Dodaj do ulubionych

Greenpeace blokuje statek w Gdynii

17.11.05, 14:18
Greenpeace ma idee sluszna ale metody sredniowieczne..
Obserwuj wątek
    • minimum1 Romanie,nie śpij !!! 17.11.05, 14:21
      natychmiast wysłać na odsiecz 1.Legion Wszechpolski !!!
      chociaż... może najpierw skonsultować kwestię genetycznie
      modyfikowanej żywności z Ojcem Dyrektorem?
      • antypojeb2 Flagi na URM 17.11.05, 14:28
        Ze zdjęcia wynika, że ubrana na żółto grupa może przez nikogo nie niepokojona
        wejść sobie do URM i porozwieszać sztandary na balkonie. A gdzie ochrona?
        • mlody_junak nie widzę ich 17.11.05, 14:47
          z okna mam widok na gdyńska redę ale nie widzę statku oblepionego zielonymi
          ludkami.. :(
          • pryvaciarz Terrorystami powinni się zająć specjaliści 17.11.05, 16:45
            Dobrze uzbrojeni w broń automatyczną. W razie kłopotów powinniśmy prosić o
            pomoc naszych sojuszników z koalicji antyterrorystycznej.
            • zdunman Re: Terrorystami powinni się zająć specjaliści 17.11.05, 17:00
              SIGNED!!
              • bogusabcd Re: Terrorystami powinni się zająć specjaliści 17.11.05, 18:27
                PWNED!
    • maruda.r Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 14:21
      darekpw napisał:

      > Greenpeace ma idee sluszna ale metody sredniowieczne..

      *******************************

      Bardziej postępowe byłoby ostrzelanie załogi statku białym fosforem?

      • alfred6 Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 14:40
        Lepiej by bylo : POSTRZELAC W PONTONY NIE PROSZONYCH GOSCI!
        • maruda.r Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 15:20
          alfred6 napisał:

          > Lepiej by bylo : POSTRZELAC W PONTONY NIE PROSZONYCH GOSCI!

          ************************************

          Dlaczego? Że mówią o sprowadzaniu trucizny?

          • w11mil Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 15:34
            maruda.r napisał:

            >
            > Dlaczego? Że mówią o sprowadzaniu trucizny?

            Ludzie!!! to nie jest żadna trucizna.
            Przy wprowadzaniu oświetlenia elektrycznego na początku XX wieku mówiono iż
            jest ono szkodliwe dla zdrowia (w porównaniu z lampami naftowymi)
            • zigzaur Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 16:05
              Oczywiście, że nie jest to trucizna.
              Każdy produkt białkowy, który spożyjemy, jest trawiony na AMINOKWASY i w tej
              postaci przyswajany.

              Nie każdy wie o tym, że nie ma dziko rosnącej kukurydzy. Wszystkie gatunki
              kukurydzy są wyhodowane sztucznie, czyli z modyfikacją genów.

              Gadanie o tym, że w żywności są "geny", świadczy o elementarnym braku szkolnej
              wiedzy. W szkołach powinno być więcej godzin z przedmiotów ścisłych a mniej
              religii i poezji.
              Tak samo, nieuki mogą wygadywać, że w gniazdkach dostarczających prąd z
              elektrowni atomowych jest "atom". Owszem, jest. I to nie jeden a bardzo dużo.
              • bengal Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 16:14
                wolno rosnacej kukurydzy moze teraz i nie ma ( w co watpie) ale na pewno byla;
                w Am. srodkowej i poludniowej powstaly cale cywilizacje oparte na kukurydzy i
                jej uprawie; skads oni ja musieli wziac, nie?

                klopot z zywnoscia GM jest taki, ze jest ona opatentowana, patenty naleza do
                dwoch czy trzech gigantow ktorzy kontroluja rynek i wplywaja na to, co jemy- fuj
                (zadna korporacja nie bedzie decydowac co ja chce jesc, a co nie)

                poza tym polecam badania brytyjskie- wysiali zmodyfikowany i naturalny rzepak-
                na polach ze zmodyfikowanym wszystkie te ptaszki, zuczki i inne takie nie
                przezyly- GMO wplywa na srodowisko (negatywnie)

                poza tym nikt jeszcze nie sprawdzil wplywu GMO na ludzi; za krotko ja jemy (tak
                jak z azbestem- przez kilkadziesiat lat nikt nie zauwazyl ze wywoluje raka) i
                nikt nie prowadzi takich badan (chodz byle na szczurach jedzacych GM ziemniaczki)
                • w11mil Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 16:20
                  bengal napisał:
                  > poza tym polecam badania brytyjskie- wysiali zmodyfikowany i naturalny rzepak-
                  > na polach ze zmodyfikowanym wszystkie te ptaszki, zuczki i inne takie nie
                  > przezyly- GMO wplywa na srodowisko (negatywnie)

                  To mi wygląda na jakąś brednię ale na wszelki wypadek... czy mógłbyś podać
                  źródła bibliograficzne?
                  • bengal Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 16:24
                    byl taki artykul w the guardian, ale ktory to byl nr to nie pomne-
                    jak wpiszesz tam w wyszukiwarke GMO to powinien wyskoczyc

                    to nie jest bzdura; chodzi o to, ze te GMO maja wprowadzone takie geny ktore je
                    czynia opornymi na herbicydy i pestycydy (tez produkowane przez te same
                    koncerny; najslynniejszy jest chyba Monsato); w ten sposob farmerzy moga
                    spokojnie oczyszczac swoje pola z chwastow bez uszkadzania wlasciwych roslin.
                    Tylko ze my pozniej te swinstwo w takiej salatce czy czymkolwiek innym jemy; a
                    cale zycie jakie bylo na polu wymiera; to jest ten negatywny wplyw

                    • w11mil Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 16:31
                      bengal napisał:

                      > to nie jest bzdura; chodzi o to, ze te GMO maja wprowadzone takie geny ktore
                      >je czynia opornymi na herbicydy i pestycydy (tez produkowane przez te same
                      > koncerny; najslynniejszy jest chyba Monsato); w ten sposob farmerzy moga
                      > spokojnie oczyszczac swoje pola z chwastow bez uszkadzania wlasciwych roslin.
                      Chodziło mi ptaszki. Co do reszty to chyba dobrze że ogranicza się zużycie
                      herbicydów i pestycydów.

                      > Tylko ze my pozniej te swinstwo w takiej salatce czy czymkolwiek innym jemy; a
                      > cale zycie jakie bylo na polu wymiera;

                      Modyfikacja genetyczna nie polega na wprowadzeniu "swinstw" (w domysle
                      herbicydów i pestycydów) do roślin; poza tym organizmy maja naturalne zdolności
                      zwalczania szkodników i możliwości te sa wykorzystywane w genetyce;
                      "życie" na polu nie wymiera tylko przestaje wyżerać np. kukurydzę


                      to jest ten negatywny wplyw
                      >
                      • bengal Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 16:37
                        w11mil napisała:


                        > Chodziło mi ptaszki. Co do reszty to chyba dobrze że ogranicza się zużycie
                        > herbicydów i pestycydów.
                        ptaszki gina bo zuczki i motylki gina

                        wlasnie nie ogranicza tylko odwrotnie- zwieksza!!!
                        bo skoro te rosliny sa na pestycydy odporne to mozna je nimi do upojenia polewac
                        a one przezyja i tak.



                        > > Tylko ze my pozniej te swinstwo w takiej salatce czy czymkolwiek innym je
                        > my; a
                        > > cale zycie jakie bylo na polu wymiera;
                        >
                        > Modyfikacja genetyczna nie polega na wprowadzeniu "swinstw" (w domysle
                        > herbicydów i pestycydów) do roślin; poza tym organizmy maja naturalne zdolności
                        >
                        > zwalczania szkodników i możliwości te sa wykorzystywane w genetyce;
                        > "życie" na polu nie wymiera tylko przestaje wyżerać np. kukurydzę

                        ja nie napisalem,ze modyfikacja genetyczna wprowadza pestycyd do roslinki, tylko
                        gen odpornosci na dany pestycyd;

                        zycie na polu wymiera, bo na polu nic innego nie rosnie, tylko kukurydza;
                        wiec jak zycie przestaje wyzerac kukurydze to nie ma co jesc i umiera- proste?

                        pownninas poczytac prace na ten temat- a jest ich sporo w prasie naukowej (
                        biologicznej i srodowiskowej zarowno); probowano nawet ograniczyc ten
                        niszczycielski wplyw mieszjac na jednym polu zywnosc genetycznie modyfikowana i nie
                        • w11mil Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 16:41
                          bengal napisał:

                          > wlasnie nie ogranicza tylko odwrotnie- zwieksza!!!
                          > bo skoro te rosliny sa na pestycydy odporne to mozna je nimi do upojenia polec
                          > a one przezyja i tak.

                          Mysle ze czegos tu nie zrozumiales; genetyka nie ma na celu zwiększenie
                          odporności roślin na pestycydy tylko na szkodniki; pozwala to na niestosowanie
                          pestycydow

                          > ja nie napisalem,ze modyfikacja genetyczna wprowadza pestycyd do roslinki,
                          tylko
                          > gen odpornosci na dany pestycyd;

                          No własnie

                          > zycie na polu wymiera, bo na polu nic innego nie rosnie, tylko kukurydza;
                          na polu niech rosnie kukurydza a w lesie i nałace niech sobie bedzie
                          bioroznorodnosc
                          • bengal Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 16:49
                            w
                            >
                            > Mysle ze czegos tu nie zrozumiales; genetyka nie ma na celu zwiększenie
                            > odporności roślin na pestycydy tylko na szkodniki; pozwala to na niestosowanie
                            >
                            > pestycydow

                            alez wlasnie tu sie mylisz- te wszytkie genetycznie modyfikowane rosliny uprawne
                            nie sa odporne na szkodniki i chwasty, sa odporne na pestycydy- naprawde!
                            te korporacje, ktore produkuje owe GMOs produkowaly kiedys i dalej produkuja-
                            opatentowane tez- srodki owado i roslinobojcze; i wlasnie dokladnie odporne na
                            te konkretne srodki so ich rosliny odporne; taka sprzedaz wiazana

                            prowadzi to do uzalezniania produkcji zywnosci od kilku wielkich korporacji


                            >
                            > > ja nie napisalem,ze modyfikacja genetyczna wprowadza pestycyd do roslinki
                            > ,
                            > tylko
                            > > gen odpornosci na dany pestycyd;
                            >
                            > No własnie

                            no wlasnie, wiec mozna roslinki tym pestycydem traktowac do woli- roslinka
                            przezyje; pestycyd sie moze skumuluje w rosline a my ja zjemy

                            kiedys posypywali wszytko DDT; okazalo sie trucizna i cancerogenny
                            a jak jest z dzisiejszymi srodkami? cholera to wie
                            >
                            > na polu niech rosnie kukurydza a w lesie i nałace niech sobie bedzie
                            > bioroznorodnosc

                            roznorodnosc tez jest potrzebna na takim zwyklym polu;
                            polecam jakas ksiazke do biologii- ekosystemy i te sprawy
                            • w11mil Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 16:57
                              bengal napisał:

                              > alez wlasnie tu sie mylisz- te wszytkie genetycznie modyfikowane rosliny
                              >uprawne nie sa odporne na szkodniki i chwasty, sa odporne na pestycydy-
                              >naprawde!

                              Wybacz ale to są już zupelne brednie; herbicydy i pestycedy nie szkodza
                              kukurudzy (czy innym zbożom) i uprawy nie są na nie odporne - zapytaj rolnika
                              czy jak spryska pole to mu zboże od tego ginie

                              > no wlasnie, wiec mozna roslinki tym pestycydem traktowac do woli- roslinka
                              > przezyje; pestycyd sie moze skumuluje w rosline a my ja zjemy
                              >
                              > kiedys posypywali wszytko DDT; okazalo sie trucizna i cancerogenny
                              > a jak jest z dzisiejszymi srodkami? cholera to wie

                              No wlasnie dlatego nie nalezy uzywac pestycydow - ich alternatywa jest
                              modyfikacja rosliuny aby sama sie bronila

                              > roznorodnosc tez jest potrzebna na takim zwyklym polu;
                              > polecam jakas ksiazke do biologii- ekosystemy i te sprawy
                              plewisz swoj ogrodek?
                              • bengal Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 17:09

                                > Wybacz ale to są już zupelne brednie; herbicydy i pestycedy nie szkodza
                                > kukurudzy (czy innym zbożom) i uprawy nie są na nie odporne - zapytaj rolnika
                                > czy jak spryska pole to mu zboże od tego ginie

                                a zapytaj w jakich ilosciach spryskuje?
                                >
                                > > no wlasnie, wiec mozna roslinki tym pestycydem traktowac do woli- roslink
                                > a
                                > > przezyje; pestycyd sie moze skumuluje w rosline a my ja zjemy
                                > >
                                > > kiedys posypywali wszytko DDT; okazalo sie trucizna i cancerogenny
                                > > a jak jest z dzisiejszymi srodkami? cholera to wie
                                >
                                > No wlasnie dlatego nie nalezy uzywac pestycydow - ich alternatywa jest
                                > modyfikacja rosliuny aby sama sie bronila

                                no ale chodzi o to, ze koncernom na tym nie zalezy, bo musza te cholerne
                                pestycydy sprzedawac; bo nach to glownie zarabiaja!
                                >
                                > > roznorodnosc tez jest potrzebna na takim zwyklym polu;
                                > > polecam jakas ksiazke do biologii- ekosystemy i te sprawy
                                > plewisz swoj ogrodek?
                                nie
                                i mam w nim mrowki i inne swinstwa i dlatego np kolendra mi nie rosnie bo ja
                                chamy natychmiast zzeraja; a le lawenda juz sie swietnie rozwija
                              • roro9 Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 17:10
                                w11mil - wreszcie, ktos kto ruzumie o co chodzi napisal post.
                                Juz od trojpolowki albo jeszcze wczesniej mozemy mowic o genetycznej
                                modyfikacji, ale jak ktos nie wie to moze dolaczyc do Greenpeacu
                                • bengal Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 17:15
                                  tak tak trojpolowka to dopiero byla metoda modyfikacji genetyczne
                                  od tego czasu mamy potrojny zestaw genow; triploidalni kurde jestesmy
                                  • roro9 Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 17:22
                                    pewien mnich we Francji tez krzyzowal sobie zielone fasolki tak, ze otrzymal
                                    biale = modyfikowal je genetycznie.

                                    Wniosek = nie powinnismy jesc bialej fasolki bo to przeciez trucizna GM

                              • hefajstos-q Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 20:57
                                Zgadzam się z bengal, a dziwię się zwolennikom GM, którzy nie wiedzą co to jest
                                właściwie GM. Rośliny modyfikuje się genetycznie, aby były odporne na petycydy,
                                którymi później traktuje się skutecznie plantację. Napewno część tych
                                pestycydów się zjada, a nie przypuszczam by ktoś dobrowolnie chciał sobie po
                                obiadku golnąc kieliszek np. "Roundup'u". No ale jeżeli ktoś świadomie chce?
                                Ponadto sama modyfikacja genetyczna jest sztucznym zabiegiem, który nie
                                występuje w przyrodzie, w ekosystemie nie ma takiej potrzeby, jest działaniem
                                agresywnym względem ekosystemu. Ponadto nie ma pewności, czy takie GM, nie
                                spowoduje szkód zdrowotnych, na razie nie ujawnionych. (Chociaż już czytałem o
                                pewnych skutkach ubocznych takiej żywności). Ponadto działanie lobby MG, jest
                                oparte na pobudkach zysku, co nigdy nie prowadzi do dobra populacji (np.
                                czteroetylek ołowiu do benzyny). GM wcale nie służy rolnictwu i nie jest
                                potrzebne dla zwiększenia plonów dla zażegnania głodu, a wręcz przeciwnie
                                zaszkodzi rolnictwu (jeszcze zdrowemu) w biedniejszych krajach i spowoduje
                                wypadnięcie dalszej ziemi z uprawy. Kierując się zyskiem karmiono krowy
                                padliną, kurczakom podawano olej silnikowy, no i mieliśmy szalone krowy i
                                kurczaki z dioksynami w Europie. Wcześniej pamiętam, że były programy, aby
                                świnie karmić dodatkiem gnojówki świńskiej w ilości 20% do paszy.
                                Najgorsze jest jednak to, że wprowadzoną modyfikację genetyczną nie da się
                                utrzymać pod kontrolą. Przez krzyżowania się z ze zdrowymi roślinami
                                rozprzestrzeni się jak zaraza. Gdy póżniej okaże się, że jest to samobójczy
                                kierunek, jak go zawrócić, kto będzie za to odpowiedzialny?
                                Jeżeli biznesmeni związani z GM mają patenty na swe rośliny, to kto ma patenty
                                na istniejące do tej pory rośliny? Kto gwarantuje, że dotychczasowy ekosystem,
                                który nam jednak dobrze służył przez te kilka milionów (dla homo sapiens
                                kilkaset tysięcy lat) nie zostanie zniszczony przez "poprawiaczy świata dla
                                własnego zysku". Jakie oni mają prawo niszczyć nasz ogólnoludzki patent na nasz
                                ekosystem (czytaj:nasz dotychczasowy raj na Ziemi). Pozdr.
              • bengal PS 17.11.05, 16:15
                a jak byloz BSE? niby sie bialka rozkladaja a tu kurcze priony (tez bialka) taki
                wykrecily numer, nie?
              • maruda.r Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 18:59
                zigzaur napisał:

                > Oczywiście, że nie jest to trucizna.
                > Każdy produkt białkowy, który spożyjemy, jest trawiony na AMINOKWASY i w tej
                > postaci przyswajany.

                ***********************************

                No właśnie nie każdy. Nie będzie prawidłowo trawione to białko, który nie
                zostało właściwie zidentyfikowane.

      • zigzaur Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 16:01
        Zapraszamy GREENPEACE do Vippuri (nie żadnego Wyborga) i do Stralsund, na budowę
        gazociągu.
        • lehoo Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 19:57
          O jeden korespondent co to odróżnia Vippuri i Wyborg ! A swoją drogą, my tu w
          lewym górnym rogu mówimy "do Stralsundu".
    • pablopic Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 14:27
      darekpw napisał:

      > Greenpeace ma idee sluszna ale metody sredniowieczne.

      Całkiem na odwrót: idee średniowieczne, metody...
      • jurek7 Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 14:47

        pablopic napisał:

        > darekpw napisał:
        >
        > > Greenpeace ma idee sluszna ale metody sredniowieczne.
        >
        > Całkiem na odwrót: idee średniowieczne, metody...

        Dokładnie to samo chciałem napisać :))

        Jest mnóstwo naprawdę ważnych spraw w zakresie ochrony środowiska, którymi
        mogliby się zająć zamiast wydurniać się przy protestach przeciwko żywności
        modyfikowanej genetycznie.
        Rzecz w tym, że GMO jest bardziej medialne.:/
    • wojtek2784 Re: To trucizna , oni mają rację ... 17.11.05, 14:31
      W Polsce jest wystarczająca ilość zdrowej żywności i nie potrzeba sprowadzać
      soji której działanie na ludzki organizm sprawdzi czas. W Stanach na raka
      choruje trzy razy więcej kobiet niż w Polsce. Kobiety polskie na emigracji
      chorują tu tak samo często jak miejscowe. Od czego to zależy ? Trzeba szukać
      przyczyny.
      • antypojeb2 A może wykrywalność mają lepszą 17.11.05, 14:33
        U nas chorzy na raka zdychają bez rozpoznania choroby, bo nie ma dostępu do
        lekarzy. A nawet jak już rozpoznają, to nie można leczyć nikogo powyżej 1,8 m
        wzrostu.
        • maaac Nie tylko wykrywalnośc ale i poziom lecznictwa. 17.11.05, 15:12
          Nie tylko sprawa wykrywalności ale i rozpowszechnienia innych chorób. W krajach
          gdzie ludzie umieraja z powodu zwykłego zakażenia czy głodu umieralność na raka
          będzie praktycznie zerowa. Nam do tych krajów daleko, ale Amerykanom jeszcze
          dalej. A człowiek w końcu na coś umrzeć musi.
      • zkyc Re: To trucizna , oni mają rację ... 17.11.05, 14:33
        Jaka to trucizna?!
        Jeżeli się przykuli łańcuchami, to nie boją się, że zostaną też zmodyfikowani
        genetycznie!!!! :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • ammat Re: To trucizna , oni mają rację ... 17.11.05, 14:41
          raz a dobrze spuścić wpie..przygłupom od ratowania ludzkości...tyle, że to
          nie takie przygłupy...potrafią na swojej działalności nieźle zarabiać...
          • zigzaur Re: To trucizna , oni mają rację ... 17.11.05, 16:09
            Wziąć puszkę z dezodorantem, nakleić etykietkę "GENY W SPRAYU" i postraszyć
            "ekologa" bez matury!
      • venus99 Re: To trucizna , oni mają rację ... 17.11.05, 14:41
        sprawa jest bardzo prosta - emigracji szkodzi brak wartości chrześciańskich w
        każdej sekundzie życia.
      • suszone.winogrono Re: To trucizna , oni mają rację ... 17.11.05, 15:49
        Skąd masz dane, że w Stanach choruje na raka trzy razy więcej kobiet niż u nas?
      • zigzaur Re: To trucizna , oni mają rację ... - do wojtka 17.11.05, 16:11
        Soja to nic innego, jak rodzaj fasoli.

        Modyfikacja genetyczna to nic innego, jak przyśpieszona selekcja hodowlana.

        Zachorowalność na raka, a raczej STWIERDZANIE tej zachorowalności, zależy od
        diagnostyki.
    • korado9 Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 14:41
      Ależ to oszołomstwo... a na dodatek niebywale dyspozycyjne.
    • w11mil genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 14:42
      Ta akcja wynika z niskiego poziomu szkolnictwa w Polsce. Ci młodzi ludzie nie
      mają pojęcia czym jest genetycznie zmodyfikowana żywność i zupełnie bez sensu
      protestują. Truskawka jest genetycznie zmodyfikowaną poziomką, tylko w tym
      przypadku proces modyfikacji trwał dłużej.
      • maruda.r Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 15:27
        w11mil napisała:

        > Ta akcja wynika z niskiego poziomu szkolnictwa w Polsce. Ci młodzi ludzie nie
        > mają pojęcia czym jest genetycznie zmodyfikowana żywność i zupełnie bez sensu
        > protestują. Truskawka jest genetycznie zmodyfikowaną poziomką, tylko w tym
        > przypadku proces modyfikacji trwał dłużej.

        *********************************

        Szkodliwe, a więc nieprzydatne, mutacje między poziomką, a truskawką nie
        przetrwały. Czas i natura odrzuciły w procesie selekcji to, co zbędne.
        W przypadku żywnosci sztucznie modyfikowanej nie ma elementu selekcji.



        • w11mil Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 15:32
          maruda.r napisał:

          > Szkodliwe, a więc nieprzydatne, mutacje między poziomką, a truskawką nie
          > przetrwały. Czas i natura odrzuciły w procesie selekcji to, co zbędne.

          te "szkodliwe" mutacje były szkodliwe i zbędne wyłącznie dla dalszego
          przekazywania genów; z mojego punktu widzenia (konsumenta) ta naturalna
          selekcja nie miała żadnego znaczenia
          • maruda.r Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 19:02
            w11mil napisała:

            > maruda.r napisał:
            >
            > > Szkodliwe, a więc nieprzydatne, mutacje między poziomką, a truskawką nie
            > > przetrwały. Czas i natura odrzuciły w procesie selekcji to, co zbędne.
            >
            > te "szkodliwe" mutacje były szkodliwe i zbędne wyłącznie dla dalszego
            > przekazywania genów; z mojego punktu widzenia (konsumenta) ta naturalna
            > selekcja nie miała żadnego znaczenia

            ******************************

            Ależ ma. Organizm nie nauczył sie jej rozpoznawać. W efekcie otrzymujemy produkt
            o wartości odżywczej papieru toaletowego.



      • donna21 Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 15:55
        W pojęciu GMO mieszczą się też organizmy transgeniczne. Modyfikacja polega tutaj
        na wprowadzeniu obcych genów do genomu- np. sałata z genami szczura zawiera
        więcej witaminy c. Taka sałata zawiera też białka szczura. Smacznego!


        Ci młodzi ludzie nie
        > mają pojęcia czym jest genetycznie zmodyfikowana żywność i zupełnie bez sensu
        > protestują. Truskawka jest genetycznie zmodyfikowaną poziomką, tylko w tym
        > przypadku proces modyfikacji trwał dłużej.
        • w11mil Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 16:16
          donna21 napisała:

          > W pojęciu GMO mieszczą się też organizmy transgeniczne. Modyfikacja polega
          >tutaj na wprowadzeniu obcych genów do genomu- np. sałata z genami szczura
          >zawiera więcej witaminy c. Taka sałata zawiera też białka szczura. Smacznego!
          >
          Nie ma "białek szczura", białka to sa związki chemiczne wspólne dla całego
          życia na Ziemi; zapewne chodziło Ci o geny szczura - zdziwiłabyś sie ile mamy z
          nim wspólnych genów. To dobrze że interesują Cię te sprawy ale powinnaś więcej
          czytać (może pani od biologii mogłaby podsunąc jakąs lekturę?)
          • bengal Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 16:27
            moze nie ma bialek szczura, ale aminokwasow zwierzecych jest wiecej i sa inne
            niz roslinne; dlatego bialka roslinne i zwierzece sa inne dlatego tez
            twierdzenie, ze salata jest z bialkami szczura jest w miare poprawne
            • w11mil Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 16:37
              bengal napisał:

              > moze nie ma bialek szczura, ale aminokwasow zwierzecych jest wiecej i sa inne
              > niz roslinne; dlatego bialka roslinne i zwierzece sa inne dlatego tez
              > twierdzenie, ze salata jest z bialkami szczura jest w miare poprawne

              Zgoda na to uproszczenie ("aminokwsów zwierzęcych" jednak też nie ma) ;
              dlaczego jednak sądzisz że sałata taka jest szkodliwa dla zdrowia (i dlaczego
              akurat to musi być szczur?); po rozłożeniu w żolądku wszystko wraca do poziomu
              aminokwasów i tu przestaje być ważne ich pochodzenie (ze zwierząt czy
              roślin)
              • bengal Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 16:43
                zgoda- rosliny maja mniej aminokwasow niz zwierzeta, wiec nie ma roslinnych
                aminokwasow; skoro jednak sa aminokwasy typowe tylko dla zwierzat, a dla roslin
                juz nie, to jak je nazwiesz (natomiast nazwa bialka zwierzece i bialka roslinne
                sa poprawne ;-))

                nigdzie nie twierdze, ze ta salata jest szkodliwa dla zdrowia;
                tego nie wiemy (jeszcze);
                ba istnieja salaty zmodyfikowane tak, ze zawieraja insuline!
                jest tez ryz zawierajacy witamine A i nie jestem pewien ale chyba tez b-karoten ;-))

                pochodzenie aminokwasow jest np istotne ze wzgledow religijnych- bramini nie
                moga jesc miesa, muzulmanie wieprzowiny; a jesli ich salatka zawiera geny swinki
                to co? he?

                a propos rozkladania w zoladku- to co z prionami?
                zoladek nie wszystko trawi- czesc jest wydalana, czesc nie..
                • w11mil Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 16:50
                  bengal napisał:

                  > nigdzie nie twierdze, ze ta salata jest szkodliwa dla zdrowia;
                  > tego nie wiemy (jeszcze);
                  > ba istnieja salaty zmodyfikowane tak, ze zawieraja insuline!
                  > jest tez ryz zawierajacy witamine A i nie jestem pewien ale chyba tez b-
                  karoten> ;-))

                  No więc wracając do głownego wątku - jest to w koncu trucizna czy nie?

                  > a propos rozkladania w zoladku- to co z prionami?

                  a propos prionow (i choroby szalonych krów) ile ludzi od tego umarło i kto na
                  zrobił na histerii w mass mediach?
                  • bengal Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 16:54
                    nigdzie nie twierdze, ze to jest trucizna
                    natomiast uwazam, ze jest to jeszcze jeden sposob na szybka i latwa dewastacje
                    srodowiska naturalnego

                    a jesli chodzi o priony- nie wiem ilu ludzi umarlo, ale sie zdarzylo, ze ktos
                    zmarl; najwazniejszy z tego jest "messydz" ze takie przenikanie miedzygatunkowe
                    jest mozliwe; taki kotlecik to ty sobie smazych, gotujesz i moze zdenaturujesz
                    bialeczko szkodliwe; ale salaty juz nikt nie gotuje, nie?
                    • milus_is_back Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 17:02
                      Natomiast jak wiadomo soje wpierdzielasz na surowo. Gratualcje.
                • milus_is_back Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 17:00
                  Ale bredzicie koledzy (albo kolezanki).
                  Ja juz slyszalem tez o bialkach skorpiona w roslinach transgenicznych. Problem
                  polega na tym, ze nie ma znaczenia z jakiego organizmu pochodzi gen, wazny jest
                  jego produkt czyli bialko. Nikt nie chce wprowadzac na rynek roslin uprawnych z
                  toksycznymi bialkami. Rosliny transgeniczne sa bardzo mocno testowane pod katem
                  toksykologicznym i podejrzewam, ze dla zdrowia konsumenta sa one
                  bezpieczniejsze niz tradycyjne krzyzowki. Jesli znasz publikacje na temat
                  toksycznych efektow GMO to prosze podaj namiary na konkretne artykuly w
                  czasopismach fachowych. Guardian do takich nalezy, natomiast wiadomo ze
                  sympatyzuje on z ruchami takimi jak Greenpeace. Ta akcja Greenpeace swiadczy,
                  ze sa t o jednak wyjatkowe cymbaly.
                  • bengal Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 17:07
                    znam tylko to:
                    www.guardian.co.uk/gmdebate/Story/0,,979947,00.html
                    www.guardian.co.uk/gmdebate/Story/0,,1449796,00.html
                    ale poszukam Ci ajkichs naprawde fachowych
                    nikt nie produkuje roslin z tosycznymi bialkami, ale takie z anytbiotykiem to
                    juz tak
                    • milus_is_back Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 17:25
                      Szczerze wspolczuje.
                      Guardian jest tak naprawde strona w tym sporze, wiec nie jest wiarygodny.
                      Natomiast "whizzo" cytuje tylko dwa zrodla, w tym tylko jedno z podaniem strony
                      i tytulu artykulu. Obydwa zrodla sa sprzed dziesieciu lat. Wyglada na to, ze od
                      1996 nic szokujacego o roslinach modyfikowanych genetycznie nie odkryto. Powiem
                      wiecej wiele krytycznych artykulow z tamtych lat nie zostalo do dzis
                      potwierdzonych przez badania innych grup albo wyniki te zostaly zanegowane.
                      Wiec jak to z tymi roslinami naprawde jest? Mysle, ze tak jak ze wszytkimi
                      innnymi. Zwykle pomidory tez moga wywolac grozne dla zycia alergie.
                      No a jesli chodzi o rosliny z antybiotykiem... To chyba chodzilo Ci o geny
                      opornosci na antybiotyki? Czy ktos udowidnil, z ze ich produkty sa toksyczne?
                      Jestem otwarty na racjonalna dyskusje poparta aktualnymi wynikami badan.
                  • bengal Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 17:14
                    ooo tam ponizej jest dopry post whizzo
                    z bibliografia
              • bengal Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 16:44
                bialka swinki mialem na mysli ;-)
              • donna21 Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 20:13

                A jak ktoś jest wegetarianinem, to akurat mu to przeszkadza;)
                I zazwyczaj ludzie nie jedzą szczurów. Skąd mogą wiedzieć, czy nie mają na nie
                alergii?
                A szczur - bo syntezuje witaminę c - stąd jego gen wzbogaca modyfikowaną sałatę.
                Nie mam tylko wiedzy, czy ta sałata pozostała w laboratoriach, czy już jest w
                konsumpcji.;)


                > Zgoda na to uproszczenie ("aminokwsów zwierzęcych" jednak też nie ma) ;
                > dlaczego jednak sądzisz że sałata taka jest szkodliwa dla zdrowia (i dlaczego
                > akurat to musi być szczur?);
            • ya_basta Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 18:42
              jak chcesz duzo wiedziec a nie wypisywac glupoty to zacznij czytac ksiazki a nie glupawe artykuly. wszystkie bialka roslinne i zwierzece sa tworzone przez ten sam zestaw 20 aminokwasow.
              • bengal Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 19:02
                a wlasnie ze bialka zwierzece zawieraja takie aminokwasy ktorych roslinne nie
                zawieraja
                • ya_basta Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 19.11.05, 15:50
                  jakie?
          • donna21 Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 20:08
            Nie mylę genów i białek. Słoneczko, szczury mają taki enzym (to też białko),
            którego nie posiada człowiek, a który odpowiada za syntezę witaminy c. Sałata z
            tym enzymem ma więcej witaminy c. Z tym b i a ł k i e m szczurzym. Słońce - w
            genach struktury zapisane są informacje o białkach właśnie.

            O tak, białka "to sa związki chemiczne wspólne dla całego życia na Ziemi", tylko
            że ich różnorodność jest olbrzymia. Nie tylko są różnice w białkach różnych
            gatunków, ale nawet w obrębie jednego gatunku nie ma organizmów o takich smych
            białkach (no chyba że są to klony). Prosta sprawa - rodzaj białka zależy od
            sekwencji i liczby aminokwasów. Jeden aminokwas więcej - i już mamy inne białko.
            Przepraszam, że tłumaczę tak jak krowie na rowie, ale nie wiem, kiedy pani od
            biologii polecała ostatnio jakąś lekturę Tobie.

            >
            > Nie ma "białek szczura", białka to sa związki chemiczne wspólne dla całego
            > życia na Ziem
        • zigzaur Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 16:20
          Podaj źródło tej wiadomości.

          Magiel?
          Pewne radio?
          Babcia z kościoła?
          Koledzy spod bloku?
          • maruda.r Re: genetycznie zmodyfikowana żywność 17.11.05, 19:08
            zigzaur napisał:

            > Podaj źródło tej wiadomości.
            >
            > Magiel?
            > Pewne radio?
            > Babcia z kościoła?
            > Koledzy spod bloku?

            *********************************

            Źródła mówiące o przydatności żywności GM sa identyczne.

    • baltazarus Do terrorystów i bandytów się strzela, a nie 17.11.05, 14:43
      Do terrorystów i bandytów się strzela, a nie przygląda ich działaniom. Na co
      czeka nasza policja?
    • corradocatani To terroryści 17.11.05, 14:50
      Niby sprawa słuszna i słusze ich oburzenie ale... Otóż greenpeace, jak i wiele
      innych organizacji szybko przerywa protesty kiedy na ich konta wpływają
      tzw. "odszkodowania" i "darowizny" które są niczym innym jak tylko okupami za
      spokój i zaniechanie protestów. oczywiście nie dzieje sie tak w 100% przypadków
      ale nie jest to już sytuacja marginalna. Pozdrawiam!
      • rom48 Ile w Polsce bylo protestow roznych"ekologow" 17.11.05, 14:56
        Jedni przeciw autostradzie inni przecw supermarkeci inni... takich innych byloduzo i wszyscy pozniej zgadzali sie jak na konta ich organizacji wplywaly odpowiednie kwoty. Tak dzialaja tylko terrorysci.
        • zigzaur Re: Ile w Polsce bylo protestow roznych"ekologow" 17.11.05, 16:16
          A jeszcze inni przeciwko wwożeniu importowanego zboża.
    • abbon Ciekawe ile straci na tym armator? 17.11.05, 14:55
      Ile straci na tym armator? Nie ma zadnego zwiazku z hodowla, dostal zlecenie na
      przewoz ladunku to go wiecie, a przez Greenpiss traci kilkaset dolarow na godzine...
    • unicef123 Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 15:15
      my mamy swoje uprawy kukurydzy , proponuję zawieść ją do Kolumbii . Tam napewno
      się przyda , ulewy zniszczyły uprawy. Ta modyfikowana kukurydza sprowadzana
      jest do nas od dawna > no i co? może Greenpeace nie ma racji? A na marginesie ,
      komu nie podobają się bezkrwawe protesty ?
    • lodz123 MUSZE SIE Z NIMI ZGODZIC CHOCIAZ WIEKSZOSC TO LEWI 17.11.05, 15:48
      CA.
      Ja tez nie chce tego gowno modifikowanego jest. I mysle ze w Stanach za 10 lat
      rospoczna sie procesu podobne do tych tytoniowych.
      • zigzaur Re: MUSZE SIE Z NIMI ZGODZIC CHOCIAZ WIEKSZOSC TO 17.11.05, 16:06
        Kolejna osoba, która nie wie, że białko w procesie trawienia jest rozkładane na
        aminokwasy.
      • rom48 Tu nie ma znaczenia czy maj racje czy nie 17.11.05, 16:11
        Chodzi o to,ze jakdostana kase to ta zywnosc jest juz ok
      • martyw Re: MUSZE SIE Z NIMI ZGODZIC CHOCIAZ WIEKSZOSC TO 17.11.05, 16:32
        > CA.
        > Ja tez nie chce tego gowno modifikowanego jest. I mysle ze w Stanach za 10 lat
        > rospoczna sie procesu podobne do tych tytoniowych.

        Kolejny niedouczony. W każdym swoim posiłku spożywasz ogoromne ilości DNA. I to nie tylk oorganizmu, który spożywasz (czy to rośliny czy zwierzęcia), ale również mikroorganizmów, które sią na nim znajdowały w momencie przygotowania posiłku czyli bakterie, roztocza, grzyby, jaja owadów i co tam jeszcze dookoła nas lata.

        Organizmy te giną najczęściej w procesie przygotowania posiłku ale ich GENY i BIAŁKA pozostają w zupce czy gulaszu. Możesz zatem KAŻDY swój posiłek uważać za zmodyfikowany genetycznie, choćbyś nie wiem jak się bronił, choćbyś nie wiem jak czysto hodował swoje własne kalarepki, w KAŻDYM posiłku spożywasz DNA i BIAŁKA wielu różnych organizmów.

        Jeśli masz zamiar odpowiedzieć, że swoje pożywienie myjesz to daj sobie spokój... Myciem usuwasz tylko powierzchowny brud.

        Pamiętaj też że modyfikacje genetyczne żywności polegają na wstawieniu do danego organizmu jednego, ściśle określonego fragmentu DNA, dającego określony produkt, którego obecność możesz monitorować, podczas gdy przygotowując sobie zwykły obiadek wrzucasz do niego masę OBCEGO DNA i BIAŁEK których nie kontrolujesz w żaden sposób... I jakoś żyjemy i świat się kręci... A mówie tu o kuchni Europejskiej, gdzie produkty są przechowywane i przygotowywane w miarę sterylnie, a co dopiero się dzieje w biednieszych regionach świata. Ileż to oni zajadają tych OBCYCH GENÓW i BIAŁEK. Strach pomyśleć, może by tam wysłać ludzi z GP żeby protestowali przeciwko spożywaniu żywności GMO...

        Mo

        • zdruff Re: MUSZE SIE Z NIMI ZGODZIC CHOCIAZ WIEKSZOSC TO 17.11.05, 16:55
          a jednak czasem zdarza sie inteligentny wpis inteligentnej osoby. brawo :)
          szkoda tylko, ze tak rzadko.
      • zdruff Re: MUSZE SIE Z NIMI ZGODZIC CHOCIAZ WIEKSZOSC TO 17.11.05, 16:50
        lodz123 napisał:

        > CA.
        > Ja tez nie chce tego gowno modifikowanego jest. I mysle ze w Stanach za 10
        lat
        > rospoczna sie procesu podobne do tych tytoniowych.

        ty, unicef! pokaz, ze jestes choc troche inteligentny i wytlumacz: dlaczego
        nazywasz to "gownem" i o co ci chodzi?
    • tango9 Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 16:34
      Opisz dokładnie: co to są metody średniowieczne? Podaj mi dokładnie okres, w
      którym, było średniowiecze. Powiedz mi, kiedy kończy się średniowiecze
      żydowskie, a zaczyna się okres oświecenia, czyli haskala? Pochwal się, co wiesz
      o średniowieczu i na którym uniwersytecie zdobyłeś te wiadomości.
    • wuber12 Greenpeace -YOU SUCK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! n/t 17.11.05, 16:42
      • w11mil Re: Greenpeace -YOU SUCK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.11.05, 16:46
        >Re: Greenpeace -YOU SUCK!

        Uważam że ich krzywdzisz; część tych młodych ludzi naprwade chce dobrze ale
        brak im wiedzy (i tu jest winna szkoła); szkoda tylko ze mlodzienczy entuzjazm
        jest tak czesto wykorzystywany przez chciwych cwaniaków
    • zdruff Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 16:45
      >na burtach członkowie Greenpeace rozwiesili transparenty "Polska nie chce GMO
      >(genetycznie modyfikowanych organizmów)"

      jak oni smia wypowiadac sie za Polske! bandyci z greenpeace!
    • buntownik_z_powodami Co to za GreenPiS ??? 17.11.05, 16:50
      • rom48 To prawie to samo LPRSOPIS:D 17.11.05, 17:02
      • rafvonthorn Azbest też kiedyś był cacy 17.11.05, 17:11
        A teraz już nie jest. Z całym szacunkiem dla dyskutantów tego forum: cały
        problem polega na tym, że korporacje nie podają formy ani specyfikacji danej
        modyfikacji, nie wiemy co zmienili i na co. Po drugie, nie wiemy jaki wpływ na
        nasze środowisko może wywrzeć nasionko zmodyfikowanej kukurydzy- a może
        rozpleni się nad miarę i zniszczy rolnictwo w Poslsce- vide australia i
        króliki. Po trzecie, odsyłam do postów bengala- to ogromne korporacje mają
        kontrolę nad GMO,a rolą korporacji jest zarabianie pieniędzy, nie jest ważne
        zdrowie konsumenta- vide sztuczny, tani, tuczący cukier (jedna z
        przyczyn "otyłości" ameryki) wprowadzony w miejsce zdrowego, właśnie po to,
        żeby zarobić, za nic mając zdrowie społeczeństwa.
        Nie wszystko co pochodzi z ameryki jest dobre, wiem że trudno tak myśleć w
        Polsce. Kiedyś polactwo miało ten sam stosunek do ZSRR.
        GMO to stosunkowo nowa sprawa, nie znamy wszystkich skutków ich stosowania,
        nawet pomijając stan naszego zdrowia- nie mamy pojęcia, jak takie rośliny
        wpłyną na ekosystem. Bo możemy się obudzić w dziwacznym świecie, gdzie dziko
        rośnie TYLKO GMO kukurydza.
        • w11mil Re: Azbest też kiedyś był cacy 17.11.05, 17:28
          rafvonthorn napisał:

          > nasze środowisko może wywrzeć nasionko zmodyfikowanej kukurydzy- a może
          > rozpleni się nad miarę i zniszczy rolnictwo w Poslsce- vide australia i

          Ale tu ludzie sie martwia ze im dzeici z dwiema glowami sie urodza
          >vide sztuczny, tani, tuczący cukier

          A jaki to jest naturalny cukier?!!

          Wiem ze amerykanskie koncerny są be ale co mam zrobic jak jestem za glupi na
          Linuxa?
        • milus_is_back I taki jest koszt rozwoju cywilizacyjnego 17.11.05, 17:37
          Co to znaczy "stosunkowo nowa sprawa"? Dyskusje i badania nad GMO prowadzone so
          od ponad 20 lat, a na rynek zostaly wprowadzne ponad 10 lat temu. Natomiast o
          rosliny modyfikowane klasycznymi metodami (krzyzowki) nikt sie nie martwi, choc
          czasami sa to identyczne modyfikacje. Przypomina mi to obawy przed koleja
          zelazna: wiele osob bylo przekonanych ze w wyniku jej rozwoju krowy zaczna
          rodzic cieleta z dwiema glowami...
    • grali1 Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 17:02
      Jakim prawem bez referendum banda dorobkiewiczów i trucicieli sprowadza do nas
      to świństwo. Jak chcą to żreć to niech jadą tam gdzie się to produkuje.
      Gdzie nasza prokuratura, różni ministrowie od rolnictwa, zdrowia itp. Dlaczego
      mimo niezgodności z konstytucją naszego kraju na to pozwalają, a jednocześnie
      nasi rolnicy mają kłopoty ze zbytem swoim płodów.
      Brawo Greenpeace.
      • milus_is_back Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 17:10
        Jak wiadomo mamy szczegolnie duze nadwyzki soi.
        Te referenda to calkiem niezy pomysl. Proponuje, zeby przeprowadzac referendum
        przed wpuszczeniem kazdego statku do portu. Wtedy moze Greenpiss przenioslby
        swoja glowna kwatere do Polski?
    • whizzo Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 17:05
      Soja firmy Monsanto jest pierwszym ziarnem w historii, które trafiło na rynek w postaci genetycznie zmodyfikowanej.

      Nie jest to PRAWDZIWA żywność. Wręcz przeciwnie - zmieniona genetycznie soja została radykalnie zmieniona poprzez "wstrzyknięcie" do niej obcych genów, a gdybyśmy mieli wybór, prawie na pewno nie kupilibyśmy jej. Tymi obcymi genami są geny bakterii, wirusa i petunii... Nigdy wcześniej te "składniki" nie stanowiły elementu naszej diety. Jednakże producenci zmodyfikowanej soi twierdzą, ze jest ona bezpieczna. Skąd oni to wiedzą? Przecież nie wykonali wieloletnich testów, dla dowiedzenia tego. Zamiast tego całkowicie zbagatelizowali obawy naukowców, że ilość alergii może zwiększyć się ze względu na obecność dodatkowego "obcego" białka. Inne problemy zdrowotne są całkowicie nie do przewidzenia. Jeżeli zatem zjadamy genetycznie zmodyfikowaną soję, jesteśmy uczestnikami potężnego eksperymentu na nas samych - czekając na tego efekty.

      Jednocześnie dochodzi do zniszczeń. Soja zmutowana może doprowadzić do zmian w środowisku - specjaliści przewidują, że mogą to być zmiany nieodwracalne. Na przykład wbudowana przez inżynierów genetycznych odporność na środek chwastobójczy, może rozprzestrzenić się w środowisku, powodując powstanie mutantów - super chwastów, które mogą wymagać jeszcze większego spryskiwania pól chemikaliami o większej zabójczej mocy.

      Jeżeli zaakceptujemy tę soję, inne produkty odporne na te same trujące herbicydy mogą także zostać wprowadzone do środowiska. Konsumenci mówią "nie" genetycznie modyfikowanej żywności - producenci muszą zapewnić nam dostęp do PRAWDZIWEJ żywności, której chcemy.


      Inżynieria genetyczna zagraża naszemu zdrowiu
      Większość z nas je soję. 60% przetworzonej żywności w naszych sklepach zawiera "sojopochodne" składniki ... to około 30 tysięcy różnych produktów żywnościowych - m.in. chleb, czekolada, ciastka, margaryna, lody oraz olej roślinny. Dla wegetarian, soja stanowi jedno z podstawowych źródeł białka roślinnego. W uprzemysłowionym rolnictwie ziarno sojowe jest także wykorzystywane jako element paszy przeznaczonej dla zwierząt hodowlanych - stanowi to jeszcze jedną drogę, poprzez którą genetycznie modyfikowana soja trafia do łańcucha pokarmowego. Jeżeli nie zostanie wprowadzona kontrola wykorzystania genetycznie modyfikowanej soi, będziemy jej jedli coraz więcej, nie wiedząc o tym.

      Na razie nikt nie może zagwarantować, że jedzenie takiej soi jest bezpieczne. Geny, które zostały do niej wstawione nigdy nie były elementem naszej diety. Ich zjadanie równoznaczne jest z uczestniczeniem w eksperymencie, którego końca nie znamy. Czy pozostaje nam jedynie bezczynnie czekać na rezultaty?

      Instytucje, które zezwoliły na uprawę i wykorzystanie soi do produkcji żywności w Stanach Zjednoczonych i Europie, wydały tę decyzję bez wykonania własnych testów, jedynie w oparciu o informację dostarczoną przez korporację Monsanto. W Stanach, gdzie przemysł genetyczny uzyskał "ulgę prawną", producent jest zobowiązany jedynie do oświadczenia, że jego produkt jest bezpieczny. Dla uzyskania akceptacji produktu transgenicznego nie jest konieczne przedstawienie niezależnych opinii naukowych, przeprowadzenie badań toksykologicznych czy długookresowych badań żywności.

      W Europie doszło do zaakceptowania soi mimo zaniepokojenia wyrażanego przez poszczególne rządy. W Wielkiej Brytanii, Komitet Doradczy do spraw Transgenicznej Żywności i Procesów (the Advisory Committee on Novel Foods and Processes, ACNFP), stwierdził: ""Jest ... niemożliwe przewidzieć, jakie efekty długookresowe, jeżeli takie wystąpią, może inżynieria genetyczna spowodować w roślinie". (MAFF 1995)

      Dane przedstawione przez Monsanto nie oddają całej prawdy. Pomimo, że soja została tak zmodyfikowana, żeby mogła być użyta razem z herbicydem glifosat, testy bezpieczeństwa dla zdrowia konsumenta zostały przeprowadzone przez korporację na ziarnach soi, które nie były pryskane tym herbicydem. Wynika z tego, że wciąż potrzebne są testy na wywoływanie przez soję alergii u konsumentów, które mogą być wywołane toksyny i inne substancje.

      Istnieje natomiast dowód, że substancje alergenne mogą przenosić się do roślin genetycznie modyfikowanych razem z wstawianymi im genami. Mianowicie naukowcy, którzy dodali genu orzecha brazylijskiego do soi musieli zrezygnować z tak spreparowanego ziarna, gdyż wywoływało ono alergie u konsumentów. Orzechy są dobrze znane jako substancje wywołujące alergie i można było przeprowadzić testy w trakcie procesu modyfikowania. Inaczej jest w przypadku innych genów wstawionych do soi - dowiemy się czy wywołują alergie dopiero po pewnym czasie masowego jedzenia zmodyfikowanej soi - chociaż dokładne określenie czy to właśnie ona jest odpowiedzialna za alergię będzie bardzo trudne, gdyż soja stanowi składnik większości przetworzonych produktów żywnościowych.

      "Większość korporacji genetycznych wykorzystuje raczej mikroorganizmów niż roślin jako dawców genów, mimo, że szansa wywołania alergii przez nowowprowadzone białka pochodzące z mikroorganizmów niepewna, nieprzewidywalna i niemożliwa do przetestowania". (Dr Nestle (1996) w Alergie na rośliny transgeniczne. New England Journal of Medicine 334, strony 726-728)


      Inżynieria genetyczna oznacza więcej zanieczyszczeń
      Monsanto lubi mówić, że jego zmutowana soja jest "zielona" gdyż wymaga stosowania tylko jednego rodzaju herbicydu dla zniszczenia szkodników a zabijająca chemiczna substancja zawarta w glifosacie rozłoży się w glebie.

      Ale "wbudowanie" odporności na herbicyd do zmodyfikowanej roślinie niesie ze sobą większe zagrożenie dla środowiska. Jeżeli gen odporności na herbicyd przeniesie się na lokalne chwasty, zmodyfikowana soja może spowodować powstanie super chwastów, do zniszczenia których konieczne będzie większe użycie toksycznych środków chemicznych.

      Jeżeli rolnicy będą prowokowani do użycia większych ilości glifosatu na polach, gdyż soja będzie na tę toksynę uodporniona, może dojść do jeszcze większego rozprzestrzenia się w środowisku odporności na herbicyd a także do zwiększenia się ilości niebezpiecznych chemikaliów w środowisku.

      Chemiczny glifosat jest zabójczy dla większości roślin. Jego użycie spowoduje, że wszystko, oprócz odpornej na jego działanie, zmutowanej soi, zginie. Rzadkie rośliny, drzewa i inne elementy flory zostaną zabite. To samo spotka niektóre zwierzęta o bardzo pozytywnym znaczeniu dla roślinnej wegetacji, jak np. biedronki i dżdżownice.

      Zniszczenie jednego elementu ekosystemu będzie miało zabójczy wpływ na inne elementy od niego zależne. Amerykańska Służba ds. Ryb i Natury (the US Fish and Wildlife Service) zidentyfikowała 74 gatunki, które mogą wyginąć z powodu użycia glifosatu.


      Genetycznie zmodyfikowana soja powiązana jest z chwastobójczym glifosatem
      Wiadomo, że glifosat:
      Niszczy glebę - przypuszcza się że, klony i koniczyna umierają po zastosowaniu glifosatu z powodu braku azotu w glebie. Wiąże się to z faktem, że pozytywne bakterie, grzyby i mikroorganizmy żyjące w glebie są zabijane przez toksyczny środek chemiczny w glifosacie.
      Niszczy naturalną wegetację - nawet niewielkie ilości glifosatu są niebezpieczne dla roślin nie będących chwastami przeciwko, którym go użyto. Dzikie gatunki mogą być zniszczone lub zabite przez ilość zaledwie 10 mikrogramów na jedną roślinę. Nawet opryski przyziemne mogą powodować zniszczenie w odległości do 100 metrów.
      Niszczy miejsca żerowania i rozmnażania się ptaków i płazów (np. ropuch). To powoduje zmiany w całym ekosystemie.
      Niszczy drzewa. Komisja Leśnictwa Wielkiej Brytanii twierdzi, że glifosat powoduje wysychanie żywopłotów. W Stanach jego użycie wiąże się ze zmniejszoną zimową i chorobową odpornością u drzew.
      Zabija ryby i wodne bezkręgowce. Jego szkodliwość dodatkowo zwiększa się w cieplejszych wodach.
      Tego typu zmiany w środowisku są nieodwracalne. Tak niszczący wpływ na środowisko nie może być określany jako "zielony".


      Konsumenci nie mają wyboru
      Pierwsze zbiory genet
      • milus_is_back Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 17:16
        Nieodwracalne zmiany w srodowisku moga nastapic jak nie zaczniesz sie myc
        kolego. I zacznij troche uwazac na lekcjach biologii to nie bedziesz oplatal
        takich bzdur.
        Jesli chodzi o geny bakterii i wirusow zawsze one byly w diecie czlowieka.
        Zaskocze Cie: w Twoim przewodzie pokarmowym zyje kilka miliardow bakterii, nie
        wspominajac juz o wirusach.
      • w11mil Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 17:23
        whizzo napisał:

        > Nie jest to PRAWDZIWA żywność.

        A serdelki, kechup lody to prawdziwa żywność ?

        >gdybyśmy mieli wybór, prawie na pewno nie kupilibyśmy jej.
        mow za siebie, jakby byla smaczniejsza tansza i bardziej wartosciwa to bym kupil

        >Tymi obcymi genami są ge> ny bakterii, wirusa i petunii... Nigdy wcześniej
        te "składniki" nie stanowiły e lementu naszej diety.

        Co do petunii to w moim przypadku zgoda; co reszty to bzdura

        >Jednakże producenci zmodyfikowanej soi twierdzą, ze jest
        > ona bezpieczna. Skąd oni to wiedzą? Przecież nie wykonali wieloletnich
        >testów,

        Wiekszość roslin uprawianych przez czlowieka w ciagu lat została "genetycznie
        modyfikowana"


        >Inne problemy zdrowotne są całkowicie nie do przewidzenia.
        Problemy zdrowotne wywolane glodem sa do przewidzenia

        > przykład wbudowana przez inżynierów genetycznych odporność na środek
        chwastobójczy
        nie na srodek chwastobojczy ale na chwasty

        >PRAWDZIWEJ żywności, której chcemy.
        zdefiniuj prawdziwa zywnosc

        > zjadanie równoznaczne jest z uczestniczeniem w eksperymencie,
        w USA uczestniczą i nie narzekają

        Nie chciłbym byc zle zrozumiany tez uwazam ze nie nalezy kombinowac
        z jedzeniem ale te argumenty przeciw GMA sa cienke; Greenpeace powinno zając
        sie prawdziwymi problemami: skad sie bierze 2 kg szynki z 1 kg miesa albo z
        czego robi sie parowki? Jaksa pikieta pod zakladem przetworstwa miesnego bylaby
        pozyteczniejsza
        • milus_is_back Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 17:30
          w11mil ogolnie sie z Toba zgadzam, ale nie masz racji w sprawie opornosci na
          srodki chwastobojcze. Sa rozliny modyfikowane w ten sposob, zeby zwiekszyc ich
          opornosc na herbicydy (np. roslinki Monsanto oporne na Roundup). I to jest
          ulubiony przedmiot atakow tzw. "ekologow".
          Prawda jest jednak taka, ze dzieki tym genom herbicyd moze byc stosowany w
          innej fazie wzrostu rosliny i w mniejszych ilosciach. W efekcie zmniesza to ich
          zuzycie z korzyscia dla srodowiska.
          • w11mil Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 17:46
            milus_is_back napisała:

            > w11mil ogolnie sie z Toba zgadzam, ale nie masz racji w sprawie opornosci na
            > srodki chwastobojcze.

            Trafiony!

            A uogólniając - potężne koncerny sa mym nieprzyjacielem ale jeszcze większym
            nieprzyjacielem jest nieprawda (to jakos glupio brzmi po polsku)
            • milus_is_back Frankenfood 17.11.05, 17:54
              w11mil napisała:

              > milus_is_back napisała:
              >
              > A uogólniając - potężne koncerny sa mym nieprzyjacielem ale jeszcze większym
              > nieprzyjacielem jest nieprawda (to jakos glupio brzmi po polsku)

              Dokladnie sie z tym zgadzam. Jest wiele zlych i podejrzanych rzeczy, ktorymi
              zajmuja sie tzw. "koncerny" (np. wspieranie wielu zbrodniczych rezimow).
              Wiadomo liczy sie przede wszystkim kasa.
              Natomiast problem GMO jest sztucznie nadety bo "frankenfood" to chwytliwe haslo
              i dlatego pseudoekolodzy tak kurczowo sie tematu trzymaja choc nie maja zadnych
              naukowych podstaw. I to juz od wielu lat.
    • rom48 Hej moderator!! czy moj post o ekoterrorystach 17.11.05, 17:08
      wyparowal bez sladu, czyzby nie po liniiGW?
    • abhaod nigdzie nie jest udowodnione, ze ta soja jest 17.11.05, 17:25
      szkodliwa,akcjonizm przed swietami
    • harbour5 Re: Greenpeace blokuje KASĘ w Gdyni 17.11.05, 17:26
      Ciekawe za jaką kasę ten cały zielony picek odstąpi od blokady? Znależli
      potencjalnego idiotę i chcą go wydoić.
    • parob MOŻE BY TAK BUDOWĘ RURY POBLOKOWALI? 17.11.05, 17:42
      BO JAKOŚ ZAUFANIA NIE MAM DO TEJ ORGANIZACJI.
      • zajebus sprowadzic GROM 17.11.05, 17:55
        niech spadnie na nich GROM z jasnego nieba i ich rozGROMi,tylko najpierw nalezy
        sie grzecznie spytac ameryke o pozwolenie,jak na porzadnego wasala przystalo,
        a jak juz grynpis spacyfikuja to moga GROMic demonstracje emerytow i
        pielegniarek,

        PRECZ Z IMPERIALIZMEM!!!
        • zhk Re: sprowadzic GROM 17.11.05, 18:14
          A co wolisz ruskich jako patrona? Różnica jest po pierwsze w wolnym wyborze. I
          wolębyć wasalem USA z wyboru niż sowietów z przymusu. I poco Ty to wytykasz?
          Myślisz inaczej?
          • pan12345 Re: sprowadzic GROM 17.11.05, 18:18
            a grren peace niby dział z czyjego podpuszczenia, wojna zimna dalej trwa, i
            opłaca się mieć takich gnojków na służbie niż wydawać na lotniskowce. Im taniej
            dla nas drożej.
            • zhk Re: sprowadzic GROM 17.11.05, 18:22
              Nie rozumiem co to ma wspólnego z zimną wojną? Kto ich finansuje ? ruscy,
              amerykańce? I poco niby?
              • pan12345 Re: sprowadzic GROM 17.11.05, 18:34
                Finansuja ich "kacapy" jak zawsze, im większa destrukcja gospodarki świata
                zachodniego tym milej "wszerakiej stranie radnoj".
                • zajebus Re: sprowadzic GROM 17.11.05, 18:43
                  hahaha grynpis finansuja "kacapy" a monsento czy haliburton usa tak?
                  a kto finansuje usa i "kacapow"?? kto sznurki po obu stronach pociaga??
                  Grupa Bildenberga
                  ludzie maja ulude "my" "oni" usa-rosja,zli-dobrzy wiec sie tym zajmuja i w
                  bajki wierza a tyrania trwa
          • zajebus Re: sprowadzic GROM 17.11.05, 18:23
            ja nie chce byc NICZYIM wasalem kolego,i dlatego kiedy rzad wlazi do doopy
            ameryce czy jak kiedys rosji to sie oburzam,
            "z wyboru"?? nie rozsmieszaj mnie bo mi zajady pekaja, Irak tez jest okupowany
            przez usa "z wyboru"
            • zulus3 Re: sprowadzic GROM 17.11.05, 20:24
              zajebus napisał:

              > ja nie chce byc NICZYIM wasalem kolego,i dlatego kiedy rzad wlazi do doopy
              > ameryce czy jak kiedys rosji to sie oburzam,
              > "z wyboru"?? nie rozsmieszaj mnie bo mi zajady pekaja, Irak tez jest
              okupowany
              > przez usa "z wyboru"
              > wolisz byc wasalem ojczyma Rydzyka zapewne i niewolnikiem PiS uaru.
              • zajebus Re: sprowadzic GROM 17.11.05, 22:06
                no niestety zulu[jakze odpowiedni pseudonim] nie jestes wstanie objac umyslem
                ze mozna nie nalezec do zadnej partii,grupy czy religii
                ze sa ludzie ktorzy do zadnej szuflady nie wchodza,
                dla takich "bystrzakow" jak ktos jest przeciw aborcji to musi byc rydzykowy,
                no ale jestem rowniez przeciw karze smierci--lewak
                przeciw imperializmowi amerykanskiemu--komuch
                no ale rowniez przeciw imperializmowi rosyjskiemu---..hmm ku**a! jak go tu
                nazwac??
                itd

                ps zulu!zulu! la hulla balulla dzin hakman kik jor es!
    • eptesicus głupota i lęki 17.11.05, 17:51
      Co złego jest w modyfikowanej genetycznie soi? Niektore protesty "Greenpeace"
      popieram ale tych w sprawie GMO - nigdy. Nie maja zadnych racjonalnych
      argumentow poza lękami i obawami.

      A zwlaszcza co zlego w tym transporcie?
      • maruda.r Re: głupota i lęki 17.11.05, 19:07
        eptesicus napisał:

        > Co złego jest w modyfikowanej genetycznie soi? Niektore protesty "Greenpeace"
        > popieram ale tych w sprawie GMO - nigdy. Nie maja zadnych racjonalnych
        > argumentow poza lękami i obawami.

        *************************************

        Nie ma też żadnych racjonalnych argumentów za produkcją, poza chęcia jak
        najszybszego zarobku.

        • w11mil Re: głupota i lęki 17.11.05, 19:11
          maruda.r napisał:


          > Nie ma też żadnych racjonalnych argumentów za produkcją, poza chęcia jak
          > najszybszego zarobku.

          Chęć jak najszybszego zarobku jest prawdziwym motorem rozwoju cywilizacji
    • andrzej_zbigniew_lepper Re: Greenpeace blokuje statek w Gdynii 17.11.05, 17:55
      Wywalić im tą soję w cholerę!!!
    • www.pkb.nrd GREENPEACE WYBIERA PESTYCYDY 17.11.05, 18:02
      Podobno zdrowsze chociaż sa dowody na to, że jest inaczej. Odzrucają żywność
      genetycznie modyfikowaną bo podobno jest niezdrowa, chociaż na to nie
      znajdujemy potwierdzenia w nauce.
      I jeszcze jedno. Dlaczego Greenpeace zezwala na eksport żywności z Holandii?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka