juice99
17.10.05, 12:30
"Wassermann przyznał, że sam, bez sugestii Lecha Kaczyńskiego, nie
przeprosiłby Kwaśniewskiej. "
obrzydliwe, najpierw przekonał mnie że Kwaśniewska kłamie, a później, pod
wpływem Kaczyńskiego zmienia zdanie i ją przeprasza. czyli jednak kto inny tu
naginał prawdę.
to tak będziecie się rozliczać z komuchami? to ja już wolę Rokitę w takim
razie...