Dodaj do ulubionych

Sobota prasująca

06.01.06, 21:32
Autor artykulu chyba do konca nie zrozumial przeslania p. Passenta.
Powinien chyba jeszcze raz przeczytac ten tekst.
Obserwuj wątek
    • podkurek Gdzie kończy się cytat 06.01.06, 21:47
      A gdzie zaczyna komentarz?
    • andrzej.kolczynski Z młodych gniewnych wyrastają starzy wk*****ni 06.01.06, 22:49
      Wydaje mi się, iż tą myślą chciał podzielić się pan Daniel Passent. Seweryn nie
      miał czasu zrozumieć. Redaktor Seweryn Blumsztajn nie rozumie prostej prawdy:
      rewolucjoniści to akuszerzy rewolucji, potem do głosu winni dojść Ci, którzy
      nie opuszczali lekcji ...chociażby hiszpańskiego.

      Chłopaki i dziewczyny! nie ważne są zasługi z roku 1968, nie ważne kto z kim
      śpi, ważne jest "żebymy wszystkie zdrowe były ...na rozumie".

      A taki to mógłby by być piękny kraj! Wystarczyło przegrać bitwę pod Grunwaldem.
      • koloratura1 Re: Z młodych gniewnych wyrastają starzy wk*****n 07.01.06, 16:03
        andrzej.kolczynski napisał:

        >
        > A taki to mógłby by być piękny kraj! Wystarczyło przegrać bitwę pod Grunwaldem.

        Albo chociaż potop szwedzki...
    • w11mil Co się czepiacie Passenta? 07.01.06, 00:16
      "stanowię przypadek beznadziejny i bezwartościowy"
      Tego chyba nikt nie kwestionuje?
      Zeby jeszcze tyle nie pisał!
      • jan_r_k Passent jest wyjątkowo obrzydliwy 07.01.06, 01:57
        1. W czasie stanu wojennego napisał w szmatławcu Rakowskiego, jak to uczył
        córkę "miłosierdzia" ofiarując stary płaszcz na pomoc intenowanym.
        2. Napisał w "Polityce", że Jan Nowak to przedwojenny pułkownik Wojska
        Polskiego, który został w 1929 roku wyrzucony z wojska za homoseksualizm.
        3. Załatwiono mu stupendium na Harvardzie, aby zniknął z oczu w czasie
        ewentualnej dekomunizacji po 1989 roku. Kto dał mu paszport?
        4. Dzięki Michnikowi, który wstawił się za nim u Kwaśniewskiego, ta szuja
        Passent był Ambasadorem III RP w Chile w latach 1997-2002. SKANDAL! IV RP
        jest jednak potrzebna, aby łobuzy typu Passenta raczej kopały rowy niż
        reprezentowały wolną Polskę.

        Jan K.
        • barbara444 Re: Passent jest wyjątkowo obrzydliwy OJ TAK 09.01.06, 02:46
          Takich jak on bylo wiecej.

          Zawsze dostawali finansowane przez syjonistow "stypendia" (czyt. pieniadze na
          przezycie w USA a nie mieli nic wspolnego z Harwardem).

    • pjpb Re: Sobota prasująca 07.01.06, 04:21
      niezle. w jednym artykule slawic agentow prl-owskich sluzacych wiernie partii i
      moskwie i tych ktorzy siedzieli za to, ze takimi oportunistami nie byli. az
      zadam podchwytliwe pytanie - ktorzy sa wiekszymi profesjonalistami i moga byc
      lepszymi ambasadorami polski niepodleglej
    • helguera Passent to jedna z najochydniejszych postaci tamty 07.01.06, 10:02
      Tamtych lat.Ćhodzi o postacie publiczne.Jego felietony w rakowskiej Polityce
      zioneły nienawiscią i pogardą[tak jak u jego szefa]do opozycji.Powoływanie się
      na jego dzienniki zakrawa na kpine,co one niby mialyby pokazać czy
      udowodnic.Może autor powola się na przemyslenia Urbana?
      • barbara444 Urban Pasent Blumsztajn Michnik Kwach to jedno 07.01.06, 21:02
        barachlo.
        Wychowani przez stalinowskich zbrodniarzy cale zycie udaja "reformatorow".

        • pozarski Re: Urban Pasent Blumsztajn Michnik Kwach to jed 11.01.06, 15:11
          Masz racje, ale co z tego?
    • patience Ludzie Honoru, Sewku? 07.01.06, 10:41
      ...We Włoszech mówi się o tym "kryzys antyfaszyzmu", "antyantyfaszyzm". Nagle
      pół wieku po wojnie okazało się, że system wartości, na którym opierała się
      Republika: demokracja, pamięć o wspólnym zwycięstwie nad dyktaturą, nie jest
      wcale solidny i niepodważalny. I że pomiędzy antyfaszyzmem i faszyzmem można
      postawić znak równości - udowodniając, że pierwszy wcale nie był taki dobry. A
      drugi nie taki zły.

      Ten proces zaczął się na znaczącą skalę przed 11 laty, kiedy rządzące przez
      prawie pół wieku Włochami partie o antyfaszystowskiej tradycji rozpadły się pod
      ciężarem korupcyjnych oskarżeń. Po raz pierwszy władzę przejęła wtedy
      centroprawicowa koalicja, w której ważną rolę odgrywa Sojusz Narodowy powstały
      na gruzach postfaszystowskiego Włoskiego Ruchu Socjalnego. Jego przywódca
      Gianfranco Fini jeszcze w 1994 r. mówił, że "Mussolini był największym mężem
      stanu XX wieku".

      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,3102086.html

      pzdr.
      • piotr7777 Re: Ludzie Honoru, Sewku? 07.01.06, 10:51
        Daniel Passent - wytrawny publicysta dysponujący dobrym piórem (przynał to
        nawet Jan Pietrzak, z którego kabaretem keidyś współpracował) o raczej giętkim
        kręgosłupie moralnym. W latach 70 tak jak większość redakcji "Polityki" był
        pośrodku, w stanie wojennym gdy trzeba się było jednoznacznie zadeklarować
        poparł władzę. I tyle.
        • patience Re: Ludzie Honoru, Sewku? 07.01.06, 11:04
          Niekiedy w GW zdarzaja sie perelki, tak oceniam ten tekst o rehabilitacji
          faszyzmu we Wloszech. Znakomity glos realnego zycia w dyskusji intelektualnej
          toczonej przez GW na temat tzw. polityki historycznej. Termin, nawiasem mowiac,
          ukuty w Niemczech, jako okreslenie rehabilitacji nazimu. Tez sie charakteryzowal
          relatywizacja... Amerykanie to ohydni okupanci, a byli czlonkowie SS - zolnierze
          walczacy za Ojczyzne. Czas chyba na opamietanie?
        • nordwest11 piosenka Kaczmarskiego o Passencie 07.01.06, 12:25
          Jacek Kaczmarski jedną z piosenek poświęcił postawie Passenta:

          "Marsz intelektualistów

          Jestem postacią na wskroś tragiczną
          Najtrudniejszegom dokonał wyboru:
          Między obozem dla nieprawomyślnych
          A honorami i łaską dworu.


          Obeznanemu w snach filozofów
          Trudno jest mówić gwarą kaprali
          I nosić mundur, ale po trochu
          Co tylko można - trzeba ocalić!


          Inni odeszli. Łatwa decyzja
          Zwłaszcza, że nikt ich o nią nie pytał,
          Lecz trudno - tego wymaga Ojczyzna,
          Rzecz niepodzielna i jednolita.


          Ja wiem, ja także z wami marzyłem
          Dałem się ponieść mglistym mirażom
          Lecz tylko siłą zwalczymy siłę
          I zadepczemy groby, gdy każą!


          Niech nikt mi kartą praw nie wywija,
          Gdy chcę mam prawo piętnować Żyda!
          Żołnierz jest po to, żeby zabijać,
          Nawet gdy rozkaz sam sobie wyda.


          Nie będzie pisał oszczerczych bredni
          Drań, co Helsinki bierze za Jałtę
          Bój o pryncypia - mój chleb powszedni,
          Bez wahań zmienię pióro na pałkę!


          Niech nikt krwią cudzą rąk mi nie kala,
          Dzieje nie takie znają ofiary!
          Niech wie, kto chciał już pomniki zwalać -
          Winny nie ujdzie w tym kraju kary!


          I wypiszemy wszystkim na skórze
          Prawa człowieka i obywatela!
          Prawo do pracy! Miejsce - przy murze!
          I syna twarz w plutonie, co strzela!


          A kiedy wszystko do ładu wróci
          W szafach należne miejsce mundurom,
          Snów filozofów młodzież się uczy
          A ręka zmienia pałkę na pióro..."


          • cziriklo Re: piosenka Kaczmarskiego o Passencie 07.01.06, 19:35
            Dzieki za rzypomnienie tej piosenki. Malo kto tak trafnie i zabojczo
            charakteryzowal Polske jak Kaczmarski.Mam nadzieje, ze w podrecznikakch
            polskiej literatury nie zabraknie dla niego chocby akapitu.
            • martsy gorliwy sluga Jaruzelskiego 07.01.06, 23:25
              Passent nie był jedynym inteligentem wysługującym się bezwstydnie komunistom.

              Jednakże z jakiegoś powodu jego serwilizm wyróżniał się z tłumu. Może za często
              robił "perskie oko" dając do zrozumienia, że brzydzi się zamordystami, mimo że
              aktywnie ich popiera?

              Zabawna akrobacja: służyć moskiewskim tyranom i udawać jednocześnie prawdziwego
              człowieka Zachodu.

              Rzeczywiście przypadek "beznadziejny i bezwartościowy".
    • alex200 Nie jestem antysemitą 07.01.06, 23:49
      ale dla obcokrajowców publikujących w polskojęzycznych mediach warto wprowadzić
      obowiązkowe kursy języka polskiego. Passent nie musi uczęszczać, blumsztajn -
      koniecznie.
    • alex200 Chyba, że... 07.01.06, 23:53
      blumsztajn jest idiotą, co nie jest wykluczone, a nawet bardzo prawdopodobne.
      Wszak w wyborczej na pewno znalazł się ktoś, kto przetłumaczył mu tekst kolegi
      passenta.
    • alex200 Ale może się mylę 07.01.06, 23:54
      bo w końcu w niektórych kręgach znajomość języka polskiego nie jest zbyt
      powszechna
    • alex200 wszak blumsztajn zajmuje się... 07.01.06, 23:56
      w gazecie przede wszystkim przepisywaniem cudzych tekstów, które następnie
      podpisuje swoim imieniem i nazwiskiem, chociaż nawet nie rozumie ich sensu.
    • leszek.sopot Coś marnie przyprasował 08.01.06, 15:09
      Naoglądał się chyba Blum czegoś w TV, może tego Manuela od smarowania, że
      wysmarował kiepskie prasowanie?
      Jaki wstyd za Pasenta, raczej żałość, bo to przecież takie ckliwe. A tak
      wogóle, to przecież byłoby niehonorowo myśleć, że Jacek i Adam siedzieli tylko
      dla siebie i swoich kolegów. Wiedzieli, że walczą także za takie typy jak
      Pasent, którym w każdych okolicznościach będzie pod tyłkiem miękko i wygodnie.
      Mało takich typów?

      PS
      Gorzej, gdy ci co siedzieli flekują się nawzajem i często w czasie gdy dźgają
      się aż do bólu, obok przechadza się taki jakiś anonimowy Pasent i się uśmiecha
      z politowaniem. Ha, nawet z radą pośpieszy, taki ci on ułożony i kulturalny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka