Dodaj do ulubionych

"Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni"

17.12.05, 15:00
Sprawcy i wykonawcy
Obserwuj wątek
    • block-buster Nie.To nie jest zemstwa.Powiesimy paru dziadkow 17.12.05, 15:19
      Kaczor dalej plynie na fali szubiennic i rozliczen,bo o dniu dzisiejszym Polski
      jeszcze nie wyartykuowal ani jednej kwestii.Zobaczymy jak dlugo plebs bedzie
      kupowal te rozliczenia...99 procent autorow grudnia 70 juz nie zyje.Moze paru
      dziadkow jeszcze zostalo i o tych dziadkach wlasnie kaczor nawija.
      Ciekawe kiedy zacznie mowic o trzech milionach mieszkan?
      • mbishop Re: Nie.To nie jest zemstwa.Powiesimy paru dziadk 17.12.05, 15:29
        > Ciekawe kiedy zacznie mowic o trzech milionach mieszkan?

        Nie zacznie. Bo znacznie łatwiej dać igrzyska niż chleb :)
        • gocanowo kto to taki, ten ojciec waldemar? 17.12.05, 15:51
          gada jak polityk
          • jola_z_dywit MIMOWOLNI BOHATEROWIE I SĘPY ZWYCIĘSTWA 17.12.05, 17:07
            Honor pierwszym ,na pohybel drugim.
            Narodowi ku przestrodze!
            • sclavus Re: MIMOWOLNI BOHATEROWIE I SĘPY ZWYCIĘSTWA 17.12.05, 17:23
              i czerwony sztandar w Dywitach...
              • stegnitz285 Moze wreszcie Kociołka-zdrajcę dupa zacznie parzyć 18.12.05, 11:13
                • tatamajaja tylko w tym przypadku Adaś M. nie popiera czerwone 18.12.05, 12:04
                  czerwonego bandyty. W innych 99% przypadków Adaś Michnik popiera czerwonych bandytó.
                  • pijany_sldupek michnik będzie obrońcą jaruzela w sądzie ? 19.12.05, 03:27
                    michnik wzjdyie ze skóry
                    aby ratować swojego starego kumpla
                    od chlania wódy
          • radio4u to głos sumienia RM ktorego rozpracowywal w DF-GW 17.12.05, 20:55
            na stażu w śledztwie dziennikarskim pewien cichociemny
          • stock-57 Re: kto to taki, ten ojciec waldemar? 18.12.05, 10:47
            To jest miłosierdzie pracownika aparatu koscielnego.Kiedyś dyktowała partia a
            teraz tą role przejęli pracownicy APARATU POLSKIEGO KOŚCIOŁA
            RZYMSKOKATOLICKIEGO. Polska tragedia.
            A kiedy ukarani zostaną też CI , którzy podżegali do zamieszek?
      • waldam Szkoda,że prezydent? odchodzi. Mógby sprawców 17.12.05, 15:58
        ułaskawić
        • wroxi Popieram. Nalezy osadzic organizatorow strajkow 17.12.05, 19:18
          Popieram. Nalezy osadzic organizatorow strajkow,
          zamieszek ulicznych oraz podpalaczy budynkow
          partyjnych i panstwowych.
      • hkudlicki Re: Nie.To nie jest zemstwa.Powiesimy paru dziadk 17.12.05, 16:21
        Po pierwsze nie kaczor, bo to jest okreslenie uzywane przez chamów, a towarzysz
        napewno nie jest chamem, ale zatroskanym o los zbirów z Grudnia 70. "Niech
        zawsze prawo - prawo znaczy a sprawiedliwość - sprawiedliwość"
        Kończą się rządy Łaskawego i jego towarzyszy. Strzeżcie się! bo taka
        wypowiedź popsuje Waszą opinię!
        Baca
      • stagaz Re: block-buster i szubienice 17.12.05, 16:53
        To ile szubienic już Kaczyński postawił, skoro piszesz, że "dalej płynie na
        fali szubienic". Jedno jest pewne, gdyby mieli wieszać za głupotę i chamstwo,
        to musiałbyś to jako jeden z pierwszych padłbyś ofiarą.
        • rom48 Bardzos glupim Tu szubienice sa tylko symbolem 17.12.05, 21:40
          Jak na razie to PiS i jego wodzowie nic nie mowia o przyszlosci tylko odgrzewaja przeszlosc. Co do tego, ze nalezalo rozliczc mordercow z 1970 r to nikt nie ma watpliwosci tylko, ze to powinno byc zrobione duuuuzo wczesniej. Nie nalezalo z najwiekszego mordercy PRL po Bierucie robic prezydenta. Teraz juz rozliczyc moze tylko Bog i historia
      • gogol66 Re: Nie.To nie jest zemstwa.Powiesimy paru dziadk 17.12.05, 17:21
        block-buster napisał:
        > Kaczor dalej plynie na fali szubiennic i rozliczen,bo o dniu dzisiejszym Polski
        > jeszcze nie wyartykuowal ani jednej kwestii.Zobaczymy jak dlugo plebs bedzie
        > kupowal te rozliczenia...99 procent autorow grudnia 70 juz nie zyje.Moze paru
        > dziadkow jeszcze zostalo i o tych dziadkach wlasnie kaczor nawija.
        > Ciekawe kiedy zacznie mowic o trzech milionach mieszkan?

        wasze ubeckie zagłuszanie prawdy właśnie odchodzi na śmietnik, paszoł won
        • sclavus Re: Nie.To nie jest zemstwa.Powiesimy paru dziadk 17.12.05, 17:25
          spieprzaj dziadu!
          • roalb Re: Nie.To nie jest zemstwa.Powiesimy paru dziadk 18.12.05, 07:10
            Odp...dol się od generała !
      • radio4u Nie masz racji, EKONOMICZNIE to 17.12.05, 20:52
        jest uzasadnione, po eksterminacji gadów nie trzeba będzie płacić im emerytur
        (z dodatkiem ZBoWiDoskim) i będzie więcej dla normalnych obywateli
      • seawolfie Re: Nie.To nie jest zemstwa.Powiesimy paru dziadk 17.12.05, 21:14
        Albo prztoczysz jakis przykład na tę "falę szubienic", block- buster, albo
        będziesz zakłamaną szmatą. Albo- albo. Słucham.
      • oswiecony2005 Re: Nie.To nie jest zemstwa.Powiesimy paru dziadk 18.12.05, 03:20
        Block-buster...........chory na umysle czlowieku powinienes sie leczyc! Zbrodni
        jaka by nie byla NIGDY nie wolno przedawnic, wrecz przeciwnie trzeba bardzo
        przykladnie i surowo ukarac jej sprawcow a sprawa mieszkan baranie nie powinna
        Ci zaciemniac rozumu. Ukaranie winnych to sprawa priorytetowa. Precz z
        komunistyczna cholota.....................
        • 4xl Re: Nie.To nie jest zemstwa.Powiesimy paru dziadk 18.12.05, 08:11
          A co zrobisz z tymi, co już zeszli z tego świata? Ekshumacja zwłok i do
          więzienia? Zastanów się, czy tylko przy życiu trzyma takich jak Ty żądza
          zemsty. Uważam, że już za późno, aby po 35 latach rozdrapywać stare rany.
          Wszystkich wrogów nie da rady zabić.Lepiej pamiętając historię , zrobić coś
          jeszcze dla przyszłości. Przeszłość zostaw historykom.
        • stock-57 Re: Nie.To nie jest zemstwa.Powiesimy paru dziadk 18.12.05, 10:56
          Zamiast pisać głupoty pójdź do szkoły uczyć się ortografii.Przecież uznajesz
          się za ważnego POLAKA-poznaj więc język tego narodu.
          Może masz dobry plan dla rozwoju kraju i zatrudnienia ludzi,by były pieniądze
          na TWOJĄ emeryturę.A historię oddaj w rece historyków .
      • konrad.ludwik02 Re: "Nie.To nie jest zemstwa.Powiesimy ... 18.12.05, 13:43
        ... paru dziadków?" Bzdura, w III RP kara śmierci została wykreślona z kk. To w
        czasach błogosławionej Komuny, sąd Tow. Wiesława powiesił niewielkiego
        aferzystę mięsnego. Niepokoi mnie coś innego: Lech Kaczyński był przecież
        ministrem sprawiedliwości za premiera Jerzego Buzka (tego od 4 "reform" i 90-
        miliardowej dziury budżetowej!) i nic, literalnie nic dla uzdrowienia polskiego
        prawa i sprawiedliwości nie zrobił. Nie wiem, dlaczego teraz akurat miałoby być
        lepiej?
    • gekon1979 taa, jak banda kretynow popiera stan wojenny 17.12.05, 16:49
      i go wychwala, to co dopiero grudzien 70
      • block-buster [...] 17.12.05, 16:54
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • block-buster Dlaczego kaczor nie mowi nic o przyszlosci? 17.12.05, 17:00
          O tym,co zajmuje wszystkich,bo Gomulka i Kliszko juz nie zyja,a to oni wydali
          rozkaz strzelania do ludzi.Dlaczego kaczor nie zajmuje sie emigracja mlodych?
          Dlaczego nic o mieszkaniach?O pracy?O zapomogach dla 100 tysiecy bezdomnych?O
          zasilkach dla ludzi w wieku powyzej 50 roku zycia,ktorzy przymieraja glodem,bo
          nikt ich nie chce przyjac do pracy,a czynsz trzeba placic i chleb z margaryna
          trzeba kupic,zeby przezyc?
          Dlaczego ciagle gleboka przeszlosc?Historia?Rozliczenia?Tym narodu nie
          nakarmimy.Pracy to nie da.Podatkow nie zmniejszy.Dlaczego wszyscy nazywaja
          prezydenta-elekta kaczorem?Z szacunku dla niego?Raczej bym tego nie powiedzial.
          • gekon1979 bo takie jest zycie 17.12.05, 17:01


            • sclavus Re: bo takie jest zycie 17.12.05, 17:32
              gekon1979 napisał:


              w IVtej???
              • gekon1979 w III, czy w IV ja nie widze roznicy ;/ 17.12.05, 17:49
                tak sobie mysle, ze beda nowi sobotkowie, rywinowie itd
          • brrr3 Re: Buce i prostaki. 17.12.05, 19:18
            Bucu jeden. Nie głosowałem na Kaczyńskiego ale piszesz o prezydencie tego
            kraju. Zastanawiam się skąd się bierze ta "debilna i prymitywna" nienawiść do
            tego człowieka. Zrobił coś złego ? Mówi nie prawde o wydarzenia z 1970 ? Może
            jak by miał urodę np Lisa to był by ok ? A ,że mały to won ? Czytam te wypociny
            wielu na forum i widzę największą zbrodnie komunistów, a właściwie jej skutki
            tzn. totalne wypranie mózgu, głupote i zupełny brak logicznego myslenia. Elit
            straconych w latach wojny i rządów komuny pokolenia nie nadrobią jeszcze ze 100
            lat.
            • absurdello Sameś buc ! 18.12.05, 02:17
              Wbij sobie w głowę o ile jest tam jakaś masa, w którą można coś wbić, że to nie
              komuna, prawica, centrum, góra czy dół robi zapaść tylko poszczególni ludzie
              opie..jący się w pracy, strajkujący bo nic innego nie umieją robić, bijący
              pianę, niedouczeni politykierzy, fanatycy wszelkiej maści i tym podobni czynią
              najwięcej nieszczęścia !
              To nie system kształtuje ludzi tylko ludzie system i jak im jest wygodnie
              zatruwać komuś życie w imię wydumanych poglądów to tak czynią. To nie system
              zmusza ludzi by się opie..li, chlali w pracy, partolili robotę (żaden system
              nie ma takich zapisów), strajkowali "na złość cioci", kradli, marnowali
              materiały, niszczyli bezmyślnie sprzęt tylko sami ludzie przez swoją głupotę,
              pazerność i lenistwo to czynią a system się wymyśla, by było na co (bezosobowe)
              zwalić swoje własne przewiny !
              • brrr3 Re: Sameś buc ! 18.12.05, 09:06
                Pozwolisz,że się nie zgodzę. Wiesz co to homosovieticus ? Nie jest tak, że
                ludzie decydują o wszytkim a NIE SYSTEM w którym żyją. Wystarczy porównać
                mentalność Niemców z RFN i DDR. To przecież ci sami ludzie a jakże inne
                podejście do życia, pracy itd. A może ludzie w Korei Pn i Pd to jakieś dwa
                rózne gatunki ? To system narzuca człowiekowi wiele spraw i zachowań i każdy
                sie do niego przystosowuje. Polak w pracy na zachodzie zazwyczaj inaczej
                pracuje niż w kraju tak jak inaczej pracuje jak pracuje za siebie i dla siebie
                a nie dla jakiegoś "społeczeństwa" "narodu" czy wiodoącej partii. Jesteś jednak
                bucem ;-)
                • absurdello Tyle, że Szanowny Sameśbucu 18.12.05, 22:36
                  system jako taki to nie jest byt samoistny, powstający przez dzieworództwo i
                  samopodtrzymujący się, on jest tworzony i podtrzymywany przez ludzi, którym
                  jest on wygodny.

                  Homosovieticus to taki wymysł dla skupienia uwagi, sztuczny byt by było co
                  krytykować.
                  Mentalność (lub mendalność) ludzi jest budowana zwykłym oportunizmem i
                  istniejącą w przyrodzie zasadą minimalizacji wydatku energii przy
                  maksymalizacji zysku, po co się starać skoro i tak nikt tego nie doceni a my
                  się możemy spocić.
                  Polak na Zachodzie pracuje lepiej z powodu wyższych płac i wyższej konkurencji
                  (bo jest na obcej ziemi gdzie miejscowi mają zwykle priorytet). Miałem okazję
                  rozmawiać i stykać się z różnymi ludźmi pracującymi w różnych krajach za
                  granicą, tam też jest bałagan i opie..nie się tyle, że to mniej widać, bo
                  kraje są bogatsze i mniej widać poszczególne błędy.
                  Jako inżynier byłem zażenowany gdy wykładowca w szwajcarskiej firmie prowadzący
                  szkolenie serwisowe wiedział mniej od nas uczestników, miał problemy z
                  odczytywaniem schematów i co chwilę miał stały tekst "tego nie wiem muszę się
                  dowiedzieć od kolegi" - po przerwie "kolega jest niestety na urlopie". Za to
                  sprzęt tej firmy jest diabelnie drogi jakby był zmetali szlachetnych.
                  Następny przykład: kupowaliśmy urządzenie za ciężkie miliony, od koncernu
                  francuskiego mającego oddziały w Niemczech i Szwajcarii. Ci co przyjechali go
                  uruchamiać wylecieliby po pierwszym semestrze z Politechniki - facet uruchamiał
                  urządzenie nie mając pojęcia o jego pełnej zasadzie działania, ba podpierał się
                  fragmentami schematów dosyłanymi mu faksem (nie miał nawet pełnej dokumentacji
                  do własnego użytku). Jego pomocnik tak lutował elementy, że wypadały przy
                  wyjmowaniu modułów (żebyś widział minę tego pierwszego - mord w oczach!). Wynik
                  był taki, że urządzenie uruchamiano ponad pół roku i spalono ok. 200 modułów
                  wykonawczych (a my w kontrakcie mieliśmy 10 jako części zamienne), do tego
                  chcieli nas obciążyć kosztami swoich błędów i mieli bardzo wysokie mniemianie o
                  sobie a nas mieli za nic (DO CZASU !). No i jeszcze jaką mieli kontrolę
                  jakości ! ISO 999999999 Każda poprawka to kilka kartek, 4 parafy i g... w
                  wyniku.
                  Trzeci przykład: produkt niemiecki - osiwieć można było patrząc jak ten
                  doskonały w prospektach sprzęt się zachowywał nim mu PONAD 50 razy wymieniono
                  oprogramowanie.
                  Więc nie pisz mi pierdół o homosovieticus i wyższości Zachodu nad Wschodem.
                  To wszystko zależy od ludzi - od ich chęci, moralności, wykształcenia i
                  sumienności a to się wynosi z domu a nie ze szkoły, urzędu czy komitetu
                  partyjnego.

                  A pracuje się nie tylko dla siebie ale i dla Kraju, bo tu nam przyszło żyć i
                  samo się nie zrobi. WIdać jaki mamy efekt, że większość robi pod siebie :) a
                  całość się chwieje, bo każdy chce wyrwać najwięcej nie patrząc na całość (bo to
                  nie jego). To samo było za poprzedniego systemu tylko się innaczej nazywało a
                  lenie znajdowały inne wytłumaczenie swojego "nicnierobienia".
          • seawolfie Re: Dlaczego kaczor nie mowi nic o przyszlosci? 17.12.05, 21:19
            Hej, block- buster, możesz przytoczyc przykład na potwierdzenie swoich słów
            fali szubienic i rozwiać wrażenie, ze jesteś kłamliwą szmatą?
            • seawolfie Re: Dlaczego kaczor nie mowi nic o przyszlosci? 17.12.05, 21:23
              Co do nazywania Kaczyńskiego Kaczorem, to ja akurat nazywam go tak z sympatii i
              na przekór lewakom, bo od lat go lubie i szanuję. A większość to robi z powodu
              skretynienia i radości, że mogą anonimowo opluc kogoś lepszego od siebie. Czują
              sie wtedy lepiej.

              Kaczory rulez!
          • brodajan Re: Dlaczego kaczor nie mowi nic o przyszlosci? 17.12.05, 23:00
            Dodalbym tylko,ze czas rozliczyc zbrodnie Popiela,ktory strul swoich wujow aby
            moc napawac sie wladza.Dla gorliwcow - nieudacznikow z IPN : sladow nalezy
            szukac w "Starej Basni".
            • stock-57 Re: Dlaczego kaczor nie mowi nic o przyszlosci? 18.12.05, 11:03
              Brawo.Dobrze ująłeś te ciągotki do odwracania kota ogonem .
              Trzeba dać tłuszczy temat zastępczy,gdyż brak pomysłów na naprawę sytuacji
              kraju.
          • roalb Re: Dlaczego kaczor nie mowi nic o przyszlosci? 18.12.05, 07:27
            block-buster napisał:

            > O tym,co zajmuje wszystkich,bo Gomulka i Kliszko juz nie zyja,a to oni wydali
            > rozkaz strzelania do ludzi.
            Tylko oni? A reszta politbiura to aniołki? A kontynuatorzy mają całkiem już
            czyste rączki?

            >Dlaczego kaczor nie zajmuje sie emigracja mlodych?
            > Dlaczego nic o mieszkaniach?O pracy?O zapomogach dla 100 tysiecy bezdomnych?O
            > zasilkach dla ludzi w wieku powyzej 50 roku zycia,ktorzy przymieraja
            glodem,bo
            > nikt ich nie chce przyjac do pracy,a czynsz trzeba placic i chleb z margaryna
            > trzeba kupic,zeby przezyc?
            To prezydent jest od tego? W takim razie wszystkiemu temu co powyżej winny jest
            Prezio(w 2/3) i Bolek(w 1/3), a Kaczyński powinien zapisać się na kurs
            murarski, a po południu urzędować w MOPS-ie .

            > Dlaczego ciagle gleboka przeszlosc?Historia?Rozliczenia?Tym narodu nie
            > nakarmimy.Pracy to nie da.Podatkow nie zmniejszy.
            Naród "nakarmi" się sam-pod warunkiem, że nie będzie permanentnie okradany
            przez czerwono-różowe popłuczyny po PRL-u.

            >Dlaczego wszyscy nazywaja
            > prezydenta-elekta kaczorem?Z szacunku dla niego?Raczej bym tego nie
            >powiedzial.
            Jacy "wszyscy" ? Tacy jak ty to jeszcze(i na szczęście) nie "wszyscy".
      • sclavus Re: taa, jak banda kretynow popiera stan wojenny 17.12.05, 17:31
        gekon1979 napisał:

        > i go wychwala, to co dopiero grudzien 70
        >

        mamy jeszcze sporo nie rozliczonych dat: Radom'76, Poznań'56, cała Polska'68,
        utrwalanie władzy ludowej'45-53.... A jak się kto uprze, to jeszcze zostają
        nowe, jedynie właściwe interpretacje 1000 faktów z lat 44 - 89... jest co robić
        na całą kadencję... A gospodarka?? chyba jak rozmaryn - zaśpiewamy a ona się
        rozwinie..
        • gekon1979 Re: taa, jak banda kretynow popiera stan wojenny 17.12.05, 17:50
          a powiedz mi dlaczego wykluczasz
          rozliczenia, i jednoczesna prace nad gospodarka
          przeciez tym zajmuja sie rozni ludzie, a nie ta sama osoba ;/
          • tpolar1 rozliczenia w RP 18.12.05, 00:53
            Rozliczenie Grudnia 70? Po 35 latach? A dowody pewnie zbierze ten prokutaror
            ktory dzielnie trzyma np. Wieczerzaka, ale zamowil ekspertyzy ile ten ukradl z
            PZU i wyszlo ze Wieczerzak na wolnosci, ekspertyzy (za nasze pieniadze) do
            d..y, a zakonczy sie cala sprawa jak OGROMNA wiekszosc hucznie zapowiadajacych
            sie afer: puszczeniem wolno pana W z powodu braku dowodow!
            A tu sprawa sprzed 35 lat! I co wyjdzie po 'sledztwie' ze winny byl Gomulka,
            Kliszko, a brudna robote robil Jauzelski. I co tego ostaniego beda sady
            sadzily, az spokojnie umrze we wlasnym lozku.

            Na rozliczenia jest za pozno. prokuratura za slaba, a Jaruzelski ispolka maja
            za dobrych adwokatow! Alternatywa w latach 89/90 bylo cos a la 'proces'
            Causescu. Jedny tyran z komuny ktory dostal za swoje. Nie daje Wam to, o
            szlachetni wyznawcy wiary w osadzanie niczego do myslenia?

            Uwazam, ze robienie obietnic jakiejs sprawiedliwosci rodzinom ofiar sprzed 35
            lat w takim stanie prokuratury i sadu jest niesmaczne.
        • brrr3 [...] 17.12.05, 19:19
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • adas313 Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 17:02
      Oczywiście że muszą.

      Ale _tylko_ na tym się niczego nie zbuduje.
      Ani III RP, ani IV, ani żadnej.
    • 2560a Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 17:08
      marianna_777 napisała:

      > Sprawcy i wykonawcy
      Nie tylko. Jezeli mamy sadzic, to sadzmy tych co poslali ludzi na ulice a sami
      grzali dupy przy cieplych piecach,tych co na czyjes polecenie prowokowali,tych
      co uzyli broni bez uzasadnienia,tych co tuszowali sprawe przez tak wiele lat.I
      sadzmy w realiach owych czasow. Owczesna demokracja* miala calkiem inna logike.
      Inaczej dojdziemy do sytuacji Powstania Warszawskiego gdzie za straty nie
      oskarza sie ani Londynu, ani krajowych wladz podziemia, ani nawet zbytnio
      Niemcow ino Ruskich bo nie chcieli pomoc w zainstalowaniu antyruskiego rzadu.By
      taka logike zaakceptowac trzeba sie dobrze uchlac.
      P.S.*Termin demokracja moze byc uzyty zawsze i wszedzie bo dokladnie nic nie
      znaczy.
    • antonioni1 Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 17:12
      Popieram. Tylko że Gomułka już nie żyje. Co z Kociołkiem? I kto dał rozkaz
      strzelania do bezbronnych ludzi? Oto jest pytanie.
      • block-buster Kociolek wyemigrowal... 17.12.05, 17:21
        • block-buster Rzeczywistosc z Gogola - malowane ulice i trawa 17.12.05, 17:23
          na zielono.Bo car bedzie jechal jutro...
          • sclavus Re: Rzeczywistosc z Gogola - malowane ulice i tra 17.12.05, 17:36
            wal po nazwiskach: Kaczor ze świtą... sacrum i profanum...
      • mindhardcore Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 17:25
        Jeszcze jest Jaruzelski - towarzysz honorowy - hahahah.
        Brawo Panie Kaczyński! Nawet jak się nie da osądzić, to trzeba powiedzieć
        wprost, że Szczecin, czy Gdańsk 1970 to komunistyczne ZBRODNIE i żaden sic!
        Michnik nie wmówi nam, że nie warto się nimi zająć.
    • sredni4 [...] 17.12.05, 17:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • brrr3 Re: "Masz racje 17.12.05, 19:27
        Jaruzelski dobrze wie ,że jest własnie Kainem. Przegrał całe swoje parszywe
        życie. Może pleść brednie, marszczyć czoło i brwi...wie,że ma krew na rękach i
        z tego co tak pieczołowicie bronił juz nie wiele zostało. Mam nadzieje,że to
        coś zniknie na zawsze.
      • sredni4 Hańba 18.12.05, 05:59
        Piętno Kaina
        Zobaczyłem właśnie w telewizorze twarz generała Wojciecha Jaruzelskiego.
        Wystąpił jako świadek na procesie milicjantów, co kiedyś zabijali śląskich
        górników. Dawny komunistyczny dyktator, zarządzający Polską z łaski Kremla, to
        dziś starszy pan w dobrze skrojonym garniturze. Nieźle się trzyma, jak na swoje
        lata. I tylko trochę gniewny się zrobił – że jego, starego człowieka, tak
        ciągają po sądach.

        ***

        Kiedyś, gdy był na szczytach władzy, zdawał się być bardziej wyrozumiały. Mówił
        do kamery stanowczo, ale łagodnie, z zatroskaną miną. Żadnych tam pogróżek w
        stylu premiera Cyrankiewicza, o „odrąbywaniu rąk prowokatorom” (Poznań 1956).
        Żadnych krwiożerczych majaczeń á la Zenon Kliszko („Ład i porządek zostanie
        zaprowadzony, nawet jeśli zginie trzystu robotników” – Gdańsk 1970).

        Nie, ze wszystkich komunistycznych satrapów Jaruzelski potrafił najładniej,
        najbardziej przekonująco uzasadnić, dlaczego władza po raz kolejny zmuszona
        jest wykonać trudny, niewdzięczny, ale konieczny obowiązek strzelania do
        Polaków.

        ***

        Kiedy 13 grudnia 1981 r. Jaruzelski ogłosił stan wojenny, antykomuniści
        urządzili szereg strajków i demonstracji. Generał wysłał przeciw nim milicję i
        wojsko.

        W Katowicach i Lubiniu milicjanci strzelali do ludzi, jak do bezpańskich psów.
        W Warszawie podczas obchodów Konstytucji 3 Maja zakatowano na śmierć trzy
        osoby, w tym 19-letnią Joasię Lenartowicz (1982); w następnym roku w
        komisariacie na Jezuickiej zatłuczono jej rówieśnika, maturzystę Grzegorza
        Przemyka. Potem komando esbeckich zbirów porwało i zamęczyło ks. Jerzego
        Popiełuszkę… Dziś oblicza się, że za rządów Jaruzelskiego (1981-1989)
        zamordowano co najmniej 103 osoby. Tyle przypadków jest udokumentowanych.

        ***

        Generał, jak mówię, robi się gniewny, gdy ktoś wypomni mu te „tragiczne
        wydarzenia”. Właśnie, żadne tam zbrodnie, morderstwa – a „tragiczne wydarzenia”
        (prawda, że lepiej brzmi?). Teraz wezwano go do katowickiego sądu, gdzie od
        wielu lat ślimaczy się proces w sprawie „tragicznych wydarzeń” w
        kopalni „Wujek”. Jaruzelski stawił się jako świadek. Ciekawa skądinąd sytuacja,
        gdy sądzi się szeregowych podwykonawców, co pociągali za spust, a człowiek,
        który im dał broń do ręki i wysłał do „akcji”, jedynie świadkuje...

        Jaruzelski wyjaśnia, że wszystkiemu winne są rykoszety. Milicjanci, owszem,
        strzelali, ale przecież nie chcieli nikogo zabić, skądże znowu! Celowali w
        ziemię lub w niebo, i tylko pociski zrykoszetowały (odbiły się) od tej ziemi, i
        pewnie od tego nieba też, i pozabijały dziewięciu górników, a raniły dwudziestu
        dwóch...

        ***

        Samego generała sądzą (równie niemrawo) za dowodzenie wojskiem podczas
        innych „tragicznych wydarzeń”, w grudniu 1970 r. Oficjalne dane mówią, że na
        ulicach Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga padło wtedy 44 zabitych i 1164
        rannych. Jaruzelski tłumaczy, że to też były rykoszety.

        ***

        Kiedyś, w Nowej Hucie, w stanie wojennym, podczas rozpędzania solidarnościowej
        demonstracji, kapitan Służby Bezpieczeństwa Andrzej Augustyn strzelił w brzuch
        20-letniemu Bogdanowi Włosikowi. Jaruzelski postanowił spotkać się z
        rodzicami „tragicznie zmarłego” i złożyć im kondolencje. Telewizyjny spiker,
        relacjonujący to zdarzenie, piał z zachwytu nad rycerskością generała.
        Momochodem poinformował też, że zaraz po wizycie u rodziców zabitego Bogdana,
        Wojciech Jaruzelski udał się na spotkanie z milicjantami tłumiącymi
        antykomunistyczne wystąpienia, i podziękował im „za dobrą służbę”...

        Za dobrą służbę nagradzała też swe sługi Moskwa. Na piersiach Jaruzelskiego
        jaśniały sowieckie medale, łącznie z najwyższym wyróżnieniem - Orderem Lenina.
        A Polacy śpiewali:

        Dał ci Czernienko Order Lenina,
        Gdyś mu na Kremlu czołem bił,
        A OD POLAKÓW MASZ ZNAK KAINA
        I z takim piętnem będziesz żył.



        “Wzrastanie” grudzień 2005

        • polonus3 Re: Hańba 18.12.05, 14:16
          Jak juz rozliczac to robic to dokladnie aby wyjasnic wszystko. I tak najpierw
          postawic przed sadem tych wszystkich co rabowali sklepy, rzucali w milicjantow
          srubami o przykrecania szyn do podkladow kolejowych, podpalali budynki rzadowe
          i partyjne i napadali na milicjantow. Pociagnac do odpowiedzialnosci tych
          z tego "Wujka" co atakowali milicjantow lomami i kilofami. A co do tego
          zastrzelonego w Nowej Hucie to warto sie zastanowic nad okolicznosciami tego
          incydentu. Zastrzelony rozpoznal w tlumie tajniaka z komisariatu i krzyknal
          o tym do tlumu. Ten uciekajac strzelil i zabil go. Gdyby nie uciekl to chyba
          wiadomo co by z nim bylo. A pytanie skad ten zabity wiedzial, ze to milicjant.
          Wiedzial bo musial byc czesto przyprowadzany na komisariat za chuliganstwo
          i teraz chcial wziac odwet. Zylem w Polsce i nie znalem zadnego tajniaka ani
          nawet dzielnicowego. A ten Przemyk to zginal bo ZOMO-wiec rozpoznal w nim
          syna opozycyjnej poetki i go zabil. No prosze jacy intelektualisci byli w
          w tym ZOMO czytali poezje i znali poetow a nawet ich dzieci, ktore nosily inne
          nazwisko niz ich rodzic poeta. A teraz komuny nie ma a co robia gornicy
          no i co?
          • absurdello Obawiam, się, że z Przemykiem było jeszcze 18.12.05, 23:28
            innaczej, dostał za mocno, bo się stawiał (był wtedy po winku a dodatkowo
            atmosfera w jakiej się wychowywał spowodowała, że nie posiadał odpowiedniej
            dawki rozsądku - nie drażni się kucharza, kobiety i CZŁOWIEKA Z BRONIĄ).
            Dopiero później dorobiono do tego otoczkę polityczną ze względu na
            działałalność jego matki. Głupia śmierć, głupiego dzieciaka nieostrożnej matki,
            do tego wychowywany bez ojca w domu (rozwiedli się gdy miał zdaje się 5 lat).
            Nie rozgrzeszam tych co go pobili, powinni dostać dożywocie za znęcanie się w
            majestacie władzy ale sam Przemyk był ofiarą tego kretyńskiego rozpolitykowania
            wśród dorosłych, która udzielała się młodzieży, która nie miała wystarczająco
            rozsądku by wiedzieć co, kiedy i komu można mówić i jak się kiedy zachowywać.
            Do tego jak go wspominają ci co go znali miał czasami drażniący tryb bycia i
            nieszczęście, że trafił na jakichś bydlaków "nie z tej grupy wagowej". Kiedyś
            W. Cejrowski (zdaje się chodził do równoległej klasy we Fryczu Modrzewskim -
            wspomniał go jako osobnika typu: wino, kobiety i śpiew a takich jakoś nie
            lubiono w tamtych czasach, nie pasowali do wzorca.
            Dziś też można oberwać od Policji a i dostać "nieszkodliwą" i humanitarną
            gumową "kulką", która daje wyniki jak niżej (lub lepsze jak przez pomyłkę kulka
            gumowa okaże się ołowianą breneką).

            www.kms.cm-uj.krakow.pl/ArchMedSadKrym/2000/2_2000/127_136.htm
            Proponuję sobie poczytać tu (o Przemyku) to rzuca trochę światła na splot
            zdarzeń, który doprowadził do tragicznego finału:

            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34318,140201.html
            I jeszcze złośliwy chichot historii, dziewczyna Przemyka miała bardzo
            nielubiane w Polsce nazwisko.
    • procontra Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 18:15
      Zginęli z powodu podwyżki cen.Dlaczego dzisia nikt nie walczy z powodu odwyżek?
    • igel1 Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 18:42
      juz to tyle razy slyszalem...az staje sie to nudne..

      Chetnie bym to jeszcze przezyl...
      nie na darmo walczylem o wolnosc.i sprawiedliwosc..
      ZTobaczymy co zostanie z obietnic..
    • ja-polak ...slowa, slowa, slowa... 17.12.05, 19:33
      Teraz, gdy zmienil sie rzad na prawicowy, kt. jest przeciw lewicowcom, z
      ktorych wywodza sie mordercy komunistyczni, to wielu nagle stalo sie "bardzo
      odwaznymi ludzmi"...

      ...trudno oprzec sie pytaniu - gdzie oni byli za rzadów komunistycznych i
      SLD? ...czy naprawde im zalezy na "rehabilitacji i dotarciu do prawdy"???
      ... a moze warto powiedziec wprost - ze wlasnie (ich zdaniem) znalezli "prosta
      sciezke do raju" do stanowisk pis-owskich i do taniej popularnosci...

      ...gdzie byliscie przez 35 lat...???!!!
      • mg2005 "człowieki honoru" pod sąd?... 17.12.05, 19:46
        Michnik, RATUJ!!...
    • uu1 Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 20:02
      Zaczynamy szczuć i jątrzyć. Ale warto pamiętać taki wierszyk: miłe złego
      początki lecz..
      • veglie Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 20:25
        uu1 napisała:

        > Zaczynamy szczuć i jątrzyć. Ale warto pamiętać taki wierszyk: miłe złego
        > początki lecz..
        Następne "igrzyska".
        • uu1 Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 20:32
          Bez tego nie potrafią żyć. A szkody jakie czynią w mentalności ludzi (przykłady
          na forum) będą dawać znać o sobie latami. Gdzie są intelektualiści, którzy tak
          uwielbiają protestować. Gdzie komedianci - czyżby nie byli we własnym domu?
          • veglie Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 20:42
            uu1 napisała:

            > Bez tego nie potrafią żyć. A szkody jakie czynią w mentalności ludzi (przykłady
            > na forum) będą dawać znać o sobie latami. Gdzie są intelektualiści, którzy tak
            > uwielbiają protestować. Gdzie komedianci - czyżby nie byli we własnym domu?
            Ten dom robi się jakiś taki.......nieprzyjazny:)
            • uu1 Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 20:57
              Pewien mówił o: "coraz bardziej nas otaczającej rzeczywistości". :-))
              • veglie Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 20:59
                uu1 napisała:

                > Pewien mówił o: "coraz bardziej nas otaczającej rzeczywistości". :-))
                Patrz niżej(czarny czekista)!:)
                • uu1 Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 21:01
                  Ciii, może nie zauważy. :-))
                • ukropek Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 21:07
                  Czekiści to kazali strzelać do bezbronnych ludzi..a nie do uzbrojonych w łomy
                  górników W Wujku..tam kazali ludzie "honoru"...
                  Póki co jeszcze żyją..i niech nie tylko historia osądzi ich za życia
      • mordzinas MORDERCY Z PZPR MAJĄ SIĘ DOBRZE . 17.12.05, 20:25
        Bandyci i mordercy z PZPR , muszą być ukarani. Nie może być mowy o
        żadnym przedawnieniu.

        Mordercy z PZPR mają się do dziś wspaniale. Zamiast siedzieć w
        ciężkich więzieniuach za popełnione zbrodnie w czasach PRL - dziś
        robią biznesy w kapitaliźmie.

        PiS musi doprowadzić do ukarania tego komunistycznego bydła.

        PiS ma wielką szansę odebrać wysokie emerytury PZPR owskim ubekom.

        Prezydentem Polski już za tydzień bedzie Lech Kaczyński. On nie
        będzie hurtowo ułaskawiał bandytów, tak jak to wczoraj uczynił
        prezio "magister" Kwaśniewski.

        Trzeba osądzić morderców ,którzy strzelali a przede wszytkim tych
        którzy rozkazywali strzelać do Polaków. W grudniu 1970 i 1981.

        Mordercy z PZPR . Musiecie odpowiedzieć za swoje zbrodnie.

        I odpowiecie.

        IV RZECZPOSPOLITA - blisko coraz bliżej.

        Jeszcze 6 dni rządów szumowiny.
        • barbara444 Re: MORDERCY Z PZPR MAJĄ SIĘ DOBRZE . 17.12.05, 23:55
          Zeby chociaz mogli zabrac majatki preziowi i jego mafii
        • antonioni1 Re: MORDERCY Z PZPR MAJĄ SIĘ DOBRZE . 18.12.05, 04:55
          > Jeszcze 6 dni rządów szumowiny.
          Język jak z Radia Maryja. Gratuluję naśladownictwa i pełnej kultury i
          chrześcijańskiego ducha i codziennej koronki do Bożego Miłosierdzia i różańca i
          Bóg wie co tam jeszcze. Gdyby nie to, że prezydentura w Polsce trwa tylko przez
          dwie kadencje to prezydent Kwaśniewski zostałby wybrany jeszcze na trzecią,
          albo i czwartą. Nawet nie musiałby się o to zbyt wiele starać. Takie są realia.
          Szumowiny, nasiąknięte nienawiścią jak przyzagrodowe szambo gnojem są po
          drugiej stronie.
      • seawolfie [...] 17.12.05, 21:17
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • d_michalak Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 21:07
      Bert Hellinger, znany niemiecki psychoterapeuta, zastanawiając się nad fenomenem
      odwetu, powiedział: "Wszyscy, którzy uważają się za lepszych, są dla mnie
      podejrzani. Spójrzmy na starania o uporanie się z przeszłością w Niemczech
      Wschodnich. Ci, którzy byli wcześniej ofiarami, prześladują teraz sprawców z
      podobnym zapałem, z jakim ich wcześniej dręczono. (...) Ci, którzy dzisiaj
      oburzeni występują jako prześladowcy, chcą wyrządzić zło innym. Oburzenie jest
      tu impulsem służącym do zniszczenia innych. (...) Zauważyłem, że oburzają się z
      reguły nie ofiary, lecz ci, którzy przywłaszczyli sobie ich prawa. Poczytują
      sobie za honor wyrażanie złości na sprawców, chociaż sami nie cierpieli, raczej
      chowali się w tłumie, bez ryzyka, że zostaną rozliczeni ze zła, które chcą
      uczynić tamtym. Istnieje więc tutaj dziwne porozumienie oburzonych ze sprawcami,
      od których ci pierwsi czują się lepsi. Ci drudzy bowiem uczynili to samo:
      uważali się za lepszych i na tej podstawie zaczęli rościć prawa do atakowania
      innych i niszczenia ich".

      Te opinie niemieckiego psychologa zasługują na namysł przynajmniej u tych,
      którzy chcą przerwać niekończący się łańcuch krzywd, odwetów i resentymentów. U
      tych, którzy chcą - cytuję tu Jana Pawła II - zerwać ze "śmiercionośną logiką
      odwetu".

      Polskie rozrachunki z historią pozostaną jeszcze na długo otwarte. Do dziś
      spieramy się o sens powstań narodowych w XIX w., o ocenę zamachu majowego,
      procesu brzeskiego czy Powstania Warszawskiego. Będziemy też spierać się o stan
      wojenny. Jednak czas najwyższy zakończyć porachunki kryminalne. Niech
      prokuratorzy ścigają korupcję, złodziejstwo, mafie i napady bandyckie, a nie
      przeciwników politycznych sprzed ćwierćwiecza. Niechaj znakiem rozpoznawczym
      polskiej demokracji nie stanie się duch odwetu, lecz zmysł miłosierdzia.

      William Szekspir włożył w usta bohaterki "Kupca weneckiego" znamienną frazę:

      Do miłosierdzia nie można przymusić:

      Ono opada jak ciepły deszcz z nieba,

      Błogosławieństwo przynosząc podwójne -

      Temu, kto daje, i temu, kto bierze.

      Najpotężniejsza z potęg tego świata,

      Królom przystoi bardziej niż korona.

      Berło oznacza moc doczesnej władzy,

      Atrybut tego majestatu, którym

      Monarcha wprawia nas w bojaźń i drżenie;

      Lecz miłosierdzie to więcej niż berło -

      Ono ustawia swój tron w sercach królów,

      Jak znak widomy obecności Boga:

      I ziemska władza jest Bożej podobna,

      Gdy sprawiedliwość słodzi miłosierdziem.

      (przekład Stanisława Barańczaka)

      Powyższe słowa pragnę zadedykować nowemu prezydentowi Rzeczypospolitej, Lechowi
      Kaczyńskiemu.

      Zwracam się doń z tego miejsca: Niech Pan skończy, Panie Prezydencie, ten smutny
      spektakl śledztw i procesów odwetowych. Niech Pan wystąpi z aktem abolicyjnym,
      który sprawi, że Polska stanie się godna swej wielkiej tradycji - państwa bez
      stosów, bez procesów politycznych, państwa tolerancji i kompromisu. Niechaj taki
      będzie znak rozpoznawczy Pańskiej prezydentury. Dajmy szansę samym sobie, żeby
      stać się lepszymi.

      Przedstawiony tu tekst został wygłoszony przez Adama Michnika 13 grudnia br. w
      Auditorium Maximum Uniwersytetu Warszawskiego, w ramach cyklu "Wykłady na Nowe
      Tysiąclecie".

      Zgadzam się z Panem Adamem Michnikiem w tym względzie. Każdy pamięta co się
      działo gdy umierał Jan Paweł Wielki. Czy dochowamy wierności Jego nauce o
      miłości i miłosierdziu ?
      • ukropek Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 21:14
        Masz rację nie przeciwko politycznym przeciwnikom...
        Ale przeciwko bandytom wydającym zbrodnicze rozkazy..
        Tak trudno zrozumieć ?Czy tez trudno ogłupić tych krwiozerczych mścicieli
        • absurdello Biorąc odwet na sprawcach ... 18.12.05, 02:29
          mimowolnie stajemy się im podobni, bo ciężko jest zachować umiar gdy grają
          emocje.

          Co do bandytów wydających rozkazy to będzie kłopot, bo już ich nie ma wśród
          żywych a sądzenie kolejnych w łańcuchu wykonawczym jest bez sensu, bo stworzy
          precedens, który się może obrócić przeciwko nam samym. W chwili potrzeby, ktoś
          odmówi wykonania rozkazu, bo będzie miał inne zdanie (i nie musi to dotyczyć
          sytuacji rozgrywek wewnętrznych ale także sytuacji ataku z zewnątrz).

          Należy uczynić wszystko, by politycy nie mogli używać resortów siłowych
          przeciwko swoim przeciwnikom politycznym a także nauczyć się rozmawiać ze sobą
          (tego nie umiemy) oraz opanować sztukę ustępowania, bo to prowadzi do szybszego
          rozwiązywania konfliktów.
    • tom1003 Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 17.12.05, 21:30
      wreszcie mamy polskiego prezydenta, ciekawe czy teraz gazetka obroni
      zbrodniarzy. Pewnie Michnik dalej bedzie sie zachwycał "ludźmi honoru" w stylu
      jaruzela
      • scofield Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 18.12.05, 10:40
        głupiś przeczytaj pare książek o tamtych czasach a później sie wypowiadaj.
        Najlepszy jesteś w tym, że popierasz to, że władze państwa mają mieć wpływ na
        to kto ma siedzieć, a kto nie. W ogóle ludzie Twojego pokroju to właśnie tani
        motłoch, który wymyśla i powiela brednie. Jeśli potrafisz nie tylko kolorować
        książki to polecam Ci opracowania dotyczące pracy płk Kuklińskiego i to co
        pisał o Jaruzelskim i o jego zachowaniu w 81 roku. Nawet On nie był
        jednoznaczny w ocenie gen. A w ogóle jeśli do tego Cie nie zmusze to przeczytaj
        chociaż artykuł red. Michnika o stanie wojennym i zastanów sie czy ten właśnie
        Polak nie ma racji w tej sprawie.
        • tom1003 Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 18.12.05, 12:23
          zanim napiszesz , naucz się czytać! Chcesz zapewne bronic zbrodni Jaruzela z
          1981 r. Tymczasem mowa jest tu o r 1970. Czy równiez wtedy znajdziesz dla niego
          usprawiedliwienie? Jeżeli czytasz tylko Michnika (a kazdy kto mysli inaczej, to
          dla Ciebie ciemny motloch) pewnie tak. Zreszta jak zmieniasz temat, to jak
          ocenisz role Jaruzela w inwazji na Czechoslowacje w 1968?
          • scofield Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 18.12.05, 13:14
            1. Nie chodziło mi o myślenie, tylko o to co napisałeś "w końcu mamy pierwszego
            polskiego prezydenta", a pisanie czegoś takiego z pewnością nie jest przejawem
            myślenia tylko zwykłej głupoty. 2. Odpowiedź odnośnie stanu wojennego dotyczyła
            kolejnego fragmentu Twoich wynurzeń o Jaruzelskim jako człowieku niehonorowym.
            Uważam po prostu, że dla oceny tego czy ktoś dowiódł, że jest człowiekiem
            honoru czy nie, należy przyjrzeć się szerzej jego biografii i różnym
            dokonaniom, a w biografii generała Jaruzelskiego są momenty wspaniałe i
            chwalebne, trudne i wstydliwe (jak choćby właśnie 68rok). 3. Ja osobiście nie
            uważam, że generał Jaruzelski jest postacią kryształową, pomnikową czy nawet,
            że odegrał pozytywną rolę w historii, ale uważam, że zasłużył on sobie na
            szacunek, na to aby starać się oceniać jego postępowanie uczciwie i rzeczowo, a
            nie powtarzać, że uczciwie osądzimy "zbrodniarza". Czy widziałeś kiedyś, żeby
            sędzia, albo nawet polityk powiedział: sprawdźmy czy morderca zamordował?
    • rom48 Grudzien 70 to byla rewolta. Jaruzelski dostal 17.12.05, 21:51
      rozkaz zdlawic ja i wykonal najlepiej jak umial. Kazano stoczniowcom wracac do pracy a gdy szli otwarto ogien z KaeMow. Pozniej w nagrode Michnikowcy zrobili go prezydentem.
      • barbara444 Re: Grudzien 70 to byla rewolta. Jaruzelski dosta 18.12.05, 00:45
        Jezeli to jest prawda (ja nie jestem poinformowany w tych sprawach) to
        Jaruzelski i dzis powinien zostac osadzony a Michnik na zawsze potepiony.
        • rom48 Re: Grudzien 70 to byla rewolta. Jaruzelski dosta 18.12.05, 07:52
          Jaruzelski byl ministrem obrony i gdyby to bylo bez jego zgody to powinien poddac sie do dymisji. W 1989 Michnik i jego koledzy glosowali na Jaruzelskiego.Ja te czasy pamietam dobrze
          • 4xl Re: Grudzien 70 to byla rewolta. Jaruzelski dosta 18.12.05, 08:24
            A na kogo Ty głosowałeś w 1989r. Kto był konkurentem Jaruzelsakiego?
            • rom48 Ja nie moglem glosowac bo wybierali "poslowie" 18.12.05, 08:33
              A to, ze jaruzel zostanie to byl kontrakt za i taki kontrakt popierali michnikowcy. Znaczna czesc opozycji byla przeciwna
            • rom48 Ja nigdzie nie pisze, ze ma isc siedziec bo to nie 18.12.05, 08:36
              ma sensu ale historycy powinni znac prawde
    • marek10004 Re: do uu1 17.12.05, 23:09
      Mam nadzieje ze pamietasz nasze ostatnie dyskusje. Mialem nadzieje, ze Ty tylko
      prowokujesz ludzi, a tak naprawde myslisz co innego. Zdaje mi sie jednak, ze sie
      pomylilem. Wyglada na to, ze niezla z Ciebie swolocz.
      Jesli chodzi o ofiary grudnia, to wara Ci od glupich tekstow na ten temat.
    • ubu_roy Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 18.12.05, 08:57
      Kaczka robi pod siebie. Przeciez jak nie zabiora sie za rozwiazywanie problemow
      spolecznych to sami beda musieli strzelac do demonstrantow. W ten sposob
      sabotuja swoje przyszle decyzje ktore wraz ze zblizajacym sie wybuchem
      spolecznym musza sie skonczyc tak jak Grudzien '70.
      • stock-57 Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 18.12.05, 11:08
        Masz rację.Czas skonczyć z wielkimi rocznicami i obchodami .Zacznijmy pracować
        dla tego kraju a rząd WINIEN dać szansę rozwoju gospodarczego dla tego kraju.
        Historia nie powinna tak zajmować władz wykonawczych.
    • janonet1 Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 18.12.05, 10:31

      NIECH ZYJE STALIN
    • zygmunt55 Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 18.12.05, 11:48
      A jak się nie znajdą winni to się wybierze z Bogu ducha wiinnnych. I to chciał
      powiedzieć elekt.
    • keller1 Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 18.12.05, 11:52
      Polecam wątek na FK "Grudzień 70,pamięć,historia..."
      • 77qwerty Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 18.12.05, 12:25
        >stock-57 18.12.05, 11:08 + odpowiedz


        >Masz rację.Czas skonczyć z wielkimi rocznicami i obchodami .Zacznijmy pracować
        >dla tego kraju a rząd WINIEN dać szansę rozwoju gospodarczego dla tego kraju.
        >Historia nie powinna tak zajmować władz wykonawczych.

        SKONCZYC?????
        a kiedy rozliczenia zaczelismy ze czas skonczyc
        CZAS SKONCZYC Z WAMI MORDERCY UBeki
        • block-buster Pacjenci chca rozliczen.Normalni chca normalnosci. 18.12.05, 13:28
          Nie ma wsrod zywych ludzi,ktorzy kazali strzelac w grudniu 1970.Ale dla kaczora-
          wydmuszki SA.On ich znajdzie i powiesi.I pacjenci,ktorych niemalo na portalu
          krzycza tak,zlap ich i powies.Ale normalni nawet nie chca uczestniczyc w tej
          dyskusji,bo dla nich jest oczywiste,ze Polska ma dziesiatki problemow
          wazniejszych,niz szukanie sprawcow zbrodni sprzed 35 lat.
          Czekam teraz,kedy zalosny i glupi kaczor zacznie szukac sprawcow Katynia.Bo
          niektorzy tez wierza,ze da sie ich odnalezc i powiesic.A kaczor w Katyniu
          jeszcze nie byl.Ale pojedzie.Na bank.I zacznie grozic,ze ich odnajdzie i
          powiesi.Pacjenci juz sie ciesza...
    • ryssio A skąd przekonanie, że w ogóle byli "sprawcy"? 18.12.05, 14:21
      Nie wszędzie, gdzie jest trup, jest zabójca. Historia grudnia'70 jest dość
      dobrze zbadana, nie bardzo tam widać kandydatów na winnych. Kaczyński
      postmedycyna sądowa w procesie w myśl zasady "dajcie mi człowieka, a paragraf
      się znajdzie".
      • ryssio Poprawka: oczywiście miało być: 18.12.05, 14:22
        Kaczyński postępuje w myśl zasady "dajcie mi człowieka, a paragraf
        się znajdzie".
      • mindhardcore Re: A skąd przekonanie, że w ogóle byli "sprawcy" 18.12.05, 14:58
        Rysiu, to tylko w sprawach kryminalnych nie znajduje się mordercy, co wcale nie
        oznacza, że takiego nie było. W przypadku Gdańska, Szczecina, czy Elbląga tacy
        sprawcy EWIDENTNIE byli i chodzi o to, aby odpowiedzieli za swoje czyny -
        zarówno ci , którzy strzelali jak i ci którzy wydali rozkazy. Kwestią nie jest
        nawet wysokość kary, chodzi raczej o zadośćuczynienie wobec rodzin ofiar i
        symboliczną sprawiedliwość.
        • absurdello Strzelali żołnierze, którzy 18.12.05, 22:42
          dostali taki rozkaz (jak to żołnierze) a poza tym zostali wprowadzeni w błąd co
          do ofiar, możliwe, że jakby mieli inne informacje to by odmówili wykonania
          rozkazu (wątpliwe) lub strzelali ponad głowami ludzi.
    • andrasz1 Re: "Sprawcy Grudnia `70 muszą być osądzeni" 18.12.05, 14:57
      A co z nijakim Ulrykiem von jungingen - tyz był zbójnik!Kaczory do dzieła!
      • absurdello No i jeszcze ... 18.12.05, 22:37
      • absurdello No i jeszcze ... 18.12.05, 22:39
        dwa, takie dobre, miecze sprzeniewierzył oddając za darmo za co go pokarało
        rohatyną po gardle !

        Oj Ulryś, Ulryś cóżeś ty uczynił !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka