kotkotson
30.12.05, 20:24
"to słodka zemsta Andropowa za to, że Breżniew skutecznie zablokował jego
wybór na swojego następcę. Ostatecznie Andropow doszedł do władzy w ZSRR
dopiero po Anatoliju Czernience."
Szkoda tylko ze bylo dokladnie na odwrot. Andropow zostal nastepca Brezniewa,
a Czernienko rzadzil potem!
Ale daliscie plame!
WSTYD!