Dodaj do ulubionych

Tusk apeluje do prezydenta o rozwiązanie kryzysu

    • sredni4 KIEDY POLSKA BĘDZIE POLSKĄ 14.01.06, 16:18
      W efekcie bezskutecznych rozmów koalicyjnych z PiS, PO powołała do
      życia „gabinet cieni”, którego szefem został Jan Maria Frasobliwy. Dla jego
      ambicji to zaledwie nędzna namiastka ale na razie musi wystarczyć. Absolutnie
      zawstydzające widowisko odstawił Tusk wypłakując się w mankiet telewidzom.
      Bardzo starannie słuchałem jego wystąpienia usiłując w nim znaleźć jakieś
      racjonalne jądro. Wszystko jednak sprowadzało się to tego, że w sumie nie jest
      ważne co chce robić PiS sprawując władzę, ważne jest, że chce to robić sam.
      Czytaj - „nie chcą nas dopuścić do koryta”. Zero merytorycznych argumentów,
      masa kabotyńskich deklamacji o demokracji, odpowiedzialności, przyszłości,
      uczciwości, społeczeństwie itp. Jest to nie tylko obraz intelektualnej i
      moralnej degeneracji naszych elit politycznych. Zwróćmy uwagę na socjologiczne
      uwarunkowania ich powstania - są one bez reszty produktami
      procesów „pookrągłostołowych” . Bez względu na to czy w wyborach wygrywa lewica
      czy prawica na scenie pojawiają się ci sami ludzie. Ludzie, którzy brali udział
      w transformacji systemowej w efekcie której świadomie i z rozmysłem (choć pod
      cudze dyktando) zniszczono gospodarczy dorobek dwóch powojennych pokoleń i
      stworzono populację 5 milionów ludzi żyjących w absurdalnej nędzy. Ale
      powtarzam - to ci sami ludzie. Tych ludzi dzielą hasła - łączy władza. Władza
      nad nami sprawowana w imieniu… Na wojnę w Iraku poszła lewica, kontynuuje ją
      prawica. No właśnie - władcy marionetek nie lubią niespodzianek. Mobilność
      pionowa w łonie elit politycznych została trwale zahamowana. Nowi potencjalni
      konkurenci do władzy byli eliminowani wszystkimi dostępnymi środkami -
      najczęściej była to tradycyjna kombinacja : prokurator - areszt - medialny
      lincz. Z wielkimi bólami przebił się Lepper i to właściwie wszystko. Wnioski -
      jak zwykle - pozostawiam inteligencji czytelników.

      • angor50 Re: KIEDY POLSKA BĘDZIE POLSKĄ 14.01.06, 16:22
        Popieram Sredni 4 w całości
        • realista1000 KIEDY PO BĘDZIE W KOALICJI Z PIS, ALE BEZ TUSKA 14.01.06, 20:35
          I SCHETYNY!
    • przyladek.dobrej.nadziei Prezydent knuje razem z bratem 14.01.06, 16:22
      W Warszawie opodal krzaczka
      Siedziala Kaczka blizniaczka
      Ktora caly dzien, na wyscigi
      Knula z bratem intrygi
    • silesius.monachijski Za pozno, PO-wscy "blizniacy" 14.01.06, 16:37
      Po tych 3 miesiacach obstrukcji nikt juz wam nie uwierzy, ze chcecia naprawde
      cos sensownego zbudowac, a nie tylko wszystkiemu i wszystkim przeszkadzac;
      wiadomo, ze boicie sie nowych wyborow (od dawna chodza sluchy, ze w przypadku
      nowach wyborow, spora czesc waszach poslow przejdzie do pis-u, bo maja dosc
      waszych nieporadnych i pozbawionych zdrowego rozsadku dzialan); na miejscu
      Kaczynskich nie rozmawialbym juz wiecej z wami; po prostu rozpisalbym nowe
      wybory
    • malpa1230 Czym różni się PiS od NSDAP ???? 14.01.06, 16:43
      Czy ktoś widzi różnicę, bo ja nie-
      program narodowo-socjalistyczny,
      wygrali demokratycznie wybory i
      kłamią jak najęci.
      NSDAP w ciągu pierwszych trzech-pięciu miesięcy też nikogo nie zamordowała.

      • silesius.monachijski Tym, ze w nsdap (podobnie w po) jest miejsce tylko 14.01.06, 17:47
        sla malp

        malpa1230 napisał:

        > Czy ktoś widzi różnicę, bo ja nie-
        > program narodowo-socjalistyczny,
        > wygrali demokratycznie wybory i
        > kłamią jak najęci.
        > NSDAP w ciągu pierwszych trzech-pięciu miesięcy też nikogo nie zamordowała.
        >
        • tiamak Re: Tym, ze w nsdap (podobnie w po) jest miejsce 15.01.06, 00:35
          jak narazie to jestes w czolowce pretendentow walczacych o zaszczytne miano
          najwiekszego trolla na tym forum :)
          • silesius.monachijski Re: Tym, ze w nsdap (podobnie w po) jest miejsce 15.01.06, 01:28
            takiego debila jak ty i tak niejestem w stanie przebic; pisanie, ze pis=nsdap
            swiadczy o niewiarygodnej wrecz aberracji umyslowej; po tym, co napisales,
            utwierdzam sie w przekonaniu, ze musiales uciec z tworek; ktos na forum grozil
            cie prokuratorem (slusznie),ja uwazam, ze osoby uposledzone umyslowe, nie wolno
            karac; nalezy je zamknac w zakladach zamknietych

            tiamak napisał:

            > jak narazie to jestes w czolowce pretendentow walczacych o zaszczytne miano
            > najwiekszego trolla na tym forum :)
      • tiamak Re: Czym różni się PiS od NSDAP ???? 15.01.06, 00:34
        jest pewna roznica ktora poruszalem juz dzisiaj w jednym watku
        pis to nie ateisci stad i metody ewentualnej walki z oponentami nie beda az tak
        drastyczne jak w czesciowo neopoganskiej nsdap chyba ze rydzyk zerwie z
        kosciolem i zalozy zupelnie niezalezna sekte no to wtedy to niewiadomo
        ale rzeczywiscie wczesna nsdap czy jeszcze wczesniejsze dap pod pewnymi
        wzgledami pis przypomina - zreszta wiele partii w europie ma podobny profil ale
        zadna nie ma takiej sily i wladzy - stad do autorytaryzmu juz tylko maly krok -
        naprawde chcialbym wierzyc ze kaczory sie jednak w pore opamietaja

        • silesius.monachijski Re: Czym różni się PiS od NSDAP ???? 15.01.06, 01:30
          zajmij sie lepiej stanem swojego umyslu, oraz po, sld, sdpl, pd i wielu innych;
          tam sobie szukaj zwiazkow z nsdap; a przede wszystkim:marsz do psychiatry!!
          poki nie wszystko stracone (michnik potrafil sie wyleczyc, wiec czemu nie ty?)

          tiamak napisał:

          > jest pewna roznica ktora poruszalem juz dzisiaj w jednym watku
          > pis to nie ateisci stad i metody ewentualnej walki z oponentami nie beda az
          tak
          > drastyczne jak w czesciowo neopoganskiej nsdap chyba ze rydzyk zerwie z
          > kosciolem i zalozy zupelnie niezalezna sekte no to wtedy to niewiadomo
          > ale rzeczywiscie wczesna nsdap czy jeszcze wczesniejsze dap pod pewnymi
          > wzgledami pis przypomina - zreszta wiele partii w europie ma podobny profil
          ale
          > zadna nie ma takiej sily i wladzy - stad do autorytaryzmu juz tylko maly
          krok -
          > naprawde chcialbym wierzyc ze kaczory sie jednak w pore opamietaja
          >
          >
    • danz5 Mam 14.01.06, 16:50
      nadzieje ,ze rozmowa bedzie nagrana,bo znowu Tuska oszukaja.
      Czy Tusk moze byc jeszcze traktowany powaznie?
      • pantanal A czy prawdomownosc Jarka moze byc traktowana powa 14.01.06, 17:04
        znie?
    • genekgenek Re: Tusk apeluje do prezydenta o rozwiązanie kryz 14.01.06, 16:57
      To nieporozumienie. Ten prezydent jak jego brat i cały pis uwielbiają chaos . W
      mętnej wodzie czują się najlepiej.
      Co to za prezydent, który modli się przed tak dwuznaczną postacią jak "św.
      Stanisław". Dla mnie to postać naganna niezależnie od tago jak zachowywał się
      wówczas król.
      • pantanal Re: Tusk apeluje do prezydenta o rozwiązanie kryz 14.01.06, 17:05
        Jestem wyborca PO, ale z tym sw. Stanisalwem trafiles jak kula w plot. Jako
        historyk wiem, co pisze
        • ali57 panadol 14.01.06, 19:37
          pantanal napisał:

          > Jestem wyborca PO, ale z tym sw. Stanisalwem trafiles jak kula w plot. Jako
          > historyk wiem, co pisze

          nie bajeruj młodzieży
          taki z ciebie historyk jak i politykier?

          staryś i wciskasz ciemnote jak się ciebie czyta
          za co walczyłeś w 68 ? dałeś się nabrać?
          ( masz wybiórcze pochodzenie to ci się należało)
          teraz uprawiasz wybiórczą retoryke
          może się mylę?
    • toberson Re:PO panikuje jak zawsze,tchurze!!! 14.01.06, 17:13
      • zenek68 nie tchurze a tchóże - do szkoły..hłe,hłe 14.01.06, 18:36
    • zenek68 p.prezydencie nie spotykaj się z Tuskiem , będzie 14.01.06, 18:10
      obrzucał brudami niezależnie od wyniku rozmów .on wykonuje polecenia tych co
      dali na jego kampanię a on ją umoczył i nie może bronić ich zagożonych tyłków...
      jestem ślepy i to widzę..
      • dzieciatko_o_dyrektora Re: p.prezydencie nie spotykaj się z Tuskiem , bę 14.01.06, 19:12
        biale myszki tez widzisz ?
        • zenek68 czy dzieciątko ochrzczone ? czy tylko.... 14.01.06, 19:17
          • dzieciatko_o_dyrektora Re: czy dzieciątko ochrzczone ? czy tylko.... 14.01.06, 19:22
            Szklana kula przestala dzialac ? czy moze wlasna inicjatywa zawodzi , a posel
            nadzorca ma juz wolne .
            • zenek68 a Rosezweigowa jest chora... 14.01.06, 19:41
    • me-e LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 18:20
      ...lewacko-liberalne media uzywaja leppera do wlasnych partykularnych
      kozysci...mianowicie straszac lepperem chca znisczyc pis...przy tym wogole nie
      sluchaja co mowi pis...ONI...wiedza lepiej...dobrze ,ze chociaz stwiaja znak
      zapytania...ale kto z klonow gapczastych zna sie na znakach...
      • dzieciatko_o_dyrektora Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 19:09
        Co to znaczy "lewacko-liberalne" ?
        • me-e Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 19:32
          ...jednosc...bolszewikow i ich kolesi kapusi...objawiajace sie w zwalczaniu
          wszystkiego co przypomina polskie...przyznajace sobie przywileje,
          zasztyty...tytuly autorytetow...i traktujace ...KOWALSKIEGO...jako druga
          kategorie...czego nie spotkasz nigdzie indziej na swiecie...



          dzieciatko_o_dyrektora napisała:

          > Co to znaczy "lewacko-liberalne" ?



          • kralik11 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 19:58
            me-e napisał:

            > ...jednosc...bolszewikow i ich kolesi kapusi...objawiajace sie w zwalczaniu
            > wszystkiego co przypomina polskie...przyznajace sobie przywileje,
            > zasztyty...tytuly autorytetow...i traktujace ...KOWALSKIEGO...jako druga
            > kategorie...czego nie spotkasz nigdzie indziej na swiecie...
            >
            >
            >
            > dzieciatko_o_dyrektora napisała:
            >
            > > Co to znaczy "lewacko-liberalne" ?

            Nie wiem czy zdajesz sobie baranie sprawe z faktu, ze dokladnie przedstawiles
            cechy Kaczynskich braci i calego lajna jakim jest PiSdactwo :)
            mee mee mee meee mee mee mee mee
            BARANIE :) :) :)
            • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:01
              A ty z jakiego jesteś obozu :-)
              Czyżby pierwszy Łagiewnicki Platformers na forum ?
              Niech będzie pochwalony Jan Maria Rokita i Tusk :-)
              • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:11
                A ty z jakiego? Z obozu wrogich Obcych z planety X ?? PIS jest partia
                antypatriotyczna, z cala swiadomoscia szkodzaca krajowi, i z cynizmem
                powolujaca sie na wartosci chrzescijanskie. Mnie cos takiego brzydzi!!
                pozdrawiam
                • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:19
                  To, że nie pałasz miłością do PiS'u to już wiemy :-)
                  A możesz nam zdradzić kto jest twym politycznym idolem .. ?
                  Z troski o czystość katolickich wartości wnoszę, że chyba ... Rydzyk :-)
                  Jeśli się mylę, to proszę o korektę :-)))
                  • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:23
                    Moze powiesz mi czy chcesz rozmawiac czy lepiej sie bawisz mowiac mi kogo
                    popieram a kogo nie?? pozdrawiam
                    • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:32
                      Ja się pytam :-)
                      Na podstawie imperatywu moralnego Kanta.
                      Fundamentalna zasada rownoprawności obowiązująca cywilizowanych ludzi - jeśli
                      chcesz kogoś krytykować ( lub jego poglądy) najpierw sam się przedstaw
                      ( i swoje stanowisko) :-)))
                      • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:39
                        A kim ty jestes zeby mnie pytac (i to na takiej podstawie) i aby ustanawiac
                        nowe iscie Kantowskie zasady na forum?? Kim? Pierwszym agentem komisji prawdy i
                        sprawiedliwosci. Daruj sobie. A jesli z moich postow nie wywnioskowales ze
                        jestem sympatykiem opcji rozsadnej panie "filozofie" to dziekuje za dalsza
                        dyskusje. pozdrawiam
                        ps. a jesli bede uwazal ze mowisz cos kolidujacego z moja wizja rozsadku zawsze
                        bede sie staral to zbic nie zwazajac na Kanta
                        • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:45
                          Na impertyie kantowskim jest oparty cały system prawa i społecznych reguł :-)
                          Jeśli jesteś jednostką patologiczną i nie potrafisz się do nich dostosować to
                          już tylko Twój problem :-)
                          Pozdrawiam również.
                          • kralik11 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:50
                            the.truth napisał:

                            > Na impertyie kantowskim jest oparty cały system prawa i społecznych reguł :-)
                            > Jeśli jesteś jednostką patologiczną i nie potrafisz się do nich dostosować to
                            > już tylko Twój problem :-)
                            > Pozdrawiam również.

                            To mnie glupcze ubawiles :) :) :)
                            Poslugujesdz sie Kantem, nie rozumiejac z tego ani jadnego slowa,
                            zalosny jestes glupcze :)
                            • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 21:00
                              Przykro mi, ale nie interesuje mnie wymiana poglądów z Tobą :-)
                              Żegnam, panie k. :-)
                              • kralik11 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 21:16
                                the.truth napisał:

                                > Przykro mi, ale nie interesuje mnie wymiana poglądów z Tobą :-)
                                > Żegnam, panie k. :-)

                                ty masz poglady???? :) :)))))))
                                nie piernicz koles bo wszyscy wiedza ze PiSda nie ma pogladow :)
                          • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:52
                            No dobrze, udowodniles sobie swoja wyzszosc nade mna - miales kolokwium z Kanta
                            wczoraj? Czujesz sie lepiej? To dobrze, ciesze sie. Ja jednak nie jestem
                            zwolennikiem pseudointelektualistow niedowartosciowanych na kazdym polu, ktorzy
                            szerza idee partii PIS - partii poslugujacej sie oszustwem w celu zdobycia
                            wladzy i retoryka narodowo - socjalistyczna, z domieszka wartosci
                            chrzescijanskich w celu utrzymania tej wladzy. The truth - moze naucz sie tez
                            angielskiego, to moze zrozumiesz co twoj login znaczy. pozdrawiam
                            • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:58
                              Napisałem - twoje poglądy na temat PiS'u już znamy dogłębnie :-)
                              Ale nie wiemy kto je wygłasza - zatem określ się jako cywilizowany "demokrata".
                              I nie popluwaj zza węgła jak ostatni smarkacz :-)
                              • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 21:05
                                Poza tym to ze deklarujesz sie jako zwolennik PIS-u w momencie gdy zanosi sie
                                na to ze w razie przedterminowych wyborow zwyciezy i gdy poziom nasycenia
                                indoktrynacji PIS-u w spoleczenstwie osiaga mase krytyczna okresla ciebie jako
                                oportuniste. I nie mow mi kto to demokrata, bo sam nie odrobiles chyba lekcji z
                                tego tematu. Plucie zza wegła to wlasnie to co robimy na forum wiec troszke
                                szacunku. pozdrawiam
                                • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 21:18
                                  I znów dużo słów, a zero treści :-)
                                  To chyba musi być jakaś groźna tajemnicza sekta :-)))
                                  Zostaniesz zdekapitowany przez groźnego guru, gdy wyjawisz swoje polityczne
                                  fascynacje publicznie ?
                                  • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 21:21
                                    Hehe, maniak czy co? ponizej przedstawiam pelnie moich pogladow, jezeli ci malo
                                    to pytaj. pozdrawiam
                                    • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 21:26
                                      Po godzinie zmagań ;-)
                                      Grunt że się udało :-)))
                                      • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 21:30
                                        Szczesliwy? I co teraz? Rzucisz mi stek intelektualnych ciekawostek, ze nie mam
                                        racji? Przekonaj mnie ze PIS to nie tylko puste slowa. pozdrawiam
                                        • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 21:32
                                          Nie żartuj, już zakończyłem ten wątek :-)))
                                          Idziemy pogadać na dół ?
                                          Pozdrawiam :-)
    • nawrocony1 Tusk i PO tylko DESTABILIZUJE: 14.01.06, 18:31
      misternie przygotowany przez Jarka plan:

      "Tusk wyliczał, że w ciągu ostatnich dwu dni prezes PiS mówił o: koalicji z
      Platformą, koalicji z Samoobroną i PSL, wcześniejszych wyborach, możliwości
      głosowania przez PiS przeciwko budżetowi."

      • mk963 Re: Tusk i PO tylko DESTABILIZUJE: 14.01.06, 19:10
        nawrocony1 napisał:

        > misternie przygotowany przez Jarka plan:
        >
        > "Tusk wyliczał, że w ciągu ostatnich dwu dni prezes PiS mówił o: koalicji z
        > Platformą, koalicji z Samoobroną i PSL, wcześniejszych wyborach, możliwości
        > głosowania przez PiS przeciwko budżetowi."
        > Panie prezesie Jarusiu zadanie zostaniE wykonane.Melduje - NACZELNY
        RECYDYWISTA KRAJU JĘDRZEJ BURAK LEPPER,,
    • zenek68 co zrobią sponsorzy z Tuskiem i Rokitą jak umoczą 14.01.06, 19:15
      następne wybory ? tu już nie ma żartów , to jest kasa...
      • dzieciatko_o_dyrektora Re: co zrobią sponsorzy z Tuskiem i Rokitą jak um 14.01.06, 19:20
        zainwestuja na Ukrainie , a my zostaniemy z banda imbecyli w rzadzie .
        • zenek68 WSI aż tyle to nie ma , aby mierzyć się z Julią... 14.01.06, 19:39
          • 77qwerty Re: WSI aż tyle to nie ma , aby mierzyć się z Jul 14.01.06, 19:46

            • Tusk apeluje do prezydenta o rozwiązanie kryzysu


            oktawianc 14.01.06, 13:25 + odpowiedz



            >.A swoją drogą, sprytne zagranie Tuska:)
            ha ha dobre
            Tusk tak "sprytnie : zagrywa juz 4-ty miesiac

            • pitbul48 Re: WSI aż tyle to nie ma , aby mierzyć się z Jul 14.01.06, 19:51
              pewnie że Tusk musi być sprytny aby niedać się wydymać !
              i to właśnie trzyma w szachu Jarusia bo nie pozwala na jednoczesne
              skompromitowanie przeciwników.
              • the.truth Re: WSI aż tyle to nie ma , aby mierzyć się z Jul 14.01.06, 19:58
                Upssss, nie zauważyłem twojego posta - nie piszę o Tobie :-)
            • the.truth "Platforma znów próbuje kłamać 14.01.06, 19:57
              i oczerniać w mediach PiS - jeśli chcą to będą mieli : skończą tak samo jak
              przed dwoma miesiącami" :-)))
              Cytat ( niedokładny ) z wczorajszego wywiadu z J. Kaczyńskim.
              Pitbullu - do dzieła ! :-)
              • 77qwerty Re: "Platforma znów próbuje kłamać 14.01.06, 20:01
                wybory przesadzone na wiosne
                i sprytne zagrywki Tuska na nic
                Jarek dogada sie z Lepperem i z psl
                Samoobrona pojdzie do wyborow sama - bo nie straci
                a PSL razem z PiS -bo sa najblizej siebie programowo
                a za gwarancje dostania sie do sejmu Pawlaki popra dzialania słuzace
                rozwiazaniu tego parlamentu
                • sredni4 Re: "Platforma znów próbuje kłamać 14.01.06, 20:03
                  sabat i... po sabacie...
                  ® © Mirosław Krupiński, 14 stycznia 2005

                  Na Łysej Górze wrzaski i tańce.
                  Mają tu sabat dziś POpaprańce.
                  Wiedźmy Monisie warzą coś w kotle,
                  ciągle ktoś nowy leci na miotle.
                  W lalkę woskową wbija dziś kołek
                  mlodszy belzebub - Funio Niesiołek...

                  W krąg wszyscy wrzeszczą, radość jest dzika
                  - lalka to symbol Ojca Rydzyka.
                  Więc każda szpilka którą tłum wbija
                  jest wymierzona w Radio Maryja.
                  Mefistofeles, vulgo Komorek,
                  gra na cymbałach arię „fetorek”.
                  Bo po praktyce w Unii Wolności
                  ma do cymbałów wielkie zdolności.

                  W uścisku z miotłą, by nie wyjść z wprawy,
                  tańczy fandango Piskorz z Warszawy,
                  a ze jest giętki, zręczny i śliski,
                  wiedźmy podziwu wydają piski.
                  Wiedzą – pomocy Piskorz udzieli
                  - bo ma układy w Piekłobrukseli

                  Aplauz sabatu wzbudza też szczery
                  kolejny striptiz Wiedźmopitery,
                  która serwując wsiem swoje wdzięki
                  od lat przechodzi z ręki do ręki...
                  Dziś do Piskorza miłością płonie,
                  choć obrabiała mu de na stronie...

                  * * *

                  Na Łysej Górze szyk i kultura...
                  Już słonce wschodzi, lśni Łysa Góra...
                  Nagle o zgrozo – skąd do cholery
                  wkrąg Łysej Góry same mohery...
                  Babcie i wnuczki, jędze, dziewice,
                  a każda trzyma w ręku kłonicę.
                  A co najgorsze... psychole! łotry!!!
                  Nie ma jak uciec – ktoś ukradł miotły.

                  * * *

                  A Ojciec Ryzyk już po śniadaniu.
                  Ma wiadra szpilek po tym wbijaniu.
                  Lecz że na szpilki nie jest pazerny
                  - pewnie z miłością odda je wiernym...

                  I pewnie będzie wielki pożytek
                  gdy ci z nich zrobią jutro użytek,
                  a później g.w. wszyscy uwierzą,
                  że platformisci podobni jeżom.
                  • nawrocony1 Re: "Platforma znów próbuje kłamać 14.01.06, 20:06
                    to teraz takie wierszykie w "naszym dzienniku" publikuja ?
                    • sredni4 Re: "Platforma znów próbuje kłamać 14.01.06, 20:11
                      Napoleoni i Cazarzy
                      Życie marzeniami i przebywanie przez dłuższy okres czasu w świecie fikcji,
                      pobożnych życzeń i fantazji może doprowadzić do szoku lub bardziej
                      poważniejszych uszczerbków na umyśle.

                      Trzeba unikać marzeń, których zrealizowanie jest niemożliwe, a trwanie w takim
                      stanie z każdym dniem oddala bujających w obłokach od rzeczywistości i pozbawia
                      zdrowego rozsądku.

                      Liczne są przypadki, że pensjonariusze zakładów psychiatrycznych podają się za
                      Napoleonów, Piłsudskich, Cezarów, Kolumbów i licho wie, kogo tam jeszcze. Z
                      biegiem czasu przybierają podobne do nich pozy, sposób mówienia, zachowania.
                      Przypisują sobie wielkie cnoty, osiągnięcia i niebywałe, wyjątkowe zalety
                      umysłu, które upoważniają ich do zrealizowania jakiejś wielkiej wyimaginowanej
                      misji.

                      Długotrwałe trwanie w takim chorobliwym stanie powoduje, że otoczenie dla
                      świętego spokoju zaczyna zwracać się do tych biednych ludzi per Napoleon, Cezar
                      czy jak tam, kto woli i lubi. Tym samym „wielcy” utwierdzają się w swej
                      niekwestionowanej wielkości, a reszta ukrywając i tuszując ich pychę, głupotę,
                      pewność siebie i przechodząc do porządku dziennego na chorą megalomanią myśli,
                      że tak może będzie lepiej i wygodniej.

                      Gorzej jak taka grupa „nieprzeciętnych” wbrew zdrowemu rozsądkowi zaczyna
                      tworzyć swój mały chory świat zupełnie na serio.

                      Uroczystość zaprzysiężenia rządu Kazimierza Marcinkiewicza przyćmiła piątkowa
                      uroczystość powstania konkurencyjnego rządu Jana Marii Władysława i jeśli się
                      nie mylę Piotra Rokity. Jak przystało na nowoczesną formację odbyło się to w
                      bardzo spektakularny i nowatorski sposób. Pomysł zaczerpnięto z siatkarskiego
                      meczu. Najpierw Jan Maria itd.

                      Rokita wyczytywał nazwisko delikwenta, po czym ten wybiegał lub wychodził na
                      środek parkietu wśród świateł i aplauzu widowni. Kolejni ministrowie
                      gratulowali sobie wzajemnie nominacji. Były uściski, pocałunki i łzy radości.
                      Wszystko jak słowo daję było jak w niespełnionym śnie. Dopisały media,
                      przeprowadzono bezpośrednią transmisję z tej doniosłej uroczystości.

                      Wtajemniczeni twierdzą, że w najbliższym czasie całe to towarzystwo przemieści
                      się do Kartuz gdzie wybierze swój parlament i własnego prezydenta. Jedynym
                      kandydatem na to najwyższe stanowisko będzie Donald Tusk. Tam też rychło
                      dołączy pani Kolenda-Zalewska skąd nadawać będzie o godzinie 9.05 codzienny
                      program telewizyjny pod tytułem „Gość poranny Bronisław Komorowski”. Jest już
                      niemal pewne, że i Monika Olejnik z nowej stolicy miedzy godziną 22 a 23
                      wyemituje pilotażowy odcinek nowego cyklu zatytułowanego „Prosto w oczy z
                      Bronisławem Komorowskim”.

                      Dlaczego padło na Bronisława Komorowskiego? Otóż nie ma drugiego takiego
                      polityka, który byłby w permanentnym stanie gotowości do udzielania wywiadów.
                      Ten człowiek w jakiś nadprzyrodzony sposób, bez względu na mróz, deszcz, zaspy
                      czy powodzie zawsze jest w stanie najwyższej gotowości już z gotowym makijażem
                      i w starannie zawiązanym krawacie.

                      Mogliśmy się o tym przekonać 9 stycznia. Tego właśnie dnia gościem Katarzyny
                      Kolendy-Zalewskiej miał być w „Gościu porannym TVN24” Janusz Kurtyka, który w
                      ostatniej chwili odwołał swoje przybycie. Program się jednak odbył, gdyż jakimś
                      cudem przypadkowo w pobliżu znajdował się niezastąpiony Bronisław Komorowski.

                      Sytuacja powtórzyła się tego samego dnia późnym wieczorem. Monika Olejnik
                      przeprosiła widzów za nagłą nieobecność w jej programie Zyty Gilowskiej, która
                      w ostatniej chwili przełożyła swój udział na dzień następny. I ten program
                      jednak się odbył z udziałem posła, a obecnie ministra spraw zagranicznych
                      Bronisława Komorowskiego, który szczęśliwie przechadzał się przypadkowo w
                      pobliżu telewizyjnego studia.

                      Krążą plotki, że istnieje cicha umowa między dziennikarkami, a posłem. Tak na
                      wszelki wypadek w godzinach porannych upudrowany i starannie odprasowany poseł
                      jest wożony tak na wszelki wypadek w bagażniku samochodu Kolendy-Zalewskiej zaś
                      wieczorem jest potajemnie przepakowywany do bagażnika samochodu Moniki Olejnik.

                      W tan oto prosty sposób wybitne dziennikarki zabezpieczają się przed wpadką a
                      Bronisław Komorowski ma stały kontakt ze społeczeństwem.

                      Doczekaliśmy się w końcu stabilizacji. Mamy nowy słuszny rząd. Są przychylne mu
                      media. Jest też podobno w planach pierwsza wizyta zagraniczna nowego szefa MSZ.
                      Ma on odwiedzić Hawanę gdzie rządzi również ten, kto powinien, a nie jacyś
                      nieudacznicy wybrani przez motłoch.


                      Mirosław Kokoszkiewicz

                      • sredni4 Re: "Platforma znów próbuje kłamać 14.01.06, 20:13
                        Z Wierzynka do dziupli






                        Wszechobecne kłamstwo nadające ton polskiemu
                        życiu publicznemu po 1989 roku jest bodaj najbardziej dokuczliwą spuścizną
                        okresu PRL. Zjawisko to budzi uzasadniony lęk przed przyszłością, bo
                        lekceważenie dbałości o prawdę zwiastuje narodową katastrofę – na samym końcu,
                        gdy kłamstwo stanie się całkowicie powszechne, utracimy wszelką możliwość
                        wzajemnego komunikowania się i staniemy się zbiorowiskiem obcych sobie istot.
                        Posługiwanie się kłamstwem pozwala w różnych dziedzinach osiągać doraźne, choć
                        zwykle krótkotrwałe korzyści – na tym polega jego diabelska moc. W życiu
                        prywatnym jego skutki wszakże bywają ograniczone; postępując rozważnie możemy
                        się bronić, a nawet neutralizować w zarodku jego źródło. Inaczej jest z
                        kłamstwem w życiu publicznym, a zwłaszcza w polityce – jego konsekwencje mogą
                        być straszliwe, a jeśli nie jest w porę ujawnione, staje się zarodkiem
                        prawdziwie zabójczej gangreny. Tutaj pokusa posługiwania się kłamstwem jest
                        szczególna – wszak dzięki kłamstwu można zaistnieć w polityce, można się
                        poważnie wzbogacić, można wygrać wybory, można nawet zostać prezydentem państwa.



                        Zwykle jednak nadchodzi taki moment, że moc kłamstwa się
                        wyczerpuje – moment ten pojawia się tym wcześniej, im więcej ludzi potrafi
                        przetrwać w poszanowaniu dla prawdy - przetrwać tak niezłomnie, by okrzykowi
                        dziecka z baśni Andersena pomóc obalić w jednej chwili mit o nowych szatach
                        króla. W późnej fazie PRL był długi okres, kiedy moc kłamstwa już się
                        wyczerpała, ale ustrój wciąż jeszcze trwał. Kłamstwo próbowano wtedy
                        wykorzystywać jako formę terroru psychicznego, najczęściej jednak
                        przekształcało się ono w farsę. Kiedy Edward Gierek przypinał krzyż Virtuti
                        Militari żywemu jeszcze trupowi reprezentującemu majestat imperium, miało
                        powiać grozą - zapewne mieliśmy sobie wtedy uświadomić, że nie ma już
                        ograniczeń, nie ma żadnych norm, ani hamulców. Obróciło się to jednak w farsę,
                        bo prowokowało do pytań - czy pod wpływem ciężaru owego kawałka metalu ów trup
                        osunie się od razu na podłogę, czy też trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać na
                        hasło: sztandar wyprowadzić ?



                        Wydaje się, że po 14 latach przemian w Polsce znowu nadchodzi
                        moment wyczerpywania się mocy kłamstwa – wyraźnym symptomem są pojawiające się
                        coraz częściej elementy farsy. Takie skojarzenie nasunęło mi się oglądając
                        program telewizji TVN24 w wigilię narodowego święta 11 listopada. W scenerii
                        wnętrza restauracji Wierzynek, wzbogaconej widocznymi przez okno fragmentami
                        krakowskiego rynku, red. Grzegorz Miecugow prowadzi rozmowę ze skądinąd dobrze
                        znanym posłem (obecnie PO) Janem Marią Rokitą. Rozmowa nawiązuje do
                        nadchodzącego święta, a poseł Rokita z werwą, okraszając swoją wypowiedź
                        odpowiednią dawką patosu, przekonuje słuchaczy, że warto pielęgnować
                        patriotyzm, że miłość Ojczyzny to wielce pożądana wartość, że powinniśmy ją
                        czasem manifestować, a kończąc przyjmuje pozę prawie premiera, lub prezydenta i
                        przekazuje telewidzom ojcowskie życzenia miłego i radosnego święta
                        niepodległości.



                        Jan Maria Rokita



                        "REALITY SHOPKA SZOŁ"



                        Kraków, 10 lutego 2002




                        Boże drogi ! Czy jest możliwe, by Rokita nie zdawał sobie sprawy z
                        absurdalności tej sytuacji? Czy może sądzić, że ludzie stracili pamięć, że
                        zapomnieli co przez 14 lat Rokita robił? Czy może przypuszczać, że kolejny raz
                        kłamstwo się powiedzie? Niektóre elementy zawarte w całej scenie wskazały, że
                        chodzi rzeczywiście o farsę – do wynurzeń „ pierwszy patriota Rzplitej” wybrał
                        PRL-owskiego propagandystę G.Miecugowa na interlokutora, wybrał też telewizję
                        TVN znaną z najbardziej wyrafinowanego antypolskiego i antykatolickiego
                        przesłania, które tak dobrze realizują właśnie politycy Platformy
                        Obywatelskiej.



                        Sytuacja Polski jest zbyt poważna, by dzisiaj takie kłamstwo uznać
                        wyłącznie za farsę i poprzestać na wzruszeniu ramionami. Można akceptować nawet
                        najbardziej bulwersujące i dziwaczne poglądy, ale kłamstwa tolerować nam nie
                        wolno. O ileż więcej godności ma np. Andrzej Olechowski, który mógłby być
                        wzorem dla J.M.Rokity, który także dla niego wyciosał Platformę, jak Noe arkę,
                        by ratować różne polityczne zwierzęta przed potopem. On mówi wprost: Tak!
                        Byłem agentem. Tak! Polska mnie nie obchodzi, jestem obywatelem świata, jestem
                        człowiekiem do wynajęcia. Mogę być ministrem spraw zagranicznych i równolegle
                        pracować w dziesięciu radach nadzorczych – tak robi się pieniądze – no może to
                        nie jest całkiem przyzwoite i legalne, ale za to nie domagam się pieniędzy na
                        finansowanie partii.



                        To jest uczciwe postępowanie wobec wyborców – wiemy co kupujemy
                        wrzucając wyborczą kartkę do urny. Ale udawanie patriotyzmu? Po tylu latach
                        działania na szkodę Polski, po latach wyśmiewania i tłamszenia wszelkich oznak
                        patriotyzmu ? Czy Rokita nie zna miary ?



                        Pielęgnowanie prawdy w polityce wymaga zachowania pamięci o
                        czynach. Autorzy kłamstw liczą natomiast na powszechny zanik pamięci o tych
                        faktach, których przypomnienie niweczy moc kłamstwa. Na szczęście zanik pamięci
                        nie jest powszechny, a demaskowanie kłamstwa jest obowiązkiem tych, którzy
                        pamiętają. Pamiętam drogę polityczną J.M.Rokity, która nie ma niczego wspólnego
                        z patriotyzmem. Myślę, że warto przypomnieć te podstawowe fakty, które były
                        dostępne dla zewnętrznego obserwatora.



                        J.M.Rokita pojawił się na scenie publicznej w 1988 roku podczas
                        konferencji w Mistrzejowicach (Kraków) gromadzącej znaczną część aktywnej
                        opozycji. Zaanonsowany wstępnym peanem Jerzego Turowicza wypowiedział parę
                        trywialnych słów, przyjętych trywialnie ciepło przez uczestników konferencji,
                        zgodnie z naiwnym entuzjazmem tamtych czasów. Wkrótce umieszczono go w kadrze
                        z Wałęsą, a wyborcy (niestety także ja) namaścili go funkcją poselską.
                        Posadzono go w pierwszych ławach Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego, aby
                        łatwo mógł wyskakiwać na trybunę i kontrolować sytuację zgodnie z wytycznymi
                        przewodniczącego Klubu B.Geremka. Pamiętam charakterystyczny epizod z tych
                        czasów – poseł OKP (Furtok?) w swoim wystąpieniu nazwał komunistycznego
                        ministra rolnictwa kłamcą i z całą pewnością miał wtedy rację – śmiesznie młody
                        i kompletnie niedoświadczony poseł Rokita natychmiast zaprotestował, bez żenady
                        pouczając cały Sejm o parlamentaryzmie i kulturze politycznej. A po tym
                        przygotowaniu wystąpił B.Geremek, również bez żenady przepraszając za
                        wystąpienie nieodpowiedzialnego posła. Dalsza część tego spektaklu odbyła się w
                        kuluarach sejmu, gdzie przeprowadzono w prawdziwie ZMP-owskim stylu sąd nad
                        niesfornym posłem. Rokita z hunwejbinowskim zacięciem strofował znacznie
                        starszego od siebie posła, Józefa Hennelowa dodała swoje mentorskie uwagi, aż
                        J.Kuroń pogłaskał oskarżonego wybaczającym słowem. Wspominam ten epizod, bo był
                        to charakterystyczny przykład stylu, w jakim Rokita uczestniczył w opanowywaniu
                        polityki polskiej przez grupę, która później w decydujący sposób sterowała
                        antypolskim kierunkiem przemian. Wkrótce jednak pojawiła się trudność, odwołano
                        z funkcji przewodniczącego B.Geremka, a w odpowiedzi „ceniąca demokrację” grupa
                        utworzyła frakcję ROAD, przekształconą później w Unię Demokratyczną. Trudno
                        wprost wyliczyć wszystkie zasługi polityków i całego środowiska związanego z UD
                        w działaniach skierowanych przeciw Polsce i towarzyszącej temu propagandzie
                        ośmieszającej patriotyzm i praktycznie wszystko co wiąże się z polską tradycją
                        i historią. Ważne, że J.M.Rokita stawał się coraz ważniejszym uczestnikiem
                        wszystkich tych działań i trudno zakładać, że czynił to nieświadomie.
                        Kontynuował to wszystko w ramach Unii Wolności, gdy t
                        • woocash7 Re: "Platforma znów próbuje kłamać 14.01.06, 20:13
                          a moze by tak cos od siebie??? pozdrawiam
                        • sredni4 Re: "Platforma znów próbuje kłamać 14.01.06, 20:14
                          Kontynuował to wszystko w ramach Unii Wolności, gdy tracąca grunt UD znalazła
                          sprzymierzeńców z Kongresu Liberalnego, by jeszcze skuteczniej niszczyć Polskę,
                          sprzedawać ją kawałek po kawałku, pauperyzować Polaków, uniemożliwiać
                          uwłaszczenie, tolerować demoralizację, a nawet sprzyjać korupcji, zawsze przy
                          tym brutalnie tłumiąc wszelkie objawy patriotyzmu. To były przecież setki jego
                          publicznych wystąpień, w zawsze otwartych dla niego mediach, zawsze bez
                          normalnego dostępu ludzi reprezentujących odmienne poglądy. Czy po tym
                          wszystkim co dotychczas mówił, co zrobił i co zaniedbał – czy może dzisiaj
                          bezkarnie udawać patriotę ? Czy można tak drastycznie tworzyć semantyczną
                          zapaść niszcząc znaczenie słowa „patriotyzm”?



                          Dzisiaj wiemy już dobrze, jak na losie Polski po 1989 roku zaciążył
                          brak lustracji i dekomunizacji. Warto pamiętać rolę Rokity w blokowaniu
                          lustracji, a zwłaszcza jego osobisty udział w zamachu parlamentarnym na rząd
                          J.Olszewskiego. Warto przejrzeć taśmę z tej sejmowej nocy – był taki moment, że
                          ważyły się losy zamachu, bo padła propozycja przeniesienia obrad na następny
                          dzień. Wtedy z ogniem targowiczanina w oczach wystąpił J.M.Rokita – „nie wolno
                          tego odkładać, musimy to zrobić dzisiaj”. I zrobili ! Zdawało się, że wszystkie
                          karty położono wtedy na stół, zdawało się, że nastał moment najprawdziwszej
                          prawdy o polskiej scenie politycznej. Nigdy bym wtedy nie przypuszczał, że
                          kiedyś Rokita odważy się jeszcze udawać patriotę. „Ich kochana Hania” utworzyła
                          rząd i powołała właśnie „Janka” i „Tadzia” (ten odbiera dziś po J.K.Bieleckim w
                          EBR nagrodę za antypolskie działania) do ważnych funkcji – „patriotyzm”
                          zwerbalizował się w nagminnym zastępowaniu nazw „Polska”, „Polacy” pogardliwymi
                          słowami „ten kraj”, „ten naród”. Ale i to upadło, a wkrótce Unia Wolności i jej
                          rola została rozpoznana przez wyborców. Rokita robi desant i tworzy SKL, a
                          naiwni ludzie podają mu koło ratunkowe w AWS, jakby nie wiedząc, czym to grozi.
                          Rozpoznany jako aktywny współtwórca kolejnego rozczarowania wdrapuje się na
                          platformę, ale z pozycji PO-trioty trudno udawać patriotę, tym bardziej, że
                          rodzinny Kraków już wymierzył zasłużony policzek. Z niespodziewaną
                          pomocą „przyszedł Rywin do Michnika”, a śledczy Rokita zdobywa punkty – dla
                          Polski? Czy może dla siebie? Media pracują nad nowym jego wizerunkiem, głośno
                          nadają mu nawet atrybut seksowności, ośrodki sondażowe pracują nad wzrostem
                          poparcia dla PO, interpretatorzy widzą w tym zasługę wielkiej wschodzącej
                          gwiazdy polskiej polityki, już kandydat na premiera – no i ten wywiad
                          świadczący o wielkim, głębokim patriotyzmie. Kłamstwo i farsa – i niech tak to
                          będzie odebrane.



                          Rosnąca w umysłach socjologów popularność J.M.Rokity sprowokowała
                          mnie do poszukania, czy może to zjawisko już pojawiło się w dostępnych
                          encyklopediach. Oto co znalazłem:



                          Rokita → w folklorze słownym diabeł-szlachcic, podobnie jak Boruta, często
                          także postać humorystyczna, piekielny nieudacznik wykpiwany i wykorzystywany
                          przez ludzi, za swoje niepowodzenia nieustannie karcony przez diabelskich
                          zwierzchników. Zamieszkiwał dziuplę wypróchniałej wierzby, potrafił robić z jej
                          witek fujarki, których dźwięki posiadały magiczną moc. Chętnie straszył ludzi i
                          płatał im różne złośliwe figle, przybierając niekiedy postać zwierzęcia.
                          (Encyklopedia Polski, wyd.R.Kluszczyński str.577).



                          Nie wiem, czy o niego chodzi, ale pasuje jak ulał. Dlatego jak
                          egzorcysta zawołam: Rokito! Wracaj do dziupli !



                          A może nie wolno mi wykluczyć autentyczności ujawnionej przemiany –
                          może rzeczywiście stał się patriotą. No tak, ale wtedy zdałby sobie sprawę z
                          dotychczasowych grzechów i odsunął się od polityki, zajmując się czymś
                          pożytecznym dla Polski. Mógłby np. ukryć się pod przybranym pseudonimem
                          Babinicz, by odsłonić mroczne tajemnice antypolskiego matecznika, w którym tkwi
                          od wielu lat. Wtedy może nawet „ich kochana Hania” doznałaby przemiany, a
                          wracając z Rzymu oddałaby hołd zasłużonemu patriocie, mówiąc: „Janku, blasku
                          twego czoła oglądać nie godnam”.







                          Rafał Broda

                          • woocash7 Re: "Platforma znów próbuje kłamać 14.01.06, 20:16
                            Czy ty naprawde wierzysz ze ktos to przeczyta?? pozdrawiam
                          • sredni4 Re: "Platforma znów próbuje kłamać 14.01.06, 20:16
                            Wygląda na to, że pieniądze zainwestowane przez Sorosa i niemieckie fundacje w
                            PO, to zła inwestycja. Ci nieudacznicy nawet nie są zdolni siać zamętu na
                            polskiej scenie politycznej. Jedyne co idzie im dobrze to opluwanie wszystkiego
                            i wszystkich. Gdyby przyszło im wszystkim zaprojektować i zbudować np jedną
                            sławojkę w całej Polsce, załamaliby się całkowicie. Uruchomiliby pewnie całą
                            Hesję i finanse Neumanna i Eberta, by sprowadzić gotowe toy-toy z ojczyzny
                            przenośnych szaletów.
                          • nawrocony1 Re: "Platforma znów próbuje kłamać 14.01.06, 20:18
                            nie frustruj sie kolego
                            - to wszystko jest uleczalne 4 lata rzadow kaczych i ci przejdzie
                            - a my uplasujemy sie gospodarczo w europie w samej czolowce toz przed rumunia.
                      • nawrocony1 Re: "Platforma znów próbuje kłamać 14.01.06, 20:15
                        i ty na glowe kiedys kolego nie chorowales?

                        a moze seks w zbyt mlodym wieku uprawiales
                        - byl taki artykol w "Naszym Dzienniku" o jego szkodliwosci i podobnych objawach
                • the.truth Re: "Platforma znów próbuje kłamać 14.01.06, 20:12
                  To marketingowy ruch Platformy obliczony na medialny efekt - i to wszystko.
                  Próbują stworzyć wrażenie że to oni przejmują inicjatywę i kontrolują sytuację,
                  a nie JK :-)))
                  Plastelinowy Tusk w roli "twardej" opozycji to dowcip miesiąca :-)
                  • pitbul48 Re: "Platforma znów próbuje kłamać 14.01.06, 20:18
                    the.truth napisał:

                    > To marketingowy ruch Platformy obliczony na medialny efekt - i to wszystko.
                    > Próbują stworzyć wrażenie że to oni przejmują inicjatywę i kontrolują sytuację,
                    >
                    > a nie JK :-)))
                    > Plastelinowy Tusk w roli "twardej" opozycji to dowcip miesiąca :-)

                    inicjatywę mają Kaczory tylko nie wiedzę co z nią zrobić - złapali za duży kęs
                    władzy i oby się zadławili :-(
                  • nawrocony1 kolegom z PISu gratulujemy samopoczucia 14.01.06, 20:30
                    tak tak onanizujcie sie kacza inteligencja i przerosnietymi ambicjami politycznymi
                    i taplajcie sie z kaczkami w blotku.

                    czechy wlasnie przescignely pierwsze panstwo starej UE, a my za 4 latka kaczych
                    wyglupow bedziemy - tuz przed Rumunia - od konca
                  • realista1000 PO I TUSK SĄ TAK NADMUCHANI MEDIALNIE 14.01.06, 20:41
                    że jask ujdzie z nich powietrze to będą wygladali jak prezerwatywa "po"!
                    • nawrocony1 Re: PO I TUSK SĄ TAK NADMUCHANI MEDIALNIE 14.01.06, 21:02
                      rece opadaja - idz se nadmuchaj begerowa
                    • the.truth Re: PO I TUSK SĄ TAK NADMUCHANI MEDIALNIE 14.01.06, 21:37
                      Mają swojego człowieka ( prezesa Dworaka z PO ) w TV publicznej :-)
                      Ciekawe, że Rokita przed wyborami żądał całkowitej likwidacji KRTiTV.
                      A po wyborach krzyczy o "zamachu PiS na wolność mediów " :-)
              • kralik11 [...] 14.01.06, 20:39
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • nawrocony1 Re: co zrobią sponsorzy z Tuskiem i Rokitą jak um 14.01.06, 20:09
        nie martw sie o Tuska i Rokite
        - martw sie swoja rodzinke bo ci becikowego do konca miesiaca nie wystraczy
        i wkrotce znow sobie za kaszanka w kolejkach postoisz
        • sredni4 Re: co zrobią sponsorzy z Tuskiem i Rokitą jak um 14.01.06, 20:27
          . Tusk po przegranych wyborach, powinien podać się do dymisji. Jednak w tym
          przypadku widać ogromny deficyt honoru i osobistej godności. Bankrut wije się
          jak piskorz, kiedy sytuacja wymaga powagi - śmieje się jak dziecko. Aktywizacja
          Tuska po wyborczym pogromie bardziej przypomina budzenie agenta ze stanu
          uśpienia, niż szczere zaangażowanie polityka. Cóż, fundacje Neumanna, Eberta,
          domagają się z pewnością jakichś efektów od obdarowywanych... Przynajmniej
          zastopowania kilku propolskich ustaw w polskim parlamencie. Zatem tam gdzie
          pojawi się D. Tusk, z pewnością będzie można spodziewać się działań
          destrukcyjnych.
          • woocash7 Re: co zrobią sponsorzy z Tuskiem i Rokitą jak um 14.01.06, 20:29
            A odkad to przeciwnicy polityczni mowia politykowi kiedy ma sie podac do
            dymisji we wlasnej partii. Tusk to ostatnia nadzieja bialych i niech nawet nie
            mysli o odchodzeniu nigdzie. A ty moze poczytaj troche podrecznikow ekonomii
            zamiast zywic sie spiskowa papka. pozdrawiam
          • nawrocony1 tak tak a swistak dalej w te sreberka... 14.01.06, 20:32
            kacze gowno zawija

            gratuluje samopoczucia i zycze podobnego za 4 lata
    • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:14
      Ja jestem sympatykiem PiS'u :-)
      A wy jakiego ugrupowania ... ?
      No co jest - wstydzicie się przyznać czy co :-))))))))
      • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:15
        PIS-u powiadasz?? Widac, widac. Moja opinia na temat tej przezabawnej partii
        powyzej. pozdrawiam
        • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:22
          Już wiem jaka jest Twoja opinia, ale nadal nie wiem czyja :-)
          Nie znosisz PiS'u prywatnie ( ze względu na kiepski lewy profil Lecha
          Kaczyńskiego ) czy też może z innych ideologicznych powodów :-)))
          Zrób nam coming aut :-)
          • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:26
            Bueehehehe, nie bynajmniej lewy profil Lecha nigdy nie byl przedmiotem moich
            zainteresowan. Po prostu z lekcji historii, a takze ekonomii wynioslem, ze
            bolszewicy,komunisci, nacjonalisci a takze wszelkiej masci ekstremisci nie
            potrafia dobrze zarzadzac gospodarka panie cyniczny buehehe - jako ze PIS to
            partia po trosze komunistyczna, po trosze nacjonalistyczna, a juz na pewno
            ekstremistyczna - wnioskujac z ich kampanii i innych "solidarnych " zapowiedzi
            wiec nie palam miloscia do tej partii, do czego w kraju demokratycznym chyba
            mam prawo, popraw mnie jesli sie myle. pozdrawiam
            • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:39
              Twoje polityczne antypatie już znamy :-)
              A co z sympatiami ?
              Z tego co piszesz wynika, że jest ci najbliżej do poglądów monarchisty
              Korwina :-)))

              • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:45
                Po czym wnosisz, ze blisko mi do pogladow monarchistow? czy jakiegos Korwina?
                nie znam nikogo takiego. pozdrawiam
                • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 20:55
                  Proste - po zbieżności jego i Twoich poglądów :-)
                  Zatem nie Korwin :-)))
                  Więc kto - kolejny przedstawiciel elektoratu nieobecnych ?
                  Czy kolejny antykaczysta "apolityczny" :-)
                  • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 21:01
                    Ale wybacz, moze odstaje intelektualnie od ciebie, nie rozumiem - mam sie
                    przedstawic z imienia i nazwiska oraz opowiedziec krotko o sobie?? czy moze
                    przeslac ci moje CV?? Jezeli chcesz wiedziec na kogo glosowalem to odpowiem ci
                    ze zawsze na Tuska. Lubie tego polityka i w pelni spelnia moje oczekiwania co
                    do kompetentnego polityka. I co teraz? pozdrawiam
                    • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 21:10
                      Nikt tutaj nie prosi o nr PESEL-u :-)))
                      Proste pytanie - posiadasz jakieś sympatie polityczne czy nie a jeśli tak to
                      jakie :-)
                      To naturalne że chcę wiedzieć z kim rozmawiam, prawda ?
                      Krytykujesz poglądy innych incognito bo boisz się że ktoś skrytykuje Twoje,
                      nieładnie :-)
                      • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 21:16
                        Odnosze wrazenie ze nie czytasz moich postow. Glosowalem na Tuska, jestem
                        zwolennikiem PO. Mowisz o filozofii Kanta a z prostych wypowiedzi nie potrafisz
                        tego wywnioskowac? Nie chce cie przez to urazic, bo juz mi udowodniles swoja
                        intelektualna wyzszosc, tylko nie wiem czego chcesz. Jestem zwolennikiem
                        liberalizmu gospodarczego, wyznanie religijne to moja prywatna sprawa i nie
                        bede ci tu teraz dawal swiadectwa mojej wiary. pozdrawiam
                        • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 21:21
                          Uffff .. aż godzinę czasu nam to zabrało z życia :-)))
                          Dzięki za info, i co - bolało? :-)))
                          • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 21:24
                            Alez skad,nic mi latwiej nie przychodzi jak gloszenie moich sympatii
                            politycznych. Tylko lubie jasno sformulowane pytania, tylko to chyba wsrod
                            zwolennikow PIS symptomatyczne, ze motaja - czyzby za przywodcami? Ja bardzo
                            sie staram, ale Jaroslawa Kaczynskiego inaczej niz paranoicznego ksenofoba
                            odwracajacego kota ogonem nie umiem rozszyfrowac. pozdrawiam
                            • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 21:31
                              I wiedząc, że Platforma zawrze koalicję z "paranoikiem" Kaczyńskim głosowałeś
                              na nich ?
                              To co najmniej dziwne :-)
                              • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 21:32
                                Mialem nadzieje, ze zdobeda wiekszosc - mowie szczerze. pozdrawiam
                                • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 22:01
                                  Jaką większość - dającą możliwość samodzielnego stworzenia rządu ?
                                  Z 25 % poparcia w sondażach ? :-)
                                  Niezbyt imponujący racjonalizm jak na liberała ;-)
                                  • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 22:07
                                    Krotko przed wyborami PO mialo poparcie rzedu 38% i gdyby nie mistrzowskie
                                    propagandowe klamstwa Kurskiego, najpierw z lodowka i podatkami, a potem z
                                    dziadkiem Tuska to bylo duze prawdopodobienstwo osiagniecia takiego wyniku
                                    przez PO. Moze to tylko mrzonki, ale jakzesz lepiej dla Polski. pozdrawiam
                                    • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 22:24
                                      Nie wiem czy lepiej.
                                      To oznaczałoby utrzymanie starych oligarchicznych układów :-)
                                      Ale Kulczyk by się ucieszył na pewno :-)))
                                      Razem z Dochnalem :-)
                                      • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 22:29
                                        No i co teraz? Kulczyk jest na wolnosci a jego miliardy placa podatki duzo
                                        nizsze poza Polska albo w ogole nie placa podatkow zamiast pracowac na nasz
                                        budzet?? Super nie? pozdrawiam
                                        • the.truth Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 23:00
                                          A co ma być :-)
                                          Dobierze mu się tam gdzie trzeba CBA :-)
                                          Czyli urząd "minister" Pitery :-)
                              • woocash7 Re: LEPPER ...NICZYM WYKALACZKA... 14.01.06, 21:34
                                I choc wiem, ze PO nawet w razie zdobycia wiekszosci bezwzglednej otwarcie
                                zapraszala PIS do rzadu, trzeba bylo na nich glosowac, by dac im wieksza sile
                                przetargowa. pozdrawiam
      • kralik11 [...] 14.01.06, 20:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • alkud Zdelegalizować PLATFORMĘ KOMPROMITACJI 14.01.06, 20:16
      Ludzie wstydzą się Tuska i Rokity...

      :-)

      religiapokoju.blox.pl
      • woocash7 Re: Zdelegalizować PLATFORMĘ KOMPROMITACJI 14.01.06, 20:18
        No czlowieku, dajze juz spokoj. Powiedz mi dlaczego niby mamy zdelegalizowac
        twor ktory wg liderow twojej partii jest naturalnym ich sprzymierzencem, w
        ktorym jest wielu ludzi ktorych chetnie by widzieli u siebie ??? pozdrawiam
        • nawrocony1 Re: Zdelegalizować PLATFORMĘ KOMPROMITACJI 14.01.06, 20:20
          bo kolega sie frustruje i kolacji nie moze przez to dzisiaj przelknac
    • robi101 Re: Tusk apeluje do prezydenta o rozwiązanie kryz 14.01.06, 20:31
      Tusk odgrywa brzydką grę. Nie wierzę mu , iż nie otrzymał propozycji od J.
      Kaczyńskiego co do kontynuowania spotkania poza sejmem. Wcześniej Tusk
      wielokrotnie mijał się z prawdą. Uważam , że nie chodzi mu i PO o dobro Polski.
      Jest zazdrosny o sukcesy PIS-u i stąd te zagrania poniżej pasa. Niestety
      pomagają mu media i ulubiona przeze mnie Gazeta Wyborcza , która nie umie
      zachować obiektywizmu i kreuje szkodliwą wizję rozwoju Polski . Z tym trzeba
      zerwać. Wielu moich znajomych z tych powodów odwraca się od GW. Apelujemy o
      nową , obiektywną linię pisma !
      • nawrocony1 sukces? 14.01.06, 20:36
        czlowieku rozejzyj sie wokolo, albo zajzyj do slownika co to jest sukces
        za rok dowiesz sie o rzeczywistym deficycie a za 4ry bedziesz chcial do Rumunii
        emigrowac
      • woocash7 Re: Tusk apeluje do prezydenta o rozwiązanie kryz 14.01.06, 20:43
        Zobacz robi101 cala swoja wypowiedz opierasz tylko i wylacznie na wierze, ze
        Tusk nie otrzymal propozycji od Kaczynskiego. Moze poczytaj jakies inne zrodla
        i wyrob sobie wlasna opinie na wydarzenia a nie daj jej sobie narzucic przez
        znajomych czy rodzine. pozdrawiam
    • jaha9 Re: Rozwiązać Parlament 14.01.06, 20:34
      Nowe wybory to jedyne wyjście z impasu!
      J.K. nie powinien kandydować!
    • maureen2 Re: Tusk apeluje do prezydenta o rozwiązanie kryz 14.01.06, 20:46
      nie 1 lutego,tylko 8 marca na dzień kobiet albo na imieniny Donalda i Jana.
      • vinc0 DURNIE 14.01.06, 21:03
        Jarek wyjdzie do dziennikarzy i pie..ie mówkę o prawdzie:
        Jaka prawda jest prawdziwa a jaka nieprawdziwa
        Kto mówi prawdę ,a kto przeciwnie mówi nieprawde
        Czym się różni prawda od oczywistej nieprawdy
        Dlaczego on mówi prawdę prawdziwą,a inni nie mówią prawdy prawdziwej tylko
        przeciwnie ,prawde nieprawdziwą a nawet oczywistą nieprawdę.

        DURNIE DURNIE DEBILE
    • tstein Re: Tusk apeluje do prezydenta o rozwiązanie kryz 14.01.06, 21:12
      TUSK I ROKITA ! Co wy wiecie co chce naród! Naród chce nowych wyborów!Takich
      buraków jak Wy należy się szybko pozbyć.Przestańcie mącić, kłamać i pleść
      androny razem z "wybitnymi dziennikarzami z GW.Większość moich znajomych ma
      oszołomstwa w Waszym i GW wydaniu dosyć.
      • a39dam Re: Tusk apeluje do prezydenta o rozwiązanie kryz 14.01.06, 22:07
        Cóż Ty masz za znajomych? Może napisz jaki zawód wykonujesz...Bo moi znajomi
        akurat myśla odwrotnie.
        Przedsiebiorca dajcy pracę 3 osobom i utrzymanie ich rodzinom.A TY kim jesteś?
    • igo.xp Re: Tusk apeluje do prezydenta o rozwiązanie kryz 14.01.06, 21:12
      Panie TUSK, Panie ROKITA ! Pan Prezydent RP budowanie stabilnej
      parlamentarnej większości właśnie skończył. PiS utworzył Rząd, PiS
      określił budżet, i wreszcie PiS tworzy teraz parlamentarną koalicję. O
      co Wy się jeszcze dopominacie? Na co czekacie? Gdzie Wyście byli
      przez ostatnie 2 miesiące?
      • a39dam Re: Tusk apeluje do prezydenta o rozwiązanie kryz 14.01.06, 22:13
        Pracowali nad poprawkami do budżetu.Bo oprócz walki z wanna i grożeniea
        dziennkarzom w sejmie, wsadzenia w kamasze jest jeszcze gospodarka...Ale
        kaczory maja to głeboko w d....Dlatego musza sie posiłkować wojskami zacieżnymi
        w osobie Gilowskiej. Mamy partie która nie potrzafi rzadzic natomist
        jasełka..ooo tak to potrafia. Niedlugo zajma sie sprawdzaniem kto do jakiego
        koscila chodzi i dlaczego.
    • michal_k1 Metamorfozy platformersów 14.01.06, 21:16
      Stefan Niesiołowski jest najwyraźniej bezkonkurencyjnym w agresywności
      politykiem Platformy Obywatelskiej, specjalizującym się w pieniackich
      pohukiwaniach. Za główny cel swych jątrzących ataków obrał Prawo i
      Sprawiedliwość. Nie zapomina jednak również o ciągłym rozdawaniu na ślepo
      ciosów wszystkim innym inaczej myślącym niż on, począwszy od Radia Maryja po
      Ligę Polskich Rodzin i Samoobronę. Wszystko to robi w imię wystawianej dziś
      przez niego na piedestał Platformy Obywatelskiej jako rzekomo jedynej siły
      politycznej, która jest prawdziwie mądra, słuszna, niezawodna, etc., etc.
      Proplatformerskie pienia Niesiołowskiego czyta się dziś z większym
      rozbawieniem, gdy pamięta się, z jaką zajadłością dokładał cztery lata temu PO.
      Najwidoczniej myśli, że Czytelnicy już całkowicie zapomnieli o tamtych
      jego "wyskokach", tak jak sam stara się to robić. Odświeżmy więc pamięć
      Niesiołowskiego przypomnieniem takiej oto "perełki" - jego ataku na PO w
      wywiadzie dla "Życia" z 1 sierpnia 2001 roku. Pytany o konkurentów wyborczych
      AWS Niesiołowski stwierdził m.in., iż ocenia ich negatywnie, "zwłaszcza
      Platformę". I dodawał wyjaśniająco: "Uważam, że PO to twór sztuczny i pełen
      hipokryzji. Oni nie mają właściwie żadnego programu, nie wyrażają w żadnej
      trudnej sprawie zdania. Nie występują pod własnym szyldem, bo to ich zwalnia z
      potrzeby zajmowania stanowiska w trudnych sprawach. To jest oczywiście gra na
      bardzo krótką metę. Udają, że nie są partią, a nią są. Udają, że wprowadzają
      nową jakość, że są tam nowi ludzie, a jaki to nowy człowiek jest z takiego
      Olechowskiego? Piskorski z kolei skompromitował się sojuszem z SLD".
      Ciekawe, że w tamtym wywiadzie Niesiołowski o wiele lepiej niż o PO wyrażał się
      o PiS, które dziś wciąż atakuje. Powiedział m.in.: "O PiS nie chcę mówić, tam
      są moi przyjaciele (...). Jest tam dużo wspaniałych ludzi".
      Ponad półtora miesiąca później Niesiołowski znów niezwykle ostro zaatakował
      Platformę Obywatelską, stwierdzając m.in. w tekście "Świecące pudełko",
      opublikowanym w "Gazecie Wyborczej" 19 września 2001 roku: "Platforma jest
      przede wszystkim wielką manifestacją (...). Platforma celowo prezentuje brak
      stanowiska we wszystkich ważnych kwestiach społecznych i ekonomicznych, a
      zwłaszcza politycznych oraz w sporach ideowych (jej przedstawiciele nie mieli
      nic do powiedzenia na temat oddania hołdu organizacji WiN). (...) W istocie
      jest takim 'świecącym pudełkiem' - mamy do czynienia z elegancko opakowaną
      recydywą tymińszczyzny lub nowym wydaniem Polskiej Partii Piwa, której kilku
      liderów znakomicie się odnalazło w PO".

      Ten, który "nie zmienia przekonań"
      Tak negatywnie pisał o PO w 2001 r. jej najskrajniejszy dzisiejszy obrońca -
      wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Platformy Stefan Niesiołowski. Żeby
      było zabawniej, przypomnijmy, że w ulotce przedwyborczej z 2001 r. dwukrotnie
      zachwalał siebie wytłuszczonym drukiem jako tego, który "nie zmienia
      przekonań", który jest jak najdalszy od karierowiczostwa.
      Niedawno w dodatku "Gazety Wyborczej" - "Dużym Formacie" (nr z 14 listopada
      2005 r.) M. Lizut zapytał Niesiołowskiego, jak to się stało, że w
      czasie "karnawału Solidarności" (tj. lat 1980-1981) gromił twórców KOR-u
      jako "pogrobowców Stalina". Przyciśnięty do muru Niesiołowski przyznał: "Dziś
      tego żałuję". Dodajmy, że Niesiołowski od wielu lat jest jedynym obok
      Halla "prawicowcem" piszącym ciągle do "Gazety Wyborczej", wydawanej przez
      dawnych twórców KOR-u, ich synów i wnuków, których Niesiołowski kiedyś
      nazwał "pogrobowcami Stalina". Cóż za niebywała "stałość poglądów"!
      Inny przykład. Dziś Stefan Niesiołowski występuje w roli najagresywniejszego
      eksponenta liberałów z PO, choć 10 lat temu tychże liberałów bardzo ostro
      odsądzał od czci i wiary. Przypomnijmy choćby udzielony "Rzeczpospolitej"
      wywiad z 13-14 czerwca 1992 r., w którym z prawdziwą pasją piętnował liberałów
      jako środowisko, które chce zamknąć Kościół w getcie. Z jakim oburzeniem
      atakował wówczas liberalny rząd Bieleckiego?! Mówił: "Mieliśmy przykład
      gabinetu Bieleckiego, który wyrzucił wiceministra Kaperę za to, że powiedział o
      istnieniu zboczeńców seksualnych. A o zboczeńcach seksualnych można przecież
      przeczytać w każdej encyklopedii". Przypomnijmy, że w tym samym czasie obecny
      przywódca partyjny Niesiołowskiego Donald Tusk dosłownie "skakał z radości" na
      wieść o usunięciu z rządu "niepoprawnego politycznie" K. Kapery.
      Patrząc na zachowanie Niesiołowskiego, widzimy szczególnie wyraźnie
      zarysowujący się dramatyczny wprost zwrot o 180 stopni, począwszy od lata 1992
      roku. Przez pierwsze lata po 1989 r. Niesiołowski był wyraźnie jednoznacznym
      obrońcą wartości chrześcijańskich i patriotyzmu, przeciwnikiem geremkowców,
      i "grubej kreski". Raptem parę tygodni po obaleniu rządu Olszewskiego
      gruntownie się zmienił. Niedawny wróg Unii Demokratycznej nagle rzucił się z
      pasją w budowanie więzi ZChN z Unią Demokratyczną w imię tworzenia fundamentów
      rządu Suchockiej. Rokita w swej książce "Alfabet Rokity" wyjaśnia sukces idei
      powołania rządu Suchockiej błyskawicznym dogadaniem się w tej sprawie z
      Niesiołowskim. Później był najskrajniejszym apologetą współdziałania z Unią
      Wolności w rządzie Buzka, wszystkich inaczej myślących wyzywając od "warchołów".
      W anty-PiS-owskim pieniactwie "dzielnie" sekunduje Niesiołowskiemu i
      Gronkiewicz-Waltz Bronisław Komorowski. Zachowuje się skrajnie arogancko i
      megalomańsko, nie mając faktycznie żadnych uzasadnień merytorycznych dla
      eksponowania swego wybujałego ego. Wręcz przeciwnie, Komorowski fatalnie
      zapisał się już na swym pierwszym naprawdę liczącym się stanowisku wiceministra
      MON w rządzie T. Mazowieckiego, a później H. Suchockiej. Wiele osób
      pamiętających go z tamtych czasów zarzuca mu skrajne skumplowanie się z
      generałami PRL-owskimi w miejsce dokonania tak potrzebnych radykalnych zmian
      personalnych i wpuszczenia świeżego powietrza do zatęchłej atmosfery MON.
      Przejmująco ponury obraz różnych spartaczeń Komorowskiego w MON znajdujemy we
      wspomnieniowej książce płk. dr. hab. Józefa Jacka Pawelca "Kulisy Sejmu I
      kadencji" (Komorów 1995). Pułkownik Pawelec był w 1989 r. współzałożycielem
      patriotycznej organizacji Viritim, dążącej do radykalnego zreformowania armii i
      jej dekomunizacji. Pułkownik Pawelec z goryczą opisywał smętny
      bilans "niedokonań" Komorowskiego w MON. Pisał o nim m.in.: "Unia uważa
      Komorowskiego za czołowego eksperta od spraw wojskowych. Według mojej
      znajomości rzeczy, jest może niezłym historykiem i znawcą jakichś spraw, ale
      nie wojskowych. Byłoby to zresztą niemożliwe, jako że nie spędził ani dnia w
      służbie - nie napisał żadnej rozprawy na temat wojska, nie dał sobie również
      podpowiedzieć czegokolwiek. Razem z Onyszkiewiczem odpowiadają za kompletny
      rozkład armii, wyrażający się w granicznym rozluźnieniu dyscypliny (...).
      Komorowski, mimo monitów, nie zrobił nic, aby ograniczyć 'balonową' biurokrację
      byłej milionowej armii komunistycznej (ponad 4 tys. stanowisk w MON).
      Komorowski rozdysponował w wiadomy sposób olbrzymi majątek wojska: pałace,
      lotniska, mieszkania... Wymienił żołnierzom ze cztery razy czapki, skarpetki -
      nie dał tylko do ręki ani jednego egzemplarza nowej broni (...). Dwie trzecie
      budżetu MON szło na konsumpcję, natomiast na uzbrojenie zaledwie kilka procent.
      A przecież relatywnie MON dostawał tyle samo, co inne armie - 2,5 proc.
      dochodu. Jak to robią Niemcy czy Francuzi, że tam 30 proc. budżetu przeznacza
      się na uzbrojenie? Biurokracja i jeszcze raz biurokracja, parady, wygodne
      synekury (...). Takim ekspertem był Komorowski" (op. cit. s. 291-292).
      Komorowski przez lata działał w Unii Demokratycznej, a później Unii Wolności
      (przez rok był nawet sekretarzem generalnym UW). W 1997 r. odszedł do AWS.
      Faktycznie był jednym z prounijnych "koni trojańskich" w AWS, polityków, którzy
      wspierali zawarcie porozumienia AWS z UW na warunkach fa
      • woocash7 Re: Metamorfozy platformersów 14.01.06, 21:20
        Jejku, nie dalem rady przeczytac calosci, po prawdzie tylko pierwsze zdanie,
        ale az milo widziec jak nam sie narod rozpolitykowal hehe. Ech ten PIS - widac
        ze dzieki tej partii dlugo w Polsce bedziemy mogli sie cieszyc wolnoscia slowa -
        atak za atakiem na PO, oraz jednoczesne oskarzanie tej partii o agresje. To
        nie jest zabawne, bo chodzi tu o moj kraj. pozdrawiam
        • zenek68 ja tam wolę w jaką grę z moim debilkiem na kompie 14.01.06, 21:36
          albo trzynasty postrunek,albo kiepskich a w polityce co ma być to bedzie..
          to nie na nasze głowy..
          • woocash7 Re: ja tam wolę w jaką grę z moim debilkiem na ko 14.01.06, 21:42
            A potem tylko powie ci Jaro na kogo glosowac i w taki sposob do wladzy dochodza
            ludzie niekompetentni i nie majacy na celu naprawy sytuacji. prosta droga.
            pozdrawiam
            • zenek68 świat jest za poważny , walnę sobie mocny full 14.01.06, 21:55
              dam źreć pieskewi i zakładam słuchawki dźwiękoszczelne i w kimono ,
              a jak się obudzę to następny mocny ful a one niech się same wybierają..
              te niby politykiery..
        • the.truth Re: Metamorfozy platformersów 14.01.06, 21:53
          woocash, przeczytaj to :


          Dość znany intelektualista

          Od dłuższego czasu Jarosław Kaczyński twierdzi, że w czasie ubiegłorocznych
          negocjacji koalicyjnych pewien tajemniczy polityk PO w nieformalnej rozmowie
          uzależnił porozumienie partyjne od abolicji dla ludzi związanych z PO, czyli
          mówiąc po ludzku pozostawienie w spokoju aferzystów. W wywiadzie dla "Wprost"
          Kaczyński podał trochę szczegółów

          W dodatku kilka dni wcześniej zaszło dziwne zdarzenie: przychodzi do mnie dosyć
          znany intelektualista, od niedawna polityk PO. Jego pozycja w platformie
          wskazuje, że to rodzaj nieoficjalnej misji, choć on zaprzecza. Rozmawiamy, a on
          nagle wypala: "Platforma się was boi".

          - Spytał pan, czego się boi?

          - Spytałem, ale nie uzyskałem jasnej odpowiedzi. Poza wymienieniem jednego
          nazwiska, o którym się słyszy, ale w kontekście - nazwijmy to - "grzeszków", a
          nie poważnych spraw. Taka jest przynajmniej moja wiedza. Odpowiedziałem
          mu: "Abolicji nie przewidujemy". Zaraz po tym Rokita ogłosił w telewizji, że
          się nie zgodzi, by trzech panów z PiS podejmowało o piątej rano decyzję, kogo
          danego dnia aresztować. Do dziś nie wiem, o co mu chodziło.

          www.misio123.blox.pl


          ... i zastanów nad tym jeśli ( jak piszesz ) jesteś patriotą i antykomunistą.


          • woocash7 Re: Metamorfozy platformersów 14.01.06, 21:58
            Sluchaj nie mam zwyczaju wierzyc w wymysly politykow, ktorzy nie raz udowodnili
            ze nie sa warci zaufania,a slowo dla nich znaczy tyle co zeszloroczny snieg.
            Trzymalbym sie raczej programu PIS-u, ktory jest na wskros socjalistyczny i
            jako taki szkodliwy i antypolski. Poza tym postawa nacjonalistyczno -
            ksenofobiczna tej partii napawa mnie nieopisanym wstretem, nie wspominajac juz
            o wiarolomstwie wypowiedzi Jaroslawa i Lecha Kaczynskich na temat politykow
            Samoobrony, ktorych sami opisywali jako politycznych awanturnikow, a z ktorymi
            tocza rozmowy koalicyjne. pozdrawiam
            • the.truth Re: Metamorfozy platformersów 14.01.06, 22:12
              Prawdę mówi tylko o. Rydzyk i "Nasz Dziennik" :-)
              A cała reszta kłamie.
              Wiadomo .... :-)
              Voocash nie gniewaj się, ale strasznie naiwny jesteś :-)))
              Przy Platformie Kaczyński to wzorzec prawdy z Sevres ;-)
              A Tuska lubię - za skromność :-) j
              Szkoda, że jest zakładnikiem wielkiego biznesu ( powiązanego z specsłużbami
              PRL ) i praktycznie ma związane ręce - jest marionetką.
              • woocash7 Re: Metamorfozy platformersów 14.01.06, 22:21
                Sluchaj, naiwnoscia wg mnie jest wiara, ze to co Kaczynski chce Polsce zrobic
                jest dobre, a po tym jaki chaos wprowadza tylko utwierdzam sie w przekonaniu,
                ze jego instytucjonalno-socjalistyczno-nacjonalistyczne poglady sie realizuja,
                choc nie wierze, ze on sam w cokolwiek oprocz wladzy wierzyl. Platforma jest
                jaka jest, nikt nie zna zyciorysow wszystkich politykow, ale hasla, ktore glosi
                sa na wskros dobre a przejrzystosc przez nia gloszona jest przez nich
                realizowana i dzieki temu wiem co kto mowi, bo mowi to jasno i wyraznie w
                przeciwienstwie do Kaczynskiego. Nazywaj to jak chcesz, moze to naiwnosc, ja
                jednak chce dobrze dla kraju i wole byc idealista, niz bezideowym cynikiem,
                wierzacym w silna wladze a kurczowo trzymajacym sie spiskowych teorii
                wyjasniajacych rzeczywistosc skrotowo i nieprawdziwie, przez pryzmat ludzi,
                ktorzy je tworza. Wierze, ze nawet w naszym kraju da sie wprowadzic system ,
                ktory pozwoli ludziom pracowac, bogacic sie i placic uczciwie, niewysokie
                podatki. Nie mow mi czego zakladnikiem jest Tusk, to uczciwy czlowiek, bo to co
                widze w wykonaniu Jaroslawa Kaczynskiego mnie niepokoi - nie chce nawet myslec
                czyim lub czego on jest zakladnikiem, a jezeli robi to co robi sam to jest
                cynikiem i groznym dla kraju czlowiekiem. pozdrawiam
                • the.truth Re: Metamorfozy platformersów 14.01.06, 22:27
                  A ja mam tylko jedno pytanie - czy chcesz zmian w Polsce ?
                  I zerwania z tym wszystkim co obserwowaliśmy do tej pory ?
                  Polska chce - i nadal przeważająca część Polaków wyraża wolę aby to robił PiS z
                  Platformą :-)
                  Problem jest jeden - Platforma nie chce :-)
                  • woocash7 Re: Metamorfozy platformersów 14.01.06, 22:32
                    nie obraz sie ale wg mnie to ty jestes wyjatkowo naiwny skoro wierzysz ze pis
                    jest w stanie przepraszam ze chce przeprowadzic jakies zmiany> przeciez oni
                    wprowadzaja nowych swoich miernych ale wiernych ludzi na te same stanowiska
                    system nie ulega zmianie pozdrawiam
                    • the.truth Re: Metamorfozy platformersów 14.01.06, 22:42
                      No, tak :-)
                      Aferały z PO będą "kontrolować" ludzi z PiS'u :-)
                      W tym b. szefa NIK-u Kaczyńskiego :-)))
                      Wunderwaffe PO liberałka Gilowska jakoś dobrze ocenia i rząd i program :-)
                      I zadowoleni z kierunku zmian Polacy, z których już 39 % popiera PiS.
                      Upsss ... Zyta po przejściu do rządu PiS jest "be" oczywiście.
                      Przepraszam, zapomniałem :-)))
                      • woocash7 Re: Metamorfozy platformersów 14.01.06, 22:58
                        No nie trywializujmy sytuacji, rozmawiamy na temat dlaczego mam glosowac na PIS
                        a nie na PO. PO proponowalo model panstwa w ktorym nie ma mozliwosci korupcji
                        bo wiekszosc spolek sprywatyzowana a politycy maja mniej pieniedzy do
                        zmarnowania a PIS model w ktorym mamy im zaufac, ze to oni sa sterylni wiec na
                        pewno nie bedzie korupcji i ze zlikwiduja bezrobocie za pomoca ubezpieczenia i
                        urzedu do walki z bezrobociem, no przeciez to karykatura. pozdrawiam
                        • the.truth Re: Metamorfozy platformersów 14.01.06, 23:05
                          Mylisz się :-)
                          Rozmawiamy na temat warunków powstania wspólnego rządu PiS i PO :-)
                          Bo to zawsze było i jest celem Kaczyńskiego :-)
                          Tej koalicji potrzebuje Polska :-)
                          I od dwóch lat oczekują Polacy.
                          A ty jak każdy PO/wiec - egoista bujający w obłokach :-)
                          • woocash7 Re: Metamorfozy platformersów 14.01.06, 23:09
                            Tu nie ma co gadac kto sie myli tylko uwaznie obserwowac co sie dzieje i co kto
                            mowi, Kaczynski nie chcial tej koalicji, chcial rozbicia platformy, chcial
                            wladzy, przewagi ale nie koalicji z PO w formie mozliwej przez nich do
                            przyjecia. przeciez kazdy to widzial, czyzbys ty nie?? a ja wlasnie mysle ze
                            chodzi o model panstwa i glownie dlatego jestem anty PIS-owy, oraz o te
                            retoryke paranoi i szukania wrogow a nie pracy na rzecz rozwoju. pozdrawiam
                            • the.truth JEDYNYM POWAŻNYM PARTNEREM PiS'u BYŁA I JEST PO. 14.01.06, 23:23
                              A resztę włóż między bajki :-)
                              Dojrzały polityk takiej klasy jak Kaczor bardzo trzeźwo myśli i widzi różnicę
                              pomiędzy kadrami takiej SO czy Platformy.
                              Naprawdę bardzo mocno ci polecam artykuł w "Polityce" - wyjaśnia tam także i tą
                              kwestię.

                              Tutaj tylko fragment :

                              www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Menu02&news_cat_id=9&layout=1
                              • woocash7 Re: JEDYNYM POWAŻNYM PARTNEREM PiS'u BYŁA I JEST 14.01.06, 23:26
                                Artykul czytalem i dla mnie potwierdza tylko opinie ktore glosze. poza tym
                                przeczytaj dalszy artykul dotyczacy pracy Ziobry, udowadniajacy ze sporo jego
                                decyzji ma charakter tylko i wylacznie osobisty - to nie ma nic wspolnego z
                                gloszonymi przez nich haslami. pozdrawiam
                                • the.truth Re: JEDYNYM POWAŻNYM PARTNEREM PiS'u BYŁA I JEST 14.01.06, 23:49
                                  Chciałbym w to wierzyć, ale bardzo wątpię.
                                  Gdyby tak było nie miałbyś żadnych problemów ze zdefiniowaniem
                                  pojęcia "czworobok" Kaczora :-)
                                  I nie pisałbyś aż tak bardzo naiwnie jak dzisiaj ;-)
                                  • woocash7 Re: JEDYNYM POWAŻNYM PARTNEREM PiS'u BYŁA I JEST 14.01.06, 23:52
                                    hehe ja nie probowalem zdefiniowac czworoboku Kaczora, nie mam pojecia co to
                                    jest :) wszystkim nam trzeba pracy i przede wszystkim pracy, mamy troche do
                                    nadrobienia, wiec pozostane przy swoich pogladach, nie roztrzasajac kto ma
                                    racje a kto jej nie ma. a ja jestem raczej pelen idealow niz naiwny, naiwna
                                    jest wiara w Kaczynskich. pozdrawiam
                                    • the.truth Re: JEDYNYM POWAŻNYM PARTNEREM PiS'u BYŁA I JEST 15.01.06, 00:25
                                      Gdybys czytał to byś wiedział co znaczy :-)))
                                      Wierz w co uważasz i pozostań przy swojej antykaczej "idei".
                                      To wolny kraj :-)
                                      Gdy będziesz miał wolną chwilę to jednak przeczytaj ten artykuł,
                                      drogi "burakiprlu" ;-)
                                      DOBRANOC.
                          • wxwx Re: Metamorfozy platformersów 14.01.06, 23:20
                            Pozwolę się wtrącić do tej ożywionej dyskusji...I nie zgodzić się z tezą jakoby J. Kaczyński był zwolennikiem koalicji z PO...Gdyby tak było doprowadziłby do jakiś uzgodnień...jest sprawnym politykiem...JK jest po prostu nieufny wobec tzw. liberalizmu , jest zwolennikiem silnego państwa ,w którym kontrolowana jest przez to państwo gospodarka...I to jest dość różnica nie do pokonania...Poza tym JK nie na darmo zyskał poparcie elektoratu zgromadzonego wokół Radia Maryja...Wynika ono właśnie z dezawuowania liberalizmu , jako ideologii mętnej i dwuznacznej nie tylko moralnie. Gdyby wszedł w koalicję z PO , ta częśc jego elektoratu cofnęłaby mu poparcie i to natychmiast.
                            • woocash7 Re: Metamorfozy platformersów 14.01.06, 23:23
                              Dla mnie to oczywiste, ale dla niektorych, o dziwo inteligentnych i
                              wyksztalconych zwolennikow PIS niezrozumiale i calkowicie nie do przyjecia.
                              Pozdrawiam i zycze dobrej nocy
                              • the.truth Re: Metamorfozy platformersów 14.01.06, 23:36
                                Oboje nie rozumiecie jednego :-)
                                Kaczyński nie jest partia z socjalnym programem :-)
                                To klasyczna chadecja - czyli partia wolnorynkowa w swym programie kierująca
                                się nauką społeczną Kościoła :-)
                                Wyłacznie ze względów marketingowych ( target - lewicowy elektorat ) sama
                                siebie określa jako "solidarną prawicę" .
                                W obszarze zainteresowań Kaczyńskiego są liberałowie Platformy - ale tylko
                                frakcja prawicowa, a nie centrowa która reprezentuje Tusk.
                                Trzeba się nauczyć odróżniać te nurty :-)


                                A tutaj chadecja w planie ogólnym :


                                pl.wikipedia.org/wiki/Chadecja
          • zenek68 to co piszesz tak ładnie ja już wcześniej pisałem 14.01.06, 21:59
            trochę brzydziej bo w języku blokersów , w języku lewackich kadłubków i języku
            roślinek...to jasne że ktoś dał kasę aby PO chroniło jego tyłek...
            • woocash7 Re: to co piszesz tak ładnie ja już wcześniej pis 14.01.06, 22:04
              Tiaaaaa, spiskowa teoria dziejów. Wszystko to spisek - moze PO to dawni agenci
              wywiadu i wspolpracownicy KGB. Dlaczego wiec to Rokita jako pierwszy
              opublikowal w internecie calosc materialow dostepnych z IPN a szanowny i
              nieskazitelny Jaroslaw nie? Takie same zarzuty moge kierowac w kierunku PIS-u i
              dla mnie byloby to bardziej czytelne - PIS jest sterowany przez antypolskie
              sily, aby wprowadzic chaos i osmieszyc nas na arenie miedzynarodowej,
              skutecznie to robi pod przykrywka Rewolucji Moralnej i nosnego hasla IV RP.
              pozdrawiam
              • zenek68 jesteś lepszy ! przyznaję.. jak taka nauka się .. 14.01.06, 22:15
                nazywa ? bo ja to tylko tanio kupić i drogo sprzedać...proszę o bespłatną
                lekcją dla ubogiego polskiego geszefciarza...
              • the.truth Re: to co piszesz tak ładnie ja już wcześniej pis 14.01.06, 22:18
                PO - nie :-)
                Tylko ci, którzy za nimi stoją ( a dokładniej za frakcją centrowych liberałów
                Tuska )
                Wiesz co to jest "czworobok" Kaczyńskiego ?
          • zenutek Re: Metamorfozy platformersów 14.01.06, 22:28
            Wierzyć w Twe słowa, to jak uwierzyć PIS-owi. Przeczytałeś to co napisałeś,
            chyba nie bardzo.... Jak Ci się wydaje, przez trzy miesiące od wyborów, dwa
            miesiące rządów, dostępu do wszystkich akt prokuratorskich, sądowych i
            administracyjnych i nic? Nie ma żadnego komunikatu, wzmianki na temat
            kryminalności członków PO? Czy może wierzysz w bezinteresowność i dobroduszność
            PiSu w tym względzie? Ja nie wierzę w żadne z tych pomówień. Kurski, Cymański,
            Dorn, Ziobro i kilku innych z naczelnym na czele dawno by już wygrzebali te
            sprawy spod ziemi. I tym różni się PO od PiSu i Leppera, nie oskarża
            bezpodstawnie, nie wdaje się w pyskówki. Tym właśnie się różni PO od Pisu.
      • zenutek Re: Metamorfozy platformersów 14.01.06, 22:01
        Czytając Twój post mam wrażenie, że to nie Niesiołowski, Komorowski, czy Tusk i
        Rokita mają problemy. To Ty masz problemy z identyfikacją swojej osobowości.Nie
        możesz widocznie zauważyć jednego - swoich absurdalnych wypowiedzi, w których
        wszędzie i w każdym nie myślącym tak jak Ty widzą zdrajcę, komucha, oszołoma
        itp. Proste polskie przysłowie mówi: "każdy innego człowieka poznaje po sobie".
        • fatso60347 Tusk do Berezy kartuskiej! 15.01.06, 00:01
          Zamknac sku..ela jak jakiegos Witosa.
          Nichaj zabka skacze i szczoteczka do zebow kible czysci.
          Ja chce tam byc stupajka albo lepiej, jako nowy Kostek Biernacki
          wprowadzac w zycie Sanacje Rzeczypospolitej Mk II.
          Jaroslawie I Maluski, Wodzu prowadz na Minsk bo na Wilno Europka
          nam nie pozwoli.
    • aniaczepiel Wybory byłyby skutecznym rozwiązaniem 14.01.06, 21:42
      Wszyscy mówili, że V kadencja będzie kadencją poważnych polityków. A teraz Sejm
      jest przecież gorszy od IV kadencji. V kadencja jest pod przykrywką "kadencji
      poważnych polityków", ale spod tej przykrywki wyłania się rzeczywistość!
      Przypomnijmy sobie, co było kilka dni temu! A PiS wymyślił sobie rząd i myśli,
      że zasługuje on na poparcie. Nic z tych rzeczy! Trzeba rozwiązać Sejm. Może
      Polacy przestraszą się i podczas przyspieszonych wyborów nie zdestabilizują
      znów sceny politycznej swojego państwa, jak to zrobili, głosując we wrześniu
      2005, nieświadomi wtedy sytuacji, jakie następują teraz.
      • the.truth Re: Wybory byłyby skutecznym rozwiązaniem 14.01.06, 21:57
        No i kto w tych wyborach wygra :-)
        Uwzględniając poniższe :

        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3109185.html
      • zenek68 agentura z rodzinami przerzuciła się z SLD na PO 14.01.06, 22:05
        cała tajemnica wyborów..
    • radekdab Re: Tusk apeluje do prezydenta o rozwiązanie kryz 14.01.06, 21:55
      Ciekawe kiedy PO przestanie się ośmieszać... Pewnie nigdy, bo do takiej decyzji
      trzeba dojrzeć, a to z kolei wymaga rozumu.
      • zenutek Re: Tusk apeluje do prezydenta o rozwiązanie kryz 14.01.06, 22:15
        PO nigdy i nigdzie nie ośmieszała się. Zawsze postępowała według
        demokratycznych zasad polityki. Musisz zauważyć jedno, jeśli wychyliłeś chociaż
        jeden raz swój nos poza granice naszego kraju, że w polityce, w każdym innym
        kraju, no może poza Rosją, Koreą, a teraz i Polską, przeciwnicy polityczni
        zawsze spierają na argumenty, a nie na kłamstwa i obelgi. W każdym
        demokratycznym kraju (poza Polską i innymi w/w krajami), nikt z polityków nie
        ośmieliłby się rzucać takich inwektyw na przeciwników, jak to się dzieje u nas.
        W prawdziwie demokratycznym państwie każde pomówienie (bez dowodów) kończy się
        na sali sądowej z wyrokami dość uciążliwymi finansowo dla przegranych. To jest
        prawdziwa demokracja. Niestety PiS do takiej partii nie należy.
    • koszmarekopalek do żłoba i nażreć się, nażreć się 14.01.06, 21:56
      nachapać i jeszcze raz nażreć. to jest powtórka z aws. i niech nikt mi nie
      mówi, że jest inaczej. polska scen polityczna ma w d.u.p.i.e interes Polski.
      • zenek68 raczej powtórka z PZPR - mnoga sała i wodki... 14.01.06, 22:09
        kuszanie uże nie wredit zdarowiu jak mówią eskimosi z Kamczatki
        • mordzinas MOŻE TO JEDYNIE SŁUSZNA DECYZJA..... 14.01.06, 22:19
          Coś trzeba zrobić.

          PIS saamozielnie rządzić nie zdoła .

          Z Platfusami koalicji nie będzie - bo jej lidzerzy zachorowali na
          nienawiść do braci Kaczyńskich i partii którą reprezentują...

          Koalicja PIS z Samoobroną wydaje się realna ale czy dobra???? Wątpie.
          Lepper to cwaniak , oszust. Przynajmniej do tej pory pokazał że
          właśnie taki jest.
          Niby krytykował łajdakjów z PZPR-SLD ale głosował zawsze w sprawach
          ważnych razem z nimi...

          Lepperowi nie powinno się ufać....To drań. Wątpie ,ze się zmneni na
          lepsze.

          Jeśli nie koalicji PIS z SO . To co???

          Nowe wybory???

          Większość parlamentarzystów ich zapewne nie chce.
          Trudno wyjść z ciepłego i pełnego korytka ,które gwarantuje dobre
          życie przez 4 lata....

          Ale ktoś wkońcu musi rządzić.

          PO - PZPR-SLD ???? Nie mają wiekszości....

          Jedyne rozsądne wyjście to nowe wybory....

          No nie ma chyba innej możliwosci.
          • zenek68 wzorowa dedukacja...jestem pod wrażeniem 14.01.06, 22:22
          • the.truth Re: MOŻE TO JEDYNIE SŁUSZNA DECYZJA..... 14.01.06, 22:34
            Tylko koalicja PiS i PO, z centrum decyzyjnym w PiS'ie.
            Doły Platformy już do tego dojrzały - Tusk jest już tylko balastem.
            Skrzydło prawicowe PO przejdzie za Rokitą do PiS, a Tusk z Komorowskim niech
            zakładają następną Platformę :-)
            • zenek68 TO BYŁOBY NAJROZSąDNIEJSZE ! 14.01.06, 22:38
              ale czy ambicje tych dwóch na to pozwolą ?
              • the.truth Re: TO BYŁOBY NAJROZSąDNIEJSZE ! 14.01.06, 22:43
                O kogo pytasz - o Rokitę i JK ?
                Czy Tuska.
                • zenek68 Tusk i Komorowski... 14.01.06, 22:45
                  • the.truth Re: Tusk i Komorowski... 14.01.06, 22:55
                    Będzie to samo co z Płażyńskim i Olechowskim.
                    In Gold we Trust - liberałowie zawsze się gromadzą wokół wizji żłoba.
                    I dzielą gdy za dużo gąb do jednej miski.
                    • zenek68 nie dziwota że taki rwetes podnoszą i do Dziwisza 14.01.06, 23:11
                      i do prezydenta teraz chcieliby ale zbyt częste przebywanie na antenie TV
                      chyba im tylko zaszkodzi...to takie konwulsje...negatywni bohaterowią schodzą
                      ze sceny z destabilizującym hałasem..można im powiedzieć żegnajcie...
                    • pantanal Boze, jaki nam tu analityk wyrosl 14.01.06, 23:19
                      jestem pod wrazeniem...
                      • zenek68 król ! mówi w liczbie mnogiej! my król POłowiczny 14.01.06, 23:24
                        jesteśmy pod wrażeniem i toniemy jak Wyszków...
                      • the.truth Re: Boze, jaki nam tu analityk wyrosl 14.01.06, 23:25
                        Boże, jaki nam tutaj wraży(eniowy) chrześcijański forumowicz zawitał :-)
            • mordzinas Re: MOŻE TO JEDYNIE SŁUSZNA DECYZJA..... 14.01.06, 23:01
              the.truth napisał:

              > Tylko koalicja PiS i PO, z centrum decyzyjnym w PiS'ie.
              > Doły Platformy już do tego dojrzały - Tusk jest już tylko balastem.
              > Skrzydło prawicowe PO przejdzie za Rokitą do PiS, a Tusk z Komorowskim niech
              > zakładają następną Platformę :-)

              Teoretycznie masz rację. Tak powinno być. Koalicja PIS -PO z centrum
              decyzyjnym w PISsie.
              Wydaje się to logiczne , ze wzgledu na wynik wyborów.
              Problem polega na tym że doły Platformy nie mogą póki co zmienić
              przywódców Platformy , którzy chyba zatracili sie po przegranych
              wyborach .
              Platforma Obywatelska odpwiada ,za ewemtualną koalicję PIS z Samoobroną.
              Przecież Jarosław Kaczyński jasno wypowiedział się o Lepperze kilka
              lat temu jako szkodniku który działa na organiźmie Polski.

              Dziś zanosi się na koalicję PIS -Samoobrona...

              Jeśli nie nowe wybory to chyba to jest jedyne wyśjcie...

              Znów mniejsze zło...????





              • the.truth Re: MOŻE TO JEDYNIE SŁUSZNA DECYZJA..... 14.01.06, 23:15
                Kaczyński bardzo jasno napisał czego oczekuje od PO w ostatniej "Polityce".
                M.inn. o wyborach powinni zrewidować swój stosunek do PiS i zacząć przemawiać
                innym językiem :-)
                Ja go rozumiem :-)
                Tusk już przeprosił przedwczoraj Kaczora.
                ... i następnego dnia stworzył gabinet cieni :-)))
                Taka to jest właśnie robota z partią "odpowiedzialności i troski o Polskę ".
                PO była w opozycji "konstruktywnej" - teraz jest w "dekonstruktywnej" :-)))
                Nie "twardej".
                Kaczor próbuje jakoś sobie radzić i łata ten rząd czym można - oni
                tworzą "gabinet cieni".
                OT - PATRIOCI.
                • zenutek Re: MOŻE TO JEDYNIE SŁUSZNA DECYZJA..... 14.01.06, 23:23
                  Ciekawa ta szczerość Kaczyńskiego. Po spotkaniu z Tuskiem mówi o wschodzącym
                  słońcu rozmów koalicyjnych, a za kilkanaście minut zaprzecza samemu sobie.
                  Ciekawa szczerość. A tak na marginesie, Jan Olszewski już wyszedł na koalicji i
                  poparciu p.Kaczyńskich. Nie uważasz, że powtarza się historia z roku 1992?
                  Wtedy po rządach J.Olszewskiego przy współudziale braci Kaczyńskich wybory były
                  po kilku miesiącach (chyba pół roku). Wtedy też chcieli rządów silnej ręki.
                  Zaczęli od rozliczeń i co im wyszło? Tusk i Rokita to ludzie myślący i nie
                  złapią się na lep przywódców PiSu.
                  • the.truth Re: MOŻE TO JEDYNIE SŁUSZNA DECYZJA..... 15.01.06, 00:13
                    To Lepper mówił o "wschodzącym słoneczku porozumienia ", a nie Kaczyński - o
                    ile pamiętam :-)
                    Na moje oko Kaczyńscy im starsi tym lepsi :-)
                    Jasne że nikt nie da gwarancji że i oni nie popełnią błędu.
                    Ale w tym co jest ich konikiem ( naprawa i oczyszczanie państwa ) są
                    niezastąpieni.
                    Gdyby do resortów gospodarczych doszlusowali ludzie Platformy ( jak było
                    zakładane pierwotnie ) mielibyśmy naprawdę przyzwoity rząd.
                    A to że zawsze chcieli rządów twardej ręki można im tylko zaliczyć na plus :-)
                    W porównaniu z polskimi politycznymi "wahadłowcami" Kaczyńscy są jak kamień
                    węgielny :-)
                    • swiatowidy Re: Dla Polski 15.01.06, 17:17
                      chyba jak kamien u szyji...
                  • leon9910 Re: MOŻE TO JEDYNIE SŁUSZNA DECYZJA..... 15.01.06, 14:58
                    Tusk i Rokita to właśnie karierowicze i myślą tylko o stołkach!!!
            • pantanal Pobozne zyczenia, pisuarze! 14.01.06, 23:18
              he.truth napisał:

              > Tylko koalicja PiS i PO, z centrum decyzyjnym w PiS'ie.
              > Doły Platformy już do tego dojrzały - Tusk jest już tylko balastem.
              > Skrzydło prawicowe PO przejdzie za Rokitą do PiS, a Tusk z Komorowskim niech
              > zakładają następną Platformę :-)
          • koszmarekopalek Re: MOŻE TO JEDYNIE SŁUSZNA DECYZJA..... 14.01.06, 23:43
            ja nie wierzę w żadne wybory. z jaka frekfencją? ja już nie pójdę głosować. bo
            co dam mandat zaufania, to ciągle się gryzą, kłócą, kręcą, zwymyślają,
            s.r.a.j.ą na siebie, plują, oczerniają, i Bóg wie co jeszcze. to jest tak
            żenujące, że mnie mdli na samą myśl o kolejnych wyborach. i kolejnych
            oszustwach wyborczych, obiecywaniach kolejnych becikowych, słuchania o aborcji,
            konkordacie itepe. ja chcę usłyszeć o nowych miejscach pracy, co pozwolą mnożyć
            się narodowi bez dopalaczy w postaci becikowego, co uchroni od grzechu aborcji,
            co przyczyni się do wzrostu edukacji społeczenej (będą miejsca pracy, będzie
            kasa na wychowanie brzdąców, będzie kasa na szkołę), co spowoduje poszanowanie
            drugiego człowieka (markety pozwalają sobie na pomiatanie pracownikami bo
            wiedzą, że ludzie nie mają zbytniego wyboru miejsca pracy), ograniczy
            przestępczość wśród młodocianych. kolejne pomysły typu komu zabierzemy, żeby
            dać komuś mnie nie interesują.
            • zenek68 lepiej mocny full wypić,a ubeki same się wybiorą 15.01.06, 05:37
              tak czy innaczej..no nie..
      • mordzinas Re: do żłoba i nażreć się, nażreć się 14.01.06, 22:26
        koszmarekopalek napisał:

        > nachapać i jeszcze raz nażreć. to jest powtórka z aws. i niech nikt mi nie
        > mówi, że jest inaczej. polska scen polityczna ma w d.u.p.i.e interes Polski.

        No niestety masz rację. To co działo się do tej pory to właśnie
        prywata ,złodziejstwi i zakłamanie elit rządzących...

        Ale moze warto zaufać PiSowi??? Nie są uwikłani w żadne ciemne biznesy
        z przestepcami gospodarczymi - tak jak PZPR-SLD ...

        Moze warto zaufać tym znienawidzonym przez media Kaczyńskim..
        Nie sa ładni , szczupli ...ale są uczciwi.

        A takich ludzi potrzebuje Polska.
        Może warto jeszcze raz zaufać???
        • zenutek Re: do żłoba i nażreć się, nażreć się 14.01.06, 22:34
          Masz pewność? A wiceministrowie w ministerstwie skarbu państwa? Na razie mówi
          się o dwóch czy trzech uwikłanych w prywatne kolidujące z racją stanu biznesy.
          Co będzie dalej??? Jeden minister też...., następnie przyszły wicepremier
          też... co dalej? Powinno okazać się w najbliższej przyszłości...
          • leon9910 Re: do żłoba i nażreć się, nażreć się 15.01.06, 15:03
            Zenutek co można wiedzieć o kolesi co jego żonak robiła pięc lat tamu!!!Lepiej
            powiedz co robiła twoja żonka po dorawieniu ci rogów w czwartek o 17 ?????
    • kupsztajn W czym tusk jest lepszy od leppera?1 14.01.06, 22:22
      Że miał dziadka w faszystowskim wojsku?!!???
      • zenek68 ale zwykłego gefrajtera... 14.01.06, 22:24
        • woocash7 Re: ale zwykłego gefrajtera... 14.01.06, 22:27
          To ze byl w obozie koncentracyjnym jakos umknelo twojej wyostrzonej uwadze??
          • zenek68 mój stary to dwa razy im z obozów uciekał w tym 14.01.06, 22:31
            raz z Berlina podczas nalotu bez dokumentów i w ubraniu więziennym...prosto do
            Warszawy...nie sztuka dać się zapuszkować...
            • pantanal Zenek kretyn 14.01.06, 23:20
              zenek68 napisała:

              > raz z Berlina podczas nalotu bez dokumentów i w ubraniu więziennym...prosto do
              > Warszawy...nie sztuka dać się zapuszkować...
              • zenek68 żal mi ciebie roślinko... 14.01.06, 23:26
          • kupsztajn Re: ale zwykłego gefrajtera... 14.01.06, 22:43
            A niby dla czego miało by mnie to interesować? Mam to w nosie.
          • leon9910 Re: ale zwykłego gefrajtera... 15.01.06, 15:04
            woocash7 napisał:

            > To ze byl w obozie koncentracyjnym jakos umknelo twojej wyostrzonej uwadze??

            Jako kapo!!!
    • opt ALE NAIWNIACY.PSY SZCZEKAJĄ KARAWANA JEDZIE DALEJ 14.01.06, 22:47
      -takie hasła wielokrotnie słyszałem w kręgach postsolidarnościowych.Jak widać
      tylko psy się zmieniają a metodologia sprawowania władzy ta sama.
      • the.truth TO JEST KARAWAN - DLA PLATFORMY. 14.01.06, 22:56
        :-)
        • zenutek Re: TO JEST KARAWAN - DLA PLATFORMY. 14.01.06, 23:27
          Jesteś święcie przekonany? Wiara - zwłaszcza RM-owska czyni cuda... A jednak
          rzeczywistość lubi płatać figle?
          • the.truth Re: TO JEST KARAWAN - DLA PLATFORMY. 15.01.06, 00:28
            Są pewne przesłanki by właśnie tak sądzić :-)


            serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3109185.html
          • leon9910 Re: TO JEST KARAWAN - DLA PLATFORMY. 15.01.06, 15:07
            zenutek napisała:

            > Jesteś święcie przekonany? Wiara - zwłaszcza RM-owska czyni cuda... A jednak
            > rzeczywistość lubi płatać figle?

            > Chyba byłeś na audiencji w synagodze po nauki od Michnika!!!
    • qc PO !! Ignorujcie PREZESA chwalcie PREMIERA 14.01.06, 23:07
      Premier nie bedzie zbyt zadowolony umizgami z obozu wroga a jest szansa ze
      Prezesa z podejrzliwosci o zamach, trafi szlag.
      Czas dolaczyc do gry na zasadach Pulchnego Kretacza.
      • tiamak premier to jedyna spoko postac w pisie 15.01.06, 00:19
        to trzeba przyznac - ja wogole nie wiem co on robi w pisie - powinien sie
        przeniesc do po
        • the.truth Re: premier to jedyna spoko postac w pisie 15.01.06, 00:39
          Niech idzie, ale razem ze swoją doradczynią d/s rodziny Wujkowską :-)
      • the.truth Re: PO !! Ignorujcie PREZESA chwalcie PREMIERA 15.01.06, 00:42
        Martw się o Gilowską, żeby nie wyjęła z PO ludzi :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka