Dodaj do ulubionych

Kto chciał zabić Papieża

15.10.05, 15:41
STEK BZDUR, FANTAZJE I NIEODPOWIEDZIALNE SPEKULACJE
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid Re: Kto chciał zabić Papieża 15.10.05, 15:51
      prokuarator garrison robił se takie śledztwo w sprawie zabójstwa kennedy`ego.
      • violadiparma Papieża nikt nie pobował zabić 15.10.05, 16:05
        TO WSZYSTKO NAM SIĘ PERZYŚNIŁO
        Ali Agca bił się z Sobieskim pod Wiedniem
    • awlasnie bardzo prawdopodobne 15.10.05, 16:08
      To proste. Jakie państwo, słudzy jakiego systemu politycznego czuli się
      zagrożeni wyborem Polaka na Stolicę Piotrową?

      Rok 1980: strajki na wybrzeżu, powstanie "Solidarności", 1981 proba zabójstwa
      Karola Wojtyły - Papieża Jana Pawła II.
      Komuchy zorganizowały ten zamach.
      • meerkat1 SPRAWA DOSKONALE ZNANA OD LAT!!! :-((((((((((((((( 15.10.05, 17:11
        choc wytlumiana przez wiekszosc zachodnich mediow nie chcacych draznic ideowych "przyjaciol ze Wschodu"

        Jurij Andropow chcial przede wszystkim zlikwidowania papiea, poniewaz trafnie ocenial, ze znacznie skuteczniej poderwie on bezwolne masy w Bloku Wschodnim niz Walesa.

        Tyle ze prymitywy z bulgarskiej Sigurnosti (secjalisci od <mokrych del>) jak zwykle nie dopatrzyli szczegolow. Andropow kazal im wynajac islamskiego fanatyka by upozorowac zabojstwo z nienawisci religijnej. Tymczasem Agca byl... narodowym socjalista, czlonkiem faszystowskich Szarych Wilkow i wszystkie religie olewal rowno.

        I to nasunelo pierwsze podejrzenia. Umocnily sie one, gdy Agca, zanim agenci Sigurnosti zmusili go podczas widzenia w wiezieniu do milczenia grozac zamordowaniem jego rodziny w Turcji, ujawnil, podajac szereg niezwykle prezycyjnych szczegolow (takze topograficznych), ze szkolony byl w obozie dla palestynskich terrorystow w bulgarskich Rodopach.

        Pozniej oczywiscie nabral wody w usta i zaczal ze strachu rznac glupa.

        Agenci KGB w Ossservatore Romano i prokuraturze rzymskiej slowa dotrzymali i po paru latach zalatwili mu odsiadke reszty wyroku w Turcji.

        Ktos kto tego nie wie jest albo nieslychanym ignorantem, albo celowo promulguje oficjalna linie Lubianki.! :-(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
        • ciechanowiec Re: SPRAWA DOSKONALE ZNANA OD LAT!!! :-(((((((((( 16.10.05, 16:12
          .. coś troszkę wiesz na ten temat, w odróżnieniu od niektórych piszących tu
          oszołomów - i dobrze- pozdrowienia :)
          • mieetek Haha w Turcji miał karę Śmierci za zabójstwo 16.10.05, 17:32
            dziennikarza Milliet. Włosi go wydali za gwarancję że go nie ukatrupią.
            Jesteście dziecinni i niedoinformowani.
            • piotr.kraczkowski Re: Haha w Turcji miał karę Śmierci za zabójstwo 17.10.05, 15:03
              mieetek napisał:

              > dziennikarza Milliet. Włosi go wydali za gwarancję że go nie ukatrupią.
              > Jesteście dziecinni i niedoinformowani.

              Der Spiegel sportretowal na jednej ze swych
              okladek Berlusoniego jako
              szefa mafii.
              Sedzia nie pisze nic, ze premier Wloch Andreotti jest uwazany
              za szfa mafinej, prawicowej lozy P2 i za morderce
              wspomnianego prze sedziego Aldo Moro. Czytajac
              sedziego moznaby pomyslec, ze Aldo Moro tez zostal
              zmordowany przez KBA, a nie przez wloskich
              politykow-mafiozow, ze wielu uwazalo, ze
              Jan Pawel I zsotal zamordowany, ze Wojtylla
              przed wyborem na papieza specjalnie sie w Polsce
              zbadal i zostawil wyniki swiadczace o doskonalym
              zdrowiu w Polsce. Byc moze Jan Pawel II narazil
              sie po prostu wloskiej mafii. Gdyby umarl,
              to bylby juz drugim papiezem z rzedu, ktory umarl
              przedwczesnie.

              Do jakiego stopnia papieze - niestety - boja sie
              mafii, pokazuje fakt, ze ekskomunikowali juz wielu
              ludzi, niekiedy nieslusznie, ale nigdy, pomimo
              jej potwornosci, nie mafii lub jej czlonkow, choc
              akurat to - jako wyrazny sygnal - mogloby katolickich
              Wlochow nieco zmobilizowac do wali z nia.

              Wlosi toleruja mafie od dziesiecioleci i jako tacy,
              jako narod, po prostu nie zasluguja na zaufanie.

              Natomiast Polakom inscenizuje sie wciaz na nowo
              zagrozenie ze strony sasiadow by zamaskowac przed nimi
              wydawanie ich pieniedzy otrzymanych od UE na zakup
              wojskowych smieci w Oral Office i w Izraelu.

              Wywiad z sedzia wpisuje sie tu znakomicie w taktyke
              syjonistow sabotowania prob rozwoju naukowego
              Polski i promowania przez nich zamiany polskich
              szans odrabiania zapasci technologicznej na
              kupowanie wojskowego smiecia od USA.
    • aner1 Na jakiej podstawie wydaesz tak kategoryczne sądy? 15.10.05, 17:03
      Pamiętaj, że ten sędzia prowadził śledztwo, więc ma zapewne większą wiedzę niż
      Ty.
    • dziadzio Re: Kto chciał zabić Papieża 15.10.05, 17:15
      Marianno, jeśli wiesz lepiej, to podziel się swoją wiedzą. Łatwo napisać: "stek
      bzdur", ale trudniej to udokumentować. Faktem jest, że zamach na Papieża był i
      ktoś go musiał zorganizować oraz że raczej to nie byli Turcy, bo na czorta im
      ten problem? mają swoje własne. Zatem kto to przygotował: łysi, cykliści czy
      okularnicy?
      Pozdrawiam
    • tomekjeden MOŻE PAN PREZYDENT PUTIN RZUCI TROCHĘ ŚWIATŁA 15.10.05, 17:27
      Jedna rzecz mnie dziwi. Otóż do Watykanu można było wejść okazawszy wejściówkę,
      taki kartonik, którą mogło podrobić i małe dziecko. Po pokazaniu kartoniku
      Szwajcar "salutował" halabardą wznosząc ją i stukając o ziemię. Po stuknięciu
      cały Watykan stał otworem. Tak było przed zamachem. Czy wprowadzono jakieś
      zmiany po zamachu? Pewno tak. Idzie mi o to, że Watykan był tak marnie
      strzeżony, że żadne służby specjalne nie powinny mieć problemu z dokonaniem
      zamachu na życie Papieża. Nie znam się na tych rzeczach zupełnie, ale to, że do
      Watykanu mógł sobie wejść praktycznie każdy też ma zapewne jakieś znaczenie. Mam
      tu na myśli niewykorzystaną szansę przez niedoszłych morderców z KGB. Może były
      oficer KGB odpowiedzialny za kontakty ze Stasi i analizę polityki ZSRR wobec
      Niemiec, Pan Prezydent Władimir Putin mógłby podać nieco więcej szczegółów.
      • meerkat1 Re: MOŻE PAN PREZYDENT PUTIN RZUCI TROCHĘ ŚWIATŁA 15.10.05, 17:58
        Plk WSADZ nigdy nic nie powie, bo nie jest samobojca.

        Choc sam w przygotowaniach zamachu na wyzszym szczeblu nie uczestniczyl (byl na to za mlody i mial za niska range), to z racji pozniejszej posady "rezydenta" KGB w Niemczech mial dostep do wszystkich najtajniejszych kartotek Stasi.
        [bulgarskiej Sigurnosti zreszta toze! :-)))]

        Ujawniajac cokolwiek narazilby sie ludziom o baaaaardzo dlugich rekach, choc na pozor niezbyt spektakularnych stanowiskach!

        No i a nuz by go jakis "terrorysta czeczenski".... ;-)))
        • tomekjeden Re: MOŻE PAN PREZYDENT PUTIN RZUCI TROCHĘ ŚWIATŁA 15.10.05, 18:59
          meerkat1 napisał:

          > Plk WSADZ nigdy nic nie powie, bo nie jest samobojca.
          >
          > Choc sam w przygotowaniach zamachu na wyzszym szczeblu nie uczestniczyl (byl na
          > to za mlody i mial za niska range), to z racji pozniejszej posady "rezydenta"
          > KGB w Niemczech mial dostep do wszystkich najtajniejszych kartotek Stasi.
          > [bulgarskiej Sigurnosti zreszta toze! :-)))]
          >
          > Ujawniajac cokolwiek narazilby sie ludziom o baaaaardzo dlugich rekach, choc na
          > pozor niezbyt spektakularnych stanowiskach!
          >
          > No i a nuz by go jakis "terrorysta czeczenski".... ;-)))

          XXXXXXXXXXXXXXXXXXX

          Wiesz, Szanowny meerkacie1, masz pewno rację, jeśli idzie o sytuację Pana
          Putina. Jednak warto by się dowiedzieć co powstrzymało KGB od dokonania mordu w
          samym Watykanie. Otóż w tym czasie, nie wiem jak jest teraz, Watykan był
          dostępny dla każdego. Sam widziałem, w lutym roku 1981, z jednego z okien
          wychodzących bodajże, na Dziedziniec Ambasadorów w Watykanie, uroczyste
          pożegnanie ówczesnego Prezydenta Francji. Szpaler Gwardzistów Szwajcarskich,
          Valéry Giscard d'Estaing, Jan Paweł II. Oczom własnym nie wierzyłem. Gdybym był
          zamachowcem mógłbym zrobić tam krwawą sieczkę i natychmiast uciec. I ślad by po
          mnie zaginął. Stąd moje pytanie.
    • feniks14 Re: Kto chciał zabić Papieża 15.10.05, 17:55
      Ja tego nie rozumiem. Bóg nie pozwolił by zabić papieża; następcę jego syna
      Jesusa. Kto mówi takie brednie jest niewierzący.
      • ciechanowiec Re: Kto chciał zabić Papieża 16.10.05, 17:03
        Ale Bóg Kolego, jest miłosiernym i srogim Ojcem zarazem. Stworzył nas,
        ukształtował na swój Obraz i Podobieństwo, dał nam Wolną Wolę, a teraz patrzy
        sobie na nas, ocenia, czasem pomaga - jeśli musi. I tam u Niego dopiero
        zobaczymy, co byliśmy warci, jak umieliśmy zagrać swoją kartą... No i jakoś tak
        się zdarzyło, że Karol Wojtyła poświęcił się Bogu - w swoim życiu, pragnieniach
        i cierpieniach... Nic dodać, nic ująć, nic dopisać... A teraz nawet nie jest
        ważne, kto jakie brednie pisze w necie i czy jest wierzący, czy nie. Nawet Św.
        Piotr po trzykroć zaparł się Jezusa - jesteśmy tylko ułomnymi ludźmi. Ale
        jednak Matka Boża nas pilnuje :) Tu nie ma nic do rozumienia - Pozdrawiam - brat
    • bellacapri Re: Kto chciał zabić Papieża 15.10.05, 18:07
      Konfabuluje jak większość makaroniarzy. Zwykły farmazon.
    • sara_moriar Re: Kto chciał zabić Papieża 15.10.05, 20:12
      Marianno, współczuję Ci z całego serca, że nie chcesz poznać prawdy o TYM
      WIELKIM CZŁOWIEKU.
    • mieetek Re: Kto chciał zabić Papieża 15.10.05, 20:39
      Wystarczyło żeby ten 'sędzia' użył swojej 'wiedzy' wtedy i doprowadził do
      osądzenia 'prawdziwych' sprawców.
      • rysiuz Re: Kto chciał zabić Papieża 15.10.05, 21:22
        Ot i medrzec. Ty masz jakiekolwiek pojecie o sowieckich służbach specjalnych?
        Tak sedzia wysłałby wezwanie a oni stawiliby sie na rozprawie w Rzymie.

        Ku.. ignorancja dobijająca.

        Zrozum ze tajne dokumenty KGB i wielu inych wschodnich służb specjalnych do
        dziś nie sa dostepne dla wolnego swiata.

        Łubianka zadrośnie strzeże swych strasznych tajemnic.
    • mieetek Jakiemu państwu zależało na wyborze papieża? 15.10.05, 20:41
    • mieetek Dlaczego poprzedni zmarł szybko i podejrzanie? 15.10.05, 20:42
    • mieetek Kto by zyskał na pogrążeniu służb komunistycznych? 15.10.05, 20:43
    • mieetek Czy udany zamach by nie wkopał komuchów bardziej? 15.10.05, 20:45
      • rysiuz Re: Czy udany zamach by nie wkopał komuchów bardz 15.10.05, 21:14
        Coż z skrajna ignorancja. Zabicie papieża w 1981, a nastepnie stan wojenny w
        Polsce doprowadziłoby do totalnego zasdtrasznia Polaków.

        Jaruzelska zdradziecka "normalizacja" odniosłaby skutek i czerwoni do dzis
        rzwdzili by tym krajem.

        A tak, papież ciągle w trudnych chwilach był znami. Odwiedzany przez tysiace
        pielgrzymów wRzymi. I pielgrzymujac do Polski w 1983 i 1987.
        • tomekjeden Re: Czy udany zamach by nie wkopał komuchów bardz 15.10.05, 21:57
          rysiuz napisał:

          > Coż z skrajna ignorancja. Zabicie papieża w 1981, a nastepnie stan wojenny w
          > Polsce doprowadziłoby do totalnego zasdtrasznia Polaków.
          >
          > Jaruzelska zdradziecka "normalizacja" odniosłaby skutek i czerwoni do dzis
          > rzwdzili by tym krajem.
          >
          > A tak, papież ciągle w trudnych chwilach był znami. Odwiedzany przez tysiace
          > pielgrzymów wRzymi. I pielgrzymujac do Polski w 1983 i 1987.

          xxxxxxxxxxxxxxxx

          Trudno się z Tobą nie zgodzić.
        • tomekjeden Re: Czy udany zamach by nie wkopał komuchów bardz 15.10.05, 21:58
          rysiuz napisał:

          > Coż z skrajna ignorancja. Zabicie papieża w 1981, a nastepnie stan wojenny w
          > Polsce doprowadziłoby do totalnego zasdtrasznia Polaków.
          >
          > Jaruzelska zdradziecka "normalizacja" odniosłaby skutek i czerwoni do dzis
          > rzwdzili by tym krajem.
          >
          > A tak, papież ciągle w trudnych chwilach był znami. Odwiedzany przez tysiace
          > pielgrzymów wRzymi. I pielgrzymujac do Polski w 1983 i 1987.

          xxxxxxxxxxxxxx

          Trudno się z Twoją opinią nie zgodzić.
          • mieetek Re: Czy udany zamach by nie wkopał komuchów bardz 15.10.05, 22:21
            Jako że masz taką zgodną opinię do tamtego bojownika o wolność to dostajesz
            taką samą odpowiedź:

            Przecież ignorancie byli agenci w sądzie i w więzieniu ponad rok czy dwa ale
            wypuszczono bo nic nie udowodniono. Jeden z nich już nie odzyskał zdrowego
            rozumu po torturach i chemikaliach. Sprawdż o Sergieju Antonowie. Mleko jeszcze
            masz na ustach a drugi stosunek będziesz miał jak ci się tyłek zagoi po
            pierwszym.
            W 1981 S miało już wyznaczonych ludzi do zlikwidowania. Zabójstwo papieża miało
            być sygnałem.

            Lepiej zobacz ślad z Banco Ambrosiano, Calvi i kasy co była przelewana dla
            wolności Polski.
            I się zastanów kto i z jakich powodów otwiera tą sprawę.
            Nie zapominaj że był sprawa sądowa, agenci siedzieli w więzieniu ale zostali
            oczyszczeni i wypuszczeni.
            Czyste serce, czyste ręce!
            • tomekjeden Re: Czy udany zamach by nie wkopał komuchów bardz 15.10.05, 23:00
              Jaki jest sens tak wulgarnego postu?
              • mieetek Re: Czy udany zamach by nie wkopał komuchów bardz 16.10.05, 09:26
                Przepraszam cie. To skopiowałem bez redagowania z odpowiedzi do rysiaka czy jak
                mu tam bo zaczął niepotrzebnie obrażać, pisać o gnorantach i moskiewskich
                agentach.
                To jest co go rozwścieczyło:
                Wystarczyło żeby ten 'sędzia' użył swojej 'wiedzy' wtedy i doprowadził do
                osądzenia 'prawdziwych' sprawców
                • rysiuz Re: Czy udany zamach by nie wkopał komuchów bardz 16.10.05, 13:46
                  W polityke zacierania sladów zaangazowani byli agenci z całego bloku
                  wschodniego. Wiec nie pisz tu pierdół. W wolnym kraju, brak pewności rostrzyga
                  sie na korzyść oskarżonego. Dzieki akcji dezinormacyjnej KGB & co. udało sie
                  uniknąć skazania bułgarskich agentów. To nie znaczy że dziś majać dostep do
                  danych STASI, wiedzy agenta GRU Suworowa o działaniach Moskwy nie możemy nazwać
                  bandytów bandytami.

                  To oczywiści boli byłych sługusów Moskwy takich jak ty (Inacze nie mogę
                  zakwalifikować powtarzanie bredni o planach solidarnoiści zamykania komunistów,
                  oraz troski o bułgarskiego agenta)
                  • mieetek Re: Czy udany zamach by nie wkopał komuchów bardz 16.10.05, 17:36
                    Komuniści byli zerem w praniu mózgów. Jak wyjaśnisz że agent postradał zmysły w
                    więzieniu. Dołącz te nowe 'dowody' od stasi i suworowa to może ish osądzą tym
                    razem. Proste, co nie?

                    rysiuz napisał:

                    > W polityke zacierania sladów zaangazowani byli agenci z całego bloku
                    > wschodniego. Wiec nie pisz tu pierdół. W wolnym kraju, brak pewności
                    rostrzyga
                    > sie na korzyść oskarżonego. Dzieki akcji dezinormacyjnej KGB & co. udało sie
                    > uniknąć skazania bułgarskich agentów. To nie znaczy że dziś majać dostep do
                    > danych STASI, wiedzy agenta GRU Suworowa o działaniach Moskwy nie możemy
                    nazwać
                    >
                    > bandytów bandytami.
                    >
                    > To oczywiści boli byłych sługusów Moskwy takich jak ty (Inacze nie mogę
                    > zakwalifikować powtarzanie bredni o planach solidarnoiści zamykania
                    komunistów,
                    >
                    > oraz troski o bułgarskiego agenta)
                    • jacek_makler Re: Czy udany zamach by nie wkopał komuchów bardz 16.10.05, 20:45
                      mieetek napisał:

                      > Komuniści byli zerem w praniu mózgów. Jak wyjaśnisz że agent postradał zmysły
                      w więzieniu.
                      >
                      Może to poczucie winy? Tak jak w przypadku Chmielewskiego, jednego z zabójców
                      ks. Popiełuszki.
                • tomekjeden Re: Czy udany zamach by nie wkopał komuchów bardz 16.10.05, 21:25
                  mieetek napisał:

                  > Przepraszam cie. To skopiowałem bez redagowania z odpowiedzi do rysiaka czy jak
                  >
                  > mu tam bo zaczął niepotrzebnie obrażać, pisać o gnorantach i moskiewskich
                  > agentach.
                  > To jest co go rozwścieczyło:
                  > Wystarczyło żeby ten 'sędzia' użył swojej 'wiedzy' wtedy i doprowadził do
                  > osądzenia 'prawdziwych' sprawców

                  xxxxxxxxxxxxxxxxxx

                  Dzięki, Szanowny mieetku, za przeprosiny. Z tym, że jak tak bardziej ogólnie.
                  Jasne, że forum w "GW", jest miejscem dla dosyć specyficznego gatunku
                  wypowiedzi. Często padają tu słowa mało eleganckie ale za to dobitne. No i niech
                  sobie padają, dodając krótkim wypowiedziom trafności, emocjonalności i humoru.
                  Jakie to forum byłoby nudne gdyby było inaczej. Rzecz w tym, ze można jednak
                  przekroczyć tak zupełnie niespostrzeżenie granice dobrego smaku. Wiem o tym
                  doskonale, bo i mi się zdarza je przkroczyć. Idzie o to jeszcze kto jest
                  adresatem mocniejszych słów, czy zwrotów. Jeżeli na przykład kierujemy nasze
                  uwagi pod adesem polityka czy urzędnika to sądzę, że można przyłożyć bez
                  większego pardonu. Natomiast mocne sformułowania czy sugestie nie podpierające
                  tematu, adresowane ad personam, są nużące i nieprzyjemne. Takie marnowanie czasu.
            • rysiuz Re: Czy udany zamach by nie wkopał komuchów bardz 16.10.05, 13:40
              No tu juz od razu widać ze mamy doczynienia z UBEkiem. Tak to Solidarność
              planowała mordować komunistów. Jak można w 2005 roku pisać takie brednie.

              Rozumiem ze nie mozesz sie pogodzić że trzeba było odejsc ze służby, i
              skonczyło sie branie kasy za utrudnianie życia innym. A co do mleka, stosunków
              i dupci to chłopie sie lecz.
            • jacek_makler Re: Czy udany zamach by nie wkopał komuchów bardz 16.10.05, 20:35
              "Nie zapominaj że był sprawa sądowa, agenci siedzieli w więzieniu ale zostali
              oczyszczeni i wypuszczeni.
              Czyste serce, czyste ręce!"

              Jasne, znam jeszcze paru ludzi o podobnie czystych rękach. A do górników w
              Kopalni "Wujek" też podobno strzelali agenci CIA. Tak zupełnie na serio zeznał
              ostatnio na swoim procesie Gen. Kiszczak. Rozumiem towarzyszu mieetek, że jemu
              też wierzycie.
        • w.zboralski a, komunisci zmuszali Polakow do wizyt u papieża?! 16.10.05, 10:59
    • mieetek A kto by chciał Wałęsę zabijać? Bez przesady! 15.10.05, 20:45
      • rysiuz Re: A kto by chciał Wałęsę zabijać? Bez przesady! 15.10.05, 21:19
        Kolejny skrajny ignorant. W 25 lecie powstania Solidarności opowiadnao o
        znaczeniu panny S dla rozpadu bloku wschodniego. A kolega nie doczytal, nie
        dosłyszał. Chyba tylko w morde lac takich ignorantów

        Wałesa był symbolem Solidarności. Marzeń o wolnej Polsce. Szalenie poularnym
        wna Zachodzie. Kolszulki z jego podobizna były taką samą ikoną popkultury jak
        Chegevara.

        Plan zabicia go i piapieza jest logicznym i spojnym planem majcym
        ulatwić "normalizacje" Polski i odzyskanie spojnosci bloku wschjodniego.
      • jacek_makler A kto by chciał zabijać jakiegoś księdza? 16.10.05, 20:56
        Takiego np. Popiełuszkę. O przepraszam, przecież księżulo sam się utopił, z
        rozpaczy, że nie udał mu się zamach na 3 dzielnych funkcjonariuszy SB p.p.
        Piotrowskiego, Pękalę i Chmielewskiego.
    • mieetek Dlaczego BG ślad wyszedł od CIA a nie śledztwa? 15.10.05, 20:47
    • rysiuz Re: Kto chciał zabić Papieża 15.10.05, 21:23
      Toż to Moskwy mowa.
      • mieetek Re: Kto chciał zabić Papieża 15.10.05, 21:37
        Przecież ignorancie byli agenci w sądzie i w więzieniu ponad rok czy dwa ale
        wypuszczono bo nic nie udowodniono. Jeden z nich już nie odzyskał zdrowego
        rozumu po torturach i chemikaliach. Sprawdż o Sergieju Antonowie. Mleko jeszcze
        masz na ustach a drugi stosunek będziesz miał jak ci się tyłek zagoi po
        pierwszym.
        W 1981 S miało już wyznaczonych ludzi do zlikwidowania. Zabójstwo papieża miało
        być sygnałem.

        Lepiej zobacz ślad z Banco Ambrosiano, Calvi i kasy co była przelewana dla
        wolności Polski.
        I się zastanów kto i z jakich powodów otwiera tą sprawę.
        Nie zapominaj że był sprawa sądowa, agenci siedzieli w więzieniu ale zostali
        oczyszczeni i wypuszczeni.
        Czyste serce, czyste ręce!
        • rysiuz Re: Kto chciał zabić Papieża 16.10.05, 13:51
          Przestań bredzić były pracowniku SB.

          Jak można pisać takie idiotyzmy.

          Twoja teza brzmi tak otóz Solidarność, zaplanowała zamach na papieża aby p
          [owywieszać komunistów w Polsce. Rozumiem ze nie jesteś kretynem tylko
          dezinofmatorem i piszesz te brednie za pieniadze.

          Co do aluzji o ,mleku i dupci, to nie wiem jak ty robisz (w obórce?) ale mnie
          do tego nie mieszaj.
        • jacek_makler Re: Kto chciał zabić Papieża 16.10.05, 20:57
          Powtarzasz się mieetek. Znaczy brakuje argumentów.
    • bestbart Re: Kto chciał zabić Papieża 15.10.05, 23:04
      Tad Szulc "Zabić papieża" - tam są pewne kulisy tego zabójstwa. Co prawda to
      powieść sensacyjna ale berdzo pogłębia wiedze z tego zakresu.
      POlecam dla zainteresowanych
      • j.wlosik Re: Kto chciał zabić Papieża 15.10.05, 23:44
        A ja polecam ksiazke T. Clancego - Czerwony krolik. Tam wwszystko wyjasnia...
    • belial13 Re: Kto chciał zabić Papieża 16.10.05, 00:52
      A kogo to obchodzi?Czy nie czas z dziadkiem konserwą dac sobie spokój?Lezy to
      leży a nie w stylu Onetu:najnowsza wiadomość: papież nadal nie żyje.
    • andrzejzb Re: Kto chciał zabić Papieża 16.10.05, 01:18
      Z tym Wałęsą to bzdura. Nikt używający mózgu w to nie uwierzy. Wystarczy
      zainteresować się Wałęsą troszkę aby zorientować się że był on "NASZYM
      OPOZYCJONISTĄ" - i Moskwa na pewno była o tym poinformowana. natomiast z Karolem
      Wojtyłą moglo być różnie - mógl to być zarówno bułgarski wywiad na zlecenie
      Moskwy jak i robota wewnętrzna w Watykanie - stuknęli Lucianiego to i Wojtyłę
      mogli... No ale to wróżenie z fusów jest. Wyborcza natomiast jak zwykle jest
      nieomylna :D
      • rysiuz Re: Kto chciał zabić Papieża 16.10.05, 13:57
        Twoej tezy to kompletne głupoty. Nie jest udowodniona teza o zabójstwie
        poprzednika JPII. Ty ją uwazasz za pewna, a ona ma wiecej z tez o wizytach UFO.

        Wałesa na pewno w fazie o której mowimy nie był agentem.

        Solidarność wraz z papieżem realnie zagrażała istnieniu Imperium Sowieckiego,
        którego władza oparta była na zastraszeniu.
    • kozaczek3 Mam informację,że jedna glizda i bakterie kałowe!! 16.10.05, 01:42
      Na szczęście Domestos zabił jego przeciwników.
      Amen.
      • rysiuz Re: Mam informację,że jedna glizda i bakterie kał 16.10.05, 13:58
        Malczat Sobaki!!!
    • piotrpsp wiecej pytan niz faktow 16.10.05, 07:19
      To jest pierwzy rozsadny tekst jaki czytalem na temat bulgarskiego sladu.
      Poprzednio czytalem tylko jakies fragmentaryczne zeznania Agcy.

      Do tej pory nie wierzylem w "bulgarski slad" poniewaz nie moglem wyobrazic
      sobie ze Bulgarzy mogli miec jakikolwiek pozytek z zabojstwa Papieza. I do tej
      pory tego nie rozumie. Jedynym rozsadnym wyjasnieniem jest to ze bulgarskie
      organizacje szpiegowskie byly poza kontrola rzadu.

      Podobnie nie do zrozumienia dla mnie sa motywacje Agcy. Po co jemu to? Czemu na
      miejscu zamachu nie bylo drugiego strzelca ktory by strzelal do Agcy? Czy Agca
      nie bal sie czegos takiego? Przeciez ktos zastrzelil Oswalda i Agca pewnie o
      tym wiedzial. Czy jego rodzina cos na tym zyskala? Czy jakas organizacja miala
      cos na tym zyskac? Jak

      Nie rozumie jak Rosjanom moglo przyjsc takie zabojstwo do glow. Przeciez chyba
      zauwazyli ile trudnosci powodowal Katyn. Mysle ze mieli okazje zauwazyc to 30
      lat temu (teraz moga miec zbsolutna pewnosc ze to nic dobrego im nie dalo).

      Trzecia ciekawa rzecz to jest to: Agca ponoc byl dobrym strzelcem a wiec nie
      zabil Paieza dlatego ze nie chcial. A wiec pytanie: dlaczego nie chcial zabic
      latwym strzalem w glowe skoro mogl?

      Jezeli odrzucimy hipoteze o tym ze Agca dzialal z czyjegos polecenia to
      wszystko staje sie jeszcze bardziej bezsensowne.

      Czy ktos moglby napisac cos o tym kto byl Lee Dozier i co sie z nim stalo?
      • mieetek Re: wiecej pytan niz faktow 16.10.05, 09:48
        Dozier był dowódcą południowego skrzydła NATO w Europie. Czerwone brygady chyba
        go uprowadziły o ile pamiętam.
      • mieetek Re: wiecej pytan niz faktow 16.10.05, 09:50
        Doziera odkryli w mieszkaniu gdzie był pretrzymywany i uwolnili. Nic mu się nie
        stało.
      • mieetek Re: wiecej pytan niz faktow 16.10.05, 09:51
        Wschodnie służby nigdy nie były tak tępe żeby zabijać tak ważnych osobistości
        jak paież, prezydent albo premier zachodniego kraju albo uprowadzać generałów.
        Podejrzewam że służby zachodnie jako że walczyły ze wschodnimi dobrze wiedziały
        o tym i nigdy podejrzenia o Kennedym czy papieżu nie spadały na KGB czy innych
        służb na poziomie rządowym.
        To wszystko wyszło od strony propagandowej tych służb, czyli to była PR
        campaign. 'Wymyśliła' bułgarski ślad Jean Kirkpatrick, bardzo tępa, bo
        amerykańska dziennikarka. Aresztowali Sergieja Antonowa, Bułgara
        przedstawiciela Bałkanu w Rzymie, być może pracownika BG służb, co było i jest
        normalne, i trzymali go w więzieniu ponad rok czy może jeszcze dłużej. Po
        pobycie w więzieniu pozostał półinwalidą psychicznym i nigdy już nie mógł
        podjąć żadnej pracy i potrzebuje stałej opieki. Wyobrażacie sobie jakiemu
        naciskowi i praniu był poddany przez włoskie służby i CIA. Nigdy nic mu nie
        udowodniono, też dwum innym bułgarom co byli sądzeni zaocznie, czyli rozprawy
        się odbywały ale sąd jeździł do Bułgarii na przesłuchania. Co jest zrozumiałe
        że tych dwóch Bułgarów nie chciało pojechać do Włoch żeby nie skończyć jak
        Sergiej Antonow.
        • rysiuz Re: wiecej pytan niz faktow 16.10.05, 14:10
          To sa ci słodcy obroncy służb komunistycznych.

          1. KGB organizowała cała mase zamachów na swoich przeciwników. Poczwczy od
          Trockiego poprzez Banderę a ostatnio Jandarbijewa w Katarze.
          2. Zawsze starano sie stworzyć wrtażenie iz za zamach odpowiada zupełnie kto
          inny. W wypadku Bandery na tyle skutecznie że gdyby nie ucieczka na Zachód
          zabójcy, który przyznał sie do tego zabójstwa to do dziś istniało by przekonaie
          ze zginął w porachunkach wewnątrzukraińskich.
          3. Takie działanuia dezinformacyjne były zawsze wykonywane z
          użyciem "zaprzyjaznionych" dziennikarzy, czesto wprost opłacanych przez Moskwe.
          Rozumiem ze twoj bełkot wpisuje sie w ten nurt. I nie zadroszcze.
          4. Moskwa w 1979 roku zaangazowała sie zupełnie absurdalnie w konflikt w
          Afganistanie, wbrew to przeczy tezie ze postepowali oni zawsze zgoenie z nasza
          dzisiejsza wiedza i logiką.

          Agenci Moskwy precz forum
          • mieetek Re: wiecej pytan niz faktow 16.10.05, 17:42
            Dziecko drogie, już się zagoiło? Jandarbijew to pies a nie papież, porównujesz
            ich?
            Trocki to rzeźnik przy którym Stalin to owieczka. Jego komunizm zrealizowano
            dopiero pośmierci u Czerwonych Khmerów - czyli wszyscy do obozów pracy.
            Co to bandera, znowu jakaś płotka?
            Jakoś Moskwa nie wysłała polaków do Afganistanu żeby im sprzątali kible.

            Umyj oczy, przeprany móżdżku.


            rysiuz napisał:

            > To sa ci słodcy obroncy służb komunistycznych.
            >
            > 1. KGB organizowała cała mase zamachów na swoich przeciwników. Poczwczy od
            > Trockiego poprzez Banderę a ostatnio Jandarbijewa w Katarze.
            > 2. Zawsze starano sie stworzyć wrtażenie iz za zamach odpowiada zupełnie kto
            > inny. W wypadku Bandery na tyle skutecznie że gdyby nie ucieczka na Zachód
            > zabójcy, który przyznał sie do tego zabójstwa to do dziś istniało by
            przekonaie
            >
            > ze zginął w porachunkach wewnątrzukraińskich.
            > 3. Takie działanuia dezinformacyjne były zawsze wykonywane z
            > użyciem "zaprzyjaznionych" dziennikarzy, czesto wprost opłacanych przez
            Moskwe.
            >
            > Rozumiem ze twoj bełkot wpisuje sie w ten nurt. I nie zadroszcze.
            > 4. Moskwa w 1979 roku zaangazowała sie zupełnie absurdalnie w konflikt w
            > Afganistanie, wbrew to przeczy tezie ze postepowali oni zawsze zgoenie z
            nasza
            >
            > dzisiejsza wiedza i logiką.
            >
            > Agenci Moskwy precz forum
            • jacek_makler Re: wiecej pytan niz faktow 16.10.05, 21:17
              Jandarbijew to pies - no to bardzo dobrze wyjaśnia pochodzenie ideowe autora
              postów.

              A bardziej poważnie to rysiuz nie twierdził, że Trocki czy Jandarbijew to
              święci ludzie, tylko że to, wbrew twoim opiniom, politycy pierwszej ligi,
              których Moskwa nie wahała się zamordować. A jeśli nie wiesz kto to był Stepan
              Bandera to powienieneś uzupełnić swoją wiedzę z historii XX wieku.

              P.S. Dobór "celów" zamachów sowieckich agentów jest dość symptomatyczny.
              Wybierano polityków reprezentujących te państwa, organizacje, ruchy polityczne,
              ze strony których nie groziły działania odwetowe (trudno sobie wyobrazić
              szwajcarskich gwardzistów likwidujących Andropowa) dlatego Reagan czy Churchill
              byli dosyć bezpieczni (stąd osobiście wątpię w udział KGB w zamachu na
              Kennedyego) natomiast zamach na emigranta Trockiego czy Papieża.... prosze
              bardzo.
            • rysiuz Re: wiecej pytan niz faktow 18.10.05, 12:42
              "Wschodnie służby nigdy nie były tak tępe żeby zabijać tak ważnych osobistości"
              To cytat z ciebie. Ja udowodnim ze to bzdura.

              A ciebie wujety z formaliny pracowniku organów stać tylko na jakieś pedofilskie
              wycieczki. No cóż wiare w marksizm i lenenizm zastąpiła wiara w pornografie.
        • bazyliszek4 Re: wiecej pytan niz faktow 17.10.05, 00:10
          mieetek napisał:

          > Wschodnie służby nigdy nie były tak tępe żeby zabijać tak ważnych osobistości
          > jak paież, prezydent albo premier zachodniego kraju

          tylko jak się ma to do papieża? chyba, że podobnie jak twoi koledzy z partii i
          SB w oficjalnym nazewnictwie ograniczasz jego rolę i znaczenie do bycia "głową
          państwa watykańskiego"...
          zabijanie liderów politycznych, ważnych działaczy etc. jest jak najbardziej
          praktyką "wschodnich służb"...
          • mieetek Re: wiecej pytan niz faktow 17.10.05, 19:32
            Wschodnim służbom lata świetlne w zabijaniu przywódców do 'zachodnich'.
            Napisałem papież, prezydent albo premier zachodniego kraju.
      • w.zboralski papież sam na siebie zorganizował ten samach!!! 16.10.05, 11:03
        • mieetek Jeśli nie Bułgarzy, to chyba jedyna to możliwość:) 16.10.05, 11:12
          • jacek_makler Re: Jeśli nie Bułgarzy, to chyba jedyna to możliw 16.10.05, 21:27
            Logika argumentacji każe się zastnawiać czy mieetek to nie pseudonim towarzysza
            Grzegorza Piotrowskiego, który ostatnio słynie z prezentowania tego rodzaju
            teorii.
      • bazyliszek4 Re: wiecej pytan niz faktow 17.10.05, 00:06
        piotrpsp napisał:

        > Do tej pory nie wierzylem w "bulgarski slad" poniewaz nie moglem wyobrazic
        > sobie ze Bulgarzy mogli miec jakikolwiek pozytek z zabojstwa Papieza.

        bułgarska Sigurnost była cynglem KGB. taki podział "obowiązków" w obozie...
    • tami9 Re: Kto chciał zabić Papieża 16.10.05, 08:34
      Uważam,że u nas zawsze tak było i chyba już zostanie.że robi się "sensacyjne
      odkrycia"po śmierci znanych osobistości .Po co?Wiadomo-pieniądze.To wstyd .Tak
      było ze smiercią np.Diany.KGB jest złe ale ktory wywiad jest dobry?Amerykański?
      Polski.?Watykański?Bzdura.Każdy działa na tej samej zasadzie,niebedę tu
      wspominac wszystkich krzywd spowodowanych przez "wywiady np.koscioła"to nie ma
      sensu.Nie wierze w żadne "wiarygodne tropy" na temat śmierci papieża,w żadne
      spiski KGB z zamachowcem .Ale jest moda na opluwanie Rosji,w to wieże.Nie
      szukajmy wrogów na siłę!
    • mieetek Re: Kto chciał zabić Papieża 16.10.05, 09:51
      Wschodnie służby nigdy nie były tak tępe żeby zabijać tak ważnych osobistości
      jak paież, prezydent albo premier zachodniego kraju albo uprowadzać generałów.
      Podejrzewam że służby zachodnie jako że walczyły ze wschodnimi dobrze wiedziały
      o tym i nigdy podejrzenia o Kennedym czy papieżu nie spadały na KGB czy innych
      służb na poziomie rządowym.
      To wszystko wyszło od strony propagandowej tych służb, czyli to była PR
      campaign. 'Wymyśliła' bułgarski ślad Jean Kirkpatrick, bardzo tępa, bo
      amerykańska dziennikarka. Aresztowali Sergieja Antonowa, Bułgara
      przedstawiciela Bałkanu w Rzymie, być może pracownika BG służb, co było i jest
      normalne, i trzymali go w więzieniu ponad rok czy może jeszcze dłużej. Po
      pobycie w więzieniu pozostał półinwalidą psychicznym i nigdy już nie mógł
      podjąć żadnej pracy i potrzebuje stałej opieki. Wyobrażacie sobie jakiemu
      naciskowi i praniu był poddany przez włoskie służby i CIA. Nigdy nic mu nie
      udowodniono, też dwum innym bułgarom co byli sądzeni zaocznie, czyli rozprawy
      się odbywały ale sąd jeździł do Bułgarii na przesłuchania. Co jest zrozumiałe
      że tych dwóch Bułgarów nie chciało pojechać do Włoch żeby nie skończyć jak
      Sergiej Antonow.
      • rysiuz Re: Kto chciał zabić Papieża 16.10.05, 14:12
        To sa ci słodcy obroncy służb komunistycznych.

        1. KGB organizowała cała mase zamachów na swoich przeciwników. Poczwczy od
        Trockiego poprzez Banderę a ostatnio Jandarbijewa w Katarze.
        2. Zawsze starano sie stworzyć wrtażenie iz za zamach odpowiada zupełnie kto
        inny. W wypadku Bandery na tyle skutecznie że gdyby nie ucieczka na Zachód
        zabójcy, który przyznał sie do tego zabójstwa to do dziś istniało by przekonaie
        ze zginął w porachunkach wewnątrzukraińskich.
        3. Takie działanuia dezinformacyjne były zawsze wykonywane z
        użyciem "zaprzyjaznionych" dziennikarzy, czesto wprost opłacanych przez Moskwe.
        Rozumiem ze twoj bełkot wpisuje sie w ten nurt. I nie zadroszcze.
        4. Moskwa w 1979 roku zaangazowała sie zupełnie absurdalnie w konflikt w
        Afganistanie, wbrew to przeczy tezie ze postepowali oni zawsze zgoenie z nasza
        dzisiejsza wiedza i logiką.

        Agenci Moskwy precz forum
    • w.zboralski papież sam na siebie zorganizował zamach... 16.10.05, 10:55
      bo tylko on skorzystał najwięcej na tym zamachu - a stara rzymska reguła
      mówi, "kto na tym skorzysta" (Quius bonum) i wiadomo, kto - Wojtyla i jego
      watykańska organizacja, wieć dość bzdurzenia o bułgarach i innych turkach, bo
      ci akurat na tym jedynie stracili...
      • mieetek USA skorzystało najwięcej, na wyborze JP2 też. 16.10.05, 11:06
        • rysiuz Re: USA skorzystało najwięcej, na wyborze JP2 też 16.10.05, 14:12
          Nie wierzcie agentom Moswy
          • mieetek Re: USA skorzystało najwięcej, na wyborze JP2 też 16.10.05, 17:45
            Mos czego -sadu? Nie podejrzewałbym cię o agenturę bo byś już zdechł tak głupi
            jesteś i niedoinformowany. Widac też metody totalitarne sporu. Nie wierzcie
            agentom, hahahahahhaaaaa.
      • mieetek I na śmierci poprzedniego papieża. 16.10.05, 11:06
        • rysiuz Re: I na śmierci poprzedniego papieża. 16.10.05, 14:13
          Nie wierzcie temu zwolennikowi tezy iz Solidarność planowała zamachy na
          komunistów. Toż to Moskwy mowa.
      • ciechanowiec Re: papież sam na siebie zorganizował zamach... 16.10.05, 16:18
        Bóg i Papież może Ci wybaczy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka