xs550 Re: CBOS: wzrasta akceptacja rządów autorytarnych 15.12.05, 21:32 Z gory przepraszam za mocne slowa ale trzeba byc naprawde lekko niedorozwinietym umyslowo aby preferowac rzady "silnego czlowieka" nad demokracje. Jak sie demokracja nie podoba to zapraszam do Rosji lub na Bialorus. Polska bedzie Polska tylko wtedy kiedy bedzie demokratyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
skin.pl Re: CBOS: wzrasta akceptacja rządów autorytarnych 15.12.05, 21:59 a co ty chcesz od tych państw? tam przynajmniej porządek panuje i nie ma tej dekadencji. No i przede wszystkim ludzie na dole są dla siebie życzliwsi Odpowiedz Link Zgłoś
michal39a7 Re: CBOS: wzrasta akceptacja rządów autorytarnych 15.12.05, 22:39 Czy ty kiedykolwiek byleś w Rosji, czy na Bialorusi? Pojęcia nie masz o czym gadasz, może lepiej usiądź i poczytaj trochę książek albo pojedź tam i porozmawiaj o tym pożadku z Polakami, którzy tam mieszkają. Alę gęby frazesami narodowymi wypchane to wy macie. Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Re: CBOS: wzrasta akceptacja rządów autorytarnych 15.12.05, 22:52 Twoim zdaniem na Bialorusi i w Rosji nie ma rzadow silnej reki? Odpowiedz Link Zgłoś
skin.pl Re: CBOS: wzrasta akceptacja rządów autorytarnych 15.12.05, 23:04 bylem w Rosji na zlocie międzynarodówki skinheadów Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Sw 15.12.05, 23:07 Akceptacja norm demokracji wymaga wysokiego poziomu wyrobienia i pewnosci siebie. Im dana osoba jest mniej wyrobiona i stbilna, tym bardziej prawdopodobne, ze bedzie sie opowiadala za uproszczona wizja polityki, ze nie bedzie rozumiala przeslanek lezacych u podstaw tolerancji dla tych, z ktorymi sie nie zgadza oraz, ze bedzie miala trudnosci w zrozumieniu lub tolerowaniu stopniowych zmian politycznych. Badania dotyczace wielu aspektow zycia i kultury klasy robotniczej podkreslaly rozne czesci skladowe postaw ludzi niewyrobionych; wieksza podatnosc na sugestie, brak poczucia przeszlosci i przyszlosci (brak dlugotrwalej perspektywy czasowej), niemoznosc uksztaltowania zlozonego pogladu, wieksze trudnosci z oderwaniem sie od konkretnych doswiadczen, brak wyobrazni (wewnetrznego ”przetrwarzania” doswiadczen) – kazdy z tych aspektow wymieniali liczni badacze zupelnie odmiennych problemow, jako charakterystyczny dla niskiego statusu. Wszystkie te cechy stanowia czesc zlozonej psychologicznej bazy autorytaryzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
lol76 POLACTWO JUZ WIELE RAZY UDOWODNILO ZE... 15.12.05, 22:08 POLACTWO JUZ WIELE RAZY UDOWODNILO ZE LUBI JAK NAD NIM KTOS Z BATEM STOI. TAKA TO KULTURA. PO KROTKIM CZASIE 'WOLNOSCI' NASTEPUJE DEGENERACJA POLITYCZNA DO TEGO STOPNIA, ZE SPOLECZENSTWO ZNOWU CHCE BATA!!! AZ PROSI O TEGO BATA... PODOBNIE JAK BIALORUSINI, KTORZY JAKO JEDYNA POSTKOMUNISTYCZNA REPUBLIKA OPOWIEDZIELI SIE W REFERENDUM ZA UTRZYMANIEM OWCZESNEJ SYTUACJI I CCCP. TAKIE TO JUZ NARODY SLAVOW - DZICZ, SMROD, DEGRENGOLADA, PASJA, NADPOBUDLIWOSC, PROSTOTA (W TYM NEGATYWNYM WYDANIU), CHAMSTWO. Odpowiedz Link Zgłoś
zielony31 o Jezuuu pora wiać!!!!! 15.12.05, 22:50 A ja chce Monarchii bo tylko rodzina królewska kradnie!!!! A demokracja to dyktatura większości nad mniejszością o 1 jeden głos!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ufo64 Re: CBOS: wzrasta akceptacja rządów autorytarnych 15.12.05, 23:22 PARTIA! BERET! BERET! PARTIA! PARTIA! BERET! JESTEŚMY Z TOBĄ TOWARZYSZU LECHO-SŁAWIE! Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Chlopstwo - spoleczna baza demokracji? 16.12.05, 00:05 ”Chlop[…] nie rozwinal w sobie obywatelskosci i patriotyzmu, nie bral chetnie udzialu w ruchach, zmierzajacych do odzyskania niepodleglosci politycznej, a nawet sie im sprzeciwstawial. W tym odosobnieniu i walce znieprawil swoj charakter. Poza nielicznymi stosunkowo wyjatkami wszedl w typowej postaci do Polski niepodleglej nieoswiecony, nieuspoleczniony i niemoralny. Zdobywszy duza ilosc mandatow poselskich, wyzyskal je glownie na zagrabienie bez skrupulow i nasycenie korzysci osobistych i stanowych. Na potrzeby narodu pozostal skapym lub zupelnie obojetnym. Ciemnota umyslowa i polityczna nie pozwolila mu rozwinac w sobie zdolnosci panstwowotworczej. Bardziej jeszcze niz rozumowo jest nierozwiniety uczuciowo. Nie wzrusza sie pod wplywem najsilniejszych podniet, nie oburza sie i nie zachwyca, nie ma wstydu i ambicji, nie uzywa nawet odpowiednich tym nastrojom wyrazow. Najwieksza zbrodnia nie wywoluje w nim grozy, najwspanialszy czyn – uwielbienia, najpiekniejszy widok – podziwu. Bez zadnego zaklopotania chodzi ”na co dzien” w lachmanach i rzadko zmywanym brudzie. […] Uczucia przyjacielskie i rodzinne sa w nim bardzo slabe i nietrwale. Gdy mu rodzice oddadza gospodarstwo i zastrzega sobie dozywocie, traktuje ich okrutnie jako nienawistny ciezar, ktorego pragnie sie pozbyc skapstwem, dokuczaniem a niekiedy mordem. Jezeli zdobedzie sie na hojnosc, to tylko najprostrza; da jalomuzne zebrakowi, ale nie da ofiary spoleczenstwu. Przede wszystkim zas stara sie je ograbic. Wlasnosci publicznej nie rozumie i nie uznaje, a prywatnej cudzej nie szanuje. Chlopi nasi w ogromnej wiekszosci kradna, nie tylko jako zlodzieje z zawodu, co jest zlem mniejszym, ale z przypadku i sposobnosci, co jest zlem wielkim. Takich zlodziejow okolicznosciowych sa miljony a spoleczenstwo tak sie oswoilo z ta hanba i plaga, ze uwaza ja za normalny warunek zycia, ze wystepki, ktore w krajach o wysokiej kulturze moralnej – Szwajcarii, Szwecji, Danii, Finlandii – wywolalyby powszechne oburzenie i uruchomily ogol do scigania winowajcow, u nas przechodza bez wrazenia, bez sledztwa, bez kary, pozostawiajac po sobie jedynie slad w protokolach policyjnych. Wszystkie te cechy znamionuja glownie chlopow z zaboru rosyjskiego, w znacznej czesci austriackiego, a w najmniejszej mierze pruskiego. Ci ostatni wyrozniaja sie dodatnio. […] Niepobudzani do ciaglej walki a przy tym oswieceni i przyzwyczajeni do poszanowania prawa, ustalili swoj pokojowo sasiedzki stosunek do obszarnikow, ktorych uwazaja tylko za rolnikow bogatszych, ale nie za wrogow. Ustrzegli sie w tym stosunku od wszystkich zlych wplywow nienawisci, nie zatruli nia swych charakterow, weszli do wskrzeszonej Polski spolecznie i ekonomicznie dojrzalsi, umyslowo rozumniejsi, moralnie czystsi. Chlopow zaboru austriackiego znieprawila bieda, oszukanczy rzad, sobkostwo obszarnikow i nieuczciwa demagogia przywodcow. Ci weszli do Polski niepodleglej jako wyglodzeni i chciwi zdobyczy nedzarze, jako nienasyceni drapiezcy, gotowi do takiego pogromu panow ziemskich za pomoca prawa, jakiego dokonali przed 80. laty za pomoca bezprawia. Ten odlam ludu polskiego bedzie moze najoporniejszy do wtloczenia swego zycia w formy kultury.” 1928r. Odpowiedz Link Zgłoś
davidsrom Re: Chlopstwo - spoleczna baza demokracji? 16.12.05, 00:11 Aaa, to w tą stronkę ciągnąłeś ... Odpowiedz Link Zgłoś
davidsrom Re: Chlopstwo - spoleczna baza demokracji? 16.12.05, 00:14 Jaki będzie następny wniosek, że jedynie słuszna jest monarchia czy co ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
prokaczor Jaruzelski mial racje w 1981 :-) ... 16.12.05, 00:19 .... Niestety nadeszla III Reczpospolita z demokracja i zgnilizna. Jednak moze to sie da zmiesc i bedziemy mieli polska wersje narodowego-socjalizmu (ktorys z Kaczynskich napisal w Fakcie ze trzeba sie wzorowac na Bawarii). ------------------------------------- Dlazcego, dlaczego rodzina kacza kaczy tylek w [..cenzura..] macza? Dlatego, dlatego bo w tym sek, zeby kaczy tylek zmiekl! Odpowiedz Link Zgłoś
davidsrom Re: Jaruzelski mial racje w 1981 :-) ... 16.12.05, 00:26 raczej powiedział niż napisał .. a Kaczyńscy robią dobra robotę, bo oprócz komunistów wycinają w pień oszołomstwo z LPR i SO, i za to jestem im dozgonnie wdzięczny ! Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Ale sie boje; w Polsce jz prawie dyktatura; 16.12.05, 00:27 chyba na swieta nie przyjade, bo mi gwalt beda chcieli zadac; za jaruzela i kwacha to byla demokracja; zimny pot mnie juz oblewa; strasznie sie boje tej dyktatury; Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej Cokolwiek robisz Liberalny Wybiórczy Ośle wiedz że 16.12.05, 00:38 Cokolwiek robisz Liberalny Wybiórczy Ośle to wiedz jedno: Twoje działania dają skutek dokładnie odwrotny od zamierzonego. Jest to przestroga dla Wybiórczych Osłów!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cassandra57 Umysl zniewolony 16.12.05, 17:14 Polowa Polakow chce zadow autokratycznych. To zniewolone umysly, ludzie o duszch niewolnikow. Chca nastepnego Stalina, Hitlera, czy tez Castro bo oni by w koncu zaprowadzili porzadek. Cigle im sie marzy ktos kto ich wezmie krotka za pysk... W POlsce nie bedzie pelnej demokracji dopuki ludzie nie zaczna cenic wolnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 To - nieegzekwowanie demokracji jest złe 16.12.05, 00:49 ...a nie żadna "nadmierna demokracja". Demokracja nie oznacza niewydolności państwa czy braku stanowczości w obronie praw. (Tak wprawdzie rozumieją demokrację właśnie autorytaryści. Ale mylą się.) Zdecydowana obrona konstytucji dokonywana prawnymi środkami nie jest żadnym "niezbędnym autorytaryzmem". Jest aktem przymusu, owszem, ale jak najbardziej demokratycznego. ("Nie ma tolerancji dla wrogów tolerancji";-) Oczywiście autorytaryści widzą tu okropną przewrotność i już straszą bolszewikami. Otóż nie, drodzy panowie (oraz panie) (choć może panie autorytarystki nie lubią być tak "politpoprawnie" wspominane). Są możliwe (i się sprawdzają!) naprawdę ścisłe regulacje, które pozwalają demokracjom zarówno działać zdecydowanie przeciwko swoim przeciwnikom, jak i samemu uniknąć jakichkolwiek nadużyć w kierunku totalitaryzmu czy autorytaryzmu. Odpowiedz Link Zgłoś