Dodaj do ulubionych

Fabrizio, poeta szalony

15.01.06, 02:13
Tak - Ciosek śpiewać może z nut, bo kłamać to on potrafi.

Zastanawia mnie osoba Jarosława Mikołajewskiego. Wrażliwy, oczytany,
inteligentny, a takie bzdury musi czasami pisywać. Czyżby danina płacona
Michnikowi była tak wysoka?
Owszem - de Andre postacią był wyjątkową i ważną w krajobrazie Włoch. Był też
niezwykle kontrowersyjny. Oprócz pięknych piesni pozostawił po sobie wiele
kabotyńskich wypowiedzi. Tak - to był element jego życiowej strategii i sposób
na przeżycie w tak trudnym otoczeniu. Jednak autor omówienia powinien o tym
napomknąć. A tu tylko lukrowana laurka.
I ten cholerny aparatczyk Ciosek na koniec. Panie Jarosławie - tego się nie
zapomina. Tak mi przykro.
Obserwuj wątek
    • black.book Re: Fabrizio, poeta szalony 18.01.06, 12:08
      Co do samego De Andre się nie wypowiadam, bo pierwszy raz o nim się dowiedziałem
      z artykułu JM. Zaintrygował mnie zresztą do tego stopnia, że zacząłem go
      słuchać. Artykuł ma charakter bardzo osobisty, mówi o odbiorze De Andre przez
      autora, toteż wcale nie ma powodów by zarzucać mu brak obiektywizmu i
      laurkowatość. Można polemizować, ale to trochę co innego niż mieć pretensję do
      autora, że czegoś nie napisał.

      Natomiast doszukiwanie się w takim pisaniu podtekstów (danina!) to już chyba
      przesada.

      Co do głosu Cioska się zgadzam - barwa podobna. Co nie znaczy zaraz, że jestem
      Cioska wielbicielem. I o to samo zapewne chodziło JM.
      • tad9 kolejny lewak... 18.01.06, 19:46
        ... ulubieniec "GW". Dość jednoznaczne są preferencje ideologiczne "ludzi
        gazety". A to Cohn-Bendit, uczestnik pedofilskich eksperymentów przedszkolnych,
        a to terrorysta z "Lotta Continua" odsiadujący wyrok za współudział w
        morderstwie, teraz znów bard "Czerwonych Brygad". Kto następny?
        • gemara Re: kolejny lewak... 26.01.06, 10:44
          Ileż trzeba, państwo autorzy poprzednich wypowiedzi, miec w glowie g..na zamiast
          mózgu? Wystarczy kilogram? Czy do podtrzymania podstawowych funkcji życiowych,
          tj. s..nia, kopulacji i scigania "lewactwa" potrzeba jeszcze pół..? Mikołajewski
          opowiada historię o artyście. Nie lukruje, ale widać jak bardzo ceni tego, o kim
          pisze. Pisze z miłoscią - znacie w ogóle takie słowo? A dla was najwazniejszy
          jest Ciosek i preferencje ideolo. A moze po prostu posłuchajcie, zamiast
          chlustać po ludziach tym, co macie w głowach...
          • gemara Re: kolejny lewak... 26.01.06, 10:45
            Przepraszam black book, to nie bylo do Ciebie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka