rm429
09.11.05, 07:33
To pole do działania nowego ministra sprawiedliwości. Ile jeszcze takich
nonsensów ustawodawczych istnieje w naszym prawodawstwie. Aż głowa boli. A
może nowy pan prezydent załatwi te sprawy swoimi specustawami z pominięciem
długiej procedury legislacyjnej. Jest przecież wykształconym dobrze
prawnikiem..podobno.