maruda.r
24.01.06, 00:24
- Sąd niesłusznie insynuuje, że wygłaszam opinie nieoparte na faktach -
stwierdził upomniany. Dodał, że wie, o czym mówi, bo "prowadził własne
śledztwo i zgromadził dokumenty świadczące o pracy Wałęsy na rzecz SB".
Żadnych dokumentów jednak nie przedstawił.
************************************
Wyszkowski zachowuje się na poziomie sześciolatka.