Dodaj do ulubionych

Zakończmy wojnę z Niemcami

30.11.05, 20:08
Adasiu Krzeminski, zacznij od Eryki Steinbach. A poza tym wszedzie lekcewazy
sie tych ktorzy nie umieja walczyc o swoje ale za to czolgaja sie bez
wazeliny w jelitach grubych...
Obserwuj wątek
    • sz.debski Zakończmy wojnę z Niemcami 30.11.05, 20:11
      może Pan Krzeminski zacytowałby jakieś inne tytuły, a nie tylko lewacki
      dziennik Guardian i lewicowy tygodnik Spiegel, które w ramach globalizacji
      pojmują świat jako arene wojny postepowców z konserwatystami i chetnie
      przychodza z bratniaąpomocą lokalnym towarzyszom?
      • piotr.ny Adam Krzemiński - publicysta tygodnika „Polityka”, 30.11.05, 22:29
        specjalizuje się w problematyce niemieckiej.
        Uzyje w tym momencie angielskiego slowa, ktore moim zdaniem dobrze oddaje sens
        mojej uwagi. Jakie sa "credentials" pana Adama, oprocz tego ze pracuje w
        Polityce? Co czyni z niego fachowca od polityki zagranicznej, a wobec Niemiec w
        szczegolnosci? Bo to ze pracuje w Polityce to malo. Nie wiemy dlaczego zostal
        tam przyjety, jakie jest jego wyksztalcenie, doswiadczenie, osiagniecia, ect.
        Jesli, powiedzmy, ksiadz Rydzyk wykupi udzialy w wydawcy Polityki, i zatrudni
        jakas zakonnice jako eksperta od polityki zagranicznej, lub wychowania
        seksualnego, to czy informacja ze owa Janina Kowalska jest publicystka
        tygodnika Polityka bedzie miala jakiekolwiek znaczenie?
        • grzesiek.basiak Re: Adam Krzemiński - publicysta tygodnika „ 01.12.05, 00:45
          To proste - Krzemiński jeździ, bywa, zna i zna się z. Sam fakt, że był na tej
          samej kolacji na której Schroeder dowiedział się o podpisaniu przez Millera
          listu ośmiu. Nikogo z PiSu zapewne tam nie było...
          • galaxy2099 Re: Adam Krzemiński - publicysta tygodnika „ 01.12.05, 01:45
            Aaaaa i z tej szczesliwosci ze byl na tej samej kolacji co Schroeder ... od
            razu robi z niego autorytet od polityki zagranicznej.
            Juz sam fakt ze cytuje Guardiana i Spiegla (rozumiem ze to jego wzorce skoro
            nie podal innych powazniejszych pism) dyskwalifikuje go dla mnie w 100%.
            Bo Guardiana nie trzeba czytac aby wiedziec co tez takiego goscie napisza np. o
            Ameryce lub prawicowym PISie.
            Jesli Guardian zle pisze o PIS to znaczy ze PIS idzie w dobrym kierunku. Tak w
            skorcie mozna polaczyc Guardian i PIS.
            • gazeciarz68 Krzemiński to tylko niemiecki najmita 01.12.05, 10:28
              Adam krzemiński od dziesięcioleci lwią część swoich zarobków ma z Niemiec, nic
              więc dziwnego, że konsekwentnie reprezentuje interesy RFN w Polsce. Nie inaczej
              jest z Adamem Michnikiem, który oprócz wszelkich możliwych "nagród" z Niemiec,
              które są formą korupcji otrzymał tą najważniejeszą: Wielki Krzyż Zasługi Orderu
              Zasługi RFN. Nazwa mówi sama za siebie. Dlatego naiwnością jest oczekiwać w
              Wybiórczej jakichkolwiek rzetelnych, obiektywnych artykułów na tematy
              niemieckie, bądź polsko-niemieckie, bądź rosyjsko-, francusko- czy prnambuco-
              niemieckie. GW jest przedłużeniem springerowskiego "Bild", nic więcej.
              (Niezależnie od powyższegoo naiwnością byłoby oczekiwać jakichkolwiek
              RZETELNYCH i OBIEKTYWNYCH materiałów prasowych na JAKIKOLWIEK TEMAT, Niemcy
              jednak mają w GW "Sondertarif", czyli taryfę szczegślnie wyjątkową.)
              • werter-6 : Krzemiński nie jest najmitą i ma absolutną 01.12.05, 13:23
                Rację w tej jakże delikatnej kwestii."jest z Adamem Michnikiem, który oprócz
                wszelkich możliwych "nagród" z Niemiec,
                > które są formą korupcji otrzymał tą najważniejeszą: Wielki Krzyż Zasługi
                Orderu" Zazdrościsz Mu?gazeciarzu68 !!
                • marianna_777 Krzemiński nie ma jeszcze Krzyza Zelaznego 01.12.05, 13:36
                  a ja mam, tyle ze nie nadany przez fuehrera, a zdobyczny.
                  Na szkopie przez mojego dziadka (nie wehrmahtowca) w szturmie Berlina
                  • almagus Re:cały sztab wyb.nie ma jeszcze Krzyza Zelaznego 01.12.05, 18:14
                    Mało Niemcy im się Ślązacy nie podobali za to,że głosowali na Tuska.
                    Puentowali to tym,że swój do swojego ciągnie.

                    Od tych durnych PiSzczących Poloków
                    jo ze śmiecha dostaja boloków!

                    Moher zrozumie mohera, ja potrzebuję tłumacza i dlatego czytam Gazetę Wyborczą.


                    Nie przyjmę chleba od oszołoma, któremu chleb żytni kojarzy się z żydnim!
                    • osiolekporfirion Adasie jakoś nam się nie udają! I-ha-aa-a! 01.12.05, 18:37
                      Nie ta gleba! Nie ten klimat! Jakoś się to badziewie wyradza...
                      Krzemińscy i Michnikowie muszą odejść!
                      • robertw18 P. KRZEMIŃSKI I P. STEINBACH OD WIEKÓW RAZEM 01.12.05, 19:49
                        P. Krzemiński od początku był zwolennikiem "centrum wypędzonych", tylko chciał
                        żeby to Polacy kajali się bodaj we Wrocławiu.
                        I w ogóle to reprezentant interesu niemieckiego...
                        Pozdr.
                • kayakto a w iraku kupuja artykuly! 02.12.05, 05:06
                  nagrody dla michnika to nic..

                  -
                • kamad20 Re: : Krzemiński nie jest najmitą i ma absolutną 04.12.05, 13:05
                  O ! Qrdę !!! ORDER . Także skręca mnie z zazdrości.
                  Miller podpadł Michnikowi i co się z tą milerowską formacją porobiło ?
                  Ledwo uszli z życiem.
                  A Kwaśniewski woli ułaskawić ewidentnego i z istoty postępku niezwykle grożnego
                  przestępcę Sobotka zamiast pechowego posłańca Rywina.
                  Tu jest coś więcej niż order.
                  Tu jest coś grubo na rzeczy.
              • dewoc007 Tak jak Rydzyk to rosyjski. Ale to ci pewnie nie 01.12.05, 14:44
                przeszkadza?
            • grzesiek.basiak Re: Adam Krzemiński - publicysta tygodnika „ 01.12.05, 17:12
              Nie liczą się autorytety, liczą się argumenty. A tak BTW autorytety w zakresie
              stosunków polsko-niemieckich PiS jak dotąd bardzo skrzętnie ukrywa...
              • marianna_777 Adam Krzemiński - "publicysta" a sprawa niemiecka 01.12.05, 17:19
                grzesiek.basiak napisał:

                > Nie liczą się autorytety, liczą się argumenty. A tak BTW autorytety w
                zakresie
                > stosunków polsko-niemieckich PiS jak dotąd bardzo skrzętnie ukrywa...

                No wlasnie, nie autorytety Pisu sie licza, wiec nie ma co ich pokazywac.

                A jesli o argumenty chodzi - to jest jeden.
                Niemcy niech siedza lepiej cicho "w temacie" wypedzen i poczucia krzydwy.
                Inaczej bedziemy CIAGLE przypominac, KTO i KOMU te wojne zrobil.
                I co wyrabial PODCZAS.



                • grzesiek.basiak Re: Adam Krzemiński - "publicysta" a sprawa niemi 01.12.05, 22:06
                  To jest argumentacja na poziomie i z czasów Wiesława Gomułki. On też krytykował
                  biskupów z ich "przebaczamy i prosimy o przebaczenie".
        • tymon99 Re: Adam Krzemiński - publicysta tygodnika „ 01.12.05, 16:08
          piotr.ny napisał:

          >to ze pracuje w Polityce to malo. Nie wiemy dlaczego zostal
          > tam przyjety, jakie jest jego wyksztalcenie, doswiadczenie, osiagniecia

          co to znaczy: nie wiemy? wybacz, ale nie wiedzieć kim jest Adam Krzemiński to po
          prostu wstyd. powinniście (kimkolwiek jesteście) zacząć od czytania i po nabyciu
          wprawy (i odrobiny rozeznania) dopiero zacząć pisać.
          • marianna_777 Wstyd nie wiedziec? A czy wiedziec to tez wstyd? 01.12.05, 16:14
            tymon99 napisał:

            > piotr.ny napisał:
            >
            > > to ze pracuje w Polityce to malo. Nie wiemy dlaczego zostal
            > > tam przyjety, jakie jest jego wyksztalcenie, doswiadczenie, osiagniecia
            >
            > co to znaczy: nie wiemy? wybacz, ale nie wiedzieć kim jest Adam Krzemiński
            > to po prostu wstyd. powinniście (kimkolwiek jesteście) zacząć od czytania
            > i po nabyciu wprawy (i odrobiny rozeznania) dopiero zacząć pisać.

            Skoro wiesz i nie prezentujesz, to czemu? Wstyd wiedziec?
            A moze wstyd o to co sie wie?
        • tymon99 PS: w Polityce nie można kupić udziałów.. 01.12.05, 16:10
          jest spółdzielnią a nie spółką!!
        • astra99 Re: Adam Krzemiński - publicysta tygodnika „ 01.12.05, 21:56
          brawo piotr.ny!!! nareszcie powiedziales to co wydaje mi sie mysli wiecej osob
          ocierajacych sie o wywody pana krzeminskiego. niewatpliwie pan adam krzeminski
          posiada korzenie niemieckie, zna historie europejska a w szczegolnosci
          niemiecka i stad mysli ze jest alfa i omega na tym poletku. niestety, pan adam
          krzeminski nie jest expertem w tej dziedzinie, nie przeprowadza analiz
          politycznych tylko wymienia nazwy ludzi, miast, traktatow politycznych i z
          upartoscia osiolka rubudu powoluje sie na bismarcka w odniesieniu do
          dzisiejszych czasow. no, blizej naszym czasom jest hitlerm wiec moze odwazy sie
          pan adam cos powiedziec nawiazujac, sorry: analizujac w odniesieniu do
          hitleryzmu czy stalinizmu?! dlaczego polska znajduje sie w takiej a nie innej
          sytuacji zawdziecza wlasnie polityce tych dwoch panow h & s, a nie bismarckowi.
          mwymieniajac austriackiego jörg haidera w kontekscie le pena zapomnial pan
          krzeminski o tym, ze haider zlagtodnial, zalozyl inne partie i poprostu nie
          jest juz grozny tylko starzejacy sie austriak...
      • framberg Re: Zakończmy wojnę z Niemcami 01.12.05, 16:48
        Nie zmienia to faktu, że nie było tak kiepskich stosunków z sąsiadami. A co
        polityków - nie było takiego braku wpływu na politykę zagraniczną i braku
        moncepcji polityki zagranicznej.
        Co się dziwić jeśli stosuje się zasady z piskownicy -"a on to mi kiedyś zabrał
        wiaderko a tamten łopatkę!!!"
        Ćwoki, obecnie do spółki z burakiem.
        Szkoda gadać. A to bije w nas - płaczliwy członek UE - do taskich opinii
        doprowadza "twarda" polityka. Żałosna żenada. Wstyd.
        • kowal75 Re: Zakończmy wojnę z Niemcami 01.12.05, 23:00
          dopóki politycy nie będą ingerować w gospodarcze aspekty stosunków polsko-
          niemieckich to jestem spokojny o całą resztę. siara robi się w Rosją...
          uginanie karku nic tu nie pomoże. trzeba być silnym ekonomicznie. inaczej nas
          zjedzą :))
    • stagaz Krzemiński zawsze to samo: 30.11.05, 20:16
      ...bić czołem przed Niemcami, Francją i Rosją, to żelazne tezy tego żałosnego
      buca.
      • franek9995 Re: Krzemiński zawsze to samo: 30.11.05, 20:44
        Nie trzeba bic czolem, tylko trzeba umiec sie dogadac.Na razie bijemy czolem
        przed Amerykanami i to wystarczy.
        • marysia57 Re: Krzemiński zawsze to samo: 01.12.05, 02:43



          prawy.pl/czytaj.php?id=4563&dz=felietony
          • bogdantadus Re: Krzemiński zawsze to samo: 01.12.05, 08:06
            marysia57 napisała:

            > prawy.pl/czytaj.php?id=4563&dz=felietony

            Dzieki! Caly ten wywiad, jego tragiczna bohaterka i glosy czytelnikow...
            Ciekawe, ze paranoja wystepuje zawsze w polaczeniu z megalomania. Mozna te
            rzeczy polaczyc?
            Mozna. Wystarczy miec zawsze pod reka jakis wiekszy kwantyfikator i walic nim z
            calej sily. Skutki sie pozniej pooglada, a "pozniej" w tych chorobach nie
            wystepuje... wiec nie ma problemu.
    • szczykaczka Brawo!. 3 dyzurnych p-glowkow-homo,stagaz i debski 30.11.05, 20:26
      moga szczykac ile wlezie.
      Bardzo dobry artykul pana Krzeminskiego. PiS szkodzi Polsce, no ale przy
      rodowodach jego kierownictwa to naturalne.
      • stagaz Re: Brawo!. 3 dyzurnych p-glowkow-homo,stagaz i d 30.11.05, 20:31
        Szczykaczka, trzech hipotetycznych półgłówków to dość na ciebie, policz
        sobie :3*1/2
    • janek-007 Jak wojna. Poprostu dlugofalowa polityka Niemiec.. 30.11.05, 20:53
      Jak wojna. Poprostu dlugofalowa polityka Niemiec zaczyna wychodzic z polmroku i
      juz nie jako zjawa jawi sie wyraziscie w Europie. Polityka Niemiec nie rozni
      sie trescia ale forma od Bismarkowskiej i tej pozniejszej, pewnego pana o
      imieniu Adolf. Momo ze dzisiejsze Niemcy odcinaja sie od twardych metod
      politycznych Herr Furer'a stosuja tak zwane 'miekkie' metody ktore od tych
      pierwszych nie roznia sie tylko forma. W propagowaniu tych wlasnie 'miekkich'
      metod Niemcy znalezli sobie 'osla trojanskiego' w Polsce a oslem tym jest
      lewacko-postepowe srodowisko Gazety Wyborczej. GW i A.Krzeminski nie zawachaja
      sie uzyc do swojej proniemieckiej propagandy zadnego lweackiego szmatlawca
      wlaczjac w to Guardiana i Spiegla.

      Pilka jest po niemieckiej stronie. Niemcy powinny anulowac juz dzisiaj kontrakt
      i projekt gazociagu po dnie Baltyku jak rowniez raz na zawsze i stanowczo
      powiedziec NEIN dla ziomkow i Eryki Steinbach. GW i A.Krzeminski zamiast
      lobowac dla Niemcow i reprezentowac ich interesy powinni o tych rzeczach
      przypominac Niemcom. Jezeli GW i A.Krzeminski reprezentuja interesy Niemcow to
      powinni w swoich artykulach na ten temat jasno i nie dwuznacznie oraz w
      widocznym miejscu informowac o tym czytelnikow.
      • ak813 Re: Jak wojna - Zgadzam sie calkowicie 01.12.05, 00:47
        • marianna_777 Pan Krzeminski niech sie zajmie poszukiwaniem 01.12.05, 13:51
          odpowiedzi na pytanie

          kiedy Niemcy zamierzaja skonczyc swoje brednie
          o "krzywdach Narodu Niemieckiego" i porzucic
          mrzonki o wyrownywaniu tychze krzywd.

          Jak dlugo bowiem beda odgrywac pokrzywdzonych przez
          II WS i jej nastepstwa, tak dlugo niech nawet nie
          marza o znalezienu jakiegokolwiek zrozumienia ze
          strony Polski i Polakow.

          Takze Zydow, Cyganow, Romow, Czechow, Rosjan

    • zygfryd.okrutny Czy jestesmy z kims w stanie wojny? 30.11.05, 21:28
      to juz jest charakterystyczne wmawianie nam tego czego nie ma. Stosunki z Rosja , czy Niemami sa jakie sa, sa historycznie uwarunkowane i sa pochodna obecnej sytuacji politycznej na swiecie. Apele, z cyklu zakonczmy wojne, kochajmy sie, sa jak zaklinanie ziecia zeby kochal swoja tesciowa. Ale do rzczy. Jest normalnym klamstwem, ze nowe wladze Polski, sa zagranica postrzegane, jako szufladka z faszystowska partia Le Pena, czy Heidera. Trudno przewidziec skad te wnioski, gdy Europa nie ma zadnego kontaktu z PiS, czy wybranym Prezydentem. Ocena tego stanu, na podstawie wypowiedzi w kampaniach wyborow, co sugeruje Krzeminski, sa z zasady bledne. Specyfika kazdych wyborow dopuszcza na calym swiecie nawet ataki na najblizszych sojusznikow, a ci rozumia o co chodzi, bo sa wybory i takie chwyty sa jaknajbardziej dopuszczalne. Krzemiski przedstawia tu poglady okreslonych gazet, a niektore tytuly pozostawiaja wiele do zyczenia w zakresie wiarogydnosci.
      Analiza Krzemisnkiego jest oparta na historii, ludzi ktorzy z polityki odchodza, Szreder,Chirac, a to wcale nie oznacza, ze nastepcy, rowniez w Polsce maja stosowac, stare utarte sciezki, wzajemnego kochania, czy nie kochania. Polska jest suwerennym krajem i nie ma najmniejszego obowiazku szczegolnie zabiegac o poprawienie tych czy innych stosunkow, jak rowniez szczegolnie dbac o przychylne stanowiska i swoj wizerunek. O tym wizerunku beda dopiero swiadczyc posuniecia nowego rzadu w skali europejskej.
      Mracinkiewich w Brukseli, zrobil furore, swoja postawa, swoim obyciem i manierami, swoja otwartoscia i poparciem poliytki Unii. Medialna charyzma nszego premiera jest wiecej warta niz, najbardziej potulne wciskanie sie do pupci innym. Wizyta ta to totalne zaprzeczenie obaw autora. To w zasadzie wszystko. Polska Prezydenta Kaczynskiego, ma w Unii biala karte, jak i z kim ja zapelni, pokaze przyszlosc. Reszta to wrozenie z fusow kawy i przestrogi tych co lepiej wiedza. nalezy miec nadzieje, ze przestrogi i wskazowki sa szcere i uczciwe.
      • zygfryd.okrutny Re: Czy jestesmy z kims w stanie wojny? 30.11.05, 21:43
        przepraszam za bledy literowe w nazwisku premiera IV RP Pana Marcinkiewicza.
        Zdnie ma brzmienie:
        Premier IV RP Pan Marcinkiewicz w Brukseli, zrobil furore, swoja postawa, swoim obyciem i maniera
        > mi, swoja otwartoscia i poparciem............
    • kot.behemot Nie my zaczęliśmy, nie do nas należy kończenie 30.11.05, 21:54
      Nie widzę powodu, dla którego Francja miałaby dbać o interesy francuskie
      (nazywając je europejskimi), Niemcy o niemieckie (nazywając je europejskimi), a
      my o europejskie, z europejskości czyniąc powtarzaną do ogłupienia mantrę.
      • zygfryd.okrutny Re: Nie my zaczęliśmy, nie do nas należy kończeni 30.11.05, 22:12
        no wlasnie, palkuje sie nam na sile ten mlynek buddyjski, o nadrzednej roli Unii, nad naszymi interesami. Nie ma Kostytucji Europejskiej, nie mo zadnego obowiazku brania pod uwage innych i na tej podstawie podejmowac strategiczne dla na s decyzje.
        Najpierw Polska, potem Europa, taka kolejnosc jest chyba dla wszystkich zrozumiala.
        • ewswr Re: Nie my zaczęliśmy, nie do nas należy kończeni 01.12.05, 13:31
          zygfryd.okrutny napisał:

          > no wlasnie, palkuje sie nam na sile ten mlynek buddyjski, o nadrzednej roli
          Uni
          > i, nad naszymi interesami. Nie ma Kostytucji Europejskiej, nie mo zadnego
          obowi
          > azku brania pod uwage innych i na tej podstawie podejmowac strategiczne dla
          na
          > s decyzje.
          > Najpierw Polska, potem Europa, taka kolejnosc jest chyba dla wszystkich
          zrozumi
          > ala.

          racja. w takim razie Niemcy i Francja też nie mają obowiązku dawania więcej
          pieniędzy niż im się chce dla Polski.
          "Nie ma Kostytucji Europejskiej, nie mo zadnego obowiazku brania pod uwage
          innych i na tej podstawie podejmowac strategiczne dla nas decyzje."
          ot ,zastosują w/w zasadę, dopiero marcinkiewicz będzie miał realpolityk
    • nextrade te komentarze są takie jak... 30.11.05, 23:40
      jak nasi wyborcy, którzy głosują na polityków nie kierując się racjami i
      argumentami lecz opierając się na emocjach z przeszłości. Totalny populizm
      ubrany w pseudopolityczne argumenty. Emocje nad argumentami.

      I nie chodzi o to, że racjonalne argumenty p. Krzemińskiego komentowane są tak a
      nie inaczej. Zmierzam do tego, że zwycięstwo PiS można łatwo zrozumieć czytając
      komentarze "oburzonych" na tekst p. Krzemińskiego.

      Dalej Panie i Panowie, pokażcie co potraficie. Obrażajcie, kontestujcie,
      wykrzyczcie swoje chore ambicje i emocje. Jak długo się będą pojawiać w
      komentarze takie jak do niniejszego artykułu, tak długo będzie rządzić Polską
      populizm i demagogia, bo okazuje się że większość obywateli właśnie tego chce
      • janek-007 OK, nextrade. Chcesz powalczyc na 'racjonalne'... 30.11.05, 23:52
        argumenty A.Krzeminskiego wiec zaczynaj.
        • nextrade Re: OK, nextrade. Chcesz powalczyc na 'racjonalne 01.12.05, 00:20
          janek-007 napisał:

          > argumenty A.Krzeminskiego wiec zaczynaj.

          Ależ ja nie mam najmniejszego zamiaru z kimkolwiek walczyć!
          Zwłaszcza z osobą która napisała:
          ["...Polityka Niemiec nie rozni sie trescia ale forma od Bismarkowskiej i tej
          pozniejszej, pewnego pana o imieniu Adolf...." ]

          Po prostu doszedłem do wniosku, że sukces polityczny PiS i podobnych partii (LPR
          oraz Samoobrona) jest konsekwencją tego, że większość społeczeństwa nie ocenia
          wyborów ani swoich przedstawicieli stawających do wyborów jako coś co wymaga
          racjonalej dyskusji i racjonalnego wyboru i zadowala się populizmem i agitką
          rodem z czasów PRL.

          Żeby napisać że polityka współczesnych Niemiec nie różni się treścią lecz formą
          od polityki Bismarcka oraz Hitlera... Bez komentarza...
          • janek-007 Szkoda. Moze temat 'populizmu' albo... 01.12.05, 00:29
            'racjonalnej dyskusji'.
          • bogdantadus "Deszcze niespokojne..." 01.12.05, 07:08
            nextrade napisał:

            > Po prostu doszedłem do wniosku, że sukces polityczny PiS i podobnych partii (LP
            > R
            > oraz Samoobrona) jest konsekwencją tego, że większość społeczeństwa nie ocenia
            > wyborów ani swoich przedstawicieli stawających do wyborów jako coś co wymaga
            > racjonalej dyskusji i racjonalnego wyboru i zadowala się populizmem i agitką
            > rodem z czasów PRL.

            Gorzej. Wtedy wielu bylo nieufnych wobec agitacji. "Tu jedynke" wlaczalo sie,
            zeby sie z prymitywizmu tej agitacji posmiac. Powszechnie dzis natomiast uzywany
            material izolacyjny (moher) skutecznie sprowadza widzenie polityki do
            plyciutko-sielankowej wojny z "Czterech pancernych" - "nie mam kontaktow z
            niemieckimi politykami i jestem z tego dumny" - czy mozna lepiej zdefiniowac
            wlasna glupote?
            • janek-007 Nie wiedzialem ze filtry po kawie to takie. 01.12.05, 14:06
              izolatory ktore izoluja ptasie mozdzki takich jak ty. Cz do ciebie nigdy nie
              dotarlo ze znac kogos czy nawet z kims sie przyjaznic to nie to samo co byc
              czyims utrzydu....em. Nie dosc ze twoj filter po kawie tak skutecznie cie
              izoluje od rzeczywistosci to prawdopodobnie dentysta wyrwa ci jeszcze resztki
              twojego mozgu z twoim ostatnim zebem.
    • heraldek Re: Zakończmy wojnę z Niemcami.... 01.12.05, 00:01
      ...i oddajmy im Slask z Wroclawiem (Breslau)
      a za dziesiec lat z mapy Europy zniknie kolejna
      biala plama po tej kresowo-azjatyckiej kulturze...
      • kantdupy Re: Zakończmy wojnę z Niemcami.... 01.12.05, 01:20
        heraldek napisał:

        > ...i oddajmy im Slask z Wroclawiem (Breslau)
        > a za dziesiec lat z mapy Europy zniknie kolejna
        > biala plama po tej kresowo-azjatyckiej kulturze...
        Dzięki takim śmieciom jak ty "homo" staje się synonimem zdrajcy.
    • frank_drebin Ile zaplacila Krzeminskiemu za ten artykul 01.12.05, 01:31
      ambasada Niemiec ?
      • kot.behemot Re: Ile zaplacila Krzeminskiemu za ten artykul 01.12.05, 01:41
        Ależ szanowny Panie!

        Tak nieładnie pisać... To się nazywa "stypendium", na przykład. A nie ordynarne
        "zapłacenie".
        • frank_drebin Moze byc ze stypendium. Tylko niech ten kretyn nie 01.12.05, 01:55
          pisze bzdur w stylu cytuje: "Szkodliwa jest PIS-owska polityka egoizmu
          narodowego i przypominania zamierzchłych konfliktów polsko-niemieckich."
          Zamierzchlych - a ciekawe, ze ofiary tych zamierzlych konfliktow jeszcze zyja
          na przyklad. Zreszta czego oczekiwac od matola zapuszczajacego sobie kitke z
          resztki wlosow. Wyjatkowy przyklad zdziadzienia i demencji. Proponuje niech
          sobie tzw. pozyczke zrobi juz bardziej kretynsko nie bedzie wygladal.
          kot.behemot napisał:

          > Ależ szanowny Panie!
          >
          > Tak nieładnie pisać... To się nazywa "stypendium", na przykład. A nie
          ordynarne
          > "zapłacenie".
          • marianna_777 Przypominanie zamierzchlych konfliktow? 01.12.05, 14:23
            frank_drebin napisał:

            > pisze bzdur w stylu cytuje: "Szkodliwa jest PIS-owska polityka egoizmu
            > narodowego i przypominania zamierzchłych konfliktów polsko-niemieckich."
            > Zamierzchlych - a ciekawe, ze ofiary tych zamierzlych konfliktow jeszcze
            zyja

            Ciekawe, ze pana Krzeminskiego nie irytuja histerie "wypedzonych", a tylko
            polski punkt widzenia nazywa "przypominaniem zamierzchlych konfliktow"

            Panie K... zamierzchle konflikty to najazdy cesarza Ottona na ziemie
            piastowskie - nie o zamierzchlych konfliktach tu mowimy

            Panie K... - tak a propos - jakie jest panskie obywaltelstwo,
            bo nazwisko "wyglada na polskie" - a jakiej narodowosci pan?
        • kot.behemot Przyznaję jednak, że to typowa agentura wpływu 01.12.05, 01:56
          I jestem przekonany, że płatna (choćby "stypendiami"), bo poziom włażenia w d...
          jest zbyt wysoki, żeby się obyło bez jakiegoś motywowania.
          • frank_drebin Mowimy o tym samym agentura wplywu. A czy placa 01.12.05, 02:04
            w stypendium, czy bezposrednio do lapy to sprawa drugorzedna.
            • bogdantadus Re: Mowimy o tym samym agentura wplywu. A czy pla 01.12.05, 07:30
              frank_drebin napisał:

              > w stypendium, czy bezposrednio do lapy to sprawa drugorzedna.

              I to jest wlasnie "Sowiecja_in_jor_maind". Europejski standard zaklada zebranie
              dowodow, doniesienie o popelnieniu przestepstwa..., albo trzymanie mordy w
              kuble. Barbarzynca bedzie mlaskal i cmokal wszystkim, co mu w prochnicznych
              dziurach zostalo.
    • jolkak11 juz raz byli naszymi sojusznikami.... 01.12.05, 07:30
      są naszymi sąsiadami na nieszczęście i dlatego musimy z nimi układać poprawne
      stosunki, podobnie powinniśmy z Rosją. Rosjanie chociaz jako ludzie są nam
      przychylni i lubia nas, niezależnie od poczynań polityków. A Niemcy nigdy nas
      nie polubią - mają to we krwi jak mówia niektórzy...
      • bogdantadus Re: juz raz byli naszymi sojusznikami.... 01.12.05, 07:34
        jolkak11 napisała:

        > są naszymi sąsiadami na nieszczęście i dlatego musimy z nimi układać poprawne
        > stosunki, podobnie powinniśmy z Rosją. Rosjanie chociaz jako ludzie są nam
        > przychylni i lubia nas, niezależnie od poczynań polityków. A Niemcy nigdy nas
        > nie polubią - mają to we krwi jak mówia niektórzy...

        To powiedz "niektorym", ze sa glupi. Chcesz poznac prawde to jedz do Niemiec i
        sama sie przekonaj. Zrobilem to i nie zaluje. Zal mi dzis tylko "niektorych".
      • marysia57 Re: juz raz byli naszymi sojusznikami.... 01.12.05, 07:58

        Subject NIEMIECKI PASZKWIL PRZECIWKO ANNIE WALENTYNOWICZ



        ###########
        Jezeli ten PiS jest taki jak ma byc to wladze powinny zdecydowanie
        udzielic Annie Walentynowicz pomocy prawnej.
        To nie kosztuje zbyt duzo a Nowa Wladza moze pokazac, ze umie rozdawac
        karty.

        KC
        #############


        Czy rasistowski paszkwil niemieckiego rezysera Schlondorffa przeciwko Annie
        Walentynowicz to zemsta za zarzucany jej w zagranicznej prasie -
        "antysemityzm"? Pamietam wywiad Michnika dla The New York Times (bodajze w r.
        2000), w ktorym przedstawiono pania Walentynowicz jako "antysemitke," m.in. za
        to, ze przypomniala iz brat Michnika, Stefan, byl funkcjonariuszem
        stalinowskim. Pani Walentynowicz wspomina pochlebny artykul, piora niejakiej
        Hollender, na temat paszkwilu Schlondorffa w norweskiej gazecie polskojezycznej
        Rzeczpospolita. Otoz Rzeczpospolita, ktorej redaktorem naczelnym jest osobnik o
        nazwisku Gauden, jest mocno filozydowska siostra rodzona gazety Michnika. (Oba
        agitpropy przeprowadzily niedawno komiczna akcje protestacyjna przeciwko
        cenzurze ... na Bialorusi.) W Rzeczpospolitej publikowany jest ostatnio cykl
        artykulow na temat Michnika, w sumie pochlebnych dla niego. Ciekawe kto
        finansuje film Schlondorffa - kto jest jego producentem? Jaka jest narodowosc,
        korzenie etniczne, tej osoby, czy tych osob?
        M.


        prawy.pl/czytaj.php?id=4563&dz=felietony



        • bogdantadus wszstko juz bylo 01.12.05, 08:15
          Dzieki! Caly ten wywiad, jego tragiczna bohaterka i glosy czytelnikow...
          Ciekawe, ze paranoja wystepuje zawsze w polaczeniu z megalomania. Mozna te
          rzeczy polaczyc?
          Mozna. Wystarczy miec zawsze pod reka jakis wiekszy kwantyfikator i walic nim z
          calej sily. Skutki sie pozniej pooglada, a "pozniej" w tych chorobach nie
          wystepuje... wiec nie ma problemu.
          __________________________________

          Ten wywiad to pani Anny pogrzeb zywcem na jej wlasne zyczenie, a Ty na nim
          tanczysz. Nieladnie.
          • marianna_777 Re: wszstko juz bylo: Auschwitz, Dachau, Birkenau 01.12.05, 14:10
            bogdantadus napisał:

            > Dzieki! Caly ten wywiad, jego tragiczna bohaterka i glosy czytelnikow...
            > Ciekawe, ze paranoja wystepuje zawsze w polaczeniu z megalomania. Mozna te
            > rzeczy polaczyc?
            > Mozna. Wystarczy miec zawsze pod reka jakis wiekszy kwantyfikator i walic nim
            z
            > calej sily. Skutki sie pozniej pooglada, a "pozniej" w tych chorobach nie
            > wystepuje... wiec nie ma problemu.

            ____ Auschwitz, Dachau, Birkenau -
            to tylko niektore z "wiekszych kwantyfikatorow"




            • bogdantadus ...i polskie dzieci w pustyni i w puszczy! 02.12.05, 14:28
              ... i murzynow bija tu i owdzie!

              Lubie powazne rozmowy.
      • gosciu_z_niemiec Re: juz raz byli naszymi sojusznikami.... 01.12.05, 11:10
        Tak, byli i warto przypomniec zdrade polskich towarzyszy broni dokonana na
        niemieckich sojusznikach w I WS.
      • marianna_777 I musza sie przyzwyczaic do mysli i nauczyc ze ich 01.12.05, 14:05
        "cierpienia" byly skutkiem ciepien zadanych przez nich samych innym narodom.

        Zas "wypedzenie" to jest najmniejsza z mozliwych KARA I ZAPLATA jaka im sie
        slusznie za to nalezy.

        Poki nie bedzie tego zrozumienia wsrod samych Niemcow i ich oficjalnych i mniej
        oficjalnych przedstawicieli (jak p.Krzeminski) poty nie moze byc mowy o
        "zakonczeniu wojny z Niemcami"

        A wieloletnie juz przeinaczanie i maskowanie historii w obludny sposob przez
        mowienie "hitlerowskie", "nazistowskie" zbrodnie, itp, niczego nie zalatwiaja.

        Skad niby ci "nazisci" przybyli, z Marsa?
        A jakim jezykiem mowili? Ano, 'jezykiem GOETHEGO'

        I to by bylo na tyle, na razie.
    • kingsanwil Re: Zakończmy wojnę z Niemcami 01.12.05, 09:16
      No wlasnie. Zrozumcie ludzie, ze to Niemcy de facto beda nam przelewac miliardy
      euro w najblizszych latach jako pomoc z Unii.
    • bigos1970 Re: Zakończmy wojnę z Niemcami 01.12.05, 10:14
      Człowieku(?),podpisuj się homofob i rasista.Nie wstydź się tego...
    • billyb Re: Zakończmy wojnę z Niemcami 01.12.05, 11:08
      Pan Ireneusz Krzemiński jest chyba jedynym polskim publicystą, naprawdę kompetentnym w sprawach niemieckich.
      Dobrze by było, gdyby "grupa trzymająca władzę" uważnie czytała jego artykuły.

      Polityka zagraniczna PIS-u przypomina mi trochę przysłowiowe ułańskie szarże na czołgi: malownicze i chwytające za serce ale boleśnie nieopłacalne i w ostatecznym efekcie prowadzące do nieuchronnej porażki. Myślę, że po niekończącym się paśmie narodowych tragedii i porażek ostatnich ponad dwustu lat, warto nauczyć się reguły, że nie siada się do partii, której nie można wygrać. Bo tylko wygrana jest satysfakcjonująca.

      Tymczasem panowie Kaczyńscy uprawiają dyplomację księżycową: Pierwsze wizyty składać będzie w USA (OK, ale to cholernie daleko, a uprawiając wielką politykę Mr. President of USA musi czasem stosować szachowy gambit - Polska już raz robiła za konia - w 1944!), w Brukseli (parafrazując: W Europie, czyli nigdzie) i w Kijowie (bardziej niepewnego sojusznika trudno sobie wyobrazić). Dziwny ten ostatni cel, bo jak można tak otwarcie prowokować niedźwiedzia i nie zatroszczyć się o wsparcie, czy choćby życzliwą neutralność Niemiec? Pani Kanclerz już pokazała(trasa jej pierwszych podróży, jak wyglądać będą priorytety polityki Niemiec: Francja, Anglia, Bruksela, USA. Potem, kiedyś - Polska.

      Polityka PIS-u nie próbuje naprawić konsekwencji kosztownej "wojny polsko-niemieckiej" i przez to grozi nam ożywieniem odwiecznej polskiej zmory: że znowu zaczniemy być miażdżeni albo w wyniku ruchu jednej ściany przy życzliwej obojętności drugiej, albo w wyniku zbliżenia sie ich obu do siebie.

      KOnfontacja z Moskwą dzisiaj, może nam przynieść tylko straty, bo akurat teraz Rosja pęcznieje od pieniędzy i z poczucia siły.

      Tupanie nóżką na Niemcy to oczywista głupota, bo Niemcy płacą a my bierzemy i tych pieniędzy cholernie potrzebujemy. Trzeba być przynajmniej uprzejmym, skoro się tylko bierze. Takie są realia.
      Poza tym, Niemcy partycypowały, partycypują i będą partycypować w ponad 30% naszych obrotów z zagranicą. Tak było nawet w czasie największego nasilenia wojny celnej w 20-leciu.

      Takie są realia, które autor logicznie wylicza. Pytania w stylu, kto za nim stoi dyskwalifikują pytającego.
      • tutaki1 Re: Zakończmy wojnę z Niemcami 01.12.05, 11:28
        Dziekuje billyb.Wlasnie chcialem napisac swoj komentarz.Ale zaoszczedzilem
        troche czasu.Pobiegne sobie za to,dla zdrowia.Jest dokladnie tak jak
        napisales.Real jest taki jak piszesz a opinie inne pochodza z jednego i tego
        samego worka zacietrzewienia,plotki,niezrozumienia zachodniego sasiada i
        zalosnego pseudo-patriotyzmu.
        Pozdrowienia
      • annabellee1 Re: Zakończmy wojnę z Niemcami 01.12.05, 12:22
        Wszystko ok tylko myli pan Ireneusza wybitnego socjologa z Adamem publicysta.A
        poza tym zadzam sie..
        • billyb Re: Zakończmy wojnę z Niemcami 01.12.05, 12:31
          annabellee1 napisała:

          > Wszystko ok tylko myli pan Ireneusza wybitnego socjologa z Adamem publicysta.A
          > poza tym zadzam sie..

          Dziękuję!
          Ten lapsus już raz mi się zdarzył :)
          Też szanuję obu panów.
      • malpa-z-paryza Re: Zakończmy wojnę z Niemcami- billyb 01.12.05, 13:10
        ciesze sie ze jescze sa w PL osoby myslace!

        artykul przedstawia smutna rzeczywistosc jak daleko nam do poziomu europejskiego, jak daleko
        odstajemy od mysl europejskiej i jej ewolucji...
        No coz kiedy we Francji, w Anglii czy w niemczech formowaly sie nauka, erudycja, kultura, filozofia,
        poczatek techniki etc, to unas kwitl barok i budowanie kosciolow, a potem pieniasctwo w sejmikach,
        ktore doprowadzilo do znikniecia PL z mapy. Swiat szedl do porzodu a mysmy plakali nad swoja dola,
        oj, jak bija i bija nas.. i okradaja.
        Co sie zmienilo u nas? dalej placzemy jak nam nazle i wszycy nam chce zle i wszyczy nas ciagle robia
        w konia.. Zamiast wlasnie wykorzystac ze jestesmy w UNI, ze to jest szansa aby wrescie otrzasnac sie z
        tych narodowych kompleksow i stac sie nowoczesnym narodem, otwartym i tolerancyjnym.. Nie wolimy
        wyciagnac szabelke, srebna cukiernice postawic na stol ( symbol " dobrej " rodziny w PL) i krzyczec nie
        damy sie!!!!
        jakie to prymitywne.. ale coz jestesmy 200 lat do tylu.
      • realista1000 Naiwniak z ciebie i do tego podszyty strachem! 01.12.05, 13:26
        Bredzisz:"Tupanie nóżką na Niemcy to oczywista głupota, bo Niemcy płacą a my
        bierzemy i tych pieniędzy cholernie potrzebujemy. Trzeba być przynajmniej
        uprzejmym, skoro się tylko bierze. Takie są realia". Materialisto kochany,
        chyba nie żyjesz w realnym świecie! Kto dziś daje coś za darmo? Nikt,
        naiwniaku! I to są realia! Ale zależy jeszcze, co kto chce za te dawane niby
        pieniądze. Jeśli to ma się wiązać z ciągłą uniżonością i całowaniem w rąsię lub
        w d..., to ja dziękuję! Rób to sam!
        • kashub75 Re: Naiwniak z ciebie i do tego podszyty strachem 01.12.05, 13:58
          za te "dawane niby pieniądze" modernizujemy obwodnice miast,budujemy metro czy
          nowye linie tramwajowe, kanalizujemy wies, organizujemy kursy szkoleniowe dla
          bezrobotnych..etc. koszty pokrywa w 85% UE, a na fundusze loza przede wszystkim
          Niemcy i Holandia.
          • marianna_777 A jak juz bedzie wszystko gotowe i zbudowane, to 01.12.05, 14:39
            bedziemy miec jedno wspolne europejskie zintegrowane ministerstwo zarzadzania
            cala europa z siedziba w Brukseli, albo i w Berlinie, a ludnosc Niemiec czy
            Holandii z radoscia obejmie tereny niegdys zamieszkale przez Polakow, ktorzy
            wyjechali na Zachod za praca.

            Tak oto cieszymy sie z nowej, kilkuletniej wolnosci i niepodleglosci.
            Cieszmy sie szybko, bo niedlugo potrwa.

            • koloratura1 Re: A jak juz bedzie wszystko gotowe i zbudowane, 01.12.05, 15:55
              marianna_777 napisała:

              > bedziemy miec jedno wspolne europejskie zintegrowane ministerstwo zarzadzania
              > cala europa z siedziba w Brukseli, albo i w Berlinie, a ludnosc Niemiec czy
              > Holandii z radoscia obejmie tereny niegdys zamieszkale przez Polakow, ktorzy
              > wyjechali na Zachod za praca.

              A M E N !!!
          • realista1000 I niby nic nie chcą w zamian, naiwniaku? 01.12.05, 14:59
            Tylko, żeby w Polsce żyło się lepiej i dostatniej? Chłopie, większość Polaków
            pracuje obecnie co najmniej tak wydajnie jak Niemcy, a zarabiają 8-20 razy
            mniej! A gdzie dochody z zagranicznych hipermarketów zwalnianych przez 5 lat z
            podatków? W Polsce? W ich krajach! Tam buduje się autostrady, itp. Oczywiście,
            nie winię ich tylko naszych dotychczasowych głupich decydentów. Pewnie powiesz,
            że mamy dzięki temu pracę. Dziękuję, ty idź popracuj przez 10 godz. w pampersie
            przez 7 dni w tygodniu, a zobaczysz równość pracowników w Unii. Oni po prostu
            wykorzystują naszą trudną sytuację historyczną i najlepiej dla nich, żebyśmy z
            pochylonymi główkami szli tam, gdzie oni wskażą. Tak, jakbyśmy nie mieli
            własnego rozumu! Czas dojrzeć, chłopie i leczyć się z wmawianych nam od lat
            kompleksów!
        • billyb Re: Naiwniak z ciebie i do tego podszyty strachem 01.12.05, 16:18
          Znam takich honornych na gościnnych występach na Zachodzie:

          przyszedł do Niemca na przyjęcie. Bez prezentu. Nażarł się i napił, trochę lepszych rzeczy wyniósł w kieszeniach, a po powrocie obrobił gospodarzom dupę.

          "Hej hej, ułani, malowane dzieci..."
      • kashub75 trzezwa i rozsadna opinia. pozdr. 01.12.05, 13:51
      • uchachany Prawdziwy Polak nie tylko że weźmie chętnie forsę 06.12.05, 00:53
        od wrednego Szwaba (przecież się należy), ale jeszcze go obsobaczy, że za mało
        i wręczona nie na kolanach!
      • igapaw Re: Zakończmy wojnę z Niemcami 06.12.05, 09:43
        Polityka zagraniczna PIS-u przypomina mi trochę przysłowiowe ułańskie szarże na
        > czołgi: malownicze i chwytające za serce ale boleśnie nieopłacalne i w ostatec
        > znym efekcie prowadzące do nieuchronnej porażki. Myślę, że po niekończącym
        się
        > paśmie narodowych tragedii i porażek ostatnich ponad dwustu lat, warto
        nauczyć
        > się reguły, że nie siada się do partii, której nie można wygrać. Bo tylko
        wygra
        > na jest satysfakcjonująca.

        Hej, te ułańskie szarże na czołgi to wymysł i fałszywka zmontowana po Wrześniu
        39 przez niemiecką propagandę, kierowaną przez niejakiego dr Goebelsa. Ale jak
        widać, u niektórych się przyjęła. Inne głupoty też się przyjmują.
        A co do klęsk w 200 latach- były też wygrane - np. Powstanie Wielkopolskie,
        gdzie nasi dziadowie przegonili naszych zachodnich okupantów, tfu, tj. sąsiadów
        (Niemców jakby kto się pytał) oraz Bitwa Warszawska, gdzie pod Radzyminem
        zatrzymaliśmy wschodnich sąsiadów, niosących internacjonalistyczne ideały -
        dajosz Warszawu, dajosz Berlinu itd...
        Niestety w 39 roku już niedaliśmy rady naszym drogim sąsiadom...
        Teraz na szczęście opcja militarna nam nie grozi. Ale to nie znaczy, że nie
        mamy dbać o swoje interesy. Należy stanowczo ale grzecznie mówić swoje nie, a
        nie z uśmiechem nastawiać 4 litery gdy chcą nas wykorzystać. To się nazywa
        asertywność.
    • gosciu_z_niemiec Z Merklowa macie pecha... 01.12.05, 11:13
      Merklowa, ktora sama wychowala sie w socjalizmie, w jednym goruje nad
      zachodnioniemieckimi politykami: zna mentalnosc postkomunistycznych ludzikow.
      Ten placzliwy, pretensjonalny charakter powownywalny z Holocaust-Industry.
      Jej nie bedzie tak latwo zaskoczyc jakas nowa lojalka do Busha, ona bedzie sie
      trzymala wobec postbolszewikow z PiS na zdrowy dystans.
      • phun Nacjonalistyczna piana zwolenikow pisuaru... 01.12.05, 13:14
        masz racje Merkelowa nie da sie wycwaniaczyc jak Schreder ktoremu Miller pod
        nosem podpisal list bandy osmiu.

        Merkelowa ma szanse odbudowac struktury europejskie i euroatlantyckie na
        uczciwych zasadach jak mialo to miejsce w okresie Clintona, a narodowi
        gomolkowcy z pisuaru beda mogli tyklo sie wku... i patrzec z zazdroscia. Bo ich
        nacjonalistyczno - faszystowska piana jaka uprawiaja na niewile sie zda wobec
        faktow ktore nadejda.

        powiem przewrotnie, ale upokozenie pisu jest korzystne dla polski bardziej niz
        dlakogokolwiek a pozbycie sie faszystowskich popluczun po awsie bedzie jak
        oizywczy deszcz na chory organizm.

        Polska ma wowczas szanse stac sie szanowanym partnerem potrafiacym
        konstruktywnie budowac pokojowa przyszlosc Europy i Swiata, opartego na
        poszanowaniu podstawowych, elementarnych zasad demokracji i dobrobycie
        ekonomicznym ktory bedzie partycypowany przez ogol spoleczenstwa polskiego,
        czego pis stanowi calkowite zaprzeczenie i kieruje sie do ciemnych stron
        polskiej duszy narodowej ktora nie roini sie niczym wobec niemieckiego nazizmu,
        a cele osiga znacznie prostszymi srodkami.

        • realista1000 Potwiedza się przysłowie, że głupców nie sieją, 01.12.05, 13:41
          sami się znajdują. Oj phun, phun, gdzieś ty się wychował? W bananowej
          republice, gdzie tatuś był ambasadorem za komuszków, czy też w Polsce, gdzie
          tatuś był wysokim urzędnikiem PRL-u.Masz nieczyste sumienie? Cholernie boisz
          się PiS-u, co świadczy, iż jakiś cykor cię bierze. Kombinowałeś coś na boku i
          się urwie interesik, co? No i bardzo dobrze! Nauczysz się uczciwie żyć, jak
          człowiekowi przystało. Cześć
          • phun Re: Potwiedza się przysłowie, że głupców nie siej 01.12.05, 13:56
            pudlo, pudlo, pudlo ach te komuszki zmien plyte katofaszysto, albo lepiej idz
            pomodlic sie razem z twoim radiem moze wyprosisz troche rozumu bo narazie cio go
            brak
      • marianna_777 Re: Z Merklowa macie pecha... 01.12.05, 14:41
        gosciu_z_niemiec napisał:

        > Merklowa, ktora sama wychowala sie w socjalizmie, w jednym goruje nad
        > zachodnioniemieckimi politykami: zna mentalnosc postkomunistycznych ludzikow.

        Nie tylko zna, ale i ma - i to jest grozne, bo po prostu bedzie nas robic w
        konia, np. w sprawie wypedzonych juz slychac glosy poparcia.
    • fan.club1 Krzemiński po raz kolejny udowodnił, 01.12.05, 12:53
      że jest najlepszym znawcą Niemiec w Polsce. I to nie tylko wśród dziennikarzy.
    • realista1000 Krzemiński, jak zwykle, pierniczy głupoty! 01.12.05, 13:09
      A jaki z niego znawca stosunków polsko-niemieckich? A jak na tych wzajemnych
      stosunkach wychodzi dotychczas Polska? A jak Zabłocki na mydle! Wszystkie
      dotychczasowe rządy na kolanach wędrowały albo do Berlina, albo do Moskwy. Czas
      to skończyć. Nie mam nic przeciwko Niemcom i Rosjanom, ale Kwaśniewski oraz
      polskie elity i salony przyzwyczaiły ich do tego, że Polska musi stać na
      baczność! A co to za partnerstwo?! Dla Krzemińskiego to normalka! Chłop
      wychowany na PRL-u, strachliwy komuszek, publicysta "Polityczki"... czegóż się
      po nim więcej spodziewać? Przyzwyczajony do zginania karku, to i nie wie co to
      postawa wyprostowana. Nie omieszkał taż znowu potępić polityki PiS-U, choć
      zgadza się z nią większość społeczeństwa. "Krzem", proszę wstań z kolan, otrzep
      kurz i śmiało popatrz w przyszłość, nie lękając się ani Niemców, ani Rosjan!
      Miej trochę odwagi i honoru!
      • phun Re: Krzemiński, jak zwykle, pierniczy głupoty! 01.12.05, 13:18
        Nie omieszkał taż znowu potępić polityki PiS-U, choć zgadza się z nią
        większość społeczeństwa.


        Bo spoleczenstwo jest ciemne nacjonalistyczne pelne ksenofobi, dlatego popiera
        ten szkodliwy konserwanywono nacjonalistyczny rzad w tym popieraniu znaczny
        udzial maja prawicowo ubeckie szmatlawce zwlaszca "Wprost"
        • realista1000 Prawicowo-ubeckie szmatławce? O czym ty mówisz? 01.12.05, 13:34
          Coś ci się dogłębnie popierniczyło! Poczytaj sobie "Wprost" sprzed kilku lat
          (pod tym samym redaktorstwem zresztą) a zobaczysz jakie ono było prawicowe, jak
          honorowali nagrodami Kwaska, Millercia i innych. To ostatnio coś im się ciut
          wszystko myli. Ubecka-prawica, ha, ha, chyba przypisujesz prawicy zbyt wielkie
          wpływy i możliwości! Pomyśl rozsądnie zanim powiesz, że redaktor Król to
          prawicowiec! Ubek może (jak mówił sam Kwasek, a on najlepiej się orientuje w
          takich sprawach), ale prawicowiec? I co, może jeszcze chodzi w mocherowym
          bereciku?! Cześć!
          • phun Re: Prawicowo-ubeckie szmatławce 01.12.05, 14:04

            > honorowali nagrodami Kwaska, Millercia i innych. To ostatnio coś im się ciut
            > wszystko myli. Ubecka-prawica, ha, ha, chyba przypisujesz prawicy zbyt wielkie
            > wpływy i możliwości! Pomyśl rozsądnie zanim powiesz, że redaktor Król to
            > prawicowiec! Ubek może (jak mówił sam Kwasek, a on najlepiej się orientuje w
            > takich sprawach), ale prawicowiec? I co, może jeszcze chodzi w mocherowym
            > bereciku?! Cześć!

            che che che nie dosc ze glupi to jeszcze jestes naiwny,
            A to nie wiesz, ze ubecy infiltrwali solidarnosc by moc po kontrrewolucji
            wyladowac na cztery lapki, oczywiscie takie dzialanie wiazlo sie z profitami
            jedni mieli mieli zapewniona ochrone w okresie przejsciowym ci drudzy zas
            ochrone w okresie po rewolcie a dodatkowo wplywy na gospodarke i mas media
            to fakt wprost zmienil ostatnimi laty troche jezyk nie oznacza to ze caly jezyk
            jakim sie poslugiwal tzn pare lat wczesniej byl zupelnie do kitu takze i tam
            byli inteligentni dziennikarze - zwroc uwage ze oceniam tylko dziennikarzy, nie
            kierownictwo ktore cenzuruje tresc zgodnie z przyjeta moda .

            Dzis jednak symbioza ubecko - solidarnosciowa trwa nadal: "wprost", "polszmat"
            tyle tylko ze czerwien solidarnosci sie przybrudzila i ma kolorek brunatny, kto
            wie moze zawsze taki kolorek byl tylko bylismy slepi.

            • realista1000 To, że UB infiltrowało prawicę nie świadczy, 01.12.05, 14:33
              że UB-owiec, który infiltrował miał przekonania prawicowe. Nie infiltrowałby,
              gdyby nie miał przekonań lewicowych i wierzył, że komuna wygra. Kto z nich
              chciałby stać po stronie tych, którzy mieli przecież przegrać! Cześć!
              • phun Re: To, że UB infiltrowało prawicę nie świadczy, 01.12.05, 14:49
                realista1000 napisał:

                > że UB-owiec, który infiltrował miał przekonania prawicowe. Nie infiltrowałby,
                > gdyby nie miał przekonań lewicowych i wierzył, że komuna wygra. Kto z nich
                > chciałby stać po stronie tych,

                che che che znowu mnie rozsmieszasz, jesli tak uwazasz ze ubowcy mieli
                przekonania tylko lewicowe swiadczy to tylko o powszechnym zaklamaniu jakie ma
                miejsce w polsce i o propagandzie jaka jest zasiana wokolo

                prawda jest taka ze wiekszsosc tych ubowcow miala przekonania prwicowe, i po
                czesci w imie tych przekonan trafiali na takie a nie inne stanowiska po to by
                sie poprostu ustawic, wygodnie przetrwac a potem wyplynac, gdzby bylo inaczej
                obalanie komuny mialoby zupelnie inny przebieg, lewice w prlu prezentowaly tylko
                niektore doly partyjne + troche inteligencji, reszta w prlu to prawicowe szczury
                ktore sie swietnie zaszyly.
                Obecnie ich solidoarnosciowi mocodawcy chronia ich w zamian z dobrze wyknana
                robote. Ostatnie nominacje pisu ale tez i poprzednich ekip tylko to
                potwierdzaja. Na tej rewolcie tak naprawde wygrala tylko jedna instytucja ks
                Katolicki, ktory jest prawdziwym suwerenem.
                • realista1000 Za dużo czytasz Harrego Pottera! 01.12.05, 15:05
                  Piszesz: prawda jest taka ze wiekszsosc tych ubowcow miala przekonania
                  prwicowe, i po czesci w imie tych przekonan trafiali na takie a nie inne
                  stanowiska po to by sie poprostu ustawic, wygodnie przetrwac a potem wyplynac,
                  gdzby bylo inaczej obalanie komuny mialoby zupelnie inny przebieg, lewice w
                  prlu prezentowaly tylko niektore doly partyjne + troche inteligencji, reszta w
                  prlu to prawicowe szczury ktore sie swietnie zaszyly.
                  Obecnie ich solidoarnosciowi mocodawcy chronia ich w zamian z dobrze wyknana
                  robote. Ostatnie nominacje pisu ale tez i poprzednich ekip tylko to
                  potwierdzaja. Na tej rewolcie tak naprawde wygrala tylko jedna instytucja ks
                  Katolicki, ktory jest prawdziwym suwerenem".
                  Chłopie, to stek bzdur, jakby żywcem przeniesionych ze szmatławego "Nie" Urbana
                  i antyklerykalnych "Faktów i Mitów". Zmień upodobania czytelnicze, bo niedługo
                  uwierzysz, że żyjesz na Marsie. Cześć!
                  • phun a ty chyba nic nie czytasz 01.12.05, 15:36
                    no coz znowu pudlo nie czytam FiM ani NIE chodz czasem zerkne na strone
                    internetowa tygodnika NIE i musze sie przyznac ze czasem mozna tam dostrzec
                    wiele celnych mysli tak obcych obecnemu faszystowsko-brunatnemu dyskursowi
                    obecnemu w polskiej polityce, co wcale nie znaczy ze utozsamiam sie tym pismem
                    zupelnie jak to sugerujesz.

                    • realista1000 Phun, phun, mimo że się nie zgadzamy, to jednak 01.12.05, 20:47
                      dzięki za rozmowę. Wymiana zdań, zwłaszcza odmiennych, jest zawsze dobrą
                      rzeczą. Ja jestem praktykującym katolikiem (i wcale się tego nie wstydzę), ty -
                      chyba nie (przepraszam, ale sądzę tak z treści twoich komentarzy), ale szanuję
                      twoje poglądy. Na forum celowo przerysowuję swoje zdanie, żeby zaobserwować i
                      przeanalizować odzew innych. Jestem nauczycielem akademickim i wykładam w
                      jednej z naszych uczelni historię prasy, muszę więc poznać opinię innych ludzi
                      na pewne fakty i wydarzenia polityczne, jakie mają miejsce w naszym kraju.
                      Interesuje mnie zwłaszcza problem etyki w mediach (a raczej jej brak), badam
                      również zagadnienie socjotechniki mediów. Dyskutuję później o tym ze studentami
                      na ćwiczeniach i konwersatoriach. Niejednokrotnie komentarze z forów są dla
                      mnie inspiracją do poruszania zagadnień wpływu mediów na psychikę ludzką, które
                      później znajdują odzwierciedlenie w moich publikacjach na łamach czasopism
                      naukowych.Życzę Ci powodzenia i do zobaczenia kiedyś na forum! Cześć!
        • marianna_777 Ciemne, ksenofobiczne, szkodliwe spoleczenstwo 01.12.05, 14:57
          phun napisała:

          > Nie omieszkał taż znowu potępić polityki PiS-U, choć zgadza się z nią
          > większość społeczeństwa.
          >
          >
          > Bo spoleczenstwo jest ciemne nacjonalistyczne pelne ksenofobi, dlatego popiera
          > ten szkodliwy konserwanywono nacjonalistyczny rzad w tym popieraniu znaczny
          > udzial maja prawicowo ubeckie szmatlawce zwlaszca "Wprost"

          Bo ty, w mniejszosci tak uwazasz?
      • ewswr Re: Krzemiński, jak zwykle, pierniczy głupoty! 01.12.05, 13:56
        realista1000 napisał:

        > A jaki z niego znawca stosunków polsko-niemieckich? A jak na tych wzajemnych
        > stosunkach wychodzi dotychczas Polska? A jak Zabłocki na mydle! Wszystkie
        > dotychczasowe rządy na kolanach wędrowały albo do Berlina, albo do Moskwy.
        Czas
        >
        > to skończyć. Nie mam nic przeciwko Niemcom i Rosjanom, ale Kwaśniewski oraz
        > polskie elity i salony przyzwyczaiły ich do tego, że Polska musi stać na
        > baczność! A co to za partnerstwo?! Dla Krzemińskiego to normalka! Chłop
        > wychowany na PRL-u, strachliwy komuszek, publicysta "Polityczki"... czegóż
        się
        > po nim więcej spodziewać? Przyzwyczajony do zginania karku, to i nie wie co
        to
        > postawa wyprostowana. Nie omieszkał taż znowu potępić polityki PiS-U, choć
        > zgadza się z nią większość społeczeństwa. "Krzem", proszę wstań z kolan,
        otrzep
        >
        > kurz i śmiało popatrz w przyszłość, nie lękając się ani Niemców, ani Rosjan!
        > Miej trochę odwagi

        dobra, wstał z kolan, otrzepał kurz, śmiało popatrzył w przyszłosc...i co dalej?
        a ja wiem co - g*wno. może masz inny pomysł niż "zginanie karku"(co konkretnie
        to znaczy?). i powiedz mi prosze na czym polega "niezginanie karku"?
        • realista1000 Nie wiem, ile masz lat, ale powinnaś jeszcze pamię 01.12.05, 15:19
          tać znaczenie takich słów, jak: honor i odwaga! Może wychodzą z mody (czerwoni
          i różowi kawał życia poświęcili, żeby te polskie przymioty weeliminować z
          naszego życia!), ale czas je znowu przywrócić. Nie dać się innym zeszmacić
          (zobacz, jaka jest na zachodzie "urobiona" opinia o Polakach: pijacy, nieroby
          itp.). Przez wiele lat mieszkałem w Niemczech, byłem nauczycielem akademickim i
          wysłuchiwałem tych bzdurnych opinii.A jacy są Niemcy? A wyniośli, pazerni,
          zmaterializowani itp. To wtedy właśnie doszedłem do wniosku, że szanuje się
          równego partnera, a nie zastraszonego, z podkulonym ogonkiem.
          • phun Jestes Niebezpieczny 01.12.05, 15:44
            tacy jak ty sa najwiekszym zagrozeniem dla mlodego pokolenia, ktore je zatruwa
            jadem nacjonalizmu i ksenofobi, opentanczej meglaomani polaczonej z proba
            przekonywania o tym ze polska jest pepkiem narodow, przez takich jak ty stajemy
            sie skansenem brudow europy: nacjonalizmu, szowinizmu, narodowego egoizmu,
            ksenofobi.

            Gdzy tymczasem trzeba nam kompromisow porozumienia i wzajemnej empatii we
            wzajemnym porozumiewaniu się, przykladem jej braku jest jadowita dyskusja jaka
            wywolaly prawicowe szmatlawce wobec centrum przeciw wypedzeniom.

            Od kiedy to polska ma prawo byc cenzorem wlasnej historycznej pamieci niemcow i
            kto dal im jej takie prawo, a jezeli takie prawo uzurpuje to polska powina jak
            najszybciej wyrugowac z wielkopolski i slaska wszelkie pomniki dotyczace powstan
            tu akurat polska byla agresorem.
            • marianna_777 Do phun: Polska jest z DUZEJ LITERY, cwoku ! 01.12.05, 16:19
              phun napisała:

              > Od kiedy to polska ma prawo byc cenzorem wlasnej historycznej pamieci
              > niemcow i kto dal im jej takie prawo, a jezeli takie prawo uzurpuje
              > to polska powina jak najszybciej wyrugowac z wielkopolski i slaska
              > wszelkie pomniki dotyczace powstan tu akurat polska byla agresorem.
              >
              Tak wiec zacznijmy od tego
              • phun Re: Do phun: Polska jest z DUZEJ LITERY, cwoku ! 01.12.05, 16:22

                pisze by bylo szybko by nie marnowac zbyt duzo czasu na te pierdy wszechpolaczko
                niemcy tez napisalem z malej i co z tego, bede pisac jak mi sie chce
                • marianna_777 Arogancja intelektualisty nie zastapi rzeczowosci 01.12.05, 16:35
                  I tyle.

                  Na chamskich germanofilow nie ma lekarstwa.
                  • gaszcz_portalu Re: Arogancja intelektualisty nie zastapi rzeczow 01.12.05, 19:25
                    jak i na spienione z frustracji germanofobki
                    • gaszcz_portalu Re: Arogancja intelektualisty nie zastapi rzeczow 01.12.05, 19:26
                      skrzywdzili cie niemcybardzo? opowiedz na forum o swoich traumatycznych
                      przezyciach, troche cie to zrelaksuje
    • idiotyzmy-kacze Nigdy nie będzie końca wojny z Niemcami 01.12.05, 13:12
      Może o tym przekonać się każdy kto przekroczy zachodnią granicę i będzie używał polskiego. Nie znaczy to jednak, że Pisuar i Kaczory mają głośno mówić o polskiej nienawiści do Niemców i niemieckiej do Polaków. W polityce zagranicznej jak nigdzie indziej sprawdza się powiedzenie, że milczenie jest złotem.
      • marianna_777 Nie będzie końca wojny z Niemcami, niepredko. 01.12.05, 15:28
        Prawda, niepredko.

        Nie moze byc konca wojny z krajem, gdzie babka klozetowa na lotnisku w Berlinie
        (dawnym Zachodnim) - na dzwiek polskiej mowy zwawo i gromko pokrzykuje

        Heil Hitler!

        No po prostu nie moze !
    • eva15 DO A. KRZEMINSKIEGO 01.12.05, 13:45
      Polskie postawy wobec Niemców to wypadkowa: 1) wielowiekowych, autentycznych
      doświadczeń historycznych, 2) wieloletniej propagandy komunistycznej
      prezentującej konieczność obrony przed wrogiem jako jedną z ważnych legitymacji
      nowego systemu, 3) propagandy III.Rzeczpospolitej tak z prawa jak i z LEWA z
      podobnych summa summarum przyczyn jak w punkcie 2: "Niektórzy przedstawiciele
      świata polityki i życia publicznego rozdrapują lekkomyślnie wciąż jeszcze
      bolesne rany przeszłości naszych narodów. Inni jawnie, a nawet bezwzględnie
      usiłują je wykorzystać do celów osobistych lub politycznych". Swięte słowa,
      zwłaszcza, że pochodzą od biskupów.

      P. Krzemiński rozkład akcenty tak, że można wnosić, iż to dzisiejsza prawica
      rozwaliła te stosunki z Niemcami a także z Rosją i Francją,
      pomimo "rozpaczliwych akcji ratunkowych ze strony poprzedniego rządu i
      prezydenta Kwaśniewskiego". Autor umniejsza znaczenie innych czynników oraz nie
      zastanawia się nad faktem przez niego podanym - sam umieścił ZUPELNIE słusznie
      na dzień dzisiejszy Niemcy, Rosję i Francję w jednym worku polskich aminozji. I
      to pomimo, że każdy z tych krajów ma inną historię z Polską, inne obciążenia i
      przynajmniej jeden z nich zapisał się pozytywnie w polskich dziejach. Mimo to
      otacza go podobna niechęć jak do pozostałych. Czemu?? Wszystko z powodu JEDNEJ
      jedynej wypowiedzi Chiracka? Wolne żarty. Ileż to zdań lekceważących PL i
      resztę nowych z EU wypowiedział ostatnio Blair (nie radzą sobie, chcą więcej
      pieniędzy a nie potrafią z nich wcale korzystać, muszą się sami nauczyć
      etc.etc.). Czyli właściwie Polacy i reszta powinni cieszyć się z tego co im
      skapnie i siedzieć cicho. I co? I nic, zero oburzenia na Anglię w PL.

      Czemu dziwnym trafem atak na Niemcy, Francję i Rosję w polskich mediach
      nastąpił w sposób wzmożony ptraktycznie w tym samym czasie? Czemu zbiegło się
      to z wojną iracką. Czy przed nią były w PL negatywne wypowiedzi o Francji??
      Kluczem do kształtowania nastrojów opinii publicznej są MEDIA, o czym
      Krzemiński, ich przedstawiciel, nie chce pamiętać. To media, szczególnie
      niektóre, publikują w kółko artykuły a zagrożeniu niemieckim, 3x w tygodniu
      krąży po Polsce duch Steinbach, o Rosji, o niezwykłym bandytyźmie Putina,
      wielkim etosie kryształowych Czeczeńców, o podłości Francuzów, ich skąpstwie w
      Unii etc..

      Mimo zmiany systemu MEDIA w Polsce mało się zmieniły. Nadal nie służą
      przekazowi informacji lecz propagandzie i mieszaniu w głowach, często
      nienajtęższych. Czyli nadal są narzędziem w ręku rządząch a nie ich rezenzentem
      a nawet i sędzią.

      Próżno więc szukać w polskich mediach rzetelnej analizy sytuacji i wskazania
      winnych. Nikt NIE przyzna, że, choć oczywiście nie wyłącznie, to jednak w
      znacznym stopniu Polska DLATEGO stoi dziś na GRUZACH swej polityki
      zagranicznej, bo wcielała ją nie wg. swych potrzeb i interesów lecz w dużym
      stopniu przez amerykańskie okulary i filtry. Nie twierdzę, że wszyscy to
      Targowica, na ogół w grę wchodziło jakieś dziwaczne, głębokie przekonanie, że
      USA się zaopiekują, wskażą, pomogą, obronią, już one najlepiej wiedzą co dla
      nas dobre. Są mądre i potężne i możemy się ufnie oddać w ich ręce.

      Dzięki takiej postawie nic nie stanęło na przeszkodzie stosowanej od wieków
      metodzie "divide et imperia". Do tego doszło dodatkowo niejako, że nic tak nie
      rozjuszyło USA jak niemieckie i francuskie "NIE" dla wojny w Iraku i poparcie
      tego nie przez Rosję. Wtedy zatrąbiono już otwarcie (Rumsfeld) do frontalnego
      ataku na te trzy kraje, w tym oczywiście również w Polsce, to do tego czasu te
      kraje nie opuszczają łam polskich gazet, jeśli chodzi o przekaz negatywny.
      Polowanie zostało otwarte:

      Lewica "wykryła" francuskie Ronaldy w Iraku, to ona dopuściła do atmosfery
      nagonki na Francję w mediach, to ona jeździła robić "rewolucję" oligarchów
      proamerykańskich przeciw oligarchom prorosyjskim na Ukrainie, to ona (ręka w
      rękę z prawicą) chciała zaprowadzić własne porządki na Białorusi to ona wbijała
      Niemcom i Francji nóż nielojalności w plecy listem 8. To "Wprost" w
      bezprzykładnym chamstwie wytarzało w błocie i wyzwało od SS-manów akurat tego
      kanclerza niemieckiego, który wstawiał się JEDNOZNACZNIE za Polakami w kwestii
      sporu ze Steinach. W podzięce rzucono Schrödera- SS-mana na ziemię i posadzono
      mu na karku ujeżdzającą go SS-mankę Steinbach....

      Tak więc te gruzy kontaktów z dalszymi i bliższymi sąsiadami to wspólne dzieło
      tak PRAWICY jak i LEWICY, może nawet jak dotąd głównie tej ostatniej. Nawet
      Francja, która nigdy nie była w PL postrzegana jako wróg, jest nim dziś. Nie z
      woli złej historii lecz z woli złej i szkodliwej polityki obu obozów. Oraz z
      woli bezwolnych mediów.

      Dojście do władzy PiS z TAKIM a nie innym programem to w dużym stopniu zasługa
      poprzedników oraz ich mediów. Tak długo podgrzewano atmosferę, aż się wymknęła
      spod konktroli sprawców. Tak więc teraz te przepychanki i wskazywanie palcem
      trochę są niegodne i autora i jego macierzystego czasopisma, niegdyś mojego
      ulubieńca, na którym się wychowałam. Bardzo brakowało mi krzyku oburzenia ze
      strony "Polityki" i autora, gdy "Wprost" zrobiło tą bezprzykładnie plugawą
      akcję, lub gdy polski rząd wykonał za plecami reszty swą brzydka US-lojalkę.
      Dopuszczając na ogół bezkrytycznie lub z bledziutkim protestem do takich
      zachowań wypuszczano kolejne dżiny z butelki. Zdziwienie czy wręcz oburzenie,
      że dziś jest jak jest, wydaje mi się obłudne.


      • phun Re: DO Ewy 01.12.05, 14:12
        kiedy czytam twoje posty widze, ze nie jestes w ciemni bita w przeciwienstwie do
        statystycznych przedstawicieli tego forum szkoda, ze takich ludzi twojego
        pokroju brakuje nam w tym kraju.

        Nistety powoli za ich sprawa stajemy sie skansenem Europy i smietnikiem
        najgorszych europejskich ideii jakie zrodzil ten kontynent, czarna gwiazda na
        firmamencie blekitnej flagi UE.
        • eva15 Re: DO Ewy 01.12.05, 14:47
          Dziękuję, to miłe co piszesz.

          Co do Polski- może nie jest aż tak źle. Ja mocno tylko boleję nad tym, że takie
          tytuły jak "Polityka" nie potrafiły naprawdę głośno, otwarcie i BEZKOMPROMISOWO
          ganić uchybień, jeśli pojawiały się z lewa. "P" owszem krytykowała trochę
          lewicę ale jednocześnie tłumaczyła ją za mocno i za często. Oburza mnie też, że
          dziś przyłączyła się do chóru tych którzy z góry ganią nowy rząd, zanim jeszcze
          zaczął on działać. W poważnych mediach to niedopuszczalne. Spiegel nie lubił
          Merklowej w trakcie wyborów, ale dziś PATRZY, jak ona będzie rządzić i CZEKA z
          oceną. W ogóle zadziwia mnie kultura polityczna dzisiejszych Niemiec, ich
          ogromna umiejętność konsensusu. Może dlatego tak ostro i boleśnie widzę brak
          tych cech w PL.

          Polityka i reszta winne są jeszcze czemu innemu:

          Mimo, że wpływ USA na Polskę jest przemożny BRAKUJE poważnej, głębszej refleksji
          na temat tego wpływu, refleksji nad skutkami, tak pozytywnymi jak zwłaszcza
          negatywnymi. Refleksji nad własną suwerennością, umiejętnością samodzielnego
          decydowania - jakoś nie wychowuje się w tym duchu następnego pokolenia, mimo,
          że Polska jest już ponoć wolna..
          • malpa-z-paryza Re: DO Ewy jeszcze raz 01.12.05, 15:40
            tak masz racje.. ale to wlasnie potwierdza moje zdanie ze inteligencja sie szmaci, boi sie wyrazac
            glosno i wszedzie mysli przewodnie. Dalczego sie boi? Boi sie kompromitacji, ale jak sama napisales, i
            tak sie skompromirowala. Boi sie, bo dorwala sie do "jakies" statusu i nieche tracic na prestizu? Moze. U
            nas ta cala polityka, wolnosc, media jest wszytko w powijakach. Uczymy sie.
            fakt, ze teraz wszyscy zgodnie jada na kaczorow. - ja tez!. Ale jak mozna rzadzic z Lepperem i LPR?
            przeciez to pachnie obskurantyzmem.
            Ale zauwaz sa od miesiaca juz przy sterach i czym sie zajeli? przepraszam za slowo: dupa maryji..
            w pierwszych posiedzeniach sejmu walka o in vitro, wyrzucenie Srody z rzadu i pierwsza ustawa
            becikowe.. Czy to sa najpowzaniejsze problemy? A zakaz marszu rownosci?
            Dalczego mlodzi ludzie w PL boja sie? Tego nie bylo do tej pory.

            Jak mial jescze sie formowac rzad Pis z PO, obserwowalem ten teatr, cos takie by nie bylo dopuszczalne
            we Francji. Histeria z jednej strony jak z drugiej. Mamy przyklad w Niemczech, ze jednak sie dogadali,
            to tylkoswiadczy o wielkiej klasie politykow. No ale dzisiaj wiemy o co chodzilo kaczynskim, wykiwanie
            PO i przejecie calkowitej wladzy w PL . I co gorsza powstanie poteznej parti, krtora bedzie trzymala
            twarda reke narod. Czym im sie uda.. nie wiem.

            Co do polityki PL wobec USA, oj to potworny kompleks narodowy; jak sie z tego wyleczyc. na pewno
            nie patrzac do tylu na swa historie, bo jak ona wskazuje bylismy ciagle przegrana strona. I tak jak
            podkreslilas, tylko wychowanie nowego pokolenia bez tych kompleksow moze nam gwarantowac
            nowoczysna Polske.
            • eva15 Re: DO Ewy jeszcze raz 01.12.05, 16:47
              jestem liberałem więc Kaczyńscy są mi programowo obcy, ale obiektywnie sądzę,
              że miesiąc to mało, by ich oceniać. Ponadto będą chyba 2 różne płaszczyzny
              oceny - jedna w polit. wewn., inna w zagranicznej. Polityka wewnętrzna będzie
              chyba silnie naznaczona rozliczeniami. Zagraniczna zaczęła się nie
              najfortunniej zawezwaniem Putina na dywanik do i przez Kaczyńskiego. To nie
              było mądre, ale wierzę, w talenty dyplomatyczne St. Mellera, mnie się on jak
              dotąd podoba, i zapisuję go Kaczorom na duży PLUS.
              • marianna_777 Re: DO Ewy jeszcze raz 01.12.05, 17:01
                eva15 napisała:

                > jestem liberałem więc Kaczyńscy są mi programowo obcy, ale obiektywnie sądzę,
                > że miesiąc to mało, by ich oceniać. Ponadto będą chyba 2 różne płaszczyzny
                > oceny - jedna w polit. wewn., inna w zagranicznej. Polityka wewnętrzna będzie
                > chyba silnie naznaczona rozliczeniami. Zagraniczna zaczęła się nie
                > najfortunniej zawezwaniem Putina na dywanik do i przez Kaczyńskiego. To nie
                > było mądre, ale wierzę, w talenty dyplomatyczne St. Mellera, mnie się on jak
                > dotąd podoba, i zapisuję go Kaczorom na duży PLUS.

                No, tu juz lepiej.

                Nalezy miec nadzieje ze nowy prez. pojedzie do Moskwy pierwszy, nie czekajac na
                Putina w Warszawie. I sugeruje, zeby to nastapila zaraz po Waszyngtonie, nawet
                jeszcze przed Bruksela, Londynem, Paryzem, Rzymem-Watykanem, Wilnem i Berlinem
                (w tej kolejnosci)
                PS. Berlin dosyc z tylu, ale na celowniku tez, bo tu temat niemiecki
              • malpa-z-paryza Re: DO Ewy jeszcze raz 01.12.05, 17:44
                gdyby byl w Pl, moze rowniez bylbym liberalem, ale oni mnie tez zawiedli.. po mimo ze glosowalem na
                Tuska.
                Fakt, ze Meller to chyba jedyna osoba w tym rzadzie, ktora odbija od kaczyzmu, ale niestety on
                reprezentuje nasz rzad, a wiec bedzie dzialal pod pression prezydenta. Czy uda mu sie lawirowac
                miedzy mlotem a kowadlem? Zobaczymy, ale poczatki sa raczej nie optymistyczne.

                Ciekaw jestem co jutro przynies, bo co dzien to jakas rewalacja, jak w filmie..
                • eva15 Re: DO Ewy jeszcze raz 02.12.05, 00:43
                  malpa-z-paryza napisała:

                  > gdyby byl w Pl, moze rowniez bylbym liberalem, ale oni mnie tez zawiedli.. po
                  >mimo ze glosowalem na Tuska.

                  Nie jestem w PL i nie polskich liberałów z PO lecz zachodnią myśl liberalną
                  miałam na myśli, a to BARDZO duża różnica. Nie pojechałam głosować, bo zbyt
                  pilnie i zbyt analitycznie śledziłam akcję wyborczą obu obozów. O Kaczorach
                  pisze się dużo i negatywnie, mało o tym jak cienki był Tusk - a ja rozumiem
                  Twój zawód, bo jest także moim.

          • gaszcz_portalu Re: DO Ewy 01.12.05, 19:37
            zwykle sensownie piszesz, wiec dziwi nazywanie przez Ciebie 'takim tytulem'
            gazety, ktorej dziennikarze niemal w komplecie znajduja sie na liscie wildsteina
            (no chyba, ze zgadzasz sie z wyborcza, ze jest to lista ludzi poszkodowanych
            przez agenture..)
            • eva15 Re: DO Ewy 01.12.05, 23:59
              Nie znam szczegółów odnośnie obecności red. "Polityki" na tej liście. Jeśli
              możesz napisz kilka szczegółów. Myślę, że jest różnica między donosicielstwem
              zagrażającym karierze życiowej, zdrowiu, życiu ludzkiemu, a redaktorami,
              którzy szli z systemem na kompromisy, aby utrzymać gazetę. Naprawdę nie wiem
              jakich przewinien i kto się dopuścił, pewnie jakieś być musiały, wiadomo
              ńPolityka była gazetą rezimową. Ja ceniłam ją za to, że mimo wszystko próbowała
              wychowywać do krytycznego myślenia na tyle, na ile mogła. Jeśli pomnę były
              jeszcze 2 takie tytuły, choć z innej całkiem beczki. Oczywiście przede
              wszystkim Tyg. Powszechny oraz Przekrój- każdy na swój sposób.

              PS. Wildstein jest mi wybitnie niesympatyczny ale to osobny temat.
            • tzo5 Re: DO Ewy 02.12.05, 00:04
              Chyba nie ma bardziej zakompleksiałego narodu niż Polacy! Bo jak wytłumaczyć
              sobie, że przez tyle lat po wojnie nie potrafimy ułożyc sobie i utrzymywać
              dobrych stosunków ze swoimi ważnymi przecież sąsiadami?. Gorzej, jeszcze
              ostatnio skutecznie psujemy tradycyjnie dobre stosunki z Francją. Obyśmy, w
              toku toczących sie negocjacji budżetowych Unii nie stanęli przeciwko reszcie!
              Gdzie jest przyczyna tego? Co jest powodem, że nie potrafimy jak inni przejść
              nad pewnymi wydarzeniami (historycznymi), z zaufaniem podejść do innej przecież
              dzisiejszej rzeczywistości i normalnie zabrać się do porządnej gospodarki,
              gdzie współpraca ze swoimi bliższymi i dalszymi sąsiadami jest warunkiem nie
              dyskusyjnym. Wydaje się, że podstawową przyczyną jest brak odpowiedniego
              poziomu wykształcenia u naszych rządzących, który zastępuje się wzajemnymi mało
              skutecznymi oskarzeniami, swarami, pomówieniami, co może być w demokracji do
              przyjęcia ale pod warunkiem, że wychodzi się z tego razem z jakimś konkretnym
              wnioskiem, konkluzją przyczyniającą sie do wzmocnienia naszej państwowości,
              naszej gospodarki, naszej polityki i dobrej opinii o nas. To przecież nic
              nadzwyczajnego. To się dzieje w innych państwach. Bieżmy przykład z lepszych od
              siebie. Nie wstydzmy sie, że czegoś jeszcze nie rozumiemy, że czegoś jeszcze
              mozemy się od innych nauczyć. Nie bądzmy tacy zarozumiali.
              • eva15 Re: DO Ewy 02.12.05, 01:15
                tzo5 napisał:

                > Chyba nie ma bardziej zakompleksiałego narodu niż Polacy!

                Prawdę mówiąc, myślę coraz częściej, że skutkiem kompleksów DAJEMY się
                dodatkowo niezwykle skutecznie zakompleksić. Czyli - najtrudniej jest, jak
                zwykle, przerwać błędne koło zależności.

                Nie tyle formalne wykształcenie jest w tym kontekście ważne, co jego zawartość -
                treść przekazywana w sztafecie pokoleń. Jeśli nadal będzie to etos zaborów
                (Mickiewicz, Wóz Drzymały, Prusak kontra dzieci z Wrześni, Sienkiewicz etc..)
                to daj Boże zdrowie. Będzie pilnie potrzebne, skoro rozumu brak. Coś w końcu
                trzeba mieć.
              • danz5 tzo napisal 02.12.05, 16:56
                "nie ma bardziej zakompleksionego narodu niz Polacy"
                i
                "psujemy tradycyjne stosunki z Fracja"

                Nie wiem skad wniosek ,ze Polacy to zakompleksiony narod-chyba pobierales nauki
                tylko w michnikowskiej GAZECIE.Moje spostrzezenia o polakach sa zupelnie
                odmienne.Jest to narod jak kazdy inny -z wadami i zaletami.
                Twierdzenie ,ze to Polska psuje stosunki z Francja i jak rozumiem z innymi
                panstwami Uni i Rosja moze byc tlumaczone niewiedza ,albo glupota .
                • tzo5 Re: tzo napisal 03.12.05, 22:44
                  Na taki sposób dyskusji, jak - niestety internauci w wiekszości praktykują -
                  można tylko odpowiedzieć: "A Pani ma garbaty nos". A jeśli chodzi o M., to gdy
                  ja, jako tako kończyłem edukację, on pewnie niewiele jeszcze umiał czytać i
                  pisac. A wracając do tematu - nie bójmy się innych, nie traktujmy ich
                  podejrzliwie, jak wrogów. Cieszmy się wolnością. A wolność oznacza być
                  twórczym, czynić dobro i żyć pięknie. Żyjmy jak w globalnej wiosce, gdzie
                  wszyscy się znają i naogół żyja w przyjazni, a nie jak w globalnym mieście,
                  gdzie czasem nie znamy swoich najbliższych sąsiadów.
      • ewswr Re: DO A. KRZEMINSKIEGO 01.12.05, 14:20
        racja. dodac należy, że łatwy dostęp do mediów mają "eksperci" (od spraw
        wschodnich i zachodnich) z UOPowską przeszłością, np B. Sienkiewicz i td, śmiac
        sie chce gdy odmawia racji podobnemu "ekspertowi" z Rosji bo ma podobno związki
        z KGB. pseudo eksperci krążą od redakcji do redakcji, tytułują sie "ekspertami
        z ośrodka badań.." lub "ekspertami studiów..." głoszą prawdy absolutne
        tłumacząc ludowi dlaczego rząd w polityce zagranicznej musi robic tak a tak.
        odpowiedzialnosci nie ponoszą za to żadnej
      • malpa-z-paryza dla EWY 15 01.12.05, 14:42
        masz racje, lewica sie zeszmacila, bo prawica, to wiadomo.
        dalczego, bo nasza inteligencja sie szmaci od 1945 roku. Nie ma jej. A jak ktos sie uchyli i wyraza
        opinie na poziomie europejskim, to zaraz jest odstrzal ( dam chociaz dwa przyklady Gombrowicz,
        Milosz).. no alez coz demokracji nie uczy sie w 5 minut, nato trzeba pokolenia i pokolenia. jestesmy na
        pocztaku drabiny , tylko aby niech obudza sie nasi intektualisci, nasza inteligencja a nie niech nie
        dzemie w swych kompleksach, ktore sa takie same jak w powiesciach Gombrowicza.
        • eva15 Re: dla EWY 15 01.12.05, 15:15
          malpa-z-paryza napisała:

          > tylko aby niech obudza sie nasi intektualisci, nasza inteligencja a nie niech
          >niedzemie w swych kompleksach, ktore sa takie same jak w powiesciach
          >Gombrowicza.

          Wystarczy przeczytać wywiad GW z Kosaczewem poniżej by zobaczyć te kompleksy,
          pretensje, wyrzuty i jednoczesne pobrzękiwanie zerwanymi kajdanami i ułańskimi
          ostrogami. Gombrowicz czy Norwid mieli rację, dlatego są w miarę możliwości
          ignorowani w szkołach. Tam panuje romantyczny, dobry warsztatowo, lecz nie
          intelektualnie, bełkot Mickiewicza i jego potrząsanie kajdanami przed Rosją -
          na tym rosną pokolenia Polaków. No i oczywiście na Sienkiewiczu.

          Polski przekaz kulturowy jest NADAL w zasadniczym stopniu przekazem z czasów
          ZABOROW! Cóż tu później się dziwić, że dzisiejsze pokolenia stoją wobec
          aktaualnych problemów i rzeczywistych zagrożeń niczym d...w tańcu i śmieszą
          Europę swą zaściankowością..



      • marianna_777 ------ bez tytulu -------- 01.12.05, 15:42
        eva15 napisała:

        > Polskie postawy wobec Niemców to wypadkowa: 1) wielowiekowych, autentycznych
        > doświadczeń historycznych, 2) wieloletniej propagandy komunistycznej
        > prezentującej konieczność obrony przed wrogiem jako jedną z ważnych
        legitymacji
        >
        > nowego systemu, 3) propagandy III.Rzeczpospolitej tak z prawa jak i z LEWA z
        > podobnych summa summarum przyczyn jak w punkcie 2: "Niektórzy przedstawiciele
        > świata polityki i życia publicznego rozdrapują lekkomyślnie wciąż jeszcze
        > bolesne rany przeszłości naszych narodów. Inni jawnie, a nawet bezwzględnie
        > usiłują je wykorzystać do celów osobistych lub politycznych". Swięte słowa,
        > zwłaszcza, że pochodzą od biskupów.

        Nawet nie czytam dalej - jesli ktos uwaza ze rany sa przyschniete i tylko
        sztucznie i celowo rozdrapywane przez politykow, to ja nie moge.

        Rany sa bardzo swieze, zyja jeszcze ludzie osobiscie zranieni, zyja jeszcze
        dzieci tych ludzi, na ktorych to dzieciach owe rany wywarly niezacieralne
        pietno.

        Urodzilam sie po wojnie, wychowalam w komunizmie, w tzw rodzinie niepewnej
        politycznie (z "nalecialosciami" AK, Andersa, Maczka, i innych "niechlubnych"
        elementow i "zaplutych karlow reakcji") Jednakze, nigdy, przenigdy nie uwazalam
        ze komunisci (polscy czy nie) szucznie podsycaja nienawisc do Niemcow.

        Niestety - zbrodnie niemieckie na narodzie polskim sa zbyt wielkie, zeby
        przejsc nad nimi do porzadku dziennego. Nie umniejsza to "zaslug" komunizmu,
        lecz skala nie ta sama.

        "..jak mnie juz nudza te.." proniemieckie wlazidupy
        "..jak mnie juz nudza te.." antykomusze oszolomy
        "..jak mnie juz nudza te.." pedalskie parady
        "..jak mnie juz nudza te.." moherowe berety
        "..jak mnie juz nudza te.." antysemickie brednie
        "..jak mnie juz nudza te.." masonskie spiski
        • eva15 Czytaj UWAZNIE 01.12.05, 15:46
          Czytaj UWAZNIE. Zacytowałam za Krzemińskim polskich i niemieckich biskupów-.
          Możesaz się z nimi zgadzać albo nie, twoja sprawa, ale czemu mnie atakujesz
          (piszesz:" Nawet nie czytam dalej - jesli ktos uwaza ze rany sa przyschniete i
          tylko sztucznie i celowo rozdrapywane przez politykow, to ja nie moge").

          Nie odróżniasz autora od cytującego?
          • marianna_777 No to przeczytalam - no i nie warto bylo 01.12.05, 16:01
            Pozdr.
        • phun Re: ------ bez tytulu -------- 01.12.05, 15:46
          m
          >
          > "..jak mnie juz nudza te.." akowskie wlazidupy
          > "..jak mnie juz nudza te.." akowskie oszolomy
          > "..jak mnie juz nudza te.." akowskie parady
          > "..jak mnie juz nudza te.." akowskie berety
          > "..jak mnie juz nudza te.." akowskie brednie
          > "..jak mnie juz nudza te.." akowskie spiski
          • marianna_777 Re: ------ bez tytulu -------- 01.12.05, 15:50
            phun napisała:

            > m
            > >
            > > "..jak mnie juz nudza te.." akowskie wlazidupy
            > > "..jak mnie juz nudza te.." akowskie oszolomy
            > > "..jak mnie juz nudza te.." akowskie parady
            > > "..jak mnie juz nudza te.." akowskie berety
            > > "..jak mnie juz nudza te.." akowskie brednie
            > > "..jak mnie juz nudza te.." akowskie spiski

            Coz, tylko dodac: pozdrowienia od towarzysza wieslawa

      • janek-007 Eva15 jest ignorantka i ma amnezje historyczna... 01.12.05, 15:48
        Eva15 zapomina ze do czasow Bismarka pomiedzy Niemcami i Polakami bylo calkiem
        znosnie. Sprawy zaczely isc zle po tym jak Nimcy ubzduraly sobie ze moga
        traktowac Europe Srodkowa i Wschodnia jako swoje kolonie poniewaz Francja i
        Anglia wykopaly ich z innych miejsc na Swiecie oraz duzo wczesniej nie udalo im
        sie w USA.

        Eva15 wygodnie zapomina o rewolucji bolszewickiej ktora tak naprawde
        zorganizowaly Niemcy z pomoca posrednikow w wiadomym celu, kolonie. Tak dlugo
        jak Niemcy nie uswiadomia sobie ze Europa Srodkowa to nie sa i nigdy nie beda
        ich kolonie, nie przestana uzywac posrednikow jako pomagierow w tej probie
        kolonizacji oraz ponad glowammi Polakow beda probowac narzucac jakies tam swoje
        urojone koncepcje Europy tak dlugo nie bedzie porozumienia i prawdziwej
        przyjazni pomiedzy Polakami i Niemcami.
        • marianna_777 Re: Eva15 ignorantka i ma amnezje - B R A W O 01.12.05, 15:52
          Nic dodac, nic ujac

          Chyba moze ze pewnie blondynka
          • eva15 inteligentnie sobie pogadaliście 01.12.05, 16:04
            • janek-007 No to dodaj cos inteligentnego od siebie. 01.12.05, 16:06
              • eva15 wewnętrzna sprzeczność 01.12.05, 16:10
                Jak mogę pisać inteligentnie i jednocześnie tak, byście ty i marianna pojęli??

                Pogadajcie sobie sami..
                • janek-007 Ty to jednak z tych myslacych inaczej stad... 01.12.05, 16:14
                  te trudnosci w formulowanie swoich mysli.
                • marianna_777 Rada dla evy15 01.12.05, 16:21
                  eva15 napisała:

                  > Jak mogę pisać inteligentnie i jednocześnie tak, byście ty i marianna pojęli??
                  >
                  > Pogadajcie sobie sami..

                  Sprobuj uzywac slow ktore sama jestes z stanie zrozumiec. To by pomoglo.
                  • phun Re: Rada dla wszechpolaczki 01.12.05, 16:24
                    Ewa ci doradzila bys rozmawiala z rownymi sobie jesli chodzi o poziom
                    intelektualny, wiec nie czepiaj sie jej, bo jak zasugerowalem nie bez slusznosci
                    zreszta to raczej jej nie dosiegasz piet.
              • phun A po co 01.12.05, 16:13
                rzucac perly miedzy wieprze
                • block-buster Rozplacze sie.Agent FSG rozkreca dyskusje... 01.12.05, 16:23
                  Nie mialem tego na forum od roku chyba.Etatowy pracownik bylego KGB/eva-15/na
                  polskim forum internetowym rozkreca dyskusje o stosunkach polsko-
                  niemieckich.Wystarczy poczytac jej posty i juz wiemy,z kim mamy do
                  czynienia.Sowiecki szpion ubiera sie w akademicka toge i peroruje.A maluczcy
                  lykaja.
                  Informuje tych,co nie wiedza:eva-15,to etatowy pracownik rosyjskich sluzb
                  specjalnych,zatrudniony na forum GW do spraw:1.gaszenia glosow przeciw
                  sowietom,2.podkrecania nienawisci do USA,3.opluwania Polski i jej spraw,choc
                  zawoalowanego,4.moderowania tych dyskusji.
                  Jestem na forum od poczatku powstania.Ta kobieta to trudny przeciwnik,ale
                  wyjatkowy wrog Polski.Pojawia sie zawsze w minute po informacji dotyczacej jej
                  spraw.Zawsze wykonuje swoja szpiegowska robote profesjonalnie.Sypie
                  informacjami.Daje linki itd.Ale to szpieg na milion procent.Jak to zrozumiecie-
                  to jej posty ukladaja sie w trwala antypolska i antyamerykanska linie,ktorej
                  pilnuje nie tylko ona.Jest jeszcze nadajacy z Polski Nikola Piterski,jest
                  Jankowski 1960,jest niejaki borka...Ich wszystkie,dokladnie 100 procent postow -
                  to robota agenturalna.I to wszystko.
                  • phun Re: Rozplacze sie.Agent FSG rozkreca dyskusje... 01.12.05, 16:26

                    > to robota agenturalna.I to wszystko.

                    juz sie obudziles, czy dalej snisz swoje spiskowe omamy
                  • marianna_777 Antysowietyzm i antyrosyjskosc to nie to samo 01.12.05, 16:41
                    I zaden z tych tematow nie nalezy wdo dyskusji o zakonczeniu wojny z niemcami.
                    Wiec moze eva15 jest agentem KGB, a moze nie, to nie ma tu zbyt wiele do
                    rzeczy. Jedynie moze tylko tyle, ze atakuje sprawe polska

                    Tyle ze ubiera ataki w piorka proniemieckie

                    Ale widocznie ty wiesz lepiej - ja nie wiem

                    PS. Jesli zas o antyrosyjskosc w Polsce chodzi - to nowe wladze
                    raczej "przeginaja za bardzo" wg mojej "skromnej" opinii.
                  • abhaod Re: Rozplacze sie.Agent FSG rozkreca dyskusje... 01.12.05, 17:00
                    jej dzisiejszy post, to jeszcze z najbardziej umiarkowanych, najczesciej
                    podwija ogonek, i znika z dyskusji; w kazdym razie z pewnoscia juz jakies
                    sluzby sie nia zainteresowaly, ale ona jest taka "chcialabym, a boje sie", taka
                    nasza GW Mata Hari
          • phun Re: Eva15 ignorantka i ma amnezje - B R A W O 01.12.05, 16:12
            marianna_777 napisała:

            > Nic dodac, nic ujac
            >
            > Chyba moze ze pewnie blondynka

            znasz to z autopsji skoro masz takie skojarzenia, twoj sposob pojmowania
            rzeczywistosci na to wskazuje.

        • phun a ty masz oszolomy historyczne 01.12.05, 16:11
          Odczep sie od ewy nie dorastasz jej do piet

          ciemno widze, czarno widze, ciemnogrod wszedzie.
          • eva15 zostaw nieszczęśników w ich świecie 01.12.05, 16:38
            dziękuję za rycerskość, ale zostaw ich najlepiej. Ani się obejrzysz, a wciągną
            cię w trzęsawisko bełkotu. Sama niestety czasem daję się wciągać w bzdurne
            potyczki słowne, by później za każdym razem stwierdzić, że szkoda czasu i
            atłasu.
            • janek-007 A ty wroc do swojej zwyklej roli szczekaczi. 01.12.05, 16:41
        • bogdantadus jako mistrz okregu mozesz pewnie ocenic... 02.12.05, 15:11
          janek-007 napisał:

          > Eva15 zapomina ze do czasow Bismarka pomiedzy Niemcami i Polakami bylo calkiem
          > znosnie.

          Nie "calkiem znosnie", tylko przez kilkaset lat nasza zachodnia granica byla
          najspokojniejsza i wydarzylo sie tam tylko kilka incydentow - nie do porownania
          z potwornosciami dziejacymi sie w tedy na wschodnio-poludniowej (+ 1 x Szwedzi).

          > Sprawy zaczely isc zle po tym jak Nimcy ubzduraly sobie ze ...

          Zamiast slowa "Prusy" uzyles "Niemcy"... i niestety caly tok rozumowania mozna
          juz o kant rozbic. Niemcy dopiero powstawaly.
      • abhaod dobrzy rosjanie, zli amerykanie 01.12.05, 16:15
      • dziadek_alex Miedzy Krzeminskim a Eva 01.12.05, 21:23
        Droga Evo, podzielam przedstawiony poglad prawie w calosci.
        Gdybys byla mezczyzna, to wyrazajac uznanie w sposob "po zydowsku"
        powiedzialbym, ze zaslugujesz na duzy rozmiar kapelusza.

        pozdrowienia
        • eva15 Re: Miedzy Krzeminskim a Eva 02.12.05, 00:46
          dziadek_alex napisał:

          > Droga Evo, podzielam przedstawiony poglad prawie w calosci.
          > Gdybys byla mezczyzna, to wyrazajac uznanie w sposob "po zydowsku"
          > powiedzialbym, ze zaslugujesz na duzy rozmiar kapelusza.
          > pozdrowienia

          Dziękuję, również pozdrawiam. Spod damskiego kapelusza..
    • ralph24 Nadejdzie czas wspolpracy 01.12.05, 14:27
      Prawicowi inkwizytorzy jeszcze sie udlawia swoja zaborowa retoryka, ze "szkopy"
      i "ruski" to nasi wrogowie do konca swiata i juz. Mamy na szczescie zbyt wiele
      powiazan z Niemcami i sa one zbyt silne (mowie tu o relacjach na szczeblach
      zwyklej miedzyludzkiej wspolpracy, jak partenerstwa pomiedzy miastami na
      przyklad, a nie zajadlym obszczekiwaniu naszego sasiada przez PiS i jego
      polglowkowatych sojusznikow), by kilka czarnych lat ktore nadchodza moglo je
      zniszczyc. Mam nadzieje. A zanim zaczniecie wolac o pomste do nieba w zwiazku z
      Erika Steinbach(ktorej Niemcy jako panstwo od dawna nie popieraja!!) spojrzcie
      najpierw na ks.Rydzyka i coraz bardziej kojarzaca sie z ruchami
      neofaszystowskimi Mlodziez Wszechpolska!!!
      • phun Re: Nadejdzie czas wspolpracy 01.12.05, 14:39

        >
        > Erika Steinbach(ktorej Niemcy jako panstwo od dawna nie popieraja!!) spojrzcie
        > najpierw na ks.Rydzyka i coraz bardziej kojarzaca sie z ruchami
        > neofaszystowskimi Mlodziez Wszechpolska!!!

        ja bym MW nie lekcewazyl MW ma stanowiska w parlamencie co jest karygodne, do
        takiej sytuacji nigdy by niedpuscilo zande cywilizowane panstwo, ktore stara sie
        opierac swa egzystencje na wartosciach czy to chrzescijanskich, czy
        humanistyczon - oswieceniowych.

    • abhaod Madry i dobry artykul, czas na Wspolna Europe. 01.12.05, 14:47
      ale polskiego de Gaullea nie widac....
    • hr.mar Re: Zakończmy wojnę z Niemcami 01.12.05, 15:34
      pamietam, czytalem w prasie, ze Adam Krzeminski pracuje dla lobby
      proniemieckiego, jakis instytut, fundacja, dokladnie nie pamietam ale faktycznie
      dziala na rzecz panstwa niemieckiego bardzo czesto, co nie znaczy, ze nie ma
      racji...
      • phun Re: Zakończmy wojnę z Niemcami 01.12.05, 15:36

        a dla kogo pracuja pisuary albo tusk nie dla lobby amerykanskiego tak czasem ???
      • eva15 Re: Zakończmy wojnę z Niemcami 01.12.05, 16:07
        coś nie bardzo pamiętasz, bo nie podajesz nazwy tej instytucji. Możesz czymś
        wesprzeć taką wypowiedź, bo bez tego to tylko insynuacje.
      • piotr_ Re: Zakończmy wojnę z Niemcami 01.12.05, 16:29
        Eee tam, jakie niemieckie instytucje.
        Pan Krzeminski jest po prostu publicysta, ze skromna zawartoscia oryginalnej
        mysli.
        Najciekawsze, ze Niemcy przy calej swojej ignorancji wobec Polski, maja
        Krzeminskiego jako dyzurny glos z Polski. Czytalem fragment niemieckiej notki,
        ze Krzeminski to "czolowy polski intelektualista". Oni go lubia, bo mowi
        przewidywalnie i to co oni chca slyszec.

        Jego regluarne sprawozdannia z Niemiec (prasowka) sa ok, ale po co sili sie na
        analizy,



        • eva15 Re: Zakończmy wojnę z Niemcami 01.12.05, 17:15
          piotr_ napisał:
          > Jego regluarne sprawozdannia z Niemiec (prasowka) sa ok, ale po co sili sie
          >na analizy,

          Jeśli ktoś w PL pisze dość sensowne analizy Niemiec to właśnie A. Krzemiński.
        • phun Dla polakow to lepiej 01.12.05, 18:26
          ze cytuja w niemczech krzeminskiego niz pisowca aktywiste np turskiego, rydzyka,
          lub kaczora,
          kazda cierpliwosc sie w koncu konczy nawet ta niemiecka posmarowana gruba
          iloscia politycznej poprawnosci wobec niesfornego sasiada.
          • marianna_777 Re: Dla polakow ? Chyba dl Polakow, volksdojczu! 01.12.05, 18:42
            phun napisała:

            > ze cytuja w niemczech krzeminskiego niz pisowca aktywiste np turskiego,
            rydzyka
            > ,
            > lub kaczora,
            > kazda cierpliwosc sie w koncu konczy nawet ta niemiecka posmarowana gruba
            > iloscia politycznej poprawnosci wobec niesfornego sasiada.
    • fervex.adult Dobre! 01.12.05, 15:46
      Oczywiscie ze duzo jest do zrobienia po stronie polskiej. Brak dojrzalosci,
      wyczucia, a przede wszystkim checi wspolpracy! Miller nie umial prowadzadzic
      dlugoteminowych, stabilnych i partnerskich kontaktow ze Schroederem, PiS wogole
      nie bedzie rozmawial z Merkel. Tymczasem Ci ktorych sprawa bezposrednio
      niedotyczy (np. Wlosi, Hiszpanie) zgodnie twierdza ze sasiadujaca z Niemcami
      Polska ma szanse na bardzo szybki rozwoj w cieniu tego bogatego panstwa. Obysmy
      nie zmarnowali tej szansy.
      • marianna_777 Re: Dobre! First things first ! 01.12.05, 16:06
        fervex.adult napisał:

        > Oczywiscie ze duzo jest do zrobienia po stronie polskiej. Brak dojrzalosci,
        > wyczucia, a przede wszystkim checi wspolpracy! Miller nie umial prowadzadzic
        > dlugoteminowych, stabilnych i partnerskich kontaktow ze Schroederem, PiS
        wogole
        > nie bedzie rozmawial z Merkel. Tymczasem Ci ktorych sprawa bezposrednio
        > niedotyczy (np. Wlosi, Hiszpanie) zgodnie twierdza ze sasiadujaca z Niemcami
        > Polska ma szanse na bardzo szybki rozwoj w cieniu tego bogatego panstwa.
        Obysmy
        > nie zmarnowali tej szansy.

        Zaczac trzeba od wlasciwego ustawienia taryf za tranzyt pomiedzy
        Rosja i Niemcami - w obie strony

        O przebaczeniu - rowniez w obie strony, z kazda ze stron,
        pogadamy innym razem.

        First things first !
        • fervex.adult Re: Dobre! First things first ! 01.12.05, 16:14
          > O przebaczeniu - rowniez w obie strony, z kazda ze stron,
          > pogadamy innym razem.

          O jakim przebaczeniu Ty piszesz?
          To slowo istnieje w historii, ale nie w ekonomii.
          Chcesz historia karmic glodny narod?
        • phun Re: Dobre! First things first ! 01.12.05, 16:15
          marianna_777 napisała:

          > fervex.adult napisał:
          >
          > > Oczywiscie ze duzo jest do zrobienia po stronie polskiej. Brak dojrzalosc
          > i,
          > > wyczucia, a przede wszystkim checi wspolpracy! Miller nie umial prowadzad
          > zic
          > > dlugoteminowych, stabilnych i partnerskich kontaktow ze Schroederem, PiS
          > wogole
          > > nie bedzie rozmawial z Merkel. Tymczasem Ci ktorych sprawa bezposrednio
          > > niedotyczy (np. Wlosi, Hiszpanie) zgodnie twierdza ze sasiadujaca z Niemc
          > ami
          > > Polska ma szanse na bardzo szybki rozwoj w cieniu tego bogatego panstwa.
          > Obysmy
          > > nie zmarnowali tej szansy.
          >
          > Zaczac trzeba od wlasciwego ustawienia taryf za tranzyt pomiedzy
          > Rosja i Niemcami - w obie strony
          >
          > O przebaczeniu - rowniez w obie strony, z kazda ze stron,
          > pogadamy innym razem.
          >
          > First things first !


          Oby niemcy nie wystawily nam rachunku za dowinwestowywanie polskiej wsi i
          doplacania do polskiej przestazalej infrastruktury.

          Najpierw pomysl zanim cos napiszesz, albo nie pisz wcale.
          • marianna_777 Re: Dobre! First things first ! 01.12.05, 16:29
            phun napisała:

            >
            > Oby niemcy nie wystawily nam rachunku za dowinwestowywanie polskiej wsi i
            > doplacania do polskiej przestazalej infrastruktury.
            >
            > Najpierw pomysl zanim cos napiszesz, albo nie pisz wcale.

            W tym kontekscie Niemcy tez duza litera, ale niewiazne, dla mnie moga byc mala.
            Jesli o niemieckie rachunki chodzi to najpierw spytaj Zydow, potem Polskich
            Zydow, i jeszcze raz Zydow z calej Europy.

            A za niemieckie inwestycje na polskim terytorium to jeszcze doplacic by im
            przyszlo: Auschwitz, Treblinka, Birkenau, jeszcze?

            • fervex.adult Re: Dobre! First things first ! 01.12.05, 16:58
              > A za niemieckie inwestycje na polskim terytorium to jeszcze doplacic by im
              > przyszlo: Auschwitz, Treblinka, Birkenau, jeszcze?

              Wiesz, odnosi sie wrazenie ze Twoja wiedza na temat Niemiec zakonczyla sie na
              roku 1945. Moze w najblize wakacje wybierz sie na wycieczke za zachodnia
              granice, bo wyglada na to ze nigdy tam nie bylas, podobnie zreszta jak nasz
              prezydent-elekt.
              • marianna_777 Re: Dobre! First things first ! 01.12.05, 17:06
                fervex.adult napisał:

                > > A za niemieckie inwestycje na polskim terytorium to jeszcze doplacic by i
                > m
                > > przyszlo: Auschwitz, Treblinka, Birkenau, jeszcze?
                >
                > Wiesz, odnosi sie wrazenie ze Twoja wiedza na temat Niemiec zakonczyla sie na
                > roku 1945. Moze w najblize wakacje wybierz sie na wycieczke za zachodnia
                > granice, bo wyglada na to ze nigdy tam nie bylas, podobnie zreszta jak nasz
                > prezydent-elekt.

                Bylam, bylam - piekny kraj, kultura, zabytki.

                Tylko te piep..one wypedzone ziomki mi nie leza

                PS. A 1945 to dla mnie odlegla historia - niemiej bolesna
                Wiec nie toleruje dyskusji o "krzywdach niemieckich"

                Tym bardziej, ze kraj maja piekny, a naszego chcieli.
            • phun zydow do tego nie mieszaj 01.12.05, 18:29

              >
              > A za niemieckie inwestycje na polskim terytorium to jeszcze doplacic by im
              > przyszlo: Auschwitz, Treblinka, Birkenau, jeszcze?
              >
              Sama wyspowiadaj sie z Jedwabnmego ktory nie byl przypadkiem a elementem calej
              seri ekscesow wszechpolskich na ziemiach polskich

              dziwnie ze ci zydzi wlasnie po wojnie znalezli swoj nowy dom w rfn.

              ps co do zalecen mala litera duza to wykaz sie wieksza konsekwencja dwulicowa
              wszechpolaczko.
              • marianna_777 Zydow nie mieszam, Niemcy dosyc namieszali 01.12.05, 18:46
    • konserwa7 Re: Zakończmy wojnę z Niemcami 01.12.05, 17:37
      Musimy pamietac, ze mamy niezakonczona II Wojne Swiatowa z Niemcami i
      niepodpisany traktat pokojowy. Dodatkowo Konstytucjs Niemiecka zawiera zapis o
      tym, ze granica Niemiecka jest granica z 1936roku. Wiec zanim zaczniemy z
      nimi "rozmawiac" -trzeba zakonczyc II Wojne Swiatowa.
      • marianna_777 O granicy w konstytucji nalezy pamietac 01.12.05, 17:46
        konserwa7 napisał:

        > Musimy pamietac, ze mamy niezakonczona II Wojne Swiatowa z Niemcami i
        > niepodpisany traktat pokojowy. Dodatkowo Konstytucjs Niemiecka zawiera zapis
        o
        > tym, ze granica Niemiecka jest granica z 1936roku. Wiec zanim zaczniemy z
        > nimi "rozmawiac" -trzeba zakonczyc II Wojne Swiatowa.

        szczegolnie. Jak dlugo ten zapis jest, tak dlugo beda "wypedzeni"
        NIemcy beda musieli zmienic wreszcie konstytucje, i to zanim zaczniemy mowic o
        traktacie pokojowym - do tego czasu pokoju nie ma i nie moze byc.

        Czy my mamy w konstytucji roszczenia w sprawie "kresow wschodnich", Wilna, itp?
        • bogalfa Re: Bardzo dobra analiza 01.12.05, 17:52
          a co więcej pan Krzemiński ma rację.
        • phun Re: O granicy w konstytucji nalezy pamietac 01.12.05, 18:31

          > Czy my mamy w konstytucji roszczenia w sprawie "kresow wschodnich", Wilna, itp?


          w konstytucji wprawdzie nie ale w ekspoze premiera wszechpolakow jak najbardziej
          tak.
        • tenpanzzaplota Re: O granicy w konstytucji nalezy pamietac 01.12.05, 18:39
          marianna_777 napisała:

          > konserwa7 napisał:
          >
          > > Musimy pamietac, ze mamy niezakonczona II Wojne Swiatowa z Niemcami i
          > > niepodpisany traktat pokojowy. Dodatkowo Konstytucjs Niemiecka zawiera za
          > pis
          > o
          > > tym, ze granica Niemiecka jest granica z 1936roku. Wiec zanim zaczniemy z
          >
          > > nimi "rozmawiac" -trzeba zakonczyc II Wojne Swiatowa.
          >
          > szczegolnie. Jak dlugo ten zapis jest, tak dlugo beda "wypedzeni"
          > NIemcy beda musieli zmienic wreszcie konstytucje, i to zanim zaczniemy mowic
          o
          > traktacie pokojowym - do tego czasu pokoju nie ma i nie moze byc.
          >
          > Czy my mamy w konstytucji roszczenia w sprawie "kresow wschodnich", Wilna,
          itp?


          jak boga kocham!!!??? kto ma jaki zapis o jakich ziemiach wschodnich w swojej
          konstytucji!!!??? czy wy naprawde wszystkie swoje wiadomosci zdobywacie
          sluchajac "radia maryi" i czytajac gazety tegoz wspanialego srodowiska
          nienawidzacego doslownie wszystkiego co nie polskie!!???

          po pierwsze: niemcy nie maja zadnej konstytucji, tylko cos w stylu podobnym
          nazywajacym sie "grundgesetz". i w owym nie znajdziesz ani slowa o "jakimstam
          odzyskiwaniu ziem straconych". co za bzdury!

          po drugie: niemcy kilkakrotnie zrzekli sie wobec polsce swoich bylych ziem
          wschodnich. na przyklad na poczatku lat siedemdziesiatych lub w roku 1991,
          kiedyzto zsrr, usa, francja i wielka brytania zazadali od niemien podpisania
          traktatu o nienaruszalnosci granicy "odra-nysa". bez tego podpisu nie bylo by
          zjednoczenia niemiec...

          po trzecie: druga wojna swiatowa zakonczyla sie òsmego i dziewiatego maja 1945!
          nie trzeba czytac setek ksiazek historycznch aby o tym wiedziec!

          po czwarte: kto koncowo zyska na tej "wojnie polsko-niemieckiej"? prawica
          polska jak i niemiecka tak, ale oba spoleczenstwa, kraje i narody na pewno NIE!
          jak sie ma pretensje do kogos to sie pròbuje z nim rozmawiac, dogadac sie, a
          nie wykrzykiwac mu przed oczami calego swiata prosto w gebe ze jest h..em i ze
          ma sie piec razy dziennie na kolanach i z buzia w blocie pszepraszac za tych na
          wiecznie przekletych nazistów!

          po piate: chrzescjanin ma OBOWIAZEK wybaczac, jesli pszeprosiny sa szczere. A
          conajmniej 95% niemców sie SZCZERZE pszeprosilo.
          • pan12345 Re: O granicy w konstytucji nalezy pamietac 01.12.05, 19:18
            Pan żeś na głowę upadł, proszę Pana, niemieckie zobowiązania są tyle warte co
            nic (znamy to z histori), "wstrętni naziści" to było 99% narodu niemieckiego
            wybierającego demokratycznie zbrodniczego błazna niejakiego "adolfa", i radzę
            pooglądać spotkania w 2 gdzie czasami są przedstawiciele
            fundacji "adenauerowskiej" jak pełni nienawiści syczą o swoich landach na
            wschodzie. Amen.
            • walrus1 Moze troche o liczbach a nie o demagogii 01.12.05, 19:25
              pan12345 napisał:

              "wstrętni naziści" to było 99% narodu niemieckiego
              > wybierającego demokratycznie zbrodniczego błazna niejakiego "adolfa", i radzę
              > pooglądać spotkania w 2 gdzie czasami są przedstawiciele
              > fundacji "adenauerowskiej" jak pełni nienawiści syczą o swoich landach na
              > wschodzie. Amen."
              W ostatnich wolnych demokratycznych wyborych w 1932 roku nsdap otrzymala 37,3%
              glosow.
              • pan12345 Re: Moze troche o liczbach a nie o demagogii 01.12.05, 20:00
                coś podobnego, niech Pan nie udaje wariata, jesli Pan nie wierzy polskim
                źródłom, to proszę obejrzeć archiwalne filmy z BBC, jakim % głosów "adlfik"
                zostal wybrany na kanclerza, jak go witał kraj "niemiecki" milionami
                wystrzelonych w nazistowskim pozdrowieniu rąk. No i dalej to zapewne marsjanie
                brali udział w paleniu Warszawy czy niszczeniu miast niemieckich pod hasłami
                Festung Breslau, Kolberg, Berlin, etc. To Marsjanie zajmowali Sudety, Austrię,
                Polskę, ja jednak sądzę i zapewne nie jestem odosobniony w tym poglądzie, że to
                byli "dobrzy niemcy", to "dobrzy niemcy" zajmowali gospodarstwa wyrzuconych
                Poznaniaków czy wymordowanych Zamojszczan, którym przed smiercią zabrano nawet
                dzieci celem wychodowania pronieckich janczarów. Po tym co robili na wschodzie
                można ich nazwać jednym imieniem ścierwa.
                • pan12345 Re: Moze troche o liczbach a nie o demagogii 01.12.05, 20:05
                  PS. Dla Pana Panie "walrus" fakty, to demagogia, gratuluję bezkrytycznej oceny
                  siebie i mocodawców.
                • walrus1 Re: Moze troche o liczbach a nie o demagogii 01.12.05, 20:28
                  "to proszę obejrzeć archiwalne filmy z BBC, jakim % głosów "adlfik"
                  > zostal wybrany na kanclerza, jak go witał kraj "niemiecki" milionami "

                  Szkoda mi Pana, jezeli jedynym zrodlem pPana wiadomosci sa filmy, moze
                  przerzucilby sie Pan na statystyki?
                  Ponizej pare linkow z Googla, wyszukanych na haslo "election germany 1932"

                  www.axishistory.com/index.php?id=3788
                  www1.yadvashem.org/about_holocaust/chronology/before_1933/chronology_before_1933_14.html

                  www.marxists.org/archive/trotsky/works/1930-ger/elect.htm
                  www.spartacus.schoolnet.co.uk/GER1933.htm
                  www.fff.org/freedom/fd0403a.asp
                  en.wikipedia.org/wiki/German_election,_July_1932
                  Jezeli pPan jednak ne rozumie tresci wlasnych postow , to moze pomoze wizyta u
                  specjalisty, niech Pan doinformuje sie o aleksji recepcyjnej.


                  • pan12345 Re: Moze troche o liczbach a nie o demagogii 01.12.05, 20:41
                    Przestań już tu smrodzić na Polskich stronach pogrobowcu niemieckich bandziorów
                    znów włazicie tam gdzie was nie zapraszają podpierając się wymyśloną i
                    spreparowaną informacją. To typowe dla takich ścierw./ Bez odbioru.
                    • walrus1 Re: Moze troche o liczbach a nie o demagogii 01.12.05, 21:09
                      Tak ,tak ten swiat jest zly i calkowicie zmanipulowany.
                      Nb opuszcza Pan jeszcze sam swoje mieszkanie? lub tylko w towarzystwie, bo
                      przeciez wszedzie pelno wrogow.
                      A jak to jest z glosami przy wylaczonym radiu i telewizji, nie daja Panu
                      spokoju? Oj nie latwe to zycie , nie latwe.
                    • davidmors Krzemiński typowy agent V kolumny w Polsce ! 01.12.05, 21:11
                      Niemcy chętnie drukują każdy antypolski tekst. Zdrajca krzemiński
                      nieustannie dostarcza wody na młyn odwetowców.
                      • uchachany O, to lubię: "Wody na młyn odwetowców"! Od razu 06.12.05, 01:16
                        widać szuję od Moczara! Jak tam ci komuchu po nawróceniu i chrzcie na stare
                        lata?
      • walrus1 Sorry ale bredzisz 01.12.05, 19:12

        > niepodpisany traktat pokojowy. Dodatkowo Konstytucjs Niemiecka zawiera zapis
        o tym, ze granica Niemiecka jest granica z 1936roku. Wiec zanim zaczniemy z
        > nimi "rozmawiac" -trzeba zakonczyc II Wojne Swiatowa.
        zajrzyj tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=2120586&a=2124349
        dla tych ktorym nie chce sie czytac zacytuje:
        "............ nie uprawiaj tutaj czarnej propagandy. Myślalem, że
        znasz trochę niemiecki, ale tak durnego tłumaczenia jeszcze nie slyszałem.
        Wiesz, ze dzwonią, ale nie wiesz,w którym kościele.
        Artykuł 116 nie mówi nic o funkcjonowaniu państwa niemieckiego w granicach z
        1937 roku. W artykule tym zdefiniowane jest pojęcie Niemca i tutaj rzeczywiście
        występują granice z 1937 roku. To mniej więcej tak, jakby polska konstytucja
        definiowała jako Polaków wszystkich obywateli polskich żyjących w państwie
        polskim według granic z sierpnia 1939.
        No i żeby znający niemiecki przekonali się, zacytuję w oryginale artykuł 116:

        Artikel 116
        (1) Deutscher im Sinne dieses Grundgesetzes ist vorbehaltlich anderweitiger
        gesetzlicher Regelung, wer die deutsche Staatsangehörigkeit besitzt oder als
        Flüchtling oder Vertriebener deutscher Volkszugehörigkeit oder als dessen
        Ehegatte oder Abkömmling in dem Gebiete des Deutschen Reiches nach dem Stande
        vom 31. Dezember 1937 Aufnahme gefunden hat.

        (2) Frühere deutsche Staatsangehörige, denen zwischen dem 30. Januar 1933 und
        dem 8. Mai 1945 die Staatsangehörigkeit aus politischen, rassischen oder
        religiösen Gründen entzogen worden ist, und ihre Abkömmlinge sind auf Antrag
        wieder einzubürgern. Sie gelten als nicht ausgebürgert, sofern sie nach dem 8.
        Mai 1945 ihren Wohnsitz in Deutschland genommen haben und nicht einen
        entgegengesetzten Willen zum Ausdruck gebracht haben. "

      • paszczakowna1 Re: Zakończmy wojnę z Niemcami 01.12.05, 19:33
        Brednia, a moze raczej zwykle, ordynarne klamstwo. Konstytucja niemiecka zapisu
        takiego nie zawiera.
    • olias Spiegl, Guardian, Gazeta Wyborcza 01.12.05, 18:14
      Spiegl, Guardian, Gazeta - trzej przyjaciele mojej ojczyzny.
      Żal mi wczorajszego Michnika. Bojownika dziś zeszmaconego za forsę.
      • marianna_777 Re: Spiegl, Guardian, Gazeta Wyborcza 01.12.05, 18:45
        I Adam - wieszcz z rana na czole
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka