ciotka_zenobia
30.12.05, 19:36
>Kradzież komórki - wyjątkowo powszechne wykroczenie - to nie tylko kradzież,
>ale może też próba nadążenia za wymaganiami konsumpcjonizmu, pokazania, że
>nie będzie się wiecznie stać na najniższych szczeblach drabiny.
Nie Szanowny Panie. Kradziez komorki jest kradziez, tylko kradziez i nic
innego jak kradziez. Dorabianie do tego jakis tam pseudouczonych uzasadnien
to bolszewia.
Ciotka Zenobia