Dodaj do ulubionych

Religa: Seks nie jest chorobą

18.11.05, 09:30
Jak widzac nieplodnosc tez juz nie jest choroba - to zapewne kara Boza dla
grzesznikow .. Ludzie, co sie z wami dzieje, zdejmijcie te moherowe berety,
przewietrzcie glowy .. panstwo koscielne jest na poludnie Europy, nie tutaj ..
Obserwuj wątek
    • rosenkrantz666 Religa: Seks nie jest chorobą 18.11.05, 09:37
      "Środki antykoncepcyjne nie są lekami, bo uprawianie seksu nie jest chorobą.
      To sprawa ludzi zdrowych - powiedział minister zdrowia"

      Dyktatura czarnych nie nadchodzi. Ona juz tu jest. A Religa - pewnie myśląc,
      że wybiera mniejsze zło - zgadza się pleść światopoglądowo słuszne androny.

      Seks nie jest chorobą, ale wiele chorób przenoszonych drogą płciową jest
      powstrzymywanych przez niektóre środki antykoncepcyjne. Dlatego np. w Wlk.
      Brytani (i kilku innych krajach Europy) prezerwatywy są dostępne na receptę za
      darmo. Bo zapobieganie jest tańsze, niż leczenie. Zwłaszcza lecenie AIDS....
      • t324911 Seks nie jest chorobą !! 18.11.05, 09:44
        Co chcecie od Religi ??. Oczywiscie ze nie jest choroba . Jest przyjemna forma
        spedzania wolnego czasu . Niestety wiekrobi swoje a i pamiec juz nie ta .
      • karbat Re: Religa: Seks nie jest chorobą 18.11.05, 09:46
        leczenie ludzi na aids jest tansze niz prezerwatywy ? niz profilaktyka ?
        Religa zdurnial ,robi odwrotnie niz caly cywilizowany swiat .
        rycyki i mohery mozecie sobie pogratulowac ,co za ciemnota.
      • gosiekkk Re: Religa: Seks na misjonarza :-] 18.11.05, 19:04
        Leczenie AIDS?? Jakie leczenie? Przecia to tylko narkomany, homo, dewianty i
        inne takie podejrzaner okazy na toto zapadaja. :-] Nie bedzie sie ich leczyc,
        oczysci sie narod z bezwartosciowych jednostek. Naturalna selekcja. Naturalna -
        w panstwie wyznaniowym.
    • maruda.r Re: Religa: Seks nie jest chorobą 18.11.05, 09:51


      - Środki antykoncepcyjne nie są lekami, bo uprawianie seksu nie jest chorobą.

      **********************************

      Tyle, że środki antykoncepcyjne nie mają leczyć z seksu. Do tego ewentualnie
      miał służyć pas cnoty.



    • meryamen Re: Religa: Seks nie jest chorobą 18.11.05, 09:55
      Zawiodłam się na prof. Relidze. Myślałam, że to człowiek o szerokich
      horyzontach umysłowych i zawsze go podziwiałam. A tu niespodzianka. A właściwie
      to nie - jeżeli chce się grać w tej "drużynie" to trzeba "krakać" jak ci
      nakazują. Całe szczęscie, że "seks nie jest chorobą". Jednak środki
      antykoncepcyjne stosuje się w leczeniu kilku przewlekłych chorób i nikt ich z
      tego powodu nie refunduje.
      • margaretka02 Re: Religa: Seks nie jest chorobą 23.11.05, 03:21
        Wyjęłaś mi to z ust... :)
    • kot19991 Re: Religa: Seks nie jest chorobą 18.11.05, 10:05
      Konieczne kroki naprawy:
      A. Zmiany w systemie finansowania
      1. Wprowadzenie współfinansowania – przy jednoczesnym obniżeniu składki na
      ubezpieczenie zdrowotne.
      Opłaty rzędu: 5 zł – porada POZ, 10 złotych – porada specjalisty, 20 złotych –
      dzień hospitalizacji.
      Zwolnione ze współfinansowania powinny być osoby biedne, posiadające
      zaświadczenie z ośrodka pomocy społecznej
      2. Wprowadzenie rejestru usług medycznych w oparciu o karty czipowe (z
      pamięcią).
      3. Ustalenie szpitali ratujących życie – muszą być one znacznie lepiej
      finansowane – tylko te szpitale przyjmowałyby stany nagłe.
      4. Przywrócenie zakazu (był w ustawie o kasach chorych) kierowania do szpitali
      publicznych z prywatnych gabinetów lekarskich. Dziś praktyki prywatne są formą
      przepustki na szpitalne oddziały.
      B. Zmiany w poborze składki
      6. Ustawodawca musi spowodować, aby system pobierania składki zdrowotnej był
      bardziej sprawiedliwy. Obecnie rolnicy (nawet wielkoobszarowi) nie płacą żadnej
      składki zdrowotnej, w konsekwencji leczenie „fundują mi” ludzie o minimalnych
      płacach i emeryci.
      7. Wprowadzenie zasady częściowego zwrotu pobranej składki jeśli ubezpieczony
      nie skorzystał w ciągu całego roku ze świadczeń medycznych i refundacji leków.
      8. Wprowadzenie zróżnicowania wysokości składki w zależności od okresu jej
      opłacania (przykład niemieckich kas chorych, gdzie osoby które wcześniej nie
      opłacały składki zdrowotnej w przez kilka pierwszych lat płacą więcej)
      C. Zmiany w organizacji pracy placówek medycznych
      9. Wprowadzenie II zmiany pracy lekarzy w szpitalach (zamiast dyżurów)
      10. Wprowadzenie receptariuszy – obligatoryjnych list leków w POZ
      11. Likwidacja nadmiaru tzw. ostrych łóżek szpitalnych.
      D. Zmiany w zakresie kadr medycznych
      12. Radykalne zwiększenie liczby studentów na wydziałach lekarskich
      13. Zwiększenie liczby lekarzy uzyskujących specjalizacje medyczne.
      14. Wprowadzenie obowiązkowego przedmiotu na studiach medycznych – pod nazwą
      Systemy Finansowania Opieki Medycznej w celu wyjaśnienia młodym medykom, iż
      systemu finansowania ochrony zdrowia ma służyć pacjentom – opłacającym składkę.
      Podmiotowość ubezpieczonego !!!!!
      E. Zmiany w sposobie stanowienia prawa
      15. Oczyszczenie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej z utopijnych zapisów
      16. Uchwalenie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej przygotowanej przez
      prawników, ekonomistów, specjalistów od zarządzania oraz przedstawicieli
      organizacji reprezentujących pacjentów i przeprowadzonej przez parlament
      (sejm,senat) bez prawa wnoszenie do niej „zmiękczających” zapisów i poprawek
      przez lobby lekarsko-farmaceutyczne.
      17. Bardziej stanowcza likwidacja szarej strefy w ochronie zdrowia związanej z
      wydawaniem lewych rent i kombinowaniem z lekami „dla inwalidów” Obecnie
      łapówkarze przyłapani na ewidentnych fałszerstwach i przekrętach, po
      dobrowolnym poddaniu się „karze” pozostają w systemie. To zachęca innych do
      podobnego postępowania.




      D. Zmiany w świadomości: polityków, pacjentów, lekarzy, dziennikarzy
      18. Uświadomienie za pomocą mediów, polityków, instytucji społecznych
      przekonania, że publiczny płatnik – Kasy Chorych, NFZ, czy fragment budżetu
      państwa reprezentuje interes PACJENTÓW, a dopiero w dalszej kolejności interes
      świata medycznego, farmaceutów, producentów leków, dostawców sprzętu, firm
      obsługujących placówki medyczne.
      19. Rola mediów - ważne, aby wydawcy i redaktorzy umieli rozpoznać, które z
      upowszechnianych sygnałów „o tragicznej sytuacji w ochronie zdrowia” wynikają z
      sytuacji pacjentów, a które są celowo nakręcane-lobbowane przez świat
      farmaceutyczny, medyczny, dostawców sprzętu (przykład: tańsze insuliny,
      awantury Porozumienia Zielonogórskiego, którego doprowadziło do likwidacja
      pomocy medycznej nocnej i weekendowej w mniejszych miejscowościach).
      20. Zrozumienie przez ustawodawców, że pacjent-ubezpieczeczony zawsze lepiej
      wykorzysta swoje pieniądze niż ubezpieczyciel. Konsekwencją powinno być
      wyeliminowanie z finansowania ze składki zdrowotnej np. leczenia
      stomatologicznego – z wyjątkiem leczenia dzieci, młodzieży i kobiet w ciąży.
      Proporcjonalnie do tego powinna zostać obniżona składka zdrowotna.
      21. Zrozumienie przez ustawodawców, że o przepływie pieniędzy w systemie zawsze
      lepiej zdecyduje lekarz niż urzędnik z NFZ, kasy chorych, czy z budżetu.
      Dzieje się tak gdy – lekarz POZ – płaci za pacjenta kierowanego do specjalisty.
      Efekt - natychmiast maleją kolejki do specjalistów, a lekarz POZ stara się
      zrobić dużo więcej, aby nie „odpłynęły”od niego pieniądze.
      22. Zrozumienie, że kłamcą jest ten kto twierdzi, że uczyni doskonałym system
      ochrony zdrowia od jutra i na zawsze. Przykłady z zagranicy pokazują, że tak
      nie dzieje się nigdzie.
      23. Zrozumienie, że wprowadzanie powyższych zmian napotykać będzie protesty i
      sprzeciw, tych, którzy na koniecznych zmianach stracą układy, ciepłe posadki,
      przesadne bezpieczeństwo zatrudnienia i filozofię pracy rodem z PRL-u.

      Niestety nie uda się osiągnąć ŻADNEJ POPRAWY bez współfinansowania,, które jest
      konieczne, aby pacjent poprzez pilnowanie swojej opłaty KONTROLOWAŁ system.
      • druid1 sprywatyzowac caly ten balagan 18.11.05, 16:02
        Prywatne ubezpieczenia, prywatne szpitale i przychodnie i wtedy wszystko zarowno
        poziom uslug sie podniesie jak i ceny spadna - w koncu nic tak nie obniza cen
        jak konkurencja.

      • kubiktx Re: Religa: Seks nie jest chorobą 18.11.05, 16:03
        Hmm Panie Madry, ale skad na to wziasc pieniadze? Dasz kase?
    • az100 Re: Religa: Seks nie jest chorobą 18.11.05, 10:28
      A ja go popieram w jego działaniach - choć generalnie ten rząd mi nie pasuje.
      Pamiętajmy, że wszelkie apapy, panadole itp. też nie są na liście leków
      refundowanych, choć biedniejsza część społeczeństwa wydaje na nie znacznie
      więcej pieniędzy niż byłaby skłonna wydać na środki antykoncepcyjne.
      Nie sądzę aby z tej wypowiedzi przebijała jakaś "czarna ideologia".
      Mając na uwadze to co wyprawia PiS z kumplami to wypowiedź Religi jest cudem
      rozsądku.
    • nauma Re: Religa: Seks nie jest chorobą 18.11.05, 10:45
      Ciąża, protezy w miejsce utraconych kończyn, chirurgia plastyczna np. po
      oparzeniach - to też nie jest leczenie choroby czy sama choroba. Więc niech
      państwo nijak nie refunduje tych spraw. A jak matce trzeba będzie zrobić w
      ciąży jakieś badania - niech płaci.
    • czerniakowianka Seks nie jest chorobą 18.11.05, 11:00
      Od takiego stwierdzenia niedaleka droga do zakazania używania środków
      antykoncepcyjnych w ogóle! Skoro leki mają służyć tylko leczeniu, a uprawianie
      seksu nie jest chorobą... ZGROZA!
      Jest jedna korzyść - kiedy zakażą nam stosowania środków antykoncepcyjnych, u
      przemytników większy popyt - niż na narkotyki czy papierosy - będzie na
      prezerwatywy ;) A zdrowiej jest się kochać niż ćpać ;)
    • firaneczka Re: Religa: Seks nie jest chorobą 18.11.05, 11:22
      przecież ten rząd ma w programie zwiększenie liczby narodzin:))
      patrzcie jak sie za to dobrze zabrali :)
      to sie nazywa oszczędność (zwiększą liczbę urodzin i mniej wydadzą na refundację leków:))
      tak samo zrobią z autostradami wybudują je ale zmniejszą ilość spalin poprzez zwiększenie opłat na drogi:) <to jest po prostu genialne>
      również zrobią genialne posunięcie z PKP skoro przynosi straty to widocznie za mało ludzi tam pracuje i dlatego spada liczba ludzi którzy podrózują pociągami (zwiększa zatrudnienie na PKP zwiększy się liczba podróżujących, zwiększą się wpływy do kasy PKP;) <to dopiero przyszłościowy plan>
    • panzerpapst Seks nie jest chorobą, a Religa ginekologiem 18.11.05, 12:53
      Doustne środki antykoncepcyjne sa stosowane też w celach leczniczych, pan doktor zapomniał o tym, czy też juz sPiSiał na dobre ? Tracę o Panu dobra opinię.
    • dziennikustaw Toż to prawdziwa homofobia !! 18.11.05, 13:11
      Rozalka !! Ty jestes jakis homofob !!
      Czy Ty jestes bezplodna ? A może masz AIDS ? A moze uprawiasz sex bez prezerwatywy ?
      Oczywiscie ze nie zgadzam sie aby finansować twoją prezerwatywe, ani twoją
      bezplodność - jeżeli chcesz być odpowiedzialnym rodzicem, a nie małą dziewczynką
      co tupie nóżką i wykrzykuje "ja chce mieć dzidziusia !!" to idz do domu dziecka.
      Bedziesz miala szanse pokazac ze wiesz co mowisz.
      • rozalka2002 Re: Toż to prawdziwa homofobia !! 18.11.05, 18:59
        Tak,jestem bezplodna i 8 lat sie leczylam za wlasne pieniadze - tyle ze nie
        wszystkie kobiety na to stac , a jesli chodzi o domy dziecka, to przejdz sam-
        sama procedure adopcji - to wyedy porozmawiamy.. zycze dobrego samopoczucia w
        kraju gdzie o wyzszosci jednej choroby nad druga decyduja odgornie ..
      • masonic Re: Toż to prawdziwa homofobia !! 23.11.05, 01:56
        No i co lyso ci patafianie jeden ?
        pierd madralo od 7 bolesci
    • frajtak Re: Religa: Seks nie jest chorobą 18.11.05, 13:35
      Religa tańczy jak mu ideologiczna orkiestra PiS zagra... Oj, Reluś, Weź ty się
      puknij w główkę i wracaj do operowania ludzi! Zostaw politykę, boś chirurgiem
      lepszym. Nie daj z siebie dupy robić!
    • olesia10 Re: Religa: Seks nie jest chorobą 18.11.05, 14:45
      Toż to idiotyzm, po takim autorytecie można by spodziewać się zupełnie
      odmiennych posunięć. Widać, że boi się partii Maryja, która zaczyna pokazywać
      swoją przewodnią rolę. A ZHN-owski marszałek sejmu? Przecież Religa powtarza
      jego słowa, kolejny z niego figurant. Trafiła mu się fucha, to zrobi wszystko,
      żeby się przypodobać miłościwie panującym. ZGROZA!
      Panie Religa - stół operacyjny czeka
    • darekpw Oj niewiedza profesorska.... 18.11.05, 14:59
      Przed wyborami mowilo sie ze Religa zna sie na medycynie a nie zna na rzadzeniu
      teraz widac ze nawet na medycynie sie nie zna z wyjatkiem kardiologii....
      Przeciez srodki "antykoncepcyjne" albo inaczej hormonalne sa stosowane w wielu
      rodzajach terapii w ogole nie zwiazanych z antykoncepcja ale po prostu z
      zaburzeniami hormonalnymi. Czyzby profesor zapomnial o czym sie uczyl na
      studiach..? No chyba ze w jego czasach nie bylo terapii hormonalnych...
    • tees1 ale moze sprowadzic chorobe 18.11.05, 15:04
      np. syfilis czy AIDS

      podobnie powinno sie z NFZ dofinansowywac czapki i szaliki w ramach zapobiegania
      przeziebieniom i grypie
    • hynde Jedna rzecz gwoli sprostowania 18.11.05, 17:08
      Hormonalne srodki antykoncepcyjne NIE ZAPOBIEGAJA ani AIDS, ani syfilisowi, ani
      tez innym chorobom przenoszonym droga plciowa.
      Nie mylcie ich z prezerwatywami, o refundacji ktorych nie bylo tu mowy.
      • barr Re: Jedna rzecz gwoli sprostowania 18.11.05, 17:22
        Nareszcie rozsądny głos, bo reszcie złość rozum odbiera...
        • goodnightsunshine Re: Jedna rzecz gwoli sprostowania 18.11.05, 20:39
          tyle ze czesc dziewczat bierze takie srodki m.in. dlatego, ze maja
          nieuregulowany cykl hormonalny. opisy nieregularnych lub nadmiernie obfitych
          miesiaczek moze sobie daruje na forum - publicznym...
          wypowiedz ministra analizowana pod katem logiki wskazywalaby na to, ze srodki
          antykoncepcyjne "maja leczyc seks". jesli juz pan minister jest taki dokladny,
          nalezaloby uzyc sformulowania "zaplodnienie nie jest choroba".
          bo owszem, nie jest - ale jest czyms, co kobieta chcialaby kontrolowac,
          poniewaz niestety to my zachodzimy w ciaze...

          czy aby na pewno na temat srodkow antykoncepcyjnych, uzywanych przez kobiety,
          powinien wypowiadac sie mezczyzna, w dodatku kardiolog?

          nie spodziewalam sie wielkich zmian po Relidze - bedzie tak, jak zwykle: na
          srodki bedzie stac bogate dziewczyny z wiekszych miast, pozostale, i tak
          pozbawione lepszej przyszlosci, brzemienne niczym grusze snuc sie beda po
          miasteczkach i wsiach...
          zastanawia mnie aktywnosc mezczyzn w tym temacie: jakos nie znajduje
          glosu "jesli bede odczuwal pozadanie w stosunku do mojej partnerki, a nie bede
          gotow na poniesienie odpowiedzialnosci zwiazanej z ojcostwem, powstrzymam sie
          od wspolzycia". czekam na takie deklaracje! panowie, odbieracie kobietom
          mozliwosc kontroli nad ich cialami - poniescie odpowiedzialnosc!
    • gosiekkk Seks nie jest choroba. Bigoteria tez nie. :-] 18.11.05, 19:00
      A ile pan Religa ma dzieci? Pewnie jedno, dwoje najwyzej, albo wcale. Ciekawe,
      jak tego wyczynu dokonal, jezeli antykoncepcja jest beee. Powinien miec tak z
      pietnastke, albo przynajmniej dwunastke pociech (to taka apostolska liczba :-) )
      jako wzorowy Polak-Katolik, zwolennik polityki prorodzinnej.
      • jarsson Re: Seks nie jest choroba. Bigoteria tez nie. :-] 18.11.05, 19:44
        pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Religa :
        "Zbigniew Religa jest żonaty, jego żoną jest lekarka Anna Wajszczuk-Religa,
        która jest adiunktem w Zakładzie Fizjologii AM w Warszawie. Ma dwoje dzieci:
        córkę Małgorzatę, która jest sinologiem na Uniwersytecie Warszawskim i syna
        Grzegorza, który pracuje w II Klinice Kardiochirurgii i Transplantologii
        Instytutu Kardiologii w Warszawie."

    • katrina_bush Brawo !!! Antykoncepcja tylko dla bogatych ?! 18.11.05, 20:19
      Brawo !!! Antykoncepcja tylko dla bogatych ?!

      Glodne, niechciane i zapuszczone dzieci to priorytet !!!

      Seks (w kazdej postaci) nie jest choroba.

      To prawda.

      Antykoncepcja (srodki hormonalne) ma rowniez charakter leczniczy.

      Religa to cienki ginekolog !!!
    • kasiasz20 Re: Religa: Seks nie jest chorobą 18.11.05, 20:29
      Owszem to nie choroba lecz patologia! Jest mi bardzo przykro kiedy kolejne
      urodzone dziecko jest bite lub co najgorsze zamordowone przez swych rodziców i
      wrzucone do beczek!!! Szkoda, że Pan Religa nie myśli o tych najbiedniejszych
      którzy stworzeni są jedynie do płodzenia dzieci i zabijania ich. Może
      antykoncepcja pozwoliłaby uniknąć tragedii a my Polacy nie musielibyśmy się już
      wstydzić że dzieje sie to w naszym , "cywilizowanym" kraju.
      • downunderguy Re: od dzis tylko anal sex... 19.11.05, 06:22
        jest przyjemniejszy, dupcia jest wezsza i bez konsekvencji-nastepnym razem
        cipki beda glsowac na osvieconych
    • dox1 Re: Religa: Seks nie jest chorobą 19.11.05, 09:17
      rozalka2002 napisała:

      > Jak widzac nieplodnosc tez juz nie jest choroba - to zapewne kara Boza dla
      > grzesznikow .. Ludzie, co sie z wami dzieje, zdejmijcie te moherowe berety,
      > przewietrzcie glowy .. panstwo koscielne jest na poludnie Europy, nie tutaj ..
      NIESTETY TERAZ jest tak tutaj.
    • pavana Re: Religa: Seks nie jest chorobą 19.11.05, 09:24
      Stołek Ministerialny - to jest to o co Relidze cały czas chodziło (jak
      prezydentura nie wyszła) . Łaził za tym , podpinał sie pod PO a jak i to nie
      wypaliło to z "racją stanu " na ustach przyjął propozycję Kaczorów. I już ma
      pierwszy sukces: NFZ "pod wpływem argumentów wycofał sie z bzdurnych zasad
      finansowania intensywnej opieki". Ludzie, przecież chodzi o fakt medialny-
      Ministrowi coś udało sie zrobić dla szpitali i pacjentów! To tylko zasłona
      dymna, IMHO te zapisy stworzono po to aby Minister miał sukces- bo takiego
      przepisu nie dałoby się obronić niezależnie kto byłby szefem resortu zdrowia.
      Religa niestety sie szmaci- kierować będzie z tylnego siedzenia Bolo P.
      Jak słyszę , że stworzenie koszyka świadczeń to sprrawa 2 lat to przypomina mi
      się Krystyna Sienkiewicz , która w pierwszej połowie lat 90. w wywiadzie
      radiowym mówiła, że prace nad koszykiem są zaawansowane i lada miesiąc pojda do
      konsultacji. Minęło tyle lat, tylu Ministrów Zdrowia sie przewinęło i jest
      nadal jak było - do d...
    • gracz01 Re: Religa: Seks nie jest chorobą 22.11.05, 22:54
      rozalka2002 napisała:

      > Jak widzac nieplodnosc tez juz nie jest choroba
      >
      Nie jestem zwolennikiem poczynan nowego rzadu, ale tak jak AIDS nie leczy sie
      podawaniem witamin, tak samo nieplodnosci nie leczy sie zaplodnieniem "in-
      vitro" (osoba nieplodna nadala pozostaje nieplodna). Przeciez jest tyle dzieci
      czekajacych na adopcje...

      Dlaczego u ludzi, ktorzy chca wychowywac dziecko ciagle pokutuje egoistyczne
      przeswiadczenie: to musi byc MOJE dziecko! MOJE GENY!

      -=BIO HAZARD=-
      • margaretka02 Re: Religa: Seks nie jest chorobą 23.11.05, 03:18
        A GUZIK :P

        Niepłodnośc jest uleczalna: jest to rzecz odwracalna np przez in vitro. I nie
        widzę powodu, dlaczego rzecz uleczalna nie miałaby byc finansowana.
        Pomyliło ci się bezpłodnością.

        Ja już ktoś powiedział na forum: to idź i spróbuj przejść procedurę adopcyjną.
      • rozalka2002 Re: Religa: Seks nie jest chorobą 23.11.05, 14:38
        Nie zaglebiajac sie w przebieg mojej choroby, zaznacze ze nieregolarne
        miesiaczki ( jedna na 8 - 10 miesiecy) i brak rownowagi hormonalnej
        uniemozliowily mi posiadanie dziecka. Leczenie zmienianymi srodkami
        antykoncepcyjnymi regulujacymi poziom hormonow oraz regulujace miesiaczki -
        pomoglo choc zlagodzic objawy i skutki (takie jak cysty, uderzenia ciepla
        kolatanie serca, nadmierne chudniecie lub kilkutygodniowe krwawienia ).. Jesli
        uwaza sie , ze srodki antykoncepcyjne sa tylko po to by bezstresowo uprawiac
        sex, to mozna powiedziec ze tabletki przeciwbolowe sa po to by moc bezstresowo
        pic wodke ..
        A nawet jesli kobiety zazywaly by je tylko w celu zapobiegniecia ciazy - to
        chyb lepiej jest zaradzic niechcianej ciazy , niz wyrzucac dzieci w
        reklamowkach, podrzucac pod szpital , albo rodzic - i cale zycie powtarzac
        dzieku ze jest niechcianym bachorem ...
        Szanuje Twoje poglady na temat zaplodnienia "in vitro" .. Ale jesli istnieje
        taka metoda - dlaczego ludzie ktorzy sa przekonani o jej skutecznosci i
        zgodnosci z ich sumieniem nie moga z niej korzystac ? Czy dojdzie do tego , ze
        badania prenatarne lub USG tez zostana zabronione lub nie beda finansowane -
        gdzyz bedzie to " grzeszne podgladanie zamierzen Boga"???? .. zyjemy juz w XXI
        wieku .. nikt nie wyrzuca tomografow na smietnik , tylko dlatego ze pokazuja
        wiecej - niz mozna zobaczyc "golym okiem" , za pomocą pary "nieuzbrojonych"
        oczu ..
        • gocanowo seks: religia nie zawsze jest choroba 23.11.05, 19:16
          • karbat Re: seks: religia nie zawsze jest choroba 23.11.05, 20:46
            Religa stwierdzil
            murzyn jest czarny
    • renio5 Re: Religa: Seks nie jest chorobą 12.04.06, 18:12
      witam takim torem myslenia mozemy dojść do wniosku po co nam słuzba
      zdrowia skoro za chwile okaże się że mity sie obala na potrzeby polityki
      zatem i ja jestem za tym by nie płacic na kase chorych bo i po co skoro za
      chwile nic nie edzie traktowane jako choroba zatem po co lekarze i po co
      szpitale i po co im nasze pieniądze a kasa chorych czy to nie choroba a
      może epiedmia zatruwajace nam umysły o pustych portfelach lekarzy a tak
      wogule panie religo pan popatrzy ile szpitali utrzymuje koszta finansowe
      lakarzy którzy to dorabiaja na boku w klinikach a te nie ponosza kosztów
      zus kasy chorych i ubezpieczeń które opłacaja szpitale za tych że
      lekarzy i tu panie religo prosze szukac swoich pieniedzy a nie
      dopatrywac sie dziury w dziurze z poważaniem pan franek pszczulka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka