soulworm 13.01.06, 20:33 Gosiewski, nie pajacujcie... Nikt rozsadny nie wierzy w wasze dobre intencje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maruda.r Re: Gosiewski: rozmawiamy o zapewnieniu stabilnej 13.01.06, 20:48 soulworm napisał: > Gosiewski, nie pajacujcie... Nikt rozsadny nie wierzy w wasze dobre intencje. ********************************* Gosiewski nie pajacuje. On to ma wrodzone. Odpowiedz Link Zgłoś
timoszyk Re: Gosiewski: rozmawiamy o zapewnieniu stabilnej 13.01.06, 21:25 Odkad istnieje III RP nie koncza sie dysksuje o koalicji. Albo chodzi o jej utworzenie, albo o mozliwosc rozpadu juz istniejacej, albo wlasnie jakas sie rozpadla. Od wyborow minelo juz kilka miesiecy i cala energia politykow idzie w gwizdek tworzenia koalicyjnych konfiguracji. Wedlug wielu zbawieniem maja byc nowe wybory. Niby dlaczego? Nigdy jeszcze wybory nie daly zadnej partii absolutnej wiekszosci. Mala szansa jest na to, ze tak stanie sie nastepnym razem. Przyczyna jest proporcjonalna ordynacja wyborcza, pomagajaca malym partiom na ich istnienie. Gdziekolwiek obowiazywala proporcjonalna ordynacja wyborcza, efekty byly podobne: Francja przed de Gaullem, Republika Weimarska, Wlochy przed reforma ordynacji wyborczej, Polska przez Zamachem Majowym... W wiekszosci krajow obowiazuje obecnie ordynacja mieszana, jako kompromis pomiedzy egoizmem politykow starajacych sie utrzymac swa kontrole nad partiami politycznymi i interesami kraju. Polska potrzebuje zmiany ordynacji wyborczej jak kania dzdzu. Bez niej bedzie w dalszym ciagu krajem zle rzadzonym, bez przerwy pochlonietym politycznymi przepychankami. Zauwazmy, ze w senacie, gdzie obowiazuje ordynacja wyborcza zblizona do wiekszosciowej PiS ma przewage. W ordynacji wiekszosciowej jednomandatowejwybory wygrywa w kazdym okregu jedna osoba - ta ktora zdobyla najwiecej glosow. Jest mala wtedy szansa, ze niewielkie partie beda w stanie zdobyc nawet jeden mandat poselski. Taki system prowadzi w praktyce do uksztaltowania sie systemu dwupartyjnego, jak to ma miejsce w Wielkiej Brytanii, gdzie taki wlasnie system obowiazuje. Male partie musza sie wtedy wtopic w wieksze partie, gdzie odgrywaja spora role w ksztaltowaniu ich programu. Nie jest wiec prawda, z ew systemie wiekszosciowym poglady mniejszosci nie sa reprezentowane. Wielkie partie staja sie w nim swego rodzaju konglomeratami pogladow i roznorodnosci, ale zdolnymi do podejecia rzadow tuz po wyborach, ze wzgledu na swa wielkosc. Wac Odpowiedz Link Zgłoś
marek10004 Re: do soulworm 13.01.06, 21:36 Chcialbym tylko przypomniec, iz zwracanie sie do Gosiewskiego w drugiej osobie liczby mnogiej (tow.)jest chyba zwykla pomylka, a moze i starym przyzwyczajeniem. Spiesze powiadomic, ze wlasciwy adres dla takich zwrotow, to Sojusz Lewicy Demokratycznej. Notabene, rzadko kiedy ktos tak wlasciwie dobiera sobie nicka, robaku. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: do soulworm 14.01.06, 08:14 marek10004 napisał: > Chcialbym tylko przypomniec, iz zwracanie sie do Gosiewskiego w drugiej osobie > liczby mnogiej (tow.)jest chyba zwykla pomylka, ***************************** To niech Gosiewski przestanie się zachowywać, jak chłopek-roztropek żywcem przeniesiony z obory na pokoje. Odpowiedz Link Zgłoś