszłego wieku. Pochwalić się mogę jedynie tym, że mimo, iż piszę zza
        Oceanu, mam na komputerze polskie litery!

        Jan K.
        • jan_r_k Re: To nie artretyzm! 27.09.05, 13:47
          Zadzwnonił do mnie koelga mojego prawnuka i powiedział, że nie mam racji.
          Tytuł mojego listu wstawił się automatycznie, bo byłem pierwszym
          odpowiadającym...

          Jan K.
    • tentegopolubowny Re: Jak zabili Cimoszewicz 27.09.05, 03:21
      "o sprawie Kerry contra Swift Boat Veterans for Truth nie ma nawet ździebełka
      prawdy"
    • as200 Re: Jak zabili Cimoszewicz 27.09.05, 04:35
      Co za roznica - uczciwy czy nieuczciwy ?
      Mamy juz naprawde dosc przefarbowywanych lisow - tzw. "uczciwych" komuchow.
      Jakiej manipulacji na sobie wymagalo wstapienie do PZPR'u po: glodzie na
      Ukrainie, GULAG'u, czystkach Stalina, wojnie 20-tego roku, manifescie lipcowym,
      procesach AK'wcow, Pazdierniku, Marcu, Grudniu,Radomiu, Budapeszcie,
      rozkulaczaniu, kontroli prasy i widowisk, ekonomii politycznej, 17-wrzesnia,
      200 milionach ofiar .....
      A Cimoszenko sie zapisal, i dzialal, i nawet do Ameryki na ksztalcenie pojechal.
      I razem z Kiszczakiem i Jaruzelem za uczciwego robi - a jest pokretny - na
      historie pozostal nieprzemakalny.
      Nikt go nie zabil - po prostu - paszol won - nie chcemy go wiecej widziec
      • lowcadebili [...] 27.09.05, 04:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • smok5 Tak jest !Cimorra przegrała przez 27.09.05, 06:03
      stonkę ziemniaczaną, którą wstrętni imperialiści zrzucili z czterech łodzi w
      wietnamie w czasie kampanii kerry - bush. Salon wam się sypnął, ale żeby od
      tego ześwirować to przesada - no chyba,ze wy już wczesniej byliście świrami.
    • nick.crestone Re: Jak zabili Cimoszewicz 27.09.05, 06:13
      Ten tekst poraza bezczelnoscia, a mowiac dokladniej - hucpa.

      Komuch Cimoszewicz wyladowal wreszcie na smietniku historii. Jak to jest
      mozliwe, by urzedujacy marszalek Sejmu udawal sie do USA by tam odebrac zaplate
      ($150 tys.) za wyslanie polskich wojsk do Iraku. Kiedys w I RP byla to zdrada
      stanu karana gardlem.

      Po wczorajszych wyborach na smietniku wyladowala takze mafijna holota znana
      jako SLD. Otworzylismy szampana. Czekamy na pierwsze procesy.
      • krzysztof43 Re: Jak zabili Cimoszewicza 27.09.05, 11:06
        Jak zabraknie komuchów wezmą się za nicków, czyli BEZROZUMNĄ hołotę. Tak było w
        ZSRR i Francji. Ale nie będę się wtedy cieszył.
    • vlad.palownik [...] 27.09.05, 06:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • verey Re: Jak zabili Cimoszewicz 27.09.05, 07:11
      Posadzanie p.Cimoszewicza o uczciwosc wydaje sie byc nieporozumieniem.
    • kataryna.kataryna Re: Jak zabili Cimoszewicz 27.09.05, 07:15
      Skończcie już z tym Cimoszewiczem. Prawda jest taka, że mimo obietnic nie
      pokazał żadnych kwitów i wolał uciec w stylu Gołoty niż udowodnić światu, że go
      niesprawiedliwie ocenia. Tylko Gazeta swoje, że uczciwy, że zaszczuty. Jak już
      koniecznie musicie męczyć ludzi swoim idolem to go poproście o te kwity co
      obiecał i nie pokazał, wydrukujcie, to może uwierzymy w te wasze bajki o
      nieskazitelnie uczciwym.
      • sam_sob Re: Jak zabili Cimoszewicz 27.09.05, 07:29
        I na dodatek za takie "głupoty" wypłacają honorarium?
      • woodya pułkownicy z PO 27.09.05, 08:48
        Nic w tym co mowili płk. Miodowicz oraz plk. Brochwicz nie było prawdą Ponadto dziwnym trafem p. Jarucka znikneła zanim mogła złozyc obszerniejsze wyjasnienia przed prokuratura. Głowny "dowód" przeciwko p. Cimoszewiczowi okazał sie fałszywką, a wyciagi z jego operacji giełdowych były w porzadku jak ustaliła prokuratura..... To tyle w kwestii dowodów.

        p. Cimoszewicz juz nie kandyduje wiec nie ma juz powodu aby dalej "rozgrywać" tej sprawy, zresztą zaden z panów pułkowników do sprawy juz nie wraca i jak to powiedział jedne z ich "pomocników" p. Giertych - w sumie to sprawy nie było.

        Tą "akcję" pułkowników z PO przeciw p. Cimoszewiczowi dedykuje szczególnie pamięci p. Kaczyńskich - aby dobrze sie zastanowili czy partia z którą chcą tworzyć koalicje, ich "polityczni przyjaciele", nie załątwi ich kiedyś w ten sam sposób. I oby nie przekonali się o tym przed 9.10.
        • krzysztof43 Re: pułkownicy z PO 27.09.05, 11:14
          Cenna przestroga! A swoją drogą mleko już się rozlało. I to po raz drugi, bo
          poprzednio był Oleksy. I też był rozgrywany przez 'nawróconych' oficerów ze
          służb specjalnych. Niech żyje demokracja (w polskim wydaniu)!
          • blond_kasi Re: pułkownicy z PO 27.09.05, 12:05
            był jeszcze tymiński i nagonka nareszcie wolnej prasy... także skuteczna. w nagonce brylowala telewizja publiczna, gazeta wyborcza i inne miłujące prawdę przekaziory, :). dziś ci ludzie biadają, że frekwencja niska, :).
            • erg_samowzbudnik Re: pułkownicy z PO 03.10.05, 17:55
              blond_kasi napisał:

              > był jeszcze tymiński i nagonka nareszcie wolnej prasy... także skuteczna. w
              nag
              > once brylowala telewizja publiczna, gazeta wyborcza i inne miłujące prawdę
              prze
              > kaziory, :). dziś ci ludzie biadają, że frekwencja niska, :).



              Czy może mi ktoś wyjasnić dziwne zjawisko. Dlaczego zawsze ofiarami nagonki sa
              tzw. komuchy , skoro słuzby specjalne i media sa w opinii prawicy w rekach
              komunistów?
        • zambro Re: pułkownicy z PO 27.09.05, 16:50
          Przekonany jestem, ze TUSK o wszystkim wiedział. Kaczyńscy - uważajcie!
        • t-800 Re: pułkownicy z PO 28.09.05, 08:47
          woodya napisał:

          > Nic w tym co mowili płk. Miodowicz oraz plk. Brochwicz nie było prawdą Ponadto
          > dziwnym trafem p. Jarucka znikneła zanim mogła złozyc obszerniejsze wyjasnienia
          > przed prokuratura.

          Podobno znowu siedzi w Kalinówce u Cimoszewicza. Przyjaciele często się odwiedzają.
        • otnokk Re: pułkownicy z PO 28.09.05, 09:52
          To jest najważniejsze przesłanie dla panów Kaczyńskich: uważać na PO i ich pułkowników!!!!!
      • taki-i-owaki Kto mieczem wojuje... 27.09.05, 10:56
        Tusk jeszcze się przejedzie na tym "zabójstwie doskonałym"... Dziwne tylko, że z taką alergią reaguje na Jacka Kurskiego. Ten przynajmniej działa przy otwartej przyłbicy a nie posługuje się specami od mokrej roboty - POłkownikami Miodowiczem i Brochwiczem. Jestem daleki od popierania PiS i Kaczyńskiego, ale w sprawie Cimoszewicza zachowali się z klasą.
        BTW: W Sejmie będzie ciekawe. SLD jest na marginesie a więc specjaliści od haków: POłkownicy, Wasserman, Giertych wezmą się za łby. Będą igrzyska... o chlebie zapomnijcie.
        • krzysztof43 Re: Kto mieczem wojuje... 27.09.05, 11:18
          Najpierw będa igrzyska - procesy 'wrogów ludu' i zaniedbają gospodarkę, bo się
          na niej nie znają i nie mają kadr przygotowanych praktycznie - vide Ziobro
          typowany na ministra sprawiedliwości. Potem są dwie możliwości, albo się pokłócą
          i będą wcześniejsze wybory, albo wprowadzą zamordyzm. Tu szczególnie cenny jest
          przyklad Argentyny.
      • krzysztof43 Re: Jak zabili Cimoszewicza 27.09.05, 11:10
        Uprzejmie informuję niewydolnych intelektualnie, że zeznanie podatkowe
        Cimoszewicza z 2001 w którym FIGURUJĄ akcje ORLENu można znaleźć na jego stronie
        sejmowej. Ale jak pisze Autor artykułu - prawda nie jest ważna jeśli ludzie o
        mentalności psa gończego już zostaną poszczuci.
        • kataryna.kataryna Re: Jak zabili Cimoszewicza 27.09.05, 11:36
          krzysztof43 napisał:

          > Uprzejmie informuję niewydolnych intelektualnie, że zeznanie podatkowe
          > Cimoszewicza z 2001 w którym FIGURUJĄ akcje ORLENu można znaleźć na jego
          stroni
          > e
          > sejmowej.




          Uprzejmie informuję wydolnego intelektualnie, że żadne zeznanie podatkowe
          Cimoszewicza nigdzie nie wisi, wisi co najwyżej oświadczenie majątkowe, zaś
          fakt, że w 2001 roku wpisał akcje Orlenu nie ma wielkiego znaczenia bo
          zarzucano mu, że nie wpisał ich w 2002 a nie, że nigdy nie wpisał.
          • colombina Re: Jak zabili Cimoszewicza 27.09.05, 14:14
            kataryna.kataryna napisała:

            > Uprzejmie informuję wydolnego intelektualnie, że żadne zeznanie podatkowe
            > Cimoszewicza nigdzie nie wisi, wisi co najwyżej oświadczenie majątkowe, zaś
            > fakt, że w 2001 roku wpisał akcje Orlenu nie ma wielkiego znaczenia bo
            > zarzucano mu, że nie wpisał ich w 2002 a nie, że nigdy nie wpisał.

            Zdaje sie ze nawet nie chodzi o sam fakt posiadania a fakt sprzedania i to na
            kilka dni przed wielkim 'pierdut' Orlenu, co nosi znamiona wykorzystnia przez WC
            informacji sluzbowych ktore byly niedostepne dla innych inwestorow. Nie wiem
            czy to jest karalne w Polsce ale np. w USA jest (insider trading) i kilku bardzo
            nawet wplywowych panow siedzi za to w wiezieniu.
            • kataryna.kataryna Re: Jak zabili Cimoszewicza 27.09.05, 14:18
              colombina napisała:

              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              > > Uprzejmie informuję wydolnego intelektualnie, że żadne zeznanie podatkowe
              > > Cimoszewicza nigdzie nie wisi, wisi co najwyżej oświadczenie majątkowe, z
              > aś
              > > fakt, że w 2001 roku wpisał akcje Orlenu nie ma wielkiego znaczenia bo
              > > zarzucano mu, że nie wpisał ich w 2002 a nie, że nigdy nie wpisał.
              >
              > Zdaje sie ze nawet nie chodzi o sam fakt posiadania a fakt sprzedania i to na
              > kilka dni przed wielkim 'pierdut' Orlenu, co nosi znamiona wykorzystnia przez
              W
              > C
              > informacji sluzbowych ktore byly niedostepne dla innych inwestorow. Nie wiem
              > czy to jest karalne w Polsce ale np. w USA jest (insider trading) i kilku
              bardz
              > o
              > nawet wplywowych panow siedzi za to w wiezieniu.




              Dokładnie. Wszyscy udają, że nie rozumieją, że nie chodzi o zatajenie akcji
              tylko o ukrycie daty sprzedaży - ważne z przedstawionych przez Ciebie powodów.

      • mrrek we "wprost " wydrukowali... 27.09.05, 14:53
        poczytajcie ...
    • herr7 biedny Cimoszka 27.09.05, 07:17
      Co za zakłamanie! Mnie bardziej odpowiada komentarz Urbana w "Nie", który nie
      zostawia na Cimoszce suchej nitki. Po prostu Cimoszka powinien hodować drób w
      swojej "puszczy" a nie uprawiać polityki do której się nie nadawał.

      Bardziej zastanawiające są powody rezygnacji Cimoszki, gdyż jego wytłumaczenie
      o "nękaniu" jego rodziny przez przeciwników nie bardzo mnie przekonuje. Sądzę,
      żę Cimoszka zrozumiał, że "system" postawił na Tuska, który skuteczniej będzie
      kontrolował braci Kaczyńskich, jako polityczny "insider" od prezydenta
      wywodzącego się z lewicy. Chodzi o interesy ludzi, którzy od lat robią tu duże
      pieniądze i nie chcą ich stracić.
      • lowcadebili Re: biedny Cimoszka 27.09.05, 07:23
        gdzie jestes kataryna?
      • krzysztof43 Re: biedny Cimoszka 27.09.05, 11:23
        Wiem z kół zblizonych do PO, że mieli haka na żonę Cimoszewicza i mieli z tym
        wystrzelić 3 dni przed wyborami. Cimoszko nie miał wyjścia. Zgoda, że "system"
        postawił na PO.
    • zeneeek z gęby dupa 27.09.05, 07:37
      leszcyński powinien uważać co pisze - takie włazidupstwo kiedyś było
      nagradzane, ale dziś to nie tylko obciach, ale i kompromitacja... spóźnił się z
      tekstem o jakieś trzy miesiące - wracaj palancie do kolesi z krytyki
      politycznej i dalej uczcie wojtka olejniczaka jak być prawdziwym lewicowcem....
    • mago13 Tępy elektorat 27.09.05, 07:51
      Według opublikowanego później przez "Politykę" sondażu 45 proc. Polaków
      uwierzyło w oskarżenia Jaruckiej.
      Elektorat?!Smierdzący alkoholem i leniwi
    • pawka.morozow jak Cimoszewicz sam siebie pogrążył,bo jest z SLD 27.09.05, 08:09
      Pan redaktor Adam Leszczyński z wdziękiem surfera prześlizgnął się po temacie.
      Nie podał mianowicie informacji o pochodzeniu pieniędzy na operacje giełdowe i
      dlaczego 4 krotnie pomylił się w zeznaniach majątkowych.
      Natomiast co do Madame Jaruckiej,to przecież nie jakaś mata hari przywleczona
      przez Miodowicza i Brochwicza,ale jak najbardziej zaufana i osobista asystentka
      tow.Włodzimierza Cimoszewicza,która bywała w jego leśniczówce i którą nieraz
      wspierał w trudnych chwilach.
      Ale Adamowi Leszczyńskiemu nie przychodzi na myśl że ogłupiałe społeczeństwo
      wierzy tylko mediom,a nie ma własnego rozumu żeby zrozumieć ,że Włodzimierz
      Cimoszewicz jest z SLD a tym panom i paniom społeczeństwo pragnie podziękować
      za rządzenie.Po prostu ma do tego prawo.
      Kerry miał jaja i się nie wycofał,Cimoszewicz dał dowód swojej "twardości" po
      raz kolejny zbiegając do puszczy.
      Także należy dodać że Tomasz Nałęcz to nie był najszczęśliwszy wybór na
      rzecznika.Jego pieniactwo dało sygnał społeczeństwu,że mentalność SLD się nie
      zmieniła.Nie podał zresztą też nikogo do sądu,mimo solennych zapewnień,ani
      Miodowicza ani Giertycha ani Brochwicza.
      To była nieprzemyślana kandydatura,ale przecież nie było w SLD lepszej.Red.Adam
      Leszczyński mógłby przeczytać w konstytucji o jakie programy gospodarcze mogli
      się spierać kandydaci na urząd prezydenta Cimoszewicz i Tusk.Zresztą
      Cimoszewicz odrzucił w pierwszych tygodniach propozycję debaty z mało poważnymi
      kandydatami....nic dodać nic ująć.
      A społeczeństwo obserwując kampanię uświadomiło sobie że to farbowany SLDowiec
      a nie ponadpartyjny ogólnospołeczny kandydat,ot i tyle
      • kssen Re: jak Cimoszewicz sam siebie pogrążył,bo jest z 27.09.05, 10:09
        No to jeszcze raz to samo. Ludzie, nie róbcie z nas idiotów. Gdyby się Cimoszewicz nie wycofał to i tak bym na niego nie głosował. Kolejna malowana lalka, bez wiekszych osiągnięć, bez żadnego programu. A przy tym może i to co robił nie podpada pod kodeks, a w szczególności ustawę karno-skarbową. Ale pieniądze, które ten człowiek zarabia na panstwowej posadzie wystarczają na zycie, więc może polityk, minister, kandydat na prezydenta zajmował sie tym co do niego należy, a nie sledzeniem giełdy i robieniem interesów. Ta obrona SLD przez GW jest po prostu pozbawiona dobrego smaku.
    • insite gadu, gadu, papier jest cierpliwy. Tylko kto w te 27.09.05, 09:16
      dywagacje uwierzy?

      Comoszewicz uczciwy? Zrywac boki. Stary wyjadacz z PZPR!!!
      A swoja droga, czy Michnik mysli, ze kogos obchodzi los jakiegos swiniarza z
      Bialostockiego?
      Porownanie sie do Kerra, co za hucpa.
      Co GW chce udowodnic, ze jest stronnicza? My to wiemy.
    • goldilock Re: Jak zakpili z Cimoszewicz 27.09.05, 10:06
      kolejne najemny koles z uposledzeniem umyslowym, lepiej juz pisac o przewodniej
      roli partii, bardziej dowcipne
      • avin Kiedy GW rozpocznie proces beatyfikacyjny WC? 27.09.05, 10:16
        Dobrym przyczynkiem do tego bylby arytkul przywodzacy na pamiec zdarzenia z
        ewangelii a i porownanie WC do Chrystusa bylo by na miejscu.
      • goldilock Re: Jak zakpili z Cimoszewicz 27.09.05, 10:22
        przepis komucha na rzeczywistosc : wez z prawa z lewa przerob na papke,
        wymieszaj . Wynik - wymiociny, produkt godny autora. Czarne to biale, biale to
        szare a moze czerwone. I tak w kolko Macieju...
    • ojciecdyrektor1 GW meczy propaganda... 27.09.05, 10:32
      Redaktorzy Gazety Wyborczej,
      zrobcie bunt, bo czytanie po raz kolejny o krzywdzie Cimoszewicza trąci
      propagandą. Martwi mnie, ze dal sie w to wciagnac Leszczynski, takie fajne
      pisal dotad artykuly. Smrod z akcjami byl, zapomnial wpisac, potem wpisal. Nie
      to jest jednak najwazniejsze. Jesli ktos z 20% poparciem na miesiac przed
      wyborami, pod wplywem nawet falszywych oskarzen wycofuje sie i obraza na caly
      swiat, to smiem twierdzic, ze po prostu nie nadaje sie do sprawowania urzedu
      prezydenta w Polsce. Bo chyba wiedzial w co gra bedac premierem czy ministrem.
      Nie byloby sprawy, gdyby sie nie wycofal, a ze sie wycofal, to w GW zaraz
      oglosza go swietym. Tyle tylko, ze ten facet w swoim braku konsekwencji,
      wybuchowym charakterze i przesadnym narcyzmie po prostu nie nadaje sie na
      prezydenta.
      • nozwwodzie Re: GW meczy propaganda... 27.09.05, 10:46
        ojciecdyrektor1 napisał:

        > Redaktorzy Gazety Wyborczej,
        > zrobcie bunt, bo czytanie po raz kolejny o krzywdzie Cimoszewicza trąci
        > propagandą. Martwi mnie, ze dal sie w to wciagnac Leszczynski, takie fajne
        > pisal dotad artykuly. Smrod z akcjami byl, zapomnial wpisac, potem wpisal. Nie
        > to jest jednak najwazniejsze. Jesli ktos z 20% poparciem na miesiac przed
        > wyborami, pod wplywem nawet falszywych oskarzen wycofuje sie i obraza na caly
        > swiat, to smiem twierdzic, ze po prostu nie nadaje sie do sprawowania urzedu
        > prezydenta w Polsce. Bo chyba wiedzial w co gra bedac premierem czy ministrem.
        > Nie byloby sprawy, gdyby sie nie wycofal, a ze sie wycofal, to w GW zaraz
        > oglosza go swietym. Tyle tylko, ze ten facet w swoim braku konsekwencji,
        > wybuchowym charakterze i przesadnym narcyzmie po prostu nie nadaje sie na
        > prezydenta.

        Przeciez nikt ci nie kaze czytac Wyborczej, kup sobie gazete polska albo cos
        podobnie glupiego. Uwazam ten artykul za bardzo ciekawy i porownanie ze sprawa
        Kerrego za trafne. Z jednym sie nie zgadzam - jestem zdania, ze nie ma zabojstwa
        doskonalego. Predzej czy pozniej panowie Wasserman i Miodowicz dostana "sowita"
        zaplate za swoje gierki. Maciarewiczowi juz podziekowano. A Jarucka - no coz ta
        pani jak byla tak i jest nikim.
        • t-800 Re: GW meczy propaganda... 28.09.05, 08:55
          Wasserman z Miodowiczem odpowiedzą za kłamstwa i niejasne transakcje
          Cimoszewicza? (Były takie, ale może o tym nie wiesz, bo w artykule nie ma ani
          słowa na ten temat).
    • aron2004 Re: Jak zabili Cimoszewicz 27.09.05, 11:03
      ten płacz Leszczyńskiego nad wyciągnięciem Jaruckiej przypomina mi słynne
      zawołanie PZPRowców "my protestujemy przeciwko stosowaniu przeciwko nam naszych
      metod"

      identycznie przecież wyciągnięto Wałęsie niby niezapłacony podatek w 1995.
    • agnesagnes Re: Jak zabili Cimoszewicz 27.09.05, 11:07
      Jarucka Jarucką, ale:

      1. Cimoszewicz nie wpisał wielokrotnie akcji Orlenu do oświadczeń majątkowych.
      Ponoć sie "pomylił" - ciekawostka - prawnik z wykształcenia (z doktoratem) i
      wieloletni polityk myli się kilka razy w wypełnianiu prostych druków
      2. Cimoszewicz obiecał pokazanie swoich transakcji giełdowych - nie zrobił tego
      3. Jarucka mimo całej swojej niewiarygodności była wieloletnią współpracownicą
      Cimoszewicza - na tyle zaufaną, że "pociągnął" ją za sobą do MSZ
      4. Kupując akcje Orlenu za pieniądze córki Cimoszewicz nie przedstawił
      dokumentów potwierdzających, że zapłacił podatek od pożyczki udzielonej mu
      przez córkę - może też "zapomniał", że taki podatek sie płaci?


      GW musi sobie znaleźć innego kandydata na "krystalicznie uczciwego" polityka,
      bo na pewno nie jest nim Cimoszewicz. Jego zachowania w kategoriach
      politycznych nawet nie skomentuję (deklarowanie wycofania się z życia
      publicznego, powrót, następna ucieczka, grożenie dziennikarzom). Żałosne.
    • lupus_m Cimoszewicz nie zyje??? 27.09.05, 11:31
      Zawsze dowiaduje sie ostatni...

      GW ma juz objawy obsesji na punkcie "ponadprzecietnie uczciwego".
      • kataryna.kataryna Re: Cimoszewicz nie zyje??? 27.09.05, 11:41
        lupus_m napisał:


        > GW ma juz objawy obsesji na punkcie "ponadprzecietnie uczciwego".



        I może mu tym bardzo zaszkodzić. Po tym jak zbiegł z polityki media mu
        odpuściły ale jak się pożyteczni idioci będą upierać, że to chodzący ideał i
        nieskazitelnie uczciwy czlowiek był to komuś się zechce pociągnąć temat
        porzucony po rejteradzie Cimoszewicza. Takie wazeliniarskie artykuły mogą sie
        okazać niedźwiedzią przysługą.
        • basia.basia Re: Cimoszewicz nie zyje??? 27.09.05, 11:48
          kataryna.kataryna napisała:

          > lupus_m napisał:
          >
          >
          > > GW ma juz objawy obsesji na punkcie "ponadprzecietnie uczciwego".
          >

          To redaktor Michnik ma obsesję na punkcie ponadstandardowej uczciwości
          swego przyjaciela WC.

          >
          > I może mu tym bardzo zaszkodzić. Po tym jak zbiegł z polityki media mu
          > odpuściły ale jak się pożyteczni idioci będą upierać, że to chodzący ideał i
          > nieskazitelnie uczciwy czlowiek był to komuś się zechce pociągnąć temat
          > porzucony po rejteradzie Cimoszewicza. Takie wazeliniarskie artykuły mogą sie
          > okazać niedźwiedzią przysługą.

          Masz rację. Lepiej by było, żeby nie wspominać jego imienia. Tylko, że WC
          figuruje na liście kś. ds. ORLENU jako jeden z oskarżonych.
        • lupus_m Masz racje - to moze biedaka dobic (martwego?) 27.09.05, 11:50
          Mam wrazenie, ze Cimoszewicz chcial jak najszybciej spuscic zaslone milczenia na
          swoje "interesy" a tu GW wyciaga go na swiatlo dzienne.
    • basia.basia Sam się zabił w momecie gdy wyszedł z sali 27.09.05, 11:35
      kolumnowej wygłaszając przy tym chamski tekst. Na coś podobnego nie poważył się
      nikt dotąd. Nawet Michnik, który się zaczął indyczyć, zerwał się i chciał wyjść,
      zreflektował się i uspokoił (policzył do 10). WC zademonstrował wtedy, że jest
      z wyższej kasty, której prawo polskie nie dotyczy! A potem się okazało, że miał
      powody, żeby po prostu zwiać.
      • a.adas Re: Sam się zabił w momecie gdy wyszedł z sali 27.09.05, 15:01
        basia.basia napisała:

        > kolumnowej wygłaszając przy tym chamski tekst

        ale nikt już nie pamięta, że Cimoszewicz zaczął swoją kampanię wyborczą od
        konfrontacji z komisją sledczą
    • slovas A kto to jest Cimoszewicz? 27.09.05, 12:00
      • avin Re: A kto to jest Cimoszewicz? 27.09.05, 12:23
        To trup polityczny, dokonal politycznego samobojstwa kandydujac na prezydenta.
    • polaniecka Re: Jak zabili Cimoszewicz 27.09.05, 12:14
      Zabili?! Oni go ZAMORDOWALI, zhańbili, zamęczyli. To był ohydny lincz, skryty mord, potworne zabójstwo, BESTIALSTWO. Rozszarpali jak kruki ciało człowieka prawego i pełnego najwznioślejszych uczuć, a jego zwłoki zbezczeszczono opluwając jadem nienawiści. Wstrętne wrzaski ludzi o zsiniałych twarzach. Polsko dokąd zmierzasz?

      Marynia
    • zmijewska Re: Jak zabili Cimoszewicz 27.09.05, 12:31
      Uwazam ten artykul za kompletna bzdure i dorabianie ideologi.Ludzie odwrocili
      sie od Niego ,bo tak naprawde on nie chcial kandydowac,tylko jego partyjni
      koledzy wmowili mu to,nie mial serca ani zapalu do tego co robil,zgrzeszyl
      pycha i arogancja[zachowanie sie przed komisja itp]Gdy czlowiek ma charyzme
      kocha ludzi to ludzie beda kochac jego za nic.
      • zambro Re: Jak zabili Cimoszewicz 27.09.05, 16:59
        Smutna w tym była rola dziennikarzy. Monika Olejnik (zdawałoby się roztropna
        kobitka) dawała klasyczny przykład skrajnego braku obiektywizmu. Pewnie chciałą
        się podlizać Dworakowi.
    • berberis POMROCZNOŚĆ JASNA ??? 27.09.05, 12:32
      Cimoszewicz będzie pewnie Prezydentem Pruszkowa albo Wołomina bo tam dobrze
      rozumieją, że można się pomylić w zeznaniach podatkowych, a olbrzymie pieniądze
      należą do dzieci, żony, rodziców,....
      Może nasz wykształcony, uczciwy, geniusz i wieszcz narodowy miał po prostu
      POMROCZNOŚĆ JASNĄ ?
    • kl54 Re: Jak zabili Cimoszewicz 27.09.05, 12:40
      To typowy artykuł z tezą. Autor usiłuje za wszelką cene udowodnic, że Włodek
      był cacy a ci co doniesli że bawił się pod kołdrą, be.
      Teraz niech autor udowodni ze pan Szarawarski tez był OK.
      Panie zawsze lubiłem Michnika ale to co on wyczynia z ta gazetą to jakas
      paranoja. Dlaczego on tych komuchów skompromitowanych tak broni?
      • jan_r_k Dlaczego Michnik broni komuchów? 27.09.05, 14:01
        Wszyscy myśleli, że Michnik założył KOR, czyli Komitet Obrony Robotników a
        okazało się, że w porę pomyślał, że lepsze pieniądze i sławę w świecie lewactwa
        zrobi zakładając Komitet Obrony Komuchów i Komitet Obronu Ubecji.

        Jan K.
        • testigo BO BLIZSZA CIALU KOSZULA - A NIE JEST SAM :( 27.09.05, 15:07
          Szanowny Panie Janie!
          dzieki i gratulacje za te polskie klawisze na klawiaturze :)
          - bedac tu na miejscu mialby Pan (smutna) okazje widziec z bliska ten
          konwentykiel i nazywanie gen.Kiszczaka "czlowiekiem honoru"...
          - a z tow.Cimoszewiczem to chyba szkoda atramentu: gdyby byl uczciwy to
          wytoczylby (i wygral?) proces o znieslawienie
          ... a tak? uciekl!
          no comments
          na red.A.Leszczynskiego chyba tez szkoda klawiatury - nie da sie go juz oduczyc
          tej 'opcji', <pity!>
          Pozdrawiam
          t
      • woodya Re: Jak zabili Cimoszewicz 27.09.05, 15:56
        "Komuch" to tez człowiek i powinno się walczyć z nim na poglady a nie na kwity. Jesli sie skompromitowali rzadzeniem to im za to "przywalić" i wytknąc że np. p. Cimoszewicz zle negocjował z UE, że był złym ministrem itd, a nie szukac kwitów

        Slepy antykomunizm o tyle jest idiotyczny ze SLD i tak by tych wyborów nie wygrało (a raczej pewnie dzieki niemu zyskalo te 4%) a sam p. Cimoszewicz to i bez tych POlkowników to miał srednie szanse na wygranie wyborów.

        Oczywiscie jak POlkownicy sprokurują coś na np. Kaczyńskiego to bedzie krzyk że jak tak można ale zapewnie chodzi o to że przeciwko "komuchom" każdy chwyt dozwolony. Tylko że takie "zabawy" degneruja cały system polityczny w Polsce i w konsekwencji za 4 lata do wyborów pojdzie 30%....

        • t-800 Re: Jak zabili Cimoszewicz 28.09.05, 09:01
          woodya napisał:

          > Oczywiscie jak POlkownicy sprokurują coś na np. Kaczyńskiego to bedzie krzyk

          Kiedyś spreparowali lojalkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka