Dodaj do ulubionych

Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii

27.12.05, 08:53
w mojej podstawówce dawno temu większosć nauczycieli lała dzieciaków i jakoś
nie było afery:)
Obserwuj wątek
    • rgjan Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 08:57
      skun2 napisał:

      > w mojej podstawówce dawno temu większosć nauczycieli lała dzieciaków i jakoś
      > nie było afery:)

      bo to było dawno temu
      • uchachany W "Przygodach Dobrego Wojaka Szwejka" było 27.12.05, 10:57
        przytoczone modelowe rozwiązanie podobnej sytuacji :-))...
        • azx Nareszcie jakiś Kapłan z Jajami. 27.12.05, 10:59
          • batongazeta.pl Re: Nareszcie jakiś Kapłan z Jajami. 27.12.05, 12:34
            owszem z jajami, ale trzeba znać umiar. w końcu nie jest to jakiś bezczelny
            wyrostek ale ośmioletnie dziecko
            • jaruzel2 Re: Nareszcie jakiś Kapłan z Jajami. 27.12.05, 13:40
              przecież nie ugerzał z piąchy tylko z otwartej dłoni - z piąchy dziecko dostaje
              pewnie od mamy i taty, a jeśli nie to na mieście od starzych kolegów.
              Amen.
              • wannassermann Marek Jurek uwaza, ze bicie dzieci jest OK.... 27.12.05, 14:07
                Jakby nie bylo trzecia osoba w kraju - marszalek Sejmu, musi wiec miec racje.
                Co prawda Ziobro raz zaczal cos bruzdzic o sciganiu bicia dzieci, ale potem
                ucichl, jak mu wytlumaczono, ze w Polsce bicie dzieci i kobiet to element
                naszej ulanskiej fantazji...
                • kun3 Re: Marek Jurek uwaza, ze bicie dzieci jest OK... 27.12.05, 17:33
                  Jestem artystą i pedagogiem. Prowadzę zajęcia z dziećmi również w wieku
                  przedszkolnym i jeszcze nigdy nie uderzyłem dziecka. Ani z otwartej, ani z
                  zamkniętej. Jeśli ktoś Pestkę źle wychowywał Pestka nie powinien być
                  pedagogiem, albo niech rozpocznie leczenie. Sadyzm nie służy również w
                  kontaktach z dorosłymi, zaś od przemocy fizycznej być może gorsza jest
                  psychiczna. Dobrym miejscem dla takich skłonności jest ring.
                  • robert.wigodzki Proboszcz jest OK!! jezeli to byly esbeckie dzieci 27.12.05, 18:57
                    jezeli to byly
                    esbeckie bachory
                    to niema sprawy !!!!!
                    • k_r Re: Proboszcz jest OK!! jezeli to byly esbeckie d 27.12.05, 19:07
                      co ty gadasz człowieku?

                      • marjusko Re: Proboszcz jest OK!! jezeli to byly esbeckie d 27.12.05, 22:18
                        to samo dotyczy dzieci
                        policjantow,ormowcow,zomowcow,islamistow,kibicow,dziennikarzy oraz potomkow
                        M.Jurka za wszystkie chamstwa na UAM,JAK STUDIOWAL,
                        • absurdello Powinien jeszcze młodemu 8 latkowi ... 28.12.05, 04:00
                          dać z kopa i poprawić krzesłem to by młody wiedział, że się zeszyt do religii
                          (z odrobioną praca domową) trzyma przez cały dzień w ręku na wypadek nagłej
                          chęci obejrzenia go przez Jego Eminencję Ojca Przewielebnego Natchnionego
                          Duchem Świętym (który dał mu siłę do ręki by powalała 8 latków) Katechetę !
                    • ubol-zoofil Proboszcz jest OK!! jezeli to byly esbeckie bahory 28.12.05, 15:38
                      robert.wigodzki napisał:

                      > jezeli to byly
                      > esbeckie bachory
                      > to niema sprawy !!!!!

                      ja tez tak uważam !
                      i dlatego walę moje bachory
                      pałką milicyjną podarowaną
                      mi na 22 lipca
                      przez tow. JARUZELA !!!
                  • anarcho-emeryt [...] 27.12.05, 20:19
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • mindhardcore Re: Nareszcie jakiś Kapłan z Jajami. 27.12.05, 15:17
                Mimo wszystko, że nie z pięści - nie miał prawa bić! Dziecko jest człowiek
                samoistnym, a jakąkolwiek (też rozsądną) kartę cielesną mogą wymierzać mu
                rodzice. W moim dzieciństwie mój ojciec załatwił sprawę z księdzem w taki
                sposób, że poprosił go na bok i porozmawiał około kwadransa - od tego czasu
                ksiądz nigdy nawet nie próbował podnieść na mnie ręki.
            • neila Re: Nareszcie jakiś Kapłan z Jajami. 27.12.05, 20:10
              tak was sobie czytam.. i chyba poczucie humoru mnie opuściło..
          • uchachany Przecież jaja u kapłana powinny być ze względów . 27.12.05, 12:49
            doktrynalnych wyłączone z użytkowania, a nawet z wpływu na psychikę :-))...
          • arius5 [...] 27.12.05, 13:50
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • wal.do Re: Nareszcie jakiś Kapłan z Jajami. 27.12.05, 15:39
            Jasne... Dobrze zrobił, bo po co się ten mały zakapior ociągał z wyjmowaniem zeszytu. Pewnie specjalnie sprowokował proboszcza bo chce razem z rodzicami od niewinnego człowieka odszkodowanie wyłudzić.
          • pit53 Re: Nareszcie jakiś Kapłan z Jajami. 27.12.05, 16:51
            pis wraz z lpr wprowadzi do szkół nowe zastępy "kapłanów z jajami",przygotujmy
            się aby nadstawiać drugi policzek
          • 1sk1 Tylko dlaczego nie tłucze juz przy chrzcie? 27.12.05, 19:06
            Przecież teraz moda na bicie niemowlaków.
        • kot9999 pisowska metoda 27.12.05, 13:45
          po ryju - w imie "prawa" i "sprawiedliwosci". Pewnie wspanialy z niego kaplan.
          No musi byc wspanialy, bo przeciez nie jest gejem i to wystarczy! Czarny kraj
          czarnych ludzi... :-(
      • dm117 MA SZCZESCIE ZE TO NIE MOJE DZIECKO BO.. 27.12.05, 15:06
        bym go posłał na wuzek inwalidzki albo do piachu!!!!!
        • bdx65 Re: MA SZCZESCIE ZE TO NIE MOJE DZIECKO BO.. 27.12.05, 16:02
          dm117 napisał:

          > bym go posłał na wuzek inwalidzki albo do piachu!!!!!

          nie bądź taki pewien, że ci się nie przyda taki "wuzek" i piach też - dla
          siebie, jak będziesz zabijał, bo ci dziecko przykarcono; a ono też będzie
          zabijać, jak je ktoś ośmieli się przykarcić np. t y !!!

          • dm117 Re: MA SZCZESCIE ZE TO NIE MOJE DZIECKO BO.. 27.12.05, 21:37
            moze ty pozowolisz swoje dziecko bic ksiedzu czy nauczycielowi ale nie ja-nie
            boj sie o moje dziecko bo jakbym poslal ksiedza do piachu napewno dziecko by
            sie o tym nie dowiedzialo a teksty typu "on tak bedzie robil bo ja tak robie"
            to zostaw sobie na niedzielna msze-najlepiej poloz sie na vchodniku i niech
            ludzie po tobie chodza to nikogo nie urazisz!!!!
            Jestem bardzo spokojny i mam wieeeeluuuu przyjaciol ale jak ktos zagrozi mojej
            rodzinie to zniszcze!!!
      • testowy12 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 15:21
        rgjan napisał:

        > skun2 napisał:
        >
        > > w mojej podstawówce dawno temu większosć nauczycieli lała dzieciaków i ja
        > koś
        > > nie było afery:)
        >
        > bo to było dawno temu
        >
        .. bo to nie byli nauczyciele tylko przypadkowa banda niedouczonych pseudo
        pedagogów
      • bvlad Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 19:43
        O! widzę że marzy ci się komuna. Tylko że w wydaniu katolickim.
    • zastrzezony51 Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:01
      Ot, kolejna kanalia...
    • genekgenek Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:03
      Czas najwyższy aby religia wróciła do kościołów. Tam będą mogli prać dzieci ile
      zechcą!
      • verushka1 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 12:28
        wniosek własciwy, ale wydaje mi sie że prać nikogo nie beda albo z duzo
        mniejszym prawdopodobieństwem jesli katecheza bedzie odbywac sie w otoczeniu
        religijnym - w kosciele (ksiądz w swoim domu czyje sie bardziej "pod
        obserwacją" i nie wypada mu wrzeszczeć czy bic dzieci).
        Wydaje mi sie ze sama wartość lekcji religii w kościele byłaby wyzsza,
        przychodziliby własnie ci uczniowe którzy swiadomie podjeli decyzje o tym że
        chca uczestniczyc a nie z przypadku, otoczenie koscioła jest lepsze niz klasa w
        szkole, gdzie na przerwach ucieka sie przypalac trawke za winklem i bic kolegów.
        Uczniowe ktorzy z przyczyn wyznaniowych nie maja swojego katechety nie czuliby
        sie poszkodowani
        Skarb panstwa tez wyszedłby na tym dobrze


        genekgenek napisał:

        > Czas najwyższy aby religia wróciła do kościołów. Tam będą mogli prać dzieci
        ile zechcą!
        • zetisdead Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 12:42
          verushka1 napisała:
          > wydaje mi sie że prać nikogo nie beda albo z duzo
          > mniejszym prawdopodobieństwem jesli katecheza bedzie odbywac sie w otoczeniu
          > religijnym - w kosciele (ksiądz w swoim domu czyje sie bardziej "pod
          > obserwacją" i nie wypada mu wrzeszczeć czy bic dzieci).
          Chodziłem na religię w PRL do sali katechetycznej przy parafii i widziałem, jak
          ksiądz bił dzieci. Ja akurat z raz dostałem linijka po łapach, ale najbardziej
          przechlapane miała pewna dziewczyna. Było to w siódmej czy ósmej klasie
          podstawówki. Dziewczyna była nad wiek rozwinięta fizycznie i miała wygląd
          dorosłej, atrakcyjnej kobiety. Ta atrakcyjność frustrowała jakoś biednego
          wilarego, który reagował agresją i lał ja po twarzy z byle powodu aż huczało
          wrzeszcząc, jaka jest grzeszna i nieczysta. Po pewnym czasie laska odpuściła
          sobie przychodzenie na religię.
      • kun3 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 17:38
        W momencie kiedy wpływy z TOTKA zaczną zasilać kasę Rydzyka to raczej mało
        prawdopodobne.
    • typowy_kark Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:06
      bywalo, ale z ksiedza to taki nauczyciel jak z koziej d*py trabka. najlepiej wycofac religie ze szkol - za moich czasow chodzilo sie na pozalekcyjne zajecia z katechezy i bylo to duzo lepsze.

      dziwie sie, ze czarny jeszcze nie mial "rozmowy" z ojcem dzieciaka. naleza sie ze dwa liscie na - zapewne pulchna - twarzyczke slugi bozego. po lisciach slady nie zostaja, to i obdukcja nic by nie wykazala.
      • senseiek Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:12
        Wlasnie! Jakby ktos dotknal mojego dziecka to by dostal mawashi geri jodan, a
        pozniej ushiro mawashi geri... I byloby po sprawie.. i nigdy wiecej by nie tknal
        zadnego dziecka..
        • p.s.j Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 10:23
          > Wlasnie! Jakby ktos dotknal mojego dziecka to by dostal mawashi geri jodan, a
          > pozniej ushiro mawashi geri...

          Czy to jakieś wyrafinowane rodzaje sushi?
          • satan007 [...] 27.12.05, 14:22
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • lehoo Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 14:29
            W pewnym sensie tak, tyle że oczy po nich zachodzą łzami a gęba puchnie jak bania
      • z2006 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 11:14
        Za bicie księga grozi ekskomunika.
        • cyberrafi Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 11:48
          Ja to nawet właściwie powinienem być ekskomunikowany bo nigdy nie lubiłem
          żadnych komuchów. Tylko czy niewierzącego można ekskomunikować?;)
    • pk74 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:08
      skun2 napisał:

      > w mojej podstawówce dawno temu większosć nauczycieli lała dzieciaków i jakoś
      > nie było afery:)

      ... i dlatego teraz tak masz...
      • ufo54 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:47
        Z jednej strony przesada, że się takiego bałwana trzyma w parafii bo się
        facetowi należy zesłanie, bez względu na to, że nosi sutannę.
        Z drugiej strony przesada, że dziecko do dziś ma problemy psychiatryczne, bo
        kiedyś rzeczywiście dostawało się linijką po łapie jak się zasłużyło, albo
        bywało się ciągniętym za ucho. I żaden dzieciak nie śmiał krzywo spojrzeć na
        nauczyciela ani tym bardziej wkładać mu na głowę kosz do śmieci. Dyscyplina
        była i tyle.
        • jhbsk Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 10:51
          Współczuję. Musiałeś nieźle obrywać i tak ci zostało.
        • pobrzeze Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 10:52
          Ale jakim prawem ksiądz ma prawo fizycznie karcić nasze dzieci?
          Kto mu na to pozwolił.Uderzenie uderzeniu nie równe.czasem klaps boli do końca
          życia!Czyżby pan ksiądz o tym ie wiedział?Jeśli dziecko zawiniło to musi znać
          swoje przewinienie i konsekwencje jakie je za to spotkają.
          Często niewspółmiernie drastyczna kara może zdeformować psychikę rozwijającego
          się dziecka do końca życia!Nie wolno stwarzać sytuacji-by dziecko ukarane -po
          otrzymaniu kary miało poczucie KRZYWDY.To kardynalny bład wychowawczy i
          tacy "nauczyciele" powinni być odsunięci od kontaktu z dziećmi i nauczania.
          Ciekawam jakby postąpił tenże z doirosłą osobą?Też by uderzył?
          • jaruzel2 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 13:41
            klaps boli do końca życia?
            A co powiesz n.p. o masochistach, którzy klepią się z przyjemnością?
        • rozowykot Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 28.12.05, 20:45
          Co innego było dostać klapsa ,czy nawet linijką po łapie ,a co innego otwartą
          dłonią w twarz. Takie uderzenie od ZAWSZE było jednoznaczne z oskarżeniem o
          brak hanoru, czyli najwyższą obrazą, ale może ten któś ,za kapłana się podający
          uważa, że po co gó..arzowi poczucie honoru. Matematyk lub polonista za to samo
          byłby pozbawiony prawa wykonywania zawodu, a ten chłystek poszedł na urlop .
          Dowiedzcie się czy szkoła płaci mu pensję , bo urlop zdrowotny jest płatny, a
          po urlopie pójdzie bić inne dzieci.
    • o90 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:09
      tak zupelnie na marginesie czy ten dzieciak ma Tate ?
      czy Tata ma dwie rece i zdolnosc koordynacji oko - reka - cel ?
      czy Tata potrafi wykonac zadanie polegajace na przesunieciu przedmiotu za
      pomoca zacisnietej reki kilkakrotnie z rzedu ?

      jak dzieciak nie ma Ojca to moze ma Brata, Kuzyna, Sasiada ?
      nie am facetow w tej parafii ?
      • typowy_kark Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:10
        nie zacisnietej, nie zacisnietej. za pobicie jest najpierw sankcja a potem proces i mozliwa odsiadka. jak czarny zezna, ze mu cos zginelo - to zrobi sie z tego rozboj i tatko nie wroci ranki i wieczory.

        ale inicjatywa sluszna.
        • senseiek Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:16
          Ale wtedy sasiedzi taty zatluka delikwenta, a pozniej minister Ziobro zwolni ich
          z aresztu oglaszajac to na konferencji prasowej, bo przeciez to bedzie samosad
          na zlym, nielubianym we wsi czlowieku, ktory zagraza normalnym ludziom (i
          dzieciom).. ;)
          • zigzaur Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 10:52
            Nie sądzisz chyba, że Ziobro wystąpi przeciwko czarnemu?
            • senseiek Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 21:39
              zigzaur napisał:

              > Nie sądzisz chyba, że Ziobro wystąpi przeciwko czarnemu?

              Wlasnie dlatego sobie polewam, ze nie bedzie konsekwentny w swojej polityce.. A
              prawo powinno byc jednakowe dla kazdego, a nie zeby jedni byli rowni, a drudzy
              rowniejsi.. Takze specjalne traktowania gornikow, hutnikow, policjantow,
              pielegniarki, rolnikow itd to takze jest w zasadzie sprzeczne z konstytucyjna
              rownoscia ludzi wg prawa.. Bo jakim prawem ktos ma miec mozliwosc pojscia na
              emeryture po 15 latach, a ja dopiero np. 25 lat?! Przeciez nikt nie kazal
              gornikowi by zostal gornikiem, policjantem itp, sam sobie wybral zawod i
              powinien teraz ponosic pelna odpowiedzialnosc za swoj wybor..
        • o90 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:52
          zasisnieta reke mozna wytlumaczyc bodajze przykurczem spowodowanym awaria nerwu
          lokciowego.
          nikt nie pisze o pobiciu.
          zasada zachowania energii
          dzieciak dostal w ucho skumulowal energie
          impuls energetyczny wraca do nadawcy.

          mialem takich nauczycieli. energia zapamietana i skumulowana zadziwiajaco
          szybko do nich wrocila po zakonczeniu edukacji.
          o dziwo ich stosunek do uczniow zmienil sie.
          czyli stosowanie fizyki zmienia psychike
          • zigzaur Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 10:59
            Z czasów swego dzieciństwa znam przypadek, gdy 10-letni uczeń w takiej sytuacji
            księdzu oddał i to dość mocno. Lekcje religii odbywały się wtedy w
            przykościelnych salkach.
      • kazek100 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 10:35
        eee, ja myślę, że facetów to w tym kraju w ogóle zostało niewielu. jak
        obserwuję, to widzę ostatnio same dewotki w spodniach.

        To jest wynik chorej sytuacji, w której fukcjonuje jedna grupa nauczycieli
        (księża katecheci) którzy mają inne prawa, niz reszta nuaczycieli (dodajmy -
        mocno uprzywilejowane, np. w kontekście tzw. awansu zawodowego). W szkole, w
        której pracuję, ksiądz jeszcze nigdy nie rozpoczął punktualnie lekcji, dobrze,
        jeśli w ogóle na nie przychodzi. I co? i nic.
        Gdyby tak postąpił inny nauczyciel, to następnego dnia by miał sprawę
        dyscyplinarną.
        • pobrzeze Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 10:57
          Wniosek jeden -usunąć katechezę ze szkoły!
          Tyle sal katechetycznych wybudowano.
          Jako zajęcia pozalekcujne inaczej traktowane byłyby.
          I ksiądz by się nie spóźniał-bo młodzież do domu by poszła,i szacunek wzajemny
          zostałby zachowany-i wreszcie szacunek sla samego MIEJSCA!

          MOIM ZDANIEM ZACHOWANIE TAKIEGO KSIĘDZA POWINNO BYĆ POTRAKTOWANE Z CAŁĄ
          SUROWOŚCIĄ!TYLKO JAK WIADOMO SĄ RÓWNI I RÓWNIEJSI!
          • kun3 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 17:51
            To fatalne, że katecheci faktycznie nie podlegają dyrektorom szkół, w których
            nauczają. Fatalne jest również iż ludzie którzy nie mają ochoty wspierać
            kościoła finansowo są do tego zmuszeni. Smutne zaś iż prawo Hammurabiego nadal
            funkcjonuje. Bić zamiast myśleć - żałosne rozwiązanie
      • adam_mich Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 10:41
        > czy Tata ma dwie rece i zdolnosc koordynacji oko - reka - cel ?

        Nie, ale tata ma za to znajomości w Wyborczej.
        • o90 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 12:19
          tyle ze wyborcza bije jak baba.
      • bonadeux Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 14:20
        > tak zupelnie na marginesie czy ten dzieciak ma Tate ?
        > czy Tata ma dwie rece i zdolnosc koordynacji oko - reka - cel ?
        > czy Tata potrafi wykonac zadanie polegajace na przesunieciu przedmiotu za
        > pomoca zacisnietej reki kilkakrotnie z rzedu ?
        >
        > jak dzieciak nie ma Ojca to moze ma Brata, Kuzyna, Sasiada ?
        > nie am facetow w tej parafii ?

        Ty chyba w życiu na wsi człowieku nie byłeś. Ksiądz to autorytet ponad
        wszystko. By księzulka ruszyli to wieś spkoju by tym ludziom nie dała. Poza tym
        znając polskie sądy ksiądz by dalej był bezkarny, a mężczyźnie wymierzającemu
        sprawiedliwość ubarwiono biografie wyrokiem. Nawiasem mówiąc to nie jest
        rozwiązanie całej sprawy bo klechowi blizny by zagoliły się szybko a w psychice
        tego dziecka ŚLADY tego pozostaną do KONCA ZYCIA...
    • dokowski Ale straszna groźba 27.12.05, 09:10
      "Proboszcz miał m.in. grozić, że ich dzieci nie będą bierzmowane"

      Co się dzieje z duszą dziecka, które nie zostanie bierzmowane w terminie? Czy
      od razu idzie do Piekła?
      • zigzaur Re: Ale straszna groźba 27.12.05, 10:55
        Ewangelicy nie mają bierzmowania a Bóg jakoś lepiej sprzyja narodom i państwom
        zamieszkałym przez ewangelików:

        Skandynawia, Holandia, Szwajcaria, Wielka Brytania - to parę przykładów
        • z2006 Re: Ale straszna groźba 27.12.05, 11:19
          O tym, czy tym krajom dobrobyt wyszedł na dobre, przekonamy się przy końcu świata.
          • cyberrafi Re: Ale straszna groźba 27.12.05, 11:55
            A nie przyszło ci do głowy, że jak będzie koniec całego świata to bogowie też
            mogą zostać skasowani? Taki sobie ragnarek może być na przykład.
        • euro67 Tsunami 27.12.05, 22:03
          Masz stuprocentowa racje znp. Szwecja zosatala przez Pan
        • euro67 swietny pomysl 27.12.05, 22:04
          Masz stuprocentowa racje np. ptotestancka Szwecja przy Tsunami zosatala przez
          Pana Boga potaktowana ze szczegolna atencja 5 tys ofiar! Szwajcaria tez nizle
          etc.
        • wj_2000 Czy Wlk. Br. to ewangelicy?? 27.12.05, 23:24
          Kościół anglikański zerwał z papieżem, ale poza tym, jest podobno bardzo
          podobny do katolickiego.
          Zresztą ewangelicy to wąskie pojęcie. Niemcy, na przykład, ci co nie są
          katolikami, są albo ewangelikami, albo luteranami. Szwajcarzy, to w znacznej
          mierze kalwiniści.
          Chyba, że czegoś nie wiem. (przyznaję się, bez bicia, że jestem zdecydowanym
          bezbożnikiem, i moja wiedza w tym temacie jest powierzchowna - ot jakieś
          strzępy informacji w powieściach, ...lub czasopismach)
    • piwosz8 [...] 27.12.05, 09:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • michal.piotrkow Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:12
      uważam że zachowanie proboszcza jeśli tylko chodziło o zeszyt było naganne ale
      powrót do starych metod wychowawczych byłby naprawdę w porządku.co więcej
      powrót do fartuszków i tarcz byłby jak najbardziej słuszny,ponieważ moze dzięki
      temu nie byłoby takiej agresji w młodzieży,młodzież miałaby wiecej szacunku do
      osób starszych tak jak to miało miejsce kiedyś.
      jeśli macie wątpliwości co do mojego zdania to odpowiedzcie sobie na
      następujace pytania:
      -czy makijaż w szkole jest w porządku?
      -czy młodzieniec zastraszajacy nauczycieli jest w porządku?
      -czy dzielenie dzieci w szkołach pod względem majętności rodziców jest ok?
      takie pytania można mnożyć setkami.ale to już pozostawiam wam,moi drodzy.
      • patryque Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:27
        no i masz absolutną rację.
        • kazek100 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 10:38
          ma spro racji, ale i miesza trochę demagogicznie rzeczy mało ze sobą mające
          wspólnego (makijaż, agresja).
          Acha, jak chodziłem do szkoły juz ładny czas temu, to agresji tez było mnóstwo.
          Tylko niestety sie o tym nie mówiła. Ale nie zgadzam się z tym, że niby
          było "lepiej".

          Co nie znaczy, że bronię opisanego tu proboszcza. Sęk w tym, że lekcje religii
          w szkołach powodują, że do szkolnictwa trafiaja takie chore przypadki.
      • dorbert Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:27
        michal.piotrkow napisał:

        > uważam że zachowanie proboszcza jeśli tylko chodziło o zeszyt było naganne
        ale
        > powrót do starych metod wychowawczych byłby naprawdę w porządku.co więcej
        > powrót do fartuszków i tarcz byłby jak najbardziej słuszny,ponieważ moze
        dzięki
        >
        > temu nie byłoby takiej agresji w młodzieży,młodzież miałaby wiecej szacunku
        do
        > osób starszych tak jak to miało miejsce kiedyś.
        > jeśli macie wątpliwości co do mojego zdania to odpowiedzcie sobie na
        > następujace pytania:
        > -czy makijaż w szkole jest w porządku?
        > -czy młodzieniec zastraszajacy nauczycieli jest w porządku?
        > -czy dzielenie dzieci w szkołach pod względem majętności rodziców jest ok?
        > takie pytania można mnożyć setkami.ale to już pozostawiam wam,moi drodzy.

        Moge odpowiedziec na te pytania, ale jakos nie rozumiem zwiazku pomiedzy
        noszeniem fartuszka i tarczy, a szacunkiem do osob starszych i zmniejszeniem
        agresji. Takie zachowania (brak szacunku i agresja) chyba wyplywaja z bardziej
        skomplikowanych procesow, a miedzy innymi ze sposobu wychowania i akceptacji
        pewnych nieakceptowalnych sytuacji, a nie z tego, czy ktos nosi fartuszek czy
        nie. A poza tym jak widac nie tylko mlodziez jest agresywna...
        • cornell Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 10:54
          dorbert napisała:
          > Moge odpowiedziec na te pytania, ale jakos nie rozumiem zwiazku pomiedzy
          > noszeniem fartuszka i tarczy, a /.../ zmniejszeniem agresji.

          Może i coś nadinterpretowuję, ale duża część agresji wśród uczniów bierze się z
          różnic "klasowych". To frustracja, że ja nie mam takich zabawek/ciuchów/etc.
          jak kolega/koleżanka z klasy. Nie wiem czy wprowadzenie "mundurków"
          rozwiązałoby ten problem, ale wiem, że chęć zaimponowania, wykazania innym, że
          jestem lepszy, napędza "wyścig strojeń" i może budzić frustrację.
          • anvill Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 11:27
            Ale sie usmiałem - "...różnic klasowych" - komuno wróć.
            Człowieku to jak wychowasz dziecko zalezy wyłacznie od ciebie jesli u ciebie
            brak tego czy owego wywołuje takie frustracje i agresje w stosunku do tego
            który ma te wszystkie przedmioty to czego ty nauczysz dziecko? - właśnie tego
            samego. Bardzo dobrze że dzieci od samego początku uczą się tego że świat nie
            jest równy, jednobarwny i szary. A szkoła powinna pokazywać droge do
            osiagnięcia lepszej pozycji społecznej i materialnej
            • fairy10 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 15:04
              W krajach gdzie dominuje idea "bezstresowego wychowania" - w Wielkiej Brytanii,
              Irlandii wszystkie dzieciaki chodzą do szkół w jednakowych szkolnych
              uniformach, nie jakichś paskudnych fartuchach ale jednakowych spodniach,
              swetrach, bluzach. Kazda szkoła ma swój kolor, krój. Dzieciaki w szkolnych
              uniformach spacerujące w godzinach szkolnych po mieście (oczywiste
              wagary) "zgarniane" są przez straż miejską.
              Tylko im pozazdrościć takiego porządku. I nikt nie narzeka na brak wolności,
              kolorowych ubrań itp głupstw.
              Anvill, znasz kraj gdzie nie ma "różnic klasowych"? Wskarz mi to zaraz tam
              jadę.
              • zewszad_i_znikad mundurki szkolne 27.12.05, 15:20
                Co do mundurków szkolnych. Zagadnienia banalne, ale...
                Na szczęście już mnie to nie dotyczy, szkołę już skończyłam. Ale zawsze bardzo
                mnie martwiło, jak przetrwałabym w szkole z mundurkiem.
                1) swetry? - cierpię na bardzo silną alergię skórną i mogę nosić wyłącznie
                swetry ze stuprocentowej bawełny. Akryl albo wełna są po prostu niebezpieczne
                dla mojego zdrowia, podrapłabym się do krwi od czegoś takiego.
                2) Marznę bardziej niż większość moich rówieśników, zimą noszę rajstopy pod
                spodnie (poniekąd też mnie od tego swędzi; nie mogę nosić rajstop z powodu
                uczulenia, ale nie mogę ich nie nosić z powodu klimatu. Który zresztą i tak mi
                odpowiada, uwielbiam zimę). Jest dla mnie niewyobrażalne założenie spódnicy
                przy temperaturze niższej niż ok. 5 stopni. A z tego co mi wiadomo, dziewczętom
                w szkołach mundurkowych każą nosić spódnice...
                Oczywiście ja nie dałabym sobie w kaszę dmuchać i przychodziła do szkoły we
                własnym swetrze i spodniach pod spódnicę, ale mogą zdarzyć się dziewczynki
                również mające te czy inne problemy zdrowotne, a nie tak zawzięte jak ja.
                • martino Re: mundurki szkolne 27.12.05, 22:19
                  cierpię na bardzo silną alergię skórną i mogę nosić wyłącznie
                  > swetry ze stuprocentowej bawełny.

                  > Oczywiście ja nie dałabym sobie w kaszę dmuchać i przychodziła do szkoły we
                  > własnym swetrze i spodniach pod spódnicę, ale mogą zdarzyć się dziewczynki
                  > również mające te czy inne problemy zdrowotne, a nie tak zawzięte jak ja

                  Wzruszyła mnie Twoja historia... zuch dziewczyna w wyimaginowanej sytuacji :-D
              • martino Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 22:20
                fairy,
                wiesz co znaczy Twój nick po angielsku???
                • fairy10 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 28.12.05, 23:15
                  Gdybym nie wiedziała byłabym Fairy?
                  Jasne, że wiem, Takie ze mnie wstrętne Sheerie :-)
      • bak_on Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:29
        Gratuluje przekonania, ze szacunek i respektowanie innych osob, w tym starszych,
        mozna osiagnac poprzez przemoc, zastraszanie i przez pozycje sily.
        Ta cholerna pamiec. Ja doskonale pamietam moje szkolne czasy i z noszenia
        szkolnych uniformow i tarcz to zostala mi organiczna niechec do mundurow. Niby
        tez plus, ale nic poza tym.
      • cyberrafi Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 12:35
        Dawniej nie było agresji??? Nie rozśmieszaj mnie Michale! A wojny światowe? A
        choćby to jak ta nieszczęsna polska i ukraińska młodzież wyrzynała się wzajemnie
        we Lwowie? Po prostu dawne reżimy cynicznie sterowały agresją młodych ludzi i
        robiły z niej straszliwy użytek. Wiesz po co były te fartuszki i tarcze? Miały
        wyzbyć młodzież indywidualnych cech i przygotować ją do wojskowego drylu
        (modelowy przykład: Chiny). A teraz jaką masz właściwie agresję? Czasami jeden
        koleś da najwyżej drugiemu w gębę albo zdarzy się zadyma na meczu, ale ogólnie
        jest spokój. Zdecydowanie wolę współczesne czasy.
        Postaram się teraz odpowiedzieć na Twoje pytania.
        - Makijaż w szkole jest w porządku, to indywidualna sprawa.
        - Zastraszanie kogokolwiek przez kogokolwiek nie jest dopuszczalne.
        - Nie należy dzielić uczniów ale już np. zakazywanie noszenia modnych ciuchów
        jest bez sensu. Nie uważam żeby zamożność była cechą, której należy się wstydzić.
        • wj_2000 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 23:38
          cyberrafi napisał:
          > Nie uważam żeby zamożność była cechą, której należy się
          > wstydzić.

          Bodajże Konfucjusz powiedział, że
          "Należy się wstydzić być biednym ... w państwie sprawiedliwie rządzonym, ale w
          państwie źle urządzonym, właśnie być bogatym - to wstyd."

          Przyjmując "krakowskim targiem", że Polska jest w jakimś takim stadium
          pośrednim: ani tak źle jak kraczą niektórzy, ale i nie tak dobrze, jak próbują
          nam wmówić inni, to może optymalnie jest NIE AFISZOWAĆ się ze swą zamożnością.
          Ludzie taktowni tak zresztą zawsze postępują. Ale czy wszyscy nasi szczęśliwi
          nowobogaccy tacy są? Wątpię!
          Dlatego mundurki to nie jest zły pomysł. Choćby po to, by małolaty nie czuły
          się za ważne. By czuły, że coś muszą. Bo inaczej dochodzi, krok po kroku, do
          niesamowitego rozwydrzenia. Oczywiście same mundurki tego nie zmienią - ale to
          byłby krok w dobrym kierunku.
      • sloninkaja Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 13:49
        tylko ze zachowanie dzieci w szkole to nie sprawa fartuszka, czy tarczy, ale WYCHOWANIA W DOMU.
        A rodzice tych dzieci zazwyczaj byli wychowywani w czasach fartuszkow i teraz sobie odbijaja...
    • dorbert Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:19
      I rozumiem, ze to bylo w porzadku??? Ciekawe podejscie...
    • widziane_inaczej Michnik? Co Ty próbujesz udowadniać? Żenująca GW 27.12.05, 09:21
      • josek4 [...] 27.12.05, 18:14
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bronimir Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:22
      a ruskie politruki to nie biły ? Wszystkich w szkole bili!!!!
    • dorbert Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:22
      skun2 napisał:

      > w mojej podstawówce dawno temu większosć nauczycieli lała dzieciaków i jakoś
      > nie było afery:)

      I rozumiem, ze to bylo w porzadku??? Ciekawe podejscie...
      • skun2 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:32
        Chodziłem do podstawówki pełnej wariatów, wyzywali i bili, jeden ucho
        dzieciakowi naderwał, inna zamknęła pół klasy w szafkach na klucz:), ale byli
        nie do ruszenia, bo ci wariaci to byli magistrzy, a wtedy to znaczyło dużo
        więcej niż teraz, zwłaszcza w szkole:)
        Zresztą i rodzice nie awanturowali się o to.
        teraz dzieciaki są świętymi krowami, dostał w ucho łebek i jest w szoku -
        psychatrzy zaangażowani, dziennikarze opisują, miejscowa ludność pikietuje pod
        gieesem ...
        • typowy_kark Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:36
          hehe - u mnei tez byly takie przypadki. co nie oznacza, ze byly dobre a juz na pewno nie oznacza, ze ksiezulo mial prawo uderzyc chlopaka.
          istnieje drobna roznica miedzy popchnieciem, pociagnieciem za ucho, a uderzeniem w twarz - zwlaszcza jezeli roznica masy wynosi mniej wiecej 2:1.
          • skun2 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 10:13
            no tak, po gębie to nigdy nie dostałem, po łapach albo w łeb lali:)
            Ale była też jedna baba co lała po gołej dupie przed klasą, na szczęście mnie
            nie uczyła.
        • wdakra Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 10:40
          skun2 napisał:

          > Chodziłem do podstawówki pełnej wariatów, wyzywali i bili, jeden ucho
          > dzieciakowi naderwał, inna zamknęła pół klasy w szafkach na klucz:), ale byli
          > nie do ruszenia,

          A ktoś próbował ich ruszyć?
          W podstawówce, do której chodziły moje dzieci też była nauczycielka, która
          stosowała kary cielesne. Kiedy uderzyła moją córkę pofatygowałam się do szkoły i
          oświadczyłam jej grzecznie, że stanowczo nie życzę sobie, żeby biła moje dzieci.
          Cała rozmowa zajęła mi z 20 minut i efekt przerósł moje oczekiwania. Moje dzieci
          nie tylko nie były bite, ale chwalone i stawiane za wzór.
          • jaruzel2 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 13:43
            ale ty byłeś zapewne członkiem partii i to znaczącym, zatem nic dziwnego.
            • wdakra Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 14:37
              jaruzel2 napisał:

              > ale ty byłeś zapewne członkiem partii i to znaczącym, zatem nic dziwnego.

              Nie. W małym miasteczku każdy, kto miał wyższe wykształcenie należał do
              miejscowej elity. Może miał jakieś znaczenie fakt, że byłam w stanie udowodnić
              nauczycielce, że to moje dziecko miało rację, nie ona?
    • widziane_inaczej [...] 27.12.05, 09:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • neptus Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:37
      Na to jest sąd i paragraf. Nie rozumiem, dlaczego prokurator sie tym nie zajął.
      Święta krowa?
      • bubliczka Re: w czasach zamierzchlych 27.12.05, 09:48
        czystej komuny - 57-58 w lodzkiej szkolce kretynka trzaskala po lapach
        piornikiem drewnianym te dzieci, ktore nie nosily bialych kolnierzykow przy
        fartuszkach wg jej estetycznego, komuszego wymogu. Niektorzy jeszcze dzis to
        przerabiaja.
    • kain_brat_abla Pedofil albo sadysta 27.12.05, 09:41
      Czy nie ma innych katechetów ?
    • widziane_inaczej Apropos brata Michnika - Stefana, poczytajcie.... 27.12.05, 09:42
      Rodzina Michników nalezala do elity partyjnej. Przyrodni brat Adama, Stefan
      Michnik ukonczyl z wynikiem bardzo dobrym oficerska szkole prawnicza Duracza. W
      1951 r. zostal asesorem w Wojskowym Sadzie Rejonowym w Warszawie. Pozniej szef
      zarzadu sadownictwa zezwolil mu na przewodniczenie w rozprawach sadowych.
      Wchodzil w sklad sedziowski w wielu procesach, m.in. w dziewieciu rozprawach
      procesu Tatara. Sadzil m.in. mjra Zefiryna Machalle i plka Maksymiliana
      Chojeckiego, ktorych skazano na kare smierci. Uzasadnienie wyroku mjra Machalli
      brzmialo: ...oskarzony kierowal sie nienawiscia do mas pracujacych narodu i
      wola przywrocenia ustroju wyzysku i rzadow zdrady narodowej.
      Porucznik Michnik rowniez osobiscie nakazal w 1953 r. wykonanie wyroku smierci
      na rotmistrzu Andrzeju Czaykowskim, cichociemnym i dowodcy batalionu "Rys" w
      Powstaniu Warszawskim. Stefan Michnik byl takze kierownikiem gabinetu katedry
      wojskowo-prawniczej w Akademii Wojskowo-Politycznej, jak rowniez instruktorem w
      Zarzadzie Sadownictwa Wojskowego. W 1956 r. awansowal do stopnia kapitana, rok
      pozniej sam odszedl z wojska.
      • pako19 [...] 27.12.05, 09:53
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ufo54 Filip z konopi 27.12.05, 09:56
        > Rodzina Michników nalezala do elity partyjnej.
        ---------------------
        A ty co tak a propos pietruszki?
        Jak Filip z konopi. Źle się po świętach czujesz?
      • gsha Re: Apropos brata Michnika - Stefana, poczytajcie 27.12.05, 21:58
        A rodzony ojciec Ziobry należał do PZPR a ziobre cgyba trudno uznac za postkomuniste
        • xxxxyyyyzzzz Re: Apropos brata Michnika - Stefana, poczytajcie 28.12.05, 10:21
          Co innego nalezec do PZPR, co innego byc komunistycznym oprawca.
    • renebenay Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:44
      Jezeli tluczenie dzieci jest zgodne z nauka Chrystusa to temu "chlopcu w
      kiecce" gratuluje.Sadzic drania i doprowadzic do Strasbourga aby swiat wiedzial
      co sie dzieje-nawet zwierzeta tego nie robia bo wiedza ze, to jest chore.
      • p.s.j Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 10:26
        > kiecce" gratuluje.Sadzic drania i doprowadzic do Strasbourga

        Sugerujesz, żeby przerobić księdza na paszttet ze stłuszczonych wątróbek? To
        chyba zbyt drastyczne, a tylko z tym kojarzy mi się celowość wiezienia kogoś do
        Strasburga.
      • zigzaur Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 10:57
        Nie do żadnego Strasburga tylko do prokuratury rejonowej i sądu rejonowego.
    • nevermore1 Czarny PR 27.12.05, 09:44
      Jezeli proboszcz faktycznie uderzyl dziecko, to powinien poniesc zasluzona kare
      - bo dla nauczyciela, a tym bardziej ksiedza takie zachowanie jest niewybaczalne.

      Ale to co mnie zadziwia to zachowanie Kosciola. Przeciez na chowaniu spraw pod
      dywan mozna tylko i wylacznie stracic!Czy nie sadzicie, ze gdyby biskup powiedzial:

      Jest nam bardzo przykro, niestety nie mmoglismy temu zapobiec, ale podejmiemy
      wszelkie starania aby podobne zdarzenia nie mialy wiecej miejsca.

      Cala instytucja Kosciola natychmiast zyskalaby na wiarygodnosci?
      • 4g63 Re: 27.12.05, 09:50
        tak, jasne, ale oni są zbyt głupi na szczęście, żeby pojąć pewne proste rzeczy,
        nie tylko to.
        Sami doprowadzą do swojego upadku - i bardzo dobrze.
        • widziane_inaczej Marzenia Jajogłowego 27.12.05, 10:07
    • widziane_inaczej SocjotechnikaGW przynosi dokładnie odwrotny skutek 27.12.05, 09:46
    • widziane_inaczej [...] 27.12.05, 09:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tades1 Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 09:58
      ...i nie miałeś pojęcia że człowiek wyląduje na księżycu i że będą komputery
    • widziane_inaczej Wiadomość dnia: "A w Wólce Małej Adaś puścił bąka" 27.12.05, 10:03
      • typowy_kark Re: Wiadomość dnia: "A w Wólce Małej Adaś puścił 27.12.05, 10:07
        hehehehehe

        ojdyr rydz mowi : wez lekarstwa
        • widziane_inaczej Powiedz lepiej to Adasiowi bo chłop ma wzdęcia 27.12.05, 10:10
        • fatso60347 Bizuny na kobiercu sie nalezaly 27.12.05, 10:14
          ...dla panicza u Ojcow Pijarow i dobrze sie dzialo
          wtedy w rzeczypospolitej. Ale rozumiem, ze maly swiniarek
          spod Torunia to nie jest to samo. Malego chamika mozna a nawet
          trzeba bylo wytrzaskac po pysku. Brawo Proboszcz!
    • lasart Re: Proboszcz pobił dzieci na lekcji religii 27.12.05, 10:14
      Skun2
      Byłeś najmocniej bity.
      • krrk Re: Teraz mocherowe berety zrobią akcje ratujmy ks 27.12.05, 10:20
        ...Jak to jest ,że kler może u nas tak poniżać dzieci?I

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka