a_s_i_m_o 10.10.05, 10:53 Europa fizykow! Javier Solana (sekretarz generalny UE) Angela Merkel (Niemcy) Kazimierz Marcinkiewicz (Polska) Aleksander Milienkiewicz (Bialorus - na razie w opozycji) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stachud Polecam arytkul o Marcinkiewiczu 10.10.05, 10:58 www.wprost.pl/ar/?O=81746 Odpowiedz Link Zgłoś
jed67 Marcinkiewicz trafiony i zatopiony.... 10.10.05, 11:03 Sądząc po artykule we "Wprost" już nie długo będzie kandydatem na premiera.A Kaczyński tak obiecywał....Kto następny do zatopienia?Może Ziobro?Wychodzi Prawo i Sprawiedliwość, ale nie dla wszystkich. Jak ktoś jest dobrym towarzyszem może liczyć na wyrozumiałość. Odpowiedz Link Zgłoś
adomas Re: Marcinkiewicz trafiony i zatopiony.... 10.10.05, 11:23 Weki przygotowują przed wyjazdem do drogich kurortów bo nie stać ich żeby tam kupować jedzenie. HAHAHAHAHHAAAA Po prostu kpina w żywe oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
dupaasi [...] 10.10.05, 11:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
alkud Głosujcie na Kaczyńskiego 10.10.05, 11:46 bo PO już pokazało w Warszawie oraz w Poznaniu (Stary Browar, Kupiec) na co ich stać... religiapokoju.blox.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
idiotyzmy-kacze Głosuj na Kaczyńskiego - będziesz nadal bezrobotny 10.10.05, 14:06 Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Europa fizykow! 10.10.05, 11:54 Wprawdzie Kazachstan to już nie Europa, ale tam chyba prezydentem (i to takim mocno osadzonym, nie do ruszenia) jest profesor fizyki. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Sorry, to Akajew w Kirgizji 10.10.05, 12:07 był do roku 1990 zwyczajnym, apolitycznym profesorem fizyki. A teraz jest prezydentem. Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: Sorry, to Akajew w Kirgizji 10.10.05, 12:08 No. Ciekawy przyczolek :-). Dzieki za info. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 jeszcze jedna errata 10.10.05, 12:09 Już nie jest, był przez kilkanaście lat, do wiosny tego roku Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_mrowek Obietnice,gruszki na wierzbie, 300000 mieszkan itp 10.10.05, 12:16 itd. Znowu sie zaczyna. Bo znow narod zdecydowal wybrac populistow i socjalistow. Tym razem prawicowych. Kiedy my sie obudzimy i zrozumiemy ze nie ma za darmo. I ze dac komus to znaczy zabrac komus innemu? STOP socjalistyczno-nacjonalistycznej zarazie Rydzyka. STOP cynicznym Kaczorom!!! Jeszcze za dwa tygodnie mozemy sie obudzic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mr_perfekt Hej! Rozdeptuj_mrowek! Sam sie obudz! 10.10.05, 13:26 Komu chcialbys zabrac? Odpowiedz Link Zgłoś
rosenkrantz666 Re: Hej! Rozdeptuj_mrowek! Sam sie obudz! 10.10.05, 14:32 > Komu chcialbys zabrac? Ty się spytaj Lesia K. komu i co ukradnie, by spełnić swoje księżycowe obietnice rozdawnictwa.... Historia uczy, że wszelkie lewicowe i centralistyczne odchyły zwiększały strefę korupcji i cwaniactwa. Jak ktoś ma słabą pamięć, proponuje się zapoznać z historią efektywności gospodarczej choćby PRL-u. Centralizm = tworzenie centrów władzy i pieniędzy, do którego lgną wszelkie pasożyty. Lewicowość (w tym po polsku) = zabieranie tym, co mają trochę i dawanie tym, co mają troche mniej. Ci, co mają dużo (w tym z nielegalnych źródeł) i tak sobie poradzą - choćby wynosząc się poza Polskę ze swoimi pieniędzmi. I tak będziemy mieli wyrównaną biedę i wyemigrowane bogactwo. Ale czadowy plan.... Idę szukać paszportu. A cwaniaki, oszuści etc., i tak sobie świetnie poradzą, bo zawsze sobie radzili. Odpowiedz Link Zgłoś
minimum1 robisz świetną kampanię Tuskowi (i Bieleckiemu)... 10.10.05, 12:21 "Tusk tak relacjonuje sukcesy swego kolegi Jana Krzysztofa Bieleckiego: "Pierwszy [sukces], to wtedy, kiedy się przejęzyczył i powiedział w TV 'pan prymas' (...). Następnego dnia urywały się telefony z wyrazami uznania od różnych ludzi. Drugi sukces - to kiedy wyrzucił wiceministra Kaperę za obraźliwe wypowiedzi o 'zboczeńcach'. To zaimponowało wszystkim. Ja byłem wtedy w Gdańsku i kiedy usłyszałem to w TV, to aż podskoczyłem z radości" ("Teczki liberałów", s. 65)." i tak trzeba rozmawiać z klechami i ich przydupasami kto byłby lepszym premierem? Bielecki czy Marcinkiewicz - specjalista od wecków z Opus Dei... Odpowiedz Link Zgłoś
rosenkrantz666 Re: TUSK - "w domu mówiliśmy po niemiecku" 10.10.05, 14:44 > Myślisz, że to fragment wyrwany z kontekstu ? Przeczytaj całość... Tak, to oczywiście jest fragment kompletnie wyrwany z kontekstu. Przeczytałeś całość? Jeśli tak, to chyba nic nie zrozumiałeś. Ale to nie dziwi, w kontekście różnych bredni, które wypisujesz. Mi ten tekst bardzo przypomina nastrojem rozważania Gombrowicza o polskości w "Transatlantyku" oraz z "Dzienników". Jedyne, co mam mu do zarzucenia, to pewna wtórność wobec Gombrowicza - może dlatego zrozumiała, że wtedy Gombrowicz, jako piszarz emigrant był na indeksie i jego książki nie były normalnie dostępne. A oto jak tekst się kończy - dla nieświadomych tego faktu dodam, że zakończenie felietonu jest na ogół także puentą, czyli podsumowuje pogląd piszącego. > Wtedy sądzę - tak po polsku, patetycznie - że polskość, niezależnie od > uciążliwego dziedzictwa i tragicznych skojarzeń, pozostaje naszym wspólnym > świadomym wyborem. I teraz tak już całkiem kawę na ławę - moje tłumaczenie "na polski": "Mimo, że być Polakiem i czuć sie Polakiem do głebi serca jest trudno - jestem nim nie tylko z urodzenia, ale przede wszystkim z wyboru." Piszę powyższe z poczuciem całkowicie straconego czasu - przecież rzygające nienawiścią do wszystkich i wszystkiego oszołomy, które dobrowolnie czytają Nazi Dziennik i tak w życiu nie pojmą o czym piszę. Bo nawet nie spróbują.... Odpowiedz Link Zgłoś