Dodaj do ulubionych

LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS

26.01.06, 07:59
Paranoja i schizofrenia.
Obserwuj wątek
    • maruda.r Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 08:17

      Z punktu widzenia LPR, Samoobrony i PSL to znakomity pomysł na obronę. Wspólny
      blok mógłby wzmocnić te partie w ewentualnych wcześniejszych wyborach. Gdyby
      powstał, pozbawiłby też PiS możliwości szantażowania ich wyborami.

      **************************************

      Chłopakom zmiękła rura. Pisuarczykom pewnie też wobec mniejszych możliwości
      szantażowania, tak w obecnym sejmi, jak i w perspektywie przedterminowych
      wyborów - szansa wypadnięcia LPR i PSL za burtę zmniejsza się, a tym samym
      zmniejsza sie szansa na uzyskanie większości przez PiSłów i awansowania brata
      Jarosława na cara wszechpolszy.

      • centrolew Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 08:27
        Brawo Kaczyński!

        Dzięki Twojej polityce zmienia się polska scena polityczna, być może powstaną
        dwa nowe bloki:
        1. Centrolew = SDPL + PD + Zieloni2004 + SLD
        2. Koalicja ludowo-katolicka = SO + LPR + PSL

        a prawica podzielona: PO / PiS!
        • yarecki21 Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 08:30
          Rozdrobnienie obecnej polskiej sceny politycznej jest jednym z najsłabszych
          ogniw naszej współczesnej demokracji.
          • lwaw Nierealne. 26.01.06, 08:46
            yarecki21 napisał:

            > Rozdrobnienie obecnej polskiej sceny politycznej jest jednym z najsłabszych
            > ogniw naszej współczesnej demokracji.

            Masz rację.
            Poza tym, to ja nie wyobrażam sobie PSL i SO na jednej liście.
          • gakasia kaczyński jak budyń 26.01.06, 09:04
            Niech się łaczą jak chcą. Partie i tak nie realizują swoich postulatów bo są
            zakładnikiem rozdania kart. Nie ma na naszej scenie politycznej
            charyzmatycznego przywódcy. Kłamców za to wbród. Moim zdaniem, Kaczyński to
            żądny władzy, nudny i przemądrzały bufon, Tusk może by i chciał dobrze, ale nie
            wiemy co by chciał, bo to co mówi sprowadza sie do tego że che, do
            przepraszania i do powtarzania w zawoalowany sposób że jest dobry. Kaczyński to
            za gęsty budyń,Tusk to rozwodniony kisiel. Gdyby Ci mieli się połączyć to z
            pewnością nie wyjdzie nic smacznego. A o gorzkich przyprawach nie warto
            wspominać. Zbiera mi się prawdę mówiąc.
          • wdakra Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 14:17
            yarecki21 napisał:

            > Rozdrobnienie obecnej polskiej sceny politycznej jest jednym z najsłabszych
            > ogniw naszej współczesnej demokracji.

            A ja uważam, że najsłabszą stroną naszej pseudodemokracji jest
            niereprezentatywność parlamentu. Ordynacja proporcjonalno-większościowa sprawia,
            że jego skład bardziej zależy od gierek politycznych, niż od woli wyborców. Nie
            tylko znaczna część obywateli nie jest w Sejmie reprezentowana, ale w dodatku
            tworzą się partie i koalicje wyborcze partii nie mające jednolitego programu,
            więc głosując na którąś z nich nie wie w istocie kto się w wyniku tego dostanie
            do Sejmu.
            Drugą istotną słabością tej pseudodemokracji jest brak mechanizmów wymuszających
            realizację programów wyborczych, co w sposób oczywisty pozbawia głosujących
            wpływu na kształt realizowanej polityki. Uważam, że to jest przyczyną coraz
            niższej frekwencji wyborczej.
            Od 1993r. w każdych wyborach była odrzucana przez elektorat, a potem realizowana
            przez partie, które dorwały się do koryta, liberalna polityka gospodarcza. To ma
            być demokracja? Bardziej z opinią obywateli liczyła się PZPR, bo odchodziła od
            niechcianych przez większość posunięć.
        • rosenkrantz666 Niechciany sukces Kaczorka..... 26.01.06, 08:52
          > Brawo Kaczyński! Dzięki Twojej polityce zmienia się polska scena polityczna, być
          > może powstaną dwa nowe bloki:
          > 1. Centrolew = SDPL + PD + Zieloni2004 + SLD
          > 2. Koalicja ludowo-katolicka = SO + LPR + PSL

          Od tygodnia piszę tu i ówdzie, że z wcześniejszych wyborów nie wyniknie mniej
          partii w sejmie, tylko więcej. Żadna obecna w sejmie partia nie wypadnie -
          gdzieś się przyczepią zagrożone spadkiem (tylko PD & SDPL wykazały w poprzednich
          wyborach zanik instynktu samozachowawczego połączaony z nieudolnością - ale
          teraz i one mogą zmądrzeć).

          I Kaczyński, jeśli polega na wynikach sondaży, przejedzie się nieźle, bo więcej
          partii w sejmie = mniej mandatów dla PiS nawet bez zmiany liczby głosujących na PiS.

          Do tego dodajmy, że:
          a) oba bloki powyżej będą odbierać elektorat PiS bardziej niż PO
          b) wszystkie partie będa przez całą kampanię jeździć po PiS bez wytchnienia
          a dojdziemy do wniosku, że wcześniejsze wybory mogą na dobre zakończyć wizytę
          braci Kaczyńskich w salonach "wielkiej" polityki krajowej.

          W każdym razie, pomarzyć dobra rzecz.
          • taziuta Re: Pomarzyć dobra rzecz :-) 26.01.06, 09:01
            Trudno się z tym nie zgodzić! Pomarzyć dobra rzecz :-)

            rosenkrantz666 napisał:
            ...
            > Do tego dodajmy, że:
            > a) oba bloki powyżej będą odbierać elektorat PiS bardziej niż PO
            > b) wszystkie partie będa przez całą kampanię jeździć po PiS bez wytchnienia
            > a dojdziemy do wniosku, że wcześniejsze wybory mogą na dobre zakończyć wizytę
            > braci Kaczyńskich w salonach "wielkiej" polityki krajowej.
            >
            > W każdym razie, pomarzyć dobra rzecz.
          • lwaw Ten "blok" nie zagraża PIS-owi. 26.01.06, 09:04
            rosenkrantz666 napisał:

            > I Kaczyński, jeśli polega na wynikach sondaży, przejedzie się nieźle, bo więcej
            > partii w sejmie = mniej mandatów dla PiS nawet bez zmiany liczby głosujących na
            > PiS.

            Więcej partii? Zamiast Samoobrony wejdzie niewyrazisty "blok", jeśli wogóle
            powstanie.

            > Do tego dodajmy, że:
            > a) oba bloki powyżej będą odbierać elektorat PiS bardziej niż PO

            Na pewno nie oba.

            > b) wszystkie partie będa przez całą kampanię jeździć po PiS bez wytchnienia

            Na to akurat wyborcy są już uodpornieni.

            > a dojdziemy do wniosku, że wcześniejsze wybory mogą na dobre zakończyć wizytę
            > braci Kaczyńskich w salonach "wielkiej" polityki krajowej.

            Ha, ha, ha!

            > W każdym razie, pomarzyć dobra rzecz.

            Wy sobie fantazjujcie, a my pójdziemy zagłosować na PIS :-)
            • dundrub Re: Ten "blok" nie zagraża PIS-owi. 26.01.06, 09:13
              > > b) wszystkie partie będa przez całą kampanię jeździć po PiS bez wytchnien
              > ia
              >
              > Na to akurat wyborcy są już uodpornieni.


              na co? bo nie lapie, jako wyborca

              > > a dojdziemy do wniosku, że wcześniejsze wybory mogą na dobre zakończyć wi
              > zytę
              > > braci Kaczyńskich w salonach "wielkiej" polityki krajowej.
              >
              > Ha, ha, ha!

              hmm jak to bylo w przyslowiu? ten sie smieje, kto sie smieje ostatni? PO juz witalo sie z gaska. Myslisz,
              ze w naszych warunkach PiSowi to sie nie moze zdarzyc?
              Widze, ze tez marzysz ;)

              > Wy sobie fantazjujcie, a my pójdziemy zagłosować na PIS :-)
              >

              to jest was wiecej? aaa.. rozumiem bliznieta lwaw ?;)
              • lwaw Re: Ten "blok" nie zagraża PIS-owi. 26.01.06, 09:20
                dundrub napisał:


                > > Na to akurat wyborcy są już uodpornieni.
                >
                > na co? bo nie lapie, jako wyborca

                W Kaczyńskich bije się od wczesnych dziewięćdziesiątych, a skutek odwrotny.

                > hmm jak to bylo w przyslowiu? ten sie smieje, kto sie smieje ostatni? PO juz wi
                > talo sie z gaska. Myslisz,
                > ze w naszych warunkach PiSowi to sie nie moze zdarzyc?
                > Widze, ze tez marzysz ;)

                Nie marzę. Przypuszczam. Ale mam realne postawy, by tak sądzić.

                > > Wy sobie fantazjujcie, a my pójdziemy zagłosować na PIS :-)
                > >
                >
                > to jest was wiecej? aaa.. rozumiem bliznieta lwaw ?;)

                Widzisz, jaki pojętny jesteś ;-)
                Takich dwóch, jak nas trzech, te nie ma ani jednego :-)
                • dundrub Re: Ten "blok" nie zagraża PIS-owi. 26.01.06, 09:23
                  > W Kaczyńskich bije się od wczesnych dziewięćdziesiątych, a skutek odwrotny.

                  mysle, ze to porazki LSD sprawily, ze kaczynscy u wladzy.. a nie ich jakikolwiek pomysl na rzadzenie

                  >
                  > Nie marzę. Przypuszczam. Ale mam realne postawy, by tak sądzić.

                  coz.. dawniej nie przypuszczales chyba, ze PIS - tak opiewany przez Ciebie jako prawy i sprawiedliwy -
                  bedzie mataczyl i mieszal.. a jednak.. hmmm

                  > Widzisz, jaki pojętny jesteś ;-)
                  > Takich dwóch, jak nas trzech, te nie ma ani jednego :-)
                  >

                  no wlasnie.. ani jednego madrego w polityce pszepana.. same zadne wladzy
                  • lwaw Re: Ten "blok" nie zagraża PIS-owi. 26.01.06, 09:34
                    dundrub napisał:

                    > mysle, ze to porazki LSD sprawily, ze kaczynscy u wladzy.. a nie ich jakikolwie
                    > k pomysl na rzadzenie

                    Porażki LSD wykazały dobitnie, że to co Kaczyńscy trąbili od lat o naszym
                    zgniłym państwie okazało się prawdą...

                    > coz.. dawniej nie przypuszczales chyba, ze PIS - tak opiewany przez Ciebie jako
                    > prawy i sprawiedliwy -
                    > bedzie mataczyl i mieszal.. a jednak.. hmmm

                    O co ci ***konkretnie*** chodzi?

                    > no wlasnie.. ani jednego madrego w polityce pszepana.. same zadne wladzy

                    Za wcześnie Cię jednak pochwaliłem ;-)
            • taziuta Re: Zrobię mamie na złość, zagłosuję na PiS? :-) 26.01.06, 09:33
              Z bywalców forum GW, na PiS zagłosujesz Ty z mordką i paru jeszcze? :-)
              Jak to wczoraj szło? 96% myśli inaczej niż Wy! Ale chwali się, że się nie
              załamujesz. Pewnie nie możesz, z czegoś trzeba żyć :-)

              lwaw napisał:
              Re: Ten "blok" nie zagraża PIS-owi.
              > Wy sobie fantazjujcie, a my pójdziemy zagłosować na PIS :-)
              • lwaw Re: Zrobię mamie na złość, zagłosuję na PiS? :-) 26.01.06, 10:06
                taziuta napisał:

                > Z bywalców forum GW, na PiS zagłosujesz Ty z mordką i paru jeszcze? :-)
                > Jak to wczoraj szło? 96% myśli inaczej niż Wy!

                A jaki ułamek promila wyborców stanowią forumowicze GW?

                > Ale chwali się, że się nie
                > załamujesz.

                Ja nie mam ku temu powodów. Oby tylko Kaczyńscy nie zrezygnowali z wyborów
                wiosennych.

                > Pewnie nie możesz, z czegoś trzeba żyć :-)

                Pudło.
                • taziuta Re: Zrobię mamie na złość, zagłosuję na PiS? :-) 26.01.06, 10:10
                  A szkoda. Byłoby jakieś racjonalne wyjaśnienie nieracjonalnej postawy :-)

                  lwaw napisał:
                  > Pudło.

                  taziuta napisał:
                  > > Pewnie nie możesz (przestać popierać PiS, dopisek t.), z czegoś trzeba
                  > > żyć :-)
                  • lwaw Re: Zrobię mamie na złość, zagłosuję na PiS? :-) 26.01.06, 10:32
                    > taziuta napisał:
                    > > > Pewnie nie możesz (przestać popierać PiS, dopisek t.), z czegoś trz
                    > eba
                    > > > żyć :-)
                    >
                    > lwaw napisał:
                    > > Pudło.
                    >
                    taziuta napisał:

                    > A szkoda. Byłoby jakieś racjonalne wyjaśnienie nieracjonalnej postawy :-)

                    Nieracjonalne to jest krecie i nachalne podkopywanie Polskiego rządu... W
                    mediach, oczywiście. Niektórzy, to pewnie niegrzeczne dzieci straszą PIS-em, a
                    nie babą-jagą.
                    • natural7 Re: Zrobię mamie na złość, zagłosuję na PiS? :-) 26.01.06, 10:43
                      > Nieracjonalne to jest krecie i nachalne podkopywanie Polskiego rządu... W
                      > mediach, oczywiście. Niektórzy, to pewnie niegrzeczne dzieci straszą PIS-em, a
                      > nie babą-jagą.
                      >
                      Na czyn to polega wytłumacz?
                      • lwaw Re: Zrobię mamie na złość, zagłosuję na PiS? :-) 26.01.06, 10:49
                        Podkopywanie, czy straszenie?
            • sclavus Re: Ten "blok" nie zagraża PIS-owi. 26.01.06, 10:28
              lwaw napisał:

              >
              > Wy sobie fantazjujcie, a my pójdziemy zagłosować na PIS :-)
              >

              ty z ... wnuczkiem???
              A wnuczek już może???
              • lwaw Re: Ten "blok" nie zagraża PIS-owi. 26.01.06, 11:57
                sclavus napisał:

                > lwaw napisał:
                >
                > >
                > > Wy sobie fantazjujcie, a my pójdziemy zagłosować na PIS :-)
                > >
                >
                > ty z ... wnuczkiem???
                > A wnuczek już może???

                Rozbawiłeś mnie :-)))
        • norton2005 Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 09:06
          > Brawo Kaczyński!
          >
          > Dzięki Twojej polityce zmienia się polska scena polityczna, być może powstaną
          > dwa nowe bloki:
          > 1. Centrolew = SDPL + PD + Zieloni2004 + SLD
          > 2. Koalicja ludowo-katolicka = SO + LPR + PSL
          >
          > a prawica podzielona: PO / PiS!

          Moim zdaniem układ jest inny:
          > 1. Centrolew = SDPL + PD + Zieloni2004 + SLD + PO

          Platforma jawnie współpracuje z SLD i tam jest ich miejsce
          • centrolew Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 09:24
            > > 1. Centrolew = SDPL + PD + Zieloni2004 + SLD + PO
            >
            > Platforma jawnie współpracuje z SLD i tam jest ich miejsce

            ... bajka w stylu PiS-u. PO i SLD łączy jedynie to, że są to partie władzy, bez
            idei. Natomiast ani nikt w PO ani w SLD nie mówi o koalicji rządowej,
            parlamentarnej itp, natomiast PiS i SO romansują ze sobą.
    • syfilesius.nonachijski Tylko PO moze uratowac Kraj. Rokita na Premiera!!! 26.01.06, 08:17
      Tusk Presidento subito!

      Niech zyje Gazeta Wyborcza i jej Admin, czlowiek madry i prawy.

      Niech zyje Nowy Dzien, wspanialy nowy i prawdomowny dziennik!!!
      • carlitos35 A cio to syfile.... ? Odczyn Wassermana ?... 26.01.06, 10:28
        syfilesius.nonachijski napisała:

        > Tusk Presidento subito!
        >
        > Niech zyje Gazeta Wyborcza i jej Admin, czlowiek madry i prawy.
        >
        > Niech zyje Nowy Dzien, wspanialy nowy i prawdomowny dziennik!!!
        • sclavus Re: A cio to syfile.... ? Odczyn Wassermana ?... 26.01.06, 10:30
          carlitos35 napisał:

          > syfilesius.nonachijski napisała:
          >
          > > Tusk Presidento subito!
          > >
          > > Niech zyje Gazeta Wyborcza i jej Admin, czlowiek madry i prawy.
          > >
          > > Niech zyje Nowy Dzien, wspanialy nowy i prawdomowny dziennik!!!
          >
          >

          ... to tylko jakiś klon... klona...
          na pewno nic godnego uwagi...
          • veglie Re: A cio to syfile.... ? Odczyn Wassermana ?... 26.01.06, 10:41
            sclavus napisał:

            > carlitos35 napisał:
            >
            > > syfilesius.nonachijski napisała:
            > >
            > > > Tusk Presidento subito!
            > > >
            > > > Niech zyje Gazeta Wyborcza i jej Admin, czlowiek madry i prawy.
            > > >
            > > > Niech zyje Nowy Dzien, wspanialy nowy i prawdomowny dziennik!!!
            > >
            > >
            >
            > ... to tylko jakiś klon... klona...
            > na pewno nic godnego uwagi...
            Tym bardziej,że na......"wstydliwą" chory...
    • vanici Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 08:21
      > Paranoja i schizofrenia.
      Czemu paranoja? Calkiem to logiczne IMHO

      Kto sieje wiatr ten zbiera burze. PiS szedl w kierunku ponownych wyborow od
      poczatku, LPR i SO predzej czy pozniej musialy cos zrobic. To, ze maja oszolomow
      w szeregach nie znaczy, ze ci ludzie sa glupi. A jaka partia pozwoli sobie, zeby
      bez walki oddac miejsca w Parlamencie?

      Wg mnie istnieje szansa, ze partie, ktore sie obecnie wyborow nieobawiaja (PiS i
      PO) moga byc zaskoczone jak juz do nich dojdzie. Negatywnie rzecz jasna

      ps chociaz moze ktos sie tam wreszcie opamieta i przerwa ten Dzien Swistaka.
      Tomowi Hanksowi sie udalo, wiec i naszym politykom moze tez sie powiedzie ;)
      • jck.x Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 08:25
        > ps chociaz moze ktos sie tam wreszcie opamieta i przerwa ten Dzien Swistaka.
        > Tomowi Hanksowi sie udalo, wiec i naszym politykom moze tez sie powiedzie ;)

        to był Bill Murray
        • vanici Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 08:27
          > to był Bill Murray

          widac juz pamiec nie ta - przestaje jesc smalec :))
          • tim7 Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 09:04
            Marszałek Sejmu nie wie kiedy należy ustalić budżet, to nie czepiaj się, że
            ktoś nie pamięta jaki aktor grał w filmie sprzed 10 lat... ;)
    • kropek_oxford I bardzo dobrze - logiczna reakcja na sztuczki ze 26.01.06, 08:27
      strony PiSuaru :)))
      • lwaw Kto poważnie traktuje ten "blok". Rozśmieszył mnie 26.01.06, 08:52
        ...ten news :-) PIS jest nie do powstrzymania moim zdaniem.
        • dundrub Re: Kto poważnie traktuje ten "blok". Rozśmieszył 26.01.06, 09:19
          > ...ten news :-) PIS jest nie do powstrzymania moim zdaniem.

          niestety.. bo ciezko powstrzymac kogos, kto gnany zadza wladzy po trupach po trupach..... echhh
          • lwaw Re: Kto poważnie traktuje ten "blok". Rozśmieszył 26.01.06, 09:24
            dundrub napisał:

            > niestety.. bo ciezko powstrzymac kogos, kto gnany zadza wladzy po trupach po tr
            > upach..... echhh

            Ciężko powstrzymać kogoś, kto dostaje wiatr zaufania społecznego w żagle.
            • dundrub Re: Kto poważnie traktuje ten "blok". Rozśmieszył 26.01.06, 09:27
              > Ciężko powstrzymać kogoś, kto dostaje wiatr zaufania społecznego w żagle.
              >

              hehe.. wybacz ale jakbym czytal sekretarza w latach 70tych :D
              faktycznie duzo tego zaufania.. ile to % spoleczenstwa oddalo glos na pis? eeee.. 10? 13?
              potezna wichura :D
              • lwaw Re: Kto poważnie traktuje ten "blok". Rozśmieszył 26.01.06, 09:56
                dundrub napisał:

                > hehe.. wybacz ale jakbym czytal sekretarza w latach 70tych :D
                > faktycznie duzo tego zaufania.. ile to % spoleczenstwa oddalo glos na pis? eeee
                > .. 10? 13?
                > potezna wichura :D

                Nie posługuj się tym argumentem, bo jest wyjątkowo nieuczciwy. Mam nadzieję, że
                tylko nieświadomie go powtarzasz za mediami ;-)
    • puuchatek Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 08:37

      Może to by nie było takie głupie... Przynajmniej "przejaśniłaby się" sytuacja na scenie politycznej. Byłby PiS - jako "soc-chadecja", PO jako "liberałowie" (...jaki kraj, tacy liberałowie, ale zawsze...), jakiś sojusz lewicy i zielonych i blok "populistyczno-ludowy".

      Ja tylko jestem ciekaw, jak pan Giertych - Wielku Lustrator i Pogromca Okragłego STołu - wyjaśniłby swoim wyborcom koalicję z takim panem Kalinowskim i w ogóle z post zeteselowskim PSL-em... No, ale to już jego problem ;-)
      • jago W pelni sie zgadzam. Koalicja mialyby moderujacy 26.01.06, 08:43
        charakter! Cywilizujacy. Wreszcie realpolitik wezmie prymat nad
        hiperideologicznymi podzialami rodem z przeszlosci.
        • abandonner MOŻNA ? 26.01.06, 08:50
          Można nabierać cały świat jakiś czas i kilka osób cały czas, ale nie można
          nabierać wszystkich ciągle.
          • lwaw Czy uważasz, że ten "blok" to "ściema" ;-) 26.01.06, 08:54

    • jerzy.kosecki Re: Nadszedł czas, aby 26.01.06, 08:55
      zwolennicy (potencjalni wyborcy tych partii) zrozumieli, że cała energia tej
      bandy "od sznura i kołu" ukierunkowana jest na przetrwanie w Sejmie, a nie jak
      głoszą, "miłością Ojczyzny"
    • sumienie.lk NO TAK... SOJUSZNICY TO SOJUSZNICY... 26.01.06, 09:04
      ...i, jak to sojusznicy, zawsze nóż w plecy mogą wsadzić. Ale każdy wart jest
      swoich sojuszników, zgodnie z zasadą "kto z kim przestaje - takim się staje".
      • sclavus Re: NO TAK... SOJUSZNICY TO SOJUSZNICY... 26.01.06, 10:32
        sumienie.lk napisał:

        > ...i, jak to sojusznicy, zawsze nóż w plecy mogą wsadzić. Ale każdy wart jest
        > swoich sojuszników, zgodnie z zasadą "kto z kim przestaje - takim się staje".

        albo i z inną zasadą" gdzie dwóch polaków - tam try partie polityczne....
        • carlitos35 Re: "W marcu jak w garcu" 26.01.06, 10:41
          Tylko, że tu jeszcze tęgi(!) styczeń...-

          sclavus napisał:

          > sumienie.lk napisał:
          >
          > > ...i, jak to sojusznicy, zawsze nóż w plecy mogą wsadzić. Ale każdy wart
          > jest
          > > swoich sojuszników, zgodnie z zasadą "kto z kim przestaje - takim się sta
          > je".
          >
          > albo i z inną zasadą" gdzie dwóch polaków - tam try partie polityczne....
    • lwaw Będzie PIS kontra "reszta świata". 26.01.06, 09:07

      • k_r Re: Będzie PIS kontra "reszta świata". 26.01.06, 09:43
        i nic dziwnego że tak będzie... na własne zyczenie PiS ..tylko zeby potem nie
        mówili że nie mozna rzadzic jak sie mam mniejszościowy rząd
        • lwaw Re: Będzie PIS kontra "reszta świata". 26.01.06, 10:16
          k_r napisał:

          > i nic dziwnego że tak będzie... na własne zyczenie PiS ..tylko zeby potem nie
          > mówili że nie mozna rzadzic jak sie mam mniejszościowy rząd

          Ja nie myślę, że PIS tą batalię przegra. W innych partiach nie ma fachowców od
          prowadzenia kampanii. Są tacy nudni i monotonni. A PIS tryska pomysłami :-)
          • awersja Re: Będzie PIS kontra "reszta świata". 26.01.06, 10:18
            lwaw napisał:

            > Ja nie myślę, że PIS tą batalię przegra. W innych partiach nie ma fachowców od
            > prowadzenia kampanii. Są tacy nudni i monotonni. A PIS tryska pomysłami :-)
            >

            Racja...! PiS sprzedaje się lepiej od podpasek ze skrzydełkami...!
            • lwaw Re: Będzie PIS kontra "reszta świata". 26.01.06, 10:23
              Niesmaczne porównanie.
              • awersja Re: Będzie PIS kontra "reszta świata". 26.01.06, 10:36
                lwaw napisał:

                > Niesmaczne porównanie.
                >

                Ty uważasz porównanie za niesmaczne, a ja uważam kampanię wyobrczą PiS za
                niesmaczną. To nie ja, ale PijaRzy PiSu sprowadzili wybory parlamentarne do
                poziomu sprzedaży podpasek. Jakkowiek pod względem warsztatowym tym
                specjalistom PR nie można nic zarzucić, to pod wzgledem moralnym - owszem.

                Będę wdzięczny, jeśli wskażesz mi różnice między promocja dóbr konsumpcyjnych,
                a promocją PiS.

                Pozdrawiam
                • jimmyjazz Chuck Norris na premiera! 26.01.06, 10:41
                  i jak ktoś nie będzie chciał z nim koalicji to ...
                • lwaw Re: Będzie PIS kontra "reszta świata". 26.01.06, 10:48
                  awersja napisała:

                  > lwaw napisał:
                  >
                  > > Niesmaczne porównanie.
                  > >
                  >
                  > Ty uważasz porównanie za niesmaczne, a ja uważam kampanię wyobrczą PiS za
                  > niesmaczną. To nie ja, ale PijaRzy PiSu sprowadzili wybory parlamentarne do
                  > poziomu sprzedaży podpasek. Jakkowiek pod względem warsztatowym tym
                  > specjalistom PR nie można nic zarzucić, to pod wzgledem moralnym - owszem.
                  >
                  > Będę wdzięczny, jeśli wskażesz mi różnice między promocja dóbr konsumpcyjnych,
                  > a promocją PiS.
                  >
                  > Pozdrawiam

                  Widzę, że nie orientujesz się w stylu kampanii wyborczych np. w USA.
                  Ja nie widzę powodu, żeby mieć pretensje do PIS-u o to, że nie są nieudacznikami.
                  • awersja Re: Będzie PIS kontra "reszta świata". 26.01.06, 10:55
                    lwaw napisał:

                    > Widzę, że nie orientujesz się w stylu kampanii wyborczych np. w USA.
                    > Ja nie widzę powodu, żeby mieć pretensje do PIS-u o to, że nie są
                    > nieudacznikami.
                    >

                    Niestety - źle widzisz, Lwaw... Powiem Tobie w sekrecie, że zajmuję się tym
                    profesjonalnie... ale nie mów o tym nikomu. Co zaś się tyczy "nieudaczników" -
                    nie są nimi, kiedy nad kampanią panują specjaliści. Kiedy zaś wymyka się ona z
                    ich rąk (vide: pan Kurski) na jaw wychodzi nie tylko nieudolność, ale również
                    irracjonalność działaczy PiSu...
                    • lwaw Re: Będzie PIS kontra "reszta świata". 26.01.06, 11:14
                      awersja napisała:
                      > Niestety - źle widzisz, Lwaw... Powiem Tobie w sekrecie, że zajmuję się tym
                      > profesjonalnie... ale nie mów o tym nikomu. Co zaś się tyczy "nieudaczników" -
                      > nie są nimi, kiedy nad kampanią panują specjaliści. Kiedy zaś wymyka się ona z
                      > ich rąk (vide: pan Kurski) na jaw wychodzi nie tylko nieudolność, ale również
                      > irracjonalność działaczy PiSu...

                      Ciekawe ile błędów popełniłoby np. PO, gdyby znalazło się w podobnym ogniu
                      medialnym, jak PIS. Ja nie oczekuję od nikogo doskonałości. Wpadki się
                      przytrafiaja zawsze, przy tak dużej organizacji, jaką jest partia. Zgoda?
              • kralik11 Re: Będzie PIS kontra "reszta świata". 26.01.06, 10:43
                lwaw napisał:

                > Niesmaczne porównanie.

                Lecz prawdziwe :))))))
          • k_r Re: Będzie PIS kontra "reszta świata". 26.01.06, 11:45
            tak tego mu nie można odmówic .. specjalistów od kampani ma...
            szkoda tylko że specjalistów od innych dziedzin musi wyciągac z innych partii
            • lwaw Re: Będzie PIS kontra "reszta świata". 26.01.06, 11:46
              k_r napisał:

              > tak tego mu nie można odmówic .. specjalistów od kampani ma...
              > szkoda tylko że specjalistów od innych dziedzin musi wyciągac z innych partii

              Niech wyciąga. Byle dobrych. Dla naszego wspólnego dobra :-)
              • k_r Re: Będzie PIS kontra "reszta świata". 26.01.06, 13:24
                tak tu sie zgadzam... niech wyciaga.. jak sie nie ma swoich trzeba brac
                cudzych ... tylko pytanie ... czyje to sa wtedy zasługi Pis czy danego
                specjalisty?
                Bo jak znam zycie jak cos sie uda to Pis zawłaszczy sukces a jak cos nie
                wyjdzie to sie odetnie ...

                wyglada wiec na to że PiS startując w wyborach nie był przygotowany do
                rzadzenia... ciekawe ile jeszce takich niespodzianek na zaserwuje?
      • julka661 Re: Będzie PIS kontra "reszta świata". 26.01.06, 14:33
        Do lwaw - za cienki ten twój Kaczyński w uszach !!!
        Reszta świata zrąbie mu dupsko aż miło!!!
    • jimmyjazz Roman i Endriu razem? Nierealne. 26.01.06, 09:07
      Przecież ci goście nie są w stanie z nikim współpracować, są zbyt dużymi
      indywidualistami. I tak wam jarek nie uwierzy. Nawet jak wystartują razem to po
      wyborach jakiś miesiąc i będzie rozłam :)
      • dundrub Re: Roman i Endriu razem? Nierealne. 26.01.06, 09:10
        indywidualistami??? egocentrykami!!! ani krztyny indywidualizmu w nich. takich zadnych i bufonowatych
        juz na peczki przed nimi bylo
        • lwaw Re: Roman i Endriu razem? Nierealne. 26.01.06, 09:13
          dundrub napisał:

          > indywidualistami??? egocentrykami!!! ani krztyny indywidualizmu w nich. takich
          > zadnych i bufonowatych
          > juz na peczki przed nimi bylo

          Witaj dundrub! Zgadzam sie! Raczej przerost ambicji. Gdzie im tam do J.K.
          • dundrub Re: Roman i Endriu razem? Nierealne. 26.01.06, 09:15
            > Witaj dundrub! Zgadzam sie! Raczej przerost ambicji. Gdzie im tam do J.K.
            >

            Hej! To nawet nie ambicja. To po prostu zwykla żądza. A i tutaj masz rację. Gdzie im w tej żądzy do J.K
            ;)
            • lwaw Re: Roman i Endriu razem? Nierealne. 26.01.06, 09:23
              dundrub napisał:

              > Hej! To nawet nie ambicja. To po prostu zwykla żądza. A i tutaj masz rację. Gdz
              > ie im w tej żądzy do J.K
              > ;)

              Żądza - największa to jednak w obecnej PO. I siedzą za karę na rozbitym korycie...
              • dundrub Re: Roman i Endriu razem? Nierealne. 26.01.06, 09:24

                > > Hej! To nawet nie ambicja. To po prostu zwykla żądza. A i tutaj masz racj
                > ę. Gdz
                > > ie im w tej żądzy do J.K
                > > ;)
                >
                > Żądza - największa to jednak w obecnej PO. I siedzą za karę na rozbitym korycie
                > ...

                widzisz.. ty w kategoriach koryta.. i walki o wladze
                a gdzie polska? PO i PiS sa siebie warci. obydwie formacje i ich szefowie maja swoje za uszami. Jeden
                pazerny, drugi obrazalski. Dla mnie obaj sa spaleni jako mezowie stanu. ZADEN z nich nie liczy sie z
                krajem i ze mna jako jego obywatelem.
                • lwaw Re: Roman i Endriu razem? Nierealne. 26.01.06, 09:30
                  dundrub napisał:
                  > widzisz.. ty w kategoriach koryta.. i walki o wladze
                  > a gdzie polska? PO i PiS sa siebie warci. obydwie formacje i ich szefowie maja
                  > swoje za uszami. Jeden
                  > pazerny, drugi obrazalski. Dla mnie obaj sa spaleni jako mezowie stanu. ZADEN z
                  > nich nie liczy sie z
                  > krajem i ze mna jako jego obywatelem.

                  Moim zdaniem to zbyt pochopnie wnioskujesz. Kaczyński po prostu nie chce V-ej
                  kolumny w PIS-owskim rządzie, a PO szybko pokazało, że nie obca im ta rola.
                  • dundrub Re: Roman i Endriu razem? Nierealne. 26.01.06, 09:32
                    l> dundrub napisał:
                    > > widzisz.. ty w kategoriach koryta.. i walki o wladze
                    > > a gdzie polska? PO i PiS sa siebie warci. obydwie formacje i ich szefowie
                    > maja
                    > > swoje za uszami. Jeden
                    > > pazerny, drugi obrazalski. Dla mnie obaj sa spaleni jako mezowie stanu. Z
                    > ADEN z
                    > > nich nie liczy sie z
                    > > krajem i ze mna jako jego obywatelem.
                    >
                    > Moim zdaniem to zbyt pochopnie wnioskujesz. Kaczyński po prostu nie chce V-ej
                    > kolumny w PIS-owskim rządzie, a PO szybko pokazało, że nie obca im ta rola.
                    >

                    i dlatego wlasnie wzial do siebie relige i gilowska?
                    eee... kaczynski nie ma programu gospodarczego. niestety. ma tylko ideologie i zadze wladzy i tyle
                    • lwaw Re: Roman i Endriu razem? Nierealne. 26.01.06, 09:53
                      dundrub napisał:
                      > > Moim zdaniem to zbyt pochopnie wnioskujesz. Kaczyński po prostu nie chce
                      > V-ej
                      > > kolumny w PIS-owskim rządzie, a PO szybko pokazało, że nie obca im ta rol
                      > a.
                      > >
                      > i dlatego wlasnie wzial do siebie relige i gilowska?
                      > eee... kaczynski nie ma programu gospodarczego. niestety. ma tylko ideologie i
                      > zadze wladzy i tyle

                      Kaczyński przyciąga ludzi kompetentnych. To dobrze o nim świadczy. Nie musi się
                      znać na wszystkim. To nie te czasy. Ważne, że nauczył się wyszukiwać talenty.
                      Np. Marcinkiewicz na premiera. Bingo!
                      • pe1 Re: Roman i Endriu razem? Nierealne. 26.01.06, 10:11
                        Marionetkiewicz kompetentny? Bingo?

                        pfff!

                        człowieku, większej pierdoły nie mogłeś napisać
                        • lwaw Re: Roman i Endriu razem? Nierealne. 26.01.06, 10:19
                          A co ***konkretnie*** Ci się nie podoba u Marcinkiewicza, bo rzucać inwektywami
                          to każdy pijaczyna, czy dresiarz potrafi.
                          • natural7 Re: Roman i Endriu razem? Nierealne. 26.01.06, 10:38
                            Ma twarz onanisty.
                            • lwaw Ech... 26.01.06, 10:40

          • k_r Re: Roman i Endriu razem? Nierealne. 26.01.06, 09:44
            jak słusznie zauwazyłes nikt nie przescignie J.K w przeroscie ambicji..
          • kralik11 Re: Roman i Endriu razem? Nierealne. 26.01.06, 10:48
            lwaw napisał:

            > dundrub napisał:
            >
            > > indywidualistami??? egocentrykami!!! ani krztyny indywidualizmu w nich. t
            > akich
            > > zadnych i bufonowatych
            > > juz na peczki przed nimi bylo
            >
            > Witaj dundrub! Zgadzam sie! Raczej przerost ambicji. Gdzie im tam do J.K.


            Czytajac twoje posty lwaw, coraz bardziej dochodze do przekonania, ze ty i J.K
            jestescie partnerami :)))
        • jimmyjazz Re: Roman i Endriu razem? Nierealne. 26.01.06, 09:45
          dundrub napisał:

          > indywidualistami??? egocentrykami!!! ani krztyny indywidualizmu w nich.

          Zwał jak zwał. Wniosek jeden - nie są zdolni do żadnej koalicji (jedynie jakas
          taka na 3 miesiące żeby się do sejmu ponownie dostać).
      • lwaw Re: Roman i Endriu razem? Nierealne. 26.01.06, 09:12
        jimmyjazz napisał:

        > Przecież ci goście nie są w stanie z nikim współpracować, są zbyt dużymi
        > indywidualistami. I tak wam jarek nie uwierzy.

        Dokładnie. Jak nie zobaczę, to nie uwierzę :-)
    • slavik222 LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS-marzenia GW 26.01.06, 09:08
      To są tylko marzenia redaktorkow-plotkarzy z Gazetki Wyborczej,ktorzy zamiast
      rzetelnej informacji wchodza w propagande wyborcza rozsiewajac plotki.
    • homo.homini.lupus.est POPISY BEZMYŚLNOŚCI NA FORUM 26.01.06, 09:13
      Niedawno ujawniono,że jeden z posłów Samoobrony to najprawdziwszy nazista.
      W portalu "gazeta.pl" można było przeczytać obszerny artykuł o pośle
      Piskorskim. Ale niejaki kropeluk_oxford cieszy się z powstania bloku
      Samoobrony i nacjonalistycznej LPR,sugerując,że partią nazistowską jest...PiS.
      Oj,kropeluk,puknij się w główkę.
      • jago Koalicje wyeliminuja skrajnosci. W nich szansa na 26.01.06, 09:20
        krystalizacje polskiej sceny politycznej. Tacy Piskorscy stana sie marginesem,
        folklorem politrycznym ktory jest wszedzie!
      • lwaw To nowa choroba - antypisowskie rozdwojenie jaźni. 26.01.06, 09:26

        • dundrub Re: To nowa choroba - antypisowskie rozdwojenie j 26.01.06, 09:28
          w kazdym razie taka choroba to moze byc cos zdrowego dla polski, bo wierze, ze pisowi moze
          zaszkodzic. a dla mnie kraj i moi rodacy sa wazniejsi niz PARTIa.. powtorka z rozrywki? najwazniejsza
          jest PARTIA lwaw?
          • lwaw Re: To nowa choroba - antypisowskie rozdwojenie j 26.01.06, 09:57
            dundrub napisał:

            > w kazdym razie taka choroba to moze byc cos zdrowego dla polski, bo wierze, ze
            > pisowi moze
            > zaszkodzic. a dla mnie kraj i moi rodacy sa wazniejsi niz PARTIa.. powtorka z r
            > ozrywki? najwazniejsza
            > jest PARTIA lwaw?

            Powinienem się obrazić ;-)
      • maruda.r Re: POPISY BEZMYŚLNOŚCI NA FORUM 26.01.06, 11:04
        homo.homini.lupus.est napisał:

        > Niedawno ujawniono,że jeden z posłów Samoobrony to najprawdziwszy nazista.
        > W portalu "gazeta.pl" można było przeczytać obszerny artykuł o pośle
        > Piskorskim. Ale niejaki kropeluk_oxford cieszy się z powstania bloku
        > Samoobrony i nacjonalistycznej LPR,sugerując,że partią nazistowską jest...PiS.
        > Oj,kropeluk,puknij się w główkę.

        *******************************

        Alternatywą jest samowładztwo Kaczyńskich. Wróg naszego wroga jest naszym
        przyjacielem. Wszak polityka Kaczyńskich prowadzi na takie same manowce, jak
        polityka LPR i SO, tyle że w sposób bardziej zawoalowany. Nikt z obecnych, z
        kropelukiem włącznie, nie popiera takich typów, jak rzeczony Piskorski czy
        Giertych. Zaistniała jednak szansa na koniec szantażowania przez Kaczyńskich, a
        być może ucywilizowania się LPR i SO.

        Nie wymagaj od każdego, by każdorazowo dołączał do postu glosę, jakiej jest
        orientacji politycznej i jak nalezy rozumieć przychylność dla owej koalicji.


    • natural7 Re: no i super! tylko jeszcze koalicja PoPIS 26.01.06, 09:16
      > i bedzie naprawde git! dwie partie sie zrobia - jedna samolprsl a druga
      popis :
      > -)
      > tylko niech sie juz wreszcie dogadaja....
      Jaki popis cos ci sie pomieszalo jak mozna laczyc liberałow z narodowymi
      socjalistami.
    • stankot Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 09:36
      istny cyrk na kółkach....dalszy komentarż zbyteczny
    • user2806 Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 09:42
      Ja tam nie wiem ale mnie to co dzieje się z partiami politycznymi bardzo się
      podoba. Czy na prawdę niekt tego nie dostrzega że w Polsce ostro tworzy się
      system podobny do tego w Stanach? Ta cała polityczna zawierucha przyczynia się
      do łączenia się mniejszych paryjek w jedne duże, co prawda jeszcze dość
      niestabilne i grożące rozpadem ale jednak. Mamy jakąś lewice (SLD SdPL UP i
      dawna UW), mamy jakiś środek (PO i kawałek PiS) mamy wreszcie jakąś prawice (LPR
      SR PiS PSL). Wreszcie jakiś trzy konkrety.
    • awersja Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 09:42
      Demokracja wg pana Giertycha polega na tym, że partie które nie przekroczą
      progu wyborczego (czyli ich program nie znajdzie zainteresowania społecznego)
      powinny zjednoczyć swoje siły. Nie są ważne różnice programowe, nie są ważne
      idee, nie są ważne przekonania polityczne. Ważne, aby uszczęśliwić wyborców
      nawet wbrew ich woli. Jeśli pod Gubałówką nie udało się panu Giertychowi
      uszczęśliwić kogokolwiek - zawsze pozostaje Parlament. Nie jest ważnym dla pana
      Giertycha, że stał się politycznym bankrutem. Do tego żałośnie śmiesznym
      bankrutem - 3% wyborców LPR ustami pana Giertycha lży 15% elektoratu lewicy i
      35% elektoratu PO.
      Nic dziwnego, że Samoobrona nie jest zainteresowana takim sojuszem - czego
      byśmy nie powiedzieli o panu Lepperze, ma on swoją wizję rządzenia (zostawmy -
      słuszną, czy niesłuszną) i jest przykładem bezkompromisowego przywódcy. Tym
      samym nie wyobrażam sobie, aby pan Lepper słuchał wskazówek od pana Giertycha.
      Jeśli chodzi o PSL - jakkolwiek daleki jestem od zachwytów nad linia
      programowa, to bardzo doceniam bezwzgledne trzymanie się swojego programu i
      swojej tożsamości politycznej. Jak widać nawet czasy PRL-u zbytnio nie
      nadwątliły w miarę dobrej reputacji Stronnictwa. Czyżby pan Giertych czuł się
      kontynuatorem dzieła Bieruta, Gomułki i Gierka w stosunku do ludowców...?

      Panie Giertychu Romanie...
      ...lewica sobie siedzi i zawija w te sreberka lub czasopisma. Ale dzięki takim
      nieudacznikom jak Pan, jej siła rośnie z godziny na godzinę.
      • jago Zgadzam sie z ocena 'aktorow' spektaklu! Ludowcy 26.01.06, 09:53
        sa spojni programowo. Brak im moze 'formy' aktrakcyjnej dla salonowej
        publicznosci.Ale uwazam, ze kompromis w naszych warunkach moze jedynie pomoc
        krystalizacji i umiarkowaniu sie polskiej sceny politycznej.
      • rosenkrantz666 Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 11:08
        > Demokracja wg pana Giertycha polega na tym, że partie które nie przekroczą
        > progu wyborczego (czyli ich program nie znajdzie zainteresowania społecznego)
        > powinny zjednoczyć swoje siły

        A jaką masz propozycję? Czy demokracja wg Ciebie powinna polegać na tym, że
        partie, które wg sondaży nie przekroczą progu mają odstąpić od udziału w
        wyborach? Dokonać samorozwiązania?

        Pan Giertych - co by o nim nie myśleć - ma prawo pokierować swoją partią do
        dowolnej koalicji, choćby z SLD i Zielonymi. I jeśli (a) obie partie się na to
        zgodzą, w ramach swoich statutów oraz (b) wyborcy na taką koalicję zagłosują (a
        nie odpowiedzia na sondaż), to zgodnie z demokratycznymi regułami wejdą do sejmu.

        Nie mówiąc o takich detalach, że tworząc (hipotetyczny) sojusz wyborczy partie
        będa musiały ogłosić jakiś tam wyborczy program (wspólny), niekoniecznie tożsamy
        z programami tych partii....

        > 3% wyborców LPR ustami pana Giertycha lży 15% elektoratu lewicy i
        > 35% elektoratu PO

        Można nie podzielać poglądów p. Giertycha, ale odmówić mu wolności słowa - to
        zrezygnować z podstawy demokracji.
        • awersja Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 11:22
          Rosenkrantz666...

          ...jeśli odniosłeś wrażenie, że odbieram prawo głosu panu Giertychowi -
          przepraszam... nie taka była moja intencja, ale błąd w takim przypadku jest po
          mojej stronie. Zgadzam się z Twoimi spostrzeżeniami, a istota mojego postu
          zawierała się w tym, że pan Giertych zamienił politykę na politykierstwo. Jest
          to moje zdanie i możesz się z nim nie zgodzić. Jeśli chodzi o mnie - nie takich
          cech szukam w politykach, jakie znajduję w panu Giertychu.




    • ale_skandal Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 10:09
      Hmm... tylko jak to się będzie nazywać?? Może SL-PRL, czyli Samobroniąca Liga
      Polskich Rodzin.. Ludowych :)

      I jak pięknie wygladają ostatnie trzy literki.. PRL... aż się łezka w oku kręci! ;p
    • romank3 A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 10:10
      A co niektórzy czepiaja sie PIS ze szuka poparcia u SAMOOBORY I LPR

      PO juz zapaowiada ze powstanie koalicja PO=SLD

      LUDZIE czego sie czepiacie czy OBECNE rządzy PIS na dzien dzisiejszy psuja coś?
      Jest dobrze jak nigdy dotąd i jest szansa na to by jedna silna partia miała
      wielki wpływ na dobre zmiany.A nie banda oszołomów z róznych partii
      przezchodząca z jednej na druga strony tak aby przy korycie być jak
      najdłużej..I w cudowny sposób zmieniająca nagle poglądy.

      Pozdrawiam
      • awersja Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 10:16
        romank3 napisał:

        > LUDZIE czego sie czepiacie czy OBECNE rządzy PIS na dzien dzisiejszy psuja
        coś? Jest dobrze jak nigdy dotąd i

        Propaganda sukcesu...

        > i jest szansa na to by jedna silna partia miała wielki wpływ na dobre zmiany.

        ...i monopartyjność.

        Powtórka z rozrywki...? A jak...!

        Także pozdrawiam : )
        • lwaw Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 10:39

          > ...i monopartyjność.
          >
          > Powtórka z rozrywki...? A jak...!

          Nie monopartyjność. Nikt nie zakazuje działania partii. System dwu- lub
          trzypartyjny jest lepszy. Mniej chaosu. Dlatego powinna być ordynacja
          większościowa, jak w USA, bądź w Wielkiej Brytanii. Chyba nie oskarżasz tych
          krajów o monopartyjność. Jeśli partia wygra, to niech ma możliwość ponosić pełną
          odpowiedzialność.
          • awersja Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 10:44
            lwaw napisał:

            >
            > Nie monopartyjność. Nikt nie zakazuje działania partii. System dwu- lub
            > trzypartyjny jest lepszy. Mniej chaosu. Dlatego powinna być ordynacja
            > większościowa, jak w USA, bądź w Wielkiej Brytanii. Chyba nie oskarżasz tych
            > krajów o monopartyjność. Jeśli partia wygra, to niech ma możliwość ponosić
            > pełną odpowiedzialność.
            >

            Co do ordynacji większościowej -zgadzam się z Tobą. Co do treści komentowanego
            postu - podtrzymuję zarzut w pełni. Nie zauważyłem w nim odniesienia do
            konkurencyjności wielu partii, a jedynie wskazanie tej właściwej.
            • lwaw Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 10:54
              awersja napisała:

              > lwaw napisał:
              > >
              > > Nie monopartyjność. Nikt nie zakazuje działania partii. System dwu- lub
              > > trzypartyjny jest lepszy. Mniej chaosu. Dlatego powinna być ordynacja
              > > większościowa, jak w USA, bądź w Wielkiej Brytanii. Chyba nie oskarżasz t
              > ych
              > > krajów o monopartyjność. Jeśli partia wygra, to niech ma możliwość ponosi
              > ć
              > > pełną odpowiedzialność.
              > >
              >
              > Co do ordynacji większościowej -zgadzam się z Tobą. Co do treści komentowanego
              > postu - podtrzymuję zarzut w pełni. Nie zauważyłem w nim odniesienia do
              > konkurencyjności wielu partii, a jedynie wskazanie tej właściwej.

              Forumowicz romank3 napisał o "jednej dużej partii", ale nie o JEDYNEJ partii na
              scenie politycznej w Polsce, więc zarzut Twój jest niestosowny. Monopartyjność
              to mamy np. w Chinach.
              • awersja Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 10:58
                lwaw napisał:


                > Forumowicz romank3 napisał o "jednej dużej partii", ale nie o JEDYNEJ partii
                na
                > scenie politycznej w Polsce, więc zarzut Twój jest niestosowny. Monopartyjność
                > to mamy np. w Chinach.

                Zacytujmy zatem pana Romank3:

                "[...] jest szansa na to by jedna silna partia miała
                wielki wpływ na dobre zmiany.A nie banda oszołomów z róznych partii
                przezchodząca z jednej na druga strony tak aby [...]"

                Zechcesz mi wskazać błąd w zarzucie monopartyjności...?
                • lwaw Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 11:07
                  awersja napisała:
                  > Zacytujmy zatem pana Romank3:
                  >
                  > "[...] jest szansa na to by jedna silna partia miała
                  > wielki wpływ na dobre zmiany.A nie banda oszołomów z róznych partii
                  > przezchodząca z jednej na druga strony tak aby [...]"
                  >
                  > Zechcesz mi wskazać błąd w zarzucie monopartyjności...?

                  Chętnie. Nie zauważam u romank3 postulatu zdelegalizowania innych partii, ale
                  wyraził on swoje życzenie (które podzielam), aby PIS zwyciężył w demokratycznym
                  procesie. Gdyby on napisał, aby zmienić konstytucję w ten sposób, aby mogła
                  rządzić tylko jedna partia, to tylko wtedy miałabyś rację.
                  • awersja Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 11:16
                    lwaw napisał:

                    > awersja napisała:
                    > > Zacytujmy zatem pana Romank3:
                    > >
                    > > "[...] jest szansa na to by jedna silna partia miała
                    > > wielki wpływ na dobre zmiany.A nie banda oszołomów z róznych partii
                    > > przezchodząca z jednej na druga strony tak aby [...]"



                    > Chętnie. Nie zauważam u romank3 postulatu zdelegalizowania innych partii, ale
                    > wyraził on swoje życzenie (które podzielam), aby PIS zwyciężył w
                    demokratycznym
                    > procesie. Gdyby on napisał, aby zmienić konstytucję w ten sposób, aby mogła
                    > rządzić tylko jedna partia, to tylko wtedy miałabyś rację.

                    Oboje wiemy, Drogi Lwaw, jaka idea zawiera się w sformułowaniu "banda
                    oszołomów"... : ) Pozostawmy zatem ten wątek potomnym - jego kontynuowanie
                    zaprowadzi nas do rozważań nad semantyką... : )
                    • lwaw Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 11:21
                      awersja napisała:

                      > Oboje wiemy, Drogi Lwaw, jaka idea zawiera się w sformułowaniu "banda
                      > oszołomów"... : ) Pozostawmy zatem ten wątek potomnym - jego kontynuowanie
                      > zaprowadzi nas do rozważań nad semantyką... : )

                      Zgoda. Musielibyśmy poprosić autora, aby rozjaśnił to sformułowanie, które ma
                      się jednak nijak do "monopartyjności" ;-)
          • natural7 Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 10:47
            Jeśli partia wygra, to niech ma możliwość ponosić pełn
            > ą
            > odpowiedzialność.
            >
            A media niech się zamką bo partia jest najlepsza wie wszystko najlepiej a jak
            ktoś ma inne zdanie do więzienia.
            Niech żyje nasz naczelny wódz JKI
            niech żyje niech żyje !!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • lwaw Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 10:59
              natural7 napisał:

              > A media niech się zamką bo partia jest najlepsza wie wszystko najlepiej a jak
              > ktoś ma inne zdanie do więzienia.

              Czy ty nie widzisz naprawdę przechyłu w polskich mediach. Niech krytykują, ale
              jestem przeciwny wściekłej nagonce. Czy w GW przeczytałeś jakiś neutralny
              artykuł nt. PIS-u, czy rządu? Wszędzie tylko jadowite podteksty... Banalne
              sprawy rozdmuchiwane do rangi dramatu narodowego.
              • awersja Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 11:14
                lwaw napisał:

                > Czy ty nie widzisz naprawdę przechyłu w polskich mediach. Niech krytykują, ale
                > jestem przeciwny wściekłej nagonce. Czy w GW przeczytałeś jakiś neutralny
                > artykuł nt. PIS-u, czy rządu? Wszędzie tylko jadowite podteksty... Banalne
                > sprawy rozdmuchiwane do rangi dramatu narodowego.

                Niestety - muszę się tym razem w pełni z Tobą zgodzić. W ostatnich dniach
                dziennikarze udowadniali skutecznie swoją nieudolność na równi z politykami.
                Przykre to, kiedy będąc czytelnikiem GW musiałem wskazywać nie tylko na brak
                profesjonalizmu, ale również na wyraźne manipulacje. Gdyby jeszcze zadawane
                przez redaktorów pytania były tendencyjne - pół biedy. Ale one często bywają
                jedynie głupie i nie prowadzą do pokazywania zjawisk istniejących w
                rzeczywistości.

                Nie sympatyzuję z żadnymi partiami mającymi przedstawicieli w Parlamencie, a
                niektóre darzę wyraźną antypatią - np. PiS. Nie znaczy to jednak, że moja
                antypatia do PiS jest tą samą, którą prezentuje GW.
                • lwaw Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 11:17
                  awersja napisała:
                  > Niestety - muszę się tym razem w pełni z Tobą zgodzić. W ostatnich dniach
                  > dziennikarze udowadniali skutecznie swoją nieudolność na równi z politykami.
                  > Przykre to, kiedy będąc czytelnikiem GW musiałem wskazywać nie tylko na brak
                  > profesjonalizmu, ale również na wyraźne manipulacje. Gdyby jeszcze zadawane
                  > przez redaktorów pytania były tendencyjne - pół biedy. Ale one często bywają
                  > jedynie głupie i nie prowadzą do pokazywania zjawisk istniejących w
                  > rzeczywistości.
                  >
                  > Nie sympatyzuję z żadnymi partiami mającymi przedstawicieli w Parlamencie, a
                  > niektóre darzę wyraźną antypatią - np. PiS. Nie znaczy to jednak, że moja
                  > antypatia do PiS jest tą samą, którą prezentuje GW.

                  Dzięki. Za uczciwość. To rzadkość w dzisiejszych czasach. Szczególnie wśród
                  antypisowców ;-)
          • natural7 Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 10:52
            to pis powinien juz teraz przedtawic projekt ordynacji wiekszosciowej jak oni
            to zrobia to mi kaktusy wyrosna na obu rekach.
            • lwaw Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 11:27
              natural7 napisał:

              > to pis powinien juz teraz przedtawic projekt ordynacji wiekszosciowej jak oni
              > to zrobia to mi kaktusy wyrosna na obu rekach.

              Nie dadzą rady teraz. Musiałoby się zgodzić PO. A wiesz jak z tą Platformą jest
              - "twarda opozycja" :-)
              • awersja Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 11:33
                lwaw napisał:

                > natural7 napisał:
                >
                > > to pis powinien juz teraz przedtawic projekt ordynacji wiekszosciowej jak
                > oni
                > > to zrobia to mi kaktusy wyrosna na obu rekach.
                >
                > Nie dadzą rady teraz. Musiałoby się zgodzić PO. A wiesz jak z tą Platformą
                jest
                > - "twarda opozycja" :-)
                >

                He he he... Panie Lwaw... teraz to Pan dokonujesz delikatnej
                manipulacji... : )) Wszyscy znamy stanowisko PiS dotyczące ordynacji
                większościowej, wiec nie zwalaj na PO... Wiele można zarzuc PO ale nie to, że
                głosowałaby "na złość mamie"...
                • lwaw Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 11:44
                  awersja napisała:

                  > lwaw napisał:
                  >
                  > > natural7 napisał:
                  > >
                  > > > to pis powinien juz teraz przedtawic projekt ordynacji wiekszosciow
                  > ej jak
                  > > oni
                  > > > to zrobia to mi kaktusy wyrosna na obu rekach.
                  > >
                  > > Nie dadzą rady teraz. Musiałoby się zgodzić PO. A wiesz jak z tą Platform
                  > ą
                  > jest
                  > > - "twarda opozycja" :-)
                  > >
                  >
                  > He he he... Panie Lwaw... teraz to Pan dokonujesz delikatnej
                  > manipulacji... : )) Wszyscy znamy stanowisko PiS dotyczące ordynacji
                  > większościowej, wiec nie zwalaj na PO... Wiele można zarzuc PO ale nie to, że
                  > głosowałaby "na złość mamie"...

                  Przede wszystkim to wyrażam swoje WŁASNE stanowisko.
                  Po drugie, poglądy ludzi się zmieniają, dojrzewają, więc próbuję się znaleźć w
                  niegłupiej głowie J.K. Powinien wg. mnie dojrzeć już do tej koncepcji. Ja nie
                  zwalam winy na PO, tylko przeprowadzam symulację, na własny użytek, jak mogłoby
                  zachować się PO. Moim zdaniem stać ich na to "na złość mamie". Są nieobliczalni.
                  PIS nie może pozwolić sobie na otwieranie kolejnego frontu...
                  • awersja Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 11:58
                    Drogi Lwaw...

                    ...bądźmy na chwilkę realistami - żadna z partii politycznych mająca sporą
                    reprezentację w Parlamencie, nie zamieni ordynacji wyborczej... : )) Dotyczy to
                    tak samo PiS, jak i PO...

                    Natomiast co do wątku "drugiego frontu"... hmm... obawiam się, że jeśli drugi
                    front będzie organizował pan Giertych - nie macie się czego obawiać...
      • dziadek544 Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 10:24
        romank3 napisał:
        czy OBECNE rządzy PIS na dzien dzisiejszy psuja coś
        > ?
        > Jest dobrze jak nigdy dotąd i
        > Pozdrawiam



        Pal mniej marychy, bedziesz bliżej rzczywistości.
        • natural7 Re: A co niektórzy czepiaja sie PIS 26.01.06, 10:50
          Na szczęście jeszcze nic nie zdążyli spie.. ale tylko trwają na swoich stołkach
          i tak będą trwać przez 4 lata. W następnych wyborach pastuchy wybiorą nowych
          socjalistów.
    • superkulfon No i mamy efekty dzialan "kaczego stratega" 26.01.06, 10:13
    • sclavus Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 10:25
      tppiotr napisał:

      > Paranoja i schizofrenia.

      a wystarczyło napisać schizofrenia z dużej litery... :-)
    • carlitos35 Jakie to monotonne, nużące i nudne... 26.01.06, 10:26

    • haen1950 Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 10:39
      Zwyczajnie żal mi Jarusia. Wszystko mu się sypie ostatnio. PiS zamienia się w
      Podejrzliwość i Strach.
      To poważna sprawa, bo diabli biorą Wielką Kaczą Koncepcję obozu narodowego i
      nie tylko Rydzyk będzie miał problem z poparciem kaczorów w wyborach.
      Tak to jest jak się jest urodzonym pechowcem.
    • ass.of.fire Re: LPR, Samoobrona i PSL przeciw PiS 26.01.06, 10:40
      wizja giertycha, siedzacego w domu i moczącego się ze strachu, sprawia mi
      niewysłowioną przyjemność.

      zgiń, przepadnij, ultrakatolicka maro....
    • remik.bz Brawa dla Wielkiego Stratega 26.01.06, 10:48
      Serdecznie dziękuję Panie Prezesie za porządkowanie polskiej sceny politycznej.
      Dzięki Panu zniknie "rozdrobnienie partyjne" z tej sceny .
      Pozostaną w "szrankach" cztery partie . W tym zjednoczona silna lewica ( tak ze
      20 % na dzisiaj)i populistyczny blok "roszczeniowo-moherowy" ( tak z 15 %). A
      resztę podzieli pomiędzy siebie tzw "podzielona , pieniacka prawica".
      Gratulacje ,świetny pomysł , świetna strategia. Dzięki Panu lewica
      będzie "rosła w siłę" pod sztandarami europejskej , mądrej socjaldemokracji.
      A "prawica" będzie tracic z uwagi na "kłótliwość i brak zdolności do
      kompromisów".
      Jeszcze raz gratuluję.
      Kolejne wybory wygra lewica i utworzy rząd z populistami.( Co "lewicy" zależy,
      chodzi o kasę i przywileje przecież)
      • awersja Re: Brawa dla Wielkiego Stratega 26.01.06, 10:51
        Racja...
        vide:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=35645838&wv.x=2&a=35650088
        • sclavus Re: Brawa dla Wielkiego Stratega 26.01.06, 12:07
          awersja napisała:

          > Racja...
          > vide:
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=35645838&wv.x=2&a=35650088

          może... tylko skąd tyle sarkazmu w stwierdzeniu... wygra lewica...
          Nie to, żebym jej bronił... ale rzygać się chce, kiedy widzę jak się
          personifikuje (czy to lewicę, czy to prawicę)
          Dzisiaj u żłoba są Kaczory & consortes i ... słusznie przypisuje się im całe
          gó.. sceny polskiej... czy w sytuacji, kiedy wypadną za burtą i "na prawicy"
          zasiądą młodsi, nie skażeni.. to też będzie się ciągnęła taka
          wśiekła "personifikacja prawicy"??
          Pytam, bo w cywilizowanym świecie lewica funkcjonuje normalnie i odrzuca się
          jedynie ekstremistyczną lewicę... W Polsce... wszystko" nawet najwścieklejsza,
          ekstremalna prawica byle nie lewica... nawet ta umiarkowana...
          A jeszcze.... ta prawica, tak chołubiona, oprócz wściekłych i ekstremalnych
          pomysłów, urągających demokracji, ma bardzo dużo pomysłów "czerwonych"...
          Zaślepienie???
          • remik.bz W Polsce nie ma prawdziwej lewicy 26.01.06, 12:59
            sclavus napisał:
            może... tylko skąd tyle sarkazmu w stwierdzeniu... wygra lewica...
            Pytam, bo w cywilizowanym świecie lewica funkcjonuje normalnie

            Oczywiście ,ze masz rację. Cały problem w tym ,ze w Polsce nie ma normalnej
            lewicy. "Postkomuchy " to nie zadna tam lewica wrażliwa na cudzą krzywdę i
            rozwiązująca trudne problemy spoleczne , tylko grupa kolesi uwikłanych we
            wspólne szemrane interesy . Ci ludzie kiedyś , za komuny wybrali karierę ,
            kasę, przywileje. Chyba nie wierzysz w to ,że taki Kwaśniewski zapisał sie do
            PZPR-u z pobudek ideologicznych .
            Na dodatek dzisiaj ta tzw "lewica" reprezentuje interesy nie pracowników
            najemnych czy bezrobotnych , tylko grupy , która ma "kasę" w wyniku "skoku na
            kasę". I ordynarnie tych biednych oszukuje udając ich protektorów i europejską
            socjaldemokrację.
            Gdyby w Polsce istniała normalna partia socjaldemokratyczna , to i prawica
            (której jestem zwolennikiem) zmuszona by była do zwarcia szeregów i skończyła
            by ten dzisiejszy ,żenujący spektakl pieniactwa .
            • block-buster lwaw-wyraznie jestes na etacie.Klikasz za szmal... 26.01.06, 13:21
              • remik.bz jesteś podejrzliwy jak Kaczyński 26.01.06, 14:37
                Przeczytałem teraz posty Iwawa i mowiąc szczerze dość daleko mi do jego
                poglądów.
                No ,ale widocznie podejrzliwość w stylu "Jarosław Kaczyński" jest zaraźliwa.
                Więc na wszelki wypadek tłumaczę ,ze nie jestem wielbładem ...sorry..Iwawem,
                głosowałem na PO ( jako najlepszych z ogólnej mizeroty), liczyłem na koalicje
                PO-PiS, poglady lewicowe uważam za szkodliwe mrzonki, ale dostrzegam
                konieczność istnienia normalnej niefarbowanej lewicy ( dla zdrowia psychicznego
                klasy politycznej wyłącznie).
                Za obecny kryzys winię jedną osobę - Jarosława Kaczyńskiego - za brak zdolności
                do kompromisu i chorobliwą ( jak widać zaraźliwą) podejrzliwość.
                A jesli znasz kogoś , kto da mi kasę za to moje klikanie , to proszę daj mi na
                niego namiar. Z wdzięczności postawię Ci "Żywca".
            • sclavus Re: W Polsce nie ma prawdziwej lewicy 26.01.06, 14:10
              remik.bz napisał:

              > sclavus napisał:
              > może... tylko skąd tyle sarkazmu w stwierdzeniu... wygra lewica...
              > Pytam, bo w cywilizowanym świecie lewica funkcjonuje normalnie
              >
              > Oczywiście ,ze masz rację. Cały problem w tym ,ze w Polsce nie ma normalnej
              > lewicy. "Postkomuchy " to nie zadna tam lewica wrażliwa na cudzą krzywdę i
              > rozwiązująca trudne problemy spoleczne , tylko grupa kolesi uwikłanych we
              > wspólne szemrane interesy . Ci ludzie kiedyś , za komuny wybrali karierę ,
              > kasę, przywileje. Chyba nie wierzysz w to ,że taki Kwaśniewski zapisał sie do
              > PZPR-u z pobudek ideologicznych .
              > Na dodatek dzisiaj ta tzw "lewica" reprezentuje interesy nie pracowników
              > najemnych czy bezrobotnych , tylko grupy , która ma "kasę" w wyniku "skoku na
              > kasę". I ordynarnie tych biednych oszukuje udając ich protektorów i
              europejską
              >
              > socjaldemokrację.
              > Gdyby w Polsce istniała normalna partia socjaldemokratyczna , to i prawica
              > (której jestem zwolennikiem) zmuszona by była do zwarcia szeregów i skończyła
              > by ten dzisiejszy ,żenujący spektakl pieniactwa .

              Jeżeli "remik" jest rzeczywiście drugim nickiem "lwawa" to ja się tej
              wypowiedzi nie dziwię (remika)
              Co do Kwaśniewskiego... on nie meldował "zadanie wykonane, panie prezesie" jak
              Kaczor Głupszy...
              Ten pierwszy był prezydentem ponadpartyjnym... prezydentem Polski i Polaków...
              Ten drugi... co tu gadać... nie dość, że Kaczor Głupszy, to jeszcze prezydent
              wszystkich PiSiorów....
              Ot co
              PS Czegoś nie zrozumiałeś w moim poście... a nawet.. niczego... :-(
    • cy24 Ale przyjaciele 26.01.06, 10:59
      Przegraliśmy wszyscy ! To co się dzieje w kuluarach sejmu, to kabaret. Miał być
      poprawiany wizerunek posłów, a jak jest ?! To nic innego jak stado wilków
      kurczowo trzymające się swoich rewirów. Walka z tym, tamtym, koalicje, banicje
      itd. Ludzie, wy krajem macie rządzić, a nie swoją zagrodą. Nie umiecie, nie
      możecie, to dajcie wreszcie nam - wyborcom dojść do głosu.
      • jago Wiekszosciowa ordynacja jest jedynie z nazwy! 26.01.06, 12:12
        Uprzywilejowywuje silniejsze partie powodujac ich nadreprezentacje. To mit! W 1-
        no mandatowych przy wielu kandydatach okregach wygrywa 'najwieksza mniejszosc',
        sa glosy stracone, frustracja. Apatia Sami Anglicy chca ja zmienic ale jest
        uswiecona przez tradycje i dwie silne partie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka