junkier
14.02.06, 13:06
Profesorkowi zycze tylko, zeby na wlasnej skorze przekonal sie jak wyglada
bezposredni kontakt z "pelnym ludzkiej godnosci" przestepca. Na strzezonym
osiedlu, zza szyby komfortowego pojazdu rzeczywistosc wyglada nieco inaczej
niz np. na PRL-owskim osiedlu z wielkiej plyty.