Dodaj do ulubionych

Polacy, przepraszam

12.12.05, 16:22
Naprawde piekne.
Obserwuj wątek
    • toja3003 jasne, każdy "tylko wykonywał rozkazy" a w sumie 12.12.05, 16:45
      był oczywiście przeciwny. Ciekawe jak też się
      mógł w Polsce socjalizm utrzymać pół wieku a w ZSRR
      dłużej, skoro "wszyscy byli przeciw".
      • martsy bohaterscy przeciwnicy 12.12.05, 19:35
        był oczywiście przeciwny. Ciekawe jak też się
        mógł w Polsce socjalizm utrzymać pół wieku a w ZSRR
        dłużej, skoro "wszyscy byli przeciw".

        -------------------------------------

        bo przeciwnicy komuny w łonie samej komuny byli nadzwyczaj dyskretni
    • simplex Re: Polacy, przepraszam 12.12.05, 16:46
      Jeżeli ten artykuł chwali fritz.fritz to mam powody przypuszczać że został on
      umieszczony na stronach gazety wyborczej przez pomyłkę ;)
    • smutas80 Re: Polacy, przepraszam 12.12.05, 17:19
      Łezka się w oku kręci.

      Szacunek dla autora wspomnień, Anatolija Druzienko.
    • vaz Nu,to teraz Ruskie beda nam opowiadac nasza 13.12.05, 03:08
      historie? To perwersja GW.
    • malpa-z-paryza Re: Polacy, przepraszam 13.12.05, 22:11
      ciekawe i interesujace...
    • akumal Re: Polacy, przepraszam 14.12.05, 03:21
      Bla, bla, bla... Juz w pierwszym zdaniu autor naciaga rzeczywistosc. "Przerwana
      transmisja"... Wiadomosc o wyborze Jana Pawla II nadeszla mniej wiecej wpol do
      7-ej, sam uslyszalem ja w BBC ok 18.40. Pierwsze w Polsce podalo ja Polskie
      Radio w wiadomosciach o 19.00 - osobista wielka odwaga redaktora Michala
      Wisnickiego, ktory w tym momencie nie zawahal sie dac te wiadomosc "z ostatniej
      chwili" ignorujac partie, cenzure iub. Jak sie na na przedramieniu wytatuowany
      numer oswiecimski, to sie wie, ze pare razy w zyciu trzeba podjac nawet duze
      ryzyko... W telewizji tymczasem trwaly nerwowe narady, co robic, telefoniczna
      goraca linia z KC PZPR. Gdy okazalo sie, ze radio juz nadalo te wiadomosc -
      banka prysla. To dlatego Andrzej Kozyra mogl w dzienniku o 19.30 odczytac te
      depesze z nieukrywana i zaiste dziwna mina czlowieka szczesliwego... Ale nie
      bylo zadnej "przerwanej transmisji"... Rowniez ze swego balkonu rosyjski
      korespondent nie mial szans ogladac tych scen calowania sie obcych ludzi i
      zatrzymanych autobusow... Nie zeby tych zdarzen nie bylo, lecz dlatego, ze w
      polowie pazdziernika o 8 wieczor jest juz dosc szaro jesli nie ciemno...

      Acha, jeszcze jedno: oficjalna sowiecka agnecja TASS o tym epokowym wydarzeniu
      podala dopiero na drugi dzien. Depesza skladala sie z 2 zdan: w Rzymie wybrano
      nowego papieza katolickiego. Zdanie drugie: nie jest nim Wloch. Kropka, koniec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka