eva15
01.11.05, 19:24
"Kanclerz Gerhard Schröder był przynajmniej szczery, gdy mówił, że kontrakt
na gazociąg bałtycki - zawarty z pominięciem Polski i Litwy, godzący w
bezpieczeństwo tych krajów - leży w interesie gospodarczym Niemiec. "
Co miał ukrywać? Trudno prezcież, żeby był kanclerzem Niemiec w interesie np.
USA czy Polski, a nie w interesie własnego narodu. Powiedział to, do czego
został powołany. Chyba dobrze byłoby, gdyby polski rząd TEZ się w polskim
interesie zajął np. dywersyfikacją dostaw gazu, skoro Polska tak Rosji nie
ufa, że kilka lat temu odrzuciła projekt puszczenia tego gazociągu przez
kraj.Czy zrobiono coś w tym kierunku??
Czas więc zająć się obiecywaną dywersyfikacją we własnym interesie, zamiast
utyskiwać, że obce rządy tego dla Polski nie robią, co własny zaniedbuje.