jan_r_k
30.12.05, 22:41
"Nie znam wielu łotewskich słów. Ale za sprawą Hollendera, De Geera i reszty
zaczynam czuć się jak Łotysz, jeden z tych czarnuchów, których zdaje się
potrzebować szwedzka lewica, aby jej światopogląd się nie rozwalił."
Wie Pan, byłem poza Polską już 6 lat i miałem różne zastrzeżenia do Polski i
Polaków z powodu historyjek z gatunku opowieści o szmalcownikach. Nagle,
ktoś mi podsunął artykuł w New York Timsie chwalący zaaresztowanie przez
Sowietów kilkunastów przywódców Polski Podziemnej, w tym dowódców AK.
Usłużny stalinista z New York Timesa argumentował, że 16 zaaresztowanych
Polaków przez oprawców współpracowało w czasie wojny z hitlerowcami. To mną
tak wstrząsnęło, że przypomniało mi się, że jednak jestem Polakiem.
Rozumiem więc Pana doskonale, że po przeczytaniu podłości w mediach można
mieć nagłe olśnienie.
Jan K.