Dodaj do ulubionych

Merkel nie przekonała Sikorskiego do gazociągu

04.02.06, 18:46
Prawdziwe pretensje trzeba miec do Leszka Millera, ktory skasowal rurociag z
Norwegii, i to on powinien za ten idiotyzm odpowiadac. Niemcy tylko
wykorzystali oportunistyczny moment. Fakt ze Polska zostanie poddana w niewole
energetyczna pod wladza KGB jest tylko naturalna konsekwencja na najblizsze
tylko kilkaset lat, az sie nie wyczerpia zloza na Jamale, A na Jamale jest 35%
zasobow swiatowych gazu, czyli starczy gazu na ladnych pare lat.
Przydzisiejszym zuzyciu, 560 lat.
Ten rurociag to kopalnia zlota, za sam tranzyt gazu Polska mogla pobierac
oplaty oklo 1,4 miliarda dolarow (nie PLN) na rok.
Obserwuj wątek
    • mike3ski Wina Millera, nie Merkel 04.02.06, 18:47
      Prawdziwe pretensje trzeba miec do Leszka Millera, ktory skasowal rurociag z
      Norwegii, i to on powinien za ten idiotyzm odpowiadac. Niemcy tylko
      wykorzystali oportunistyczny moment. Fakt ze Polska zostanie poddana w niewole
      energetyczna pod wladza KGB jest tylko naturalna konsekwencja na najblizsze
      tylko kilkaset lat, az sie nie wyczerpia zloza na Jamale, A na Jamale jest 35%
      zasobow swiatowych gazu, czyli starczy gazu na ladnych pare lat.
      Przydzisiejszym zuzyciu, 560 lat.
      Ten rurociag to kopalnia zlota, za sam tranzyt gazu Polska mogla pobierac
      oplaty oklo 1,4 miliarda dolarow (nie PLN) na rok.
      • renard_astucieux Re: Wina Millera, nie Merkel 04.02.06, 20:49
        Przesada. Nie KGB tylko caratu. Inie na kilkaset lat, tylko na niecałą dekadę.
        Ale jest z tego i pożytek: może ostatecznie padnie legenda o "dobrych Niemcach
        z Krzyżowej" którą wciskała nam Unia Wolności.
        • nonieee W sumie racja. 05.02.06, 09:48
          W sumie racja.
          Sami strzelilismy sobie bramke rezygnujac z rury do Norwegii. To byl idiotyzm nr 1.
          Drugiego samobuja strzelilismy sobie upierajac sie, ze rura z Rodji do Niemiec
          ma isc przez Ukraine albo wogole. No to mamy, ze ani przez Ukraine ani przez
          Polske. Koszty budowy po dnie Baltyku beda olbrzymie ale potem zwroci sie to z
          oplat tranzytowych, ktorych nie bedzie. Mozna sobie policzyc: 1 mld $ x ilosc lat.
          No i teraz ten idiotyczny sprzeciw. Niemcy potrzebuja gazu wiec nasze sprzeciwy
          to proba strzelenia Niemcom w plecy. Ciekawe, czy im sie to podoba?

          Jezu, jak dlugo jeszcze bedziemy takimi idiotami?!
          • adas313 Re: W sumie racja. 05.02.06, 14:22
            Skąd wiadomo, że opłaty tranzytowe to 1mld USD na rok?
          • katrina_bush Przez dom wariatow sie rurociagu nie buduje. 06.02.06, 22:12
            Przez dom wariatow sie rurociagu nie buduje.

            Ile razy trzeba powtarzac, zeby dotarlo ?!
    • yann17 Merkel nie przekonała Sikorskiego do gazociągu . 04.02.06, 18:50
      No i co na to Meerkat, Marcus_Crassus i inni , którzy po wyborach w Nienczech
      w amoku krzyczeli, że Merkel zrewiduje stanowisko Niemiec w sprawie gazociągu
      bałtyckiego ????

      PS: w innych kwestiach polityka Merkel też jest kontynuacją polityki
      Schroedera, może bardziej subtelną, ale jest.
      • gurak Re: Merkel nie przekonała Sikorskiego do gazociąg 04.02.06, 19:50
        nie lubię szkopów ale z drugiej strony to jest ich sprawa i mają do tego pełne
        prawo. Gazociąg nikogo nie omija, biegnie raczej po prostej lini. Zresztą to
        jest ich gaz, i mogą z nim robić co się im podoba.Rzekome zagrożenie ze strony
        Rosji ma małe prawdopodobieństwo, zresztą nie samym gazem człowiek żyje a jeśli
        rząd chce dywersyfikować to proszę bardzo, nie mam nic przeciwko.
        • adas313 Re: Merkel nie przekonała Sikorskiego do gazociąg 04.02.06, 20:36
          Przede wszystkim zagrożenie by było gdyby ten rurociąg miał być ZAMIAST
          istniejących.

          Będzie OPRÓCZ istniejących, a prognozy zapotrzebowania pozwalają przypuszczać,
          że jeszcze jakiś rurociąg będzie trzeba wybudować bo nawet dwie nitki (choć na
          razie to sfera planów) pod Bałtykiem mogą nie wystarczyć.

          A dywersyfikować trzeba tak czy owak.
        • claudio1 RE; NIEMIECKI BRATANEK 04.02.06, 22:28
          jak swiat ,swiatem nie byl niemiec polakowi bratem
          • robert4321 śmieszne żeby Merkel słuchała jakiegoś Radka ..... 04.02.06, 23:31
      • arek47 Re: Merkel nie przekonała Sikorskiego do gazociąg 04.02.06, 20:48
        To jest wlasnie sila niemieckiej polityki. Die Zuverlässigkeit-hm , jak to
        przetlumaczyc. Ano, chyba tak, ze nastepny rzad nie sklada sie z Durni, marzacy
        aby poprzednikow wbijac na pal.Na Bochunow nie ma teraz miejsca. Yes, Yes,Yes.
        • xs550 Re: Merkel nie przekonała Sikorskiego do gazociąg 06.02.06, 06:29
          Chyba malo wiesz o niemieckiej polityce. Obecny rzad RFN sklada sie w polowie z czlonkow partii uprzednio rzadzacej.
    • yosemitesam Re: Merkel nie przekonała Sikorskiego do gazociąg 04.02.06, 20:01
      No to teraz nie pozostaje nic innego, jak przeprowadzać się na krakowskie
      Bielany. Tam podobno złóż gazu wystarczy, przynajmniej na najbliższe 4 lata...
      • adas313 Re: Merkel nie przekonała Sikorskiego do gazociąg 04.02.06, 20:39
        Można zainwestować w energię atomową.
        Bezpieczna, mało brudząca, tania i idzie za nią ściąganie technologii.
        • bogdantadus Re: Merkel nie przekonała Sikorskiego do gazociąg 04.02.06, 21:22
          adas313 napisał:

          > Można zainwestować w energię atomową.
          > Bezpieczna, mało brudząca, tania i idzie za nią ściąganie technologii.

          Pewnie! Odpady bedziesz skladowal w komorce na miotly w twoim mieszkaniu. Nie
          mam nic przeciwko temu - byle to bylo gdzies daleko ode mnie.
          • adas313 Re: Merkel nie przekonała Sikorskiego do gazociąg 04.02.06, 21:23
            900m pod ziemią odpowiada?
            Zużyte kopalnie się do tego idealnie nadają.
            • bogdantadus 1. Nie jestem geologiem - Ty pewnie tez nie..., 04.02.06, 21:32
              ...wiec mozemy sobie do tzw smierci teoretyzowac. Ale gdyby to bylo takie latwe
              i proste (i pewne), to nie byloby az tak wielu sceptykow.
              2. Cien Czernobyla i kilku drobniejszych awarii jeszcze ciagle jakby gdzies
              niedaleko.
              3. Takie kolosy to wspanialy cel w razie jakiejs grubszej rozroby!
              4. Zwykle katastrofy lotnicze tez sie zdarzaja (pomijam niezwykle).
              • raffus Re: 1. Nie jestem geologiem - Ty pewnie tez nie.. 04.02.06, 21:39
                1. Reaktor czarnobylski był przestarzały i przeprowadzano tam niebezpieczny
                eksperyment.

                2. Uszkoszić reaktor jest bardzo trudno.

                3. Nawet bezpośrednie trafienie w reaktor go nie zniszczy.
                • bogdantadus Re: 1. Nie jestem geologiem - Ty pewnie tez nie.. 04.02.06, 21:47
                  raffus napisał:

                  > 1. Reaktor czarnobylski był przestarzały i przeprowadzano tam niebezpieczny
                  > eksperyment.

                  Wszystkie beda kiedys przestarzale

                  > 2. Uszkoszić reaktor jest bardzo trudno.

                  Ale na pewno do takich akcji przygotowuje sie odpowiednie narzedzia. Zbyt
                  kuszacy owoc dla jakze przewrotnej ludzkiej natury.

                  > 3. Nawet bezpośrednie trafienie w reaktor go nie zniszczy.

                  Zazdroszcze pewnosci.
                  • adas313 Re: 1. Nie jestem geologiem - Ty pewnie tez nie.. 04.02.06, 22:06
                    > Wszystkie beda kiedys przestarzale

                    Wtedy je się wymienia, a nie przeprowadza crash-testy.
                    • bogdantadus Pod kazdym wzgledem lepsze... 04.02.06, 22:17
                      sa male i rozproszone wytwornie energii napedzane na roznych zasadach. Gdyby
                      polowe tych pieniedzy co w atomowe kolosy zainwestowano swego czasu w ten
                      rodzaj myslenia, nasza rozmowa bylyby dzis pewnie calkiem bezprzedmiotowa. No
                      coz mielismy kilkadziesiat lat zimnej wojny i prezenia muskulow... ale jutro
                      tez jest dzien.
                  • raffus Re: 1. Nie jestem geologiem - Ty pewnie tez nie.. 06.02.06, 21:42
                    Wytrzyamłość - wystarczy poczytać odpowiednią literaturę fachową.

                    Co do reaktora - czarnobylski miał niewłaściwą konstrukcję, bo brak chłodzenia
                    powodował przyspieszenie reakcji łańcuchowej, zachodnie - wygaszanie. Podstwowe
                    prawa fizyki się kłaniają. To było w 3 klasie liceum.
    • klkak W odwecie Polska powinna obnizyc CIT do 8%. 04.02.06, 20:17
      Wtedy jeszcze wiecej niemieckich firm uciekloby do Polski. A i budzet panstwa
      mialby sie lepiej...
      • adas313 Re: W odwecie Polska powinna obnizyc CIT do 8%. 04.02.06, 20:38
        Tyle że nasz socjalistyczny rząd nigdy się nie zdobędzie na obniżkę podatków,
        zwłaszcza że w grę wchodzi ściągnięcie kapitału z zagranicy co wystraszy frakcje
        narodowe.
    • borrka1 Re: Merkel nie przekonała Sikorskiego do gazociąg 04.02.06, 20:27
      mike3ski napisał:

      > Prawdziwe pretensje trzeba miec do Leszka Millera, ktory skasowal rurociag z
      > Norwegii, i to on powinien za ten idiotyzm odpowiadac. Niemcy tylko
      > wykorzystali oportunistyczny moment. Fakt ze Polska zostanie poddana w niewole
      > energetyczna pod wladza KGB jest tylko naturalna konsekwencja na najblizsze
      > tylko kilkaset lat, az sie nie wyczerpia zloza na Jamale, A na Jamale jest 35%
      > zasobow swiatowych gazu, czyli starczy gazu na ladnych pare lat.
      > Przydzisiejszym zuzyciu, 560 lat.
      > Ten rurociag to kopalnia zlota, za sam tranzyt gazu Polska mogla pobierac
      > oplaty oklo 1,4 miliarda dolarow (nie PLN) na rok.

      A troche pomyslales,zanim zaczales walic w klawiature?
      Wyobrazasz sobie cene teho norweskiego gazu?Aby projekt byl wygodny,trzeba aby
      sporo gazu przezen przesylano,a liczac dzisiejsze mozliwosci Polski w zuzyciu
      gazu ,to mizer.Nawet tego z Rosji nie wykorzystujemy w pelni wedlug
      kontraktowych kwot.Gdybysmy wykorzystywali pelna kontraktowa kwote,to bysmy
      placili mniej za gaz,a ze bierzemy mniej,to musimy doplacac za niepobrana ilosc
      (niewywiazanie sie z umow kontraktowych)co wplywa na taka cene jaka mamy.
      A Norwegia na tej samej zasadzie by zadala za gaz,a zdwoch zrodel brac,kiedy z
      jednego nie wykorzystujemy norm kontraktowyvch,to ekonomiczne samobojstwo.
      Krotko mowiac,ten norweski gaz bylby horrendalnie drogi.

      Jamalski rurociag,to bylaby kopalnia zlota dla Polski,ale my wolelismy dbac o
      interesy Ukrainy przy negocjacjach o warunkach budowy,niz o swoich.A Niemcy nie
      maja takich skrupulow,jest on wygodny dla nich i basta,inni sa na drugim
      miejsc,nasi pozal sie Boze politycy dostali kolejna lekcje dbania o interesy
      kraju a nie obce.To Polska jako pierwsza uzyla tematu gazowego do politycznych
      celow,stawiala warunki Rosji na rzecz Ukrainy ,a teraz krzyczymy ze to Rosja i
      Niemcy polityzuja rure.
    • kikut5 Polska powinna wystąpić z Unii Europejskiej. 04.02.06, 21:26
      Nie ma sensu dalsze funkcjonowanie w tej organizacji. Polacy powinni dać sobie
      spokój z tą żebraniną o niemieckie, francuskie czy angielskie pieniądze.
    • zygfryd.okrutny polsko-amerykamski siekorski 04.02.06, 22:28
      nieprzekonany, powiedzial to PAP, nie powiedzial tego pani Merkel, ktora nie zworcila uwagi na golowasa, albo zapralo mu dechu do dechy.
    • aby Merkel i Sikorski 05.02.06, 00:20
      Minister Sikorski zachowuje się jak nadęty profesor w stosunku do słabego
      studenta, któremu stawia dwóję.
      Niby dlaczego miałaby pani Merkel go przekonywać? Żeby waszyngtończyk z Warszawy
      wystawił jej lepszą notę i protekcjonalnie pochwalił?
      • eva15 Merkel nie chce dyplomu-lojalki od Sikorskiego 05.02.06, 00:49
        aby napisał:

        > Minister Sikorski zachowuje się jak nadęty profesor w stosunku do słabego
        > studenta, któremu stawia dwóję. Niby dlaczego miałaby pani Merkel go
        >przekonywać? Żeby waszyngtończyk z Warszawy wystawił jej lepszą notę i
        >protekcjonalnie pochwalił?

        No ale TAK mu właśnie w Waszyngtonie wmówiono. Merkel miała słuchać USA, czyli
        Sikorskiego, czyli Polski. Tak to było pomyślane na najwyższej górze, sam
        Meerkat to własną osobą atestował.

        Teraz jednak Merklowa robi wbrew, trudno się więc dziwić, że Sikorski szykuje
        się postawić(przystawić?) jej LUFE. Najgorsze jest jednak to, że Merklowa olewa
        świadectwo US-Sikorki z US-stemplem i eventualną lufą za karę.
        Pewnie myśli, że gdyby się zdecydowała się na taki egzamin-lojalkę, to i tak
        od razu przed stosowną US-komisją, a nie jej żałosną filią w Pcimiu Dolnym.

        • polonski Re: Do cna falszywe.. 05.02.06, 01:16
          suczysko. Gra ciagle ta sama, jak oszukac, omamic a pozniej opowiadac innym
          jaki Polak maly i glupi. Nie z nami tym razem te numery pruska s...nio wlazaca
          w cudza wlasnosc i interesy. Parasites zyjace z cudzego dobra. Jeszcze nie
          oddali tego co nakradli a juz wyciagaja te parszywe lapska po wiecej.

          Na pohybel pruskim zapedom.

          "Najgorszy gatunek ludzi, nienawistny swoim to odszczepiency"
          • bogdantadus Re: Do cna falszywe.. 05.02.06, 08:34
            polonski napisał:

            > "Najgorszy gatunek ludzi, nienawistny swoim to odszczepiency"

            Zastamow sie nad tym. Moze poszukaj fachowej pomocy. Niewykluczone. ze za jakis
            czas poczujesz sie duzo lepiej.
            • eva15 Re: Do cna falszywe.. 05.02.06, 12:19
              On jest autentycznie stuknięty, na to rady nie ma. Ciekawe jest tylko, że GW
              ani myśli likwidować jego pomyj.
              • haansa Re: Do cna falszywe.. 05.02.06, 21:16
                > On jest autentycznie stuknięty, na to rady nie ma.
                > Ciekawe jest tylko, że GW ani myśli likwidować jego pomyj.

                przygadal kociol garnkowi !!
                Twoje POMYJE tzw. ody uwielbienia dla terrorystow sie juz GW likfiduje.


                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=36095201&a=36115772
        • zigzaur Re: Merkel nie chce dyplomu-lojalki od Sikorskie 05.02.06, 11:33
          Już raz Niemcy olali to, co podyktował Prezydent USA, Woodrow Wilson:
          "Polska ma mieć dostęp do morza!"
          I nie bali się kary za to olanie.
          I też łudzili się, że w sojuszu z Rosją będą mogli sobie pozwalać na olewanie USA.

          Oczywiście, kilkadziesiąt lat temu inny był układ sił. USA były znacznie
          słabsze, Niemcy znacznie silniejsze niż obecnie, Rosja była większa, Polska słabsza.

          O rezultatach tego olania przez niemieckich kanclerzy słów Prezydenta USA nie
          wspominam, bo to za trudne dla lewicowych intelektualistów.
          • eva15 Re: Merkel nie chce dyplomu-lojalki od Sikorskie 05.02.06, 12:14
            To Sikorski już jest prezydentem USA?. Niezłe masz odloty i to już od południa.

            I ty twierdzisz, że PL była przed wojnę słaba? Przecież tam aż się roiło od
            takich jak ty, też uważali, że jest odwrotnie.
            • zigzaur Re: Merkel nie chce dyplomu-lojalki od Sikorskie 05.02.06, 13:14
              Uprzejmie odpowiadam:

              Radosław Sikorski jest Ministrem Rządu Rzeczypospolitej Polskiej, kraju
              członkowskiego NATO, będącego lojalnym (podkreślam) sojusznikiem, nie wchodzącym
              w konszachty z wrogiem.

              Polska przed rokiem 1939 była pod pewnymi względami krajem słabym.
              Geopolitycznie zwłaszcza. Granica z Niemcami umożliwiała zaatakowanie przez
              Niemcy z 3 stron, co zresztą nastąpiło. Światowa opinia publiczna nie przeoczyła
              tego faktu i zgodziła się z tym, że taki przebieg granicy jest niedopuszczalny.
              W rozmowach z Niemcami, gdy przychodzi do kwestii utraty przez Niemcy obszarów
              wschodnich, podkreślam, że Niemcy straciły te obszary właśnie 1 września 1939.
              Wygranie wojny z istniejącą wtedy koalicją (potencjalnie wspartą przez USA) nie
              wchodziło wtedy w grę i to niezależnie od zachowania stalinowskiej Rosji
              (wszystko jedno, po czyjej stronie Rosja by stanęła).

              Owszem, latem roku 1939 można było zaobserwować w Polsce zachowania bardzo
              buńczuczne. Wynikały one z 2 rzeczy:
              - faktu istnienia sojuszu z Anglią i Francją, które to państwa przewyższały
              Niemcy siłą zbrojną, sama Francja miała liczniejsze i lepiej uzbrojone siły lądowe;
              - penetracji Niemiec przez polski wywiad - Polacy wiedzieli, że Niemcy powiadają
              środki zaledwie na 2 tygodnie walki, w razie ataku Francji padłyby
              błyskawicznie, wkroczenie Rosjan do Polski nastąpiło na prośbę Niemiec, między
              innymi z powodu braku paliwa. Nie każdy wie o tym, że Hitler planował atak na
              Francję już w listopadzie 1939 i wielokrotnie to odwlekał. Dlaczego? Jedynym
              powodem mógł być brak środków. Zawarcie pokoju z Anglią było możliwe jedynie na
              brytyjskich warunkach. Już 3 września 1939 Niemcy zatopili brytyjski CYWILNY
              statek Athenia. Już w połowie października niemiecki U-Boot zatopił brytyjski
              pancernik Royal Oak, i to w dodatku w Scapa Flow. Przypominam, że pancerniki
              ważyły wtedy ok. 30-40 tysięcy ton, co odpowiadało około 1000 lekkich czołgów
              (niezupełnie odpowiadało, ponieważ czołgi produkuje się seryjnie a okręty
              jednostkowo, zatem "tona" pancernika jest kosztowniejsza od "tony" czołgu).
              Reasumując, wojna trwała na całego i Niemcy nie miały szans na zwycięstwo. Można
              jeszcze wspomnieć o sytuacji zaopatrzeniowej Niemiec na tle Anglii. Polskie
              elity polityczne roku 1939 znały geografię, historię i statystykę gospodarczą,
              dlatego były przekonane, że jakiekolwiek awanturnictwo wojenne z niemieckiej
              strony spowoduje katastrofalną klęskę Niemiec. Nie spodziewano się, że pokonanie
              Niemiec będzie trwać tak długo i przyniesie tyle ofiar. Poza tym, Niemcy, jak
              zawsze, nie miały wiarygodnych sojuszników. Włochy mogły łatwo zostać
              zaatakowane przez Brytyjczyków z morza, drobne kraje centralnej Europy niewiele
              się liczyły. Co wart był dla Niemiec sojusz z Rosją, pokazała wiosna roku 1945.

              Krótko mówiąc, polscy politycy roku 1939 nie bardzo wierzyli, że Niemcy popełną
              błyskotliwe samobójstwo. Względnie najlepszym wyjściem dla Niemiec byłoby
              podpisanie bezwarunkowej kapitulacji 2 lub 3 września 1939.
              • bogdantadus Re: Merkel nie chce dyplomu-lojalki od Sikorskie 05.02.06, 13:28
                zigzaur napisał:

                > Uprzejmie bajdurze:
                >
                > Radosław Sikorski jest Ministrem Rządu Rzeczypospolitej Polskiej, kraju
                > członkowskiego NATO, będącego lojalnym (podkreślam) sojusznikiem, nie
                wchodzący
                > m
                > w konszachty z wrogiem.

                NATO - Niemcy = sytuacja z 1939
                Nie wiem, czy ktos poza "polonskim" tak latwo lyka Twoja algebre.

                > Krótko mówiąc, polscy politycy roku 1939 nie bardzo wierzyli, że Niemcy
                popełną
                > błyskotliwe samobójstwo. Względnie najlepszym wyjściem dla Niemiec byłoby
                > podpisanie bezwarunkowej kapitulacji 2 lub 3 września 1939.

                To cos jak:
                2+2*2=6 ...czyli byloby, gdyby bylo, ale nie jest.
                • bogdantadus poprawka 05.02.06, 13:30
                  Walnalem sie oczywiscie klawiszowo: Twoj wynik mial byc "8"
                  • zigzaur Re: poprawka 05.02.06, 13:49
                    Chyba nie tylko klawiszowo.

                    Twój post dowodzi, jak niski jest poziom wykształcenia w Polsce. Większość
                    ludności ma co najwyżej wykształcenie zasadnicze zawodowe, czyli przygotowanie
                    do wykonywania prostych prac pod nadzorem. Kojarzenie faktów i wyciąganie
                    wniosków jest tym ludziom obce. Należy ich szkolić przez podawanie do wykonania
                    prostych poleceń. Rzecz jednak w tym, że w epoce ciągłego rozwoju technicznego
                    taki poziom wykształcenia stanowi nieuniknioną degradację. To wszystko tłumaczy
                    ogromnie wysoki wskaźnik bezrobocia w Polsce.
                    Autor powyższego postu ma wbite do głowy to, co powiedział politruk w LWP albo
                    komunistyczny nauczyciel (być może też były politruk). Myślenie i kojarzenie
                    faktów to nie dla niego.
                    • bogdantadus wyszedl mi niechcacy przyklad na to, jak latwo... 05.02.06, 14:02
                      mozna zamacic... czasem nawet przez moment sobie.

                      Tobie natomiast bezustannie wychodzi wspanialy przyklad na to jak macic z
                      premedytacja...

                      > Autor powyższego postu ma wbite do głowy to, co powiedział politruk w LWP
                      albo
                      > komunistyczny nauczyciel (być może też były politruk). Myślenie i kojarzenie
                      > faktów to nie dla niego

                      ...nie stroniac od najdurniejszych insynuacji!
                      Narzad niech bedzie z Toba!
                      Amen.
                    • eva15 zigzaur wesołek 05.02.06, 14:04
                      zigzaur napisał:

                      > Twój post dowodzi, jak niski jest poziom wykształcenia w Polsce. Większość
                      > ludności ma co najwyżej wykształcenie zasadnicze zawodowe, czyli przygotowanie
                      > do wykonywania prostych prac pod nadzorem.

                      Chyba za długo pracowałeś w latach 80. i/lu 90. u jakiegoś niemieckiego bauera
                      lub na budowie. Musisz najwyraźniej odregować. "Kup" sobie lepiej ukraińską
                      gosposię i nią dyryguj. To b. modne u byłych gastarbeiterów. Sa znam parę
                      takich przypadków.

                      >Kojarzenie faktów i wyciąganie wniosków jest tym ludziom obce.

                      Nikt tego nie wie lepiej niż ty, jesteś wiarygody w tym co mówisz, bo swą osobą
                      potwierdzasz swoją wypowiedź.

                      >Rzecz jednak w tym, że w epoce ciągłego rozwoju technicznego taki poziom
                      >wykształcenia stanowi nieuniknioną degradację.

                      Tak, tak. i dlatego Zachód, zamiast zatrudniać dobrze wyszkolonych pracowników
                      u siebie, przenosi produkcję do Chin i zatrudnia ciemnych, niepisatych chłopów,
                      którzy masowo migrują do miast za chlebem.

                      >To wszystko tłumaczy ogromnie wysoki wskaźnik bezrobocia w Polsce.

                      Tak, tak. I dlatego kapitał nad cieiemnych polskich pracowników ze
                      z"zdegenerowanym" wykształceniem woli raczej jeszcze ciemniejszych chińskich,
                      często będących analfabetami.

                      Ty potrafisz prawdziwe przyczyny bezrobcia wyjaśnić jak nikt na świecie. Masz
                      widać dużo NIEzdegenerowaje wiedzy. Dobrze, że się nią z nami dzielisz. Jest
                      weselej...
                      • eva15 Re: zigzaur wesołek 05.02.06, 14:06
                        Chyba za długo pracowałeś w latach 80. i/lub 90. u jakiegoś niemieckiego bauera
                        lub na budowie. Musisz najwyraźniej odregować. "Kup" sobie lepiej ukraińską
                        gosposię i nią dyryguj. To b. modne u byłych gastarbeiterów. Sama znam parę
                        takich przypadków.
                        • zigzaur Re: zigzaur wesołek 05.02.06, 14:55
                          Skąd evcia zna parę takich przypadków? Pracowała jako ukraińska gosposia?
                          • eva15 Re: zigzaur wesołek 05.02.06, 14:58
                            zigzaur, nieborak, znów tekstu nie pojął? To frustrujące wszystko mu po 2-3razy
                            wyjaśniać. Akuat mi się nie chce, tym bardziej, że zdania napisłam i proste i
                            jednoznaczne. .
                      • zigzaur Re: zigzaur wesołek 05.02.06, 14:54
                        Evcia ma błędne o mojej osobie wyobrażenia.

                        Nigdy nie pracowałem w rolnictwie ani budownictwie. Ani w Polsce ani za granicą.
                        Osoby wysokiego wzrostu bardzo szybko męczą się przy pracach wymagających
                        częstego schylania się, są po prostu mniej wydajni i dlatego muszą szukać sobie
                        pracy umysłowej.
                        Pracowałem w Niemczech, jednakże przebywałem w salach konferencyjnych, biurach
                        projektowych itp.
                        Gosposi ukraińskiej nie posiadam, ceny nie znam. Mam nadzieję, że evcina
                        wypowiedź nie jest ofertą.

                        Poziom wykształcenia współczesnych Chińczyków, także z Chin kontynentalnych,
                        jest całkiem wysoki. I rośnie. Jeśli ktoś ma się obawiać "podebrania" przez nich
                        miejsc pracy, to właśnie Europejczycy. Zresztą to już ma miejsce.
                        • eva15 Re: zigzaur wesołek 05.02.06, 15:05
                          To, że zigzaur w Niemczech pracował, to jest jasne i wynika z jego wypowiedzi.
                          Gdyby zigzaur wykonywał tam pracę umysłową, to by się dziś inaczej zachowywał,
                          nie miałby tej potrzeby odreagowania. Już sam fakt, zwracania się do adwersarza
                          w 3.os.lp. świadczy o pilnej potrzebie odreagowania.

                          O wykształceniu chłopa chińskiego zigzaur naczytał się jakieś chińskiej
                          komunistycznej propagandy. Odradzam zigzaurowi takie lektury, do tego trzeba
                          mieć wyrobiony, krytyczny umysł.
                          • zigzaur Re: zigzaur wesołek 05.02.06, 18:20
                            Skoro evcia jest tak przekonana co do charakteru mojej pracy w Niemczech, to
                            niech już tak myśli.

                            A przy okazji: Umie evcia gotować wereszczakę?

                            Evcia wcale nie musi odradzać mi czytania komunistycznej propagandy. Nabyłem do
                            niej obrzydzenia (do tej propagandy) jeszcze w szkole, kiedy zmuszano do jej
                            czytania.
    • borrka1 Re: Merkel nie przekonała Sikorskiego do gazociąg 05.02.06, 11:43
      wlasciwie to trzeba by zaczac od tego ze tam nikt nikogo nie przekonywal,a po
      prostu kolejny raz oganial sie od natreta z klapkami na oczach i
      tepego,niestety mimo jakchs tam dyplomow,swiadectw.Interes Niemiecki i ich
      pieniadze,dlaczego maja sie tlumaczyc jakiemus oslowi (trojanskiemu).Przeciez w
      Polsce nikt sie nie pyta zachodu czy moga kupic amerykanskie samoloty
      pasazerskie,czy francuskie made in eec,moze to nie podoba sie francuzom?Niemcy
      ciagna rure do siebie i nikogo nie zmuszaja do podlaczania sie,raczej chetni
      sami deklaruja swoje checi,a ze Polska boi sie o zakrecenie istniejacej rury,no
      coz,pyskowac to kazdy moze,zwlaszcza na odleglosc,ale czy to sie innym podoba?
      to juz nikogo nie interesuje,wiec dlkaczego ktos ma sie martwic o nasze
      interesy,kiedy sami nie mozemy o nie zadbac?Nikt nie daje na prawa pod
      przykryciem naprawiania krzywd historycznych zachowywac sie po chamsku w
      stosunku do wspolczesnych,bo kij ma dwa konce,a Radus o tym zapomina stawiajac
      glupie pytania.
      Jeszcze jedna interesujaca rzecz,dlaczego my mamy prawo zadac dywersyfikacji
      dostaw gazu,a Rosja nie moze tego robic w stosonku do przesylu?moze ruskim tez
      nie podoba sie ze chcemy brac z innych zrodel?wiec co,powinni protestowac i
      blokowac na poziomie politycznym nasze kroki,jak to Polska czyni w zwyklym
      biznesie obcych nam panstw?
    • herr7 paneuropejska polityka energetyczna? 05.02.06, 12:02
      Sikorskiemu najwyraźniej chodzi o polityką energetyczną definowaną nad
      Potomakiem i mającą na celu interesy Imperium Dobra. Trudno się dziwić, że
      nawet Merkel nie ma entuzjazmu dla polityki pod dyktando amerykańskich
      neokonów. Co dobre dla ministra Sikorskiego, nie musi być dobre dla kanclerza
      Niemiec, gdyż w Berlinie rozumieją lepiej niż nad Wisłą że rządzący mają na
      uwadze interesy kraju którym rządzą, a nie interes protektora z drugiej strony
      Atlantyku.
      Polska i jej partner strategiczny Ukraina będą się w niedalekiej przyszłości
      mniej liczyć w tym biznesie jako kraje tranzytowe - takie są konsekwencje
      niedawnej wojny gazowej pomiędzy Rosją i Ukrainą.
      • polonus3 Re: paneuropejska polityka energetyczna? 05.02.06, 14:28
        Glownym powodem decyzji budowy rury pod Baltykiem jest niestabilnosc polityczna,
        i nieodpowiedzialnosc ludzi dochodzacych do wladzy w Polsce. Nikt nie chce byc
        zalezny w glownych sprawach gospodarczych od fanaberii i ksenofobii Polakow.
        • bigos666 A mnie Sikora nie przekonal..... 05.02.06, 14:34
          jak w tytule
    • bigos666 Sikorski ma dola bo nie bedzie mial co odtajniac 05.02.06, 15:29
      Tak naprawde to sikorski chcial dostac tylko plany techniczne tego gazociagu,
      aby je pozniej odtajnic jako TAJEMNE PLANY ZSRR .... a tu nici, nikomu sie nie
      podoba ten kabaret i to poczucie humoru
      • karbat Re: Sikorski ..ona mnie nie przekonala hahahaha 05.02.06, 19:12
        polscy politycy to dyletanci i durnie wrecz sabotazysci

        -chcieli norweski (za drogi )
        -chcieli ruski przez ukraine (nie odetnieny braci Ukraincow) sami sie odcieli
        -pozniej nie chcieli ruskiego gazu
        -teraz chca ruski gaz
        -pozniej marzyli o gazie z Baku

        sami z siebie robimy durni i prosze nie pierniczyc , ze jestesmy i bedziemy
        partnerem z kimkolwiek ,w czymkolwiek .... za CO !


        • polonski Re: Jak dlugo jeszcze... 05.02.06, 21:56
          mozna tolerowac ta saczaca sie trucizne z kostropatych jap odszczepiencow.

          Czy ktos ci placi za te jatrzaca przeciw Polsce propagande ty dz...ko w twoim
          vaterlandzie.

          Co jest tez niepokojace, ze coraz wiecej roznych parasietes zaczyna ci wtorowac.

          Chociaz dobra strona tego jest to, ze czytajac twoje wypociny mozna wyczuc w
          tobie syndrom rozdwojonej osobowosci . To oznacza, ze ma sie doczynienia z
          psychopatami. Ale dlaczego GW w Polsce ma pelnic role psychiatry. Zglos sie do
          znanych w swiecie ze swoich osiagniec w historii niemieckich psychiatrow.
          Ciekawe czy to moze bieda tak ci pomieszala w mozgu, czy moze lata pobytu w
          vaterlandzie zaklocila wartosci ludzkie w twoim zyciu.

          Czy potrzebna jest na tym etapie historycznym V kolumna w Polsce?

          Dlaczego tyle jadu saczy sie przeciwko co inne i postepowe a nie niemieckie.

          Historia pokazala nieraz, ze kazde dzialanie niemieckie na kazdym etapie
          historycznym prowadzi predzej czy pozniej do "zboczenia".

          Czy tak ciezko wam to pojac.
    • b.6.1966 Re: Sikorsi Radek zapomnial, ze Angela to niemra. 05.02.06, 23:17
      Szwaby zawsze wolaly ruski klimat polityczny, niz polskie ugory.
      Jeszcze raz , jak Pilsudski, przypomne,szwaby to odwieczny i zawoalowany wrog
      Polski, zawsze bedzie trzymac z ruskimi, i to nie jest fobia, to POLITYKA!
      Szwaby to MENTALNOSC.Tego nie da sie zmienic.Nie sa istotne warunki, czasy,
      data---------szwaby tak mysla.Od pokolen.I nie mam OBSESJI, to dedukcja.
      Nigdy niemiec nie byl, nie jest i nie bedzie zyczliwym dla Polaka.Taka ich
      natura.
      • kaczka7112 Re: Sikorsi Radek zapomnial, ze Angela to niemra. 06.02.06, 05:08
        sasiadow juz sobie nowych Polacy nie wybiora. ale czemu takimi slabymi
        palantami sa od wiekow?
    • kaczka7112 Polacy kasy nie maja na wlasny rurociag 06.02.06, 05:07
      i nikt im nie pozyczy na to.
      belkotanie o chciejstwie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka