Dodaj do ulubionych

Lustro Fatosa

02.03.06, 16:17
Biedna ta Albania. Ostatnio wszakze stowarzyszaja sie z unia.
Co ciekawe, tacy Albanczycy nigdzie nie moga wyjechac bez wizy, jedynie do
Kosowa i Turcji. To musi byc bardzo samotne.
Obserwuj wątek
    • obserwatore77 A kiedy w Albanii uznają mniejszości narodowe 02.03.06, 16:48
      i czy Fatos Lubonja się tym interesował, kontrowersyjne tematy , mafia, wojna w
      Iraku, wojna domowa z 1997 roku, ale o mniejszościach narodowych w Albanii i
      tym że nie było w tym kraju spisu powszechnego w którym można by wpisać inną
      narodowość niż albańska to ani słowa, cóż może niektóre tematy sa zbyt
      kontrowersyjne nawet dla kontrowersyjnego pisarza...
      • case7 Re: A kiedy w Albanii uznają mniejszości narodowe 02.03.06, 19:23
        W Albanii 95% ludzi to Albanczycy, a 3% to Grecy.
        NIe sadze, ze mniejszosci sa waznym problemem w Albanii
        • obserwatore77 Re: A kiedy w Albanii uznają mniejszości narodowe 02.03.06, 21:28
          nie sądzisz bo nie masz pojęcia ile osób należy w Albanii do mniejszości
          Greckiej Albańczycy podają że 1% Grecy że 12%, Macedońskiej z kórych uznawani
          są tylko ci zamieszkali w okręgu Mała Prespa a nie uznaje się tych z Golo Brdo,
          Elbasanu,Korczy czy Tirany, dopiero w następnym spisie powszechnym mają miec
          możliwość zapisywani się jako Macedończycy, to samo dotyczy Greków, ale także
          Wołochów, Romów i innych mniejszości, Albańczycy walczą o większe prawa w
          innych krajach ale w swym kraju mniejszościom nie chcą przyznać nawet
          podstawowych praw...
          • maddock Re: A kiedy w Albanii uznają mniejszości narodowe 02.03.06, 23:26
            Grecy mogą sądzić, że jest ich nawet 25 %. Warto pamiętać, że w Atenach nadal
            nie przyjmuje się do wiadomości, że może istnieć ktoś taki jak prawosławny
            Albańczyk. Stąd takie bzdurne wyliczenia. Choć trzeba przyznać, że wielu
            Albańczyków chcąc za wszelką cenę wyjechać z kraju "odnajduje nagle w sobie
            greckość". Są tak samo Grekami jak reprezentacja Grecji w podnoszeniu ciężarów.
            Jeśli chodzi o Macedończyków to jest ich z pewnością mniej niż Wietnamczyków czy
            Czeczenów w Tiranie. Ale są bardzo głośni.
            • obserwatore77 Re: A kiedy w Albanii uznają mniejszości narodowe 03.03.06, 12:05
              Grecy moga sądzić ale nie wolno im się określić podczas spisu jako Grecy a
              Macedończyków jest z pewnością tylko pytanie czyją pewnością;) bo podczas spisu
              powszechnego nie mogą się określić jako Macedończycy...
              Ciekawe czego albańczycy się obawiają...
              może tego że okaże się iz albańczcy nie stanowią 98%
              a tak poza tym to niestety nie na temat spisu powszechnego
              albańczycy nie chcą robić spisów powszechnych ale mają ekspertów od głośności;)
              • maddock Re: A kiedy w Albanii uznają mniejszości narodowe 03.03.06, 22:31
                Droga do Unii Europejskiej dla Albanii wiedzie przez Grecję, a w porównaniu do
                Grecji Albania akcpetuje istnienie mniejszosci na swoim terytorium, w
                przeciwienstwie do "wzorcowej" jak można by sądzić greckiej demokracji.
                Albańczycy nawet w przeciwieństwie do Greków akceptują fakt, że istnieje coś
                takiego jak "naród macedoński". Trudno oczywiście wątpić w podmiotowość narodu,
                który posługuje się dialektem bułgarskiego (w 1946 uznanym przez komunistów za
                samodzielny język), ma odrębność wyznaniową (bo tak chciały władze komunistyczne
                w 1967), a jego historyczną podmiotowość ukształtowała typowa organizacja o
                charakterze terrorystycznym czyli WMRO.
                Istotnie - problem Macedończyków w Albanii wydaje się kluczowy. Macedończyków
                trzeba poszukiwać gdzie to jest tylko możliwe. Gdyby jeszcze w spisie
                powszechnym zapytać Albańczyków, czy czują się Amerykanami pewnie 70 %
                odpowiedziałoby, że tak. Znaczy to więc, że Amerykanami są. Skoro tak twierdzą.
                • obserwatore77 Albania nie uznaje mniejszości narodowych 04.03.06, 13:36
                  Droga do Unii Europejskiej dla Albanii wiedzie przez Grecję, a w porównaniu do
                  > Grecji Albania akcpetuje istnienie mniejszosci na swoim terytorium, w
                  > przeciwienstwie do "wzorcowej" jak można by sądzić greckiej demokracji.
                  > Albańczycy nawet w przeciwieństwie do Greków akceptują fakt, że istnieje coś
                  > takiego jak "naród macedoński". Trudno oczywiście wątpić w podmiotowość
                  narodu,
                  > który posługuje się dialektem bułgarskiego (w 1946 uznanym przez komunistów za
                  > samodzielny język), ma odrębność wyznaniową (bo tak chciały władze
                  komunistyczn
                  > e
                  > w 1967), a jego historyczną podmiotowość ukształtowała typowa organizacja o
                  > charakterze terrorystycznym czyli WMRO.
                  > Istotnie - problem Macedończyków w Albanii wydaje się kluczowy. Macedończyków
                  > trzeba poszukiwać gdzie to jest tylko możliwe. Gdyby jeszcze w spisie
                  > powszechnym zapytać Albańczyków, czy czują się Amerykanami pewnie 70 %
                  > odpowiedziałoby, że tak. Znaczy to więc, że Amerykanami są. Skoro tak
                  twierdzą.
                  gdy ktos nie ma argumentów wtedy stara się obrażać innych zresztą Bogu ducha
                  winnych Macedończyków określenie narodu jako "coś takiego" świadczy o tobie a
                  nie o tym narodzie
                  1. to ze Grecy nie uznają mniejszości nie znaczy że te mniejszości tam nie
                  mieszkają Albania nie uznaje mniejszości narodowych na swym terytorium nie
                  pozwala im się określać ani zapisywać podczas spisu powszechnego jest szansa że
                  sie to zmieni w 2007
                  2. już nie jeden raz czytałem teksty różnych oszołomów że macedończycy to coś
                  takiego itp.Macedoński jest powszechnie uznanym językiem w Polsce wydano
                  słownik PWN polsko-macedoński ale dopiero w 1990 roku bo wcześniej bugłarzy w
                  komunixmie blokowali...co do macedończyków mogę tylko odesłac do książek do
                  informacji o
                  Gorgi pulevskim który w 1875 roku wydał słownik macedońsko-albansko-turecki-
                  wtedy chyba jeszcze nie było Bułgarii
                  do Petkova Misirkova który w 1903 wydał manifest w Sofii dotyczący odrębonści
                  Macedończyków
                  a co do komunistów to niejaki Marks odmawiał macedończykom prawa do bycia
                  odrębym narodem
                  Swoja droga zastanawiam się czemu tyle zawiści wzbudza ten maly naród
                  może pomimo blokad greków prześladowań bułgarów w czasie II wojny akcji
                  terrorystycznych albańczyków w 2001 pozostał tym za kogo się uważa...
                  3 Problem jest kluczowy w relacjach macedońsko-albańskich.Albańczycy domagają
                  się "większych praw" w Macedonii ale macedończykom nie pozwalają w Albanii
                  zapisywać się podczas spisu powszechnego jako macedończycy...
                  Gdyby jeszcze w spisie
                  > powszechnym zapytać Albańczyków, czy czują się Amerykanami pewnie 70 %
                  > odpowiedziałoby, że tak. Znaczy to więc, że Amerykanami są. Skoro tak
                  twierdzą.
                  to jest najlepsze...
                  być moze albańczycy amerykanami są...
                  a tak poza tym to oczywiście jak nie zna sie sytuacji
                  mniejszości w Albanii to trzeba obrażać innych
                  swoją drogą co ci macedończycy tak ci przeszkadzają...
                  W Albanii nie można zapisywac się jako Grek, Wołoch, Rom, czy Macedończyk
                  i to jest smutny fakt...
                  • maddock Re: Albania nie uznaje mniejszości narodowych 04.03.06, 14:58
                    Ileż to osób sprzysięgło się, żeby pognębić ten biedny macedoński naród. To
                    wygląda na zaplanowaną akcję "wiadomych sił". W samej Macedonii w ten sposób
                    tłumaczy się słabość tego państwa.
                    Jeśli ktoś zna odrobinę realia albańskie to powinien wiedzieć, że nie udaje się
                    policzyć nawet samych Albańczyków mieszkających w Albanii, a co dopiero
                    mniejszości. Bliższe prawdy byłoby określenie, że jest to kraj przepływowy.

                    Slownik Pulevskiego odzwierciedlal poglady Pulevskiego. Na Balkanach nigdy nie
                    brakowalo oryginalow.
                    Warto pamietac, ze jednym z najwiekszych skupisk Macedonczykow na Balkanach jest
                    to, które zamieszkuje Północną Grecję. Mówią po grecku, uważają się za coś
                    lepszego niż "Grecy z Aten" i określają siebie jako Macedończycy.
                    • obserwatore77 Re: Albania nie uznaje mniejszości narodowych 04.03.06, 16:58
                      kiedy nie da się obronic pomysłów polegających na zakazywaniu określania
                      tożsamości narodowej podczas spisu powszechnego w Albanii trzeba dyskusję
                      przenieść na prawa mniejszości w Grecji, która także tych mniejszości nie uznaje
                      albo na kwestię Macedończyków,
                      to w koncu jak to jest nie wiadomo ilu jest Albanczyków w Albanii czy moze 70%
                      to Amerykanie;)
                      na pewno słownik przygotowany przez Pulevskiego "odzwierciedlał jego poglądy"
                      a czyje miał odzwierciedlać:)
                      na tym forum paru się takich znalazło "co chciało pognębić" z tego co pamiętam
                      to głównie były to argumenty o Bułgarach i komunistach, a jeszcze są
                      słowianofilscygrecy czy cos w tym guście... w przypadku Macedonii Grecy są w
                      dobrym towarzystwie z Albańczykami którymi tak pogardzają i z Bułgarami...
                      Macedoński naród ma się dobrze coraz więcej państw uznaje ich pod konstytucyjną
                      nazwą także nasza ojczyzna...
                      Albańczycy także zmierzają w dobrym kierunku w zapowiedzianym na przyszły rok
                      spisie powszechnym mniejszości mają mieć prawo określać swą przynależność
                      etniczną...
                      choć jak widać dla niektórych osób, Macedończyków w Albanii w Tiranie jest tylu
                      co Czeczenów swoją drogą dzięki spisowi okaże się ilu ich (Czeczenów i
                      Wietnamczyków jest.

                      • maddock Re: Albania nie uznaje mniejszości narodowych 04.03.06, 21:59
                        Na wszelki wypadek, gdyby się okazało, że Macedończyków w Albanii istotnie jest
                        znikoma liczba podpowiadam kilka możliwych wyjaśnień tej sytuacji:
                        1.Część została zastraszona przez krwiożerczych Albańczyków i nie przyznała się,
                        że są Macedończykami.
                        2.Komisarze spisowi są nieuczciwi i spisują co innego niż mówią im Macedończycy.
                        3.Nie ma szkół z językiem macedońskim i część ludności nie ma szans na odkrycie
                        w sobie macedońskości.
                        4.Formularze spisowe były po albańsku i część Macedończyków ich nie zrozumiała.
                        5.Większość Macedończyków ogłupiły media i uznali, że lepiej się nie przyznawać,
                        kim naprawdę są.

                        W okresie międzywojennym w Albanii przeprowadzano spisy ludności (ale to
                        oczywiście Albańczycy przeprowadzali, czyli trudno im wierzyć ?), gdzie
                        Macedończycy stanowią niewielką grupę, skupiającą się w kilku wsiach.Można
                        oczywiście zakładać, że w czasach Hodży, czy potem Albania była tak atrakcyjna
                        dla Macedończyków, że masowo tam migrowali.
                        • obserwatore77 Re: Albania nie uznaje mniejszości narodowych 05.03.06, 22:34
                          Jak widać prawdę ciężko zrozumieć ew. zaakceptować więc powtórzę
                          Albania nie pozwala mniejszościom narodowym określać się podczas spisów
                          powszechnych (jak widac niektórym obrońcom albańskiej jedynie słusznej linii
                          ciężko to zrozumieć...)
                          1. Albania uznaje tylko znikomą część macedońskiej mniejszości w okręgu Mała
                          Prespa i choć trzeba przyznać że ostatnio zmienia swe nastawienie - program w
                          radio w języku macedońskim, choć jak widac na fora internetowe
                          deleguje "twardogłowych" obrońców rozwiązań z czasów Envera...może komisarzy
                          spisowych;)
                          2 Albania nie pozwala zapisywac sie nie tylko Grekom i Macedończykom ale także
                          Romom, Wołochom i innym mniejszościom......"zamiast coś zakładać" najlepiej
                          zrobić spis powszechny
                          3 Ten kraj realizuje ciekawą politykę domagania się coraz większych praw dla
                          swej mniejszości w sąsiednich państwach, popieranie dążeń mniejszości
                          albańskiej a jednocześnie zabrania mniejszościom na swoim terytorium
                          zapisywania się podczas spisów powszechnych jako Grek, Macedończyk, Wołoch, Rom
                          czy Czarnogórzec...
                          4 Smutna pawda która jak widać nie do wszystkich dociera...
                          • maddock Re: Albania nie uznaje mniejszości narodowych 07.03.06, 12:31
                            Jako wydelegowany przez twardogłowych Albańczyków i obrońca jedynej słusznej
                            linii niewiele mogę napisać więcej w odpowiedzi twardogłowemu Macedończykowi,
                            żeby zrozumiał. Próbowałem wyjaśnić, na czym polega umowność spisów ludności w
                            przypadku takiego kraju, jak Albania. Ale to do twardogłowych Macedończyków nie
                            dociera. Też jestem za tym, jak typowy komisarz spisowy żeby przeprowadzić spis
                            powszechny, w którym będzie pytanie czy czujesz się Włochem ? Albo czy czujesz
                            się Amerykaninem ? Wyniki całkiem wywrócą naszą wiedzę o Albańczykach. Może się
                            też okazać, że w Albanii mniejszość macedońska powstała na surowym korzeniu, tam
                            gdzie nigdy jej nie było wcześniej. Jeśli ktoś zajmuje się Bałkanami wie, jak
                            małą wartość mają przeprowadzane tam spisy powszechne jeśli nie skonfrontujemy
                            tego z innymi źródłami, choćby zebranymi przez etnologów. Może poza Bułgarią,
                            która ma największe doświadczenia w tej dziedzinie, choć i tu miałbym
                            zastrzeżenia. Powtarzanie jak mantrę, jak ważna jest kwestia zmiany formularzy
                            spisowych dla rozwoju demokracji w Albanii jest może nawet zabawne. Ale
                            określenie, że zabrania się komuś przyznawania do tego, że jest Wołochem czy
                            Serbem jest bzdurą. Niektórzy mówia o tym publicznie i z dumą, nawet w
                            albańskiej telewizji. Polecam wycieczkę do Albanii i zweryfikowanie tych opinii
                            na miejscu. Zapewniam, że nie strzelają do Macedończyków.
                            Z kraju wzorcowej demokracji, ze stolicą w Skopje przyjeżdża do Polski
                            niegdysiejszy kandydat na prezydenta, niejaki Stojan K., autor kilku opracowań o
                            zagrożeniu albańskim na Bałkanach. Zauroczył kiedyś mnie, prostego komisarza
                            spisowego tezą o tym, że przyszłość Macedonii jest uzależniona od tego, czy
                            rozwiąże się jakoś problem Albańczyków. Najlepiej jakby sami wyjechali, albo
                            żeby ich jakoś wywieziono. Albańczycy jak na razie są zbyt twardogłowi, żeby
                            wpaść na taki pomysł.
                            • obserwatore77 Rada Europy o mniejszościach w Albanii 07.03.06, 20:28
                              Na naukę nigdy nie jest za późno nawet jeśli jest się "autorem" zadziwiających
                              wniosków o zabawności spisów powszechnych i ich wpływie na demokrację,
                              oto informacje z Rady Europy:
                              www.coe.int/T/E/Human_Rights/Ecri/1-ECRI/2-Country-by-
                              country_approach/Albania/Albania_CBC_3.asp

                              jest to raport o Albanii i mniejszościach zamieszkujących Albanię oraz o spisie
                              powszechnym
                              gdy nie można obronić zakazu zapisywania się podczas spisu jako Grek,
                              Wołoch,Rom,Czarnogórzec czy Macedończyk wtedy przedstawia się niewiarygodne
                              opinie o spisach na Bałkanach(ciekawe że na spisy w innych krajach powołują się
                              Albańczycy), wpływie spisów na demokrację itp.
                              zabawne to jest to że był już ktoś taki kto uważał macedończyków za niby naród
                              oraz twierdził że jestem Macedończykiem;) te problemy najwyraźniej "idą ze sobą
                              w parze"
                              a jeszcze ten Stojan K. cóż to za jeden?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka