Dodaj do ulubionych

Prezydent nie rozwiązał parlamentu

    • dadz ORĘDZIOŁKA, A NIE ORĘDZIE!!! 14.02.06, 07:13
      Prezydent wygłosił wczoraj oredziołkę.

      Wygłasza ja prezydent w momencie ,gdy trzeba coś powiedziec do Narodu,a tak
      naprawdę nie wiadomo do końca czy jest to konieczne.
      Skutkiem wczorajszej orędziołki był m.in spadek oglądalności kultowego serialu
      "M ja miłośc",gdyz w tym czasie jak czekalismy na wystąpienie ludzie oglądali
      popierdułki,czyli rozmowy polityków,w programie Moniki Olejnik
      (reklamodawcy powinni żądać od telewizji odszkodowania"

      P>S w tekście pojawiły sie dwa nowe słowa popierdułka w innym niz dotąd
      znaczeniu,oraz oredziołka,Zastrzegam sobie prawa autorskie gdyby ktoś np:
      zechciał je umieścic w jakiejs Wikipedii np>

      Dariusz Dzwon
    • magda50l Re: Prezydent nie rozwiązał parlamentu 14.02.06, 07:37
      ja śnię , nie wierzę w to co widzę i słyszę , najgorsze ,że są ludzie , którzy
      ten chory układ popierają.jestem optymistką , ale w tym wypadku mój scenariusz jest
      czarny.osłupiona.
    • a.barbarus Nie będzie wyborów? Co za ulga :) 14.02.06, 07:37
      Obaj Kaczyńscy mają w sobie coś z dziecka - nie myślę o oczywistej
      niedojrzałości emocjonalnej, ale o skłonności do żartów, ujawnionej już we
      wczesnym dzieciństwie (patrz film o Jacku i Placku). Zamieniają powoli Polskę w
      kraj absurdu i błazenady. Zresztą, jak przeczytałem - Polska (kraj Jacka i
      Placka) zakazuje koncertów satanistycznych. Co komu przeszkadza w świeckim i
      demokratycznym państwie neutralnym światopoglądowo jakakolwiek forma wierzeń czy
      tych wierzeń pozorowania? Teoretycznie nic. W praktyce jednak obowiązuje "Jacka
      i Placka wykładnia demokracji i światopoglądowej neutralności". Ta sama
      wykładnia zaczyna obowiązywać Sejm i inne najwyższe państwowe władze. Gombrowicz
      by tego nie wymyślił.
      • genek8 Mamy najnowocześniejszego premiera na świecie - 14.02.06, 07:45
        sterowanego radiem.
        Jak wyglada kaczynski w spodniach giertycha - przez rozporek.
      • horode Nie będzie wyborów? Szkoda. 14.02.06, 08:24
        Oznacza to, że bracia Kaczyńscy stracili wiarę w stworzenie wielkiego
        stronnictwa patriotycznego wbrew politycznym układom. Nie chcieli dać
        szansy "ciemnemu narodowi" pozostawiając go w klienckiej zależności od
        szemranego układu. Może się starzeją? Może już wiedzą więcej? Młode wilczki
        wybierają pełne michy firmy Rosental i chcą jak najszybciej zapomnieć skąd
        pochodzą. Starzy przywykli jak do starego gwoździa w krześle i ufają bardziej
        plecom wujków niż jakiemukolwiek prawu. Więc pozostał już tylko dryf na martwej
        fali? Szkoda. Nie będzie polskiej Nokii, ani polskiego Aalto. Tylko prowincja
        Kulczyka,Schetyny i Leppera. Tylko tandetne osiedla nowych"elit" odgrodzone od
        gawiedzi kutymi za ciężkie pieniądze płotami.
        • a.barbarus Ano szkoda, ale wkrótce przeszarżują 14.02.06, 09:33
          Głosowanie na PiS - sądząc po przekroju elektoratu - było klsayczną ucieczką od
          wolności. A także skutkiem Polaków umiłowania absurdu i groteski. Elektorat
          rzucający się co cztery lata z lewa na prawo, to klasyczna dziecięca choroba
          demokracji. Musimy to przeczekać. Gorzej, że do władzy dorwali się autentycznie
          niebezpieczni manipulatorzy. Większość Polaków z trudem rozumie pierwszy akapit
          dowolnego artykułu w normalnej gazecie... żeby otrzeźwieć muszą poczuć skutki
          swej decyzji na własnej skórze. Jest więcej niż pewne, że PiS wkrótce
          przeszarżuje, bo są zbyt pewni siebie. Szkoda tylko, że inteligentna (jak
          wszędzie) mniejszość jest chwilowo bezradna.
          • horode Re: Ano szkoda, ale wkrótce przeszarżują 14.02.06, 11:48
            a.barbarus napisał:

            > Głosowanie na PiS - sądząc po przekroju elektoratu - było klsayczną ucieczką
            od
            > wolności. A także skutkiem Polaków umiłowania absurdu i groteski. Elektorat
            > rzucający się co cztery lata z lewa na prawo, to klasyczna dziecięca choroba
            > demokracji. Musimy to przeczekać. Gorzej, że do władzy dorwali się
            autentycznie
            > niebezpieczni manipulatorzy. Większość Polaków z trudem rozumie pierwszy
            akapit
            > dowolnego artykułu w normalnej gazecie... żeby otrzeźwieć muszą poczuć skutki
            > swej decyzji na własnej skórze. Jest więcej niż pewne, że PiS wkrótce
            > przeszarżuje, bo są zbyt pewni siebie. Szkoda tylko, że inteligentna (jak
            > wszędzie) mniejszość jest chwilowo bezradna.

            Głosowanie na PiS, ale i na PO w wyborach sejmowych, było manifestacją niezgody
            elektoratu ceniącego tradycyjne
            wartości -dekalog, rodzinę, swoje miejsce na ziemi - na to co jest ich
            zaprzeczeniem. Relatywizm i odrazę dla własnej tożsamości, które odbierając
            społeczności dumę i wiarę czynią z niej pozbawiony przyszłości, zagubiony
            przedmiot łatwych politycznych i gospodarczych manipulacji. Taka jest Polska po
            15 latach niepodległości. Niewiara w możliwości wspólnoty, wszechobecny
            kompleks niższości wobec zamożniejszych(zagranicznych), urządzanie sę na własną
            rękę i egoizm. Zadnych celów wspólnych, z których rodzą się wielkie gospodarki
            i wielka sztuka. Egoizm nowych właścicieli kraju, uwłaszczonej nomenklatury i
            umoczonych solidarnych, rozbł właśnie przymierze "poczciwych Polaków"
            przeciwstawiając w sposób sztuczny europejskiej nowoczesności muzealny
            patriotyzm, koniecznie kojarzony z ciemną kruchtą i ksenofobią. To wielka
            zasługa(czyt.wielka manipulacja) byłego prezydenta,
            promotora "szemranych"polskich przemian, który skonfrontował prawicę wycofując
            z wyścigu prezydenckiego Cimoszewicza. Lech Kaczyński nie zdecydował się
            powalczyć o prawo polskiego patrioty do bycia również szczerym
            europejczykiem.Wycofał się. Mam nadzieję, że na razie.

            a.barbarusowi: mieliśmy już w przeszłości pogardzającą
            większością "inteligentą mniejszość", nic dobregoz tego nie wyszło
    • shedows1969 Re: BRAWO KACZORY 14.02.06, 08:03
      I znowu te przemądrzałe "gadające głowy" oderwane od rzeczywistośći zostały
      zrobione w jajo.Oszukańczy polscy biznesmeni, dyr. departamętów sprzedający za
      łapówki zakłady,może wam się skończy "biznes". Może w tym kraju wreszcie Prawo
      będzie znaczyło PRAWO.
      • london13 Re: BRAWO KACZORY 14.02.06, 08:12
        shedows1969 napisał:

        > I znowu te przemądrzałe "gadające głowy" oderwane od rzeczywistośći zostały
        > zrobione w jajo.Oszukańczy polscy biznesmeni, dyr. departamętów sprzedający
        za
        > łapówki zakłady,może wam się skończy "biznes". Może w tym kraju wreszcie
        Prawo
        > będzie znaczyło PRAWO.

        gowno bedzie znaczylo poki te stare kacapy nie powyzdychaja w koncu z
        kurduplami na czele.
      • albacor "Kacza zupa" -nie moje kino, nie mój film 14.02.06, 08:13
        I nie wiadomo, czy płakać, czy smiać się. Nastrój grozy jak z filmów Hitchcocka
        narastał powoli.... A potem okazalo się że to zamiast dobrego horroru jest
        tylko marny, C klasowe filmidlo nie straszące nawet dzieci z przedszkola.
        Po cholerę nam, wszystkim taki teatrzyk w wykonaniu Duck's Brothers. Jaki cel w
        tym żeby wszystkich straszyć, stawiać do pionu, kazać coś podpisywać z
        pistoletem wyborczym przy skroni? Wszak światły czlowiek wie co czyni, jakich
        wyborów dokonuje. Czy da sie jeszcze bardziej kogoś ubezwłasnowolnic, rzucić na
        kolana. Czyżby bracia nie pamiętali, że im większych nacisków się używa tym
        gwałtowniejsze odreagowanie. Nie życzę im źle, ale bałbym się odreagowania
        takich nieobliczalnych ludzi jak panowie G&L. A szczytem politycznej hipokryzji
        i glupiego zacietrzewienia jest maczanie w tym PO. Wzięliście władzę,
        podpisaliście pakty z bandą oszołomów? Odpowiedzialnośc leży po waszej stronie
        i nie da się zwalić wszystkiego na PO, masonów, Żydów i cyklistów. To wy
        panowie Pisuary odpowiadacie za cały ten cholerny bałagan, atmosferę grozy,
        niepokoju, niedomówień, kontrolowanych przecieków, półprawd, półkłamstw i
        wpuszczanie koalicjantów w maliny. Wyudaje mi się, że o ile sami nie
        stworzyliście godziwego horroru a z dużej chmury spadł mały deszczyk, to w
        niedlugim czasie każdy zdrowo myślący będzie się domagał zwrotu biletu z tego
        kina, za stracone złudzenia i kiepskie samopoczucie.
        • qc Media, publika powinnismy zaczac ich OLEWAC. 14.02.06, 08:35
          Prawdziwe zycie toczy sie przeciez racjonalnie i na innym poziomie.
          Zostawmy tych dwoch blaznow samych sobie.
    • jbrzezinski Założenia planu PIS'u były następujące. 14.02.06, 08:09
      Wybory wygrywają dwie partie. Partie te nie lubią się i w koalicji PiS nie
      będzie mógł robić co chce a więc trzeba doprowadzić do sytuacji by ta koalicja
      nie powstała! Oczywiście winę za to ma ponieść PO. to tzreba powtarzać wszędzie
      i ile razy się da aby wszystkim wryło się w pamięć. Następnie wciągamy do
      koalicji slabeuszy, którzy będą się martwić jedynie o swoje stołki i będą
      myślec jedynie jak tu napchać sobie protfele. Od początku taka koalicja była
      możliwa jedynie z LPR i Samoobroną. Następnie zmuszmy ich do całkowitej
      uległości i możemy rządzić jak chcemy. Czytaj: koryto nasze! Czyli Teraz k...
      My!
    • halfliner Tyle zamieszania i nic i pic czyli cały PiS. 14.02.06, 08:11
    • schirokaba Re: Prezydent nie rozwiązał parlamentu 14.02.06, 08:12
      Wczoraj poczułam się oszukana i zeszmacona. Wywołanie "dramaturgii", zwalenie
      wszystkiego na PO i całkowity brak szacunku dla wyborców. Takie są moje odczucia
      po wystąpieniu Lecha Aleksandra I. Wymaga szacunku dla siebie, a co robi z
      ludźmi? Nawet nie raczył przeprosić za spóźnienie swojego "orędzia". A tak
      wogóle Panie Prezydencie po co to było? sztuczność, teatralność. nie wszyscy
      obywatele jak to wczoraj usłyszałam, a dawno nie słyszalam tego zwrotu, to
      idici, którzy dadzą się nabrać na takie tanie gierki.
      • albacor Kacza zupa - nie moje kino, nie mój film 14.02.06, 08:14
        I nie wiadomo, czy płakać, czy smiać się. Nastrój grozy jak z filmów Hitchcocka
        narastał powoli.... A potem okazalo się że to zamiast dobrego horroru jest
        tylko marny, C klasowe filmidlo nie straszące nawet dzieci z przedszkola.
        Po cholerę nam, wszystkim taki teatrzyk w wykonaniu Duck's Brothers. Jaki cel w
        tym żeby wszystkich straszyć, stawiać do pionu, kazać coś podpisywać z
        pistoletem wyborczym przy skroni? Wszak światły czlowiek wie co czyni, jakich
        wyborów dokonuje. Czy da sie jeszcze bardziej kogoś ubezwłasnowolnic, rzucić na
        kolana. Czyżby bracia nie pamiętali, że im większych nacisków się używa tym
        gwałtowniejsze odreagowanie. Nie życzę im źle, ale bałbym się odreagowania
        takich nieobliczalnych ludzi jak panowie G&L. A szczytem politycznej hipokryzji
        i glupiego zacietrzewienia jest maczanie w tym PO. Wzięliście władzę,
        podpisaliście pakty z bandą oszołomów? Odpowiedzialnośc leży po waszej stronie
        i nie da się zwalić wszystkiego na PO, masonów, Żydów i cyklistów. To wy
        panowie Pisuary odpowiadacie za cały ten cholerny bałagan, atmosferę grozy,
        niepokoju, niedomówień, kontrolowanych przecieków, półprawd, półkłamstw i
        wpuszczanie koalicjantów w maliny. Wyudaje mi się, że o ile sami nie
        stworzyliście godziwego horroru a z dużej chmury spadł mały deszczyk, to w
        niedlugim czasie każdy zdrowo myślący będzie się domagał zwrotu biletu z tego
        kina, za stracone złudzenia i kiepskie samopoczucie.
    • london13 Polityka prorodzinna 14.02.06, 08:19
      W imie polityki prorodzinnej PISuaru wypie_rdalam z tego katolickiego kraju, bo
      nie stac mnie na utrzymanie nawet siebie, ze o rodzinie nie wspomne.
      Kradl nie bede. Nie jestem politykiem.
    • qc Jelop czekal do 21 14.02.06, 08:27
      dlaczego nie 23.55 ?
      W ciagu 3 godzin mogl powstac SPISEK, destabilizacja ZDRAAADA !
      Jedyna sluszna partia poszla na taaaaaaaakie ryzyko ?
    • aannuullaa1 Re: Prezydent nie rozwiązał parlamentu 14.02.06, 08:32
      Swietny polityk. Właśnie na tym polega polityka. Na umiejętnych posunieciach,
      na dalekowzrocznym widzeniu rzeczy i robieniu odpowiednich kroków, które mją
      polityka do wyznaczonego celu doprowadzić. Kaczyński radzi sobie tak dobrze,
      jak najlepsi polscy politycy przedwojenni z Piłsudskim na czele. Wie, o co mu
      chodzi i znajduje sposoby, by do tego doprowadzić. Musiał znalezc więszkosc, to
      znalazł, ale to nadal on rozdaje karty! A ze jego partnerami są akurat takie
      partie, to już wina PO. Szkoda, że PO nie chce uznać swojej porażki i
      współpracować z nim dla dobra Polski, ale z drugiej strony sądze, ze z taką
      obrażoną panienką, której nie poproszono do tańca, jaką okazał się TUSK,
      wspólna praca była by niekoncząca sie udręka. Rokita ze swoim powtarzaniem co
      mu Tusk każe, tez mnie zawiodł. Nie spodziewalam się takiej malostkowości i
      ciasnoty po politykach PO! Panie Tusk, szczuciem i intrygami Pan polskich serc
      nie podbijesz!
      • albacor Re: Prezydent nie rozwiązał parlamentu 14.02.06, 08:39
        Wybacz, ale porównywanie pana K. do Piłsudskiego jest nie na miejscu. Nie ta
        klasa.
        • wojtekmt Re: Prezydent nie rozwiązał parlamentu 14.02.06, 09:23
          Dlaczego ktos tutaj obraza Piłsudskiego takimi porównaniami?
          Bardzo szanuje tego wielkiego człowieka i niedobrze mi sie robi, gdy ktos
          porównuje do niego taka "pacynke" jaka jest jnawsz obecny "prezio"?
          Wczoraj udowodnił,że reprezentuje tylko i wyłacznie interesy PiS, czyli partii
          na którą głosowałe ca. 12% uprawnionych do głosowania, a tak naprawde , to
          tylko swojego brata , który tą partyjka steruje.....
      • wojtekmt Re: Prezydent nie rozwiązał parlamentu 14.02.06, 08:54
        Posuniecie krótkowzroczne, majace na celu doraźne korzyści.
        Prezydent zrobił to co kazał mu jego braciszek.
        Zastanawiajaca zbiezność zdarzeń
        -PO ogłasza,że bedzie "promowało" wyborcze obietnice podatkowe PiS
        -samoobrona i LPR muwia,że moga to poprzeć
        -Panika w PiS - co z tą zabą ?
        -Prezydent ogłasza, że moze rozwiazać parlament
        -JK zwołuje na 18:30 zebranie "niekoalicjantów" i daje im do podpisania
        aneks "4A", kompletnie ich ubezwłasnawialniajacy (czyli - blokada mozliwosci
        poparcia propozycji PO)
        -prezydent nie rozwiązuje sejmu
        Trzeba byc slepcem, by nie zauważyc,że "pan" prezydent zagrał tak jak kazał mu
        jego braciszk i po raz kolejny udowodnił, że jest prezydentem tylko i wyłacznie
        PiS'uarków, a sciślej - swojego braciszka.
        Po raz kolejny "mam prezydenta i nie zawacham sie go uzyć"
        Krótkoterminowy zysk i długofalowe straty:
        całkowita utrata tych resztek zaufania jakie preziowie mogli jeszcze gdzieś
        mieć.
        Teraz kaczyńskim nikt przyzdrowych zmysłach nie zaufa.
      • natural7 Re: Prezydent nie rozwiązał parlamentu 14.02.06, 09:52
        >
        > znalazł, ale to nadal on rozdaje karty! A ze jego partnerami są akurat takie
        > partie, to już wina PO. Szkoda, że PO nie chce uznać swojej porażki i
        > współpracować z nim dla dobra Polski, ale z drugiej strony sądze, ze z taką
        > obrażoną panienką, której nie poproszono
        Bla bla bla bla bla bla już naprawiajcie te państwo bo tylko słyszę bla bla bla
        bla bla albo dopiero sto dni.
        Spytaj się pisowca która godznia odpowie że nie wie ale to wina platformy.
      • hapet Re: Prezydent nie rozwiązał parlamentu 14.02.06, 12:19

        >(...)Szkoda, że PO nie chce uznać swojej porażki i
        > współpracować z nim dla dobra Polski, (...)

        Myślę, że dlatego, iż PO nie chciała "współpracować" na takich zasadach jak LPR
        I SO, tzn. Macie parę istotnych stanowisk, ale do rządzenia się nie pchajcie,
        zrobimy taką koalicję: my rządzimy i wymyślamy ustawy, a wy je popieracie bez
        żadnego sprzeciwu.
        Podejrzewam, że teraz część ideowych działaczy tych partii, którzy obiecali
        biednym ludziom, że będą mieli lepiej, a nie będą mogli głosować za takimi
        poprawkami (np. PO dot. ulgi na dzieci), a będą musieli poprzeć np. zniesienie
        akcyzy na kosmetyki po prostu będzie wychodzić z sali na czas głosowań, więc
        obstawiam, że w następnym aneksie do "paktu stabilizacyjnego" znajdzie się
        zapis, że wszyscy członkowie klubu mają być na posiedzeniu i głosować zgodnie z
        dyscypliną klubową.
    • grafpit PAJAC I TYLE 14.02.06, 08:39
      Strach co wymyśli za czas jakiś i do czego te kraj doprowadzi. Jak kiedyś,
      wszystko rozda, zaporzyczy się, a robi długów i odejdzie w chwale, a następne
      pokolenia będą za to płacić. Kunus!!!
    • wisnia wielkie halo, cokolwiek by nie zrobił Lech i tak 14.02.06, 08:43
      będą podejżewać Jarka
      • wojtekmt Re: wielkie halo, cokolwiek by nie zrobił Lech i 14.02.06, 08:51
        Prezydent zrobił to co kazał mu jego braciszek.
        Zastanawiajaca zbiezność zdarzeń
        -PO ogłasza,że bedzie "promowało" wyborcze obietnice podatkowe PiS
        -samoobrona i LPR muwia,że moga to poprzeć
        -Panika w PiS - co z tą zabą ?
        -Prezydent ogłasza, że moze rozwiazać parlament
        -JK zwołuje na 18:30 zebranie "niekoalicjantów" i daje im do podpisania
        aneks "4A", kompletnie ich ubezwłasnawialniajacy (czyli - blokada mozliwosci
        poparcia propozycji PO)
        -prezydent nie rozwiązuje sejmu
        Trzeba byc slepcem, by nie zauważyc,że "pan" prezydent zagrał tak jak kazał mu
        jego braciszk i po raz kolejny udowodnił, że jest prezydentem tylko i wyłacznie
        PiS'uarków, a sciślej - swojego braciszka.
        Po raz kolejny "mam prezydenta i nie zawacham sie go uzyć"
        • jerber DZIŚ DUŻE PRANIE BIELIZNY U NIEKTÓRYCH POLITYKÓW 14.02.06, 09:16
          Niektórzy tzw. "politycy", którzy nadymają się jak balony i stroją się w piórka
          takich ci to im leży na sercu tylko sprawa przyszłości Polski - BĘDĄ MUSIELI
          ZROBIĆ SOBIE PRANIE DOLNEJ BIELIZNY, BO WCZORAJ ZE STRACHU PEWNIE BARDZO IM SIĘ
          BARDZO UBRUDZIŁA. Następnym razem przed takim "kabaretem" jak wczoraj, radzę im
          założyć PAMPERSY. Biedna ta nasza Polska !!!.
      • kaviry cztery minuty czkawki to oredzie do narodu 14.02.06, 09:27
    • oraw KACZOR BAWI SIĘ W PREZYDENTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.02.06, 09:03
      Coś tam boru huknęło!
      Coś tam w boru stuknęło!
      A to Kaczor z dębu spadł
      Złamał sobie gnat!!!!!!
      On się dziwi,że Prezydent Busch jest SZCZERY!
      Chwali się,że od Prezydenta USA dowiedział się więcej niż PISZĄ GAZETY!
      A teraz z POMPĄ OGŁASZA ,ŻE ...............
      nie skorzysta z praw przysługujących PREZYDENTOWI RP!!!!!
      Tak się KACZORY BAWIĄ PAŃSTWEM.....W PAŃSTWO!!!!!!
      Serdecznie pozdrawiam VIATORES!!!!
      (a cyrk dopiero zaczął przedstawienie-uwerturę grają!)
    • wojteksta Re: Prezydent nie rozwiązał parlamentu 14.02.06, 09:10
      Faktem jest, że w Polsce trzeba mocnej ręki, ale do tego potrzeba jeszcze
      autorytetu. Inaczej jest to szantaż. Niestety po wyborach stało się to czego
      się najbardzej obawiałem. Ambicje obu stron wzięły górę i zamiast tworzyć
      zaczęli destrukcję. Obie "wielkie partie" są winne tej sytuacji, niestety
      prezydent przez małe "p" okazał się być megafonem propagandowym swojego brata.
      Moje hasło - Młodzi Polacy, którzy jesteście niskażeni kombatanctwem, do dzieła;
      obudźcie się i stwórzcie nowe lepsze Państwo.
      Niech się skończy czas permanentnych rozliczeń: za Berezę, za stalinizm, za
      komunę, za Solidarność i za ...
    • olwies Re: Prezydent nie rozwiązał parlamentu 14.02.06, 09:16
      To było najkrotsze oredzie jakie słyszałem.Wyszedłem na chwile do toalety,a gdy
      wróciłem było już po wszystkim,i teraz nie wiem o co chodziło temu małemu?!
    • bryson Re: Prezydent nie rozwiązał parlamentu 14.02.06, 09:18
      Kaczynski, pocaluj mnie pan w pompke. To nie prezydent, a kurduplowata aktorzyca
      ze spalonego teatru. Do diabla z takim rzadem. Pozdrawiam narood:)
      • oraw PREZYDENT JEST OŚWIECONY-WYZBYŁ SIĘ-EGO-!!!!!!!!!! 14.02.06, 09:26
        Robi wszystko co mu każe GEMINUS i się nie buntuje!!!!
        Nie zależy mu na ty,że będą się z niego śmiali!!!!
        Kogo na to stać!!!!
        Takie poświęcenie i zaangażowanie!!!!
        Takie zaufanie do BRATA!
        Jestem pełen PODZIWU!!!!!
        Mnie się jeszcze zdarzy lekko zdenerwować na żonę lub Teściową!!!!
        A PREZYDENT z uśmiechem oświadcza-
        NIE SKORZYSTAM ZE SWYCH PRAW,
        BO TAK KAŻE MI BRAT!!!!

        A swoją drogą JARUŚ JEST WIELKI!!!!!
        GEMINUS-POLITYKUS!!!!!
        Serdecznie pozdrawiam!!!!!
    • pethate Re Tani dreszczowiec 14.02.06, 09:21
      Wiele halasu o nic.Zalosne to przedstawienie w wykonaniu grupy cyrkowej z ulicy
      wiejskiej.Mozna by z nich lacha drzec gdyby nie fakt,ze ci ludzie decyduja o
      losach kraju.Mozna by pekac ze smiechu.Ale nie chce sie.Biedna ta Polska.
    • kaviry cztery minuty czkawki jako oredzie do narodu 14.02.06, 09:24
      Polska polityka kompletnie skarlowaciala
    • 2kaczorki kacze ultimatum czyli teatr jednego aktora 14.02.06, 09:25
      teatr komedii jednego aktora w dwóch kaczorach!
      Występy na widowni najdroższej świata mojej Ojczyzny!
      Wyniesiony na barkach demokracji i ludzi chcących zrobić coś pozytywnego!
      Do niedawna miałem troszkę szacunku do Prezi ale już teraz czar prysł żadnego
      szacunku!!!!

      "kaczorki jednak potrafią tylko burzyć!!!"
    • olwies Re: Prezydent nie rozwiązał parlamentu 14.02.06, 09:30
      Wielki akt łaski małego człowieczka,wobec Samoobrony i LPR-u.Aż żal było
      patrzeć na tych dwóch,jak siedzieli zesrani ze strachu w programie Moniki
      Olejnik przed wystąpieniem kaczora!
    • aaronbund Kto przeprosi za brak teatruTV? Kiedyś nie było.. 14.02.06, 09:30
      dobranocki, teraz spektaklu, za to byli: Giertych ... i całe inne kołtunerstwo.
    • natural7 Re: Prezydent nie rozwiązał parlamentu 14.02.06, 09:37
      Panie prezydencie wbrew temu, co pan tam wciskał "pastuchom" my wiemy, że to
      była wina pańskiego ugrupowania wiemy także, że jest pan prezydentem nie
      wszystkich Polaków.
      Pozdrowiłam służby specjalne.
    • beti2501 Re: Prezydent nie rozwiązał parlamentu 14.02.06, 09:41
      Jakie to żałosne, widzicie jakiego mamy prezydenta,państwo podległe całkowicie
      prezydentowi,nawet Lepper największy łobuz polskiej polityki całkowicie
      uległy,ale oni tylko dbają o swoje d..y.
    • wieslaw.wilk Re: Prezydent nie rozwiązał parlamentu 14.02.06, 09:41
      W naszej kulturze przyjęło się informować o decyzjach a nie o ich braku: jeżeli
      tak dalej sie utrzyma to Kaczor niedługo wygłaszać będzie oredzia o tym, że nie
      skoczy z mostu, że nie kopnie Busha. Ano tak: dla kaczek wszelkie uczciwe,
      przyzwoite zachowanie jest czymś tak dziwnym, że trzeba jako o ewenemencie o tym
      świat poinformować
    • liebermanns Miś z okienka 14.02.06, 09:42
      Jestem ciekawy czy od teraz już zawsze będzie po "M jak miłość" pogadanka z
      prezydentem. Opowiedział jakąś bajeczkę, tylko tytuł troche nie
      pasował "Orędzie do Narodu", może to trochę zniechęcać młodszych odbiorców.
      Podejrzewam, że w następnej pogadance z prezydentem wszystkich pisiorów, będą
      użyte pacynki, w tym występie chyba jeszcze prezydent Kaczyński wstydził się
      troche, ale już sztuczne ręce miał położone na biurku, szkoda tylko było
      patrzeć jak musiał stać, żeby go było widać. Nie zrozumiałem też morału z tej
      bajki może po prostu, że lepiej być w środku?
      • oraw Re: Miś z okienka-CZASEM BRZYDKO ZAGADAŁ !!!!!!!!! 14.02.06, 09:46
        A teraz kochane dzieci,
        pocałujcie mnie w D..ę
        idę na wódkę!!!!!
        Te sztuczne łapki kaczce byłu niezbędne bo mu SKRZYDEŁKA OPALILI!!!!
        Serdecznie pozdrawiam!
      • oraw Re: Miś z okienkaCZASEM BRZYDKO ZAGADAŁ!!!!!!!!!!! 14.02.06, 09:49
        A teraz kochane dzieci
        pocałujcie mnie w d..ę
        a ja idę na wódkę!!!!!
        Sztuczne łapki były Kaczusiowi niezbędne
        bo mu skrzydełka opalili!!!!!
        Braciszek-GEMINUS robi co chce!!!!!!
        Serdecznie pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka