Dodaj do ulubionych

W Suwałkach sprzedawano wyroki

19.10.05, 08:37
To już kolejna GRUBA afera w polskim sądownictwie !!!

Ciekawe jak to skomentują środowiska palestry w kontekście kwestionowania
nowej ustawy o dostępie do zawodów prawniczych?

W argument o możliwości obniżenia "jakości" prawa nie wierzą sami autorzy.

Młodych, zdolnych i ambitnych, a co najwazniejsze uczciwych ( bo nie
powiązanych w rodzinne klany, i korupcjogenne układy promujące "swoich"
jest sporo.

Najważniejsze to dopuścić do odświeżenia kadr i prowadząc nadzór wyciagać
wnioski...

Taki news to także mocny argument dla Kaczyńskiego, że trzeba zmienić parę
rzeczy.

Janusz / Sopot


Obserwuj wątek
    • jerry21 Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki 19.10.05, 10:05
      to powszechnosc ,codziennosc w tym kraj bezprawia - statystyki sukcesow organow
      zapelniaja w duzej mierze bogu ducha winni ludzie - wmataczeni w przestepstwa
      przez organy.
      wymiar sprawiedliwosci w rp to wistocie degrengolada
      • prawopl ojej , to straszne (że sprawa się rypneła) 19.10.05, 10:32

        Normalnie wszyscy siedzą cicho; nie ma korupcji, nie ma mafii; wszystko jest
        cacy. Sielankowy obraz psuje tylko czasem prasa.

        Tutaj jedna z szeroko opisywanych afer środowiska sędziowsko-prokuratorskiego
        www.upadloscian.org.pl

    • korekt Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki a Warszawie.... 19.10.05, 10:34
      Suwałki malownicze i daleko,daleko to taki biegun w Polsce.Tam w odczuciu
      społeczeństwa ,świadomego olbrzymiego lokalnego bezrobocia a w tym głodu wielu
      rodzin, przemytnicy nie znajdują potępienia współplemieńców.Ci sędziowie są bez
      grzechu w miejscowym środowisku.
      W sądach w Warszawie gdzie występuje o wiele bardziej wyrafinowany
      problem ;poplecznictwa i korupcji nie znajduje on zainteresowania w bratnich
      organach.Prym wiedzie sąd apelacyjny , naturalnie mający oparcie w najwyższym.
      Mając taki przykład z centralnej Polski nie możemy się dziwić,że jakiś sędzia
      pragnie naśladować swoich kolegów i koleżanki ze stolicy.
      A wszystko to zaakcentowane prawym postępowaniem uczciwego inaczej ministra
      sprawiedliwości.
      Panie Ziobro masa pracy dla Pana.
      jaś_wedrowniczek2 pisze- GRUBA afera.Zapewniam Pana Janusza,że jest to promil
      problemu.
    • korekt Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki a Warszawie.... 19.10.05, 10:42
      Pan Marian Filar to pewno gość ze śmietanki sądownictwa .Mówi jak na profesora
      przystało bzdety nie mające nic wspólnego ze stanem faktycznym.
      Panie Marianie zapytam konkretnie:
      CZY ZNA PAN JAKĄŚ SPRAWĘ ZAKOŃCZONĄ WYROKIEM PRAWOMOCNYM, WZNOWIONĄ Z POWODU
      KORUPCJI PAŃSKICH KOLEŻKÓW PO FACHU?????????
      • zakret Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki a Warszawie... 19.10.05, 11:13
        A PAN ZNA JAKĄŚ INNĄ SPRAWĘ W KTÓREJ SKORUMPOWANO SĘDZIÓW ???
        P.S
        To proszę zawiadomić o tym prasę, organizację pozarządowe ..., napewno się
        zainteresują.Gdyby było tak jak Pan sądzi to nie byłoby "afery w Suwałkach"
        • prawopl po co zgłaszać? 19.10.05, 11:25
          zakret napisał:

          > A PAN ZNA JAKĄŚ INNĄ SPRAWĘ W KTÓREJ SKORUMPOWANO SĘDZIÓW ???
          > P.S
          > To proszę zawiadomić o tym prasę, organizację pozarządowe ..., napewno się
          > zainteresują.Gdyby było tak jak Pan sądzi to nie byłoby "afery w Suwałkach"


          Po co zgłaszać i robić zamęt. Przecież to jest samo-oczyszczające się
          środowisko. Sami altruiści i nieskazitelnie czyści moralnie ludzie. Tak! Nie ma
          co się wstydzić. Polskie sądownictwo to prawdziwy produkt eksportowy Polski.
          Kilka państw trzeciego świata (i jedna, mała dyktatura) już prowadzą negocjacje
          z polskim rządem w tej sprawie?

          Panie Ministrze - dziękujemy! Oj, będą za to medale i zaszczyty..
          www.czarnalista.com - czarna lista symboli polskiego sądownictwa

        • korekt Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki a Warszawie... 19.10.05, 11:38
          Nie jestem plociuchem nie mam w zwyczaju rozlepiać plakatów i odwiedzać prasę
          lub magiel w tzw.,,państwie prawa".
          Pragnę w kwestii obowiązujacych norm prawnych aby ci wszyscy , którzy maja je w
          głębokiej pogardzie i nimi frymarczą zajmując stanowiska: sędziego,prokuratora
          etc.odeszli w niebyt z tego resortu.
          W takim wypadku wolał bym o korupcji lub poplecznictwie powiadomić np:prezesa
          wydziału lub danego sądu.Niestety zapewne Pan dobrze o tym wie ,że dla
          bezpieczństwa tych łotrzyków ta droga jest niemożliwa.Oni się bez siebie nie
          mogą obyć.....

      • mn7 Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki a Warszawie... 19.10.05, 17:00
        korekt napisał:

        > Pan Marian Filar to pewno gość ze śmietanki sądownictwa .

        Nie, to nie jest gość ze śmietanki sądownictwa, ponieważ nigdy w sądownictwie
        nie pracował.

        > Mówi jak na profesora
        > przystało bzdety nie mające nic wspólnego ze stanem faktycznym.

        Co na przykład?

        > Panie Marianie zapytam konkretnie:
        > CZY ZNA PAN JAKĄŚ SPRAWĘ ZAKOŃCZONĄ WYROKIEM PRAWOMOCNYM, WZNOWIONĄ Z POWODU
        > KORUPCJI PAŃSKICH KOLEŻKÓW PO FACHU?????????

        A pan zna jakąś sprawę, gdzie z powodu rzeczywistej a nie urojonej korupcji
        należałoby jakieś posteowania wznowić? To dlaczego pan jeszcze o tym nie
        zawiadomił nikogo, nawet prasy???

        • korekt Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki a Warszawie... 19.10.05, 18:17
          mn7 napisała :to dlaczego pan jeszcze nikogo nie zawiadomił nikogo nawet
          prasy??? - odpowiadam: z tych samych powodów z jakich kupuję rogaliki w
          piekarni a nie u szewca.
          Prasa nie jest i nie będzie cudownym środkiem na raka w wymiarze
          sprawiedliwości.Ona czasami o tym mówi ale tylko dlatego,że z tego żyje.Jest jak
          na dzień dzisiejszy wielkie zapotrzebowanie na Judymów,których niestety brak.
          Pytanie było: czy znam sprawę nie urojonej korupcji- odpowiadam: oczywiście
          znam.
          • mn7 Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki a Warszawie... 19.10.05, 19:26
            korekt napisał:

            > mn7 napisała :to dlaczego pan jeszcze nikogo nie zawiadomił nikogo nawet
            > prasy??? - odpowiadam: z tych samych powodów z jakich kupuję rogaliki w
            > piekarni a nie u szewca.
            > Prasa nie jest i nie będzie cudownym środkiem na raka w wymiarze
            > sprawiedliwości.

            A nie przyszło Ci do głowy, że gdyby rzeczywiście w wymiarze sprawiedliwości
            korupcja była istotnym problemem, to prasa trąbiłaby o wciąż nowych
            przypadkach? Jak to możliwe: zjawisko niby masowe a nikt nie potrafi wskazac
            przykładów a prasa nic nie wie?


            • jerry21 [...] 20.10.05, 09:07
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • lord_darth_vader Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki a Warszawie... 20.10.05, 10:42
                no to dawaj tutaj te swoje przykłady... i nie mówimy o przypadkach, dajmy na
                to, niezastosowania aresztu wobec kogoś, o którym "wszyscy wiedzieli, że to
                bandzior", bo taka wiedza to wiedza uliczna, podawana przez tabloidy w stylu
                Super Expresu. Ale czekam na przykłady KORUPCJI. Rozumiem, że dzisiaj powinien
                być przykład kolejny...
              • lord_darth_vader Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki a Warszawie... 21.10.05, 10:46
                proszę o dzisiejszy przykład korupcji w sądzie.

                P.S. Nie doczekałem się na wczorajszy....
                • jerry21 Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki a Warszawie... 21.10.05, 20:48
                  lord_darth_vader napisał:

                  > proszę o dzisiejszy przykład korupcji w sądzie.
                  >
                  > P.S. Nie doczekałem się na wczorajszy....

                  inteligencie w todze
                  napisalem- niemal codziennie sa przyklady - i sadze ze wystarczy przewertowac
                  wszystkie gazetki w tym kraju - by to niemal bylo codziennoscia-
                  faktem jest jednakze mafia w wymiarze jest dobrze zorganizowana - i tylko
                  wierzcholek gorki korupcyjnej wyziera -na szczescie coraz glebiej
                  opiniapubliczna drazy ten wmiar - wiec moze ....
                  • mn7 [...] 21.10.05, 22:36
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • jerry21 Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki a Warszawie... 22.10.05, 13:35
              dobrze zorganizowana mafia i solidarna -oto tajemnica sukcesow w ukrywaniu
              prawdy- jednak prasa coraz bardziej trabi ... kazda maia ma swojpoczatek alei
              koniec.
              koniec
    • angaw49 Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki 19.10.05, 12:37
      ja bynajmniej niczemu nie dziwie sie. Dawno sygnalizowalem organom scigania, ze
      Suwalki sa do kupienia. Zbagatelizowano te, wiec efekty widac niczym na
      dloni.Tak, zgadzam sa z opiniami - to wylacznie wierzcholek gory lodowej, par
      excellence. AG , Nowy Jork
      • agata.balu Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki 19.10.05, 13:08
        No i czemu sie tu dziwić. Przecież wszyscy prawnicy, majacy około 50 lat i
        więcej, są z naboru na studia w czasach PRL-u. A wówczas prawo głównie było dla
        młodzieży "z koścem". Wtedy umieli się urządzać i dzisiaj też potrafią. A
        powiązania mają bardzo mocne.
    • lmblmb Jak prawo prasowe chroni... 19.10.05, 13:21
      Kilka klinięć i już mam nazwisko Jerzego Sz., ze strony
      badminton.devel.k2.pl/index_2980.htm
      Teraz szukamy pana w Ditelu, czyli książce telefonicznej TP:

      mysql> select * from ditel where name like "SZ[...] %" and city = "suwałki"
      order by kna;
      +-----------+-------------------+---------+----------+------+
      | KNA | NAME | CITY | ADDR | ZIP |
      +-----------+-------------------+---------+----------+------+
      | 087567[..]| Sz[...] | Suwałki | Chabrowa | |
      +-----------+-------------------+---------+----------+------+
      1 row in set (0.03 sec)


      Tak oto prawo prasowe chroni nazwiska. "Syn prezydenta Sławomir W." - albo prawo
      chroni, albo nie.
    • 1europejczyk Polski "wymiar sprawiedliwosci" to jest 19.10.05, 15:09
      JEDNA WIELKA AFERA z sedziami, adwokatami, prokuratorami w roli glownej.
      To, ze gdzies cos wyjdzie na jaw wynika tylko z faktu,
      ze sie duzo lepiej niz inni kryja.
      Nie ma w Polsce takiego sadu gdzie nie mozna kupic wyroku.
      Nie ma w Polsce takiej sprawy w sadzie, ktorej nie mozna kupic.
      Ich organizacje zawodowoe to po prostu MAFIE dzialajace w majestatcie prawa.
      Bez stanu wyjatkowego w polskim "wymiarze sprawiedliwosci" czeka nas bardzo
      kosztowna i dluga droga by wyeliminowac od 50 do 75 %
      skorumpowanych "pracownikow" polskiego "wymiaru sprawiedliwosci".
      Oni sami tego napewno nie zrobia: bardziej w tej sprawie mozna liczyc na
      rozwiazania podobne do tego jakie "przytrafilo" sie sedziemu Lucynie L.
      • lord_darth_vader Re: Polski "wymiar sprawiedliwosci" to jest 19.10.05, 16:59
        błąd logiczny... na podstawie kilku zdań szczegółowych formułujesz zdanie z
        kwantyfikatorem wielkim. Ale idąc Twoim tokiem rozumowania, można udowodnić
        istnienie kosmitów: to, że ich nie widać świadczy tylko o tym, jak świetnie się
        kamuflują. Założę się, że wszyscy sędziowie zamieszani w tę sprawę stracą
        pracę, natomiast adwokaci dostaną z rady upomnienie, albo coś równie
        bezsensownie niewspółmiernego do winy. Ale rozumiem, 1europejczyk, że wiesz o
        wiele większej ilości afer... podziel się tymi informacjami z nami i
        prokuraturą, najlepiej hiszpańską, bo przecież nasza jest skorumpowana...
      • mn7 [...] 19.10.05, 17:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • lord_darth_vader Re: Polski "wymiar sprawiedliwosci" to jest 19.10.05, 18:08
          eeee tam, od razu ukarany. Kolega ma taką wiedzę, której my nie posiadamy i
          zaraz się nią z nami podzieli. 9987 sędziów skorumpowanych! No, ale skoro tak
          mówi, to pewnie tak jest. Europejczyk, czekamy!!!!
          • mn7 Re: Polski "wymiar sprawiedliwosci" to jest 19.10.05, 18:11
            lord_darth_vader napisał:

            > eeee tam, od razu ukarany. Kolega ma taką wiedzę, której my nie posiadamy i
            > zaraz się nią z nami podzieli. 9987 sędziów skorumpowanych! No, ale skoro tak
            > mówi, to pewnie tak jest. Europejczyk, czekamy!!!!

            Z jednej strony:; oczywiście wierzyć mis ię nie chce, zeby Europejczyk rzucał
            takie słowa nie mając absolutnie pewnych dowodów. rzeczywiście więc musi być
            tak,że wszyscy sedziowie są skorumpowani. Z drugiej jednak strony: jak fatalne
            świadectwo wystawia to dziennikarzom: jak to możliwe, ze przez tyle lat nie
            udaje im się namierzyć choćby jednego!? Wyjaśnienie może być tyl;ko jedno:
            korpucja w prasie musi być jeszcze stokroć gorsza, niż w sądzach. 10 000 %
            dziennikarzy jest skorumpowanych!

            • paragraf222 Przegięcie w drugą stronę 19.10.05, 20:03
              > Z drugiej jednak strony: jak fatalne
              > świadectwo wystawia to dziennikarzom: jak to możliwe, ze przez tyle lat nie
              > udaje im się namierzyć choćby jednego!?

              Twierdzenie że wszyscy sędziowie sa skorumpowani jest tak smieszne że nie wate polemiki, ale pisanie że dziennikarze nie "namierzyli" żadnego w komentarzu do artykułu o korupcji w sądach brzmi cokolwiek dziwnie.
        • jerry21 [...] 20.10.05, 09:12
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 1europejczyk Ministerstwo Polskiej Mafi Sprawiedliwosci MPMS 19.10.05, 15:16
      "Ci, którzy kupili u sędziów korzystne wyroki czy zwolnienia z aresztu, niech
      nie myślą, że teraz mogą spać spokojnie.
      Oni nie tylko nie mysla. Oni to wiedza bo jest ich tak duzo, ze nikt nie bedzie
      w stanie zaczac wszystkiego od poczatku. To nie jest kwestia 100 czy 1000
      spraw.To sa dziesiatki tysiecy spraw kupowanych w polskich sadach od
      dziesiecioleci. Duza czesc z nich zreszta juz dawno ulegla przedawnieniu.
    • krysia.tuchalowa [...] 19.10.05, 15:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • prawopl krysiu, tylko spokojnie 19.10.05, 15:42
        Sędziowie / prokuratorzy są niezawiśli. Niewdając się w zawiłości znaczenia
        tego słowa - w skrócie znaczy to że jak wszystkich będą wieszać, to sędzia
        będzie tym, który będzie o tym decydował.

        Właśnie dlatego na stanowiska sędziowskie wybiera się osobniki o nieskazitelnej
        moralności. Sędzia to wzór do naśladowania. Ot, na przykład taki sędzia Dariusz
        Czajka, który czerpie korzyści materialne z prowadzonych przez siebie spraw
        (zarzut kryminalny - na zachodzie dawno siedziałby w więzieniu). Tutaj więcej
        nt. www.upadloscian.org.pl
        • mn7 Re: krysiu, tylko spokojnie 19.10.05, 17:05
          prawopl napisała:

          > Sędziowie / prokuratorzy są niezawiśli.

          A to ciekawy... Prokuratorzy niezawiśli??? Od kiedy?

          > Właśnie dlatego na stanowiska sędziowskie wybiera się osobniki o
          nieskazitelnej
          > moralności.

          Z tym, że to nie wystarczy. Potrzeba jeszcze np. szkolić się co najmniej 11 lat
          i pokonac 10 innych chętnych, którzy też bardzo dobrze skończyli studia ti też
          dostali 5 z egzaminu sędziowskiego.

          > Sędzia to wzór do naśladowania. Ot, na przykład taki sędzia Dariusz
          > Czajka, który czerpie korzyści materialne z prowadzonych przez siebie spraw

          Co uzasadnia ten czas teraxniejszy, skoro sędziego Dariusza Czajki już od paru
          lat nie ma w sądownictwie?

          • prawopl my się chyba nie znamy 19.10.05, 17:51
            Dlaczego nazywasz się mn7 (Twój nick)?

            jest Was siedmiu? czy może jesteś siódmy? a co z poprzednikami - wszyscy już
            polegli? Tylko Ty zostałeś?

            Tak, czy inaczej, boję się z Tobą dyskutować..

            Co do sędziego Dariusza C. to możliwe że zbłądziłeś intelektualnie w tej
            sprawie. Sugeruję ponowne zapoznanie się z historią, która bez wątpienia
            dotyczy okresu 2002-2005 (prezydentura A.Kwaśniewskiego i rządy SLD).
            www.upadloscian.org.pl
            • mn7 nie żałuję 19.10.05, 18:02
              prawopl napisała:

              > Dlaczego nazywasz się mn7 (Twój nick)?
              >
              > jest Was siedmiu? czy może jesteś siódmy? a co z poprzednikami - wszyscy już
              > polegli? Tylko Ty zostałeś?
              >
              > Tak, czy inaczej, boję się z Tobą dyskutować..

              Zadałem co trzy konkretne pytania. Gdybyś miał odpowiedź na choć jedno z nich,
              nie miałbyś się czego bać.

    • jakarta Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki 19.10.05, 19:14
      To są skutki wszechobecnego nepotyzmu w korporacjach prawników: adwokaturze,
      prokuraturze i sądownictwie. To łobuzy forują na aplikacje tylko swoich
      zdegenerowanych bachorów - i takie są właśnie opłakane skutki:
      Kompletne zdegenerowanie i zdeprawowanie większości prawników.
      • mn7 Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki 19.10.05, 19:24
        jakarta napisał:

        > To są skutki wszechobecnego nepotyzmu w korporacjach prawników: adwokaturze,
        > prokuraturze i sądownictwie.

        Ani prokuratura nie są i nigdy nie były korporacjami. Skąd taki pomysł?:))

      • lord_darth_vader Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki 19.10.05, 19:28
        zaraz, zaraz... zdegenerowana jest większość prawników, czy wszyscy prawnicy?
        Czy może wszyscy z adwokatury, prokuratury i sądownictwa, ale to nie większość
        prawników A co z notariatem i radcami? Aha, i proszę o konkrety jakieś, o ostre
        zakreślenie dziedziny tego zdeprawowania...
    • zulu11 Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki 19.10.05, 23:27
      Co najmniej od dwoch i pol roku to bylo wiadomo - wiec co sie raptem stalo?
      Dziwne ze nie slychac o zadnej aferze dot. przemytu narkotykow - no ale
      poczekamy, zobaczymy!! Oj nierzadem Polska stoi - a ci ktorzy powinni byc
      najporzadniejsi okazuja sie zwyklymi, pospolitymi kur..mi!
    • brunello_di_montalcino Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki 20.10.05, 20:56
      Jeden sąd, kilku sedziów - kilku to nawet za dużo powiedziane - jedna osoba nie
      żyje, jedna podejrzana jak na razie.I od razu na forum - wiekszość prawników,
      50 - 75 % sędziów, nie ma sądu w Polsce, który nie byłby skorumpowany, którego
      by nie dało się kupić.Mam wrażenie, że często takie opinie są wynikiem
      przegrania własnej sprawy i zapałania przez to nienawiścia do całego wymiaru
      sprawiedliwości, bo jak to, ja nie mam racji?To rodzi prywatna krucjatę
      przeciwko całemu wymiarowi sprawiedliwości.
      A jakoś zapomina się o całej rzeszy ciężko pracujących sędziów i asesorów,
      którymi oczywiście prasa się nie zainteresuje, bo uczciwie i w pocie czoła
      pracujący człowiek nie jest tematem medialnym.
      Czy jeżeli ja nie znam ani jednego skorumpowanego sędziego, ci których znam są
      uczciwi, pracowici aż do bólu i prawi to pozwala mi na wyciąganie ogólnych
      wniosków, że wszyscy sedziowie w Polsce tacy są? Myślę że nie, przynajmniej
      prawa logiczne temu przeczą i mówią, że takie ogólne wnioski sa fałszywe.
      • jerry21 Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki 21.10.05, 09:18
        aosadzie wgdansku slyszales,czytales-tojuz drugi,poszukaj w archiwum - to
        znajdziesz wiecej
        • paraklet [...] 22.10.05, 13:19
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • paraklet Nie rozśmieszaj mnie adminie, pojęcie o prawie 23.10.05, 19:54
            masz takie,jak nie przymierzając Jerry 21....
            • jerry21 Re: Nie rozśmieszaj mnie adminie, pojęcie o prawi 25.10.05, 21:16
              paraklet napisał:

              > masz takie,jak nie przymierzając Jerry 21....

              ty masz pojecie - w piecie
    • sunny2003 Re: W Suwałkach sprzedawano wyroki 26.10.05, 09:04
      Hm... zastanwia mnie tylko taki drobiazg: na ile Prokuratura Apelacyjna w
      Białymstoku jest bezstronna, skoro wszyscy prokuratorzy z rocznika 60-go znają
      H. ze wspólnych studiów na Wydziale Prawa i Administracji na Filii UW w
      Białymstoku. H. był wtedy znanym działaczem NZS, wypił morze wódki z obecnymi
      prokuratorami, a teraz oni prowadzą postępowanie w jego sprawie? Hm... Wykręci
      się sianem tak jak wtedy gdy wylali go po pijackich ekscesach z MSWiA, a i jako
      prokurator wojewódzki ustawiał wszystkich ważnych w Suwałkach jak chciał.
      Ciekawe...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka