mysko 13.01.06, 08:23 a to kanalia jedna. z wyglądu to laluś który nie ma pojęcia o wojsku.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aja74 Paul Bremer: Polskie wojsko jest do kitu! 13.01.06, 08:27 Sila naszego wojska nie bylo uzbrojenie czy wyszkolenie ale wartosci polityczne. amerykanie nie dzialali sami a mieli poparcie polityczne a obecnosc wojsk koalicji byla wylacznie symboliczna. Wiec niech sie te amerykanskie panienki odczepia. Dodatkowo to amerykanie pojechali tam umierac za rope, wiec czego jeszcze chca? Pozdrawiam AJA Odpowiedz Link Zgłoś
kantyjan Mity o "umieraniu za ropę" 13.01.06, 08:45 > Dodatkowo to amerykanie pojechali tam umierac > za rope, wiec czego jeszcze chca? To znaczy, żeby ropa była tańsza czy droższa niż przed inwazją? Lewacy podejrzewali Busha najpierw o to pierwsze a potem o drugie. Powtażasz cudze bzdury jak papuga. Użyj czasem dla odmiany umysłu. Po co mieliby zdobywać irak "za ropę" skoro ropę i tak sprzedaje się na wolnym rynku po prawie jednolitej cenie na całym świecie? (z niewielkimi korektami na jakość i cenę przesyłu). Kupować ją od Saddama byłoby na pewno taniej niż okupować Irak. Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak eh a nie pomyslales o tym ze ropa sie konczy ? 13.01.06, 08:55 widze ze malo sie orientujesz w temacie - otoz ropa sie moj kochany konczy, okolo 2015 nastapi szczyt wydobycia a potem wydobycie zacznie juz spadac, ceny zaczna jednak rosnac wczesniej bo dostepnosc i jakosc zloz bedzie coraz gorsza, w tej sytuacji kraje ktore maja duzo ropy i gdzie skonczy sie ona najpozniej beda mogly windowac cene, przejecie jednych z najwiekszych zloz (irak) to gwarancja ze ropa bedzie dostepna jeszcze jakies 20 lat i nikt nie bedzie zbytnio szalal z cenami aw przypadku gdy iran niedlugo bedzie mial bron jadrowa a saddam tez juz mial swoje lata to inwazja na irak musiala nastapic szybko (zeby zdazyc zanim iran urosnie w sile i zeby pretekst do ataku - saddam sie jeszcze nie zawinal na tamten swiat) Odpowiedz Link Zgłoś
plmlp Achachacha!!! Znaczy, ze nasi niegłupi. Pan Bremer 13.01.06, 09:49 uważa, że dla Polaków ginąć za Izrael to nadzwyczajne szczeście. Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Czy marszalek Rokossowski opublikowal pamietniki? 13.01.06, 10:19 Ciekaw jestem czy marszalek Rokossowski opublikowal pamietniki? Jakie sa jego wspomnienia z czasow gdy rzadzil polskim wojskiem wprowadzajac demokracje ludowa w Polsce? Ta demokracja trwala przez 40 lat czyli tak dlugo jak wojska radzieckie stacjonowaly w Polsce i grozily interwencja. Bush jr zastanawia sie jak dlugo ma trzymac wojska w Iraku. Powinien poczytac podreczniki historii. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Czy marszalek Rokossowski opublikowal pamietn 13.01.06, 10:38 Wolę przesadną krytykę niż puste pochwały i zachwyty. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Czy marszalek Rokossowski opublikowal pamietn 13.01.06, 11:31 zigzaur napisał: > Wolę przesadną krytykę niż puste pochwały i zachwyty. A najgorsze jest to, ze Bremer ma czesciow racje. W prasie byly zdjecia zolnierzy, parokrotnie. No i co bylo widac? Zapasione, niedotrenowane pyski. Innymi slowy taki zolnierz po 10 minutach walk wola, mamusiu, zmeczony jestem, serduszko mnie boli. To nie jest wina zolnierzy to jeszcze bardziej zapasionej i przepitej kadry oficerskiej. Oficerowie nie trenujacy 4 razy w tygodniu sa g... warci. Po prostu fizycznie beda zbyt wyczerpani aby moc normalnie mylsec. Z tego punktu widzenia, armia jest banda nieudaczniakow. Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 Re: Czy marszalek Rokossowski opublikowal pamietn 13.01.06, 11:51 Z tym przygotowaniem fizycznym oficerów to lekka przesada ( no chyba że będziemy bezkrytycznie powtarzać dyrdymały ministra) Ja wolę żeby oficer miał ponad normalną ilość szarych komórek niż kondycje Rambo. Zresztą potwierdziła to historia że wojny wygrywa się głową. Naturalnie najlepsze byłoby dwa w jednym, ale jeżeli nie to stawiam na intelekt. Tak na marginesie to mogę od ręki wymienić kilkudziesięciu wojskowych: krzywych, garbatych, kulawych, grubych, kurdupli, którzy byli doskonali w swoim fachu, od starożytności do dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
wypasior [...] 13.01.06, 11:58 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
tuskogiertych w wosku za dużo jest mośków i łapowników !!!!!!!!! 13.01.06, 15:05 w wojsku wysłanym do iraku znalazło sie mniej żołnierzy a więcej geszefciarzy i malwersantów chcących sie szybko dorobić ! Odpowiedz Link Zgłoś
tuskogiertych w wojsku za dużo jest mośków i łapowników !!!! 13.01.06, 15:09 tuskogiertych napisał: > w wojsku wysłanym do iraku > znalazło sie mniej żołnierzy > a więcej geszefciarzy i malwersantów > chcących sie szybko dorobić ! poza tym więcej w nim podstarzałych spierdołowaciałych słuzbistów zza biurka (przykładem był prlowski tyszkiwicz) chcacych sie dorobic tu przed emerytura niż dobrze wyszkolonych profesajonalistów Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Czy marszalek Rokossowski opublikowal pamietn 13.01.06, 14:01 ksks3 napisał: > Z tym przygotowaniem fizycznym oficerów to lekka przesada ( no chyba że > będziemy bezkrytycznie powtarzać dyrdymały ministra) Ja wolę żeby oficer miał > ponad normalną ilość szarych komórek niż kondycje Rambo. Zresztą potwierdziła > to historia że wojny wygrywa się głową. Naturalnie najlepsze byłoby dwa w > jednym, ale jeżeli nie to stawiam na intelekt. Alez oczywiscie ale od traningu nie glupieje sie. A nawet wrecz przeciwnie, szare komorki beda dobrze dotlenione. Innymi slowy, oficer przy calej swojej inteligencji musi trenowac. Dobry trening kondycyjny (powienien zreszta raz w tygodniu kazdy smiertelnik uprawiac) 2 razy w tygodniu i 1 raz w tygodniu jakis sport "walaczacy". Oficerowie musza byc w stanie myslec. Jezeli jestes wyczerpany fizycznie, po prostu padasz. A sztuka polega na tym, zebys nawet nastepnego dnia funkcjonowal a nie przewracal sie z zawalem serca. > Tak na marginesie to mogę od ręki wymienić kilkudziesięciu wojskowych: > krzywych, garbatych, kulawych, grubych, kurdupli, którzy byli doskonali w swoim fachu, od starożytności do dziś. Alez oczywiscie. Oficer nie startuje w konkursie pieknosci. Moze byc kulawym kurduplem, ale musi miec kondycje. Czasami natura "tworzy" ludzi z gruba postura. U tych "typow" grubosc nie oznacza zlej kondycji. Mowiac o grubasach mialem ludzi z 20 kg. nadwagi, dostajacych zadyszki po 1 godzinym marszu a po 2 godzinach ataku serca. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Czy marszalek Rokossowski opublikowal pamietn 13.01.06, 12:22 Czy moge niesmialo zasugerowac na poprawe kondycji Camp LeJeune albo...Pendleton? [w ostatecznosci Ft. Bragg tyz ujdzie] Rejon 29 Palms tez nie jest zly, tylko, jak slusznie wskazal <zigzur>, potrzebna jest duza manierka (niekoniecznie na wino!) :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Czy marszalek Rokossowski opublikowal pamietn 13.01.06, 12:40 A może Quantico? Wiem że tam tylko Marines a nie Green Berets (jak w Ft. Bragg), ale od czegoś trza zacząć ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Kto trenuje w Quantico...:-))) 13.01.06, 13:06 W Quantico trenuja tez agenci FBI i ...no wiesz, ci oprawcy z Klewek :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Kto trenuje w Quantico...:-))) 13.01.06, 13:09 Tym niemniej potrenować można ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Kto trenuje w Quantico...:-))) 13.01.06, 13:20 No, ale jak sie specjalisci WSI naucza od tych z Quantico niewlasciwych rzeczy? Chocby techniki UOkrutnego i bestialskiego przesluchiwania swiadkow? [np. na okolicznosc dorabiania po sluzbie, na pol etatu, w GRU!:-)] Toz to dopiero bylby SKANDAL!!! [zwlaszcza jak by sie czegos dowiedzieli! :-)))] Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Kto trenuje w Quantico...:-))) 13.01.06, 13:24 Do nauki takich technik wystarczy lektura książek Wiktora Suworowa ;o))) Bez Quantico się obejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Re: Czy marszalek Rokossowski opublikowal pamietn 13.01.06, 15:26 Pan Bremer nie ma racji, w swojej racji. Ostblock miał atakowac zachod wg radzieckiej strategii "do przodu za wszelką cenę"! Z takiego powodu zołnierz nie miał być wyszkolony wojskowo - tylko moralnie, aby był gotów umierac masowo za sprawe! I teraz masz Babo placek! A swoja drogą ten polski oficer był sprytny - nic na pismie! Skad my to znamy! Odpowiedz Link Zgłoś
mgt-22 Re: Czy marszalek Rokossowski opublikowal pamietn 14.01.06, 00:14 byłem kilka lat w naszym wojsku i szczerze podzielam zdanie p. Bremera na temat wyszkolenia naszego wojska. Prawdę mówiąc to najlepiej się nadaje na defilady i mycia samochodów kadry zawodowej. Najlepiej nam zawsze wychodziło sprawianie dobrego wrażenia podczas niespodziewanego sprawdzania gotowości bojowej, o ktorej wszyscy wiedzieli kilka dni wcześniej. Mogę jeszcze dodać, że większość jednostek wojskowych jest ochraniana przez agencje ochrony ponieważ istnieją obawy, że wojskowym wartownikom huligani i inni tacy mogliby ukraść broń. Wszyscy zresztą wiedzą, że Polacy jadą do Iraku aby podreperować budżety domowe, a nie wypełniać jakieś misje czy inne bzdety Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: eh a nie pomyslales o tym ze ropa sie konczy 13.01.06, 10:38 Gadki o rychłym wyczerpaniu się złóż ropy są znane już od lat dziewięćdziesiątych XIX wieku, kiedy to pojawiły się pierwsze samochodu. Czyżby lobby hodowców koni i producentów siodeł oraz dorożek? Ja rozumiem, że niektóre osoby nie potrafią dorobić się samochodu albo nie umieją zdać egzaminu na prawo jazdy i stąd ta zawiść. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: eh a nie pomyslales o tym ze ropa sie konczy 13.01.06, 11:25 Stany Zjednoczone, ktore upadaja juz od ponad 200 lat, tez lada chwila sie skoncza! -------------------------------------------------------------------------------- "WKROTCE DOGONIMY I PRZEGONIMY STANY ZJEDNOCZONE!" (Nikita S. Chruszczow - 1960) Odpowiedz Link Zgłoś
nieprawomyslny Re: eh a nie pomyslales o tym ze ropa sie konczy 13.01.06, 11:28 Caly czas, od jakiegos polwiecza jakis oszolom jeden z drugim wykrzykuje teorie jakoby konczy sie ropa, wegiel (tego ostatniego zuzylismy dopiero kilka %), gaz, a nawet uran (ktorego zasoby okresla sie na conajmniej 200 lat). No i oszolomy osiagaja swe cele- jeden wyladuje w parlamencie z ramienia "zielonych", inny napisze prace "naukowa" i zdobedzie tytuly. Nie ma zadnej wojny o rope, juz duzo bardziej wiarygodna wersja bylaby ta dotyczaca testow broni i nowych taktych walki przez wielkie mocarstwo, bo wiadomo ze mocarstwo bez wojny powoli ramoleje. zigzaur napisał: > Gadki o rychłym wyczerpaniu się złóż ropy są znane już od lat > dziewięćdziesiątych XIX wieku, kiedy to pojawiły się pierwsze samochodu. Czyżby > lobby hodowców koni i producentów siodeł oraz dorożek? > > Ja rozumiem, że niektóre osoby nie potrafią dorobić się samochodu albo nie > umieją zdać egzaminu na prawo jazdy i stąd ta zawiść. Odpowiedz Link Zgłoś
77qwerty Re: eh a nie pomyslales o tym ze ropa sie konczy 13.01.06, 12:38 i maja racja ropa od momentu rozpoczecia wydobywania zaczyna sie wyczerpywać bo przeciez jej nie przybywa A reszta to wrzaski swiatowej spekuły napedzajacej klientow na szczycie cenowym bierzcie dzisiaj bo jutro zabraknie Odpowiedz Link Zgłoś
slsmyl Re: eh a nie pomyslales o tym ze ropa sie konczy 14.01.06, 09:26 Widze ze malo sie orientujesz w temacie. Amerykanow nie bedzie w Iraku w 2015. Nawet teraz Amerykanie "nie przejeli" pol naftowych - Irak sprzedaje rope i dostaje za nia pieniadze, nie USA. Odpowiedz Link Zgłoś
aquanta Re: Mity o "umieraniu za ropę" 13.01.06, 09:48 Nie sądze zeby przewidywali taki rozwoj sytuacji . Liczyli na poparcie szyitow . Poparcie "spontaniczne" dla "wyzwalajacych" Amerykanów . Odpowiedz Link Zgłoś
aja74 Re: Mity o "umieraniu za ropę" 13.01.06, 10:12 > To znaczy, żeby ropa była tańsza czy droższa niż przed inwazją? Lewacy > podejrzewali Busha najpierw o to pierwsze a potem o drugie. > Przed inwazja nie mieli kontroli nad ropa prawda? Po wojnie chca takiej wladzy nad ktora beda mieli kontrole a co za tym idzie zagwarantuja sobie rope. I o to tak naprawde byla ta wojna a nie o to ze Saddam byl zly. W innych krajach tez sie zle dzieje i jakos tam nie interweniuja w taki sposob jak w Iraq. Poczekamy zobaczymy kto mial bedzie racje. AJA Odpowiedz Link Zgłoś
j_mat Re: Mity o "umieraniu za ropę" 13.01.06, 11:44 Rzeczywistość bywa na ogół bardziej skomplikowana niż nasze o niej wyobrażenia. Ropa jest bardzo ważna, ale nie tylko jako okazja do zarobku. Tak rozumują szejkowie naftowi i prymitywni lewacy. Ropa jest surowcem strategicznym, od którego w dużym stopniu zależy (jeszcze, niestety) funkcjonowanie naszej cywilizacji. Dlatego nie można dopuścić, aby stała się narzędziem szantażu ze strony nieodpowiedzialnych dyktatorów, albo źródłem finansowania tychże dyktatorów marzeń o dominacji, czy to lokalnej, czy globalnej. Stąd potrzeba demokracji w Iraku, i nie tylko. Ale po kolei. Odpowiedz Link Zgłoś
eexmd2 Re: Mity o "umieraniu za ropę" 13.01.06, 12:27 > Rzeczywistość bywa na ogół bardziej skomplikowana niż nasze o niej wyobrażenia. > > Ropa jest bardzo ważna, ale nie tylko jako okazja do zarobku. Tak rozumują > szejkowie naftowi i prymitywni lewacy. Ropa jest surowcem strategicznym, od > którego w dużym stopniu zależy (jeszcze, niestety) funkcjonowanie naszej > cywilizacji. Dlatego nie można dopuścić, aby stała się narzędziem szantażu ze > strony nieodpowiedzialnych dyktatorów, albo źródłem finansowania tychże > dyktatorów marzeń o dominacji, czy to lokalnej, czy globalnej dokladnie, dlatego bush chcial przejac kontrole na iracka ropa a nie w trosce o prawa czlowieka czy inne bzdety jak wmd sam region jest strategiczny jak malo ktory na swiecie i amerykanie marzyli ze sie tam usadowia ale jak widac podpalili lont pod beczka prochu dodtakowo cena ropy poszla w gore ale ile z tej ceny uszczknely amerykanskie koncerny jka slawetny halliburton cy conoco nikt nie wie... a wszystkim wierzacym w bdzurki o demokracji, prawach czlowieka i wmd polecam zastanowienie sie dlaczego korea nie zostala zaatakowana? tam przeciez sytuacja jest o niebo (pieklo) gorsza niz w iraku i otwarcie mowi ze dazy do wyprodukowania bomby a czyzby dlatego ze tam nie ma ropy i ten zapluty kraik nic w swiecie nie znaczy wiec zoltki se moga ginac z glodu i w obozach? Odpowiedz Link Zgłoś
j_mat Re: Mity o "umieraniu za ropę" 13.01.06, 14:00 I jak tu mówić o dialogu kultur, kiedy nie możemy się porozumieć w tym samym języku. Dziwne, że zgadzasz się ze mną wypowiadając zarazem diametralnie odmienne sądy. Powtarzam raz jeszcze: najpewniejszym zabezpieczeniem przed szantażem (naftowym czy nuklearnym) jakiegoś reżymu jest zaprowadzenie tam demokracji. To się w końcu musi przyjąć - nawet w Iraku, skoro przyjęło się np. w Japonii, a nawet w Niemczech (jeszcze w 1950 roku ponad połowa Niemców uważała, że to nie ma szans). Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Mity o "umieraniu za ropę" 13.01.06, 14:23 Niedawno tu, na tym forum kozolubne lewactwo cytowalo z wielka satysfakcja dane o astronomicznych kosztach interwencji wojskowej USA w Iraku. Pytanie: Czemu tak pragmatyczny kraj jak USA po prostu tej ropy nie KUPIL? Przeciez to byloby znacznie tansze, prawda? Zwlaszcza po owczesnych cenach. Wiec moze... Polsce natomiast rzeczywiscie obecnosc w Iraku nie jest po nic potrzebna. Przeciez kraj ten ma nieograniczone, nieprzerwane i gwarantowane dostawy coraz tanszego gazu i ropy z przodujacego Kraju Rad! ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
oraw ZNASZ SIĘ ! ZDAŁEŚ!!!!!!!! meerkacie!!!!!!! 13.01.06, 14:49 Jak wiadomo IMPERIA zawsze kupują to co jacys głupcy muszą zdobywać! Tyś się chyba z Giertychem na końskie łby pomieniał, bo tenże Ci Romus coś teraz bardziej DO RZECZY GADA! Serdecznie pozdrawiam VIATORES Odpowiedz Link Zgłoś
xnw4 Re: Mity o "umieraniu za ropę" 13.01.06, 16:54 Naprawde moglbys przestac chrzanic o Kraju Rad, chyba znasz troche historie, Odpowiedz Link Zgłoś
pokeo2 LOL 13.01.06, 13:58 No zastanowmy sie: mam zrodlo ropy i co teraz robimy? Rozumiem ze w/g Ciebie nalezy obnizyc cene? Ciekawe rozumowanie, bo ja bym ja wywindowal do absolutnego maksimum. Odpowiedz Link Zgłoś
joeb Re: Mity o "umieraniu za ropę" 13.01.06, 15:29 "śmie także kpić z sojuszników Ameryki. Naszych żołnierzy, którzy tak jak Amerykanie giną w Iraku za to, by kiedyś zapanował tam pokój" ... Pokoj??? Irak to poprostu zemsta rodziny Bush-ow i tyly w co Polska dala sie wciagnac bo miala obiecane ... Pokoju potrzebuje wiele innych panstw - ktorych ani USA and Polska nigdy nie odwiedzi - wiec nie zmieniajmy definicji slow w slowniku... Odpowiedz Link Zgłoś
marcin120 Re: Mity o "umieraniu za ropę" 13.01.06, 15:35 Ludzie przestancie sie denerwowac. To normalne ze ten gosciu tak napisal jest przecierz amerykaninem i dla niego najlepsza jest us army. Zreszta tak mysli przewazajaca czesc amerykanow te wypowiedzi to tylko przejaw tego jak mysli sie w stanach. Polski general odmowil wykonania rozkazu i odrazu jest bee. Tem pacanowi nie przychodzi do glowy ze amerykanom mozna odmowic. Co do wyszkolenia to niewiem jak jest ale nie przypuszczam zeby polska armi wysylala do iraku nieudacznikow zwlaszcza ze kontygent jest maly. I jeszcze jedno amerykanie tak wspaniale wyszkoleni dowodzeni i uzbrojenie nie potrafia sobie poradzic z "bandytami" ktorzy posylaja ich do nieba. A tak na marginesie jesli mieszkasz w stanach skonczyles 17 lat i ciagle nie posiadasz obywatelstwa zglos sie do armi dostaniesz wikt i opierunek a do tego zalegalizuja twoj pobyt i po wygasnieciu kontrakto dostaniesz obywatelstwo. Widzialem reklamy amerykanskiej armi na ABC zachecaja wszystkich do wstepowania do wojska. Wyglada na to ze im sie naplyw swierzej krwi skonczyl i lapia sie wszystkiego czego tylko moga, zeby poslac nastepnych "wysoko" wyszkolonych 17-18 latkow do iraku Odpowiedz Link Zgłoś
joeb Re: Mity o "umieraniu za ropę" 13.01.06, 19:09 jedyne madre slowo ktore w tych bredniach napisales to: "to niewiem jak jest" i tu masz racje! najbardziej to sie obsmailem z tego obywatelstwa dla 17 latkow. Anonimowosc to jednak super sprawa w niektorych przypadkach :-) No ale dzieki bylo troche smiechu :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sztefania1 Re: Mity o "umieraniu za ropę" 13.01.06, 21:43 Nasi żołnierze, w większości przypadków pojechali z chęci zwykłego zysku. Nigdy nie znosiliśmy słów krytyki. Dobrze wiemy, jakimi jesteśmy specjalistami; wypić, poru.. i pospać . No i żeby dużo kasy na czas wpłynęło na nasze konta. Ta prawda, niestety dotyczy większości z nas. Odpowiedz Link Zgłoś
looney1 Re: Paul Bremer: Polskie wojsko jest do kitu! 13.01.06, 09:24 Bremer swoje, Sikorski swoje, Gazeta też swoje. A jak wyglądała prawdziwa sytuacja? Pewnie trzeba byłoby się spytać naszych żołnierzy w Iraku. -- Rzeczowo i z kulturą o zdjęciach obiektywni.pl Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Paul Bremer: Polskie wojsko jest do kitu! 13.01.06, 10:40 Nie sądzę, aby relacje polskich żołnierzy z Iraku były obiektywne. To chyba lepiej, że usterki wyszły na jaw nad Eufratem niż nad Wisłą. Odpowiedz Link Zgłoś
oraw POLSKIE WOJSKO JEST TAKIE JAK CAŁE NASZE PAŃSTWO 13.01.06, 11:26 I nie oszukujmy się! Możemy się czuć rozgoryczeni,bo cały ten Irak to straszliwy błąd,a Polacy tam ginęli i Państwo straciło kupę forsy! Za bezdurno pojechaliśmy tam, żeby się skomporomitować! RAKIETY Z BRONIĄ BIO-czy CHEMICZNĄ! NISZCZENIE ZABYTKÓW! ŁAPÓWKARSTWO! SPRZĘT DO KITU! i na całe szczęście nasi Dowódcy NIE BYLI chętni do wysyłania swoich Żołnierzy na SMIERĆ! Jak już można było ich oszczędzić!(Bułgarzy też nasi) BREMER ma rację , ale jest WSTRĘTNY,OKROPNY,SUK.....!!!!!!!!!!!!!!!! BUSCH razem z całą swoją masońsko -czaszkowo/piszczelową/tajnością-rozwala Świat i nie ma się co oszukiwać! Zobaczcie to RODACY! Pogłówkujcie i nie dajcie się nabrać na IRAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
babyshop Re: TU NA FORUM SĄ PATAŁACHY NIE MAJĄCE ... 13.01.06, 22:08 żadnego pojęcia o wojsku zawodowym.Byli w wojsku bo musieli a nie umieli nic skombinować. Inni nas obrażają a to nie w pożądku. Co tacy politycy wiedzą.Zresztą jak nasi. Dopatrują się tylko korzyści dla siebie. Bo jak kiedyś wylecę z rządu to zawsze gdzieś kolesie mnie wrzucą a to w Polsce a to zagranicą. To nie wina naszego wojska że tak słabo jest wyposażone. Ci co decydują o tym to siedzą w swoich wypasionych domkach, żyją z naszej pracy i mają za nic ludzkie życie. To nie ich rodziny:mężowie, bracia, synowie... wyjeżdzają. Nie piszcie że niektórzy jadą tylko na zarobek. Wiem że są tacy ale inni jada bo muszą bo taką mają sytuację. Rodziny wojskowe ( tych młodych obecnie żołnierzy) żyją skromnie jak większość Polskich rodzin. Nie mają nawet perspektywy na mieszkanie- a komunalne się nie należy bo niech o takiego wojsko zadba. A wojsko obecnie to tylko kopa w ..... potrafi dać. Mieszkanie służbowe dostajesz może z 30 km od miejsca pracy a jak skończysz pracować to wąt na ulicę nikt się nie martwi że nie masz gdzie mieszkać a kredytu nie dostaniesz boś za stary. A tak naprawdę to Rodacy powinni bronić swoich a nie tylko krytykować - choć to domena naszego narodu. A kto naszych żołnierzy tam wysyłał. Kto chciał mieć jakieś korzyści z tego? A teraz g... mamy i mieć będziemy. Ludzie giną a Niemcy myślą teraz że jak teraz się włączą do pomocy no to coś z tego mieć będą. Oni nie tak jak nasz rząd - jak się gdzieś włączają to nie za darmo. U nas to tylko patrzy się aby w czasie kadencji jak najwięcej się nachapać, promować rodzinkę ( np. kogo obchodzi matura czyjejś córci czy synka, niektórych dzieciaki to zapraszają do telewizji no i promują a to tu a to w innym programie, a potem to z przysłowiowego jełopa kogoś jakoś zrobią. No byle by zarabiał. Odpowiedz Link Zgłoś
galt Bremer nie ma powodu aby klamac 14.01.06, 06:13 Tak jak w przeszlosci Juliusz Cezar pokonal szesciokrotnie wieksze armie Celtow na dwoch liniach frontu - dyscyplina i tylko dyscyplina pozwolia mu wytrzymac ataki i wygrac. W wojsku rozkazow sie nie argumentuje. Kazda zwloka do porazka. A ponadto jakim cudem po 40 latach Wojska Ludowego mielibysmy sie spodziewac wyszkolonego wojska??? Husaria przeminela. Mamy co mamy - powinnismy wyciagnac lekcje i siedziec chicho. Oczywiscie na polu dyplomatycznym trzeba to odpierac - ale szkoda juz zostala dokonana. Bremer ma posluch na Swiecie - nie polscy dowodcy. Odpowiedz Link Zgłoś
0x0001 Paul Bremer: Polskie wojsko jest do kitu! 13.01.06, 08:35 Zamieszczony sondaz przedstawia do wyboru 2 pytania: "To wypowiedzi rozgoryczonego urzędnika" i "Trzeźwa ocena dokonana przez fachowca". A prawda lezy zapewne gdzies posrodku. Dodatkowo przedstawione cytaty nie wygladaja mi ani na ostre, ani na wielce ublizajace. Nikt przy zdrowych zmyslach nie bedzie watpil, ze oddzialy pod polskim dowodztwem sa gorzej wyposazone niz amerykanskie. Nie podlegaja do tego bezposrednio pod amerykanskie dowodztwo i maja prawo odmowic wykonania rozkazow ktore nie mieszcza sie w ich zakresie odpowiedzialnosci. Nic dziwnego, ze dowodzenie taka wielonarodowa jednostka moze doprowadzic do frustracji amerykanskich oficerow przyzwyczajonych do podwladnych nie kwestionujacych polecen. A to, ze Paul Bremmer wylewa na papier swoje wspomnienia, jest raczej skokiem na kase, a nie wynikiem frustracji - o tym, ze jest nieudacznikiem wiedza bowiem zapewne wszyscy oprocz niego. Doskonale wyszkolone i karne oddzialy amerykanskie juz pokazaly, co potrafia w Abu Ghraib. Okupacja Iraku trwa juz zdecydowanie dluzej niz planowano i zmiana na wysokich stolkach amerykanskiego dowodzenia niewiele tutaj zmienila, problem lezy raczej po stronie irackiej, niz sil okupacyjnych. Oburzenie polskich zolnierzy jest rownie oczywiste, co zabawne - za amerykanami sami pewnie nie przepadali i we wlasnym gronie puszczali opinie duzo bardziej niewybredne, niz te zamieszczone w ksiazeczce Bremmera. Odpowiedz Link Zgłoś
jot10 Re: Paul Bremer: Polskie wojsko jest do kitu! 13.01.06, 08:43 Dwa lata spędziłem w tej armii,jeszcze będącej sojusznikiem Układu Warszawskiego. Widziałem tam totalne dno. Minister ON, mam nadzieję,że to nie będzie niejaki R.Sikorski - powinien wymienić całą kadrę dowódczą (włącznie z kapelanami). Ludzie, którzy uczyli się dowodzenia w b.ZSRR nie zasługują na zaufanie. Odpowiedz Link Zgłoś
golcon JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 09:29 Jot10, pewnie służyłeś w kompanii wartowniczej, wojsko oceniasz z perspektywy szeregowca, którym dowodził dowódca zminy kapral Kapusta. Radzieckie Wojskowe Uczelnie stały na wyjątkowo wysokim poziomie. Poczytaj nieuku trochę opinii dowódców zachodnich o profesjonaliźmie dowódców radzieckich. Najlepszą wizytówką dowodzenia były niezwykle błyskotliwe zwycięstwa w różnych bitwach i starciach w czasie II WŚ. Odrębną sprawą to wyposażenia Wojska Polskiego, zawsze brakowało i brakuje pieniędzy. To jest sprawa władz politycznych, rządu, społeczeństwa a nie wojskowych dowódców, którzy boleją nad ciągłym niedofinansowaniem Armii. Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 09:44 no coz gdyby stalin nie zasponsorowal swojej armii "wielkiej czystki" w latach 30tych to pewno odniesliby wiecej zwyciestw a co do rosyjskiego dowodztwa - rzeczywiscie dowodztwo bywa dobrze wyszkolone czego nie mozna powiedziec o morale zwyklego zolnierza w tym wzgledzie rosjanie ulegaja ameryce gdzie sluza tylko zawodowi zolnierze w armii z przekonania/"powolania" a nie z przymusu czy wylacznie dla kasy :) Odpowiedz Link Zgłoś
jot10 [...] 13.01.06, 10:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 10:09 wlasciwie to pracuje jako programista dla malej amerykanskiej wytworni muzycznej :D plus prowadze kilka serwisow rozrywkowych (nie tych dla doroslych) i turystycznych a ze o 7 rano skoczylem pracowac a spac mi sie jeszcze nie chce to sobie postuje :) a komputerem umiem sie obslugiwac od 88 roku (na necie od 94) :) wiec nie jest zle :) ehehe dodam jeszcze ze skonczylem zarzadzanie na AE w poznaniu a teraz sobie jeszcze prawo studiuje (choc mizernie mi to idzie bo czasu troche brak) Odpowiedz Link Zgłoś
jot10 Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 10:16 tiamak napisał: > wlasciwie to pracuje jako programista dla malej amerykanskiej wytworni muzyczne > j > :D plus prowadze kilka serwisow rozrywkowych (nie tych dla doroslych) i > turystycznych > a ze o 7 rano skoczylem pracowac a spac mi sie jeszcze nie chce to sobie postuj > e :) Mimo to, piszesz posty jak pisałby mój sierżanrt. Pozdrawiam jot10 > a komputerem umiem sie obslugiwac od 88 roku (na necie od 94) :) wiec nie jest > zle :) > ehehe dodam jeszcze ze skonczylem zarzadzanie na AE w poznaniu a teraz sobie > jeszcze prawo studiuje (choc mizernie mi to idzie bo czasu troche brak) Odpowiedz Link Zgłoś
0x0001 Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 11:35 Kuzwa, orientacyjnie rocznik i uczelnia wskazuje na to, ze kiedys pewnie chlalismy :). Odpowiedz Link Zgłoś
skrupikos Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 09:57 "Najlepszą wizytówką dowodzenia były niezwykle błyskotliwe zwycięstwa w różnych bitwach i starciach w czasie II WŚ" - tak...szczególnie zaraz po 22.06.1941:) Odpowiedz Link Zgłoś
jot10 Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 10:06 skrupikos napisał: > "Najlepszą wizytówką dowodzenia były niezwykle błyskotliwe > zwycięstwa w różnych bitwach i starciach w czasie II WŚ" - tak...szczególnie > zaraz po 22.06.1941:) ...okupione 10 mln ludzi. Bohaterstwo radzieckiego żołnierza wspierało NKWD podążające za oddziałami liniowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
seawolfie Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 10:11 "najlepsza wizytówką dowodzenia były błyskotliwe zwycięstwa w II wojnie" to żart? Które blyskotliwe zwycięstwa? Bo może jakichś nie znam, a historie znam dość dobrze. Po zweryfikowaniu propagandowych informacji na temat strat okazało sie, że stosunek strat radzieckich do fińskich był , jak 12 do 1, jeśli dobrze pamiętam, w stosunku do niemieckich też cos koło tego. Sowieci wygrywali dzięki bohaterstwu , a przede wszyskim liczbie swoich żołnierzy, pędzonych na rzez, jak bydło, nieraz bez broni i przez wykryte pola minowe (to autentyk- to była normalna taktyka Żukowa), za to z oddziałami NKWD strzelającym w plecy cofającym sie. Odwagi i poświęcenia nikt im nie odmawia, ale słowa o profesjonalizmie oficerów to gorzka ironia. Taktyka była mało finezyjna- masy ludzi pędzone naprzód bez oglądania sie na straty, wysyłane w takiej liczbie, by ci, którzy zdołają przeżyc i dobiec do linii wroga, mogli wciąż przełamac tę linię. Jak mawiał Patton, wojna nie polega na tym , by ginąć za ojczyznę, ale na tym, by za swoją ojczyznę ginął wróg. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 12:04 "Jak mawiał Patton, wojna nie polega na tym , by ginąć za ojczyznę, ale na tym, by za swoją ojczyznę ginął wróg." Doceniam Twoja delikatnosc, <seawolfie>, ale Patton nie uzyl slowa <wrog>, tylko SOB! [termin motherf..r nie byl jeszcze wowczas w powszechnym uzyciu] :-) P.S. NB jak wygladal "atak psycholgiczny" w wykonaniu wojsk sowieckich, moze dowiedziec sie kazdy kto zapozna sie ze szczegolami ofensywy na Przeleczy Dukielskiej! ;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 21:27 Tak Dukla to było rzeczywiscie niezwykle błyskotliwe zwyciestwo............. A jaka genialna mysl wojenna. Tak a prpos. W latach 70 szedłem z Ustrzyk do Zakopca. Lasów wokoł Dukli nie zapomne do konca zycia. Mnostwo ludzkich kosci. Wymieszane mieso armatnie dwóch wojen i klku debilskich operacji wojskowyhc! Historia magistra vitae est? Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Piosenka V-tej Kolumny! 13.01.06, 21:37 SP0ZA GOR I RZEK WYSZEDL "PRZEK" NA BRZEG CZY STAD NIEDALEKO JUZ DO PIONIERSKICH LAGROW KACAPSKICH SLUZB? [...] RUSZAJ! V-ty KORPUS NASZ S A L W E DAJ NA WSCHOD, NA ZACHOD MARSZ! Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 21:39 Co tam Dukla! Popatrz jak oszczednie a skutecznie wykorzystano polskich zolnierzy pod Lenino! ;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 14.01.06, 00:40 Ah nie! Tylko nie to! Zaraz siem zacznie! Patrioty w czerwieni bedą kwękac! Coz towarzysze radzieccy zawsze wiedzieli, ze jak nie Katyn to bagnista Miereja albo cos podobnego! Dobrze, ze im kilkuset psikusa zrobiło i nawiało..... A taka angedotka o Berlingu - jedno z lepszych posuniec tego czlowieka - towarzysze chcieli wyslac 1 DP na zdobywanie Smolenska. W wiadomym celu.... Berling na to: No coz wchodzilismy od zachodu wejdziemy i od wschodu! (Oryginalny cytat). Wtedy wysłano pod Lenino! Była interesująca współpracy z sąsiadami po lewej i po prawej....... Odpowiedz Link Zgłoś
jot10 Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 10:37 golcon napisał: > Jot10, pewnie służyłeś w kompanii wartowniczej, wojsko oceniasz z perspektywy > szeregowca, którym dowodził dowódca zminy kapral Kapusta. > Radzieckie Wojskowe Uczelnie stały na wyjątkowo wysokim poziomie. Poczytaj > nieuku trochę opinii dowódców zachodnich o profesjonaliźmie dowódców > radzieckich. Najlepszą wizytówką dowodzenia były niezwykle błyskotliwe > zwycięstwa w różnych bitwach i starciach w czasie II WŚ. > Odrębną sprawą to wyposażenia Wojska Polskiego, zawsze brakowało i brakuje > pieniędzy. To jest sprawa władz politycznych, rządu, społeczeństwa a nie > wojskowych dowódców, którzy boleją nad ciągłym niedofinansowaniem Armii. No, nie, to nie była kompania wartownicza. Oczywiście patrzyłem na armię oczami szeregowca,z perspektywami, kurczę! Proponowano mi służyć za "zlewa" - odmówiłem. Inni czytelnicy forum już wyrazili swoje opienie na temat profesjonalizmu radzieckich dowódców. Nic dodać, nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur genialni radzieccy dowódcy? 13.01.06, 10:44 Oto skutki II wojny światowej dla Rosji: 1. 35 milionów ludzi do ziemi 2. Zrujnowane tereny zamieszkałe przez połowe ludności 3. Granice w 1945 mniej więcej takie same jak w 1941 4. Dyktatura, zamordyzm, korupcja i nędza po wojnie. 5. Postępujący rozpad państwa 6. Medale, sztandary, parady zwycięstwa, pieśni, triumfalna propaganda. A najbardziej błyskotliwe były szturmy piechoty na umocnione bunkry i czołgi. Najbardziej to błyskały, rozpalone do białości, lufy niemieckich karabinów i czołgów. Przegrzały się jednak i Niemcy przegrali. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk "Oto skutki II wojny światowej dla Rosji:" 13.01.06, 14:28 Z kraju znajdujacego w izolacji (ktora rewolucja 1917 roku jedynie poglebila) po IIWS Rosja stala sie drugim posiadaczem potencjalu nukleranego, miala i nadal ma stalego przedstawiciela w RB ONZ (jest 5 stalych przedstawicieli: Stany, Anglia, Francja, Chiny i Rosja), rozpoczela wyscig o podboj kosmosu: pierwsza wyslala czlowieka w kosmos (i nadal jest bardzo aktywna na tym polu), przez 50 lat byla nieomal codziennym tematem swiatowych wiadomosci politycznych jako, ze swiat funkcjonowal w oparciu "rownowage" dwoch obozow politycznych. To Rosjanie wygrali z Niemcami wojne: zaskakujac angielsko-amerykanska koalicje ktora blednie i obludnie liczyla na powojenna dominacje nad wykrwawionymi i zniszczonymi wojennym wysilkiem Niemcami i Rosja. Historia IIWS jest wlasciwie historia przegranej przedwojennej polityki zachodu wobec Niemiec (aktywnie popieranej przez Watykan) czyniacej z Niemiec narzedzie do walki z komunistyczna Rosja w Europie, w ktorej szerzyly sie bardzo silne ruchy pacyfistyczne po katastrofie IWS. Poswiecenie i heroiczna osamotniona walka Rosjan z Niemcami, w opisanej powyzej sytuacji jest duzo bardziej warta podziwu niz kunktatorska, obliczona bardziej na powojenne korzysci niz na szybkie zwyciestwo (od ktorego zalezalo zycie milionow pod niemiecka okupacja i w niemieckich obozach) symulacja drugiego zachodniego frontu koalicji. Dopiero w obliczu bezposredniego zagrozenia "rownowagi" powojennej i w obawie przed samodzielnym zwyciestwem Rosjan zrezygnowano z zalosnego kunktatorstwa. Mozliwosci wytyczaja sposoby dzialania: stad ten tendencyjnie "wyliczony" przez Ciebie rachunek. Dwadziescia kilka lat po wojnach rewolucyjnych w ktorych komunisci doszli do wladzy (dokonujac zmain w porownaiu z ktorymi te nasze sprzed 15 wydaja sie byc tylko lekkim retuszem) Rosja pokonala samotnie Niemcy (korzystajac z przesadzonej pomocy aliantow, ktora udzielali w obawie, zeby nie weszla w sojusz z Hitlerem). Czy my Polacy dwadziescia kilka lat po zmianach bedziemy mogli pochwalic sie podobnym sukcesem na przyklad na plaszczyznie gospodarczej ? Nie ma nic za nic! Za wszystko przydzie zawsze kiedys czas zaplacic. Rosja zaplacila drogo tak potencjalem ludzkim jak i zniszczeniem duzej czesci kraju ale zdobyla sobie godne miejsce we wspolnocie miedzynarodowej (chwilowo oslabione przez ostatnie zmiany). Antyrosyjskie fobie w Polsce, w ktorych olbrzymi udzial ma jeszcze sprzed wojny polski kler (ale i obecnie nie szczedzi wysilkow) powoduja, ze widzimy tylko to co chcemy widziec tak jak w Twoim poscie ! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: "Oto skutki II wojny światowej dla Rosji:" 13.01.06, 19:23 Muszę zabrać głos w odpowiedzi: 1. Co ludności Rosji po rakietach, skoro do garnka nie ma co włożyć? Co po sukcesach politycznych, skoro nie wiadomo, czy rano nie wywloką z łóżka i nie powiozą na białe niedźwiedzie? 2. Walka z Niemcami nie musiała wcale być heroiczna. Hitler nie rozpocząłby wojny, gdyby Stalin go do tego nie namówił. Hitler nie odważyłby się zaatakować Polski, gdyby 23 sierpnia 1939 Stalin zabluffował: "Panie Ribbentrop, jeśli wejdziecie do Polski, to damy 2 miliony żołnierzy POD DOWÓDZTWO RYDZA-ŚMIGŁEGO". Rosjanie nie musieliby walczyć z Niemcami heroizmem, gdyby nie skoncentrowali sił ofensywnych na samej granicy i siły te nie wpadły w okrążenie. 3. "Szybkie zwycięstwo nad Niemcami" było możliwe w roku 1934 (plan Piłsudskiego), w roku 1936 (reakcja na zajęcie przez Hitlera Nadrenii), w roku 1938 (kryzys Monachijski), 1939 (atak na Polskę). To właśnie PACYFIZM nie pozwolił Francuzom i Anglikom na prewencyjne uderzenie na Niemcy i w efekcie przedłużył wojnę. 4. Fakt, Rosja zapłaciła krwią ale nie za zwycięstwo nad Hitlerem tylko za rządy marksistów-leninistów. Tylko że rosyjski naród żadnych wniosków z tego nie wyciągnął i dalej czci Lenina, Stalina oraz innych dzierżymordów. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Re: "Oto skutki II wojny światowej dla Rosji:" 14.01.06, 00:57 Ad. 2. Jest to oczywista bzdura z faktami historycznymi nie mająca nic wspolnego. Hitler nie musiał byc przez nikogo namawiany. On tej wojny chciał! Jest wystarczająco dużo źródeł to potwierdzających. A ten bluff to miałby niby co znaczyć? Ad 3. Drogi kolego, niestety ale to legendy! W 1935 roku gen. T. Kutrzeba napisał prace studialną na temat mozliwosci obronnych RP od roku 1936 do 1945. Niezwykle interesujące dziełko. Radziłbym sprobowac przeczytac. Kiedys wyciagi publikowano w WIHu. Wojna prewencyjna miała szanse w 1934 roku. Kutrzeba pisał o tym, ze gdyby wojna wybuchała ok 1940 roku Polacy mieli szanse aktywnej obrony przez około 2 tygodni (jak mało sie pomylił). Kutrzeba pisal wowczas o głownej linii obronnej na Wisle. A T. Kutrzeba był najwybitnieszym specjalistą w Polsce - pokazał to w czasie Bitwy nad Bzurą. Odpowiedz Link Zgłoś
ambl Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 12:22 ... w różnych bitwach i starciach w czasie IIWŚ. Szczególnie jak dowodzenie objął Stalin a współcześnie pokazali się w Afganistanie i Czeczenii.Zaiste wysoki poziom!Nie wiem jak jest teraz w W.P.ale w czasie mojej służby 1970/72r.kadra oficerska(poza politrukami) była na wysokim poziomie,natomiast kadra podoficerska to była banda obiboków i cwaniaków którzy tylko myśleli jak tu coś pożreć za darmo,wychlać i się przespać,oczywiście nie wszyscy.Jeden z oficerów po powrocie z jakiejś akademii w Leningradzie zdobył dodatkową specjalność,alkoholik Odpowiedz Link Zgłoś
jot10 Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 12:56 Zupełnie nieświadomie stałem he,he,he gwiazdą portalu. ambl> Tekst Twój przypomina mi moje dwa lata 1970-1972. Mieliśmy w jednostce kapitana, o którym mówiło się, że nie trzeźwieje od 1943 r. O zlewach można całe noce opowiadać (oczywiście-posiłkując się czymś mocniejszym). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 15:40 Koles jestes smieszny! Ale rozumiem Cie! Nie wolno robic kupy we wlasne gniazdo! Amerykano zdarzyła sie tylko raz paranoja wycinania w pien calych dywizji w imie wyzszych celów! U rosjan było to na porzadku dziennym. Rosjanie wyslali do Afganistanu czołgi - gorzko za to zaplacili i poniesli sromotną kleske! Ich szkoleni generałowie iraccy, egipscy niegdy sie nie popisali umiejetnosciami w praktycznym boju. I niegadaj, ze to wina mentalnosci, bo to bzdury. Strategia " wpierod za rodinu" jest kompletnym idiotyzmem, poniewaz nie liczy sie ze stratami, na ale "ludiej u nas mnoga!". II WS została wygrana czynnikiem ludzkim! Pod wzgledem taktycznym Rosjanie niestety Niemcom do piet nie siegali. A co do reszty masz racje. A zeby nie było jakis takichs: jestem historykiem Odpowiedz Link Zgłoś
jawu Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 17:17 Historykiem, ale średniowiecza. Rosjanie mieli dobrych dowódców, fakt że dopiero gdzieś od 1942. Nauczyli się walczyć, a nie tylko zasypywać czapkami wroga jak to było w wojnie z Finlandią, czy na początku ich IIWŚ. Nie ma co się spierać, przecież, to Niemcy przegrali i nie tylko z powodu przewagi liczebnej Rosjan, tą mieli zawsze. Wystarczy się przyjrzeć kampanii w sierpniu 1945 przy rozbiciu armii kwantuńskiej. A później.. Wojna w 1967. Egipt wygrywał póki trzymał się tego, co im Rosjanie wpoili. Gdy zaczeli "myśleć" natychmiast przegrali. W Afganistanie dali d..., nie oni pierwsi, nie uczyli się od Amerykanów i Francuzów z ich walk w Wietnamie. I jeszcze jedno: amerykanie są dobrzy póki mają coca-colę, jak zbraknie coś im nie wychodzi jak np. w Somalii. No i na temat. Pewnie, że polski kontyngent był słaby. Grzejące się stary z workami piasku na pace zamiast opancerzenia, Honkery, które były niestabilne i nie przystosowane do służby patrolowej (siedzenia do wewnątrz, brak opancerzenia i uzbrojenia), buty nie wytrzymywały upału, brak śmigłowców, dowódcy bez doświadczenia bojowego (bo i skąd?). Bremen pewnie mówi prawdę, choć może nam się to nie podobać. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 20:57 Misiu, to prawda nawet bardziej niz sredniowiecza. Ale o faktach: wojna 1967: siedem dni! (to kiedy oni sie czego trzymali, przez pierwzde 15 minut czy 48 minut?) Z Finlandią (Mannerheim) nie wygrali! Mieli potworne straty (oko 200.000 zołnierzy - nie wspomne o liczebnosci armii finskiej, aby Cie nie speszyc!). W 1941 roku, kiedy nie udało im sie ofensywa lipcowa - Adolf ich w czerwcu bezczelnie ubiegł - to dali sie rozwalic jak matoły i wiali gorzej od innych (w ciagu pierwszych dwóch tygodni - ok. 2,5 miliona jencow!). Trucie a Amerykanach i ich koli zostaw innym (to lepiej przed Tobą robił Joseph G.) - fakty są troche inne. Pewnie o Pacyfiku nie słyszałes, no coz... Wojny partyzanckiej nikt jeszcze nie wygrał. Nie bede porownywał suckesów Rosjan w Czeczenii (ich ich strat) z sukcesami amrykanskimi w Iraku. Raz, ze to durne, dwa, ze widac jakosc. Odnosnie sprzetu - sprzet jest taki jaki jest. Porozmawiajmy lepiej o trepach..... To jest sól Armii, a nie goscie z buława marszalkowska w plecaku. A trepy - to CZYTRA! (czysta tragedia!). I nie odwracac mi tu kota ogonem! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 21:05 Rosjanie mieli w roku 1943 i później dokładnie tych samych dowódców, co 22 czerwca 1941: - Gieorgij Żukow był szefem Sztabu Generalnego w pierwszym półroczu 1941 i to on tak a nie inaczej ustawił wojska na granicy - Rokossowski i Watutin dowodzili korpusami - Malinowski, Czujkow i Koniew dowodzili armiami Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 21:18 no własnie......... Odpowiedz Link Zgłoś
kaphis Re: JOT10, widziałeś tylko kibel 13.01.06, 22:01 Dlatego na przyklad 18-ty batalion dostal na wyposazenie Humvee po jednym na poldruzyne, dlatego dostali kupe innego wyposazenia np. mundury polowe z goretexu, dlatego pozwolono im samym zakupic odpowiednie buty wysokiej jakosci, dlatego jest zlozony wylacznie z kontraktowych zolnierzy, w koncu dlatego w Polsce maja byc tylko takie jednostki - oprocz 18-tego batalionu zostanie jeszcze kilka, ktore sie nadaja to tego by je zostawic - na przyklad Kawaleria Powietrzna. Zostana wylacznie jednostki ktore mimo brakow w wyposazeniu byly lepiej wyszkolone od "hamerykanskich" elit. Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Hehe... Polska mocarstwowa :-)) 13.01.06, 08:37 Prowincjuszom z azjatyckiego zadupia sie swiatowego znaczenia zachcialo :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
panna_z_polskiego_dworku Misja Europejczyków... 13.01.06, 09:20 "Prowincjuszom z azjatyckiego zadupia sie swiatowego znaczenia zachcialo" No i wszystko jasne...Świat dzieli się na "świat właściwy" (czytaj Europa zachodnia), irytujących Amerykanów którzy ośmielili się przegonić Europę i na azjatyckie/afrykańskie/latynoskie "prowincje i zadupia". W gruncie rzeczy Old.European nie chodzi o jakiś tam pokój na świecie, tylko o to że to EUROPEJCZYCY (cywilizowani, kulturalni, oświeceni i postępowi) i TYLKO Europejczycy mają prawo mieć kolonie, cywilizować te "zadupia", przewodzić im, i nieść kaganek oświaty... Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: Misja Europejczyków... 13.01.06, 09:31 pokoj na swiecie to fikcja - musialabys calkowicie zmienic nature wszystkich ludzi a co do iraku - aczym on obecnie jest jak wlasnie nie kolonia usa tej wojny akurat nie mozna usprawiedliwic checia zaprowadzania pokoju na swiecie co nie powinno miec jednak wplywu na to ze jeslismy sie juz podjeli tej misji (nawet jesli decyzja o wejscu w koalicje opierala sie na falszu usa) to trzeba ja z twarza doprowadzic do konca Odpowiedz Link Zgłoś
panna_z_polskiego_dworku Re: Misja Europejczyków... 13.01.06, 09:47 tiamak napisał: Ja się tylko nabijałam z podświadomych stereotypów i kompleksów wyższości "Old.European". Wyskoczył z tym "azjatyckim zadupiem" jak filip z konopii...Może, tak jak napisałam, nabawił się jakiś post-kolonialnych europejskich ciągotek, a może to po prostu dlatego że old-european jest Polakiem - a my Polacy często patrzeliśmy na Rosjan/Ukrainców/Tatarów z góry jako na "Azjatów". Więc paradoksalnie, old.european udowadnia że jakby nie próbował, to nie może uwolnić się od pewnych schematów myślowych właściwych sarmackiej kulturze ;) > pokoj na swiecie to fikcja - musialabys calkowicie zmienic nature wszystkich lu > dzi > a co do iraku - aczym on obecnie jest jak wlasnie nie kolonia usa Kolonie były zarządzane bardziej bezpośrednio. Tu już można mówić tylko o "sferach wpływów". > > tej wojny akurat nie mozna usprawiedliwic checia zaprowadzania pokoju na swieci > e Słyszałeś taką teorię "democratic peace" (pokój demokratyczny)? Opiera się na obserwacji że nigdy nie było wojny między dwoma demokratycznymi krajami. Niektórzy sądzą że na tym opiera się "misja" neo-konswerwatystów. Ponoć neo-kons wierzą że jeżeli uda im się narzucić demokrację na całym świecie nie będzie więcej wojen...Nie chce tutaj polemizować o tym czy ta wiara jest racjonalna czy nie i czy rzeczywiścio był to powód (lub jeden z powodów) zaatakowania Iraku. Tylko chciałam o tym napomknąć... > co nie powinno miec jednak wplywu na to ze jeslismy sie juz podjeli tej misji > (nawet jesli decyzja o wejscu w koalicje opierala sie na falszu usa) to trzeba > ja z twarza doprowadzic do konca Zgadzam się. Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: Misja Europejczyków... 13.01.06, 10:02 > Słyszałeś taką teorię "democratic peace" (pokój demokratyczny)? Opiera się na o > bserwacji że nigdy nie było wojny między dwoma demokratycznymi krajami. Niektór > zy sądzą że na tym opiera się "misja" neo-konswerwatystów. Ponoć neo-kons wierz > ą że jeżeli uda im się narzucić demokrację na całym świecie nie będzie więcej w > ojen...Nie chce tutaj polemizować o tym czy ta wiara jest racjonalna czy nie i > czy rzeczywiścio był to powód (lub jeden z powodów) zaatakowania Iraku. Tylko c > hciałam o tym napomknąć... > to ja sobie pozwole :) ot przyklad pierwszy z brzegu - wojna secesyjna w ameryce :D hahaha a jakby liczyc kraje co demokracje mialy tylko z nazwy to byloby tego na peczki poza tym demokracja ma ta jedna slaba strone ze starczy zmanipulowac spoleczenstwo i juz mozna isc na wojenke wg mnie to ze nie bylo (faktycznie) wielu wojen miedzy demokracjami to wynik tylko tego ze wpierw jakis narod dal sie zmanipulowac i wciagnac w rzady autorytatywne a dopiero potem dochodzilo do wojen (oj tu to bysmy mogli po calej ameryce poludniowej np wymieniac) poza tym demokracja nie zabezpiecza przed zamachami stanu np, pozaaaaa tym jak nam wspolczesna historia pokazuje demokracja to bardzo wojujacy ustroj :) takie zalozenie ze miedzy demokracjami nie ma i nie bedzie wojen jest bledne - chyba ze zacznie funkcjonowac miedzynarodowa organizacja ktora prewencyjnie zacznie usuwac (kilim go :D) jednostki ktore potencjalnie moglby zagrazac demokracji w danym kraju (no ale wtedy to bedzie globalna tyrania czy tam new world order jak zwolennicy spiskowych teorii wola) jedyny czynnik ktory marginalizuje mozliwosc wybuchu wojny to wspolne interesy, panstwa ktorych gospodarki sa ze soba scisle zwiazane nie beda przeciwko sobie wojowac bo im sie to nie oplaca Odpowiedz Link Zgłoś
panna_z_polskiego_dworku Re: Misja Europejczyków... 13.01.06, 10:16 tiamak napisał: > > to ja sobie pozwole :) > ot przyklad pierwszy z brzegu - wojna secesyjna w ameryce Tak prosto tej teorii nie obalisz :) za dużo papieru na nią poszło i za wielu profesorów już się nad nią głowiło :) Do rzeczy - nie pamiętam wszystkich szczegółow ale wydaje mi się że "kontrowersyjne przypadki" omawia się w ten sposób: 1. Wojna secesyjna się nie liczy bo to był konflikt domowy a nie międzynarodowy 2. Jest wojna USA-Wielka Brytania gdzieś koło 1810, ale wtedy te dwa kraje nie były jeszcze do końca demokratyczne. Tzn. w stosunku do innych były, ale tylko część ich populacji miała prawa wyborcze. (To samo tyczy się USA i wojny secesyjnej, gdyby w tym momencie USA były prawdziwie demokratyczne to wszyscy obywatele - włączając murzynów - mieliby prawa wyborcze. A gdyby mieli takie prawa to przegłosowaliby zniesienie niewolnictwa i nie byłoby o co walczyć.) Nie pamiętam czy były jakieś inne przypadki. Tak czy inaczej było tych wojen bardzo mało. > a jakby liczyc kraje co demokracje mialy tylko z nazwy to byloby tego na peczki I właśnie dlatego nie liczymy krajów demokratycznych tylko z nazwy :) > > poza tym demokracja ma ta jedna slaba strone ze starczy zmanipulowac > spoleczenstwo i juz mozna isc na wojenke Zaraz zaraz. Czy sugerujesz że w demokracji gdzie jest jakiś pluralizm poglądów jest łatwiej "zmanipulować" społeczeństwo niż w krajach autorytatywnych lub totalitarnych gdzie władcy mają do swojej dyspozycji wszystkie media, oświatę, źródła nacisku, itd?? > wg mnie to ze nie bylo (faktycznie) wielu wojen miedzy demokracjami to wynik > tylko tego ze wpierw jakis narod dal sie zmanipulowac i wciagnac w rzady > autorytatywne a dopiero potem dochodzilo do wojen (oj tu to bysmy mogli po cale > j > ameryce poludniowej np wymieniac) A jakie to były wojny w Ameryce Południowej? To akurat bardzo spokojny kontynent pod tym względem (pamiętaj że cały czas mówimy o konfliktach międzynarodowych). > poza tym demokracja nie zabezpiecza przed zamachami stanu np, > pozaaaaa tym jak nam wspolczesna historia pokazuje demokracja to bardzo wojujac > y > ustroj :) Tak, ta teoria zauważa że demokracje są pacyfistyczne w stosunku do siebie, ale nie w stosunku do innych. > > takie zalozenie ze miedzy demokracjami nie ma i nie bedzie wojen jest bledne Co będzie to zobaczymy. Ale że nie ma i nie było to prawie 100procentowy fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: Misja Europejczyków... 13.01.06, 10:46 > Zaraz zaraz. Czy sugerujesz że w demokracji gdzie jest jakiś pluralizm poglądów > jest łatwiej "zmanipulować" społeczeństwo niż w krajach autorytatywnych lub to > talitarnych gdzie władcy mają do swojej dyspozycji wszystkie media, oświatę, źr > ódła nacisku, itd?? wbrew pozorom jest tak samo latwo (przyklad ameryki - wystarczylo kilka falszywych dokumentow i jeden duzy zamach terrorystyczny) a do tego jesli decyzje o wojnie podejmie demokratycznie wybrana wladza to obywatelom bedzie taka wojne latwiej zaakceptowac zeby byc sprawiedliwym to dodam ze w demokracji tak samo latwo prowadzi sie wojne tylko jako agresor i tylko do momentu gdy sie wygrywa > A jakie to były wojny w Ameryce Południowej? To akurat bardzo spokojny kontynen > t pod tym względem 1903 wojna wenezuelska, 1907 honduras->nikaragua, paragwaj->boliwia 1938, peru->ekwador 1941, argentyna->wb 1983 >(pamiętaj że cały czas mówimy o konfliktach międzynarodowych > ). no wlasnie i przynajmniej 19 rewolucji i kontrrewolucji w XX wieku tylko :D no ja nie wiem czy to spokojny kontynent :) a wlasciwie dlaczego konflikt wewnetrzny sie nie liczy - na takiej zasadzie to moznaby przyznac ze sudan to raj na ziemi :) > Tak, ta teoria zauważa że demokracje są pacyfistyczne w stosunku do siebie, ale > nie w stosunku do innych. no wlasnie a co bedzie jak juz nie bedzie nikogo innego poza demokracjami do wojowania ?? zreszta wg mnie demokracja to ulomny ustroj i w zadnym razie miedzy demokracja a wolnoscia nie mozna postawic znaku rownosci demokracja nie gwarantuje niczego poza pozornym przekonaniem o tym ze to my decydujemy o wladzy, wiecej demokracja to rzad wiekszosci co czesto moze skonczyc sie tym ze mniejszosci sa dyskryminowane (akurat tu sie niczym szczegolnym demokracja nie wyroznia ale niektorzy smia twierdzic ze w demokracji wszystkim jest dobrze a to nieprawda) poza tym jesli decyduje wiekszosc a w naturze czlowieka lezy to ze jest samolubny to zazwyczaj decyzje przy wyborze wladzy sa samolubne - wybiera sie tego kto da wiecej czyli wybiera sie glupio - demokracja daje za duze pole do popisu dla populistow osobiscie wolalbym oswieconego wladce absolutnego plus zagwarantowana wolnosc gospodarcza i wolnosc slowa Odpowiedz Link Zgłoś
ogrudek Re: Misja Europejczyków... 13.01.06, 10:21 Glosa do... 1. Teoria, że wspólne interesy i wojna się nie będzie opłacać, została spektakularnie obalona przez... I wojnę światową (poczytajcie historię). Wojna w Iraku to efekt "wykazania się" kilku jakichś palantów, którzy chcieli ukryć swoje nieróbstwo - czyli efekt błędów mocarstwowej polityki USA. A tak, po prostu. 2. Ktoś napisał, że hi, hi... wojna secesyjna, to była wojna między demokracjami. Yyyych, do szkoły! 3. Ale wypowiedź "tego pana" z Ameryki, można też odczytac inaczej - ropa. Jak zaczęło się pokazywać, że "Ta Polska" zechce mieć dostęp do złóż irackiej ropy bez pośrednictwa USA i ZSRR (tfu, Rosji, rzecz jasna), to trzeba coś zrobić, żeby ten ostatni kraj, którego armia jest w Iraku najmniej nienanwidzona, jakoś zdezawuować. No, bo skoro "wybudowanie" specjalnych więzień dla bojowników Al-Kaidy w Polsce jakoś sie nie powiodło, to się wypisuje pierdoły, żeby ugryźć w drugą łydkę. To może jakiś nasz mądrala napisze, jak tam sprawnie zachowują się amerykańscy wodzusiowie? Chociaż nie trzeba, wystarczy popatrzeć na tę "demokrację" w Abu Ghraib i Guantanamo. Wystarczy! Skończcie wogóle z tym tematem, bo szkoda czasu na tego półgłupa. Wyleciał z roboty, kasy braknie, to trzeba napisac książkę, która się sprzeda i będzie na hamburgera. Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: Misja Europejczyków... 13.01.06, 10:54 > 1. Teoria, że wspólne interesy i wojna się nie będzie opłacać, została > spektakularnie obalona przez... I wojnę światową (poczytajcie historię) to sie nie liczy bo wtedy jeszcze wszyscy mieli kolonie i czerpali z kolonii a gospodarki poszczegolnych krajow nie byly z soba w jakis szczegolny sposob powiazane :) chodzilo mi raczej o cos na wzor dzisiejszych tworow typu nafta czy unia europejska > 2. Ktoś napisał, że hi, hi... wojna secesyjna, to była wojna między > demokracjami. Yyyych, do szkoły! czepiasz sie :) chodzilo o wojne w demokracji, poza tym jesli panstwo rozlamuje sie defacto na dwa panstwa i oba odlamy sa demokratyczne a rozni je tylko podejscie do czesci spoleczenstwa to jak dla mnie przyklad jest ok :) (jak dla mnie to konfederaci byli tak samo demokratami jak jankesi :D) a co do 3. mozliwe :) choc bede naiwny i obstawie ze ten pan rzeczywiscie poprostu jest glupiutki i rozgoryczony tym ze dostal kopa :) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Misja Europejczyków... 13.01.06, 12:24 Nie należy odpowiadać na posty tego osobnika. To frustrat pracujący w Helmutlandzie na czarno, przezywany przez swego tureckiego szefa "Du Scheisspolacke". A gdy przyjedzie do Polski swoim golfem pamiętającym Willy Brandta, to mówią na niego "ty szkopie". Po prostu, chce się dowartościować. Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Europa mocarstwem??:))))-co EU potrafi,to pokazali 13.01.06, 10:24 w Kosowie,gdzie szybciutko wolali USA o pomoc i aktualnie w sprawie Iranu,gdzie Teheran juz otwarcie sie z nich smieje.To samo w Sudanie- konferencje,rezolucje,noty dyplomatyczne,a codziennie gina tam tysiace ludzi.Europa nic sama nie potrafi-NIC!! Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Bremer zapomniał o Belce,on tez gó.. tam zdziałał 13.01.06, 08:37 Powiedział bym wiecej - wywalili go na zbity pysk , a pózniej ten nieudacznik Polska rządził .... Odpowiedz Link Zgłoś
radar5 Re: Bremer zapomniał o Belce,on tez gó.. tam zdzi 13.01.06, 12:05 > Powiedział bym wiecej - wywalili go na zbity pysk , a pózniej ten nieudacznik > Polska rządził .... No i trafiłeś kulą w płot, bo akurat o Belce i jego działalności w Iraku Bremer wypowiadał się w samych superlatywach! A co do naszej dzielnej armii, cóż, ostatnią wojnę "samodzielnie" wygrała w 1920 roku... Odpowiedz Link Zgłoś
wit_marv Re: Paul Bremer: Polskie wojsko jest do kitu! 13.01.06, 08:39 Pomijając fakt, że przynajmniej część tej opinii może pokrywać się z prawdą, tekst ten stanowi dowód na to że Amerykanie mają nas w głębokim poważaniu. Powinniśmy jak najszybciej dać sobie spokój z tą awanturą i wracać do kraju. Nasz udział w wojnie w Iraku nie przynosi nic dobrego. Niech Amerykanie sami sobie sprzątają swój bajzel. Odpowiedz Link Zgłoś
robertpk Pani Skieterska jest do kitu .. 13.01.06, 08:40 ..jak rzetelny dziennikarz może napisać słowa: ..." ale śmie także kpić z sojuszników Ameryki " ? A dlaczego miałby nie kpić - kiedy są ku temu powody a on sam nie pełni już publicznej funkcji i jest osobą prywatną ? Czy Pani Skieterska była w Iraku podczas opisywanych wydarzeń ? Czy starszy szeregowy może sam oceniać jak jest wyszkolony ? Czy Radosław Sikorski był ministrem za kadencji Bremera i z jakich źrodeł zna sytucję ? .. Czy Pani Skieterska jest dobrze wyszkolonym dziennikarzem ? Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak statystyka :) 13.01.06, 08:49 wiesz misja stabilizacyjna nie polega na tym zeby zabic jak najwiecej irakijczykow wykonujac bzdurne rozkazy ale by im pomoc i przekonac do tego ze obalenie saddama bylo ok i nie jest sie najezdzca a tylko zaprowadza porzadek (czyli trzeba ladnie szerzyc propagadne i wywolywac pozytywne nastroje) i naszym mimo gorszego wyszkolenia i gorszego sprzetu o dziwo wychodzi to lepiej niz amerykanom wystarczy spojzec na statystyki - tam gdzie rzadza polacy jest w miare spokoj a polegli zolnierze to w duzej mierze ofiary wypadkow (gorszy sprzet i wyszkolenie) a nie jakichs walk czy zamachow. podsumowujac - w takiej misji bardziej niz sila ognia liczy sie sila dyplomacji a pan bremer jest widac na tyle prostym czlowiekiem ze tego nie pojmuje do dzis :) (nie dziwota ze go wywalili) Odpowiedz Link Zgłoś
robertpk Re: statystyka :) 13.01.06, 11:06 rozkaz pomocy dla obleganych sojuszników jest bzdurny ?? ciekawe czy dla otoczonych żołnierzy również ? naszym wychodzi lepiej niż Amerykanom - bo brudną robotę, czyli odbijanie opanowanych przez rebeliantów dzielnic i walki uliczne robią za nich właśnie ci Amerykanie - w "naszej strefie". Szczytem zaangażowania naszych wojsk - są patrole, i organizacja punktów kontrolnych. konwój z zaopatrzeniem - to dla nich wielka logistyka i wyprawa wojenna. Podczas powstania Sadrystów Polacy siedzieli w bazach - albo objeżdzali tereny walk szerokim łukiem. Sam piszesz: .... to w duzej mierze ofiary wypadkow (gorszy sprzet i > wyszkolenie) więc zgadzasz się z grubsza z tekstem Bremera o co ci w takim razie chodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: statystyka :) 13.01.06, 11:20 > rozkaz pomocy dla obleganych sojuszników jest bzdurny ?? > ciekawe czy dla otoczonych żołnierzy również ? bzdurne jest odsuniecie od ochraniania uroczystosci sil miedzynarodowych ktore mialy lepsze kontakty z miejscowa spolecznoscia i pchanie tam swoich znienawidzonych wojsk :) a jak juz amerykanie wmieszali sie w rozrube ktora sami sobie zasponsorowali to jeszcze chca zeby ich ratowac > naszym wychodzi lepiej niż Amerykanom - bo brudną robotę, czyli odbijanie > opanowanych przez rebeliantów dzielnic i walki uliczne robią za nich właśnie ci masakry to odbijanie? amerykanie nie wiedza co to kompromis i dogadywanie sie dlatego wciaz musza walczyc hehe a potem sie dziwia ze jak wymorduja jakies miasto to juz nikt nie chce z nimi rozmawiac :) > Podczas powstania Sadrystów Polacy siedzieli w bazach - albo objeżdzali tereny > walk szerokim łukiem. chciales powiedziec nasi niezle byli z sadrystami zgadani zeby sobie w droge nie wchodzic poza tym madry amerykanin po szkodze (hehehe) - jednak sie dogadali dyplomatycznie - i po co bylo z sadrem walczyc :) > .... to w duzej mierze ofiary wypadkow (gorszy sprzet i > > wyszkolenie) > > więc zgadzasz się z grubsza z tekstem Bremera > > o co ci w takim razie chodzi ? o to ze to jest tak oczywiste iz nie powinno nikogo oburzac - skoro bremer sie oburza to jest conajmniej naiwny i niedoinformowany :) Odpowiedz Link Zgłoś
robertpk Re: statystyka :) 13.01.06, 11:55 ...o to ze to jest tak oczywiste iz nie powinno nikogo oburzac - skoro bremer sie > oburza to jest conajmniej naiwny i niedoinformowany ..??????? jak juz amerykanie wmieszali sie w rozrube ktora sami sobie zasponsorowali to > jeszcze chca zeby ich ratowac ???? masakry to odbijanie? - tak to właśnie odbijanie - to wojna - gdzie giną ludzie. " amerykanie nie wiedza co to kompromis i dogadywanie sie > dlatego wciaz musza walczyc ..." - Amerykanie nie przyszli tam by się dogadywać z bandytami - tylko zaprowadzić rządy prawa i demokrację "wojska miedzynarodowe" w tym Polacy - chciały się przez tę sytuację prześliznąć jak najmniejszym kosztem, zostawiając normalnych Irakijczyków na pastwę różnych "milicji", organizacji wyzwoleńczych, innych gangów i prywatnych armiii... szkoda mi na ciebie czasu żegnam Odpowiedz Link Zgłoś
mortest Re: Pani Skieterska jest do kitu .. 13.01.06, 10:07 robertpk, śmiesz także kpić z dziennikarzy ND!?! ;) Cóż z 'myślą przewodnią' twojego teksu się zgodzę. Artykuł jest napisany fatalnie. określenie "obsmarowuje", paetyczne teksty w stylu "Naszych żołnierzy, którzy tak jak Amerykanie giną w Iraku za to, by kiedyś zapanował tam pokój"... n/c Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Pani Skieterska jest do kitu .. 13.01.06, 10:47 Przetestowanie polskiego wojska w warunkach realnej wojny jest bardzo cennym doświadczeniem. Wszelkie negatywne uwagi są bardzo cenną rzeczą. Chyba lepiej, że usterki wyszły na jaw nad Eufratem niż nad Wisłą, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
robertpk Re: Pani Skieterska jest do kitu .. 13.01.06, 11:44 prawdaż, prawdaż,... szkoda tylko, że część naszych "patriotycznie" nastawionych obywateli - traktuje krytyke jak atak na swoje niepokalane pojęcie o Polsce. Jak polscy żołnierze mają być wyszkoleni i wyposazeni w sposób chocby porównywalny do wojsk USA czy UK - jesli wydaje się na ich szkolenie kilkadziesiąt razy mniej, a na dodatek także te pieniądze są nieracjonalnie ? Jak polski pilot czy operator bardziej zaawansowanego sprzetu może byc porównywany z amerykańskim - jesli Polak spedza w śmigłowcu czy samolocie, a albo na poligonie kilkakrotnie mniej czasu ?? A chocby nawet spedzał tyle samo - to i tak obsługuje sprzęt z innej epoki, funkcjonuje w systemie z innej epoki (nie mamy zintegrowanych na wszystkich szczeblach systemów dowodzenia i łącznośći a rozpoznania z powietrza - prawie w ogóle). nasi dowódcy nigdy w swoich zawodowych życiorysach (z nielicznymi wyjątkami) nie mieli okazji dowodzić w sytuacja naprawdę bojowych. To wszystko wyszło w Iraku - Bremer o tym mówi, a część naszych oburza sie i puszy, zamiast zabrać do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
w19f45 Re: Pani Skieterska jest do kitu .. 13.01.06, 12:01 robertpk napisał: > > nasi dowódcy nigdy w swoich zawodowych życiorysach (z nielicznymi wyjątkami) > nie mieli okazji dowodzić w sytuacja naprawdę bojowych. > > To wszystko wyszło w Iraku - Bremer o tym mówi, a część naszych oburza sie i > puszy, zamiast zabrać do roboty. Wygląda na to że powinniśmy komuś wypowiedzieć wojnę wtedy się nauczymy wojaczki tak właśnie robią Amerykanie Odpowiedz Link Zgłoś
robertpk Re: Pani Skieterska jest do kitu .. 13.01.06, 12:08 niekoniecznie ale jeśli już mają okazję - to powinni ją wykorzystać i pracować, pracować,... i uczyć się na potegę. A przede wszystkim słuchać głosów krytyki - bo to one coś wnoszą, a nie pochwały i poklepywanie po ramieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Pani Skieterska jest do kitu .. 13.01.06, 12:26 A jeśli kupujesz samochód (zakładam, że tak, jeśli się mylę, to skoryguj), to czy trzymasz go pod płachtą czy też od czasu do czasu uruchamiasz i jeździsz? Podobnie jest z wojskiem. Lepiej wojować nad Eufratem czy nad Dnieprem niż nad Wisłą. Odpowiedz Link Zgłoś
jafran46 Re: Paul Bremer: Polskie wojsko jest do kitu! 13.01.06, 08:40 Coś w tym jest skoro nasze wojsko na znanym sobie terenie ,czyli w Warszawie nie potrafi transportować pocisków,powodując zagrożenie bezpieczeństwa części stolicy a usunięcie zagrożenia trwa kilka godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_murzyn Zobaczcie jakie brzuchale mają nasi żołnierze na 13.01.06, 08:43 zdjęciach . Wstyd . Odpowiedz Link Zgłoś
airwalk77 [...] 13.01.06, 08:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
zgw Re: Paul Bremer: Polskie wojsko jest do kitu! 13.01.06, 08:48 Co prawda to prawda, nie trzeba było lizać amerykańskiej d... Teraz ta d.się wypina, gdy nadszedł czas dzielenia łupów. Ot - cała filozofia. Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp du....wkręty proamerykańskie.Co wy na to? 13.01.06, 08:50 Możecie wchodzić w d......ę USA w najbardziej uległy sposób.Co z tego?I tak dostaniecie kopa w cztery litery gdy będzie wymagala tego polityka długofalowa USA.Frajerzy.Marzenia o wielkomocarswowości RP.Tylko wykończycie naród tym drenowaniem podatkami i subwencjonowaniem wojenki w Iraku.Wara od moich podatków, zostawcie je na potrzeby własnego kraju i likwidację nędzy w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
chocim Re:Panie Bremer Pan jest do kitu! 13.01.06, 08:51 Czy AKościuszkio i Puławski też byli do Kitu - tylko dzięki nim Macie AMERYKĘ - Ty jestes do kitu Panie BREMER Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 a kto to był?? 13.01.06, 10:11 hocim napisał: > > Czy AKościuszkio i Puławski też byli do Kitu - tylko dzięki nim Macie AMERYKĘ - > a kim byli ci ludzie?? chyba że TKościuszko (Tadeusz znaczy) i Pułaski (Kazimierz) bo Puławski (konstruktor lotniczy) większych zasług dla ameryki nie miał.. Odpowiedz Link Zgłoś
robertptrs Re: Paul Bremer: Polskie wojsko jest do kitu! 13.01.06, 08:54 uważam, że gość ma rację. Polacy to nie armia tylko zabawa w wojsko. prawdziwą armię mają amarykanie (zawodowa i wyszkolona) i rosjanie (jest ich dużo i żle wyszkolona). Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak prawdziwa armie to maja chiny i indie :) 13.01.06, 08:57 nie wazne ze sprzet juz niedzisiejszy :) wazne ze jak 100 milionow padnie to moga wystawic kolejne :) Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: prawdziwa armie to maja chiny i indie :) 13.01.06, 13:03 Najciekawsze bede rezultaty wojny nuklearnej miedzy ZSRS Bis i ChRL w obliczu narastajacej, pokojowej na razie, rekonkwisty Wschodniej Syberii (od Nachodki po Chabarowsk) przez Kitajcow. Przypuscmy, ze po stronie chinskiej zginie 140 milionow, a po ruskiej tez 140 milionow. I co dalej? Pekin wciaz bedzie mial 1,200,000,000 geb do wyzywienia i padnie!:-) -------------------------------------------------------------------------------- PRZEPOWIEDZIAL STARY GORAL: BEDZIE POLSKA AZ PO URAL! ZA URALEM BEDA CHINY WAS - NIE BEDZIE S...[polegliwi obroncy suwerennosci Polski] Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: prawdziwa armie to maja chiny i indie :) 13.01.06, 18:57 rosja nie ma 140 milionow ludzi - rosja wymiera - wojna z chinami to bylaby ostatnia wojna toczona przez rosje :D na marginesie wtedy rosja moze mozeeeeee moglaby liczyc na indie a chiny na iran/pakistan :D no i mamy 3 wojne swiatowa choc chinole ostatnio ladnie hindusow podgaduja i juz w sumie chyba obecnie rosja w razie wojny bedzie sama a wszyscy przeciw niej problem jest inny - jak juz rosja padnie to kto powstrzyma rozochocona chinska armie od zajecia malutkiej europy ? Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: prawdziwa armie to maja chiny i indie :) 13.01.06, 19:27 No troche czasu to jednak zabierze nim Kitajcy dojda do Uralu. A potem jeszcze do Bugu... My juz tego na szczescie nie dozyjemy! Kacapy toze njet! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kapelanow 13.01.06, 08:55 ksiazeczki do modlow a kule nosi ich bog.... Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak [...] 13.01.06, 09:00 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 09:24 hmm masz nick swiadczacy iz prawdopodobnie pochodzisz z semickiej grupy jezykowej a co za tym idzie wyznajesz albo judaizm albo islam - w zwiazku z tym chcialbym ci oswiadczyc ze twoj Bog ten sam co "ich" czyli nasz. jesli zamierzasz z tym polemizowac to zostan ateista i prosze nie zabieraj zdania w sprawach wiary bo podpowiem ci tylko ze czlowiek ktory mocno wierzy w Boga bedzie lepiej walczyl i chetniej odda zycie za swoj narod niz ateista :) Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai bogiem nie pokonasz niczego/nikogo 13.01.06, 14:13 to może miało sens w XVIII-XIX wieku, ale dziś - bzdura. co wiara w Boga warta, pokazały starcia profesjonalnych żołnierzy amerykańskich z Talibanatem w Afganistanie. artyleria rakietowa >>>>> kropidło oficer liniowy >>>>> kleryk MBT >>>>> biblia Polska armia nie jest w stanie zwyciężyć żadnej z sąsiednich armii prócz litewskiej. Białorusini gdyby chcieli, przegoniliby nas pod Szczecin. Niemcy - pod Białystok. Nawet Czesi by Śląsk odebrali. Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: bogiem nie pokonasz niczego/nikogo 13.01.06, 22:43 pewno dlatego amerykanie do dzis nie moga tych talibow wytepic :) Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 wszystkie kule nosi Bóg - 13.01.06, 10:14 jakkolwiek go sobie wyobrażasz albo nazywasz Odpowiedz Link Zgłoś
bobi1980 po takich wypowiedziach 13.01.06, 09:06 Polacy powinni sie odrazu wycofac z Iraku Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: po takich wypowiedziach 13.01.06, 09:09 honor i troska o irakijczykow wymaga zeby zostac co nie zmienia faktu ze za wplatanie nas w ta afere iracka powinno beknac paru politykow w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
burakiprlu [...] 13.01.06, 09:21 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford Po takich wypowiedziach Polacy powinni wziac sie 13.01.06, 09:38 za reforme armii. Natychmiast! A Radek ma racje - swoich ludzi sie do upadlego na zewnatrz broni (ale bedzie polemika!), ale po cichu pare zdrowych kopow sie im przyda;) Odpowiedz Link Zgłoś
ogrudek Re: po takich wypowiedziach 13.01.06, 10:29 Twierdzisz, że Polacy powinni sie wycofać? I wyszliby na palantów! Teraz tam trzeba siedziec i kłóć w oczy wszystkich, że w naszej strefie jest relatywnie najspokojniej! I dogadywać się z Irakijczykami nt. ropy i inwestycji w przyszłości. A nie obrażać sie i "wracać do swojej piaskownicy". A p. Bremera - olawszy, zapomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
adrem63 Re: po takich wypowiedziach 13.01.06, 18:36 Może Bremer ma racje? Polacy wydali mu sie opieszali, niechętni, nieprzydatni. Ja go rozumiem i Polaków też. W końcu to brudna wojna i amerykański byznes. Odpowiedz Link Zgłoś
0x0001 Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 09:16 "To, ze w okopach nie ma ateistow, to nie jest argument na niekorzysc ateistow. To jest argument na niekorzysc okopow." :) Odpowiedz Link Zgłoś
panna_z_polskiego_dworku Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 09:20 A od kiedy w okopach nie ma ateistów? Odpowiedz Link Zgłoś
0x0001 Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 09:24 Od kiedy na froncie nie ma okopów. Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 09:27 w afaganistanie nie mieli :D Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 09:26 oh panno kochana domyslam sie ze naszemu przedmowcy chodzilo o taka mala przenosnie - ze wojna nigdy nie jest rozsadna i tylko ktos slepo wierzacy (albo naiwny) moze godzic sie na takie rozwiazania a ateisci jako ci ktorzy z natury kwestionuja wiele spraw podchodza do takich zagadnien jak wojna z dystansem :) Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 09:20 no tu musze sie czesciowo zgodzic :) (choc to moze obrazliwe i troche niesprawiedliwe ale to prawda - nie ma madrych wojen) ale chodzilo mi o ukazanie wartosci bojowej ludzi a wiadomo ze jak ktos mocniej wierzy to rzadziej bedzie zastanawial sie nad rozkazem bo jest przyzwyczajony do przyjmowania pewnych kwestii za pewnik a wogole to mialabyc tylko taka lekko ulomna polemika z moim przedmowca :) Odpowiedz Link Zgłoś
panna_z_polskiego_dworku Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 09:29 1. Wierzy się nie tylko w religię. Masowe armie i wojny światowe powstały w czasach nacjonalizmu, faszyzmu i komunizmu. 2. Gdyby sprawność armii była zależna w prostej linii od fanatyzmu to arabowie mieliby lepsze armie i nie dostawaliby ciągle łupnia 3. Absolutyzm (państwowy lub religijny) nie gwarantuje też bitności bo czym innym jest "spolegliwość" ze strachu w życiu codziennym, a czym innym chęć oddania życia za sprawe Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 09:36 1. a czym byl nazizm faszyzm komunizm jak nie religia - przeciez kult jednostki to nic innego jak religia (niedawno gdzies tu pisalo ze na prowincji w chinach mao jest czcony do dzis jako bog, podobnie ze stalinem, jak i w niektorych neozazistowskich kregach z hitlerem) 2. fanatyzm jest zaledwie jedna ze skladowych sprawnosci armii (coprawda w obecnych czasach ma mniejsze znaczenie niz dawniej), arabowie przegrywaja bo sie nie potrafia zjednoczyc (ale boje sie dnia kiedy wkoncu im sie to uda) 3. strach to nie to samo co wiara :) Odpowiedz Link Zgłoś
panna_z_polskiego_dworku Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 09:58 tiamak napisał: > 1. a czym byl nazizm faszyzm komunizm jak nie religia - przeciez kult jednostki > to nic innego jak religia Może do pewnego stopnia...Ale nie w tradycyjnym znaczeniu. Tradycyjne religie przeważnie wierzą w boga który jest naprawdę wszechmocny i transcdendentalny. Tak czy inaczej widać że w miejsce religii tradycyjnych (z którymi zazwyczaj walczą ateiści) ludzie mogą wymyślić substytuty które w naszych czasach są bardziej krwawe. Poza tym nawet jeżeli ateiści nie są religijni (w żadnym znaczeniu) to nie znaczy że nie mogą znaleźć sobie "sprawy" za którą bedą chcieli walczyć - można przypomnieć choćby wojne domową w Hiszpanii. Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 10:05 oczywiscie masz racje ;) poprostu uproscilem sprawe w poprzednich postach i nie mam zamiaru udowadniac ze tylko ci ktorzy wierza w boga lepiej walcza liczy sie ogolnie wiara - jak widac mozna niezle walczyc w obronie macdonaldsow wierzac ze tylko amerykanski styl zycia jest jedynym slusznym :) Odpowiedz Link Zgłoś
panna_z_polskiego_dworku Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 10:19 No to teraz się zgodzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
0x0001 Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 09:30 A i tak wypowiedz Ci wycieli :). > ale chodzilo mi o ukazanie wartosci bojowej ludzi a wiadomo ze jak ktos mocniej > wierzy to rzadziej bedzie zastanawial sie nad rozkazem bo jest przyzwyczajony d > o > przyjmowania pewnych kwestii za pewnik I tu sie zgodze! Niestety slaboscia polskiej armii jest to, ze wartosc bojowa oddzialow zlozonych ze starych dewotek bylaby mimo wszystko znikoma (acz karnosc w takiej jednostce z pewnoscia uchodzilaby za wzor) Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 09:39 nie wiesz co zgotuje przyszlosc, starczy rozblysk na sloncu lekko mocniejszy od tego z lat 80tych XX wieku zeby cala obecna technika byla tylko kupka zlomu :) cala skutecznosc wspolczesnych armii opiera sie tylko na watpliwym zalozeniu ze cala ta rozwinieta technologia jest niezawodna Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 10:27 Nie bardzo Cię rozumiem, tiamak, co to jest "rozwinięta technologia"? Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 11:04 oparta na elektronice :) kiedys byl takiprzyglupawy film "zolnierze kosmosu" i byla tam scenka jak rekrut sie pyta po co sie ucza rzucac nozem skoro starczy cisnac przycisk i cos znukowac :) no to instruktor kazal mu przystawic reke do sciany po czym wbil mu w nia noz tlumaczac ze jak przeciwnik nacisnie przycisk skoro bedzie mial unieruchomiona reke :) i tak jest wlasnie ze wspolczesnymi armiani (w sumie to ogolnie nasza cywilizacja) - wystarczy wyeliminowac "sile napedowa" a wszystko wezmie w leb starczy wyladowanie na sloncu, rozblysk odleglej o tysiace lat swietlnych supernowej, wirus komputerowy, embargo na surowce energetyczne baaa czasem i zwykla burza i cala skomplikowana technika jest do niczego na co komu atomowki jak nie bedzie ich jak nacelowac, na co systemy satelitarnej lacznosci jak starczy malutki meteoryt zeby zrobic z satelity sito, na co systemy rozpoznawania swoich od wroga na polu bitwy jak starczy burza piaskowa i mamy friendly fire :) i tak dalej i tak dalej moze to smieszne ale tak naprawde niepokonane armie maja tylko chiny i indie bo w przypadku jakiejs zapasci technologicznej i tak sa w stanie nadrobic braki w sprzecie miesem :) Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: Kto gorszy: Chirac czy ten hamerykanin? 13.01.06, 11:13 trudno powiedziec kto gorszy - ten amerykanin na pewno glupszy :) chirac to tylko cwany i wyrachowany polityk (to raczej dobra cecha dla polityka) choc chyba negatywnie ustosunkowany do polakow i polski i dlatego go nie lubie hehe glupote prosciej wybaczyc niz celowe dzialanie na czyjas niekorzysc :) Odpowiedz Link Zgłoś
gloubiboulgomm Re: Kto gorszy: Chirac czy ten hamerykanin? 13.01.06, 11:26 tiamak napisał: > trudno powiedziec kto gorszy - ten amerykanin na pewno glupszy :) > chirac to tylko cwany i wyrachowany polityk (to raczej dobra cecha dla polityka > ) > choc chyba negatywnie ustosunkowany do polakow i polski i dlatego go nie lubie > "Glupszy"? Napisal knige, bedzie mial "droits d'auteur", czyli pieniazki, i teraz ma reklame gratis w polskim internecie.... Co do Chirac'a, to ma pan racje:stary cwaniak. Ale bez tego nie bylby prezydentem . > hehe glupote prosciej wybaczyc niz celowe dzialanie na czyjas niekorzysc :) > Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 11:38 1) Wirus komputerowy nie bardzo się przyda do zwalczania pancerza kompozytowego, czy zakłócania toru lotu pocisku podkalibrowego - elektronika to tylko jedna z gałęzi nowoczesnego przemysłu. 2) Ci, którzy zakładali, że ich elektronika jest niezawodna płacili za to już w czasie IIWŚ (a być pewnie i w czasie pierwszej) - tak było np w przypadku zagłady Hamburga latem 1943r. Jeden z najbardziej zaawansowanych technologicznie programów - produkcja samolotów klasy "Stealth" - opiera się właśnie na założeniu, że każde urządzenie elektroniczne można oszukać. 3) Nowoczesna armia to nie tylko sprzęt, ale wyszkolenie i dyscyplina. Rzymianie potrafili niszczyć wielokrotnie liczniejsze armie nie dlatego, że mieli lepsze dzidy i miecze, ale dlatego, że byli dobrze zorganizowani. Podobnie było ze szturmem Faludży przez Amerykanów nieco ponad rok temu: to, że ponieśli wtedy minimalne straty na pewno było zasługą noktowizorów, łączności z lotnictwem i artylerią itp. ale też umiejętności działania zespołowego (każdy członek poodziału jest - niestety - trybikiem w maszynie, wykonuje swoją robotę, często wbrew instynktowi, czy nawet zdrowemu rozsądkowi). Innymi słowy, naprawdę niepokonana jest armia, którą stać na wystrzelenie w czasie ćwiczeń ogromnej ilości amunicji (nawet niezbyt "zawansowanej technologicznie"), a nie ta, której głównym zadaniem w czasie pokoju jest grabienie liści i strzyżenie trawników. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Malowanie trawy gorsze od jej strzyzenia! 13.01.06, 12:39 dzielanski napisał: "naprawdę niepokonana jest armia, którą stać na wystrzelenie w czasie ćwiczeń ogromnej ilości amunicji (nawet niezbyt "zawansowanej technologicznie"), a nie ta, której głównym zadaniem w czasie pokoju jest grabienie liści i strzyżenie trawników." Albo malowanie na zielono rachitycznej trawki przed oficerskim kasynem w obliczu jeneralskiej inspekcji! Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 11:19 dzielanski napisał: > Nie bardzo Cię rozumiem, tiamak, co to jest "rozwinięta technologia"? Tak, moj drogi, cwiercinteligeci na polski tlumacza angielski termin <advanced technology", czyli po prostu- <nowoczesna technika>! capisce? :-))) pozdr. P.S. <State of the art> tez nie oznacza <stan sztuki wspolczesnej>, a skrot <PC> - <political correctness> . :-) Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Pozytki z polskiej obecnosci w Iraku 13.01.06, 11:21 "SRODKI FINANSOWE WWOZONE DO KRAJU PRZEZ OFICEROW I ZOLNIERZY WRACAJACYCH Z IRAKU ZNACZNIE PRZEKRACZALY WYSOKOSC ICH ZOLDU." [rzecznik Gl. Urzedu Celnego RP] Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: Pozytki z polskiej obecnosci w Iraku 13.01.06, 11:24 ej no co bakszysz :) wszak w krajach arabskich to norma ja sie wogole dziwie ze ktos naszym za to awanture robil to jak maja sie integrowac z miejscowa ludnoscia i stosowac do miejscowych zwyczajow jak odmawia im sie prawa do bakszyszu (a nieprzyjecie bakszyszu to hanba dla oferujacego :D tak samo jak nie danie komus bakszyszu :D ) Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Pozytki z polskiej obecnosci w Iraku 13.01.06, 12:16 Mowiac o "miejscowych zwyczajach" masz na mysli wszechobecna w XXIV-tej RP- korupcje? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
oraw i WYDAŁO SIĘ!!!!!!!!! 13.01.06, 12:21 A może założymy sobie LIGĘ MORSKĄ LUB PANARABSKĄ? A może zainstalujmy sobie w Pipidówie górnej STOLICĘ ŚWIATA!!!! Zwolnic HAMERYKĘ!!!!! Kaczory na szefów CHASE MANNHATAN BANK!!!!!! Serdecznie pozdrawiam VIATORES Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: IM MA RACJE!! polskie wojsko ma kaplice, kape 13.01.06, 11:22 hehehe nie zebym cie lubial meerkat :) ale dogryzc to potrafisz bezwzglednie :D respekt :D Odpowiedz Link Zgłoś
dratzzi Do prostego człowieka 13.01.06, 09:21 Gdy znów do murów klajstrem świeżym Przylepiać zaczną obwieszczenia, Gdy "do ludności", "do żołnierzy" Na alarm czarny druk uderzy I byle drab, i byle szczeniak W odwieczne kłamstwo ich uwierzy, Że trzeba iść i z armat walić, Mordować, grabić, truć i palić; Gdy zaczną na tysięczną modłę Ojczyznę szarpać deklinacją I łudzić kolorowym godłem, I judzić "historyczną racją", O piędzi, chwale i rubieży, O ojcach, dziadach i sztandarach, O bohaterach i ofiarach; Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin Pobłogosławić twój karabin, Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba, Że za ojczyznę - bić się trzeba; Kiedy rozścierwi się, rozchami Wrzask liter pierwszych stron dzienników, A stado dzikich bab - kwiatami Obrzucać zacznie "żołnierzyków". - - O, przyjacielu nieuczony, Mój bliźni z tej czy innej ziemi! Wiedz, że na trwogę biją w dzwony Króle z pannami brzuchatemi; Wiedz, że to bujda, granda zwykła, Gdy ci wołają: "Broń na ramię!", Że im gdzieś nafta z ziemi sikła I obrodziła dolarami; Że coś im w bankach nie sztymuje, Że gdzieś zwęszyli kasy pełne Lub upatrzyły tłuste szuje Cło jakieś grubsze na bawełnę. Rżnij karabinem w bruk ulicy! Twoja jest krew, a ich jest nafta! I od stolicy do stolicy Zawołaj broniąc swej krwawicy: "Bujać - to my, panowie szlachta!" Odpowiedz Link Zgłoś
panna_z_polskiego_dworku Re: Do prostego człowieka 13.01.06, 09:23 Dobry wiersz Tuwima...Ale i tak jestem za pozostaniem w Iraku i tak :) Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Do nieprostego człowieka- Tuwima 13.01.06, 12:07 "Szkoda tylko- jak napisal Baranczak- ze autor "Balu w Operze" z nienawisci do sanacji skonczyl na balu w UB". Odpowiedz Link Zgłoś
mobileinmobili Tchorze w natarciu 13.01.06, 10:00 za pieniadze podatnika, maja wycieczke za darmo. Bremer ma racje, dlatego odebrano Polakom zarzedzanie strefa, bo siedzieli w okopach pociagajac z flachy i grajac w karty. Coraz wiecej prawdy dowiadujemy sie z zrodel zagraniczynch o naszych "zdolnosciach" wojskowych i politycznych. Wstyd!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bronek25 Re: Paul Bremer: Polskie wojsko jest do kitu! 13.01.06, 09:21 Po takiej wypowiedzi - a sadzę,że nie jest to ocena jednego człowieka - minister i cała PiS-wska władza, powinna zdecydowac o natychmiastowym wycofaniu się z tej niebezpiecznej i kosztownej imprezy! Ale czy ci obecni władcy są w stanie to uczynić? Żaden z nich nawet dnia w wojsku nie był!Ropy nie ma, przetargów na odbudowę dla naszych firm nie ma, offset będzie( kiedyś będzie) itd.! A Kościuszko się przydał? Szpece od mordowania Indian, nawet nie wiedzą o naszej tradycji wojskowej i wojennej!Do domu chłopaki z Iranu ! Niech się tam zagrzebią w tym piachu na amen! Jak w Wietnamie ! Odpowiedz Link Zgłoś
szalejowiec Re: Paul Bremer: Polskie wojsko jest do kitu! 13.01.06, 09:26 Trzeba odsłużyć ku chwale ojczyzny w Polskim Wojsku, najlepiej w batalionie inżynieryjno-budowlanym aby wiedzieć co potrafi polski żołnierz - pijany jest jak 1,1/2 (czyt. półtora) komandosa (polskiego) i jak 3 (trzech) amerykańskich razem. Jakiś tam PB. nie ma pojęcia co mówi i pisze. Od kiedy to polak słucha jakis rozkazów? Co to za wolność jak trzeba słuchać jakiegoś dupka. My mamy działać i walczyć za Honor Ojczyznę Wolność a nie rozkazów gryzipiórków z ameryki słuchać. Ot co! Odpowiedz Link Zgłoś
joemama Re: Paul Bremer: Polskie wojsko jest do kitu! 13.01.06, 09:33 "Naszych żołnierzy, którzy tak jak Amerykanie giną w Iraku za to, by kiedyś zapanował tam pokój," o maj ! spostrzegłem co prawda, że to "Nowy Dzień", ale jakby nie patrzeć tkwi na portalu GW, więc można przynajmniej pozorować pisanie prawdy, a nie prosto z mostu bezczelnie urabiać publikę. Wychodzi bowiem na to, że celem Amerykańskiej agresji był pokój. :-D Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford "Lalus" bo sczuply, dobrze ostrzyzony i na swoj 13.01.06, 09:36 wiek nie wyglada? Poczekajcie, trepy, jak Radek was odchudzi - tez przestaniecie na "prawdziwych wojskowych", bo z kaldunem i czerwona morda, wygladac;) Odpowiedz Link Zgłoś
efad4d Re: "Lalus" bo sczuply, dobrze ostrzyzony i na sw 13.01.06, 09:42 najpierw wpie....lili nas na mine z wiezieniami w polsce , a teraz to..ładne podziekowanie Odpowiedz Link Zgłoś
seawolfie Re: "Lalus" bo sczuply, dobrze ostrzyzony i na sw 13.01.06, 09:59 Rozgoryczony to pewnie Bremer jest, ale troche racji ma. Z całą pewnością sprzęt mamy gorszy od armii USA, to truizm nie podlegający dyskusji. Co do jakości wyszkolenia, tez ma rację, mam krewnego oficera i to , co mówi , jest dużo gorsze, niż wypowiedzi Bremera. Pijaństwo, marazm, otępiająca służba w garnizonie, zero umiejętności "bojowych". Nadaje sie to nasze wojsko głownie do odsnieżania garnizonu. Moje doświadczenia z czasów szkolenia w Studium Wojskowym sa rozpaczliwie złe- były to straszne trepy, rozpaczliwe mało inteligentne, w wiekszości. A ci oficerowie, którzy przeszli "do cywila" i pracują na statkach cywilnych, bo tych znam na co dzień, zwyczajnie maja ogromne braki w wykształceniu i wiedzy fachowej, zwłaszcza w znajomości angielskiego. No, ale Rosjanie i Ukraińcy, oraz reszta "postdemoludów" sa juz zupełnie do d.., więc nie jesteśmy najgorsi. W zeszłym roku wywaliłem do domu dwóch chiefów- Rumunów, jednego po drugim, doprowadzony do rozpaczy ich poziomem. Mam nadzieję, że Radek Sikorski zreformuje to nasze wojsko odsnieżaczy garnizomów, zaczynając od posłania leśnych brzuchatych dziadków na emeryturę i promując młodych oficerów. Odpowiedz Link Zgłoś
renebenay Re: Paul Bremer: Polskie wojsko jest do kitu! 13.01.06, 09:47 Przestancie sie napalac bo zolnierz polski jest nie istotny,liczy sie natomiast Polska jako aliant w tej napasci i okupowaniu Iraku.Buschowi tylko o to chodzilo i znalazl jednak glupich. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof_pl Kiedy Polacy zaczną zachowywać się jak dorośli? 13.01.06, 09:51 Nietety takie pytanie zadaję sobie praktycznie za każdym razem kiedy czytam informacje o opiniach na temat Polski płynacych z zagranicy. Zasadniczo widzę dwa typy takich informacji - jedne to doniesienia o tym, że ku zaskoczeniu wszystkich jestesmy postrzegani entuzjastycznie. Ot na przykład jakaś francuska gazeta pisze, że Polacy to nadzieja Europy, pracowici, porzadni itd. Zawsze dodatkowym atutem jest to gdy autor bije się w piersi i przeprasza za swoich rodaków, którzy tych oczywistych cech Polaków nie dostrzegają i w dodatku nie robią tego mimo polskiego zaangazowania w II wojnie światowej. Wówczas reakcja polskich mediów ogranicza się do wydobycia autora z tłumu innych Francuzów i pokazania go jako wyjątku, chlubnego ale wyjątku. Czasem jeszcze wyrażana jest opinia, że może pozostali Francuzi powinni się czegoś od swojego ziomka nauczyć. Drugi typ informacji to alarmy z pola bitwy o dobre imię naszej "ojczyzny". Ot taki alarm jak ten o Paulu Bremerze albo wcześniej o emailu brytyjskiego ambasadora. Doniesienia takie są pisane jak od szablonu. Padają też bardziej chodnikowe słowa jak obsmarowuje, miesza z błotem itd. Czytelnik dowiaduje się jak bardzo niesprawiedliwe opinie ktoś o nas wygłosił, jak nie umie okazywać wdzięczności, jak szarga dobre imię wspaniałego narodu - Polaków. Końcowym zabiegiem jest zdezawuowanie tej osoby. A to na przykład, że nie ukończył studiów w terminie albo miał kochankę, albo jest ateistą, masonem, protestantem lub w najgorszym wypadku Żydem (to już oręż wytaczany tylko przez TV Trwam i Radio Ma Ryja). Moja ogólna obserwacja jest taka, że świadczy to niskim poziomie mediów w polsce (to zupełnie odrębny temat), kótre nie potrafią pisać normalnie o niczym niż w tonie rynsztoka lub peanu. Druga to taka, że Polacy nie potrafią zachować się jak dorośli partnerzy. Krytyka odbierana jest jako "bicie naszych", argumenty sprzeczne z polskimi są wyzywane od idiotycznych itd. Na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Zróbmy wreszcie coś porządnie i do końca, w wysokiej jakości i poczekajmy na odzew. Przestańmy liczyć na odcinanie kuponów od tego co się stało dwa, trzy, dziesięć czy sześćdziesiąt lat temu. Uznanie zdobywa się stałą i ciężką pracą. Pozdrawiam Krzysztof Odpowiedz Link Zgłoś
bdbasdsbs Re: Kiedy Polacy zaczną zachowywać się jak dorośl 13.01.06, 10:14 no coz, dokladnie o to tu chodzi, gdy ktos ten artykul rzeczywiscie PRZECZYTAL.. pare takich osob sie znalazlo, sadze, ze wiecej ich nie musi byc, nieliczni rozumieja i tak chyba dziala natura. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: Kiedy Polacy zaczną zachowywać się jak dorośl 13.01.06, 10:17 czy ja wiem - w dobie globalizacji przypominanie o dumie i tozsamosci narodowej jest jak najbardziej na miejscu - inaczej to sie zatracimy w tym swiecie ale wiadomo media sa do d... :D Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof_pl Re: Kiedy Polacy zaczną zachowywać się jak dorośl 13.01.06, 10:25 Zgadzam się, ale tutaj chodzi o coś innego. Bremer nie wyzywa polskich żołnierzy tylko przytacza konkretne wydarzenia. Nie twierdzę, że ma rację, ale zamiast podnosić larum w tonie "biją naszych", należałoby się do tych argumentów odnieść. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: Kiedy Polacy zaczną zachowywać się jak dorośl 13.01.06, 11:10 no i wlasnie tu jest problem bo oficjalnie dostalismy ta strefe okupacyjna zeby w niej decydowac ale amerykanie sobie z gory zalozyli (co ogolnie wiadomo) ze to tylko taka sciema a tak naprawde to mamy sie ich bezwzglednie sluchac jak pokazuje przyklad pana bremera kazdy akt "niesubordynacji" przyjmuja jako obraze :) a co do roznic w wyszkoleniu i sprzecie to chyba oczywiste ze wypadamy na tym polu gorzej ale to powinno byc tak samo oczywiste dla nas jak i dla amerykanow jak dla mnie to "zdziwienie" pana bremera w tym wzgledzie budzi conajwyzej smiech z jego prostactwa :) Odpowiedz Link Zgłoś
zbig0807 Do kitu są ci amerykańscy chłopcy 13.01.06, 09:51 i ich dowództwo. Oto kolejny argument, żeby wycofać naszych z Iraku. Mocny argument.Nie dość że się im pomaga i do tego dopłaca 100mln. na rok to tak się odwdzięczyli! Odpowiedz Link Zgłoś
malpa-z-paryza ale dostalismy po nosie 13.01.06, 09:56 od ukochanego przyjaciela z Hameryki.. Obrazil nasza dume narodowa, nasze wojsko!!! i dobrze!!! bardzo dobrze.. nasza mentalnosc to wywyzszanie sie ponad , ze jestesmy naj, naj, naj.. jest nasza choroba spoleczna. Odpowiedz Link Zgłoś
gklej Re: ale dostalismy po nosie 13.01.06, 09:59 wycofać wojska z Iraku, pieniądze przeznaczyc dla biednych rodzin, co nie mają na chleb. Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: ale dostalismy po nosie 13.01.06, 10:10 to niech sobie te rodziny zarobia (brutalne ale prawdziwe) Odpowiedz Link Zgłoś
rzabba polacy to nie frajerzy 13.01.06, 11:34 a jankesi to glupcy ludzacy sie, ze bedziemy nadstawiac karku za palanckie sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: ale dostalismy po nosie 13.01.06, 10:10 znaczy sie rozumiem iz piszesz o francuzach :D Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Nie jest tak zle! 13.01.06, 10:22 "Jeszcze gorzej niż nas Bremer ocenił wojska ukraińskie i hiszpańskie." Zwazywszy ze fracuskich w Iraku nie bylo, to chyba komplement dla WP? Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Co jest grane???! :-))) 13.01.06, 10:29 "skoro "wybudowanie" specjalnych więzień dla bojowników Al-Kaidy w Polsce jakoś sie nie powiodło, to się wypisuje pierdoły, żeby ugryźć w drugą łydkę." Jjak to "sie nie powiodlo"??! Przeciez lewackie kozoloby obiecaly juz ponad miesiac temu, ze opublikuja zdjecia konkretnych obozow koncentracyjnych w Klewkach, Mlawie, Pile, itd, dla mahmuckich bojownikow o wolnosc i demokracje? Co prawde jeszcze nie nadeslali, ale to moze tylko dlatego, ze ten jewropejski system satelitarny Galileo nie pelni sie jeszcze dotarl? ;-)))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: Co jest grane???! :-))) 13.01.06, 11:26 czekaja az wiecej satelit wystrzela bo narazie galileo pokrywa tylko antarktyde i botswane :) (2 satelity wystrzelili do tej pory?? :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Co jest grane???! :-))) 13.01.06, 12:26 tiamak napisał: > czekaja az wiecej satelit wystrzela bo narazie galileo pokrywa tylko antarktyde > i botswane :) (2 satelity wystrzelili do tej pory?? :) ) UO JEZU! Jak "Galileo" pokrywa juz Botswane, to zaden meerkat nie bedzie dluzej bezpieczny! Musze szybko ostrzec naszego fuhrera! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Nie jest tak zle! 13.01.06, 10:51 Bo wojska francuskie nawet nie dotarły. W roku 1940 żołnierz francuski miał na wyposażeniu manierkę na 2 litry wina. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Nie jest tak zle! 13.01.06, 12:12 No zigzaur napisał: > Bo wojska francuskie nawet nie dotarły. > > W roku 1940 żołnierz francuski miał na wyposażeniu manierkę na 2 litry wina. taaa.... A taki biedny GI nawet manierki na cwiartke bourbona nie dostanie! Sie nie utrzyma USA Army! :-((( Odpowiedz Link Zgłoś