Dodaj do ulubionych

Polska w barze mlecznym

08.12.05, 21:26
Cała prawda o Polsce.
Sam niejeden raz korzystałem z takiego samego rozwiązywania moich malutkich
problemów. Niestety Pani apel do naszych polityków pozostanie pewnie bez
odpowiedzi. Nie wiem czy nasi czołowi politycy po jednym takim obiedzie
mieliby odwagę spojrzeć w lutro. Ja bym nie miał.
jeszcze student, jeszcze naiwny. pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • nathan.sharanski Ile jeszcze tej taniej propagandy? 08.12.05, 21:29
      Za rządów Leszka Millera zniknęli bezdomni wybierający odpadki ze
      śmietników, teraz znowu GW powraca do tej haniebnej retoryki bo władza znów nie odpowiada gustom
      red. Michnika i jego akolitów. Bezdomność występuje w każdym państwie, wystarczy przejść
      się ulicami Londynu, Paryża, Berlina czy jakiejkolwiek innej stolicy europejskiej, w które jesteśmy tak
      zapatrzeni. Bezdomność występowała też w PRL, która, jak wiadomo, była krajem powszechnego
      dobrobytu i szczęśliwości. Szkoda gadać...
      • mathyy Re: Ile jeszcze tej taniej propagandy? 09.12.05, 02:54
        oczywiscie jak zwykle wszystkiemu winna wyborcza,michnik i akolici. i pewnie
        zwyklym klamstwem prasowym jest twierdzenie ze politycy przed wyborami mieli
        geby pelne frazesow - szczegolnie politycy pewnej partii mowiacy cos n/t trzech
        milionow mieszkan...

        pytanie: czy ktos ci placi za heroiczna obrone tego rzadu, powiedzialbym wrecz
        lizusostwo i wlazidupstwo ??? i co ma do tego miller, przeciez to mielismy
        zapomniec, teraz jest IV RP, mialo byc tak pieknie.... ze zludzen
        mieszkaniowych zostalismy juz wyzwoleni, pozostaje czekac na
        kolejne "osiagniecia" nowego rzadu, tluczacego sie miedzy torunska rozglosnia,
        a urzedem antykorupcyjnym.

        a gazeta jako IV wladza i zrodlo informacji ma patrzec na lapska i krytykowac
        kazdy rzad. nie rozumiem dlaczego ten ma miec jakies ulgi bo podobno
        jest "prawicowy" i "solidarnosciowy". czy myslisz ze kaczki maja patent na
        unikanie blednych decyzji i posuniec???
        • ksin Re: Ile jeszcze tej taniej propagandy? 09.12.05, 10:13
          Ty chyba jakis niespelna rozumu jestes, ewentualnie placa Ci za to.
          Ci bezdomni to wina obecnego rzadu?

          ---------
          a kaczke lubie tylko w buraczkach

        • b.wlosek Re: Ile jeszcze tej taniej propagandy? 09.12.05, 10:31
          Kaczki nie mają ani patentu, ani pomysłu na nic, poza byciem figurantami, a że
          redaktorka GW zwróciła nato uwagę przeto oberwało się i jej i GW. Ale to wcale
          nie znaczy, że problemu nie ma. Poza tym dotychczasowe "osiągnięcia" tego rządu
          wcale nie wskazują na to, by miał jakiś sensowny pomysł na naprawę tego co
          zastał, bo jak dotąd udało im się spieprzyć co tylko się dało.
    • frank_drebin Takie sobie obserwacje. Jednak jedno zdanie mnie 08.12.05, 21:38
      rozwalilo: "Bezdomność, bez znaczenia z jakiej przyczyny, jest hańbą dla
      każdego cywilizowanego państwa. ". Rozumiem, ze jak ktos niezle balowal i
      chlali z tego powodu stracil mieszkanie to ma mieszkac sobie dalej na moj koszt
      i balowac na moj koszt bo inaczej to bedzie hanba cywilizowanego panstwa ?
    • akuku5 Rzewne dyrdymały 08.12.05, 23:04
      Jak widać do barów mlecznych chadzają też grafomani wzruszeni własną
      wrażliwością i przejęci poczuciem misji.
      A bezdomni w barach to przekleństwo - cuchną tak, że można się zrzygać do
      talerza.
      • wnec2005 Bar.. 09.12.05, 01:09
        Zamknac bar i koniec.
      • poet Re: Rzewne dyrdymały 09.12.05, 10:42
        Czasami wpadam do takiego lepszego baru na gotowe suróweczki bądź kwaśną
        kapustkę na ciepło. Lubię. I nikt mi tego nie odbierze. A artykulik jest
        bardzo, bardzo. Tak opisane, jak i ja widzę. Są zdania i zdaniącha.
        Różnorodność nas taka.
    • piotr_ Re: Polska w barze mlecznym 09.12.05, 07:32
      Szanuje intencje autorki, ale to jest artykul na poziomie tabloidu, a moze GW
      to juz tabloid- daja to na pierwszej stronie w opiniach.

      ps. Znam ten bar dobrze, jadam tam czesto, bo lubie i nie zaliczam sie do
      zadnej z czterech grup. W przeciwienstwie do pani doktor, zamawiam nie
      nalesniki a mielonego, buraczki + kompot.
      • grzegorzlubomirski Tez tam czasem jadam 09.12.05, 10:39
        choc moja miesieczna pensja to 15 tys zlotych. Bardzo lubie bary mleczne, nie
        zauwazylem zeby z zasady jedzenie tam bylo gorsze niz w wykwintnych
        restauracjach. Ja lubie prosta, polska kuchnie. Czesto jadam tez w chlopskim
        jadle, lae tam trzeba czesto dlugo czekac na jedzenie.

        Sadze ze gorsza tragedia od biedy jest kolektywna mentalnosc oceniania
        czlowieka wedle jego stanu posiadania czy zarobkow, czum grzesza czesta tak ci
        z klas uprzywilejowanych jak i ci biedniejsi. Dla nie osobiscie jedynym
        usprawiedliwienie danego kraju do dorzenia do bogactwa jest spostrzezenie ze
        czym bogatszy kraj tym mniejszy materializm tam panuje.
    • sam_sob Re: Polska w barze mlecznym 09.12.05, 07:41
      Dziękuję za przywołanie wspomnień z przed lat 40-tu, które są miłe. Zatem,
      udane rozwiązania zachowały swoje praktyczne znaczenie.
    • mhensler Re: Polska w barze mlecznym 09.12.05, 07:59
      Autorce publikacji szczerze gratuluję. Choć w rzeczywistości jest znacznie
      gorzej, ale formuła materiału, także styl medialny, zwraca uwagę - naszą,
      szarych ludków z ulicy, na pewno nie wywyższonych.
    • oraw KIEDY SIĘ DOCZEKAMY BARÓW OWOCOWYCH?????????? 09.12.05, 09:47
      Z większą korzyścia dla zdrowia ,
      także tych Bezdomnych i Biednych
      możnaby tanio karmić i nieźle zarabiać!!!
      Serdecznie pozdrawiam (odporny na grypki)VIATORES!
      • soulworm I WIECEJ WEGE! 09.12.05, 10:48

      • markmig Re: KIEDY SIĘ DOCZEKAMY BARÓW OWOCOWYCH?????????? 11.12.05, 23:53
        Po co bary? Wielu z tych biednych i bezdomnych to ludzie którzy lubią obijać
        gruchy...
    • toja3003 Akurat znam ten bar i uważam, że jest w porzo. I n 09.12.05, 12:13
      Akurat znam ten bar i uważam, że jest w porzo. I nie rozumiem tych tekstów,
      że „trzeba po studiach znaleźć pracę żeby nie zostać w tym barze”. Ja akurat
      mam pracę i mam kasę i stać mnie na to żeby pójść parę metrów dalej we
      Wrzeszczu, gdzie za 3 razy większą cenę kelner gnąc się w pas poda mi tego
      samego kotleta. I ta ma być to marzenie? Mnie wcale te ukłony są niepotrzebne i
      kotlet a Akademickim smakuje mi tak samo jak w drogiej knajpie, o naleśnikach z
      twarogiem nie wspominając. Reszta to snobizm i szpan droga pani lekarz.
      • markmig Re: Akurat znam ten bar i uważam, że jest w porzo 12.12.05, 00:01
        Zagadzam się, że to snobizm, tak jak snibismem jest stołowanis się w barach
        sushi... W gliwicach niedawno otwarto taki bar - reklamowano go parę miesięcy..
        Mimo, że jest w bocznej uliczce, o której istnieniu nie wie nawet wielu
        gliwiczan znajduje klientów... I tu pochwała dla rodaków... Co dziennie tamtędy
        skracam sobie drogę i co widzę przez szybę? Dwie osoby... To znaczy, że rodacy
        nie dają sobie robić wody z mózgu i wmówić, że japońskie gówna są smaczne... ;-)
    • nabbuko Re: Polska w barze mlecznym 09.12.05, 15:43
      O ile się nie mylę, miłościwie panujący swego czasu sutosunkował się do próśb
      obywateli w potrzebie przy pomocy zwrotu "Spieprzaj, dziadu". Na więcej nie ma
      chyba co liczyć
      • gklej Re: Polska w barze mlecznym 09.12.05, 18:42
        przypominają mi się lata mojej młodości, jak chodziłam do szkoły średniej, też
        korzystałam z baru mlecznego, były to lata 1964-1968 r.
    • wj_2000 Bary są dotowane 10.12.05, 20:41
      I powinno trochę być wstyd czerpać z tej dotacji, ludziom, którzy sobie radzą.
      Bardzo dobrze wspominam Bary Mleczne z czasów studenckich, i asystenckich. I
      nawet chetnie bym poszedł na leniwe. Ale teraz tam nie chodzę. Z powodów jak
      wyzej.
    • pawelek88 Re: Polska w barze mlecznym 12.12.05, 17:33
      Gratuluję Pani trafnej i zwięzłej analizy. Sam kilka lat temu studiowałem niedaleko tego baru. Raz tam zajrzalem i rzeczywiście, aż smutno było patrzeć. Obawiam się jednak, że nie ma nadziei na szybką zmianę. Mojżesz wyprowadzał Żydów z Egiptu 40 lat - w Polsce nie pójdzie szybciej. Potrzeba co najmniej jednego, zmarnowanego pokolenia, które zbuduje dobrobyt dla swoich dzieci...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka